ichi51e
05.12.19, 08:12
Moze ktos sie z czyms takim spotkal. Dziecko mi wczoraj odeslali ze szkoly bo sie pochorowal. W domu dziecko ok tyle ze przybite (ale pelne energii) wieczorem zrobilo sie zdechniete i przytulasne az do momentu kiedy nagle zaczelo pachniec jakas dziwna chemia i w 5 min pozniej znowu puscilo pawia. W powietrzu znowu ten chemiczny zapach przebijajacy wszystko lacznie z zapachem wymiotnym. Po czym poszlo spac i noc ok. W zeszlym tygodniu cok tam pokaslywal.
Najbardziej mnie ten zapach zastanawia...