Dodaj do ulubionych

A co zrobilybyscie

06.04.20, 23:23
na moim miejscu. Jestem księgowa i jeżdżę po różnych firmach. Ale mam też salonik prasowy, w którym obsługuje w weekendy. Zatem jestem narażona na korone. I teraz tak. Od trzech dni boli mnie gardło i mam uczucie gorączki. Nie gorączkę bo tej nigdy nie mam. Mówię o tym szefem firm ale oni mówią przyjechać i nie przesadzać. No dobra ale tam jest mnóstwo pracowników. Testu mi nie zrobią wiadomo.
Obserwuj wątek
    • daisy Re: A co zrobilybyscie 06.04.20, 23:30
      gdybym czuła się chora, zostałabym w domu i koniec, zarażanie innych ludzi zawsze jest nie fair, nie tylko nowymi wirusami, starymi też
    • leni6 Re: A co zrobilybyscie 06.04.20, 23:31
      Czemu rozmawiasz z szefem a nie z lekarzem ?
    • daniela34 Re: A co zrobilybyscie 06.04.20, 23:31
      To może być korona, ale może też być np.zapalenie gardła. Byłaś u lekarza? Może spróbuj umówić wizytę u rodzinnego (albo chociaż e-poradę)
      • korag100 Re: A co zrobilybyscie 06.04.20, 23:39
        Wczoraj już rzuciłam papierosy bo mi wstyd, że pale. Nie będę już chyba. A gardło boli dalej i czuje się grypowo. Gorączka 36,5
        • daniela34 Re: A co zrobilybyscie 06.04.20, 23:43
          Super. Rzucenie palenia popieram, niezależnie od wirusa. Ale ponawiam sugestię skonsultowania się z lekarzem.
          • stavros2002 Re: A co zrobilybyscie 06.04.20, 23:53
            Gorączka 36,5 to rzeczywiście objaw bardzo niepokojący big_grin
            • daniela34 Re: A co zrobilybyscie 06.04.20, 23:57
              To w ogóle nie jest objaw. Ale ból gardła to już jest jakiś objaw, tylko że może to być objaw bardzo wielu choròb.
              • daniela34 Re: A co zrobilybyscie 06.04.20, 23:58
                A no i oczywiście wiem, że to nie jest gorączka, tylko temperatura ciała. Ale nie wymagałabym w stresie precyzji wypowiedzi.
                • georgia.guidestones Re: A co zrobilybyscie 07.04.20, 00:59
                  to ja mam taka goraczke praktycznie cale zycie, i od 35 lat nie umarlam, jak to mozliwe?
    • simply_z Re: A co zrobilybyscie 06.04.20, 23:49
      chcesz być tyfusową Mary..? ona też nie miała żadnych mocniejszych objawów..a pozabijała ludzi.
    • stavros2002 Re: A co zrobilybyscie 06.04.20, 23:52
      Ja bym zamknął kiosk.
    • aurinko Re: A co zrobilybyscie 06.04.20, 23:59
      Nie ma potrzeby jeździć po firmach. Księgowość prowadzić z domu, firmy mogą dokumenty przysłać kurierem albo przywieźć bezkontaktowo. Salonik prasowy zamknąć a jeśli nie to przynajmniej zabezpieczyć się pleksi odgradzającą od klientów, dezynfekować często, do tego rękawiczki, płyn do dezynfekcji, maseczka.
    • aurinko Re: A co zrobilybyscie 07.04.20, 00:00
      Co do zdrowia - lekarz.
    • mikams75 Re: A co zrobilybyscie 07.04.20, 00:39
      nie, nie pojechalabym, zeby zarazac innych, wolalabym nie miec nikogo na sumieniu. Szef mysli tylko o sobie i biznesie, nie mysli o tym, ze inni pracownicy lub ich rodziny sa z grupy ryzyka. Skontaktuj sie z lekarzem. A szef albo zaakceptuje prace zdalna albo bedziesz na zwolnieniu.
      • georgia.guidestones Re: A co zrobilybyscie 07.04.20, 01:01
        sprzedawczyni w saloniku/kiosku (jedna z jej prac) zdalnie, cuda na kiju.
        • mikams75 Re: A co zrobilybyscie 07.04.20, 01:24
          raz w tygodniu, to nie jest jej glowna praca, moze zamknac, juz widze, jak teraz ludzie chodza do salonikow.
          • georgia.guidestones Re: A co zrobilybyscie 07.04.20, 01:48
            To nie jest ta "artystka " co z gorączką dorabiala jako kierowca upakowanego po sufit przejazdu bla bla car? Coś kojarzę ten watasek.
            • korag100 Re: A co zrobilybyscie 07.04.20, 08:35
              W życiu nawet nie jechałam bla bla car.
            • ginger.ale Re: A co zrobilybyscie 07.04.20, 09:00
              Nie.
    • escott Re: A co zrobilybyscie 07.04.20, 01:13
      Zalecenia są jasne - w przypadku tego typu objawów bezwzględnie trzeba zostać w domu i nie narażać innych. Dostępność testów... to jest obłęd i skandal.
    • szmytka1 Re: A co zrobilybyscie 07.04.20, 08:43
      Kupilabym tabletki do ssania i psiukadla do gardla i nie przesadzalabym. Pierwszy raz w zyciu gardlo cie boli czy co? Niedlugo kazde piardniecie to bedzie korona. Jak ci nie przejdzie i sie pogorszy to zadzwonisz po rexwpte na antybiotyk. Wlasnie tak jak napisalam przelecYlam sie sama z bolu gardla. Do tego uszy mnie bolaly bo to zawsze u mnie jest sprezone to goracy termofor jeszcze stosowalam.
    • zwyczajnamatka Re: A co zrobilybyscie 07.04.20, 08:54
      A może to alergia? Teraz wszystko pyli. Ostatnio też miałam takie rozkminy czy aby nie mam korony. Czułam się kiepsko, ale właściwie nic mi nie było. Lekkie drapanie w gardle i uczucie fusznosci. To uczucie gorączki przy normalnej temperaturze też miałam. W końcu przypomniało mi się, że już jest wiosna. Nie wychodzę z domu to i nie zauważyłam. Okna mam pootwierane i pyłki lecą. Wzięłam leki antyhistaminowe przez kilka dni i już jest dobrze.
    • kotejka Re: A co zrobilybyscie 07.04.20, 09:39
      procedury sa jasne - trabia o tym na wszystkich stronach
      dzwonisz do swojego rodzinnego - dzwonisz - nie idziesz
      i dostajesz zdalnie zwolnienie
      i tak nikt nie zdiagnozuje z jakiego powodu drapie cie w gardle
      zostajesz w domu i mierzysz goraczke 2 razy dziennie

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka