Dodaj do ulubionych

olx - mam dość

02.06.20, 16:22
Był tu przed chwilą wątek jak ludzie wszystko biorą z pocałowaniem ręki, a ja mam zupełnie inne doświadczenia. Wystawiłam raz założone sukienki na olx, modele z ubiegłego roku, bez żadnych śladów użytkowania, z popularnej sieciówki na Z. Pierwotna cena, za którą kupiłam jedną z nich to 200, drugą za 250 zł. Wystawiłam po 25 zł sztuka, żeby się pozbyć nadmiaru nienoszonych ciuchów z szafy. No i jaki odzew? "Mogę wziąć za darmo", "wezmę za 10 zł za obie", kupuję! (po czym się nie odzywa i nie odpisuje), "jutro przyjadę po nie, umówmy się w centrum" (nie przyjeżdża). Deklaruje zakup za cenę z ogłoszenia, po czym na miejscu próbuje cenę obniżyć o połowę. "Kupię jedną, jeśli będzie wysyłka za darmo" , czyli zarobiłabym na tej transakcji jakieś 5zł... Może i sprzedałabym je w końcu taniej, bo nie chodziło aż tak o pieniądze, ale jednak odrzuca mnie samo podejście, cwaniakowanie i próby obniżania ceny, która i tak jest już symboliczna. Oddałam znajomej za darmo, bo miałam już dość użerania się. To ja miałam pecha, czy właśnie tak to zwykle wygląda?
Obserwuj wątek
    • iberka Re: olx - mam dość 02.06.20, 16:27
      Mnie nigdy nie obchodzi ile ktoś zapłacił i tam gdzie w ogłoszeniu jest informacja nr.wysokości ceny zakupu od razu pomijam.
      • e_dyta27 Re: olx - mam dość 02.06.20, 16:29
        u mnie nie było ceny za ile kupiłam. Napisałam tylko w poście dla informacji.
      • e_dyta27 Re: olx - mam dość 02.06.20, 16:37
        Bezsensowny komentarz. Co to ma do rzeczy, że ty pomijasz? Tamci jak widać, nie pomijali, skoro wysłali wiadomości. I o co chodzi w twoim poście? Że jak ktoś pisze za ile kupił to ma sprzedać za 2zł?
    • kryzys_wieku_sredniego Re: olx - mam dość 02.06.20, 16:27
      Oddaj do komisu ciuchowego.
      • e_dyta27 Re: olx - mam dość 02.06.20, 16:30
        już oddałam za darmo znajomej wink
    • kotejka Re: olx - mam dość 02.06.20, 16:31
      ostatnio dalam dwa jakies dzieciece akcesoria
      za grosiki doslownie
      20 zl i 10 zł
      zaczeli mi pisac targowac
      jakies absurdalne kwoty typu 2 za 10
      ze szczerze nawet by mi sie fatygowac w wysylanie nie chcialo
      sprobuj na vinted moze?
      tam ciuchy fajnie inne - mam dobre doswiadczenia
    • e_dyta27 Re: olx - mam dość 02.06.20, 16:33
      zapomniałam jeszcze dodać, że w ogłoszeniu napisałam, że ceny nie są do negocjacji tongue_out
      • black_magic_women Re: olx - mam dość 02.06.20, 17:30
        Wielokrotnie jest na odwrót: dopisek "do negocjacji" i zdziwienie. Mowa oczywiście o droższych rzeczach.
    • thea19 Re: olx - mam dość 02.06.20, 16:40
      gdybyś napisała, że oddasz za darmo, to byś miała jeszcze dopisek: może pani mi wysłać na swój koszt/przywieźć? a ma pani coś jeszcze za darmo?
    • beata985 Re: olx - mam dość 02.06.20, 16:40
      Olewać takie pytania i robić swoje.
      Ciuchy i buty sprzedać ciężko, jak pisałam w tamtym wątku prędzej sprzedasz używany kibel.
      Wystaw na fb...tam prędzej ostatnio wszystko idzie ale znowu niekoniecznie ciuchy
    • danaide Re: olx - mam dość 02.06.20, 16:44
      Tak to wygląda. Rynek się wysycił, choć w lumpeksach dalej tłoczno. Do olx i allegro trzeba mieć cierpliwość. Jeśli zatem nie masz miejsca, czasu i nie chcesz czekać, aż ktoś kupi coś raz na ruski rok i wpadnie Ci parę złotych na kawę to możesz sobie podarować. Dobre jest to, że było zainteresowanie - gdybyś przeczekała pierwszą falę wyjadaczek może by poszło?
    • hungaria Re: olx - mam dość 02.06.20, 16:48
      Z olxa nie korzystalam, ale mam podobne doswiadczenia z allegro. Chociaz sprzedawalam ksiazki, co powinno wyeliminowac klientele typu 'dej, mam horom curke'. Kiedys nie bylo takich problemow, glupich pytan ani zebrow, przez lata bezproblemowo odsprzedawalam wszystko, czego nie chcialam zatrzymac. Teraz oddaje znajomym, bo nie mam cierpliwosci na takie akcje.
    • lilia-anna Re: olx - mam dość 02.06.20, 16:52
      Często też mam takie akcje. I jeszcze ciekawa jestem, po co kilka osób obserwuje rzecz za 15 zł miesiącami (dosłownie). I dlaczego ludzie pytają "Aktualne?", a później nie odzywają się już ani słowem na moje "Tak, zapraszam."
      • memphis90 Re: olx - mam dość 02.06.20, 18:39
        Bo raz sobie zaznaczą szukając czegośtam, kupią to coś gdzie indziej i nie chce im się/zapomną odznaczyć na olx czy allegro. Mi się nie chce na przykład.
        • thea19 Re: olx - mam dość 02.06.20, 19:08
          u mnie 15 osób obserwowało miesiącami koty. Jak trafiły w końcu na dom stały i usunęłam ogłoszenie, to zostały 2 osoby obserwujące.
    • annika2000 Re: olx - mam dość 02.06.20, 17:19
      Ciuchy oddaje, nie sprzedaje. Kiedyś reklamówkę ubran w stanie bdb chciałam oddać za liskainimt się nie zgłosił. Ale za darmo juz chętni byli
      • aerra Re: olx - mam dość 02.06.20, 17:40
        Za co chciałaś oddać?
        • memphis90 Re: olx - mam dość 02.06.20, 18:40
          Za liska. Nie dziwię się, że nikt nie wzial. Ja na przykład lisów nie mam na wymianę.
          • 21mada Re: olx - mam dość 03.06.20, 11:08
            No nie? big_grin
    • scathach Re: olx - mam dość 02.06.20, 17:50
      Sprzedawałam dostawkę niemowlęcą za stówę. Przyjechał koleś, obejrzał i spytał się, czy mu nie opuszczę 2 zł - za dojazd big_grin
      • ginger.ale Re: olx - mam dość 02.06.20, 18:05
        scathach napisała:

        > Sprzedawałam dostawkę niemowlęcą za stówę. Przyjechał koleś, obejrzał i spytał
        > się, czy mu nie opuszczę 2 zł - za dojazd big_grin

        Hahahaha, i co opuściłaś 2 zł czy dałaś bilet powrotny?

        Ja wystawiam tylko gabaryty. Tony ciuchów po dzieciach i swoich oddałam. Jakbym miała to fotografować, to by mi urlopu zabrakło. Niektóre rzeczy zeszły na pniu, niektóre po długim czasie (np. spacerówka bliźniacza), ale schodzi wszystko, nawet kaloryfery wystawione tylko po to, by ktoś je wyniósł, albo 20 letnia zmywarka czy równie wiekowa kuchenka (tu dzwoniły zawsze "samotne matki", ja je bardzo rozumiałam jako "rodzina wielodzietna" :p i tyle).
      • beata985 Re: olx - mam dość 02.06.20, 18:35
        A jeżeli chodzi o zwrot kasy Ale tu to o kurierze mowa to mam taką przypadłość, że zdarza mi się upominać o resztę i zanim do mnie dotrze, ze to są grosze tojuz za późno jest....
        • ginger.ale Re: olx - mam dość 02.06.20, 19:22
          Ja mam jednego kuriera, który upomina się o "chociaz 2 zł", to są dopiero jaja
      • marszawka Re: olx - mam dość 03.06.20, 09:10
        Ha, to mojego męża do tej pory bawi tekst jednej z Pań, która przyjechala kupić zabawkę dziecięcą. Brzmiał tak : spuści Pan? Skojarzyło mu się.
        • 21mada Re: olx - mam dość 03.06.20, 11:08
          Ha ha! Mogł powiedzieć że to będzie 20zł dodatkowo. big_grin
      • rannala Re: olx - mam dość 05.06.20, 10:23
        >Przyjechał koleś, obejrzał i spytał się, czy mu nie opuszczę 2 zł - za dojazd big_grin

        smile smile smile
    • beata985 Re: olx - mam dość 02.06.20, 18:09
      Jedynie co mnie ostatnio wkurzylo to taka sytuacja że umowa była na konkretną cenę A pod drzwiami okazuje się że ma tylko tyle...niby niewielka, mi zależało na wzniesieniu Ale kurde miałam innych chętnych...powinnam spuścić że schodów...niechby se pozbierali 🤪
    • lucyjkama Re: olx - mam dość 02.06.20, 18:15
      Ubrania na olx niemal nie schodzą. Wystawiam na fb na grupie lokalnej najczęściej jako zamiana np. na ptasie mleczko, pastę do zębów, pieluchy itp.
      • hanusinamama Re: olx - mam dość 03.06.20, 11:00
        Ja wystawiam za art szkolne: blok rysunkowy, kolorowe papiery, kredki. Co dostane zanoszę do szkolnej świetlicy
    • str8.up Re: olx - mam dość 02.06.20, 18:27
      W tamtym wątku, to jednak głównie było o tym co ludzie wystawiają. Nie wiadomo jakie cyrki odchodzą zanim to ktoś kupi. Natomiast ja słyszałam wiele historii takich jak Twoja. Dlatego sobie Olx odpuszczam i jak mam coś, co mogłabym sprzedać za grosze (z mojej perspektywy), to oddaję na śmieciarce. Na jakieś 20 wydań zdarzyło mi się raz, że dziewczyna porezerwowała rzeczy i ich nie odbierała. Były to karma dla kotów z konkretnymi problemami, a że zadeklarowała, że ma kilka takich pod opieką, to zależało mi, żeby to do niej trafiło i się z nią bujałam z 2 miesiące zanim do mnie dotarło, że jej zawsze się coś przydazy i nigdy tego nie odbierze. Nie rozumiem takich ludzi.
    • memphis90 Re: olx - mam dość 02.06.20, 18:36
      Ja nie wiem, jak to działa, ale jak chcę coś kupic, to same oferty "używana szafka z Ikei za 230zl" (nowa kosztuje 250) . Jak chcę coś sprzedać - mp łóżko ikeowe dziecięce, niezniszczone, to nawet za 1/3 ceny nie ma żadnego zainteresowania. I zawsze tak jest, zawsze.
      • beata985 Re: olx - mam dość 02.06.20, 18:41
        Jeżeli chodzi o ikea to cenę robi też odległość.
        Jak ktoś ma się bujać 100 km to lepiej mu kupić używane niezniszone odrobinę taniej.
        Sprzedalam ławę używaną z defrktami za 100 gdzie nową kupisz za 130 Ale kosztuje to 120km i czas pół dnia
        • lilia-anna Re: olx - mam dość 02.06.20, 18:56
          Ikea się w ogóle super sprzedaje.
        • joanna_poz Re: olx - mam dość 03.06.20, 10:27
          no mi się udało sprzedac stolik z Ikei, niewiele taniej niz nowy pani, która miała blizej do Ikei niz do mniesmile
          zaprawdy nie wiem, co jej przyświecało..,.
          • 21mada Re: olx - mam dość 03.06.20, 14:11
            Bo masz taniej i już złożony. Czysty zysk.
            • joanna_poz Re: olx - mam dość 03.06.20, 14:14
              tylko ta benzyna do mnie droższa niz do ikeismile
              ale składania sobie oszczedziła, to fakt!
              • beata985 Re: olx - mam dość 03.06.20, 15:20
                Moze nieobeznana i nie zaskoczyła ze to ikea...tacy tez są
      • manala Re: olx - mam dość 02.06.20, 19:52
        Dokładnie takie same mam odczucia co do olx. Jak sama czegoś szukam to koszuje dużo. Jeśli już coś sprzedaję to za grosze.
        • rannala Re: olx - mam dość 05.06.20, 10:32
          Mam podobnie. w sensie szukania rzeczy, bo w sumie nic nie sprzedaję prawie.
    • lot_w_kosmos Re: olx - mam dość 02.06.20, 18:41
      Damskie ciuchy typu lekkie ubrania jak: sukienki, bluzki, spódnice to się kiepsko sprzedają.
      Płaszcze, kurtki, odzież narciarska, to i owszem.
      • izabelka55 Re: olx - mam dość 02.06.20, 18:51
        Ciuchy na olx nie idą. Ja sprzedalam łóżeczko niemowlęce po corci i rowery stare też poszly i fotelik samochodowy, ten pierwszy, na gwarancji jeszcze W miarę szybko ktoś dzwonil i się udało. Próbowałam kiedyś z ciuszkami, tymi lepszymi, za 10-15zl i nic. Oddałam za darmo znajomej 😉 Z ciuchów, to mi tylko zimowa kurtka ciążowa się sprzedała i to dość szybko 🙂
        • danaide Re: olx - mam dość 02.06.20, 19:06
          O właśnie, rower. Właściwie to powinnam się wpisać do wątku o dziadostwie na olx, bo ja sprzedałam starą damkę, ze 20letnią. Ktoś zaproponował wino na wymianę. Ktoś sobie zaczął robić jaja. A po 2 dniach ktoś odpisał, że wpada od razu, przyjechał, zapłacił żądaną (niewysoką) cenę bez targowania i cieszył się jak dziecko, bo on z tego roweru zrobi cacko. I o to chodziwink
          • beata985 Re: olx - mam dość 02.06.20, 19:18
            Kochana, starą Ukrainę sprzedalam za 150...
            Jak ją wystawilam to się śmiali ze mnie...zostali później z opadem szczęki 🤣Ale ona już była pomalowana na biało jako kwietnik do ogrodu
            Kupiłam ją starą zardzewiałą za 70..popracowała kilka sezonów i poszła dalej w świat cieszyć oko i ludzi
            • danaide Re: olx - mam dość 02.06.20, 19:21
              Z tą myślą wystawiłam mój - taniej niż Twój, ale liczyłam, że pójdzie szybko. I poszedł.
              Głupie komentarze miałam w gratisie.
              • beata985 Re: olx - mam dość 02.06.20, 19:28
                Mi głupi komentarz trafił się jak wystawilam stare panele demontażu ...kto to kupi 😳😳😳
                Ktoś jednak kupił 🤣
                Ale ja spyszczam na drzewo...zależy od humoru i czy mam pms 🤣
                O...dzisiaj np. Wkurzyłem się w drugą stronę..zainteresowalo mnie jedno ogłoszenie, cena super A w ogłoszeniu info że cena orientacyjna, po wymianie wiadomości okazuje się że nie 10 a 170vkosztuje....Jak by to był problem napisać odpowiednie ceny....nawet bym dudy nie zawracała...nie rozumiem.
    • smoczy_plomien Re: olx - mam dość 02.06.20, 18:58
      To jest norma na olx, ale ja to olewam, po prostu nie odpisuję na takie wiadomości. Jak ktoś chce kupić, to napisze drugi raz, już tak się zdarzyło parę razy, że po kilku dniach przychodziła wiadomość "ja tylko pytałam o możliwość negocjacji, jeśli się nie da to ok, i tak chcę kupić". Jeśli chcę sprzedać coś droższego za konkretną cenę, to wystawiam drożej i pozwalam się "potargować".

      Ale ruch jest naprawdę mizerniutki. Sprzedaję głównie ciuchy i zabawki po małych dzieciach. Zastanawia mnie, gdzie sprzedajecie te ciuchy na fejsie? Raz napisałam na grupie lokalnej, to odzew był zerowy.
    • mikams75 Re: olx - mam dość 02.06.20, 19:11
      mam wrazenie, ze to polski sport narodowy. Nie mieszkam w pl i sprzedaje rozne rzeczy i jesli ktos wyskakuje z takimi ofertami nie do odrzucenia, to bardzo czesto ma polskie imie/nazwisko. Reszta niezidentyfikowana, ale lokalsi rzadko kiedy targuja sie.
    • zosia_1 Re: olx - mam dość 02.06.20, 19:16
      W tamtym wątku było info, że ubrania tak nie schodzą na pniu
    • abecadlowa1 Re: olx - mam dość 02.06.20, 19:21
      Sprzedaję na olx używane przedmioty, których już nie potrzebuje: książki, zabawki, sprzęt sportowy, rzadziej odzież i obuwie. Nigdy nie miałam tak negatywnych doświadczeń, jak tu opisywane. Niektóre rzeczy schodzą w ciągu 15 minut od wystawienia, inne nie znajdują nabywców w ogóle (nieliczne). Nikt nie prosił nigdy o oddanie za darmo. Ludzie zwykle się targują o 5-10% ceny. Najlepiej schodzą szkolne lektury, podręczniki dla studentów, sprzęt sportowy i rekreacyjny. Najgorzej tekstylia i ubrania. Oprócz dziecięcych ubrań zimowych - te schodzą świetnie. Schodzą też rzeczy, których sama bym nigdy nie kupiła, np. używane buty, używane rękawice bokserskie, używana maska do nurkowania.
      Najgłupsza sytuacja, która mi się przytrafiła: ktoś chciał kupić książkę wystawioną za 20 zł, ale zażądał przesyłki na mój koszt pobraniowej ze sprawdzeniem zawartości. Koszt takiej przesyłki to ponad 20 zł.
    • pulcino3 Re: olx - mam dość 02.06.20, 19:22
      Ja tek miałam z autem, jak chciałam prywatnie sprzedać, okazało się, ze to nie sprzedaż , a użeranie się. Auto zezłomowałam, bo nie chciałam ponosić więcej kosztów, a kolejne już tylko do salonu oddawałam, do sprzedaży przez dealera, niech ktoś inny sobie nerwy szarpie.
    • milupaa Re: olx - mam dość 02.06.20, 19:31
      Bo za tanio sprzedajesz smile To.działa też w ten sposób, że jeśli coś jest bardzo tanie to też ma mała wartość. Dlatego ludzie uważają że właściwie to.powinnaś oddać za darmo wink
    • beata985 Re: olx - mam dość 03.06.20, 09:01
      O matko z horom curkom...😱
      I mnie dopadło
      Znalazłam sobie 2 roślinki za grosze, no to pytam skąd i kiedy można odebrać, no i się zaczęło...
      15 wiadomości nadal nie wiem skąd, po 20 już mi się odechciało sadzonek A dzielnica okazala się byc kompletnie nie po drodze do tego z objazdem...No zesz...zmęczona jestem A dopiero 9.00😳
    • joanna_poz Re: olx - mam dość 03.06.20, 09:46
      wszystko czego się chce pozbyć - rower po synu, opony, meble, zlewozmywak, buty, ciuchy - wystawiam i sprzedaję dośc szybko na OLX.
      Zakładam, że 5-10% mogę zejsc z ceny i o tyle daję cenę wyższa.
      w ogloszeniu piszę od razu - nie wysylam za pobraniem, tylko przedpłata + X zł za wysyłkę.
      nie robię żadnych rezerwacji w stylu "prosze mi zarezerwowac, przyjade za 5 dni" - dwa razy się nacięłam, nigdy wiecej takiego błedu.

      na głupie propozycje typu "wezmę za połowe ceny i przyjade za godzinę" odpowiadam "dziekuję, nie jestem zainteresowana".

      największe perypetie miałam z ogłoszeniem gdzie wystawiam niekompletne talerze, filizanki, po 2-4 sztuki z przeroznych kompletów, miks - za darmo. nie chciałam tego wywalać do kosza, uznałam że komus sie to jednak przyda. nigdy wiecej, tu się pojawiło najwęcej takich idiotycznych dyskutantów...
      • beata985 Re: olx - mam dość 03.06.20, 10:15
        joanna_poz napisała:

        > największe perypetie miałam z ogłoszeniem gdzie wystawiam niekompletne talerze,
        > filizanki, po 2-4 sztuki z przeroznych kompletów, miks - za darmo. nie chciała
        > m tego wywalać do kosza, uznałam że komus sie to jednak przyda. nigdy wiecej,
        > tu się pojawiło najwęcej takich idiotycznych dyskutantów...

        😁😁😁
        I pytania ile ma pani kompletów i jakie wzory 🤪
        Właśnie to przerabiam i moje pokłady cierpliwości się kończą, za chwilę oznaczę, że sprzedane , bo od wczoraj nic nie robię tylko odpisuję na wiadomości 😳
        • joanna_poz Re: olx - mam dość 03.06.20, 10:23
          .....i czy mogłabym zrobic zdjęcie tego kubka z misiem z drugiej strony, bo pani chce zobaczyć co tam jestsmilesmile
          juz tez byłam bliska usunięcia tego ogłoszenia i jednak wywalenia tego do smietnika - ale zadzwoniła pani, ze przyjedzie rano wszystko zabrac, nawet nie chciała ogladac w pudłach co tam zapakowałam - miło podziękowała i pojechała.
      • agus-ka Re: olx - mam dość 04.06.20, 10:12
        taki serwis, który dostałam jako młoda mężatką od teściowej, bez jednego talerza (potłukł się) oddałam biednej dziewczynie. Dziewczyna pracowita, nie żaden leń. Powiedziała, że pierwszy raz w zyciu ma każdy talerz z tego samego kompletu przy obiedzie dla siebie i dwójki dzieci.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka