07.06.07, 21:47
Miałem przyjemnośc w przeciągu miesiąca 2 razy wzywać Policję przez telefon
alarmowy 997. Zdziwił mnie jednak fakt, że po zgłoszeniu problemu dyżurnemu
policji w obu przypadkach przyjechała do mnie Straż Miejska. Zafundujmy
Policji automat zgłoszeniowy połączony ze Strażą Miejską i pan policjant nie
będzie musiał nawet podnosić słuchawki żeby przekazać problem, którym został
obarczony strażnik miejski. Opluwamy tych "ormowców" i "darmozjadów" jak się
często słyszy, ale oni w przeciwieństwie do policji reagują na telefony
mieszkańców.
Obserwuj wątek
    • osi-ris Re: rudzka SM 07.06.07, 22:25
      po co?
      miałeś problem, przyjechali, rozwiązali jest ql.
      to po co jeszcze utrudniać sobie życie?
    • obcy51 Re: rudzka SM 13.06.07, 19:09
      wiem coś o tym miałem podobne przygody... zastanawiam się po co w takim razie
      policja. kiedyś mimowolnie byłem świadkiem bijatyki i ktoś zadzwonił na policję
      a kto przyjechał pierwszy? straż miejska a jak facet leżał zakajdankowany na
      sygnale dojechały dwa radiowozy policji... ciekawe bo straż miejska nie ma
      niebieskich świateł a i tak szybciej przyjadą
      • miecio40 Re: rudzka SM 13.06.07, 20:53
        czyli nie tylko ja mam wrażenie - że Policja w naszym mieście to
        nieporozumienie!!!!
        • osi-ris Re: rudzka SM 14.06.07, 10:16
          bo oni są do lepszych celów
          jeżeli SM będzie działać to znaczy ze ich widać a reszte dopiszcie sobie sami..
          • obcy51 Re: rudzka SM 18.06.07, 23:16
            do jakich lepszych celów???
            • luveroz Re: rudzka SM 21.06.07, 00:52
              tzn jak straż miejska wyzbiera psie kupki z trawnikó to policja wygłaszcze po
              nich trawkę :D
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka