Dodaj do ulubionych

Ciąża a liwidacja firmy

17.01.20, 14:41
Dziewczyny, taka sytuacja.

Koleżanka we wczesnej ciąży, jeszcze nie 3 msc i firma jest likwidowana( nie wiem czy upadłość, chyba tak).
Czy jeśli pójdzie teraz na L4 to dostanie normalnie 100%? i kto wtedy płaci?
i co z macierzyńskim w tej sytuacji?
Obserwuj wątek
    • nenia1 Re: Ciąża a liwidacja firmy 17.01.20, 15:43
      Może ubiegać się o wypłatę zasiłku do dnia porodu z powodu ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy i niemożności zapewnienia innego zatrudnienia. Zasiłek wypłaca ZUS podobnie jak późniejszy zasiłek macierzyński.
    • lena.113 Re: Ciąża a liwidacja firmy 17.01.20, 19:01
      A więc może znaleźć pracę,i tak,niezależnie od tego co bredzi arwena,kobieta ciężarna, tak samo jak mężczyzna czy kobieta niebędąca w ciąży,ma prawo podjąć pracę
      Ciąża nie ma nic do rzeczy i ważne by ja wykonywała,nawet miesiąc,potem może isc na l4 jeżeli będzie konieczność i jej umowa przedłuża się do porodu
      Teraz też może pójść na l4 ,stres i podwyższone ciśnienie b niekorzystnie wpływa na jej i dziecka zdrowie
    • aaa-aaa-pl Re: Ciąża a liwidacja firmy 18.01.20, 10:55
      Do tych, którzy tak chętnie proponują podjęcie kolejnej pracy- pytanko.
      U mnie w szkole 1B jest bez wychowawcy( nauczycielka miała wypadek- zwolnienie, rehabilitacja- podobno ma to trwać długo). I powiedzmy , że zgłosi się do pracy dziewczyna opisana w poście startowym.
      Ma prawo do podjęcia pracy, jak każdy!Zatrudnić ją?
      • aaa-aaa-pl Re: Ciąża a liwidacja firmy 19.01.20, 10:31
        Czekam na odpowiedź....
        Wspomniana kandydatka popracuje ze 2 miesiące, a później ...szukać będę dalej.
        Dzieciaki mają szansę na 3 wychowawców w ciągu pierwszej klasy.
        Zatrudnić ją ?
        lena.113- pomóż....
        • memphis90 Re: Ciąża a liwidacja firmy 19.01.20, 10:45
          A czemu 2 mce ma pracować? Jakoś za granicami naszego kraju nauczycielki pracują całą ciązę. Jesli teraz pani jest w 2 mcu, to w czerwcu będzie w 7, jeszcze jej z 6 tyg do porodu zostanie. Piszę oczywiscie hipotetycznie, bo jestem świadoma, że nauczycielki praktycznie w 100% chorują na ciążę. U nas wychowawczyni, która klasę prowadziła 2.5 roku odmówiła nawet pomocy przy wypisaniu świadectw (BO JEST W CIĄŻY, BO JEST NA ZWOLNIENIU I NIE BĘDZIE PRACOWAĆ! Zwolnienie zostało zaplanowane kilka tygodni wcześniej - wiemy, bo nam się pani przyznała, ale my o braku nauczyciela dowiedzieliśmy się w ostatnim dniu przed zwolnieniem) więc oceny opisowe wypełniala przypadkowa osoba. Te opisy na cenzurce rzecz jasna nie mają kompletnie żadnego znaczenia, ale sytuacja pokazała, jak bardzo w d... pani miała nasze dzieci. Niesmak pozostał.

          --
          "Nie pogardzaj drugim człowiekiem, dopóki nie poznasz jego historii. A gdy tylko poznasz, to bądź sobą i spluń" niezatapialna-armada.blogspot.com
          • aaa-aaa-pl Re: Ciąża a liwidacja firmy 19.01.20, 10:48
            Dlaczego 2 miesiące- bo znam życie...
            Nauczycielki uciekają na L4 przed chorobami( w szkole dziecko z infekcją, naszpikowane rano ibupromem, to norma), zagrożeniem ( rozbiegane dzieci mogą uderzyć w brzuch) itp.
          • 35wcieniu Re: Ciąża a liwidacja firmy 19.01.20, 14:24
            I miała rację, zwolnienie to zwolnienie, pracodawca dopuszczający do pracy osobę na zwolnieniu prosi się o gigantyczne kłopoty.

            --
            - Napiszcie czy korzystają z toalety trzeba się totalnie z tego rozebrać? Fryzura się rozwalił, kombinezon upaćka makijażem.
            - Ale jak przez głowę?
            - Mam jeden jedyny, który właśnie tak się wkłada i zdejmuje. Wkładam obie nogi w nogawkę, ręce wkładam w otwory i naciągam ku górze. Tak jak kombinezon do nurkowania. (mildenhurst)
          • frey.a86 Re: Ciąża a liwidacja firmy 19.01.20, 14:45
            memphis90 napisała:

            > U nas wychowawczyni, k
            > tóra klasę prowadziła 2.5 roku odmówiła nawet pomocy przy wypisaniu świadectw (
            > BO JEST W CIĄŻY, BO JEST NA ZWOLNIENIU I NIE BĘDZIE PRACOWAĆ!

            Za wypisanie świadectw na zwolnieniu ZUS może cofnąć pani CAŁY zasiłek chorobowy. Wystarczy donos jednego złośliwego rodzica, a świadectwo z podpisem pani to konkretny dowód. Ja bym się w życiu tak nie podłożyła.

            I jedyne, co jest niesmaczne w tej historii to ten wasz "niesmak". Jest zakaz pracy na zwolnieniu, a oczekiwanie, że ktoś będzie łamał prawo i ryzykował poważne konsekwencje jest mocno bezczelne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka