mid.week Re: Która godzina 12 18.09.20, 19:55 Czy ktos wie co sie stanie ze zwierzatkami kiedy zamkną fermy futerkowe? Przygarnelabym liska do ogrodka jakby nievmieli z nimi co zrobic. 19:55 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 12 21.09.20, 09:12 Księżniczki, podpisałybyście petycję? Drzewa chcą wyciąć Będzie głośno, będzie smród www.facebook.com/STOPwycinceLasuPodAlejeStablowicka 09:12 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 21.09.20, 09:42 O ja pierwsza, z niewymownym komentarzem! i zaraz roześlę dalej, nic mnie tak nie wnerwia jak ciachanie drzew. Co za kretyńskie pomysły, normalnie ręce opadają. 9:42 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 12 21.09.20, 09:56 To będzie bardzo "ekologiczna" wycinka Tak twierdzi pan z wrocławskich inwestycji. W zamian za drzewa posadzą byliny i krzewy. A drzewa pewnie w taki sposób, jak te przy obwodnicy Leśnicy. Nie wiem czy je widziałaś. Wszystkie uschły Aż się serce kraje 09:56 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 21.09.20, 12:21 Miałam smętny weekend, niosłam wpółżywego psa do weterynarza, przeżycie okropne W czwartek poszłam do weterynarza, bo nie mógł wstać, cały tył bezwładny, niby nadwyrężenie stawu - dostał przeciwzapalne i przeciwirusowe, miało pomóc, ale... w sobotę pies półprzytomny, leżał w ogrodzie i nie mógł wstać, gorący, sapiący. Znów do weta, w drodze sie poryczałam jak bóbr, zrobili mu rtg - nic, zero pęknięć, złamań, zwyrodnień - kościeć wzorcowy. Dostał sterydy, a dzisiaj wieczorem wet zdecyduje czy poprawa jest wystarczająca czy robimy badania w kierunku odkleszczowych paskudztw i raka.Jest troszkę lepiej, nie jest osowiały, ale dupsko dalej oszczędza. Mam nadzieję, że jak wroce z roboty to bedzie jeszcze lepiej, chociaż troszeczkę. 12:21 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 12 21.09.20, 13:28 Trzymam kciuki, aż mnie zmroziło. Kminku, zdrowiej biedaku. Czekam na dobre wieści 😘 13.28 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 12 21.09.20, 15:21 O rany, biedny Kminek, biedna pani Trzymam kciuki, żeby mu się poprawiło. I żeby to nie było żadne paskudztwo. 15:21 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 21.09.20, 15:41 taka bida była z niego jeszcze w sobotę 😢 pytalam rodzicow w ciagu dnia, ponoc jest stabilnie, a na pewno nie gorzej... 15:41 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 12 21.09.20, 15:56 jesusie kochany, jaki bidulek znam to uczucie 'pies chory i nie wiadomo jak mu pomóc' trzymajcie się mocno! 15:56 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 21.09.20, 16:03 Ojej, biedactwo trzymam kciuki za piesiula ✊✊ Do mnie dziś zadzwonili z zaproszeniem na test na koronę. Bardzo się pospieszyli, tydzień minął od naszego powrotu, mogliśmy już pół miasta zarazić... A ja faktycznie coś się słabo czuję od piątku i wczoraj straciłam nieco głos... 16:03 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 21.09.20, 16:13 czyli wszędzie służby działają jak działają, nie tylko nasze produkują absurdy. Zdrowiej Mona, niech cie licho omija! 16:13 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 21.09.20, 18:58 Kurde, dziś dostałam gorączki.. i co teraz? Zadzwonić i powiedzieć że nie przyjdę na test bo jestem chora? 😅😅 A chłop co, ma iść czy nie? 18:58 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 12 21.09.20, 19:27 Ja bym poszła. Mnie też rozkłada już trzeci dzień i czuję się paskudnie. Tyle spraw do załatwienia a ja leżę i albo się pocę, albo trzęsę z zimna. 19:27 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 21.09.20, 19:38 No właśnie ja mam jakoś dziwnie, bo najpierw źle się czułam, tak grypowo ale bez gorączki, kaszlu czy gila, ot "poczucie rozbicia" jak to mówią w reklamach potem całą sobotę się trzęsłam z zimna, ale objawów jako takich nadal nie było. Wczoraj ni z tego ni z owego głos mi padł, zaczęłam skrzeczeć jak papuga :p ale samopoczucie wróciło normalne. A dziś chłop wrócił z pracy i jak mnie przytulił to stwierdził, że jestem gorąca jak piec- zmierzyłam i 38.6 a ja się czuję zupełnie dobrze jeśli nie liczyć głosu który nie wrócił... Dziwne jakieś to choróbsko :p 19:38 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 21.09.20, 20:09 o matko, Pade, ty tez? Nie chorujcie dziewczyny, taka piekna jesień, szkoda czasu! Przesylam wam moje aktualnie najszczęśliwsze z mozliwych fluidy - będzie dobrze 😊 20:09 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 21.09.20, 20:18 No właśnie mi szkoda czasu, łażę i chłop na mnie fuka że mam na dudzie siedzieć bo inaczej całkiem się rozłożę. Ale jak ja mam siedzieć, jak za oknem 25 stopni, słoneczko, lekki wiaterek, liście się złocą, ścierniska czekają na dzikie galopy ( jeszcze nawet u koniastego nie byłam odkąd wróciliśmy z wakacji 😶) 20:18 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 21.09.20, 20:06 Wróciłam! Jest dobrze, bo gdyby to miala byc bileria to czulby sie gorzej, a jest duuużo lepiej! Sterydy beda kontynuowane, jeszcze ze 2 zastrzyki moze 3 i powinien ozdrowiec. Cieszę sie jak gupia, normalnie prawie frunełam nad ziemią wracajac z gabinetu 😁😁😁 20:06 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 21.09.20, 20:07 Super! Niech wypoczywa bidulek 20:06 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 12 21.09.20, 20:55 Suuuuuper. Kochasz Ty tego czarnulca miłościom wielkom ! Niech zdrowieje i ludzi nie straszy. Księzniczki też zdrowiejcie ! Ja trzęsę dupom, bo w szkole młodego koronę znaleźli. Parę osób frunie na kwarantannę, reszta dalej się będzie zarażać. Bo lecą ci co siedzieli blisko. Ci stojący blisko na przerwach już nie. Itd. Zasad i logiki nie pojmuję, trudno. Do tego mam katar, ale podobno pod objawy to nie podpada. Nie wiem co mysleć i na wszelki wypadek nie myślę. 20.55 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 21.09.20, 21:14 W tych całych kwarantannach nie ma logiki za grosz. W prewencji takoż. Jakoś mnie to szczególnie nie dziwi, bo ciężko zapanować nad taką masą, takimi różnymi instytucjami, miejscami. To powinno być delegowane na władze jak najniższego szczebla, które znają swój własny grajdołek i wiedzą kto, co z kim i jak. Tu tylko zdrowy rozsądek pomoże a nie odgórne ustawy i rozporządzenia. 21:14 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 22.09.20, 18:11 i znów kuleje, na 3 nogach kustyka, znów po schodach znoszony... znów w kolejce do gabinetu. Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 12 22.09.20, 18:18 Kurcze. Biedny Kminiórek. Niech mu szybko pomogą. 18.18 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 22.09.20, 19:19 no ponoć to wyglada na nadrewane więzadło. Bardzo zareagował na badanie ortopedyczne, nie dał sobie dokończyc. Zeby go znów nie usypiac uradzili, ze jutro dostanie dużo pyralginy (dzis nie mozna, bo ma jeszcze wczorajszy steryd w organizmie a tego nie wolno mieszać) i na takim znieczuleniu postarają się go zdiagnozować. Nie chca go taak dzień po dniu usypiać. Temperatury nie ma, jama brzuszna wymacana i nic tam nie jest powiekszone, reaguje dokładnie punktowo na obroty nogą. Badan krwi nie zrobili, bo wg doktora reakcja na steryd wykluczyła bolerie a badania drogie czym mnie troche wnerwili, bo niech za mnie nie oszczędzają... Najlepsze jest to, ze przy tym rodzaju kontuzji pies musi nogę oszczędzać, bo jak dojdzie do całkowitego zerwania to czeka do zabieg chirurgiczny, a i on nie daje gwarancji pełnej sprawności. Wiec wchodzenie i schodzenie po schodach to raczej nie bardzo. Aktualnie mieszkam na 3p. Kamienicy. Poniemieckiej. Jedno piętro jak dwa. Plus w *uj wysoki parter. I tak ze 3x dziennie. 19:19 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 23.09.20, 13:27 Jak się dziś czuje biedulinek? 13:27 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 23.09.20, 19:00 Stwierdzili uszkodzenie więzadła. Pies wraca na kuracje przeciwzapalną i przeciwbólową, tylko z inna substancja czynna, prawdopodobnie na tamtą nie zareagował albo była za słaba dawka. Ma być bezwzględnie noszony po schodach. Wspominałam ile ten truteń waży...? Jak wydobrzeje mu gira i skończymy wpychać w niego leki to zrobię mu jeszcze komplet badań z krwi. Póki co jest na zastrzyku i zachowuje się jak gdyby nigdy nic... 19:00 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 23.09.20, 19:04 Wyczochraj dziada i daj buziaka w nochal 😘 19:04 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 23.09.20, 19:47 Cały pieseł wycałowany i wyczochrany maksymalnie. Centrum świata aktualnie. Całą noc nie spałam ino za uchem drapałam bo nóżka bolała i się domagał pocieszania. A on potrafi się domagac! Wpycha nochala po rękę i podrzuca tak długo aż sie obudzisz i pomiziasz 19:46 Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Która godzina 12 21.09.20, 21:03 Wkurw mam na pogodę> Rano zimnica, trzeba sie ubierać cieplej. Potem upał. Moda ze szkoły wróciła zgrzana. Tak ubrana na cebulkę ale w reku targała bluze i kurtkę. Jutro ma byc 27....ona chce isc w krótkich gaciach ale rano ma być 10 stopni...w sumie zahartowane mam dziecko, ryzykujemy. Na konie pojechałysmy o 18 - ciepło, po godzinie zgrzane wracamy zimno... 21:03 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 23.09.20, 13:04 Tak to już jest o tej porze roku Powiem wam, że jeśli chodzi o sprawność systemu anty-covid w NL, to cóż... Zadzwoniłam do nich, bo jednak z gorączką nie chciałam nigdzie łazić, powiedzieli, że w takim razie oni przyjadą do nas. No i spoko, gdyby nie to, że zadzwoniłam wczoraj rano a oni przyjadą... jutro po południu :p czyli w sumie 11 dni od naszego powrotu z IT :p gdzie tu sens, gdzie logika? 13:04 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 23.09.20, 19:25 11 to liczba mistrzowska, dobry znak, może specjalnie tak celują? u nas dziś było 28, jutro 26, w piątek 19, a w weekend 10! Bałam się zaglądać dalej, bo powiało mrozem... 19:25 Odpowiedz Link Zgłoś
anika772 Re: Która godzina 12 25.09.20, 16:02 Nie mam siły zrobić sobie kawy. Co za tydzień. Co porabiacie i kiedy wracam cauliflower? 16:02 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 25.09.20, 16:05 Ja dziś sprzątałam. Wyszorowałam piekarnik, łazienkę, pomyłam podłogi i poprasowałam górę ciuchów. A, zapomniałam wam powiedzieć- korony nie mamy :p 16:05 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 25.09.20, 17:00 Ja się doczołgałam do konca tygodnia resztka sil, jeszcze pogoda sie odmienila i caly dzien leje, cisnienie leży i kwiczy a ja razem z nim. Teraz kwiczę bo rano byłam naładowana kak gradowa chmura i, no cóż, nie obyło się bez wyładowań w domu 🙊 Ale zostałam sprowokowana! Pocieszył mnie telefon ze sklepu od mojej podłogi - przyjechała juz i dostarcza mi ja w poniedziałek. Juppi. I sensacyjne biureczko, ktore będzie robilo za szafkę podumywalkowa tez. Dzien odbiorów zakupów W piątek mam urlop na kupowanie kafli. Jutro impreza, mial byc grill, ale pogoda barowa. Pies wesoły, leki działają. Kota je co jej dam i to bez pilnowania, za co jestem jej niewymonie wdzieczna. No i coraz bliżej święta! 17:00 Odpowiedz Link Zgłoś
gama2003 Re: Która godzina 12 25.09.20, 23:12 No proszę jakie cudne wieści. Chcę mieć fazę przyjazdu podłogi ! Też dziś u mnie lało, ale akurat dziś mi bardzo mokrość pasowała. Jeden minus to uflejony pies, ale trudno. Był czas przywyknąć. Mąż dziś pierwszy raz w życiu zobaczył kota brytyjczyka, na obrazku i stwierdził, że takiego mógłby mieć. Świat się kończy ! Muszę znaleźć takiego w okolicy, obwąchać i zobaczyć jak moja alergija. Podobno nie na każdego kota sie umiera w bezdechu. Może na takiego nie umrę ? Skłamałam mężu, że brytyjczyki nie wchodzą na stoły, blaty i talerze. Będę smażyć się w piekle. Mój pies mysli, że koty to psy i zwykle chce się bawić. Do czego okazji nie miał bo koty zwiewają. 23.11 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina 12 26.09.20, 11:10 Mid, gratuluję podłóg Za godzinę wnuczka przystępuje do I Komunii... A na dworze masakra Ja stwierdziłam, że ubiorę się adekwatnie do pogody, ale to biedne dziecko w białej sukience Czemu ta pogoda nie zepsuła się dwa dni później? 11;10 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 26.09.20, 11:44 U mnie też leje, miałam jechać podlać sadzonki bluszcza ale już nie muszę zaraz sie zbieram, chce skoczyć do Obi popatrzec czy maja donice duuuuze na drzewka, musze capnac jakies preznet na wieczorną impreze urodzinową, jakieś zakupy na obiady do pracy zrobic... No i dzień zleci. Strasznie mnie nadal wqrza brak otawrtych sklepów w niedziele. Mogłabym sobie na spokojnie to rozlozyc na dwa dni, a tak to galopem przez miasto przelece. 11:44 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 26.09.20, 12:01 U mnie tak leje, że żeby wyjść z Lidla kupiłam tam kurtkę i parasol 😂 wczoraj w nocy była taka wichura, że stół i krzesła mi w ogrodzie wirowały 😶 i tak pięknie ma być cały weekend, a chciałam pojechać dziś do wyklętego primarka kupić młodej trochę ciuchów, bo jej się bardzo urosło przez lato... O czym się boleśnie przekonała waląc głową w kuchenny blat ( wcześniej się pod nim mieściła) 12:01 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 12 26.09.20, 12:03 Też mnie wkurzają niehandlowe niedziele. Komunii w taką pogodę jak dzisiaj nie zazdroszczę. 12:03 Odpowiedz Link Zgłoś
niennte Re: Która godzina 12 27.09.20, 10:21 No, komunia się odbyła. Było chłodno, ale na szczęście przestało padać. Natomiast zbulwersowało mnie totalne lekceważenie noszenia maseczek w kościele. Ławki były przydzielone rodzinom dzieci komunijnych, przed nami rodzina adwokata - wszyscy bez maseczek. Połowa ludzi w kościele bez! My wszyscy zamaseczkowani. Ludzie naprawdę mają w d. wszelkie przepisy. Ksiądz prowadzący mszę nie zauważa (a co by się stało, gdyby przed rozpoczęciem poprosił o założenie?). Poza tym, był zakaz fotografowania - przestrzegany tak samo, jak noszenia maseczek Już po wszystkim. Teraz dwa tygodnie czekania, czy wszyscy byli zdrowi. 10;20 Odpowiedz Link Zgłoś
wapaha Re: Która godzina 12 27.09.20, 10:38 Ciągle pada ..lubię deszcz, zwłaszcza jak jest ciepło-a wczoraj było. Pod-wieczorny spacer w lesie, zebrane grzybki na dzisiejszy sos i jeden łańcuch-zieleń aż kłuła w oczy..taka soczysta 10:38 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 28.09.20, 07:32 Wyjęłam zimowa kurtkę. Sezon pocenia sie w galeriach handlowych uwazam za rozpoczęty! 7:31 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 12 28.09.20, 07:51 Niennte, trzymam kciuki żeby nic się do Was nie przyplątało! 07:51 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 28.09.20, 08:07 O ja tez, nie pomyślałam nawet że mogłoby to sie wydarzyć, ale na wszelki wypadek nie zaszkodzi pokciuczyc. Nowy tydzień, nowe mozliwosci, reszta chyba uznała ze pierniczy system, bo siedzę w biurze samiutka 8:07 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 28.09.20, 08:17 Dzieńdoberek w ten mroczny, deszczowy poniedziałek. U mnie cały weekend szalała Odette, pozrywało parę dachów, połamało trochę drzew ale z tego co czytam, to po Belgijskiej stronie było gorzej. Dostałam maila z przedszkola o przesunięciu spotkania na jutro, czyli cały miesiąc wcześniej Byłabym szczęśliwa jakby poszła choćby na 3 godziny, bo zrobiła się ostatnio naprawdę nieznośna... 08:17 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 29.09.20, 11:16 9 listopada zaczynamy przedszkole, jupiii! 😁😁😁 11:16 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 29.09.20, 11:55 Gratulacje! I co ty kobieto zrobisz z tą niewyobrażalną ilością wolnego czasu? ( bez dziecka czas liczy sie potrójnie!). Toż to można całe drugie zycie prowadzić Ja marzę aktualnie o kocu i herbacie z sokiem malinowym. Za oknem jak wczoraj czyli szaro i mokro. Informatyk nam dlubie w kompach wiec podczytuje forum i watek tygodnia. O Perunie, daj rozumu tym co go postradali... 11:55 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 29.09.20, 11:58 Będę pracować! 😅 Po ludzku, w normalnych ludzkich godzinach i normalnym ludzkim wymiarze godzin, co się przełoży na normalną pensję a nie te grosze które wyrabiam teraz po nocach :p 11:58 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 29.09.20, 12:30 Pracowac? Ja tu sie nastawiałam na opowieści o SPA i innych przyjemnościach... Przemyśl ten plan jeszcze 12:30 Odpowiedz Link Zgłoś
mona-taran Re: Która godzina 12 29.09.20, 12:39 Na to SPA to najpierw zarobić muszę 😁 12:39 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 29.09.20, 17:40 ech te przyziemne bzdury... Nie martw sie Mona, jestesmy GrupaTrzymajacaWladze, to prawie jak mafia i niebawem kasa na nas splynie z nieba! 17:40 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 12 29.09.20, 19:43 Muszę się pochwalić! Mam własny samochód! Z automatem. Już po pierwszej przejażdżce. Bałam się, że nie ogarnę skrzyni, ale dałam radę. Jeździ się rewelacyjnie! Cieszę się jak dziecko 19:43 Odpowiedz Link Zgłoś
mid.week Re: Która godzina 12 29.09.20, 19:50 O! Fantastycznie! Własna karoca to wolność i szum wiatru we włosach na sam widok stojącego na parkingu Wsiadasz kiedy chcesz i jedziesz gdzie chcesz. Gratulacje Pade, niech ci bezawaryjnie służy. 19:49 Odpowiedz Link Zgłoś
pade Re: Która godzina 12 29.09.20, 20:34 Dzięki! Jutro postawię go sobie pod oknem i będę sobie na niego patrzeć Nie posiadam się z radości 20:34 Odpowiedz Link Zgłoś
homohominilupus Re: Która godzina 12 29.09.20, 16:14 Pozwolicie, że na chwile do Was dołączę i zapytam gdzie kalafiorowa? Odpowiedz Link Zgłoś
mary_lu Re: Która godzina 12 29.09.20, 21:07 Hej, przyszłam zobaczyć gdzie trzymacie tę władzę 🤣 ale chyba ja schowałyscie pod kupą klamotów codziennego użytku, spryciary! Godzinę się wpisuje z początku czy końca pisania postu? Próba: 21:07 Odpowiedz Link Zgłoś