Dodaj do ulubionych

dzieci na polowaniach

06.02.20, 19:31
Ten artykuł:

www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/7,163229,25660080,dziecko-na-polowaniu-kiedy-szykowali-sie-do-strzalu-i-byl.html?disableRedirects=true#S.wysokie_obcasy-K.C-B.1-L.1.duzy
to opis totalnej przemocy psychicznej, porównywanej z molestowaniem. Chwilami nie mogłam czytać. Dziecko protestujące jak mogło przeciw polowaniom, nie mogące zasnąć bez telewizji, mające koszmary senne i ojciec dalej ciągnący na polowania i matka dalej (widząc co się z dzieckiem dzieje) nie chroniąca córki, odwracająca oczy. Za chwilę będzie pierwsze czytanie ustawy przywracającej prawo myśliwych do zmuszania dzieci do udziału w polowaniach (tak, zmuszania, żadne dziecko nie wymyśla tego samo). Warto przeczytać czym to może być i często bywa dla tych dzieci.


--
I like work. It fascinates me. I sit and look at it for hours.
Obserwuj wątek
    • buldog2 Re: dzieci na polowaniach 06.02.20, 23:07
      Nie muszę czytać tego artykułu, by mieć wyrobione zdanie na temat. Obrzydzenie. Dodam, któraś posłanka PISu w Sejmie czy okolicach wzmagała się moralnie broniąc swojego prawa "myśliwej" (są różne neologizmy-koszmarki, może być i tak) do wychowywania zgodnie ze swoimi wyobrażeniami i "formowania" dziecka. Formowania? A może układania, jak posokowca na ten przykład?
      Na marginesie. Zechciałaś zajrzeć do przekładu artykułu z rosyjskiego?

      --
      Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
      Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
      Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS
    • gaskama Re: dzieci na polowaniach 06.02.20, 23:21
      Wiesz, przeciwników tego barbarzynstwa nie trzeba przekonywać artykułami (Nie zamierzam go nawet czytac). A ci, którzy kochają ten humanitarny sport, tych nikt nie przekona.

      --
      "Przy pewnej dozie kretynizmu hipokryzja to po prostu wyraz poczucia przyzwoitości." by asia_i_p
      • hanusinamama Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 09:55
        MOj maz ma wujka w kole łowieckim. NO nie popieram...ale on syna chciał zabrac na polowanie jak ten miał dobrze po 20. Sam mowi ze wczesniej to głupoota, ze to jest niebezpieczne, poza tym człowiek jezeli juz powinien byc dorosły. Ostatnio gadał z moim mezem o debilnej ustawie pozwalającej strzelać do loch w ciązy i młałych dzików. Powiedział, ze od niego z koła nikt tego robić nie będzie, wiekszosc mysliwych jest przeciwna. Nie bronie go ale tez nie kazdy mysliwy to sadysta...

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
      • bi_scotti Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 00:24
        Hmmm … moim zadniem, polowanie jest zawsze bardziej uczciwym traktowaniem zwierzecia niz rzeznia, hodowla na mieso etc. Znam wielu mysliwych, dla ktorych mozliwosc pozyskania game to autentyczne wsparcie dla domego budget - dzieki upolowanym zwierzetom, rodziny maja mieso na kilka ladnych miesiecy. W czym lepsze lowienie ryb od hunting w lesie?
        Zmuszac nikogo nie nalezy ale jesli hunting/fishing sa wazne dla rodzicow, to zwyczajnie moga i pewnie powinni uczyc swoje dzieci jak to robic legalnie, madrze i skutecznie. Life.

        --
        "There is a crack in everything, that's how the light gets in"
        Leonard Cohen
        • ykke Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 08:22
          Uczciwie by było, gdyby pan morderca chodził po lesie, wytropil zwierzynę i zabił 1 sztukę w miesiącu zza krzaka. Ale tak to nie działa. Zwierzęta zaszczute, postrzelone, półżywe szarpane przez psy, lisy i ptaki mordowane dla sportu na ilość, praktyki norowania przez psy , do tego chamstwo, pijaństwo. I w tym wszystkim normalny obywatel pozbawiony prawa wstepu do lasu,.bo zabawa trwa. I to za grube pieniadze.

          --
          Izka

          "Dzień bez śmiechu to dzień stracony"
        • aguha Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 09:05
          Co jest w tym uczciwego? Wielkie fermy, rzeźnie są straszne, ale nie będę umniejszać krzywdy, którą wyrządzają myśliwi. Polska to nie Alaska i nikt nie traktuje myślistwa, jako źródła pozyskania pożywienia. To jest zaspakajanie chorych instynktów. W jakim celu dzieci mają uczestniczyć w polowaniach?

        • nangaparbat3 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 20:28
          Jednak jest zasadnicza różnica między robieniem tego dla przeżycia, zarobku a dla przyjemności.
          Gdyby byli myśliwymi jak Dersu Uzała - w porządku.

          --
          "Tolerancja u nas od wieków kwitła i dlatego nie musimy jej już praktykować."
        • maadzik3 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 20:57
          Biscotti przeczytaj o co chodzi. Nie o myślistwo w ogóle (któremu jestem przeciwna ale nie o tym wątek) tylko o zabieranie 7 letniego płaczącego dziecka które potem w nocy nie może spać, strzelanie przy nim i zmuszanie do udziału w dalszych polowaniach. Dziś to dorosła kobieta, działa w ochronie przyrody, jest weganką, ale dalej ma koszmary nocne o wyciu zranionych zwierząt, dziadka nienawidzi ojca uważa za mordercę. Bo zmuszali ją do udziału w tym. Dalej uważasz że to normalne?

          --
          Education is important but beer is importanter
    • super_hetero_dyna Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 07:56
      Ten opis z Wysokich Obciachów wymyślony od początku do końca przez czerskich propagandzistów jest tak samo wiarygodny, jak cała Wymiotna. W Wymiotnej są tylko trzy rodzaje wiadomości. Wiarygodne (nekrologi), prawdopodobne (prognoza pogody) i cała reszta.
    • 123zielona123 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 08:55
      O czasy, o obyczaje.
      Zgadzam się,że w artykule opisana jest trauma dziecka. Ale ojciec mógł znęcać sie nad córką zmuszajac ja do grania na skrzypcach, trenowania jakiegoś sportu, czy zmuszania do intensywnych praktyk religijnych. Takie traumy tez znam.
      Z drugiej strony, dzieci są za bardzo chronione. Świadomość, że coś trzeba zabić by zjeść szyneczkę czy kiełbasę nie istnieje. Niedługo będzie zakaz łowienia ryb przy niepełnoletnich i zakaz wprowadzania dzieci na stoisko mięsne.
        • buldog2 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 09:05
          Jakiś może mieć. Np. odrazę do tego procederu.

          --
          Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
          Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
          Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS
        • 123zielona123 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 09:20
          Z polowania też- np dostarczanie mięsa, czy zmniejszanie szkód rolniczych. Monitorowanie pogłowia i stanu zdrowotnego zwierzyny.

          Czytałaś artykuł o szkole baletowej, czy muzycznej? Plumkanie na pianinie może skończyć się samobójstwem, czy to jakis pożytek?




          • kokosowy15 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 10:02
            Stan zdrowotny i liczebność pogłowia znakomicie reguluje się sam, potwierdzają to doświadczenia że Strefy w Czernobylu. Jeżeli nie będzie się zwierząt dokarmiać, rolnicy będą sprzątać z pół nie będzie potrzebne budowanie ambon, żeby zabijać zwierzęta przy paśnikach. Słyszałyście o facecie, który pomylił ostatnio żubra z dzikiem? Następnym razem jakiś myśliwy pomyli kaczkę z Boeingiem.
              • nenia1 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 10:45
                aguha napisała:

                > Pomylić żubra z dzikiem?!

                Och, żeby tylko...


                pomylił samochód z dzikiem
                www.polsatnews.pl/wiadomosc/2019-03-28/mysliwy-pomylil-dzika-z-samochodem-ranil-37-latke/
                pomylił rolnika z dzikiem
                www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/aktualnosci_/mysliwy-zastrzelil-61-latka-na-polu-bo-pomylil-go-z-dzikiem/

                pomylił byka z dzikiem
                www.tygodnik-rolniczy.pl/articles/aktualnosci_/polowal-na-dzika-zastrzelil-byka/
                pomylił konia z dzikiem
                www.o2.pl/artykul/mysliwy-zabil-konia-pomylil-z-dzikiem-6069919768380033a
                pomylił własnego ojca z dzikiem
                www.rmf24.pl/fakty/swiat/news-mysliwy-zastrzelil-swojego-ojca-pomylil-go-z-dzikiem,nId,3219245
                a inni nawet własną żonę pomylił z dzikiem
                krakow.naszemiasto.pl/deweloper-z-krakowa-zastrzelil-zone-na-polowaniu-bo-wzial/ar/c8-1076863
                jest tego znacznie więcej, i tak sobie myślę...może to i sposób na morderstwo doskonałe.


              • 1matka-polka Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 12:06
                Ematka jak zwykle sto lat za Afroafrykanami:

                https://img.besty.pl/images/389/36/3893634.jpg

                --
                „porzuciwszy tradycyjne formy religijności i duchowości... zyskaliśmy jakąś gigantyczną lukę, która zasysa wszystkie śmieci, które znajdują się w polu naszego widzenia” D. Masłowska
            • maly_fiolek Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 13:46
              > Stan zdrowotny i liczebność pogłowia znakomicie reguluje się sam, potwierdzają to doświadczenia że
              > Strefy w Czernobylu.

              Poleciałaś.
              W zonie nie ma rolników, więc i zwierzę nie robi szkód i nie trzeba redukować pogłowia. Inaczej byś pisała gdyby dziki zniszczyły Ci cały plon, jelenie obgryzły wszystkie drzewka w sadzie, lub wilk zagryzł wszystkie owce.


              • kokosowy15 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 14:04
                Ale potrafią się wyżywić z zasobów nieregulowanego lasu, ograniczyć populację do optymalnej z racji zajmowanego obszaru. Zaraz napiszesz, że myśliwi tylko bronią plonów i ludzkich siedzib, a zabijają z odraża i z poczucia obowiązku.
        • edelstein Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 10:12
          Dopiero co twierdzilas, ze szkola muzyczna to zuo.Ja tam lubilam,duzo sie nauczylam i sarenka na pace nie spowodowala,ze traktuje zwierzeta jak przedmioty,wrecz przeciwnie.

          --
          "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
      • buldog2 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 09:23
        Widziałem reakcję kilkuletniej dziewczynki, której mama odcinała głowę karpia. Wstrząsnęło ją, a mnie aż tak silna jej reakcja.

        --
        Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
        Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
        Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS
        • 123zielona123 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 09:35
          Za moich czasów kilkulatek czekał aby dostać pęcherz pławny do zabawy. Starsi i bardziej ciekawscy chcieli zobaczyć co rybka ma w środku.
          Swoją droga przyznaję sie do przemocy wobec syna. Raz. Dostał klapsa bo rozdeptał żuczka. Tak bez powodu, bezmyślnie bo mógł.
          • buldog2 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 09:54
            Mamy podstawy, by przypuszczać, że "dmuchanie" żaby nie zakończyło dla niego aktem przemocy z twojej strony. Gratulujemy powściągliwości oraz poszanowania zasad ahinsy.

            --
            Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
            Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
            Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS
    • 45rtg Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 09:05
      maadzik3 napisała:

      > Ten artykuł:
      >

      > nie mogłam czytać. Dziecko protestujące jak mogło przeciw polowaniom, nie mogąc
      > e zasnąć bez telewizji, mające koszmary senne i ojciec dalej ciągnący na polowa
      > nia i matka dalej (widząc co się z dzieckiem

      Cóż. Efekty akcji propagandowej odczłowieczającej myśliwych. Dziecko samo nie wymyśliło, że polowania są traumatyczne, tylko zostało mu to wbite w głowę, bez liczenia się z jego uczuciami.
            • 45rtg Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 10:32
              triss_merigold6 napisała:

              > Przypuszczam, że traumy mają te bardziej bystre i wrażliwe dzieci, a nie wszyst
              > kie.

              I kolejny klocek do odczłowieczenia. Wrażliwi rozumieją, a gorszy sort, jak to gorszy sort...
              • nenia1 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 10:35
                No ale taka jest prawda, ludzie nie rodzą się jako białe karty po czym wszystko mu wbijają inni.
                Empatia może być wrodzona, ludzie się po prostu z rodzą z większą umiejętnością odczuwania
                cudzy emocji, współczuciem, a inni nie mają tego wcale.
                • edelstein Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 12:10
                  Ciekawe,ze mieso na tackach w sklepie juz takiego wspolczucia nie budzi.Na tym forum wegetarianek jest garstka,a wszyscy wiedza jak powstaje miesko.

                  --
                  "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
                  • nenia1 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 15:12
                    edelstein napisała:

                    > Ciekawe,ze mieso na tackach w sklepie juz takiego wspolczucia nie budzi.Na tym
                    > forum wegetarianek jest garstka,a wszyscy wiedza jak powstaje miesko.
                    >
                    Coraz częściej budzi, a do tego nikt nie fotografuje się z mięsem na tackach stojąc nad nim z uśmiechem, nie nazywa krwi farbą i nie zabiera dzieci do rzeźni twierdząc do tego, że to wszystko z troski o przyrodę.
                    • edelstein Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 15:29
                      Jakby ktos forogafowal sie z miesem na tackach to uznalabym,ze jest niespelna rozumu.Rozumiem,je fotografiwanie z wielka ryba juz jest ok?
                      Farba to nei tylko okreslenie myqliwskie na krew, ale i potoczne "leci mi farba z nosa"jest uzywane przez ludzi,ktorzy w zyciu w polowania udzialu nie brali, wiec kolejny Argument z d... . Z tego co wiem bywaja wycieczki do rzezni.Powinny byc w sumie obowiazkowe,bo wielu mysli,ze mleko to z kartonu,a mieso z tacki bierze

                      --
                      "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
                      • nenia1 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 15:57
                        edelstein napisała:

                        > Jakby ktos forogafowal sie z miesem na tackach to uznalabym,ze jest niespelna r
                        > ozumu.

                        Za to pełni rozumu są myśliwi fotografujący się z jeleniami, lisami, bażantami nie mówiąc o takich co z gatunkami praktycznie na wymarciu.
                        Taki z ciebie myśliwy, a nie wiesz, że to środowisko ma cały specyficznych język kamuflujący rzeczywistość? Farba to tylko przykład...
                        Nie, mięso nie rośnie na drzewach, ale czerpanie przyjemności z zabijania zwierząt w dzisiejszych czasach to jest rozrywka dla półgłówków.
                • 45rtg Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 22:36
                  black.emma napisała:

                  > Trudno tu mowić o odczłowieczaniu faceta, który z własnej woli strzela do oszo
                  > łomionych zwierząt wypuszczonych z klatki albo do własnej żony bo rzekomo wyglą
                  > dała jak dzik.

                  I proszę bardzo - następna pożyteczna zaśpiewała, jak jej na pasku napisali. Bo przecież wiadomo - skoro jeden myśliwy postrzelił żonę, to wszyscy myśliwi są zwyrodnialcami strzelającymi umyślnie do swoich żon, a jak im brakuje własnych, to uwodzą w celu postrzelenia cudze. A z ich krwi robią macę.
                  • nenia1 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 22:43
                    45rtg napisał:

                    > black.emma napisała:
                    >
                    > > Trudno tu mowić o odczłowieczaniu faceta, który z własnej woli strzela d
                    > o oszo
                    > > łomionych zwierząt wypuszczonych z klatki albo do własnej żony bo rzekomo
                    > wyglą
                    > > dała jak dzik.
                    >
                    > I proszę bardzo - następna pożyteczna zaśpiewała, jak jej na pasku napisali. Bo
                    > przecież wiadomo - skoro jeden myśliwy postrzelił żonę, to wszyscy myśliwi są
                    > zwyrodnialcami strzelającymi umyślnie do swoich żon, a jak im brakuje własnych,
                    > to uwodzą w celu postrzelenia cudze. A z ich krwi robią macę.

                    jeden do żony, drugi do ojca, trzeci do rowerzysty, czwarty do krowy, piąty do konia (tu była afera
                    bo koń był wart 170 tys.) szósty do kolegi, siódmy do naganiacza itd. itd.
                  • black.emma Re: dzieci na polowaniach 08.02.20, 08:12
                    Piszesz pierdoły o macy i paskach (nie, nie oglądam wiadomości i pasków nie widuję), bo nie znalazłeś jeszcze sensownych argumentów. I nie dziwię się bo takich argumentów po prostu nie ma. I nie postrzelił a zastrzelił i nie jeden a wielu, więc mi tu nie kreuj rzeczywistości. Nie wiem, co trzeba mieć we łbie, żeby pomylić człowieka z dzikiem, już sama linia obrony tych facetów świadczy o tym, że są, hmmm....niepoczytalni?
                    Osoby, które mają dostęp do broni powinny być przeszkolone, trzeźwe i odpowiedzialne. W przypadku myśliwych rzadko występują te wszystkie okoliczności łącznie.
      • buldog2 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 09:41
        Powiedziałem już, że z wielu powodów, w tym braku kompetencji oraz chamstwa, nie jesteś partnerem do rozmowy. Niniejszą odpowiedź, umieszczoną pod twoim wPISem, kieruję do reszty obecnych, nie do ciebie.
        Powtórzę, co napisałem wyżej:

        Widziałem reakcję kilkuletniej dziewczynki, której mama odcinała głowę już nieżywego karpia. Wstrząsnęło ją, a mnie aż tak silna jej reakcja. Reakcja na zabijanie żywych zwierząt jest bez porównania silniejsza bez jakiejkolwiek indoktrynacji.

        --
        Najpierw będą Polską władali komuniści, a później szubrawcy i świnie - Stefan Ossowiecki
        Sztandar PiS dumnie powiewa - Końcówka Alfabetu
        Im bliżej polexit'u tym plepiej dla nas - piter125k, PIS
        • 45rtg Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 09:49
          buldog2 napisał:

          > Powiedziałem już, że z wielu powodów, w tym braku kompetencji oraz chamstwa, ni
          > e jesteś partnerem do rozmowy. Niniejszą odpowiedź, umieszczoną pod twoim wPISe
          > m, kieruję do reszty obecnych, nie do ciebie.
          > Powtórzę, co napisałem wyżej:

          Och, mój samcze alfa... Na pewno ematki się Tobą zachwycą. Próbuj dalej.
      • aguha Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 10:26
        Akcje propagandowe to właśnie myśliwi urządzają. Koła łowieckie organizują dla szkół lekcje przyrodniczo-łowieckie , gdzie - jak to ładnie opisują - dzieci uczą się aktywnej ochrony zwierzyny i kształtowania środowisk jej bytowania.
        www.cyranka.pomorskie.pl/spotkania-i-imprezy-okolicznosciowe/61-wycieczka-mysliwi-dzieciom
        • 45rtg Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 10:31
          aguha napisała:

          > Akcje propagandowe to właśnie myśliwi urządzają. Koła łowieckie organizują dla
          > szkół lekcje przyrodniczo-łowieckie , gdzie - jak to ładnie opisują - dzieci uc
          > zą się aktywnej ochrony zwierzyny i kształtowania środowisk jej bytowania.

          I na tych zajęciach uczą nienawiści do kogo?
            • 45rtg Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 10:50
              kokosowy15 napisał(a):

              > Ale skąd! Uczą miłości do zwierzątek, pokazują jak należy je zabić i jaka to pr
              > zyjemność.

              Znaczy, byłaś na takiej imprezie dla dzieci i widziałaś?
          • aguha Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 10:45
            W jakim celu dzieci dokarmiają zwierzęta w paśnikach? Z miłości? Przepraszam, dzieci pewnie dokarmiają zwierzątka z miłości, tylko jeszcze nie wiedzą jaki jest cel tego dokarmiania. Jeżeli jesteś myśliwym, to chyba tego Ci nie muszę tłumaczyć.
              • aguha Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 11:00
                a nie przypadkiem, żeby było łatwiej na nie zapolować?! Nie ma pojęcia, ale jakoś dziwnie większość ambon postawionych jest w pobliżu paśników. Mieszkam w pobliżu sporego kompleksu lasów, także wiem co pisze.
                • 45rtg Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 11:08
                  aguha napisała:

                  > a nie przypadkiem, żeby było łatwiej na nie zapolować?! Nie ma pojęcia, ale ja
                  > koś dziwnie większość ambon postawionych jest w pobliżu paśników. Mieszkam w po
                  > bliżu sporego kompleksu lasów, także wiem co pisze.

                  Nie, nie wiesz. Albo kłamiesz. Ambony stoją na otwartych przestrzeniach, inaczej byłyby po prostu bez sensu. A paśniki wręcz przeciwnie - w głębi lasu.
                    • 45rtg Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 11:28
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Hm... w Białowieży widziałam ambony w lesie.

                      I tak sobie punkty obserwacyjne między drzewami stały? Cóż, Podlasie.

                      Też mieszkam blisko lasu, bywam w różnych lasach, a nigdy nie widziałem ambony, która stałaby inaczej, niż z widokiem na otwartą przestrzeń. I nigdy nie widziałem takiej z widokiem na paśnik.
                      • aguha Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 14:17
                        Myśliwi akurat z omijaniem przepisów radzą sobie dosyć dobrze (ambony nie mogą stać w pobliżu paśników). Jeżeli jesteś tak dobrze zorientowany, to wiesz do czego służą nęciska. Sama nazwa wskazuje jaki jest cel dokarmiania zwierząt w takich miejscach, na pewno nie wynika z troski o los biednych zwierząt zimą. Artykuł jest z 2008 roku, ale sądzę że nadal aktualny:
                        www.polityka.pl/tygodnikpolityka/kraj/271381,1,egzekucja-przy-ksiezycu.read?page=212&moduleId=4677

                        "Przy paśnikach nie wolno strzelać, a przy nęciskach wolno. Co to za różnica?

                        Paśnik to miejsce, w którym dokarmia się zwierzęta zimą. Ponieważ przy paśniku zabijać nie wolno, to inne miejsce dokarmiania myśliwi nazwali nęciskiem i tam już wolno. Zaprasza się zwierzęta na posiłek, żeby do nich postrzelać. A one korzystają z nęcisk, bo nie czytają prawa łowieckiego. W takich miejscach padają dziesiątki zwierząt rocznie. Nie tylko w takich. Niedawno byłem w Puszczy Białowieskiej. Zbudowano tam ambony 95 m od paśników. Piękna widoczność, łąka, rzeczka, zwierzęta przychodzą do paśnika, myśliwy czeka, aż trochę odejdą i strzela. Każdy, kto skorzystał z takiej ambony, powinien stanąć przed rzecznikiem dyscyplinarnym Polskiego Związku Łowieckiego. W dodatku te ambony są na granicy Białowieskiego Parku Narodowego."
        • 45rtg Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 12:26
          sumire napisała:

          > Jakby myśliwi nie trafiali co parę tygodni na paski w TV, toby nikt się nimi ni
          > e rajcował. Sami sobie narobili złej prasy.

          Właśnie o tym piszę, tylko że ja jestem troll mizogin. Właśnie o tych paskach piszę. Trzeba mieć całkiem sprany mózg, żeby w tym nie widzieć akcji propagandowej. No ale Ty pewnie uważasz też, że homoseksualiści sami sobie narobili złej prasy i te gminy "wolne od LGBT" to normalna reakcja empatycznego społeczeństwa.
        • edelstein Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 12:52
          Taki sam chlopiec do bicia jak homoseksualisci.Jak chce sie psa uderzyc, to kij sie znajdzie.Dajecie sie napuszczac jedni na drugich, kazdy ma wroga

          --
          "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
            • 45rtg Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 13:39
              sumire napisała:

              > Hahahaha. Tak, ci biedni chłopcy do bicia, którzy tylko chcą głodujące dziatki
              > nakarmić...

              Nieładnie tak żartować z gwałtów oralnych, jak wiadomo masowo uprawianych przez rozseksualizowane LGBT.
            • edelstein Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 13:50
              Pierdo..sz glupoty, bo nie masz zadnych argumentow.Meiszasz klusownictwo z myslistwem myslac,ze wszyscy sie na glodne kawalki nabiora.W kazdym zbiorze ludzi sa czarne owce,a jednak nie oceniasz negatywnie .

              --
              "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
            • edelstein Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 15:31
              Dla mnie zwierzeta lesen i hodowlane sluza do jedzenia ma pierwszym miejscu, na drugie do ogladania.Jakos nikt nie placze,je lew zabija antylope w celu zjedzenia,natomiast mysliwy jest be,ale gulasz z dzika w topowych knajpach to sie chetnie zajada.

              --
              "Decyzja o poczeciu nazlezy do dziecka. Jak nie zechce, to sie nie pocznie." by plater-2
            • cruella_demon Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 21:23
              Ale ci, co idą do sklepu i kupują mięso maltretowanych w hodowli zwierząt, a myśliwych wyzywają od morderców, są hipokrytami. Tu się zgadzam.

              Cytat z artykułu hipokryto.

              --
              Co tam uczyć, żyć! Dlatego na Śląsku nikt się nie uczy, po prostu ludzie się rodzą, kopią grób i czekają. A że to trwa to z nudów kopią dalej i taka jest geneza wydobycia węgla.
              (35wcieniu)
    • szafireczek Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 15:49
      Kiedyś ludzie pierwotni polowali, by zdobyć pożywienie. Potem, polowania generalnie stały się hobby i składnikiem życia towarzyskiego zamożnych, biedacy oczywiście dalej kłusowali, by nie zejść z głodu... Otwarcie sezonu łowieckiego było w dniu św. Huberta (na marginesie - gość był zapalonym myśliwym, który ostatecznie się nawrócił i teraz pewnie by się drugi raz przekręcił, jakby zobaczył kogo jest patronemsmile). Łowy były też elementem obchodów świąt Bożego Narodzenia. Typowo ziemiańskim zwyczajem były polowania w wigilijne przedpołudnia, był też letni sezon polowań, same polowania miały wiele odmian i zwyczajów... Polowaniom towarzyszyły spotkania towarzyskie, obiady, bale i koncerty. Polowania były też okazją do załatwiania różnych rodzinnych spraw i interesów. Dzisiaj tego wszystkiego już nie ma...ludzie polują głównie dla przyjemności i te zachowania mają wiele wspólnego z potrzebą kompensacji - radość z zabijania - to poczucie władzy, innych rozrywek i różnego pożywienia raczej nam nie brakuje, więc takiego uzasadnienia nie widzęsmile
      • kokosowy15 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 16:21
        Oczywiście, obyczaje ludzi się zmieniają, i bardzo dobrze. Nie przypuszczam, żeby na forum była choć jedna osoba, tęskniącą do kamienowania niewiernych żon lub pragnąca być niewolnikiem w starożytnym Rzymie lub choć panszczyznianych chopem (lub baba).
        • szafireczek Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 20:45
          Dokładnie, nie ma już ani tych ziem, ani tych ludzi, ani obyczajów i to już nigdy nie powróci , więc polowania wraz z tamtą kulturą i jednak - regułami i formami, straciły rację bytu. Chociaż Kresów mi żal...
    • joanna266 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 18:28
      Wiem o tym od dawna. Brzydzę się myślistwem.Zabieranie dzieci na polowania uwazam za odmianę zboczenia.Jakis rodzaj pedofilii może. Chyba kręci ich to jak dzieci widzą krew, przemoc, śmierć.

      --
      gdybyś mówił językami ludzi i aniołów a internetu byś nie miał..smile
    • maadzik3 Re: dzieci na polowaniach 07.02.20, 21:07
      Przejrzałam dyskusję. Czy ktoś z was w ogóle przeczytał artykuł? czy jak zwykle jatka nie wiem a powiem? Owszem o myślistwie też można ale artykuł dotyczy konkretnej rzeczy: zabierania protestującego 7-letniego dziecka które potem ma koszmary na polowania, strzelania przy nim do psów, zabierania na polowania dalej mimo że zasnąć potrafi tylko przy włączonym telewizorze bo jej się śni pisk zwierząt. A wy o tradycjach Inuitów. Można czasem na temat?

      --
      Pustka w człowieku ma kształt Boga i tylko On może ją zapełnić

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka