Dodaj do ulubionych

Dziecko z garbem... :(

14.12.19, 21:43
Emamy czy znacie jakieś pozytywne przypadki wyleczonego dziecka że skoliozą taka dość mocna, skoliozą że dziecko mialo już garb...
Co pomaga gorset czy tylko operacja? A może są jeszcze inne metody leczenia?
Obserwuj wątek
    • princy-mincy Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 09:18
      W skrajnych przypadkach operacja.
      Nie wiem jakie teraz są opcje leczenia nieoperacyjnego i nigdy nie miałam aż tak silnej skoliozy, ale 25 lat temu spędziłam rok w sanatorium rehabilitacyjny, gdzie cwiczylam codziennie min 2 a czasami 3 godziny. Ćwiczenia były nawet w sobotę, tylko niedziela była wolna.
      Był też basen, masaże i zabiegi w wodzie.
      Dzięki temu uniknelam gorsetu, kręgosłup mam prosty a jedyne co pozostało to lekko splycona lordoza.
      • princy-mincy Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 09:21
        Tam wtedy było wiele dziewczyn z silniejsza niż moja skolioza, one nosiły gorset, tylko jedna potem miała operację, u reszty gorset i ćwiczenia przyniosły rezultaty.
        Jak dzisiaj się leczy to nie wiem.
      • pytajacakinga Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 12:40
        Dziękuję Princy-mincy bardzo pomocna odpowiedź. Będę szukała jakiegoś obozu na lato w tym stylu.
        • princy-mincy Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 13:02
          Obóz na lato to za mało. Wg mnie codzienne ćwiczenia to podstawa. Ja do dziś pamiętam wszystkie, bo były powtarzane na okrągło.
          Miałyśmy godzinę ćwiczeń grupowych i godzinę, dwie ćwiczeń indywidualnych.
          Wiem, że w domu to trudno odtworzyć ale jednak trzeba.
          • summerland Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 15:35
            Jestem ciekawa jakie to byly cwiczenia, czy moglabys po krotce je podac/opisac?
            • princy-mincy Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 16:34
              W grupowych ćwiczeniach to były 4 serie- na stojąco, na siedząc, na plecach i na brzuchu.
              Każda dziewczynka miała swoją mate, cwiczylysmy na bosaka.
              Głównie wzmacnianie mięśni pleców, brzucha (zwłaszcza tych głębokich) itp.
              Ćwiczenia indywidualne to były ćwiczenia na stole (nogi do bioder na stole, reszta ciała brzuchem w dół i trzeba było się podciągnąć tulowiem tak by cialo tworzyło linie prosta i x powtórzeń), ćwiczenia z woreczkiem na głowie i przed lustrem itp masę tego było.
              • summerland Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 18:29
                Dziekuje za odpowiedz.
                • princy-mincy Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 20:56
                  Ogólnie zasada była taka, że te grupowe to były uniwersalne ćwiczenia dla wszystkich dziewczynek ze skolioza. Te indywidualne były dobierane pod kątem stopnia skoliozy i na bieżąco modyfikowane przez fozjoterapeutow, wg potrzeb.
                  Całość dość monotonna, czasochłonna. Rano były ćwiczenia, między ćwiczeniami odrabianie lekcji., po obiedzie szkoła (podstawowa, po kilka osób w każdej. Np moja V klasa to było 6 dziewczynek i 2 chłopców. Gdy byłam w VI klasie, było nas 4 dziewczynki i 7 chłopców.)
    • alicia033 Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 10:27
      sorry, szklana kula na wakacjach.
      Nie wiem, w jakim wieku jest to dziecko, co jest przyczyną (wady anatomiczne czy "tylko" tryb życia...) itp.itd.
      Bardzo skuteczna jest fachowa rehabilitacja ale tylko ortopeda jest w stanie ocenić, czy będzie wystarczająca w tym przypadku.
      • liberica1 Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 12:16
        Lekarze nie znają etiologii powstawania skoliozy zatem nie musisz gdybać, co jest przyczyną bo nikt jej nie zna. Garb =skolioza.
      • pytajacakinga Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 12:39
        alicia033 napisała:

        > sorry, szklana kula na wakacjach.
        > Nie wiem, w jakim wieku jest to dziecko, co jest przyczyną (wady anatomiczne cz
        > y "tylko" tryb życia...) itp.itd.
        > Bardzo skuteczna jest fachowa rehabilitacja ale tylko ortopeda jest w stanie oc
        > enić, czy będzie wystarczająca w tym przypadku

        Dlatego nie pytam o TEN przypadek którego nawet nie opisuje bo za dużo, a pytam o znane przypadki dzieci które znają emamy.

    • liberica1 Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 12:19
      Żaden gorset. On tylko oslabi szkielet mięśniowy. Codzienna fizjoterapia polegająca na rozkurczeniu jeden strony i partii mięśni i obkurczeniu drugiej jeżeli jest to skolioza dwułukowa. Operacja powyżej 45 stopni i to też nie zawsze. Jest jedynie kilku lekarzy specjalizujących się w skoliozie w Polsce. Polecam grupę na Fb Skolioza Polska. Mnóstwo info, same doświadczone osoby.
      • damartyn Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 12:25
        Znam dziewczynę po operacji. I tylko to dało rezultaty.
        • liberica1 Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 20:10
          Ja znam przynajmniej 2 tys grupowiczów że skoliozą i gorset w 90% nie przyniósł żadnego rezlutatu. Jedynie poglebil progresją choroby. Co do operacji to ostatecznośc. Tuż po wykorzystaniu metody fizjoterapii prowadzonej indywidualnie z pacjentem codziennie.
      • pytajacakinga Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 12:45
        Liberica Bardzo Dziękuję za poważna odpowiedź i polecenie tej grupy.
        • liberica1 Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 20:07
          Znajdziesz tam mnóstwo informacji rzetelnych, wspaniałych grupowiczow. Na pewno spora dawka wiedzy.
    • bib24 Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 15:28
      od lat walczymy ze skoliozą. od pół roku ćwiczymy fitsem. to są pierwsze ćwiczenia, które zatrzymaly progresję i trochę cofnęły rotację (zmniejszyly garb).

      wszystkie inne nie dawaly nic. gorsetu nie zdecydowalam się zalożyć.

      ćwiczenia nudne, monotonne, na początku trudne, 0,5 godziny codziennie. więcej się nie da bo mi sie dziecko zalamie, tak już ma tego dość.
      • pytajacakinga Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 15:32
        Bibi Dziękuję za odpowiedź, dlaczego nie zdecydowałas się na gorset?
        • bib24 Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 15:41
          1 bo progresja była wolna
          2 bo widzialam co z moim teściem zrobiło pól roczne noszenie gorsetu po operacji na kręgoslup i nie wierzę, że na dluższą metę to nie pogorszy sytuacji, oslabienie mięśni szkieletowych mial katastrofalne
          3 z gorsetem trzeba ćwiczyć więcej niż bez, córkę mam 7 klasie, lekcji ma tyle, że zwariować można i jakbym miala jeszcze dodać jej ćwiczeń musialaby przestać chodzić do szkoly,
          4 bo poczytalam grupę skolioza polska (bardzo przytlaczająca, teraz już nie wchodzę bo dostawalam nerwicy i depresji jak czytałam te wpisy) i tem generalnie ludzie są przeciw
          5 co ci moze powiedziec ortopeda: operacja, gorset, ćwicz (ale nawet nie wie jak). wiec mówi gorset, żeby nie bylo, że nic nie poradzil choremu. poza tym generalnie ortoeda nie wie nic. ta choroba nie jest jeszcze zbadana medycznie

          myslałam też o fed, ale na grupie mi odradzili. teraz skupiamy się na fits. tak jak napisalam mamy derotację i malutką poprawę w najgorszym luku skrzywienia. po ostatnim badaniu dirsem cieszylam się jak glupek.

          • summerland Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 16:10
            A co to sa za cwiczenia fits?
            • bib24 Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 16:59
              ćwiczenia metodą fits. tak się to nazywa. u mnie w mieście jest poradnia, która w tym się specjalizuje. poza ćwiczeniami w domu musimy tam regularnie jeździć, żeby sprawdzać czy dobrze robimy, wprowadzać poprawki, drobne korekty. to trochę taki schroth.

              na początku jeździliśmy 2-3 razy w tygodniu aż nie opanowaliśmy zasad, teraz raz na 2 tygodnie. mają też turnusy rehabilitacyjne do nauki ćwiczeń, najbliższy będzie w ferie.
              • summerland Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 18:26
                No to dobrze, ze pomagaja te cwiczenia. Poszukam ich w internecie zeby chociaz miec rozeznanie.
                • bib24 Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 18:31
                  obawiam się, że z internetu nie da się tego nauczyć. takie co się da nauczyć z internetu u nas były kompletnie nieskuteczne.
    • agnieszka_kak Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 16:14
      Nie jest to zadna porada, ale mialam w klasie w liceum kolezanke z garbem. Nie cwiczyla w domu, mowila ze chodzila wczesniej na rozne rehabilitacje i nie pomagaly. Lekarze zalecili poczekac do jakiegos wieku i wykonac operacje, co tez zrobila. Efekt spektakularny- operacja byla jakos koncem maja, we wrzesniu wrocila do szkoly wyprostowana, wyzsza, swietnie wygladala.
      Nie wiem, jak ona zniosla te operacje, nie pytalismy, ale to byla dobra decyzja.
      • pytajacakinga Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 16:47
        Dziękuję Agnieszko i to też jest pomocna porada.
        • bib24 Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 16:57
          na grupie jest masa info o operacjach w tym u kogo robić. wielu lekarzy robi je bardzo źle. więc o tyle ta grupa podbudowywuje, ze przynajmniej wiesz, ze jest jakies wyjscie.
          • grey_delphinum Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 17:11
            W 5 klasie podstawówki byłam pół roku w sanatorium "na kręgosłup" (miałam b. krzywy i "okrągłe" plecy). Codziennie ćwiczyłam kilka godzin na sali z innymi dziećmi plus ćwiczenia w basenie plus indywidualne ćwiczenia z rehabilitantem. Efekty były bardzo dobre, ale sam pobyt to była męczarnia wink Potem niestety zaniedbałam sprawę i jestem nadal krzywa, ale już znacznie mniej wink

            Ogólnie chcę napisać, ze ćwiczenia z doskoku nic nie dadzą, liczy się tylko systematyczność i katorżnicza codzienna praca przez wiele miesięcy. Takie są moje doświadczenia.
          • pytajacakinga Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 17:47
            Bib 24 właśnie zbieram się psychicznie żeby zapisać się do tej grupy. Moje dziecko jest rehablitowane dwa razy w tyg po 1 h w Niemczech na niemieckim ubezpieczeniu to raczej za mało tym bardziej że stan się pogarsza. Muszę pomyśleć o jakiś dodatkowych prywatnych ćwiczeniach. 😥Albo lepszego ortopede znalesc.
            • bib24 Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 18:18
              lepszy fizjoterapeuta a nie ortopeda. jak jestes z niemiec powinnaś mieć terapeutów od schroth method, to jest jedna z lepszych metod.
            • berdebul Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 19:00
              Szukaj fizjoterapeuty. Oklejanie, basen, ale przede wszystkim regularne ćwiczenia dobrane do problemu. Zły dobro, lub źle wykonywane mogą pogłębić problem.
              Operacje są inwazyjne, w Polsce Zakopane ma dobre opinie, ale wciąż jeżeli da się inaczej to warto.
              • berdebul Re: Dziecko z garbem... :( 15.12.19, 19:00
                Dobór. 🙄

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka