fawiarina Re: Imprezujecie? 11.11.19, 23:53 Już nie. W ciąży mi się odechciało. Może kiedyś znów wrócę do tego zwyczaju. Odpowiedz Link Zgłoś
madami Re: Imprezujecie? 11.11.19, 23:55 U nas impreza za imprezą, dziecko dorosłe i jak niegdyś nam się nie chciało to teraz się chce. Latamy też po koncertach, wystawach, wypadziki w weekendziki ze znajomymi, mam kalendarz zapełniony do końca roku. Wczoraj impreza, dzisiaj spanie do południa i dzisiaj kolejna - niepodległościowa. Za tydzień impreza, za dwa jedziemy do rodziny na imprezę, potem andrzejki, w grudniu dwie imprezy i wyjazd. Odpowiedz Link Zgłoś
claudel6 Re: Imprezujecie? 12.11.19, 00:22 tak, imprezujemy. ale nie na balach! ja chyba nigdy nie będę tak stara, żeby bawić się na balach. raczej na baletach. mam bliski krąg przyjaciół i staramy się utrzymywać pewną częstotliwość spotkań, w stylu raz na miesiąc, a najłatwiej jest wybierając jakieś okazje w stylu urodziny/rocznice/Sylwestry itd. nie są to nobliwe posiadówki przy talerzu wędlin, tylko normalne imprezy z alkoholem, słowotokiem, śmiechami, czasem tańcami jak jest flow. mamy też imprezy cykliczne, które mają swoją tradycję i odbywają się co roku. dla mnie te imprezy nie wynikają z potrzeby imprez samych w sobie. tylko z potrzeby przebywania ze sobą, spotkania się z określonym gronem w wyluzowanych okolicznościach przyrody. więc nie ma opcji, że się "wyimprezowałam i już nie potrzebuję". bo ten mój najbliższy krąg przyjaciół będę chciała widzieć do końca życia i jeden dzień dłużej. wygląda na to, ze będę imprezującą emerytką. Odpowiedz Link Zgłoś
ruscello Re: Imprezujecie? 12.11.19, 05:39 Nie, nasi znajomi etap imprez również zakończyli po studiach. Tradycję imienin, itp. zasiadanych/tanecznych spotkań w domach podtrzymuje pokolenie naszych rodziców, a i to coraz rzadziej. My zwykle spotykamy się w barach. Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia331 Re: Imprezujecie? 12.11.19, 21:05 W sobotę byliśmy ze znajdują mymi na kolacjibw knajpie,wczoraj calyvdzien z innymi na starówce na koncertach i obchodach,Andrzejki idziemy dobznajomuch będą 4 rodziny,Sylwestra gory albo jeszcze nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
agniesia331 Re: Imprezujecie? 12.11.19, 21:09 Ja oprócz tego mam w pracyw PL i bliskim zachodnim mieście 3 wieczory imprez na 200;i 700 osób w tygodni union iść listopada i grudzień.Chce mi się żyć.Poza tym jak w grudniu swiatelka zapala,umowilismy się ze znajomymi na kolację na starówce Odpowiedz Link Zgłoś
lily_evans11 Re: Imprezujecie? 12.11.19, 07:18 Czasami . Imieninki to może nie, ale akurat sylwester że znajomymi fajny jest. To jest taka noc "z przytupem", jak żadna inna. Odpowiedz Link Zgłoś
flegma_tyczka Re: Imprezujecie? 12.11.19, 07:59 Nie, imprezy przeciążają mnie sensorycznie i właściwie tak już było nawet w czasach młodości. Teraz jestem już stara i nikt ode mnie nie wymaga imprezowania i nie budzi to już zdziwienia. Lubię własne towarzystwo, herbatę i komputer. Odpowiedz Link Zgłoś
viridiana73 Re: Imprezujecie? 12.11.19, 08:33 Jeszcze parę lat temu urodziny urządzaliśmy, ale teraz już mi się nie chce. A jak mnie się nie chce, to i mężowi się nie chce, bo on w kuchni taki raczej zagubiony jest😊 Zresztą lata już nie te i z pracy wracam bardziej zmęczona, niż kiedyś, więc wolne dni poświęcam raczej na odpoczynek, niż bawienie się w kucharkę. Na andrzejki idziemy w tym roku do lokalu, lubię tańczyć, więc się cieszę. A sylwester to zawsze roboczy dzień, podziwiam ludzi, którzy mają wtedy jeszcze siłę aby przetańczyć całą noc. Ja się w każdym razie na żadme imprezy po pracy nie piszę. Otworzymy sobie ze starym wino i camemberta i dotrwamy albo nie. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky80 Re: Imprezujecie? 12.11.19, 08:39 O tak. Choć ostatnio mniej bo od 5 mscy mamy remont i nie mamy np jak zapraszać. Ale - jeździmy na weekendy ze znajomymi, chodzimy do teatru. Spotykamy się u kogoś na picie, bądź do winiarni, restauracji. Ja z koleżankami raz na jakiś czas wychodzę, mąż z kolegami wyjeżdża...Czasem to siły nie mam już na to picie.. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Imprezujecie? 12.11.19, 09:42 TAK Chodzimy na Andrzejki, Sylwestra, Ostatki Prawie co roku chodzimy na studniówkę u mnie w szkole. Chodzimy na wesela, imprezy zorganizowane czy dyskoteki. W tym roku byliśmy na 2 weselach, 18stce u córki mojej kuzynki (impreza na 80 osób do 4.00) i na studniówkę. Pod koniec miesiąca idziemy na Andrzejki a na początku grudnia na imprezę Mikołajkową organizowaną przez ludzi z klubu w którym trenuje mój mąż. Planów na sylwestra na razie nie mamy bo zaraz na początku stycznia idziemy na studniówkę a i ostatnio byliśmy na mega wypasiony balu maskowym ale jak ktoś ze znajomych coś zaproponuje to nie odmówimy. Ze 3-4 razy w roku jesteśmy na klasycznej dyskotece we Wrocławiu lub Warszawie w lokalach gdzie chodzą ludzie w naszym przedziale wiekowym. Urodziny też organizuję ale takie bardziej w gronie rodzinnym. No i 1-2 razy w roku organizuję jakąś imprezę w domu. Kiedyś była to parapetówa, innym razem sylwester a w tym roku grill dla znajomych męża z klubu (ten akurat wspólnymi siłami bo każdy przynosił jakiś alkohol i coś do jedzenia). Każda z imprez na ok 30 osób. Obojgu nam to pasuje. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Imprezujecie? 12.11.19, 09:47 Aha... i od ok 2 lat mamy "GORĄCY" okres organizowania przez znajomych imprez z okazji 40stek. Też chodzimy. Odpowiedz Link Zgłoś
ewcia1980 Re: Imprezujecie? 13.11.19, 09:46 Co roku jestem zapraszana bo jestem jedynym fizykiem u mnie w szkole czyli co roku wypuszcza minimum 3 klasy które na jakimś etapie uczyłam. Chodzimy prawie co roku. Odpowiedz Link Zgłoś
dziennik-niecodziennik Re: Imprezujecie? 12.11.19, 10:02 heh ten rok mamy wyjątkowo obfity w imprezy. co miesiac cos. w sumie - fajnie choc czuje przesyt i w przyszłym roku wyhamujemy lekko. Odpowiedz Link Zgłoś
spanish_fly Re: Imprezujecie? 12.11.19, 10:23 Spotykamy się z niewielkim gronem najbliższych przyjaciół, większe imprezy bardzo rzadko, ale gdybym miała więcej czasu i pieniędzy to owszem, myślę, że życie towarzyskie prowadziłabym intensywniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
conena Re: Imprezujecie? 12.11.19, 12:44 a ja tam lubię pobalangować i każda okazja jest dobra, tylko wiecznie czasu mi brakuje. ale generalnie to tak, większość okazji jest dobra, czy to wspólne jedzenie rogali, ognisko, oglądanie finału piłkarskiego, haloween. urodziny/imieniny jakoś nie. mamy grupę fajnych znajomych, nie za dużą, ale sprawdzoną. w mniejszym gronie, 2-3 rodziny jeździmy na bliskie wycieczki, takie jednodniowe. dorośli fajni, dzieci się lubią, póki co bez zgrzytów, więc wszystkim zależy na więziach i brakowałoby mi gdyby to się rozsypało. Odpowiedz Link Zgłoś