Szukam hotelu na weekendowy wypad (bez dzieci, bo już dorosłe

). Może macie coś do fajnego polecenia?
Warunki:
1. Nie dalej niż 200 km od Warszawy (no chyba że coś ekstra i dojazd niezgorszy, ale morze/góry poza Świętokrzyskimi odpadają)
2. Z basenem (krytym, rzecz jasna) i to takim, w którym da się popływać
3. W okolicy, w której da się pospacerować, optymalnie jakiś las
4. Ceny rzędu takich jak u pani Ireny E. nie wchodzą w grę
Fajnie też, gdyby w pobliżu było coś do zobaczenia/zwiedzenia, w hotelu było spa (choć w tych z basenem raczej i tak jest) i sam hotel byłby przyjemnym miejscem

.
Coś już wyszukałam, ale nic takiego, co byłoby łał! i na ogół albo czegoś brakuje, albo opinie nieprzekonujące. Więc może ematka pomoże i coś doradzi?
Byłam kiedyś w Mrągowie, to się teraz Mrągowo Resort nazywa i w zasadzie prawie spełniałoby warunki, ale zdaje się zmienił się właściciel i ostatnie opinie są negatywne, a poza tym podobno trwają jakieś remonty.