carmela_soprano
29.04.20, 08:58
2cm siwego odrostu. Normalnie nie mam wyjścia, muszę sama ufarbować łeb. Nigdy tego nie robiłam. Jakieś rady?
Mam w szafce farbę, stoi tam chyba z 5 lat. Będzie jeszcze dobra? Czy ryzykować wizytę w rossmanie?
Muszę się pierdzielić z tym tam pędzelkogrzebyczkiem, jak u fryzjera, czy mogę rozbełtać farbę i po prostu pierdyknąć na włosy i rozmiziać rękoma?
Itd itp
Dajcie moralne wsparcie 😣