Dodaj do ulubionych

Powrót do szkoły

12.05.20, 20:32
Moje dzieci wracają od poniedziałku do szkoły (nie mieszkamy w Polsce). Zaczęłam się już cieszyć, że może choć trochę normalności pojawi się w naszym życiu. Bo ja już mam totalny przesyt od tej domowej szkoły. Od lekcji. Od pilnowania syna i bycia jego nauczycielką, od tych wszystkich terapii przez wideokonferencję itd. Dobrze, że choć córka w miarę się ogarnia.

Cieszyłam się krotko. W weekend rozmawiałam z wychowawczynią syna (chodzi do szkoły specjalnej). W jego klasie jest 10 dzieci, z czego 5 mieszka w internacie. Dzieci internatowe i te pozostałe nie mogą się ze sobą spotykać w szkole, więc mój syn będzie w szkole max 2-3 dni. Ale i to nie jest pewne na 100%.

Za to u mojej córki (6 klasa) już wiem, że szkoła będzie tylko 1 raz w tygodniu i tylko 4 godz. Super. Czyli domowa szkoła do wakacji będzie i czasem tylko wypad do szkoły.

W sumie nauczyciele z obu szkół są mocno zaangażowani. Zwłaszcza od syna, aż momentami mam tego już dość. Ciągłe telefony, maile, przesyłanie materiałów. Były nawet nauczycielki u nas w odwiedzinach.

U córki też możliwość kontaktu i telefonicznego i mailowego. I nawet dość szybko odpowiadają na maile. Tyle, że córka woli mnie o pomoc prosić niż pisać do nauczycieli smile

Nienawidzę domowej szkoły.
Obserwuj wątek
    • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 20:34
      Też nienawidzę ale to co piszesz to też jakiś żart. Co to za kraj?

      --
      bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

      morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
      • izabela1976 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 20:40
        Niemcy. Ten 1 dzień szkoły w tygodniu wynika z faktu, by ograniczyć liczbę dzieci w szkole w tym samym czasie. U córki w szkole jest ok. 40 klas, ok.1400 dzieci.

        W dodatku każda klasa jest dzielona na pół. I jedna grupa będzie zaczynać lekcje o 8, będzie mieć 4 lekcje i do domu. Potem druga grupa 4 lekcje. Obie grupy nie powinny mieć kontaktu ze sobą.
        • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 20:42
          Jezu czy tak od września będzie wyglądać edukacja? F**k.

          --
          bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

          morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
            • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 20:51
              W Polsce na pewno do września nie wrócimy moim zdaniem. Szkoły są masakrycznie przepełnione po deformie. U mojego młodego w SP już teraz były 3 zmiany więc nie wiem jak maja upchnąc kolejne? Na nocną zmianę?

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
            • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 20:52
              U nas nawet fryzjerów jeszcze nie otworzyli ani restauracji.

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
              • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 20:57
                little_fish napisała:

                > Gadają w kółko to samo. Że rozważają, że nie wykluczają. Żadnych konkretów.

                O, doskonałe podsumowanie. Piontkowski klepie jakieś ogólniki z tym swoim psychopatycznym wzrokiem.


                --
                bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
    • zazou1980 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 20:38
      Ja od poniedzialku planuje poslac corke do przedszkola. Dzis rozmawialam z pania dyrektor i jak bedzie to wygladac tak jak ona opisala, to mi calkiem dzieciaka wyjalowia ta dezynfekcja. Na dodatek bardzo dzielna dziewczynka pewnie zacznie miec leki przekazane przez doslownie sfajdane ze strachu panie opiekunki. Padaka, pani dyrektor powrot dzieci opisywala w kategoriach katastrofy ☹️
    • ania.n-82 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 20:48
      W Danii dzieci wróciły do szkół, na razie klasy 0-5 a od przyszłego tygodnia starsze. Jest "w miarę normalnie", tylko każda klasa podzielona jest na pół. Ale chyba niedługo zniosą ten podział, bo uchwalili że teraz w szkołach i w miejscach pracy wystarczy dystans 1m zamiast 2m. Inaczej starsze klasy by się w szkole nie zmieściły...
      Na początku było trochę strachu, ale mam wrażenie że wszystko się uspokoiło.
      • ivanova Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 20:50
        Obserwuje Danię i jakoś nie widze doniesień o masowych zachorowaniach po otwarciu placówek. Ale może się mylę.
        U nas to bajzel jest i niekonsekwencja we wszystkim. Tego najbardziej się boję.
          • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:23
            lily_evans11 napisała:

            > U nas otwarto przedszkola i już w moim mieście 2 chorych dzieci....
            >

            Ale mają objawy? Zaraziły rodziców itd.?


            --
            bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

            morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
          • slonko1335 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:45
            Chyba przesadzasz. Pół i co nie otworzyło się żadne przedszkole publiczne. Dzisiaj otwarto 2 żłobki. Jeżeli otworzyły się 6 maja przedszkola niepubliczne nie ma jeszcze szansy na zdiagnozowany przypadek z nich...Dzisiaj 12...

            --
            Sygnaturka się zgubiła....
              • hanusinamama Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:21
                NO tez te testy z wynikiem tak szybkim to juz przegiecie. Jak lily chciała wprowadzić zamieszanie i nastraszyć forum abyśmy siedzieli w domach 2 lata...trzeba było bardziej realnie pisać smile

                --
                "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
              • lily_evans11 Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 05:08
                Nie wiem, po czym, w każdym razie dzieci są zdiagnozowane i chore, media o tym piszą, a tego jeszcze u nas nie było. Te dzieci zapewne miały w ostatnich dniach jakieś kontakty z innymi dziecmi, no i teraz się zastanawiaj, czy dziecko Ci nie pójdzie między chorych, bo minister edukacji musi uruchomić szkoły na 3-4 tygodnie, bo inaczej się udusi
                Przecież w podstawówkach od 16 czerwca to już żadnej nauki nie będzie, tylko ciągle wolne. Można by sobie śmiało to darować. Wiadomo, że ledwo te nieszczęsne dzieciaki wrócą, zostaną zasypane lawina sprawdzianów i odpytywaniem, a oceny będa słabe po takiej nauce jak do tej pory.

                --
                Jeszcze będzie przepięknie
                • slonko1335 Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 07:26
                  teraz to wychodzą ewentualnie majóweczki a nie otwarte przedszkola, w ciągu zeszłego tygodnia było kilka zakażeń młodych kobiet u nas w mieście to pewnie ich dzieci o ile w ogole ta dwójka to nie jest rodzeństwo. Mieliśmy już wcześniej zakażone dzieci w regionie przebywały w izolacji domowej w dobrym stanie. Były też hospitalizowane nastolatki. Szkoły i przedszkola były wtedy zamknięte na głucho .

                  --
                  Sygnaturka się zgubiła....
          • hanusinamama Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:16
            Kiedy otworzyli? Juz maja objawy, juz testy zrobili? Szybko ekspresem...chyba nie w PL.

            --
            "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
            • lily_evans11 Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 05:14
              Bosz, nie wiem, dlaczego chore, wiem, że dzieci chorych do tej pory w moim mieście nie było a teraz będą, bo te już komuś to na razie 100%tez zaniosły,a szykuje się wepchanie dzieci do zageszczonych szkol, choć i tak wszystko kończy się do 16 czerwca. Można by więc tę naukę w dzikich warunkach odpuścić o zakończyć rok na spokojnie zdalnie. Juz nikt nic nie wyrówna tylko będą dręczyć uczniów sprawdzianami i odpytywaniem twarzą w twarz, komu to potrzebne, chyba ministrowi. Dzieciaki na koniec zostaną rozliczone za to ze cały semestr pracowały z minimalnym wsparciem szkoły.

              --
              Jeszcze będzie przepięknie
        • ania.n-82 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:40
          Tak, lekcje mają tak samo jak wcześniej. W szkole są pół godziny krócej - różne klasy mają przerwy o różnych godzinach żeby nie było za dużo dzieci na raz na przerwie. Są więcej na zewnątrz, jak jest ładna pogoda to biorą książki i mają lekcje na trawie. Ale mam wrażenie że ostatnio coraz więcej lekcji mają normalnie w salach.
        • ania.n-82 Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 08:24
          Chodzą normalnie, codziennie, połowa dzieci chodzi 8-13 a połowa 8:30-13:30 (przed pandemią było 8-13:30 dla wszystkich młodszych klas). Po szkole jak ktoś nie ma wyjścia to może zostawić dzieci w świetlicy do 16, ale proszą że jak się nie musi to żeby nie zostawiać bo brakuje im personelu. Moi nie zostają. Każda klasa jest podzielona na dwie części i mają zajęcia osobno. Tylko nie wiem jak to będzie jak starsze klasy wrócą do szkół, bo wtedy zabraknie sal dla wszystkich.
      • nessy Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 10:30
        ania.n-82 napisała:

        > W Danii dzieci wróciły do szkół, na razie klasy 0-5 a od przyszłego tygodnia st
        > arsze.


        Co do Danii, to akurat tam rodzice nie byli zadowoleni z tego, że otwierają szkoły ...
    • ichi51e Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 20:54
      u nas tez rozczerowanie. Klasa podzielona na 2 grupy chodza co drugi dzien. nie moze byc muzyki wf w sumie nie wiadomo co moze byc. szkola dziala 8-12. dziecko mamy teleportowac 7-30-8:00 do szkoly. Dzieci maja sie ustawiac w ogony (klasy 1-3 na lewo klasy 2-4 na prawo od wejscia) po przyjsciu mycie rak i maska. maske mozna zdjac w klasie. nie wolno sie do nikogo zblizac na mniej niz metr... no i najlepsze poniewaz szkola co drugi dzien kontynuujemy co drugi dzien nauke w domu. (><wink
      jedyny pozytyw ze w sumie do konca roku 15 dni do przechodzenia...

      --
      wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
    • julita165 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 20:54
      Ja tez mam tego serdecznie dosc. Przede wszystkim jestem....totalnie znudzona. Przerabianie materialu kl 2 SP to umyslowa mordega. W naszym przypadku to nie jest zadne nauczanje zdalne tylko zwyczajnie domowe. Nauczycielka raz w tygodniu przysyla doslownie w kilku pkt co w danym tygodniu jest do zrobienia ( przeczytaj czytaneke ze str, zrob cwiczenia na stronie ) + kilka filmikow na youtubie. Juz bym wolala calkiem po swojemu bo to jest nudne nie tylko dla mnie ale przede wszystkim dla dziecka. On juz w ogole nic nie chce robic, o napisanie 5 zdan toczymy boje.
      • hanusinamama Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:19
        To zrób co ma zrobić a reszte rób sama. Rozumiem troche ale marudzisz od samego poczatku. Tak wiemy ze masz w domu geniusza...takie zycie geniusza. Moja tez nie ma porywajacych lekcji zadawanych. Najpierw robi szkolne (dodawanie w zakresie 30) a potem w Khan Academy ciekawsze rzeczy, czyta swoje ksiazki, czytamy Net Geo.Kids. Jak jest taki zdolny to zadane lekcje zrobi w poł godziny i ma cały dzien na ciekawsze rzeczy...

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
      • ania.n-82 Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 14:47
        My robiliśmy nauczanie po swojemu, też klasa 2 SP. Poza tym że trzeba było zrobić to co nauczyciele przesłali, zostawało jeszcze sporo czasu na inne rzeczy i zadania ciekawsze niż w szkole. Syn sam twierdził że zadania w domu są ciekawsze niż w szkole, ale brakowało mu kolegów.
    • eliszka25 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:02
      Też nienawidzę domowej szkoły. Na szczęście u nas szkoły właśnie zostały otwarte i moje dzieci od wczoraj chodzą normalnie wg zwykłego planu lekcji, jaki był przed pandemią. W szkole tylko wprowadzono zmiany takie, żeby dzieci z różnych klas się nie mieszały, więc przerwy i stołówka są rotacyjnie. Dzieci mają myć ręce, unikać bezpośredniego kontaktu, a wf ma być zawsze na dworze. Pewnie nawet w deszcz, bo napisali nam w liście, żeby dawać też kurtkę przeciwdeszczową.

      U starszego syna oprócz wszystkiego, co wyżej, część zajęć podzielono też na grupy, a część zmodyfikowano. Całe szczęście, że Hauswirtschaft miał w pierwszym półroczu, bo teraz dzieciaki nie będą gotować, a to główna atrakcja tych zajęć. No i plastykę w co drugi poniedziałek syn będzie miał w domu.

      Nie ma nawet obowiązku maseczek. Zrezygnowano też z obowiązkowej dezynfekcji, bo to dla dzieci nie jest zdrowe w takim natężeniu i nauczyciele oraz rodzice mają pilnować częstego i dokładnego mycia rąk.

      Powoli wraca normalność, a przynajmniej mam taką nadzieję.

      Acha, o Szwajcarii pisałam.
        • eliszka25 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:05
          Jak już dziewczyny zauważyły, nie uściśliłam, że chodzi o kanton Luzern, bo w różnych kantonach jest różnie.

          Co do ograniczeń, to jeszcze nie wszystko działa normalnie. Tydzień temu otwarto sklepy ogrodnicze i budowlane, bo wcześniej były czynne tylko spożywcze i apteki. Wczoraj ruszyły sklepy z meblami, typu ikea, z ciuchami, drogerie i ze sprzętem AGD i elektronicznym i marketom pozwolono na sprzedawanie pełnego asortymentu, bo wcześniej tylko spożywka i podstawowa chemia. Reszta regałów była zamknięta. Przywrócono też normalny rozkład jazdy pociągów i autobusów, bo wcześniej był dość mocno ograniczony. Mimo to nadal wszyscy, którzy mogą, mają zalecenie pracy z domu, mój mąż cały czas na ho. Obowiązku noszenia maseczek w przestrzeni publicznej nie ma, ale w niektórych miejscach są, ja w pracy muszę mieć. W komunikacji publicznej zaleca się trzymanie dystansu, a jak jest to niemożliwe, to zaleca się maseczki. W sklepach nadal jest ograniczenie do 1 osoby na 10 m kw. Przy wejściu do większości sklepów stoi sygnalizacja świetlna, która pokazuje, czy wolno wejść, czy trzeba czekać. Liczenie klientów odbywa się zdalnie i idzie to bardzo sprawnie.

          Kluby fitness i baseny nadal są zamknięte, ale niektóre kluby sportowe wznowiły działalność. Pod warunkiem, ze dostosują się do wymogów. Mój młodszy syn był dziś pierwszy raz po pandemii na karate, ale senpai podzielił wszystkich na małe grupy i przearanżował trochę dojo. Na raz trenować może max 5 osób i trening nie zawiera elementów kontaktowych. Trochę w szkoda, ale o niebo lepsze to, niż nic.

          Ogólnie chyba po raz pierwszy moje dzieciaki naprawdę cieszyły się z powrotu do szkoły, bo już też mają dość nauki z domu.
      • snowbabe Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:14
        W Szwajcarii zalezy od kantonu. W kantonie genewskim od wczoraj przez 2 tygodnie dzieci chodza do szkoly co drugi dzien, po pol klasy kazdego dnia. Szkola obowiazkowa, jedyne zwolnienia na podstawie zaswiadczen lekarskich. Dopiero 25 maja pojda razem. Licea zaczna dopiero od 8 czerwca.
        We Francji szkoly tez ruszyly od wczoraj, ale rodzice maja wybor, czy chca dzieci wyslac czy nie.

        --
        Grant me(..) the wisdom to hide the bodies of those people I had
        killed today because they pissed me off. Amen.
        • ichi51e Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:20
          no to dodam ze u nas tez mozna zdeklarowac ze dziecko nie bedzie chodzic (nie potrzeba pozwolenia od lekarza) wystarczy oswiadczenie ze jest sie w grupie ryzyka.

          --
          wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:22
          Od 8 czerwca to u nas już zazwyczaj luz jest a nie nauka wink Ja mając wybór to nie wiem czy bym puściła teraz bo to już bez sensu - miesiąc szkoły został...

          --
          bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

          morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
          • eliszka25 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:34
            Nie miesiąc tylko dwa, bo koniec roku szkolnego u nas jest zawsze w lipcu, w tym roku chyba 3 lipca wypada. W niektórych kantonach nawet później. No i normalna nauka jest do ostatniego dnia. Nawet w dniu zakończenia szkoły dzieciaki idą normalnie z tornistrami. Poza tym u nas nie ma możliwości po prostu nie posłania dziecka do szkoły. Jeśli dziecko ma mieć dłuższą nieobecność, to musisz odpowiednio wcześniej złożyć wniosek i dyrekcja może się na to zgodzić lub nie. Musi być dobry motyw. Oczywiście jeśli to nieobecność inna niż z powodu choroby, bo to wiadomo.
            • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:45
              Eliszka no ale ja piszę z polskiej perspektywy i dla nas to miesiąc max nauki. Bo nie znam szwajcarskiej. Wy macie za to więcej przerw w trakcie roku szkolnego.

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
              • eliszka25 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:08
                U nas jest rok szkolny rozkłada się inaczej. Faktycznie, w Polsce już wiele tej nauki nie zostało. U nas teraz będą cisnąć dzieciaki, bo przez 2 miesiące nauki z domu nie wolno było wystawiać ocen i teraz będą się sypać sprawdziany. No i na świadectwie tylko z kilku przedmiotów będą oceny za drugi semestr, a reszta będzie oznaczona tylko jako zaliczona.
                  • eliszka25 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:15
                    No właśnie, u nas nie ma też wolnych dni na egzaminy ósmoklasistów czy matury, więc są jeszcze praktycznie 2 miesiące nauki. W Polsce to już faktycznie trochę bez sensu, chociaż ludzie chcieliby pewnie po prostu wrócić do normalności i do pracy.
                    • little_fish Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:21
                      Do tego wystarczy opieka dla młodszych dzieci. W mniejszych grupach. Polskie szkoły są naprawdę mocno "przeludnione" i puszczenie wszystkich z jednoczesnym usiłowaniu stosowania jakichkolwiek obostrzeń dotyczących odległości między dzieci, izolacji poszczególnych grup od siebie i wzmożonej higieny spowoduje chaos większy niż uzyskane korzyści
            • ichi51e Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:26
              w Niemczech chyba jeszcze pozniej bo tam w lipcu jeszcze normalnie szkola

              --
              wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
        • leyla76 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:34
          To ja obok Genewy (dosłownie bo 40km mam), ale juz inny kanton, Vaud. Szkoły tez od wczoraj, pół klasy co drugi dzień. Grupy A i B , przydział do grup wedle posiadania rodzeństwa, tzn jak jedno z dzieci w grupie A to rodzeństwo tez musi być w tej samej grupie.
          Młodszy nie ma wf, starszy juz mial w poniedzialek i to na sali gimnastycznej. Dalej działa szkoła internetowa, czyli jak np moi nie byli dzisiaj w szkole to i tak musza zrobić to co druga połowa klasy robiła.
          Działa tez normalnie świetlica szkolna.
          U młodszego w szkole przerwy rotacyjne, klasy nie mogą sie mieszać. Ale jego szkoła jest malutka. Jest 6 klas od pierwszej klasy do czwartej.
          W szkole starszego jest uczniów i klas o wiele więcej. Dodam, ze w sumie to są te same szkoły, podlegają pod tego samego dyrektora, jedynie budynek szkoły w innych miejscowościach.
          Córka w gimnazjum zaczyna dopiero 8 czerwca, ale przedłużyli im do 3 lipca. Normalnie mieli kończyć 18 czerwca. To samo dotyczy reszty szkół nieobowiązkowych, czyli zawodówki, technika, uczelnie wyższe. Oni wszyscy sie załapali na trzeci etap .
        • eliszka25 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:42
          No tak, racja, zapomniałam o roeschtigraben 😉. Ogólnie to w niemieckiej części było dużo mniej zachorowań niż we francuskiej i włoskiej. Podejrzewam więc, że to stąd te różnice. Wcale się z reszta nie dziwię, że w tych kantonach władze są bardziej ostrożne.
      • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:14
        O i to brzmi znacznie lepiej. Ale to Szwajcaria smile

        --
        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
      • roks30 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:16
        Napisz coś więcej. Jaka zachorowalność? Tak w ogóle to zazdroszczę. U nas mam wrażenie banda głupków, nie tylko w rządzie. Jak słyszę ze nauczycielki spanikowane bo muszą pracować z dziećmi to serio mi się kurła nóż w kieszeni otwiera. Czy ludzie już nie umieją samodzielnie myśleć?
        • little_fish Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:19
          Ja tam bardziej jestem zaniepokojona bajzlem, który może powstać. Bo obawiam się, że oni nie mają żadnego pomysłu, a rozeznanie, co do możliwości, takie jak w przypadku reformy i edukacji zdalnej
          • ichi51e Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:22
            najlepiej edukacje domowa zalatwili - najpierw poszlo ze do 24 maja dzieci ktore chca sie zapisac do szkoly na 20/21 nie potrzebuja orzeczenia z poradni, a teraz sprostowali ze dotyczy to wylacznie dzieci ktore juz sa uczniami w ed big_grin kabaret

            --
            wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
          • roks30 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:27
            Nie wyobrażam sobie e lekcji od września. Mam znajoma co ma 3 dzieci w 5 i 7 klasie. Sama chodzi do pracy na 2 zmiany, maz tirowiec przyjeżdża na weekendy. O ile to starsze jeszcze daje radę to tym młodszym musi pomagać. Jest wykończona,a takich jak ona jest pewnie tysiące. Poza tym jak nauczyć dziecko języka obcego, bez znajomości tego lub matmy, fizyki czy chemii. To jest niemożliwe.
            • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:31
              Pewnie będą częściowo zdalnie a częściowo w szkole prowadzone.

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
        • snowbabe Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:23
          Zachorowalnosc per capita byla wyjatkowo wysoka. Ponad 30000 przypadkow na 8 milionow mieszkancow. Smiertelnosc stosunkowo niska. Wedlug plotek ze szpitala kantonalnego, u nas nie bylo paniki, ale np planowe operacje onkologiczne zostaly wstrzymane. Nauczycielki ze szkoly mojego dziecka twierdza ze sa zachwycone powrotem do pracy ale byly potezne petycje i naciski ze strony i rodzicow i nauczycieli, zeby szkol nie otwierac.

          --
          Grant me(..) the wisdom to hide the bodies of those people I had
          killed today because they pissed me off. Amen.
        • antonina.n Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:31
          Zobacz na forum- jedne dziewczyny piszą, ze ich nauczycielki spanikowane, a inne że spokojne. Wiec generalnie chyba nie jest tak źle. A weź jeszcze pod uwagę, ze niektóre z tych spanikowanych (jak moje dwie znajome) boja się bardziej o dzieci niż o siebie. Mąż jednej jest lekarzem - pracuje w szpitalu zakaźnym, mąż drugiej w Dps-ie. Wiesz jak to jest. Niby jest coraz lepiej, ale gdyby cokolwiek się dzieciakom stało.... Przyznam, ze sama tez miałabym duże obawy.
          • roks30 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:52
            Dzieciom się nic nie stanie, bo i nigdzie się nie stało. Musimy te paranoję zakończyć. Pomału i ostrożnie, ale jednak. Musimy nauczyć się z tym żyć tak jak z innymi chorobami. Im szybciej tym lepiej.
            • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 21:55
              Dzieciom nie, gorzej z rodzicami i dziadkami.

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                  • roks30 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:19
                    Im szybciej zdamy sobie sprawę, że w zasadzie nie mamy za bardzo wpływu na zarażenie tym czy jakimkolwiek wirusem tym lepiej. Oczywiście nie uważam, że należy pootwierać wszystko bez reżimu sanitarnego, tak też nie. Nie zarażamy się masowo, ba nawet we Włoszech tego nie było bo do dzisiaj zaraziło nawet nie 0,5 % społeczeństwa.
                  • hanusinamama Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 23:41
                    MOja kolezanka mieszka ze swoja matka. Jak jej dziecko złapało Rota, to rozłozyło dziecko, ją jej męża i jej matkę. Babcia wylądowała w szpitalu i cudem ją odratowali...

                    --
                    "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
                • eliszka25 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:13
                  Oj tak, z rotawirusem, to też nie są żarty. U nas było odwrotnie, jak starszy miał 5 miesięcy. Mąż przyniósł rotawirusa z pracy i syn się zaraził. Tak go chwyciło, że spędził tydzień w szpitalu. Najpierw kroplówka, potem karmienie przez sondę. Nic fajnego 😬
                • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:46
                  roks30 napisała:

                  > Od rotawirusa też można zejść. Np syn przywlokl z przedszkola a mąż kazał wzywa
                  > ć karetkę bo myślał że umiera.

                  Masz męża histeryka po prostu.


                  --
                  bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                  morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                    • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 23:54
                      Miałam rota, moje dziecko też. Nic przyjemnego, ale do śmierci daleko.

                      --
                      bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                      morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                      • eliszka25 Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 00:00
                        Jednak rotawirus też może być niebezpieczny. Zależy m.in. od intensywności przebiegu choroby. Mój syn trafił pod kroplówkę i przez kilka dni był karmiony przez sondę, bo były to jedyne sposoby na nawodnienie. Nie zostawało mu w żołądku kompletnie nic, co w normalny sposób zjadł i wypił. Od razu wymiotował i do tego miał silną biegunkę. Odwodnił się praktycznie w jeden dzień.
                            • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 01:00
                              Dokładnie, dzieci do 2 lat i osoby starsze mają niedojrzałe/osłabione organizmy więc może byc różnie, bo ich organizmy nie potrafią się bronić, ale COVID zabija także ludzi młodych i w sile wieku, po 40-tce, takich jak my czy młodszych. To jest jak rosyjska ruletka - nie wiesz nigdy jak twój organizm to zniesie.

                              --
                              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                            • eliszka25 Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 01:01
                              Dodałabym jeszcze osoby starsze, czy w ogóle osłabione. Dla staruszka rotawirus też może okazać się śmiertelny. Zdrowy dorosły powinien poradzić sobie bez większych problemów.
                              • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 01:06
                                Dokladnie. Dlatego wywołuje taki strach. Nikt nie może czuć się bezpieczny, nawet zdrowy i sprawny.

                                --
                                bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                                morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                      • hanusinamama Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 00:25
                        To gratuluje ze tak przeszłaś. Znajoma pediatra miała COVID z całą rodziną, zero objawów....

                        --
                        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
                        • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 01:04
                          hanusinamama napisała:

                          > To gratuluje ze tak przeszłaś. Znajoma pediatra miała COVID z całą rodziną, zer
                          > o objawów....
                          >

                          Miała koronawirusa bo COVID to choroba nim wywołana. Skoro nie miała objawów, to i nie miała choroby tylko zakażenie. Warto to rozróżnić. To trochę jak HIV i AIDS, ludzie też to mylą.


                          --
                          bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

                          morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
                      • kryzys_wieku_sredniego Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 02:52
                        U nas też to pesteczka, bo syn był szczepiony a ja niepodatna na rota jestem. Ale mój został zaszczepiony po tym jak koleżanki syn w ciągu 2 lat 3 razy był w szpitalu na rota + łapał wszelkie inne syfy szpitalne w tym zapalenie płuc.
                        Także jak moje dziecko się urodziło to rota było pierwszą dodatkową szczepionką.
                  • ichi51e Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 06:51
                    Co za glupi tekst. Przeciez to nie jest tak ze kazdy przechodzi tak samo. Ospa odra grypa - kurcze ktos na to umiera? Histerycy!

                    --
                    wszystkie swinie byly rowne ale niektore byly rowniejsze. a to dlatego ze znaly numer tel do kogo trzeba
                    • bei Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 13:56
                      Na powikłania po odrze zmarła moja koleżanka, była w ciąży, miała 21 lat. Na powikłania po grypie zmarł brat znajomego, miał 40 lat, nie zauważyłam, by byli histerykami. Koleżanka jednego dnia czuła się dobrze, kolejnego Silny ból głowy i wieczorem już była w śpiączce. Brat znajomego w tydzień po przechorowanie grypy pracował i z tej pracy już do domu nie wrócił.
    • manala Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:32
      Tak czytam i dochodze do wniosku, ze te wszystkie rozwiązania są bezsensowne. Jak dzieciaki będą chodzić 2 razy w tygodniu, to to coś zmieni? Wierzycie w to, że wszystko będzie zdezynfekowane (skutecznie) pomiędzy pierwszą, a kolejną zmianą? I jak wyobrażacie sobie zakaz zbliżania się do innych?
      Dorośli w sklepie leją na to równo..
      • eliszka25 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:47
        U nas na przykład władze zdają sobie sprawę, że utrzymanie dystansów wśród dzieci jest niemożliwe. Dlatego w oficjalnym rozporządzeniu jest wyraźnie napisane, że uczniowie między sobą dystansów zachowywać nie muszą. Tylko nauczyciele mają starać się utrzymywać dystans 2 m w stosunku do dzieci. Należy unikać kontaktu osobistego, często i dokładnie myć ręce, a szkoły mają zorganizować zajęcia tak, żeby klasy się nie mieszały.
      • roks30 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:48
        No i nie zarażamy się masowo. Pewnie ze może się zdarzyć, że gdzieś tam ktoś się zarazi od dziecka, ale helo takie jest życie, że dzieci przynoszą choróbska ze szkoły.
        • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:55
          Tylko żadne nie zabijają. We Włoszech i Hiszpanii to młodzi zarazali staruszków bo tam są wielopololeniowe domy j zwyczaje wspólnych biesiad, dotykania, bliskiego kontaktu. Na efekty długo nie czekaliśmy. Ja mam rodziców obciążonych i wolałabym aby jeszcze pozyli. Bo widuja się z wnukami często i nie mogę im tego zabrać.

          --
          bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

          morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
          • hanusinamama Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 23:23
            To jesteś niepoważna. Moje dzieci dziadków nie widziały. Jedna prababcia sie uparła zeby prawnuki zobaczyc, wiec pojechałam z dziecmi do babci na działkę. Dzieci w maseczkach. Predzej ty porazasz dziadków bo chodzisz do pracy i na zakupy...niz dzieci.

            --
            "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
            • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 23:51
              Nie chodzę do pracy, pracuje z domu od 2 miesięcy, mąż podobnie a do sklepu kiedy musze. Poza tym to nie staruszkowie nawet 70-tki nie mają. Są mega aktywni rodzinni i towarzyscy, ale pewne czynniki ryzyka mają. Zachowujemy odległość, do niedawna w maseczkach tylko bywalismy. Oni też widuja jedną parę przyjaciół od niedawna.

              --
              bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

              morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
      • hanusinamama Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 23:08
        Leją i jakoś nie rośnie lawinowo liczba chorych (mowie o tych z objawami bo zarażonych jest zapewne bardzo duzo ludzi).

        --
        "Kury zostają dalej w hodowli, żeby dawać nowe jajka, często nawet dożywotnio." Stwory_z_mchu
        • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:58
          No ja pracuje cały czas się nie narazam się w tej pracy ani rodziców.

          --
          bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

          morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
      • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 22:57
        A co w niej lubisz i w jakim wieku masz dzieci? I czy pracujesz? Bo to wszystko ma znaczenie.

        --
        bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

        morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
        • sabina211 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 23:13
          Lubię brak pośpiechu, więcej zadań typu projekty, prezentacje, które można przemyśleć, dopracować, a mniej wkuwania. Moje dzieci lubią jeszcze to, że na sprawdzianach mają absolutną ciszę i dowolność przyjmowanych pozycji (mogą pisać leżąc na podłodze np.) brak atmosfery rywalizacji i jakichkolwiek porównań. Codzienna logistyka jest łatwiejsza. Mam maturzystę (który też się cieszy z przełożenia matury o miesiąc i korzysta z tego czasu), licealistkę i 7-klasistkę oraz przedszkolaka. Mały tęskni za kolegami, ale on powoli wraca do przedszkola - w tym tygodniu będzie 2-3 razy. Pracuję zdalnie i też to lubię.
          • bergamotka77 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 23:46
            Ha no to ic dziwnego, bo nie uczysz się z nimi. To wiele wyjaśnia. Gdybym miała dzieci tyko w wieku gimnazjalnym/licealnym to też bym była zadowolona bo same szkoły pilnują.

            --
            bardoszka: Powinnam swoje 15-letnie dziecko upchnąć w jakimś oknie życia?

            morekac: Nie da rady, nie zmieści się. Gdyby się mieściło, byłoby zbyt wielu chętnych.
          • kandyzowana3x Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 06:19
            Wow, pełen szacunek za ogarnięcie tej gronady. Zorganizować domowo szkole dla tyłu dzieciaków, do tego praca zdalna, nie zwariować a nawet być zadowolona - to już dla mnie mistrzostwo smile.
    • mikams75 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 23:18
      u nas (Szwajcaria, kanton zuryski) - dziecko wrocilo do szkoly ale zajecia sa tylko przez pol dnia, w innych miejscowosciach co drugi dzien, a to dlatego, ze podzielono klasy na pol, wiec czesc lekcji jest nadal do robienia w domu, ale przynajmniej bez tego calego zamieszania z roznymi aplikacjami. Kolejna zmiana to to, ze niczego nie wolno im teraz zostawiac w szkole. Dzieci maj umowione miejsca spotkan i sa prowadzone do klasy najpierw na mycie rak, poznie ida do lawek. Staraja sie, zeby pomiedzy klasami nie bylo kontaktow. A i nie wolno im sie wymieniac jedzeniem. Wakacje zacznaja sie 13 lipc,a wiec czasu jeszcze sporo zostalo. Ale swiadectwa maja byc bez ocen.
    • little_fish Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 23:22
      Sporo różnych wypowiedzi, z których wynika, że nigdzie dzieci nie wróciły ot tak, w pełnym wymiarze od razu po przerwie. Najbliżej do "normalnego"działania jest z tego co widzę Dania i części Szwajcarii. Ciekawa jestem bardzo, co w końcu postanowi nasz minister.
      • mikams75 Re: Powrót do szkoły 12.05.20, 23:45
        w Szwajcarii zalezy od wielkosci klas, do 15 dzieci moga chodzic jednoczesnie, wiec jesli klasa jest mala, to chodza normalnie. Nawet i w tej samej miejscowosci, gdzie maja klase podzielona na pol.
    • julita165 Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 09:43
      Wlasnie na wp.pl jest info ze dzis miedzy 12, a 14 bedzie konfa MEN i premiera. Wg rzecznika rzadu oglosza co dalej ze szkolami juz do konca roku szkolnego. Z tonu wypowiedzi rzecznika mozna wnosic ze ktos wroci ale kto ? Trzeba czekac. Pojawila sie tylko info ze moze to roznie wygladac w roznych miejscach w Polsce.
        • roks30 Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 10:11
          Ja to bym chciała, żeby szkoły wiejskie wróciły. U syna jest w klasie 10 osób. Sala jest duża bo stare budownictwo. Pewnie jednak jeśli w ogóle będą zajęcia dla klas 1-3 to tylko opiekuńcze 😢.
          • little_fish Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 10:15
            Albo zrobią tak, jak z przedszkolami - że to po będzie podejmował decyzje. Sytuacja szkół w Polsce jest tak zróżnicowana (lokalowo, pod względem liczebności grup i zapotrzebowania rodziców), że podjęcie decyzji, która sprawdzi się wszędzie jest w zasadzie niemożliwe.
          • julita165 Re: Powrót do szkoły 13.05.20, 10:25
            Szkola syna w miescie ale prawie jak Twoja. Sa tylko 2 kl 1 po 18 uczniow, 2 klasy 2 tez po 18 uczniow, 2 kl 5 podobnie liczne i 1 klasa 6, cos 22-25 uczniow. Klasy 1 i 2 maja swoje sale w zupelnie osobnych czesciach szkoly, osobne la,ienki i swietlice. Sale sa bardzo duze, spokojnie mozna dzieci nie wypuszczac na przerwy, przerwy miedzy lawkami mofa byc i po 2 m, kazdy moze siedziec sam. Jedne miejsce gdzie jest tlok to szatnie ( mozna z nich zrezygnowac, jest cieplo, dzieci w takich samych butach chodza po ulicy i po szkole ) no i taki hol przy szatniach ale tam przed 8 tlok wynika z tego, ze dopiero po dzwonku mozna isc do klas, wystarczy zniesc ta zasade i po wejsciu do szkoly dzieci szlyby prosto do swojej klasy. To juz nie sa przedszkolaki, spokojnie mozna im wytlumaczyc zeby sie nie dotykaly, nie pozyczaly sobie kredek, nozyczek itd.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka