09.05.20, 22:54
Skończył dzisiaj 24 lata.

Jest ślepy (jaskra) po jednym większym udarze, i jak podejrzewam, kilku mniejszych.
Do zeszłych wakacji był okazem siły i zdrowia. Potem zdrowie mu posypało się. I chyba ma sklerozę...
Ale - do kuwety chodzi bardzo sumiennie, do jedzenia również i się denerwuje gdy miska pusta.
Głównie śpi, ale zebrało mu się ostatnio na wycieczki. Specjalnie zostawiamy drzwi na klatkę schodową otwarte, tak by mógł sobie pochodzić po schodach. Idzie mu całkiem dobrze i chętnie wymyka się na dół domu.

Tak pochwalić się chciałam wiekowym kotem.smile

Trafił do nas 7 lat temu - dostaliśmy go w spadku po teściowej. A był to jej ukochany kot. Oj, nie lubiliśmy się. Prychał i parskał na nas gdy jeszcze teściowa żyła. Ale się oswoił. I nawet nauczył się, że po stole to nie wolno chodzić. smile Bo u mnie koty mają zakaz łażenia po stołach.

Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka