Dodaj do ulubionych

Okres dziewczynki.

03.03.20, 10:54
Mam problem. Kto wrażliwy niech nie czyta.
Córka 11 lat. Wizyta u endo była w styczniu, ale wtedy nie było źle (następna wizyta w sierpniu). Od końca stycznia bardzo nasilił się okres. Jest teraz co 19 dni. Krwawienie przez 9 dni. Od zeszłego tygodnia jeden dzień okres jest, następnego nie ma. Od niedzieli jest regularnie, ale dziś mnie trochę to przeraziło. Wstała przemoczona. Podpaska xxl przesiąknięta, bielizna, pościel wszystko mokre. Nie poszła do szkoły. Po godzinie podpaska mokrusieńka. Brzuch boli.
Powiem Wam, że czegoś podobnego nigdy nie widziałam.
Tak, nie wiem co robić. Czekać do sierpnia na wizytę u endo, czy iść prywatnie szybciej.
Czy tak częste i tak silne miesiączki u nastolatki to normalne?
Proszę bez hejtu.
Obserwuj wątek
    • zetkaad Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 10:55
      Do ginekologa!
    • pitupitt Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 10:58
      Ja bym poszła szybciej, bo to nie jest normalne. 9 dniowy okres co 19 dni to za duże obciażenie dla rozwijajacego się organizmu
    • 35wcieniu Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:00
      Czasami tak się zdarza na początku miesiączkowania, ale do lekarza oczywiście iść. Najpierw do ginekologa, nie do endokrynologa. I nie czekać z tym.
    • milva24 Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:03
      Ja poszłabym szybciej. Jako wczesna nastolatka sama miałam gdzieś co 20 dni ale skąpe. Częste i obfite miesiączki to zbyt duże obciążene dla organizmu.
    • mia_mia Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:04
      To nie jest normalne ani u dziewczynki ani u kobiety. Pilna wizyta u ginekologa, a jeśli cały dzień tak będzie to do rozważenia nawet sor.
      • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:09
        Dziękuję.
    • ichi51e Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:07
      Nie jest to normalne w sensie nie dzieje sie czesto ale pewnie zdarza sie. Ja raz w nastolectwie mialam taki okres ze caly dzien co wstalam to mdlalam ale skonczylo sie na jednym cyklu i niegdy nie wrocilo. Biedny dzieciak niech odpoczywa je porzadnie i zapisalabym sie na cito do lekarza (bo to dlugo trwa skoro co 19 ma 9 dni?) zelazo zbadajcie
    • princy-mincy Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:18
      A czemu do endokrynologa?
      Nie lepiej isc do ginekologa dzieciecego i to na cito?
      Przeciez takie krwawienia sa dla niej bardzo duzym obciazeniem.
      • szmytka1 Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:29
        Kolezanka poszlabz corka 11 l do ginekolog dzieciecej to ta bez kompletu badan od endokrynologa nawet zbytnio badac nie chcial. Kolezanka wrocila zla. Kilka dni temu mi opowiadalab w ogole problem miala ze znalezieniem gin dzieciecego w naszej okolicy
        • princy-mincy Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:34
          no ale autorka pisze, ze byly w styczniu i ze nie bylo zle, wiec mniemam ze jakies badania byly robione i wyniki sa do wgladu dla ginekologa dzieciecego.
          • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:36
            princy-mincy napisała:

            > no ale autorka pisze, ze byly w styczniu i ze nie bylo zle, wiec mniemam ze jak
            > ies badania byly robione i wyniki sa do wgladu dla ginekologa dzieciecego.
            To była kontrola. Bez panelu badań.
            • princy-mincy Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:44
              Ok, ale z jakiegos powodu corka jest pod opieka endokrynologa.
              Tak czy inaczej- znalazlabym ginekologa dzieciecego, niech zleci badania, bo takie silne krwawienia nie sa norma.
              • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:49
                princy-mincy napisała:

                > Ok, ale z jakiegos powodu corka jest pod opieka endokrynologa.
                > Tak czy inaczej- znalazlabym ginekologa dzieciecego, niech zleci badania, bo ta
                > kie silne krwawienia nie sa norma.
                Nie z powodu miesiączkowania.
                • princy-mincy Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:56
                  Rozumiem, tym bardziej wiec nie czekalabym do tej wizyty u endo tylko szukala gina dzieciecego.
                  Zdrowka dla corki, wspolczuje jej, pewnie bardzo oslabiona jest.
    • mikams75 Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:28
      poszlabym szybciej do lekarza jak najszybciej, 11-latki moga miec rozne anomalie, ale tak silne krwawienie na pewno normalne nie jest i bym sie obawiala, ze zaslabnie itp.
    • yuka12 Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:29
      Tez ongis mialam bardzo obfite miesiaczki trwajace po 9 dni. I caly czas za maly poziom zelaza, na granicy anemii. Ale nie mialam ich co 19 dni, a okres dostalam przed 14 urodzinami! Idz do lekarza- ginekologa na poczatek, to nie jest normalne i nie jest dobre dla tak mlodej dziewczyny.
    • kanna Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:34
      Idż do ginekologa dziecięcego.
      Oraz do pediatry - macie zaufanego pediatrę? tak silne krwawienie jest bardzo osłabiające dla organizmu, może trzeba coś suplementować.
    • m_incubo Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:36
      Na początek chyba ginekolog, endokrynolog ewentualnie później. Nie czekałabym z tym dłużej. Miesiączki jak najbardziej mogą być początkowo "ekstremalne", ale tu wymaga to na pewno lekarza.
      • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:40
        Dziękuję.
        Na grupie lokalnej polecili mi dobrego gina dziecięcego.
        Wczoraj od pediatry dostała skierowanie na badania krwi (min żelazo).
        Jutro pójdziemy je zrobić.
    • konsta-is-me Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:36
      Mialam tak w tym samym wieku.
      Przyczyna byla silna niedoczynnosc tarczycy.
      DUZA niedoczynnosc, podkreslam, rzedu kilkadziesiat jednostek TSH.
      • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:40
        konsta-is-me napisała:

        > Mialam tak w tym samym wieku.
        > Przyczyna byla silna niedoczynnosc tarczycy.
        > DUZA niedoczynnosc, podkreslam, rzedu kilkadziesiat jednostek TSH.
        Te badania były robione w sierpniu. Były ok.
        • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:41
          Rok temu było usg miednicy i narządów rodnych i też było ok.
        • konsta-is-me Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:27
          Ok, w takim razie to co innego.
          Zdrowia zycze.
        • lucyjkama Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 22:50
          TSH z sierpnia może się nijak mieć do stanu obecnego. Z tym żelazem za jednym ukłuciem zrobiłabym też tsh.
          • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 07:13
            lucyjkama napisała:

            > TSH z sierpnia może się nijak mieć do stanu obecnego. Z tym żelazem za jednym
            > ukłuciem zrobiłabym też tsh.
            Ma to zlecone. Dużo tych badań ma. Zaraz idziemy na pobranie krwi.
    • andaba Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:41
      Idź do ginekologa, niech zrobi USG, najprawdopodobniej nic złego się nie dzieje, tylko organizm jeszcze sie nie zgrał.
      No i sprawdź żelazo i ferrytynę, pewnie będzie trzeba coś uzupełnić.

      Takie pytanie - ile córka waży?
      Bo mojej w momencie osiągnięcia magicznych 40 kg problemy przeszły.
      • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:49
        andaba napisała:

        > Idź do ginekologa, niech zrobi USG, najprawdopodobniej nic złego się nie dzieje
        > , tylko organizm jeszcze sie nie zgrał.
        > No i sprawdź żelazo i ferrytynę, pewnie będzie trzeba coś uzupełnić.
        >
        > Takie pytanie - ile córka waży?
        > Bo mojej w momencie osiągnięcia magicznych 40 kg problemy przeszły.
        48 kg, 161 cm.
        • andaba Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:56
          No to kawał baby, brak tkanki tłuszczowej nie powinien być problemem. Ale wykrwawić się może tak samo, pilnuj wyników badań krwi.
          • lily_evans11 Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 14:10
            Kawał baby? Normalne dziecko. U mojej corki dziewczynka z zaburzeniami odzywiania przy takim wzrośnie miała osiągnąć minimum 45 kg.
            • andaba Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:49
              No, drobna na pewno nie jest, moja córka ma identyczny wzrost i teraz waży może ze 45 kilo i ma zupełnie normalną kobieca figurę, z tyłkiem, konkretnymi udami itp.
              Jak zaczęła miesiączkować to miała chyba 36 kilo i była naprawdę drobiazgiem, lekarka twierdziła, ze problemy są spowodowane brakiem tkanki tłuszczowej i chyba w tym wypadku się to sprawdziło.

              Pisząc "kawał baby" nie miałam na myśli, ze gruba czy wielka, tylko że w zupełnej normie.
              48 kilo przy takim wzroście to dorosłe kobiety ważą i jest to norma, tym bardziej jest to norma dla 11-latki.
              • princy-mincy Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 16:12
                Sam wzrost i waga nic nie mowia.
                Przy tej samych parametrach wagi i wzrostu mozna miec dwie rozne figury.
          • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:36
            Właśnie, że jest chuda. Lekarz prosił żeby przytyła. Ma patyczakowate nogi i ręce.
    • berdebul Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:44
      Jeżeli krwawi tak obficie to lekarz natychmiast. To bardzo duża utrata krwi.
      Warto zbadać żelazo i krzepliwość (ma jakie problemy z tym?). Nie dawaj ibuprofenu, niże nasilać krwawienie.
      Ginekolog najpierw, chociaz idealny byłby ginekolog-endokrynolog.
      Kup podkłady higieniczne w aptece, niech się nie stresuje pościelą i łóżkiem.
      • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:50
        berdebul napisała:

        > Jeżeli krwawi tak obficie to lekarz natychmiast. To bardzo duża utrata krwi.
        > Warto zbadać żelazo i krzepliwość (ma jakie problemy z tym?). Nie dawaj ibuprof
        > enu, niże nasilać krwawienie.
        > Ginekolog najpierw, chociaz idealny byłby ginekolog-endokrynolog.
        > Kup podkłady higieniczne w aptece, niech się nie stresuje pościelą i łóżkiem.
        Dziękuję.
    • feliz_madre Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 11:52
      W pierwszej kolejności ginekolog. Zrobi usg, sprawdzi hormony, da leki, ustabilizuje i okres i krwawienia. Endo tego nie zrobi.
      Tak duże krwawienie nie tylko ją osłabia, ale może doprowadzić do wykrwawienia, gdy będzie potrzebne przetoczenie krwi (miałam w rodzinie taki przypadek, ale u dorosłej kobiety).

      Szukaj ginekologa dla dziewcząt, nie dla dorosłych, to ważne.
      • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 12:07
        feliz_madre napisała:

        > W pierwszej kolejności ginekolog. Zrobi usg, sprawdzi hormony, da leki, ustabil
        > izuje i okres i krwawienia. Endo tego nie zrobi.
        > Tak duże krwawienie nie tylko ją osłabia, ale może doprowadzić do wykrwawienia,
        > gdy będzie potrzebne przetoczenie krwi (miałam w rodzinie taki przypadek, ale
        > u dorosłej kobiety).
        >
        > Szukaj ginekologa dla dziewcząt, nie dla dorosłych, to ważne.
        No właśnie polecieli mi Panią ginekolog. Że jest dla dzieci i kobiet.
    • lily_evans11 Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 12:07
      Ginekolog, badania. Prędko!
      Przecież ona będzie miała anemię.
      Pamiętam, że jak miałam wredne miesiączki w LO, to dostawałam witaminę K na receptę. A i tak zawsze jakieś problemy z morfologią.
      • lily_evans11 Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 12:09
        Aha, i , nigdy niestety nie miałam jakoś badań parametrów krzepliwosci, no i miałam potem np. koszmarny krwotok przy cesarce... tak że i z tej strony trzeba sprawdzić, co jest grane.
    • kowala50 Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 12:10
      Miałam podobny kłopot. Moja córka dostała pierwszego plamienia w 3 klasie. Małe dziecko bez zadnych cech dojrzewania. Byłam przerażona. Bylismy u ginekologa dla dziewczyn, robiliśmy badania hormonalne. Bardzo pomogli nam na akademii w Gdańsku. Zadzwonilam i kazali przyjechać. Zrobili badania w jeden dzień. Corka dostawala lek hormonalny. Przy okazji pani doktor powiedziała mi ze zawsze trzeba reagowac jak dziewczynka ma obfity okres, trwający tygodniami. 19 dni to za mała przerwa, moja też tak miała i dostawala cos przez pol roku.
      • kamin Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:51
        Ja bardzo długo miałam miesiączki co 19 dni, później co 21. Najdłuższe cykle w życiu miewałam 24-25 dni. Nikt z tym nigdy nic nie robił, ale też nigdy nie miałam aż tak obfitych.
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 12:15
      Hmm. Ja bym poszłana SOR, jeśli krwawi tak bardzo i nie jest to przesadzone...
    • andaba Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 12:31
      A, przypomniało mi się, moja brała też oczywiście na zlecenie lekarza srodki p/krwotoczne, najpierw na zlecenie pierwszego kontaktu exactyl, który nie pomagał, potem na zlecenie ginekolożki cyclonaminę, która pomagała. W sumie chyba 4 opakowania zjadła, (miała brać przed okresem i w trakcie), i zrobiło się lepiej, teraz twierdzi, że nie m problemów.
      Ale też mimo obfitości i dość długiego czasu trwanie (7-8 dni) moja ma od początku jak w zegarku co 28 dni, 19 brzmi niepokojąco, koniecznie idź do ginekologa dziecięcego. Mieszkasz w jakimś większym mieście, który ma takowego? Bo nie jestem pewna, czy "normalny" może taką dziewczynkę przyjąć. Co jest idiotyczne moim zdaniem.
      • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 12:39
        Ma zlecony układ krzepnięcia.
        Znalazłam klinikę dla dziewcząt w Katowicach
        • beverlyja90210 Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 12:46
          biedna dziewczynka,kobiety to maja jednak przerabane,przytulam
      • turzyca Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 12:55
        19 dniu jest normą, bo ta jest od 18.
        9 dni okresu też pewnie jest w nomie, górnej, ale normie.
        Ale 9 dni co 19 dni i krwawienie takie, że wszystko przemaka, normą nie jest.

        Zdrowia dla dziecka!
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 14:01
          Co ty gadasz. Okres co 19 dni nie jest żądną normą. 9-dniowy okres też nie jest normą.
          • berdebul Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 14:08
            To policz prawidłowo. Cykl liczy się od pierwszego dnia miesiączki. 19+9=28. 9 dni to długo, ale wciąż w normie. Obfitość krwawienia bardziej niepokojąca i stresująca (obóz/wycieczka szkolna brrr).
            • kamin Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:54
              Ale co ty dodajesz? Długość cyklu to od pierwszego dnia miesiączki do pierwszego dnia kolejnej.
              Czyli z tych 19 dni najpierw 9 krwawi, później 10 nie, a później jest kolejna miesiączka.
              Też miałam kiedyś krótkie, 19 dniowe cykle, ale przynajmniej krwawienie krótkie i dosć skąpe.
            • princy-mincy Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 16:13
              To Ty moze policz prawidlowo?
              Cykl liczy sie od pierwszego dnia miesiaczki do pierwszego dnia nastepnej miesiaczki.
              Czyli jesli ona ma cykl 19 dni z czego 9 krwawi a 10 ma spokoj to ja jej szczerze wspolczuje.
              • kamin Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 16:44
                Właśnie. 19 dniowy cykl u bardzo młodej dziewczyny nie jest niczym niezwykłym, pewnie z czasem się sam wydłuży. 9 dni trwania krwawienia - też się zdarza. Ale te dwa czynniki razem + duża obfitość krwawienia - tu już jest problem, który trzeba szybko skonsultować z lekarzem,
                • mebloscianka_dziadka_franka Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 20:04
                  Jak się trafi tak jednorazowo to nie jest niczym niezwykłym, jak od stycznia ma regularnie cykle 19-dniowe to nie jest już normalne.
                  • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 20:10
                    mebloscianka_dziadka_franka napisała:

                    > Jak się trafi tak jednorazowo to nie jest niczym niezwykłym, jak od stycznia ma
                    > regularnie cykle 19-dniowe to nie jest już normalne.
                    Nie. Dokładnie tak jest: Okres był 21 stycznia. Silny, ale tak standardowo. Potem 7 lutego 8 dni (endo uprzedzała że tak może być) . Następny 25 luty do teraz. Możliwe, że coś źle liczę. Zdenerwowana jestem.
                    • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 20:20
                      W styczniu był 1 dzien. Wczesniej od 9 grudnia do 16 grudnia.
          • turzyca Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:13
            >Co ty gadasz. Okres co 19 dni nie jest żądną normą.

            To co mi lekarze powiedzieli. Miałam 18, żaden nie chciał leczyć, bo to jest dolna granica normy.

            > 9-dniowy okres też nie jest normą.

            To samo, tylko z drugiej ręki. Też nikt nie chciał leczyć nastolatki, co ma długie krwawienia, bo to górna granica normy, no można dać pigułki, ale to przecież nie takiej małej dziewczynce.
            • berdebul Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:31
              Najpierw przydałoby się poszukać przyczyny. Zbadać poziom hormonów.
            • mebloscianka_dziadka_franka Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 20:05
              Wszędzie gdzie szukam jest informacja, że minimum to 21 dni. Jak jest poniżej to jest coś nieteges.
              • kamin Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 22:03
                Ale u młodej dziewczyny może być "nieteges" i można spokojnie poczekać aż się samo unormuje. Oczywiście nie w tym wypadku, bo tu problemem jest również intensywność krwawienia.
                Już pisałam wcześniej - do 20 r.ż miałam cylke co 17-19 dni. Żaden lekarz nie miał pomysłu żeby to leczyć. Jak miałam 17 lat zaczęłam brać pigułki anty i problem przy okazji się rozwiązał.
    • sineado Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 13:04
      Mnie na początku miesiączkowania zdarzalo się po nocy obudzić w kałuży krwi. Miałam długie (8dni) i obfite miesiączki. Ale jak często to już nie pamiętam.
    • kosmos_pierzasty Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 13:54
      Ani chwili bym się nie zastanawiała, tylko szła prywatnie. Do gina też.
      • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 14:17
        Bardzo możliwe że te krwawienia powoduje jej choroba genetyczna.
        Idziemy do dobrej profesorki.
        Dziewczyny ja mam dość. Nie ma tygodnia bez lekarza, bez choroby, bez problemu..
        W czerwcu komisja orzekająca. Znowu będę udowadniać że nie jestem wielbłądem. A i tak się skończy na komisji wojewódzkiej. Znowu usłyszę, że jest za ładna, żeby być chora. I to ta jedna orzecznik. Inni wczesniej z tym problemu nie mieli. Nie ważne, że to rzadka choroba genetyczna.
        Dziś mi się płacze cały dzień. Tak po ludzku jest mi bardzo przykro.
        • zetkaad Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:18
          Przytulam
        • majenkir Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:23
          karme-lowa napisała:
          > Znowu usłyszę, że jest za ładna, że
          > by być chora.




          Ze co? Mozesz rozwinac? Tak Ci na komisji powiedzieli??
          • kosmos_pierzasty Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:41
            Też mnie to zszokowało... Jak można pozwalać sobie na takie komentarze?!
          • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:42
            majenkir napisała:

            > karme-lowa napisała:
            > > Znowu usłyszę, że jest za ładna, że
            > > by być chora.

            >
            >
            >
            > Ze co? Mozesz rozwinac? Tak Ci na komisji powiedzieli??
            >
            Na wstępie na komisji orzekającej o niepełnosprawności tak usłyszałam. Ale koleżanka "miała lepiej". Jej się orzecznik zapytał od jak dawna dziecko na zespół Downa choruje🤦. Autentycznie.
            U mojego dziecka wady kręgosłupa na RTG szukała u góry zdjęcia, po czym uznała że dziecko jest zdrowe. Wada jest na dole kręgosłupa🤦🙉🤔.
            O podważaniu diagnoz lekarzy (większość po habilitacjach), którzy znają dziecko od urodzenia nie wspomnę. No i czytanie co 10 kartki z dokumentacji medycznej przy mnie. Bo wczesniej
            • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:43
              karme-lowa napisała:

              > majenkir napisała:
              >
              > > karme-lowa napisała:
              > > > Znowu usłyszę, że jest za ładna, że
              > > > by być chora.

              > >
              > >
              > >
              > > Ze co? Mozesz rozwinac? Tak Ci na komisji powiedzieli??
              > >
              Bo wczesniej
              Urwało
              Bo wcześniej czasu nie miała.
        • andaba Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:33
          Spokojnie.
          Prawie na pewno to po prostu niedojrzałość układu hormonalnego.
          Będzie dobrze, zobaczysz. skoro mała ma 11 lat to miesiączkuje pewnie nie więcej niż 2 lata, wszelkie nieprawidłowości jeszcze mieszczą się normie.

          Współczuję, bo to stresujące, zwłaszcza dla dziewczynki i mocno utrudnia życie, potencjalnie może tez być niebezpieczne (silna anemia), ale jest szansa, że jeszcze wszystko się wyprostuje.
          Głowa do góry i pocieszaj dziecko zamiast chlipać, bo pomyśli że umiera.
        • berdebul Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:34
          Trzymaj się Karme-lowa. Jak lekarz umówiony to dobrze, zwłaszcza jak sensowny.
          Nie wiem, skąd się biorą te głupie teksty, jakby każdy miał diagnozę na czole wypisaną. sad
          • little_fish Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 22:43
            To, co się czasem na tych komisjach wyczynia, to kosmos jakiś. O diagnozie na podstawie fryzury też już słyszałam....
        • kosmos_pierzasty Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:41
          Współczuję Wam bardzo sad No ale kto da radę temu wszystkiemu, jeśli nie mama? Życzę, żeby się wyjaśniło jak najszybciej.
          A jeśli to taka specjalistka, to prywatnie bym poszła nie zamiast tej wizyty ale dodatkowo, z pytaniem właśnie, czy można spokojnie czekać na konsultacje, czy jednak coś należy przedsięwziąć wcześniej. Choćby ze względu na dużą utratę krwi, czy nie trzeba organizmu jakoś wesprzeć.
          • grey_delphinum Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 15:47
            Przytulam.
    • wuthering.heights Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 16:09
      Biedna sad Mam nadzieję, że uda się szybko znaleźć przyczynę i wyleczyć.
    • chicarica Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 16:22
      Napiszesz co to za choroba genetyczna?

      U mnie w mniej więcej tym samym wieku wystąpiło coś podobnego i był to najprawdopodobniej pierwszy sygnał PCOS i niedoczynności tarczycy.
      • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 17:49
        chicarica napisała:

        > Napiszesz co to za choroba genetyczna?
        >
        > U mnie w mniej więcej tym samym wieku wystąpiło coś podobnego i był to najprawd
        > opodobniej pierwszy sygnał PCOS i niedoczynności tarczycy.
        To jest tak rzadka wada i specyficzna, że ktoś mnie znający od razu po nazwie choroby mnie rozszyfruje😊. Przepraszam, ale wolę nie pisać na forum. Ale głównie dlatego córka jest pod opieką endo.
        • chicarica Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 00:18
          Ok, rozumiem. Sprawdź progesteron, TSH i prolaktynę.
          • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 07:15
            chicarica napisała:

            > Ok, rozumiem. Sprawdź progesteron, TSH i prolaktynę.
            >
            Tak właśnie zrobimy😊
            • chicarica Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 10:52
              A, i jeszcze jeśli coś mogę zasugerować: nie daj sobie wmówić że TSH w okolicach 4 czy 5 u nastolatki to norma. Norma jest dla kobiet w każdym wieku, ale TSH w górnej granicy normy to bardziej dla babci niż dla nastolatki, u nastolatki powinno być poniżej 1. Gdyby za czasów mojego nastolęctwa takie rzeczy skrupulatniej badano, to byłabym pewnie w trochę innym miejscu.
              • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 12:11
                chicarica napisała:

                > A, i jeszcze jeśli coś mogę zasugerować: nie daj sobie wmówić że TSH w okolicac
                > h 4 czy 5 u nastolatki to norma. Norma jest dla kobiet w każdym wieku, ale TSH
                > w górnej granicy normy to bardziej dla babci niż dla nastolatki, u nastolatki p
                > owinno być poniżej 1. Gdyby za czasów mojego nastolęctwa takie rzeczy skrupulat
                > niej badano, to byłabym pewnie w trochę innym miejscu.
                >
                Eee, w sierpniu wyszło TSH właśnie w okolicach 4.
                Endo, powiedziała że to ok.
                • chicarica Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 14:26
                  Wiesz co, u dzieci to może być trochę inaczej, ale generalnie norma stara to 0.5 do 5.0, norma nowa to 0.3 do 3.0. Im człowiek starszy, tym wyżej, a obecnie mówi się, że u nastolatki i młodej kobiety powinno być raczej w okolicach 1. Może skonsultuj to jeszcze, bo 4 wydaje mi się wysokie jak na taki wiek, ale nie jestem specjalistką.
                  • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 14:27
                    chicarica napisała:

                    > Wiesz co, u dzieci to może być trochę inaczej, ale generalnie norma stara to 0.
                    > 5 do 5.0, norma nowa to 0.3 do 3.0. Im człowiek starszy, tym wyżej, a obecnie m
                    > ówi się, że u nastolatki i młodej kobiety powinno być raczej w okolicach 1. Moż
                    > e skonsultuj to jeszcze, bo 4 wydaje mi się wysokie jak na taki wiek, ale nie j
                    > estem specjalistką.
                    >
                    Będę z córką u ginekologa to spytam. Zobaczę dzisiejsze wyniki.
                    • chicarica Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 14:37
                      A, i jeszcze jedno. Nie ignoruj jeśli to krwotok, bo to potrafi się naprawdę lać i dzieciak sporo krwi traci. W razie gdyby się jeszcze tak zdarzyło że mała wstaje rano zalana krwią, to nawet weź do szpitala, przynajmniej sprawdzą na ile to groźne i ile krwi faktycznie straciła. Biedny dzieciak, pamiętam jaka ja byłam przerażona.
                  • chicarica Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 14:27
                    Zresztą może i na forum ktoś kto się bardziej zna, wypowie się. Dla mnie to tutaj jeszcze trzeba sprawdzić w tym kierunku, bo jak już mówię, u mnie takie miesiączki na granicy krwotoku w pewnym momencie były pierwszym sygnałem, który moja ginekolog dziecięca przeoczyła, ale ona głupia była ogólnie.
                    • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 14:30
                      Dziękuję Chicarica.
                      Tylko takie wyniki miała już 3 lata temu. Na oddziale neurologii zrobili te badania i wynik też był w granicach 4.
                      • chicarica Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 14:39
                        Właśnie widzisz, ja prawdopodobnie też takie wyniki miewałam całymi latami, tylko lekarze to olewali. Dopiero koło 30 zabrała się za to ginekolog, odesłała mnie do dobrej endokrynolog itp. a ta jak posłuchała jakie miałam przygody z miesiączkowaniem, to stwierdziła że to były sygnały.
                        • chicarica Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 14:42
                          A jeszcze dodam, że gdzieś tak po 30tce pomimo brania leków tarczyca mi w pewnym momencie trochę zaszalała, TSH poszło w górę i właśnie takie super obfite miesiączki też się pojawiły w tym czasie, potem się uspokoiło. Więc w moim przypadku to prawie na pewno było to, nie wiem jak u Twojej córki.
                          • karme-lowa Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 14:55
                            chicarica napisała:

                            > A jeszcze dodam, że gdzieś tak po 30tce pomimo brania leków tarczyca mi w pewny
                            > m momencie trochę zaszalała, TSH poszło w górę i właśnie takie super obfite mie
                            > siączki też się pojawiły w tym czasie, potem się uspokoiło. Więc w moim przypad
                            > ku to prawie na pewno było to, nie wiem jak u Twojej córki.
                            Dlatego mam nadzieję, że ta ginekolog nam pomoże.
                            Podobno dobra.
    • asfiksja Re: Okres dziewczynki. 03.03.20, 18:01
      Ja bym pojechała na SOR do szpitala dziecięcego.
      • ichi51e Re: Okres dziewczynki. 04.03.20, 06:37
        Sor nie ma sensu przeciez to juz trwa co najmniej dwa cykle wiec pozaru nie ma. Normalnie lekarz i badanie krwi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka