15.03.20, 20:37
Mój mąż prawie codziennie ogląda porno. Odkąd to odkryłam jest mi k.wsko przykro. Nie wiem co mam robić. Myśl o tym, że prawie każdego dnia t.zepie sobie do pornola sprawia, że patrzę na niego z obrzydzeniem. Jestem totalnie zawiedziona, rozczarowana. Jak taki kundel, który nie panuje nad popędem. A wieczorkiem do mnie tuli luli bara bara. Dajcie dobre słowo bo oszaleję.
Obserwuj wątek
      • zleszaro Re: Porno 15.03.20, 20:57
        Dzieki za wsparcie. Cały dzień zajmuję się dziećmi, gotuję,sprzątam a moj mąż w tym czasie ogląda pornole. Co wieczór chce się kochać. Jak się okazuje w dni, w których się nie kochamy ogląda pornole. Dziś zrobił w ciagu dnia kiedy ja sprzatałam dom. Jest mi strasznie przykro, nie mam z kim pogadać a Wy wyzywacie mnie od troli. Dzięki. Nie zawracam głowy.
        • pasquda77 Re: Porno 15.03.20, 20:59
          zleszaro napisała:

          > Dzieki za wsparcie. Cały dzień zajmuję się dziećmi, gotuję,sprzątam a moj mąż w
          > tym czasie ogląda pornole. Co wieczór chce się kochać. Jak się okazuje w dni,
          > w których się nie kochamy ogląda pornole. Dziś zrobił w ciagu dnia kiedy ja spr
          > zatałam dom. Jest mi strasznie przykro, nie mam z kim pogadać a Wy wyzywacie mn
          > ie od troli. Dzięki. Nie zawracam głowy.
          Widzę to oczami wyobraźni ...ty opocona jedziesz na szmacie, on z wypiekami jedzie na ręcznym 😂
        • pani_tau Re: Porno 15.03.20, 21:39
          zleszaro napisała:

          > Dzieki za wsparcie. Cały dzień zajmuję się dziećmi, gotuję,sprzątam a moj mąż w
          > tym czasie ogląda pornole. Co wieczór chce się kochać. Jak się okazuje w dni,
          > w których się nie kochamy ogląda pornole.

          Zalecam rezonans głowy, bo być może ma guza, który powoduje taki wzrost potrzeb seksualnych.

        • stephanie.plum Re: Porno 15.03.20, 22:31
          żarty żartami.

          dzieci są fajniejsze niż gapienie się w pornole i trzepanie gruchy, więc wygrywasz.

          ja bym się wkurwiłła, i odcięła internet, ale to ja.
          męża traktowałabym z należytym dystansem, jak osobę niewydolną umysłowo.
          przykre, ale wiele kobiet musi sobie radzić bez faceta.
    • zleszaro Re: Porno 16.03.20, 19:54
      Spróbuję jeszcze raz. Na spokojnie bo ochłonęłam. Może dziś ktoś coś poradzi bez wyzywania mnie od troli.
      Wczoraj zobaczyłam w historii wyszukiwania, że mój mąż prawie codziennie ogląda filmy "przyrodnicze". Nigdy bym się tego po nim nie spodziewała. Jestem bardzo zaskoczona. Nie wiem co mam robić. Porozmawiać? Co mam mu powiedzieć? Jest mi bardzo przykro. W łózku jest ok, niczego nie powinno mu brakować. Ogierem nie jest więc tym bardziej mnie to boli. Na dobrą sprawę to ja powinnam sobie pooglądać. Boli mnie to, że udaje zmęczonego, nie ma siły umyć np podłogi, ja idę to zrobić a on w tym czasie robi sobie dobrze. Ogarnia mnie wściekłość. Dla mnie to żałosne. Czy ja przesadzam?
      • sabat3 Re: Porno 16.03.20, 20:03
        Bo porno i seks to dwie rozne sprawy. I tak jest dobrze, ze nie wymiguje sie od lozka, zeby robic sobie dobrze przy monitorze. To z pozoru absurdalne, ale znane i statystycznie znaczace zachowanie panow.
        Po prostu nie bierz tego do siebie, bo to nie musi miec czegokolwiek wspolnego z Twoja osoba.
        Jak zona zaczyna ogladac tureckie seriale, to nie znaczy, ze chce wyjechac do Istambulu.
      • memphis90 Re: Porno 16.03.20, 20:24
        >. W łózku jest ok, niczego nie powinno mu >brakować. Ogierem nie jest więc tym bardziej >mnie to boli. Na dobrą sprawę to ja powinnam >sobie pooglądać.

        Czytam miedzy wierszami "on ma orgazm zawsze, a ja rzadko kiedy, bo mimo nasilonej chcicy jest kiepski w te klocki".
      • chocolatemonster Re: Porno 16.03.20, 22:23
        Już sama sobie odpowiedziałaś: robisz wszystko a on ma czas. Niech ogarnia połowę z tego, co TY a ty sobie zrób relaks. I pogadaj z nim bo może coś go w tych filmach kręci, co chciałby z Tobą wypróbować ale najpierw niech on się weźmie do roboty.
    • abecadlowa1 Re: Porno 16.03.20, 20:18
      Ale właściwie dlaczego to dla Ciebie taka udręka? Uważasz, że to nieetyczne? Że praca w przemyśle porno jest szkodliwa dla aktorek i aktorów? A oglądanie porno wspiera ten nieetyczny biznes? Sama mam czasami też takie rozkminy, ale i tak oglądam. Czy chodzi o Twoją urażoną dumę i zazdrość? Chcesz żeby mąż zaspokajał wszystkie swoje potrzeby tylko z Tobą?
      • zleszaro Re: Porno 16.03.20, 20:21
        Bo kłamie. Typu nie zrobię tgo czy tamtego bo boli mnie brzuch. I idzie do wc z telefonem. I oglada tam porno. A mi wciska kit, ze boli go brzuch
        • abecadlowa1 Re: Porno 16.03.20, 20:32
          Eeee! Ale nigdzie nie napisałaś, że chodzi Ci o kłamstwo. To faktyczne słabe być okłamywaną przez męża. Pytanie tylko jakbyś zareagowała gdyby mówił Ci prawdę. Czy nie uznałabyś, że jest bezczelny i podły skoro nawet się z tymi pornosami przed Tobą nie ukrywa? Nie byłabyś wtedy jeszcze bardziej załamana?
          Powodem kłamstwa jest najczęściej (subiektywne) przekonanie o tym, że nie można powiedzieć prawdy. Taka słabostka.
          • zleszaro Re: Porno 16.03.20, 20:40
            Moze ja też bym wolala obejrzeć pornola niż prać i sprzątać. Ale dzieci musza miec czyste ciuchy i nie wykąpie ich w brudnej wannie. Jest wstrętnym egoistą i leniem. Tak to odbieram. Bo mógłby umyc wanne, ja ogarnę pranie i oddamy się przyjemnością. On zrobi sobie dobrze i jest wypoczęty a ja mam zasuwać na mopie i jeszcze pana zadowalac wieczorem. Bierze mnie obrzydzenie do niego.
            • tt-tka Re: Porno 16.03.20, 20:48
              zleszaro napisała:

              > Moze ja też bym wolala obejrzeć pornola niż prać i sprzątać. Ale dzieci musza m
              > iec czyste ciuchy i nie wykąpie ich w brudnej wannie. Jest wstrętnym egoistą i
              > leniem. Tak to odbieram. Bo mógłby umyc wanne, ja ogarnę pranie i oddamy się pr
              > zyjemnością.

              Powiedzialas mu to czy tylko nam ?

              On zrobi sobie dobrze i jest wypoczęty a ja mam zasuwać na mopie i
              > jeszcze pana zadowalac wieczorem. Bierze mnie obrzydzenie do niego.

              Powiedzialas to jemu ?
                • sabat3 Re: Porno 16.03.20, 20:55
                  zleszaro napisała:

                  > Nie bo sprawdziłam wyszukiwanie w jego telefonie. Co mam powiedzieć. Przypadkie
                  > m zobaczyłam? Specjalnie zobaczyłam.

                  To jest inwazja w prywatnosc :p
                • abecadlowa1 Re: Porno 16.03.20, 21:00
                  zleszaro napisała:

                  > Nie bo sprawdziłam wyszukiwanie w jego telefonie. Co mam powiedzieć. Przypadkie
                  > m zobaczyłam? Specjalnie zobaczyłam.

                  Ale gdybyś nie zajrzała w tę historię w telefonie to by Cię nie wkurzało, że nic w domu nie robi? Czy jak? Co dla Ciebie właściwie jest problemem?
            • sabat3 Re: Porno 16.03.20, 20:54
              To jak po zrobieniu sobie dobrze jest wypoczety i chce jeszcze, to albo robi to zle, albo niezly z niego kogut.
              Chociaz coraz wiecej smokow w tej bajce, np z komputera zrobil sie juz nagle telefon. Rozumiem, ze historie z prywatnego telefonu tez mu przegladasz?
            • abecadlowa1 Re: Porno 16.03.20, 20:55
              Generalnie mąż na wszystkich polach przestał spełniać Twoje oczekiwania! Może sama sobie odpowiedź szczerze, co w tej sytuacji cię najbardziej boli. Bo w każdym poście podajesz inne powody Twojego niezadowolenia. Zaczęłaś od tego, że jest Ci przykro bo on ogląda porno. Potem napisałaś, że jednak chodzi o to, że on kłamie, a na końcu, że nie opiekuje się dziećmi i nie zajmuje domem na równi z Tobą. Jak już sama ze sobą ustalasz czego nie akceptujesz, to łatwiej ci będzie znaleźć rozwiązanie.
    • caponata75 Re: Porno 16.03.20, 20:43
      Pokaż mu to, z powodu korony, można oglądać za darmo. Dobra wiadomość, zaoszczędzicie jako gospodarstwo domowe😉www.dailymail.co.uk/news/article-8104471/Porn-site-allows-Italians-watch-content-free-amid-coronavirus-lockdown.html
    • bo_gna Re: Porno 16.03.20, 22:20
      No jest kundlem, który pewnie się uzależnił, porozmawiaj z nim o obowiązkach domowych, żądaj równego podziału. Jak dzieci będą starsze to sprawdzaj czy dobrze kryje te treści, ja jak znalazłam jako dziecko pornola u ojca w samochodzie to wymiotowałam. Możesz również z nim porozmawiać o pornografii, przedstawić swój punkt widzenia, że szanujesz facetów, którzy swoją energię i czas pożytkują na pomoc w domu, zabawę z dziećmi czy choćby sport, a nie podglądanie obcych dziurek i rurek. A tak poza tym to i tak pewnie będzie oglądał, no ale jego wybór na co chce patrzeć, oby to trochę ograniczył.
      • szalona-matematyczka Re: Porno 17.03.20, 10:49
        Jesli to nie troll, to rady, ktore dala bogna sa w przypadku nalogowych ogladaczy porno czy chodzacych na prostytutki nic nie warte. W realu to jest tak, iz jest to nalog z wszystkimi zwiazanymi z tym konsekwencjami. Znam czlowieka, ktory by chodzic na prostytutki rozwiodl sie z zona (zona go nakryla, zaczela prowadzic z nim rozmowy jak zaleca bogna, wiec on wybral prostytutki). Wszystkie pieniadze laduje w.prostytutki, mimo ze duzo zarabia, to wszystko idzie na prostytutki a.on zyje skromnie, zas przy alimentach na dziecko klocil sie o kazde euro. Alimenty na dziecko wynosza tyle.ile.on placi za 2-3 h u prostytutki. A spedza on tam wiele godzin, praktycznie prawie cala pensje wydaje. Upadek czlowieka. Ale to.istnieje, ze niektorzy az tak sie.staczaja i o tym.malo sie mowi. Wiele z nas ma w rodzinie wujka Mietka, alkoholika, ktory 100000 razy placzac obiecywal zonie i dzieciom, ze nie wypije wiecej. I pil. Wiekszosc alkoholikow nie wychodzi z nalogu. Wiekszosc nalogowcow nie wychodzi z nalogu. Tylko nielicznym sie udaje, ale kryje sie za tym duzo pracy nad soba, samozaparcia a i nigdy nie wiadomo, czy taka osoba po 10 latach bycia clean nie peknie. To nalog. W obecnym spoleczenstwie nalog taki jak porno czy prostytutki to gorzej niz alkohol czy narkotyki. Alkoholika sie gani, a o.chlopie.ogladajacym.godzinami pornole, rezygnujacym dla pornoli z rodziny, nie wykonujacym nic w.domu, mowi sie z poblazaniem, ze to chlop i on musi. Narkotyki sa zakazane (sprzedawane wiec w.ukryciu), porno i prostytutki sa wszedzie. Ciezko wyjsc z takiego nalogu.
        • szalona-matematyczka Re: Porno 17.03.20, 10:53
          A napisalam o nalogu, bo zalozycielka posta napisala, ze maz codziennie dlugo siedzi w.pornosach, zaniedbuje zone, zaniedbuje dzieci, wycofuje sie z kontaktow z rodzina, zycia rodzinnego,nawet nie wykonuje nic w domu typu sprzatniecie czy zajecie sie wlasnymi dziecmi. Oby nie byl to.jjuz nalog. Nie wiem, czy on placi za te.pornosy? Jakie.sumy? Czy one sie zwiekszaja z uplywem.czasu?
          • memphis90 Re: Porno 17.03.20, 19:25
            Długo? Tyle, co sie kupę robi, skoro zamyka się w WC i dotąd nie wzbudził niepokoju ekstremalnie długimi posiedzeniami.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka