andaba
06.06.20, 13:37
Ne macie wrażenia, że w tym roku wszystko bardziej kwitnie - i tu mowa nie tylko o ilości, ale też welkości kwiatów. Jabłonie nigdy, odkąd pamiętam nie miały tak wielkich kwiatów, piwonie są ogromne, nawet te gatunki, które mają raczej średnie kwiaty. Irysy kwitną wprost niesamowicie, na każym pędzie zakwita kolejno nawet kilkanaście kwiatów. Kwitną i kwitną, końca nie widać, dopiero przekwitają te najwcześniejsze, fioletowe - a i to jeszcze sporo zostało.
Nie chwaląc się mam zawsze ładne kwiaty, ale w tym roku to jst jakis szał. syn stwierdził, że maki wygladają jak z Czarnobyla, oglądałam dziś winogrona, wysiały mi się w nich naparstnice - zobaczyłam kwiaty na wysokości mniej wiecj 180 cm - myslałam, że komuś sie złamała i powiesił na winorośli - bo mi sie w głowie nie miesciło że naparstnica może tak wysoko wyrosnąć - niby wiem, że tam ziemia dobra, ale bez przesady, rok temu też tu rosły i miały normalne rozmiary.