Dodaj do ulubionych

Wędrówki menelstwa do sąsiada

05.04.20, 10:02
Sąsiad handluje tytoniem, o rana wędrówki po wspólnej klatce schodowej szemranego towarzystwa po kilka skręconych papierosów.No szlag mnie trafia, nie będę po każdym żulu wychodzić i dezynfekować klamek, co robi ematka, yebie sąsiada czy od razu stawia na nogi wszystkie służby?😉
Obserwuj wątek
    • raczek47 Re: Wędrówki menelstwa do sąsiada 05.04.20, 10:07
      Ja tam bym zadzwoniła po policję.
      Chcą się wykazywać polowaniem na ludzi,to niech mają zajęcie.
      • turbinkamalinka Re: Wędrówki menelstwa do sąsiada 05.04.20, 11:40
        Najczęściej policja wie o drobnych kombinatorach i sobie tyłka nie zawraca. Oni teraz polują na ludzi w lesie i spacerujących z psami. Sama rozumiesz, że to ważniejsze smile
        • triss_merigold6 Re: Wędrówki menelstwa do sąsiada 05.04.20, 11:42
          Lepiej płatne. Nie tyle ważniejsze, co lepiej wygląda w statystykach.
        • lauren6 Re: Wędrówki menelstwa do sąsiada 05.04.20, 12:32
          Z menela 500zł kary nie ściągnie, a zakochana para spacerująca za rękę to 1000 zł wypłacalnej gotówki. Rodzina z dwójką nastolatków przechodzące przez ulicę bez zachowania 2 metrowego dystansu to już 2000 zł. Łatwo policzyć kogo opłaca się pilnować.
      • buldog2 Re: Wędrówki menelstwa do sąsiada 05.04.20, 19:00
        To na 110% konfident policji. Znam/znałem osobę, której były mąż, sadysta, był konfidentem policji. Na wezwanie przyjeżdżali i nic. Dopiero kiedy jej brat doniósł do komendy wojewódzkiej (czy jak tam się zwie), wszystko się zmieniło. Przyjechali, skuli w kajdanki, a bydlę krzyczało "Ewka, jak możesz patrzeć na to, co ze mną robią!" (imię zmienione).
        Tak, że myślę zbesztać sąsiada, do tego mocno i wulgarnie (inaczej do takich nie trafia) i zagrozić doniesieniem nie na lokalny posterunek, tylko "wyżej". Zresztą, od lokalnego można zacząć, żeby mieć z czym iść "wyżej".
    • jak_matrioszka Re: Wędrówki menelstwa do sąsiada 05.04.20, 10:13
      Mieszkałam kiedyś nad lokalnym dystrybutorem alkoholu. Póki nie pukaja do Ciebie, bo sasiadowi sie towar skończył, to siedź cicho. Fajnie jest dawać rady typu "zgłoś służbom", tyle że służby może przyjada raz i pobeda 2 minuty, a menelnia bedzie sie dalej krecić pozostałe 23h58m w ciagu doby i złośliwie utrudniać życie. Klatki nie myj, tylko traktuj jak "śluze brudna", wychodź w rekawiczkach lub odkażaj rece po przejściu i dotknieciu wspólnych klamek.
      • ajaksiowa Re: Wędrówki menelstwa do sąsiada 05.04.20, 11:51
        Czemu chcesz somsiada zarobku pozbawić?oj niedobra Ty😠😠
        • jak_matrioszka Re: Wędrówki menelstwa do sąsiada 05.04.20, 13:30
          Że niby ja? Moi sasiedzi niczym nie handluja tongue_out
    • zazou1980 Re: Wędrówki menelstwa do sąsiada 05.04.20, 12:27
      Mam u siebie to samo, sasiadka sprzedajaca fajki mieszka na 5-tym pietrze, menele jezdza do niej winda. Czasami smrod jest na calej klatce, ja chodze po schodach, staram sie nic poz klamka nie dotykac, rece myje od razu po powrocie. Kulsony maja ich w dudzie, wola lapac spacerujace matki z dziecmi po drugiej stronie bloku. Nasza policja to dno, od bardzo, bardzo dawna, kto potrzebowal ich pomocy, to wie...
    • etata Re: Wędrówki menelstwa do sąsiada 05.04.20, 16:54
      O donosie na policję powinien zadecydować mąż. On, nie koleżanki z forum! Bo to on ewentualnie dostanie wpierd... od menelstwa.
      • pasquda77 Re: Wędrówki menelstwa do sąsiada 05.04.20, 18:54
        Powiedział co wiedział 🤦 Menelstwo jest już na takim etapie upadku, że pierdem ich zmieciesz 😛

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka