Dodaj do ulubionych

Brwi zapuszczam

15.04.20, 23:33
przez pandemię, nawet dobrze to wygląda póki co, ostatnio miałam za wąskie. I hybrydę ściągnęłam. Siwym nie podaruję, jutro kupię farbę i działam.
Jak i Was? 😉
Obserwuj wątek
    • tanebo8.0 Re: Brwi zapuszczam 15.04.20, 23:42
      Byle nie na nogach.
      • triismegistos Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 14:17
        Dzieś ty widział kobietę z brwiami na nogach?
        • aankaa Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 16:33
          takich czasów dożyliśmy, że wszystko jest możliwe...
    • aankaa Re: Brwi zapuszczam 15.04.20, 23:45
      rośnie mi na brodzie 1 (!!!) włos
      dam mu szansę - w maseczce go nikt nie zobaczy big_grin

      ciekawa jestem jak długi urośnie...
      • bialeem Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 01:44
        Żyjesz bez pęsetki? Ja się bez tego ustrojstwa na krok nie ruszam właśnie przez takie trzy na brodzie upierdliwce.
        • aankaa Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 16:34
          nie, no co ty
          teraz mu dam odżyć big_grin
    • bialeem Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 01:48
      Odrosty zacne, ale ładnie wpasowują się w kolor (kolor się sprał do kasztana, a odrost jest ciemnobrązowy)
      Nigdy nie rozumiałam problemu cienkich brwi. Nie wiem ile bym musiała z moich wyskubać żeby były cienkie. Standardowo pilnuję tylko żeby nie właziły do oka i nie próbowały się zrastać z czupryną na skroniach i czole.
      Pazury standardowo na krótko do klawiatury. W końcu trzeba na chleb zarobić.

      Próbowałam tych nowomodnych pomysłów z niemyciem włosów codziennie żeby się naturalnie zaolejowały, ale... to nie działa.

      Polub siwesmile Ja mam takie siwe pasmo po prawej stronie przy skroni. Czasem czuję się jak Rouge.
      • lot_w_kosmos Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 06:03
        Cienkie, wyskubane brwii od lat niemodne.
        Dodatkowo wiele pan tak się kiedyś zapamiętało w skubaniu, że przyszła przez to moda na to karykaturalne malowanie wielkich brwii.

        Naturalne, gęste, lekko zdyscyplinowane zawsze najlepsze.
        • mebloscianka_dziadka_franka Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 08:46
          A ja uważam że wszystko zależy od twarzy, jednym pasują trochę grubsze, innym cieńsze. Najważniejsze, by nie popadać w ekstrema.
    • szorstkawelna Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 07:16
      Fajnie, że możesz smile Mi brwi nie odrastają w niektórych miejscach i nie mogę mieć grubszych.
      • aniani7 Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 15:13
        Olejek rycynowy i zdziwisz sie, tylko faktycznie trzeba codziennie go nakladac i przez wieeeele miesiecy, ale do Sylwestra zdazysz wink
        • kryzys_wieku_sredniego Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 17:56
          Serio?
          Ale to taki z apteki?
    • mail-na-gazecie Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 08:32
      Podobnie, tylko odrosty robię. Hybrydę nosiłam namiętnie 2 lata temu na stopach i dłoniach, ale na szczęście wróciłam do zwykłych lakierów smile
    • saszanasza Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 08:36
      Moje brwi nie chcą rosnąć. hybrydę ściągnęłam zaraz przez wprowadzeniem izolacji i wbrew namowom kosmetyczki nie chciałam kolejnej, wiedziałam, że później mogą być problemy. Odrost już widać ale sama nie ufarbuję. Poczekam aż salony otworzą, z moją siwizną jeszcze jestem w stanie funkcjonować.
    • beata985 Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 08:39
      a ja własnie stwierdziłam,że skoro juz mam taki odrost-tydzien przed pozamykaniem był czas i próbowałam się umówić-to teraz wytrzymam i zobaczę moje włosy jak wyglądaja bez rozjasniania, zarówno kondycja jak i kolor, narazie planuję ew tylko podciąć.
      ale moje włosy to wyższa szkoła jazdy...to skomplikowane
    • pitupitt Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 08:45
      Moje brwi są bezobsługowe, koronawirus nic tu nie zmienił.
      • mebloscianka_dziadka_franka Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 08:54
        O, jak zazdroszczę!
    • mebloscianka_dziadka_franka Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 08:51
      Brwi sobie wyskubuję, niestety nie dorastam w tej sztuce do pięt mojej kosmetyczce, no ale chociaż nie wyglądam jak Breżniew. smile Hybryd nie noszę. Co do włosów, swoje siwe lubię i właśnie mi odrastają. CO do włosów to farba prawie się całkowicie spłukała i odrostów nie widać, więc wyglądają okej, trochę przebijają zamalowane ciemną farbą blond refleksy, które miałam wcześniej, ale nawet ładnie to wygląda - naturalnie. Jedyne co to martwię się, że mi bardzo wypadają sad I chyba będę musiała ściąć, ech.
    • alba27 Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 11:43
      Ja też zapuszczam. Dawno temu moje pokolenie zasugerowało się modą i prawie wszyscy zamiast brwi mieli tylko takie cienkie paseczki. Ja również, bo wtedy jeszcze na modzie się znałam😉 przez te ich wyrywanie nie do końca mi odrosły. Miesiąc temu córka poleciła smarować olejkiem rycynowym i kurcze naprawdę odrastają.
      Z powodu kwarantanny, korzystając że pracuję z domu smaruję też nogi specjalną miksturą na popękane naczynka. Jest szansa, że po pandemii będę wyglądać lepiej niż przed 😁
      • disco-ball Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 12:46
        Pisz: co za mikstura? ja musze sobie laserem ogarnac naczynka, ale chetnie sie dowiem, co stosujesz.
        • triismegistos Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 13:33
          Nie wiem jak alba, ale mi hydrolat krwawnikowy stosowany punktowo i kompleks lipospmowy z essent dodawany do kremu robia bardzo dobrze.
        • alba27 Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 20:58
          Główka czosnku, ja nie mam praski więc utarlam na tarce, sok z 1 cytryny i oliwa ok 200ml. Zostawić na 24godxiny, potem odcedzić i smarować trzy razy w tygodniu na dwie godziny, potem zmyć. Stosuję tydzień.
    • disco-ball Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 12:35
      Zapuszczalam przez 2 miesiace jeszcze przed korona. Wygladalam nieciekawie, ale za to pozniej efekt byl swietny, sporo odroslo tak, ze kosmetyczka mogla zrobic mi troche szersze. polecala zapuszczac 3 miechy - tyle bym chyba nie wytrzymala smile
    • bakis1 Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 13:03
      Ja mam duże problemy ze stopami, marzę o profesjonalnym pedicure... sama nie umiem, nie mam cierpliwości, nie potrafię malować paznokci. Włosy wyglądają jako tako, po prostu ciemny blond, fajnie by było rozjaśnić, chociaż od słońca, ale nie ma jak..... brwi jasne jak nie wiem co, sama robię hennę. Brakuje mi henny na rzęsy. Pazury dłoni sama ogarniam: krótkie, niepomalowane. Ja raczej z tych naturalnych blondynek jasnych, wiec buzia bez słońca trupio blada i sina ... wyglądam nieszczególnie, umieram już w tym bloku. Mogę i z odrostem i z jasnymi rzęsami - nie zależy mi już na niczym ...
    • triismegistos Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 13:08
      Brwi rosną naturalnie od zawsze. Włosy nie narzekają, robię płukanki z miodu i rumianku i kolor jest znośny całkiem. O paznokciach nawet nie piszę, odkryłam hybrydy w styczniu bieżącego roku, akurat przed pandemią.
      • hanusinamama Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 14:55
        Podaj skład tej płukanki. Ja zapusciłam swoje...nie ejst źle ale ciut jasniejsze by mogły byc.
        • triismegistos Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 16:10
          Rozpuszczam sporo miodu w letniej herbacie rumiankowej, przelewam do pojemnika z atomizerem i psikam tym włosy jako podkład pod olej. Musi postać przynajmniej przez noc, żeby nabrało "mocy urzędowej". Można w tym moczyć włosy przed myciem. Ja mam dość krótkie, więc wyczyniam akkrobacje.
          • blokersowa Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 18:18
            Super przepis smile
          • hanusinamama Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 21:56
            Czekaj ale ten olej tez cała noc trzymasz?? W czepku śpisz? Musze to jakoś przemyśleć. Bo jak zostawie na nos popryskane tym zeby same wyschły to rano bede miec barana na głowie ( a klienci nadal mnie widzą na video...). I teraz nie wiem czy spryskać włosy np 2 godziny przed myciem, umyć, wyprostować. Czy moze po umyciu ( nie posklejają sie?) spryskać, zostawić na troche i wysuszyc suszarką?
    • beata985 Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 13:21
      A ...jeszcze wdrożyłam masaż twarzy kostkami lodu i natrysk ud i pośladków i stóp zimną wodą po prysznicu, maseczka na włosy z mąki ziemniaczanej...jak się pracuje to jednak brakuje czasu na takie pierdoly...
      Ogóle to wyglądam jak dziadówa...Nie umalowana, nie uczesana, odrosty wszędzie Ale cera i włosy chyba jednak odetchną bez tej codziennej dawki chemii .
    • hanusinamama Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 13:56
      Zapobiegawczo (miałam przeczucie?) rok temu zaczełam wracac do swojego kolru włosów. Wiec dzisiaj nie martwie sie o odrosty smile
      • pani-nick Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 14:54
        Hehe uncertain ja zapobiegawczo zaczęłam wracać do natury, ale natura pokazała mi dużego fakolca i osiwialam - mam odrost w siwym kolorze, którego ni ch..a nie umiem ukryć
        • hanusinamama Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 14:57
          Ja mam włosy po mamie smile liczę ze tak jak u niej pierwsze siwe pokaża sie po 50 ( u mamy na skorniach troszke jak skonczyła 55), wiec przynajmniej pandemie przetrzymam (chyba??!!)
          • pani-nick Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 15:19
            Taaa. Ja tez mam po mamie i babci które kilka siwych miały koło 60tki...
            tylko ze one mniej nerwowe i mniej stresów miały.... sad
            • hanusinamama Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 21:57
              NO nie strasz ja tam nadal zyję nadzieją.
    • malia Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 14:39
      Mam krótkie, gęste, szybko rosnące włosy, podcinałam je co miesiąc, a i to był max.
      I już, już miałam iśc do fryzjera i wszystko zamknęli. Mnie naprawdę włosy rosną bardzo szybko i nierówno, wyglądam OKROPNIE.
      No co ja mam zrobić? Mąż mnie nie obetnie, córka też nie, do nikogo nie chodzę. Są jakies sposoby jak się obciąć samemu???
      • jolie Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 16:04
        Mam czy miałam ten sam problem z moimi włosami. Rosną mi bardzo, bardzo szybko (w przeciwieństwie do paznokci) i przy krótkiej fryzurze po 2 tygodniach widać było, że urosły. Chodzenie co miesiąc do fryzjera to był mus (zaczynały być widoczny skręt i wyglądałam strasznie). Dlatego zapuściłam. Aktualnie wyglądam jak czarownica (wizyta u fryzjera umówiona na 16.03), ale zawsze mogę spiąć.
      • kryzys_wieku_sredniego Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 18:00
        Kup sobie opaskę do włosów ;P
    • joanna_poz Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 15:00
      z odrostami (siwymi, wiec nie ma bata zebym z takimi paradowała) uporałam się sama przed świetami.
      na cale szczescie fryzura jakos trzyma mi się nieźle.

      na brwi przydałaby mi się henna i lekkie podregulowanie - ale sama nie umiem.
      nie jest źle na szczescie, łudze się że moze za tydzien, dwa - kosmetyczki "rusza".
    • lukrecja46 Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 15:36
      Brwi mam liche ale reguluję, bo rosną nieregularnie.
      Odrostów na głowie nie mam bo nie farbuję, mam tylko kilka cienkich, jasnych pasemek. Siwych włosów brak.
      Hybryda świeżo zrobiona, u rąk i nóg.
    • iberka Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 15:38
      2 tyg temu byłam na paznokciach, za kilka dni będzie dramat wink. Włosy mam tak zrobione, że siwych praktycznie nie widać, a nie byłam już 3 m-ce u fryzjera. Brwi rosną sobie bezproblemowo 😂
    • daniela34 Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 16:58
      Odrost jest, pojawiają się pojedyncze siwe włosy. Trudno. Sama w życiu nie pofarbuję. Paznokcie są biedne, bo sama usunęłam hybrydę (gel color ściśle mówiąc). Teraz maluję je odżywką. Brwi mam od zawsze bezobsługowe, więc tu nic się nie dzieje. Do kosmetyczki nigdy nie chodziłam, więc cera też nie odczuwa zmian. Może nawet odpoczywa od makijażu.
    • anika772 Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 17:04
      Wszystkim hodującym Brew Breżniewa przypominam o oleju rycynowym. Tani, a jakże skuteczny.
      Smaruję codziennie brewki (taki quarantine challenge) i już widzę że są ciemniejsze i gęstnieją.
      Dodatkowo, to co mi na palcu zostanie, wklepuję delikatnie w skórę pod oczami i mam wrażenie, że mi cienie zniknęły. Choć to akurat może być efekt wysypiania się...hmmm.
      • jolie Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 17:29
        Ja mam wrażenie, że mnie olej rycynowy uczula...Czy to możliwe?
        • anika772 Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 17:33
          Chyba na wszystko można mieć uczulenie..? A czy Ci się to objawia?
          • jolie Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 17:35
            Łzawienie oczu, tak jakby opary (?) z posmarowanych brwi uczulały. O smarowaniu rzęs to nawet nie ma mowy, tak łzawią.
            • anika772 Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 18:02
              Rzęs też nie mogę niczym smarować, łzawię od razu.
              Możliwe, że Cię uczula... A może spróbuj jakiegoś bio, nie wiem, może jakieś łagodniejsze są?
      • fornita111 Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 18:10
        Mam buteleczke, zaczynam kuracje na rzesach. Kiedys jak mi sie chcialo regularnie smarowac, to pamietam, ze byly efekty. Tylko zapachu nie lubie uncertain
    • em_em71 Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 18:20
      Poszłabym do fryzjera 🙄 Termin mi uciekł przez pandemię, a silną potrzebę miałam jak się zapisywalam, 3 tygodnie wczesniej! Ale nie zniżę się do kupienia farby i samodzielnej koloryzacji. Wiem, że wrócilabym do ciemnego koloru, bo mnie kusi bardzo, a potem bym płakała, ze zmarnowalam 1,5 roku na stopniowe rozjaśnianie. Nie ma głupich.
    • blokersowa Re: Brwi zapuszczam 16.04.20, 18:26
      Tez od 2 tygodni smaruje brwi i rzesy olejem rycynowym. Mam swiezutka dostawe, olej pieknie pachnie orzechowo. Brwi sie swietnie przyciemnily. Przedtem przerzedzone, lekko rudziejace (brr) i jakies takie nijakie. Na henne nie ma szans wiec wzielam sie za olej i to byla dobra decyzja. Obrzydliwa odrosnieta hybryde na stopach domowo jakos wyplenilam. Od jesieni zdecydowalam odkrywac siwy wlos i tylko lekko rozjasniac pasma. 31 marca mialam isc na kolejne pasemka. Nie dotarłam, wiadomo. Wiec mam takie ombre na siłe, wlasny kolor juz mocno widoczny, siwki fajne smile. Zaczelam czytac fanpage o wlosingu i bede teraz „meczyc ” kudły wcierkami i olejami. Rycynowym tez. Ostatnio zrobilam sobie klasyczna maske olej/zółtko i super!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka