Dodaj do ulubionych

Szkoły- anglisci

24.04.20, 19:18
Zauważyłam jedną rzecz.
W zeszłym roku trzeba było walczyć o nauczycieli j.angielskiego ( szukać, proponować wysoki motywacyjny, dogodne warunki pracy- często plan był ukladany " pod językowców").
W tej chwili- do szkół napływać po 5-7
CV dziennie.
Wszyscy chcą pracować w szkole!
Obserwuj wątek
    • taki-sobie-nick Re: Szkoły- anglisci 24.04.20, 23:48
      Do szkół napływa po 5-7 CV anglistów dziennie?
    • mia_mia Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 03:08
      Nic w tym niezwykłego, bo po pierwsze, budżetówka w kryzysie to stosunkowo bezpieczna przystań, a po drugie w czasach bezrobocia ludzie łapią cokolwiek, teraz tam gdzie w ostatnich latach wisiały kartki „praca szuka człowieka”, teraz będą „cv nie przyjmujemy”
    • agonyaunt Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 10:29
      A ilu z nich się do tej pracy nadaje? Bo wiesz, różni angliści po wyższych szkołach gotowania na gazie reprezentują na ogół taki poziom, że należałoby ich trzymać z daleka od dzieci, żeby nie narobili szkód. Jeśli masz te 5-7 CV od rzeczywiście dobrych nauczycieli, to super, ciesz się i korzystaj. Jeśli to głównie ci, co studiowali anglistykę po polsku, to ja bym się jednak tak nie cieszyła smile
      • aaa-aaa-pl Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 13:07
        Spora część- bez doświadczenia w szkole.
        Pracują w różnych branżach, a mając kwalifikacje do nauczania, chcą do szkoły( pracować, oczywiście).
        • agonyaunt Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 14:45
          Czyli chcą na przeczekanie. Fajnie, że są chętni, ale miej świadomość, że jak zobaczą z czym się to je, to zwieją w podskokach przy najbliższej okazji.
          A tak jeszcze w sekrecie Ci powiem, że kwalifikacje zdobyte dawno temu, a niepoparte jakimkolwiek doświadczeniem, to tylko papierek, który fajnie wygląda w CV, ale wcale nie gwarantuje, że ich posiadacz będzie dobrym nauczycielem.
    • janja11 Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 10:33
      Obejrzeli TVPiS szkoła i stwierdzili, że , to łatwa robota i niewiele trzeba umieć.

      • iwoniaw Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:45
        janja11 napisał(a):

        > Obejrzeli TVPiS szkoła i stwierdzili, że , to łatwa robota i niewiele trzeba u
        > mieć.
        >
        😂
    • frey.a86 Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 10:59
      Nie, nie wszyscy. Ja jestem anglistką i nie zamierzam szukać pracy w szkole. Znajomi z branży też nie. Natomiast na fejsbukowej grupie z korepetycjami obserwuję wysyp ogłoszeń typu "udzielę korepetycji online z zakresu szkoły podstawowej i średniej, 25zł za godzinę, znam język biegle, bo mieszkałam 5 lat w UK". Wcześniej takie kwiatki zdarzały się sporadycznie, więc zastanowiłabym się nad jakością tych aplikacji.
      • georgia.guidestones Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:08
        osoba mieszkajaca 5 lat w UK moze nie miec przygotowania pedagogicznego, wiec raczej aplikacja kogos po zaledwie maturze lub bez ww. uprawnien raczej by nie przeszla.
        • pani-nick Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:12
          Ale rodzic skuszony stawka 25zl już jak najbardziej może się zdecydować na takiego korepetytora.
          • arista80 Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:19
            Zalezy tez czym sie zajmuje ta osoba mieszkajaca w Anglii. Moze byc tak, ze mieszka i pracuje wsrod Anglikow i wlada bardzo dobrze jezykiem, przy czym dzieki pracy i bardzo dobrej znajomosci jezyka branzowego i wladanego na co dzien jest w stanie przekazac wiecej niz tylko osoba mieszkajaca w Polsce po anglistyce. Swego czasu ja tak udzielam lekcji wloskiego. Nigdy nie studiowalam italianistyki, nie mam wyksztalcenia pedagogicznego, natomiast pracowalam jako tlumacz i mialam tez doswiadczenie pracy w administracji. I tym kusilam nowych uczniow, przemycajac im jezyk branzowy. Chetnych nie brakowalo.
            • frey.a86 Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:25
              I też brałaś za lekcje mniej niż połowę stawki rynkowej?
              • arista80 Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:33
                Poniewaz to nie byla moja glowna dzialalnosc tylko bardziej traktowalam to jako kontakt z ludzmi, to owszem bylam sporo tansza. Na pewno to tez mialo wplyw, ale sporo uczniow zaznaczalo tez, ze po prostu chca poznac slownictwo uzywane na codzien, z roznych dziedzin, i dlatego woleli osobe mieszkajaca we Wloszech od absolwentki italianistyki.
                • frey.a86 Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:42
                  Tu się zgodzę, sporo osób szuka takich nauczycieli. Ja mieszkałam kilka lat w USA i rzeczywiście dużo uczniów mówiło, że właśnie z tego powodu zdecydowali się na lekcje akurat u mnie. Tylko zauważ, że osoba, o której pisałam na początku, oferuje nie konwersacje dla dorosłych czy język branżowy, tylko lekcje dla dzieci i młodzieży szkolnej, a tu jednak przygotowanie pedagogiczne i znajomość polskiego programu nauczania są niezbędne.
                  • arista80 Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:48
                    W takim razie nalezy zapytac o jakies papiery potwierdzajace kompetencje, ewentualnie darmowa lekcje probna. Ja w ogloszeniu mialam wyraznie napisane co oferuje, za nauke mlodziezy szkolnej raczej sie nie bralam.
                  • mia_mia Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 12:20
                    Sama zaczynałam się uczyć języka u osób bez formalnych kwalifikacji, a z perspektywy czasu oceniając z marną jego znajomością, bo wtedy osób biegle mówiących było jak na lekarstwo i firmy się o nich zabijały. Potem, jako studentka, sama uczyłam. Rynek studenckich korepetycji ze wszystkiego kwitnie, a klient decyduje kogo wybiera i na co go stać. Przy czym w przypadku młodszych dzieci dobra wymowa i podejście liczą się bardziej niż formalne kwalifikacje. Nativi też najczęściej nie są przygotowani, a jednak mają swoje miejsce ma rynku.
                    • arista80 Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 12:37
                      Ja mysle, ze po prostu rynek korepetycji jest zroznicowany, bo zroznicowane sa potrzeby korzystajacych. Sa tacy, ktorzy zasady gramatyczne maja juz opanowane i potrzebuja jedynie konwersacji, rozszerzania slownictwa i im wystarczy native czy osoba dlugo mieszkajaca w danym kraju, nawet jesli nie jest purysta jezykowym, ale celem jest konwersacja, i sa tacy co potrzebuja przygotowac sie do egzaminu i w ich wypadku sprawdza sie lepiej absolwenci filologii, nauczyciele, ktorzy beda w stanie wytlumaczyc zawilosci gramatyczne. Duzo tez zalezy od mozliwosci finansowych i stad tez lekcje za nizsza cene, nawet jesli nauczyciel jest gorzej przygotowany.
          • georgia.guidestones Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 14:09
            Lepszy taki niż żaden, gdyby rodzice chcieli uzyskać u dziecka samą płynność w mowie. A cena jest kusząca.
        • frey.a86 Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:22
          Chodzi mi o to, że za nauczanie biorą się teraz osoby bez żadnego doświadczenia i umiejętności. Do szkoły podstawowej wystarczy licencjat z anglistyki, uczelnia nieistotna, a w moim mieście nawet wyższa szkoła bankowa oferuje studia filologiczne. Mnóstwo absolwentów pracowało w turystyce, która teraz upada i nie widać szansy na szybkie odrodzenie. No to szukają pracy w szkole, sama bym pewnie szukała, gdyby wisiało nade mną bezrobocie.

          Nie zmienia to faktu, że DOBRY anglista, który potrafi poprowadzić zajęcia online oraz konwersacje w czasie rzeczywistym nie powinien mieć aż takich problemów z pracą, by musieć aplikować do szkoły za 2000zł netto, bo tyle się tam na początku zarabia.
          • volta2 Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:41
            mogą to być osoby z doświadczeniem, mające już nawet staż w szkole za sobą, gdy nadarzyła się okazja to odeszły, teraz spokojnie mogą wrócić.
            skąd założenie, że taki ktoś nie ma od razu umiejętności czy doświadczenia
    • georgia.guidestones Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:03
      moze chodzi o forme zatrudnienia, ktora nie wystepuje w prywatnych szkolach jezykowych?
    • arista80 Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:05
      Ja zastanowilabym sie nad prawdziwa motywacja tychze kandydatow. Czy przypadkiem nie jest tak, ze aplikuja tylko °na przeczekanie°, bo mowi sie o nadchodzacym bezrobociu, ale jak tylko pojawi sie wizja lepszej roboty, to zaraz uciekna? Warto wziac pod uwage ten czynnik.
    • smillla Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:05
      Bo branżą, która prędko się nie odrodzi, jest turystyka, gdzie właśnie pracowalo wielu anglistów. Wolą szkołę niż bezrobocie. Z matematykami nie będzie tak łatwo.
    • araceli Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:06
      A skąd w ogóle takie informacje?
    • asia_i_p Re: Szkoły- anglisci 25.04.20, 11:06
      Trochę mi wlałaś nadzieję w serce, bo u mnie w szkole w tej chwili anglistów jest pięcioro i z tych pięciorga czworo pod ścianą - czyli już po półtora etatu - i jedno na zastępstwie za koleżankę, która wysyła nieoficjalne sygnały, że raczej już nie wróci. A liczba godzin w przyszłym roku rośnie, bo pierwsze klasy zaczynają rozszerzenia, no a to podwójny rocznik i ich jest najwięcej.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka