10.03.20, 15:38

Biorąc pod uwagę totalny pier**lec jaki obserwujemy od kilku dni zastanawiam się co się stanie z cywilizacją, gdy przyjdzie prawdziwie dobrze zorganizowany wirus - znacznie lepiej się przenoszący i ze śmiertelnością około 50%...

Przecież się pozabijacie na wzajem w pierwszym tygodniu.....
Obserwuj wątek
    • mia_mia Re: Panika 10.03.20, 15:42
      Pod tym względem to akurat dobrze, że na takim wirusie się wszystko przećwiczy. Tyle dobrego.
    • triismegistos Re: Panika 10.03.20, 15:43
      Takie epidemie już się przetoczyły przez Europę, możesz sobie poczytać.
      • dyzurny_troll_forum Re: Panika 10.03.20, 15:56
        triismegistos napisała:

        > Takie epidemie już się przetoczyły przez Europę, możesz sobie poczytać.

        Wtedy nie było takich mediów masowego rażenia tzn. informowania, które generowały by panikę.....
        • morekac Re: Panika 10.03.20, 16:03
          Panika była. Plotka i informacje sprawdzone albo nie przecież były.
          • bywszy Re: Panika 11.03.20, 10:54
            morekac napisała:

            > Panika była. Plotka i informacje sprawdzone albo nie przecież były.

            Jakaś panika tak, ale nie infodemia.

            Plotki nie rozchodziły się w całkowicie niekontrolowany sposób po całym świecie z prędkością świata.
            • morekac Re: Panika 11.03.20, 10:56
              Wieści rozchodziły się z prędkością epidemii.
              • olena.s Re: Panika 11.03.20, 17:05
                Co ciekawe, zdarzało się, że w jakiejś miejscowości pojawiała się dżuma jeszcze za nim nadcięgnęli uciekinierzy
                • chatgris01 Re: Panika 11.03.20, 20:59
                  Dżumę roznosiły szczury (a konkretnie zakażone szczurze pchły).
        • triismegistos Re: Panika 10.03.20, 16:29
          Za to mieli medycynę skutkujacą stosami trupów na ulicy, to chyba lepsze niż mass media tongue_out
          • dyzurny_troll_forum Re: Panika 10.03.20, 16:36
            triismegistos napisała:

            > Za to mieli medycynę skutkujacą stosami trupów na ulicy, to chyba lepsze niż ma
            > ss media tongue_out

            Nie lepsze, bo miało oddziaływanie jedynie lokalne....
            • triismegistos Re: Panika 10.03.20, 17:03
              No, ale to lokalne działanie odbywało się zasadniczo wszędzie, więc wyszło na jedno. O oddziaływaniu takiej paniki na ludzi w każdym razie sporo wiadomo. Nasilające się poglądy ksenofobiczne skutkujące draastycznymi zachowaniami (vide Żydzi zatruwajacy studnie), pierdolec religijny i zwrot ku skrajnie konserwatywnym wartościom i totalne poluzowanie norm etycznych i moralnych równolegle.
              W dzisiejszych czasach można też się spodziewać wzrostu nerwic natręctw związanych z higieną, myślę, że przzy faktycznie wysokiej śmiertelności to może przyjąć ogromne rozmiaary.
              JHeśli temat faktycznie cię interesuje poczytaj o tym, co sie działo podczas epidemii Hiszpanki. To już włlaściwie współczesność i ma lepszeprzełożenie na dzisiejsze czasy niż jakieś zamierzchłe epidemie.
              Chociaż jak czytam o marszach różańcowych przeciwko wirusowi nie umiem nie mieś skojarzeń z biczownikami.
              • lellapolella Re: Panika 10.03.20, 17:35
                O tak, czytanie o hiszpance jest teraz bardzo pouczające.
      • lauren6 Re: Panika 10.03.20, 16:06
        Dekameron to taka dokumentacja kwarantanny. Damy i młodzieńcy z dala od cywilizacji. 4 dni miłości, 3 dni poświęcone modlitwie. Jakoś bym przebolała te 3 dni modłów jeżeli młodzieńcy byliby niczego sobie 😛
    • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 15:54
      dyzurny_troll_forum napisała:

      >
      > Biorąc pod uwagę totalny pier**lec jaki obserwujemy od kilku dni zastanawiam si
      > ę co się stanie z cywilizacją, gdy przyjdzie prawdziwie dobrze zorganizowany wi
      > rus - znacznie lepiej się przenoszący i ze śmiertelnością około 50%...
      >
      > Przecież się pozabijacie na wzajem w pierwszym tygodniu.....

      Nie pozabijamy się. Specjaliści będą mówić, że śmiertelność jest na poziomie 1-2%. No, ostatecznie 3,4%.

      Hiszpania: 32 wyzdrowiało, 30 zmarło.
      Włochy: 724 wyzdrowiało, 463 zmarło.
      Niemcy: 18 wyzdrowiało, 2 zmarło.

      Ale to tylko taka cięższa grypa...

      S.
      • triismegistos Re: Panika 10.03.20, 15:55
        😂
      • dyzurny_troll_forum Re: Panika 10.03.20, 15:58
        snajper55 napisał:

        > Nie pozabijamy się. Specjaliści będą mówić, że śmiertelność jest na poziomie 1-
        > 2%. No, ostatecznie 3,4%.
        >
        > Hiszpania: 32 wyzdrowiało, 30 zmarło.
        > Włochy: 724 wyzdrowiało, 463 zmarło.
        > Niemcy: 18 wyzdrowiało, 2 zmarło.
        >
        > Ale to tylko taka cięższa grypa...

        Jesteś pewien, że policzyłeś wszystkie przypadki zainfekowane?
        • triismegistos Re: Panika 10.03.20, 16:04
          Już mu to kilka forumek ofiarnie tłumaczyło w innym wątku.
          • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 16:18
            triismegistos napisała:

            > Już mu to kilka forumek ofiarnie tłumaczyło w innym wątku.

            Dlatego nie używam już nazwy "współczynnik śmiertelności" gdyż przekonano mnie, że liczy się go inaczej niż sądziłem. Ja jedynie pokazuje liczby.

            Czy niewykryte zachorowania bierze się pod uwagę przy wyliczaniu różnych wskaźników? Przypuszczam, że nie.

            S.
            • aandzia43 Re: Panika 10.03.20, 17:27
              Przy ogłaszaniu różnych wskaźników tłumaczy się czasem jak zostały wyliczone.
              Ponieważ zaobserwowano, że COVID-19 w wielu przypadkach ma bardzo lekki przebieg to wysnuto (i to wcale nie z dudy) wniosek, że przypadków niezarejestrowanych musi być bardzo dużo. Problemem natomiast jest bardzo duża zaraźliwość, więc przy tak wielu zarażonych do szpitali trafia kupa luda.
              • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 17:44
                aandzia43 napisała:

                > Przy ogłaszaniu różnych wskaźników tłumaczy się czasem jak zostały wyliczone.
                > Ponieważ zaobserwowano, że COVID-19 w wielu przypadkach ma bardzo lekki przebie
                > g to wysnuto (i to wcale nie z dudy) wniosek, że przypadków niezarejestrowanych
                > musi być bardzo dużo. Problemem natomiast jest bardzo duża zaraźliwość, więc p
                > rzy tak wielu zarażonych do szpitali trafia kupa luda.

                Nie liczy się żadnych współczynników używając takie wielkości jak "bardzo dużo", "dużo" czy "bardzo mało". Do wyliczania współczynników używa się dokładnych danych, na przykład: liczba zgonów czy liczba zdiagnozowanych przypadków.

                S.
        • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 16:13
          dyzurny_troll_forum napisała:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > Nie pozabijamy się. Specjaliści będą mówić, że śmiertelność jest na pozio
          > mie 1-
          > > 2%. No, ostatecznie 3,4%.
          > >
          > > Hiszpania: 32 wyzdrowiało, 30 zmarło.
          > > Włochy: 724 wyzdrowiało, 463 zmarło.
          > > Niemcy: 18 wyzdrowiało, 2 zmarło.
          > >
          > > Ale to tylko taka cięższa grypa...
          >
          > Jesteś pewien, że policzyłeś wszystkie przypadki zainfekowane?

          www.worldometers.info/coronavirus/#countries

          S.
          • dyzurny_troll_forum Re: Panika 10.03.20, 16:21
            snajper55 napisał:

            Naprawdę nie ogarniasz, że covid mógłby dużo wcześniej w Polsce niż oficjalnie ogłoszono, i że zarażonych może jest 2000 a nie 20?

            Skąd wiesz ile masz przypadków skoro nie testujesz?

            Sam znam przypadek, po 70 roku życia, który w połowie lutego zszedł na niewydolność oddechową. Może to był COVID, tylko nikt nie wpadł nawet na taki pomysł? Wziął i umarł, bo młody nie był....
            • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 16:30
              dyzurny_troll_forum napisała:

              > snajper55 napisał:
              >
              > Naprawdę nie ogarniasz, że covid mógłby dużo wcześniej w Polsce niż oficjalnie
              > ogłoszono, i że zarażonych może jest 2000 a nie 20?

              Czy ja coś pisałem o liczbie zarażonych? Do oceny jakie szanse ma chorujący, nie ma znaczenia liczba chorujących. Ważne jest ilu chorym udało się wyzdrowieć, a ilu umarło.

              > Skąd wiesz ile masz przypadków skoro nie testujesz?

              Przypadków czego?

              > Sam znam przypadek, po 70 roku życia, który w połowie lutego zszedł na niewydol
              > ność oddechową. Może to był COVID, tylko nikt nie wpadł nawet na taki pomysł? W
              > ziął i umarł, bo młody nie był....

              Ale takie przypadki zmniejszają liczbę zgonów na koronawirusa, więc czynią podawane przeze mnie liczy bardziej optymistycznymi.

              S.
              • dyzurny_troll_forum Re: Panika 10.03.20, 16:35
                snajper55 napisał:

                > dyzurny_troll_forum napisała:
                >
                > > snajper55 napisał:
                > >
                > > Naprawdę nie ogarniasz, że covid mógłby dużo wcześniej w Polsce niż oficj
                > alnie
                > > ogłoszono, i że zarażonych może jest 2000 a nie 20?
                >
                > Czy ja coś pisałem o liczbie zarażonych? Do oceny jakie szanse ma chorujący, ni
                > e ma znaczenia liczba chorujących. Ważne jest ilu chorym udało się wyzdrowieć,
                > a ilu umarło.

                Skąd wiesz ile udało się wyzdrowieć skoro nie masz ogólnej liczny infekcji?
                Obserwujesz malutki fragmencik układu i na tej podstawie próbujesz wyciągać jakieś liczby. Równie dobrze możesz wyciągać z dooopy.
                Jeżu Anaszpanie, czego to teraz w tych szkołach uczo!
                • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 16:50
                  dyzurny_troll_forum napisała:

                  > Skąd wiesz ile udało się wyzdrowieć skoro nie masz ogólnej liczny infekcji?
                  > Obserwujesz malutki fragmencik układu i na tej podstawie próbujesz wyciągać jak
                  > ieś liczby. Równie dobrze możesz wyciągać z dooopy.
                  > Jeżu Anaszpanie, czego to teraz w tych szkołach uczo!

                  Podałem źródło moich danych.

                  Dobrze wiem, że część przypadków jest niediagnozowanych i to są ci, którzy zdrowieją. Tylko że przypadków niezdiagnozowanych nie bierze się pod uwagę. Bo nikt nie zna ich liczby.

                  S.
                  • dyzurny_troll_forum Re: Panika 10.03.20, 17:28
                    snajper55 napisał:

                    > Dobrze wiem, że część przypadków jest niediagnozowanych i to są ci, którzy zdro
                    > wieją. Tylko że przypadków niezdiagnozowanych nie bierze się pod uwagę. Bo nikt
                    > nie zna ich liczby.

                    Znalazłem co prawda nie nowe:

                    Włosi wykonali ok. 50 000 testów czyli 826 na 1 000 000 mieszkańców.
                    Wiesz co se możesz w ten sposób wykryć?
                    • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 17:48
                      dyzurny_troll_forum napisała:

                      > snajper55 napisał:
                      >
                      > > Dobrze wiem, że część przypadków jest niediagnozowanych i to są ci, którz
                      > y zdro
                      > > wieją. Tylko że przypadków niezdiagnozowanych nie bierze się pod uwagę. B
                      > o nikt
                      > > nie zna ich liczby.
                      >
                      > Znalazłem co prawda nie nowe:
                      >
                      > Włosi wykonali ok. 50 000 testów czyli 826 na 1 000 000 mieszkańców.
                      > Wiesz co se możesz w ten sposób wykryć?

                      Sądzisz, że w przypadku MERS, SARS czy jakiejkolwiek innej epidemii sprawdzano wszystkich mieszkańców Ziemi? Tak samo to wygląda przy każdej epidemii (testuje się jedynie podejrzanych). A liczbę zdiagnozowanych w ten sposób zachorowań używa się do wyliczania różnych wskaźników.

                      S.
                    • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 17:50
                      dyzurny_troll_forum napisała:

                      > Znalazłem co prawda nie nowe:
                      >
                      > Włosi wykonali ok. 50 000 testów czyli 826 na 1 000 000 mieszkańców.
                      > Wiesz co se możesz w ten sposób wykryć?

                      I jeszcze:

                      Wykonali 50.000 testów i wykryli 9.000 chorych. Czyli nie żałowali testów, aby tych chorych znaleźć.

                      S.
                  • aandzia43 Re: Panika 10.03.20, 17:30
                    Nie, nikt nie zna ich liczby ale da się oszacować.
      • atenette Re: Panika 10.03.20, 15:59
        A skąd takie dane?
        gisanddata.maps.arcgis.com/apps/opsdashboard/index.html#/bda7594740fd40299423467b48e9ecf6
        • atenette Re: Panika 10.03.20, 16:01
          Dobra już widzę. Podają ilość przypadków wyleczonych i przypadków śmiertelnych, ale w sumie we Włoszech zanotowano 9172 chorych
          • ritual2019 Re: Panika 10.03.20, 16:05
            Dokladnie, a czego wiekszosc ktorzy zachorowali to I tak osoby ze slabiej dzialajcym ukladem odpornosciowym i innymi chorobami.
          • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 16:15
            atenette napisała:

            > Dobra już widzę. Podają ilość przypadków wyleczonych i przypadków śmiertelnych,
            > ale w sumie we Włoszech zanotowano 9172 chorych

            Tylko nie wiemy ilu z tych 9172 wyzdrowieje, a ilu umrze. Dlatego więcej mówi relacja między wyleczonymi i zmarłymi.

            S.
            • katriel Re: Panika 10.03.20, 16:56
              > Tylko nie wiemy ilu z tych 9172 wyzdrowieje, a ilu umrze.

              Ale jeszcze bardziej nie wiemy, ilu poza tymi 9172 osobami zachoruje i wyzdrowieje, nie pozostawiając po sobie śladu w statystykach, bo nikt ich nie zdiagnozuje.
              • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 16:59
                katriel napisała:

                > > Tylko nie wiemy ilu z tych 9172 wyzdrowieje, a ilu umrze.
                >
                > Ale jeszcze bardziej nie wiemy, ilu poza tymi 9172 osobami zachoruje i wyzdrowi
                > eje, nie pozostawiając po sobie śladu w statystykach, bo nikt ich nie zdiagnozuje.

                No właśnie. Takich w żadnych statystykach się nie uwzględnia. Dlaczego ja miałbym ich uwzględniać?

                S.
      • hummorek Re: Panika 10.03.20, 16:03
        😂
      • starczy_tego Re: Panika 10.03.20, 16:43
        co to jakas nowa statystyka?? jestem pod wrażeniem big_grin całkiem kreatywna
        • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 17:01
          starczy_tego napisał(a):

          > co to jakas nowa statystyka?? jestem pod wrażeniem big_grin całkiem kreatywna

          Statystyka? Nie, to nie statystyka, to tylko dane, suche liczby.

          S.
        • triismegistos Re: Panika 10.03.20, 17:19
          Kreatywna statystyka to jeazcze nic w porównaniu do uzdrowionych trupów z postępującymi zmianami tongue_out
          • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 17:40
            triismegistos napisała:

            > Kreatywna statystyka to jeazcze nic w porównaniu do uzdrowionych trupów z postę
            > pującymi zmianami tongue_out

            A jak inaczej mogli stwierdzić na podstawie sekcji zwłok postępujące włóknienie płuc. big_grin

            S.
      • coronawirus Re: Panika 10.03.20, 17:16
        snajper55 napisał:

        > Nie pozabijamy się. Specjaliści będą mówić, że śmiertelność jest na poziomie 1-
        > 2%. No, ostatecznie 3,4%.
        >
        > Hiszpania: 32 wyzdrowiało, 30 zmarło.
        > Włochy: 724 wyzdrowiało, 463 zmarło.
        > Niemcy: 18 wyzdrowiało, 2 zmarło.
        >
        > Ale to tylko taka cięższa grypa...
        >
        > S.

        smile nie można ci odmówić wytrwałości w powtarzaniu tych samych obliczeń i równie wysokiej odporności na argumenty.
        • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 17:38
          coronawirus napisała:

          > snajper55 napisał:
          >
          > > Nie pozabijamy się. Specjaliści będą mówić, że śmiertelność jest na pozio
          > mie 1-
          > > 2%. No, ostatecznie 3,4%.
          > >
          > > Hiszpania: 32 wyzdrowiało, 30 zmarło.
          > > Włochy: 724 wyzdrowiało, 463 zmarło.
          > > Niemcy: 18 wyzdrowiało, 2 zmarło.
          > >
          > > Ale to tylko taka cięższa grypa...
          > >
          > > S.
          >
          > smile nie można ci odmówić wytrwałości w powtarzaniu tych samych obliczeń i równie
          > wysokiej odporności na argumenty.

          Ależ ja niczego nie obliczam. Prezentuję jedynie liczby. I mam zamiar to robić tak długo, jak długo będę się spotykać z twierdzeniami, że ten cały koronawirus to taka trochę cięższa grypa.

          O, przepraszam, przekonano mnie, że współczynnik śmiertelności oblicza się inaczej niż sądziłem i już nic o współczynniku śmiertelności nie pisze ani go nie obliczam.

          S.
          • reinadelafiesta Re: Panika 10.03.20, 17:53
            To może dla ułatwienia przyjmijmy, że jest pół na pół: albo ktoś wyzdrowieje, albo umrze. Co się będziemy rozdrabniać?
          • coronawirus Re: Panika 10.03.20, 18:01
            Niedawno ekscytowałeś się śmiertelnością 27% w Chinach. Teraz, jak zgodnie z wszelkimi racjonalnymi przewidywaniami ludzie zaczęli tam zdrowieć i śmiertelność spadła do 5% to już cię te liczby przestały interesować, wolisz te z krajów gdzie epidemia dopiero się zaczyna. Jak w Europie się przewali to znowu zaczniesz się ekscytować liczbami np. z Afryki.
            • snajper55 Re: Panika 11.03.20, 04:51
              coronawirus napisała:

              > Niedawno ekscytowałeś się śmiertelnością 27% w Chinach. Teraz, jak zgodnie z ws
              > zelkimi racjonalnymi przewidywaniami ludzie zaczęli tam zdrowieć i śmiertelność
              > spadła do 5% to już cię te liczby przestały interesować, wolisz te z krajów gd
              > zie epidemia dopiero się zaczyna. Jak w Europie się przewali to znowu zaczniesz
              > się ekscytować liczbami np. z Afryki.

              Niektórzy nie wierzą w dane z Chin, dlatego skupiłem się na Europie.

              A mechanizm spadku odsetka ofiar w puli przypadków wyjaśnionych wyjaśniałem już dawno:

              01.03 "Wszystko zależy od tego jak szybko wirus zabija i jak szybko organizm pokonuje wirusa. Jeśli wirus zabija stosunkowo szybko a proces leczenia trwa dużo dłużej, to przy takim schemacie śmiertelność na początku rośnie (od 0 do jakiegoś maksymalnego wskaźnika) a potem, gdy coraz więcej jest ozdrowieńców, zaczyna spadać. Jak jest w tym przypadku - nie wiem. Porównanie liczb dotyczących Chin i Włoch zdaje się wskazywać, iż tak jest."

              forum.gazeta.pl/forum/w,567,169472512,169472512,Smiertelnosc_juz_9_Koronawirus_Nowe_dane.html?p=169501746

              Wykres globalnego odsetka zgonów w puli przypadków wyjaśnionych jest zresztą na stronie, z której cały czas korzystam i widać jak do niedawna spadał. Od dwóch dni rośnie:

              www.worldometers.info/coronavirus/#countries

              Date / Death rate
              09.03 / 5,91%
              08.03 / 5,79%
              07.03 / 5,64%
              06.03 / 5,72%
              05.03 / 5,74%
              04.03 / 5,78%
              03.03 / 5,91%

              S.
              • coronawirus Re: Panika 11.03.20, 07:18
                Rośnie przez nowe wybuchy epidemii w innych krajach.
                Jak jesteś na tej stronie to przełącz się na wykres w okienku "Closed cases", może coś zrozumiesz wink
                • snajper55 Re: Panika 11.03.20, 16:41
                  coronawirus napisała:

                  > Rośnie przez nowe wybuchy epidemii w innych krajach.
                  > Jak jesteś na tej stronie to przełącz się na wykres w okienku "Closed cases", m
                  > oże coś zrozumiesz wink

                  Bardzo ci będę wdzięczny jeśli napiszesz co mogę jeszcze zrozumieć poza tym, co już rozumiem. Ten wykres dobrze znam i pisałem o nim w poście, na który odpowiadasz a także cytowałem wzięte z niego liczby.

                  S.
                  • coronawirus Re: Panika 11.03.20, 16:56
                    Czekam aż zrozumiesz ze tak liczona śmiertelność na początku będzie zawsze wysoka i zawsze spadnie w miarę upływu czasu, jak kolejni pacjenci zdążą wyzdrowieć. Śmierć jest szybsza niż zdrowienie.

                    Tłumaczę, tłumaczę, ale widzę że bardzo chcesz się bać i wierzyć w te 50% śmiertelności. Skoro tak, to już ci nie będę przeszkadzać w pogrążaniu się w rozpaczy.
                    • snajper55 Re: Panika 11.03.20, 17:15
                      coronawirus napisała:

                      > Czekam aż zrozumiesz ze tak liczona śmiertelność na początku będzie zawsze wyso
                      > ka i zawsze spadnie w miarę upływu czasu, jak kolejni pacjenci zdążą wyzdrowieć
                      > . Śmierć jest szybsza niż zdrowienie.

                      Przecież to już pisałem. Znów mam siebie samego cytować? Widać muszę.

                      "Wykres globalnego odsetka zgonów w puli przypadków wyjaśnionych jest zresztą na stronie, z której cały czas korzystam i widać jak do niedawna spadał."

                      > Tłumaczę, tłumaczę, ale widzę że bardzo chcesz się bać i wierzyć w te 50% śmier
                      > telności. Skoro tak, to już ci nie będę przeszkadzać w pogrążaniu się w rozpaczy.

                      Gdzie pisałem, ze przy koronawirusie mamy do czynienia z 50% śmiertelnością? Może byś tak przestała zmyślać? Łatwiej będzie rozmawiać.

                      S.
                      • coronawirus Re: Panika 11.03.20, 19:22
                        Nie zmyślam, czytam co piszesz: "Specjaliści będą mówić, że śmiertelność jest na poziomie 1-2%. No, ostatecznie 3,4%.

                        Hiszpania: 32 wyzdrowiało, 30 zmarło."

                        Ale już nie będę, nie chcesz wierzyć w śmiertelność kilkuprocentową to sobie wynajduj nowe kraje gdzie umarło już kilkanaście osób a tylko kilka zdążyło wyzdrowieć. Policz potem średnią z tych 3 przypadków, podziel przez zero i będziesz miał wynik smile
                        • snajper55 Re: Panika 11.03.20, 19:47
                          coronawirus napisała:

                          > Nie zmyślam, czytam co piszesz: "Specjaliści będą mówić, że śmiertelność jest n
                          > a poziomie 1-2%. No, ostatecznie 3,4%.
                          >
                          > Hiszpania: 32 wyzdrowiało, 30 zmarło."

                          No i gdzie tu napisałem, ze śmiertelność koronawirusa to 50%? Jeszcze raz proszę, nie zmyślaj.

                          > Ale już nie będę, nie chcesz wierzyć w śmiertelność kilkuprocentową to sobie wy
                          > najduj nowe kraje gdzie umarło już kilkanaście osób a tylko kilka zdążyło wyzdr
                          > owieć. Policz potem średnią z tych 3 przypadków, podziel przez zero i będziesz
                          > miał wynik smile

                          Ależ ja wlasnie wierzę w kilkuprocentową śmiertelność (pod warunkiem ze Chiny podają prawdziwe dane) ale nie jest ona na poziomie 2 czy 3.4 procent.

                          S.
                          • snajper55 Re: Panika 11.03.20, 19:55
                            snajper55 napisał:

                            > Ależ ja wlasnie wierzę w kilkuprocentową śmiertelność (pod warunkiem ze Chiny p
                            > odają prawdziwe dane) ale nie jest ona na poziomie 2 czy 3.4 procent.

                            W tej chwili total death rate wynosi 5,79% i od jakiegoś czasu utrzymuje się na tym poziomie choć pewnie jeszcze spadnie. W Chinach death rate wynosi 5,05% a poza Chinami 16,20% i zapewne będzie spadać.

                            S.
    • taniarada Re: Panika 10.03.20, 16:01
      Nie znam nic pewniejszego niż nienawiść. To jedyne uczucie, na którym człowiek się nie zawiedzie.

      William Shakespeare (Szekspir)
      • lellapolella Re: Panika 10.03.20, 17:39
        I tak jest super- wkleja ociec same sygnaturki. Treść zacna i interpunkcja w oczy nie kłuje. Brawo!
    • anika772 Re: Panika 10.03.20, 16:08
      Szczerze, nie obserwuję pierdolca ani paniki.
    • spanish_fly Re: Panika 10.03.20, 16:12
      Nie widzę żadnej paniki. Ludzie normalnie chodzą do pracy, robią zakupy. A że robią jakieś zapasy czy kupują środki do dezynfekcji - to zdrowy rozsądek.

      Nabijanie się ze środków mających spowolnić rozprzestrzenianie się wirusa, jest głupie. Powinno nam wszystkim zależeć, żeby jak najwięcej osób się do nich zastosowało. Chodzi o to, żeby ochrona zdrowia wyrobiła ze zwiększonym dopływem chorych.
      • mona-taran Re: Panika 10.03.20, 16:57
        U mnie totalny spokój, sklepy pełne, papier toaletowy jest, mydło jest, makaron i cukier też:p
        Ja nakręcona wiadomościami z IT i wątkami na ematce zrobiłam większe zakupy, ale raczej po to, żeby nie łazić po marketach bez sensu, nie jako zabezpieczenie przed pustymi półkami czy na kwarantannę:p
        • morekac Re: Panika 10.03.20, 17:09
          No, na kwarantannę może się przydać, bo podobno słuzby wojewody będą dostarczać zaopatrzenie. A może i nie. Więc może być głód.
          • mona-taran Re: Panika 10.03.20, 17:11
            To mnie akurat nie dotyczy :p nie sądzę, żeby tu, gdzie mieszkam zostawiali ludzi głodujących:p
            • morekac Re: Panika 11.03.20, 06:14
              U nas też może nie miałby zamiaru zostawić, ake przy dużej liczbie kwarantann albo będzie brakowało ludzi albo będą mieli burdel i nie dotrą. Życie, sytuacha nieprzećwiczona.
    • panpaniscus Re: Panika 10.03.20, 16:36
      To nie jest dobra strategia dla wirusa, żeby dawać śmiertelność 50%. Chyba że bardzo długo po zakażeniu. Jakby taki wirus się pojawił w Chinach, to podejrzewam, że szybko by odizolowali miejsce zarazy i nic by się na cały świat nie rozniosło.
      • triismegistos Re: Panika 10.03.20, 16:44
        Ale takie istnieją i pojawiają się regularnie. Tyle, że nie rozpełzają się zazwyczaj.
        • panpaniscus Re: Panika 11.03.20, 11:20
          No właśnie mówię, że nie jest dobra strategia dla wirusa. Nie rozpełźnie się, bo mu nosiciele wymrą. Ewolucja 101. Była taka gra Plague, gdzie można było wybierać parametry: zaraźliwość/śmiertelność/ile czasu od zarażenia do objawów. I ludzkość najlepiej wykańczało się nie wirusem w typie Eboli, tylko czymś jak HIV, ale mocniej zaraźliwym albo w stronę COVID19.
          • triismegistos Re: Panika 11.03.20, 11:26
            Ale wirus nie planuje sobie strategii tylko mutuje losowo i zaskoczy albo nie.
            A zabójcze epidemie, które wykosiły ogromną część populacji zdarzały się przecież. Poty angielskie, zaraza ateńska, dżuma..
      • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 16:58
        panpaniscus napisała:

        > To nie jest dobra strategia dla wirusa, żeby dawać śmiertelność 50%. Chyba że b
        > ardzo długo po zakażeniu. Jakby taki wirus się pojawił w Chinach, to podejrzewa
        > m, że szybko by odizolowali miejsce zarazy i nic by się na cały świat nie rozni
        > osło.

        To już działka epidemiologów. Choć mnie się wydaje, że ważna też jest długość okresu od momentu zarażenia do momentu wystąpienia objawów i okres w jakim chory zaraża. Śmiertelność MERS to 36%, SARS - około 10%.

        S.
      • gulcia77 Re: Panika 10.03.20, 16:59
        Przeczytaj "Strefę skażenia" R. Prestona. Tam jest kwestia letalności i roznoszenia wytłumaczona dość łopatologicznie. Rzecz popularno-naukowa, ale interesująca. Zwłaszcza w odniesieniu do obecnek sytuacji. Choć to akurat o eboli jest.
    • ichi51e Re: Panika 10.03.20, 17:02
      No niestety na to wyglada
    • leni6 Re: Panika 10.03.20, 17:06
      Właśnie nie, wirusy o dużej śmiertelności dużo łatwiej ograniczyć np. ebola.
      • snajper55 Re: Panika 10.03.20, 17:34
        leni6 napisała:

        > Właśnie nie, wirusy o dużej śmiertelności dużo łatwiej ograniczyć np. ebola.

        Ebolę łatwiej ograniczyć, bo nie przenosi się drogą kropelkową.

        S.
    • stavros2002 Re: Panika 10.03.20, 17:18
      U was ba zmywaku panika? Pozabijacie się w tym mieszka kina 11 piętrze. 6 osób w sypialni to w normalnych warunkach tłok.
    • marianna1960 Re: Panika 11.03.20, 07:47
      Panika i paranoja coraz większą, choroba jak grypa podkręcona histeria w mediach jakby był koniec świata.
      • morekac Re: Panika 11.03.20, 10:22
        To sobie poczytaj, co się we Włoszech dzieje.
        • taniarada Re: Panika 11.03.20, 10:59
          morekac napisała:

          > To sobie poczytaj, co się we Włoszech dzieje.
          >
          Marszałek był i nic się nie dzieje. Jest "cudowny" lek przeciw wirusowi!! portret naszego marszałka Senatu.. Portret ma zasięg do 300 metrów!!.Amen.
          • morekac Re: Panika 11.03.20, 11:50
            Ten obrazel ma mniej więcej taka sama skuteczność jak obrazek dowolnej bozi. Czyli żadną.
    • princesswhitewolf Re: Panika 11.03.20, 11:30
      Niedawny Ebola mial smiertelnosc 50%
      • nikki30 Re: Panika 11.03.20, 17:14
        Nie niedawny, bo Ebola cały czas jest...
        • nikki30 Re: Panika 11.03.20, 17:15
          Tak samo jak MERS.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka