Dodaj do ulubionych

Szeregowiec

11.06.20, 11:58
Mam mieszkanie w dobrym punkcie miasta, dobrze urządzone. Za jego cenę, ewentualnie za jakieś 50 tys dopłaty mogłabym kupic szeregowca za miastem. Szeregowiec mały, około 100 metrów, 120 metrów działki. Dobry dojazd z obwodnicy, szkoła jakieś 300 metrów dalej. Dość dobre połączenia autobusowe z miastem.
I tak się zastanawiam czy mam rozpatrywać ta opcje. Jestem sama. Mam jedno dziecko. Mój status matrymonialny nie zmieni się szybko, dziecko z powodu mojej choroby pewnie zostanie jedynakiem.
Podoba mi się, ze szeregi z sama dzieciarnia, ogrodzone czyli puszczasz dziecko i się bawi na podwórku w kolegami. Przed blok samego dziecka nie puszczę. W mojej okolicy mało dzieci mieszka, płace zabaw puste. Raczej bym musiała autem dowozić dziecko do kolegów.
Boje się trochę wysokich opłat. Teraz płace 300 zł latem, 450 zima za czynsz. Czy w szeregu sa droższe opłaty? Boje się bo mam fajne mieszkanie i żebym jakiegoś błędu nie popełniła.

Obserwuj wątek
    • iwoniaw Re: Szeregowiec 11.06.20, 12:56
      A jaką masz gwarancję na tych rówieśników w szeregowcu i to takich, że i oni podpasują wam i wy im? Jeśli jedynym minusem mieszkania jest brak rówieśników dla syna w okolicy, to bym się stamtąd w życiu nie ruszyła. Całkiem małe dziecko i tak musi być pod nadzorem, okres wczesnoszkolny trwa moment - chwilę owszem, dziecko wozisz do kolegów, ale zanim się obejrzysz, masz nastolatka, który doceni możliwość dotarcia wszędzie w mieście na butach albo komunikacją jeżdżącą częściej niż raz na godzinę, czy nawet taksówką, która nie kosztuje milionów, w przeciwieństwie do taksówki na peryferia w kolejnej już strefie. To samo z zajęciami dodatkowymi - z dobrego punktu miasta przynajmniej na część z nich dziecko może chodzić/jeździć samo znacznie wcześniej niż z szeregowca za obwodnicą.
      • joaz Re: Szeregowiec 11.06.20, 14:26
        Dziecko teraz male, za chwilę urośnie i będzie bardziej samodzielne. Będzie może chciało chodzić na zajęcia dodatkowe- w centrum bliżej, za miastem dojazdy zabierające więcej czasu. Własny dom (budynek) wymaga zawsze jakiś napraw np. cieknąca rynna). Ogród nawet mały wymaga pracy. Starsze dziecko nie spędza zbyt wiele czasu w ogródku na huśtawce itp. Sama mieszkam w domu, że świetnym dojazdem do miasta. Ale gdybym jeszcze raz miała wybierać to wolałabym duże mieszkanie w mieście. No chyba, że mogłabym nie pracować zawodowo i zajmować się tylko domem i transportem dzieci. Pomimo świetnego dojazdu do centrum często dla oszczędności czasu (córek) zawożę i odwożę bąbelki.
    • aqua48 Re: Szeregowiec 11.06.20, 14:03
      Tak opłaty w szeregowcu mogą być wyższe. Zastanów się jak będziesz tam mieszkała kiedyś całkiem sama, jak dziecko pójdzie na studia lub wyprowadzi się. Ja bym została tu gdzie jesteś. I ewentualnie rozglądnęła się za działką rekreacyjną.
        • lauren6 Re: Szeregowiec 11.06.20, 15:34
          ROD jest lepszym wyborem. Dziecko zaraz będzie wolało szlifować bruki na osiedlu z rówieśnikami, a nie bawić się w ogródku. Nie dość, że będziesz musiała sama sprzątać do 100m, to jeszcze będziesz miała na głowie ogródek, odśnieżanie gdy spadnie śnieg itd.
    • joanna05 Re: Szeregowiec 11.06.20, 15:36
      Ja polecam szeregowiec. Opłaty mamy niewielkie (ja mam ok. 300 zł), za m.in. ochronę osiedla, utrzymanie terenów zielonych, placów zabaw itd.
      Nie do przecenienia - kawałek ogródka, cisza podmiejska, brak miejskiej goraczki. Jeśli dziecko małe (typu podstawówka) to jeszcze parę ładnych lat wspólne zabawy z lokalsami, na ogrodzonym terenie, bezpiecznym będa dla Was obojga wytchnieniem.
      Wyprowadziłam się z mieszkania w bloku i już nigdy nie wrócę, ale domu wolnostojacego, w lesie, bardzo bym się bała. Fajne osiedle szeregowców, strzeżone, zbudowane "z oddechem" (domy niezbyt blisko, tereny zielone własne) to dla mnie idealny układ. Do lasu mam jakieś 500 metrów, sarny obok, podchodza pod dom. Jakbym była cały rok na wakacjach. Idealnie.
    • makurokurosek Re: Szeregowiec 11.06.20, 15:52
      Działka 120m to żadna działka, tylko problematyczny trawniczek, ani nie można tam spokojnie posiedzieć, ani postawić basenu, wykonanie jakichkolwiek prac również utrudnione bo jedyne dojście do tego ogródka jest z domu, tak więc koszoną trawę musisz przenosić przez dom.
      Tego typu segment nie różni się niczym od mieszkania w bloku, jedynie opłaty większe.
      • majenkir Re: Szeregowiec 11.06.20, 19:59
        makurokurosek napisała:
        > Tego typu segment nie różni się niczym od mieszkania w bloku, jedynie opłaty większe.


        Protestuje! Wychowalam sie w szeregowce i tak, segement jest o wiele lepszy od blokow - sasiadow masz tylko po bokach, garaz w domu i trawniczek, nawet jak maly, to jednak jest.

        Tak mi sie przypomnialo, jak te nasze domki pobudowali, to ludzie przychodzili ogladac, takie to novum wtedy bylo big_grin
      • berdebul Re: Szeregowiec 11.06.20, 20:20
        Koszoną trawę może wrzucić w kompostownik postawiony w rogu ogródka. Bez przesady. Wolałabym mieć te 120m2 ogródeczka z truskawkami, trawą i kwiatkami, niż mieszkać w bloku.
        • hanusinamama Re: Szeregowiec 11.06.20, 21:16
          Mozna sobie w takim ogródku trawnik odpuścic. Znajoma ma drewniany mały taras, 3 rabaty, 2 grzadki podniesione warzywne, kompostownik i drewnianą ścieżkę. Nie ma róznicy jak pijemy kawe u niej a u mnie na 2000 m2...za to ja mam wiecej roboty w ogródku
      • snakelilith Re: Szeregowiec 11.06.20, 21:51
        Mój kuzyn tak mieszka i uważam to za koszmar. To nie jest ogródek a talerz prezentacyjny dla sąsiadów. Jakbyś się nie odgrodziła, to oni zawsze są prawie na wciągnięcie ręki. Jak masz takich rozrywkowych to masz całe lato śmierdzący grill co wieczór. To w moim mieszkaniu z balkonem mam przy takim samym metrażu więcej intymności i zasady "współżycia" są bardziej jasne.
        • makurokurosek Re: Szeregowiec 11.06.20, 22:03
          Dokładnie. To są ogródeczki o szerokości 6 maks 7 metrów , żaden płot nie jest w stanie oddzielić cię od sąsiadów by zapewnić ci minimum prywatności, natomiast posadzenie tuj zmniejsza ten i tak cipci trawniczek o co najmniej 1,5m . Tak więc upragniony trawnik staje się koszmarem, o który trudno zadbać, bo wszystko musisz nosić i wynosić przez dom.
    • garnek_pieprzu Re: Szeregowiec 11.06.20, 21:28
      Tez bym wolała najmniejszą działkę niż mieszkanie w bloku.
      Opłaty wcale nie muszą być wyższe. 300 zł u Ciebie to sam czynsz pewnie. 300 x 12 to 3600 nie wiadomo na co 😁
      • aqua48 Re: Szeregowiec 11.06.20, 21:34
        W bloku masz administrację która zarządza wszystkimi zdejmuje masę kłopotów z głowy. W szeregówce problemem może być i cieknący dach i czyszczenie rynien i wszystkie obowiązkowe przeglądy, terminów których trzeba pilnować samemu.
        Znajomi żeby naprawić dach musieli sprzedać auto. To tak pod rozwagę.
      • makurokurosek Re: Szeregowiec 11.06.20, 22:07
        W bloku nie interesuje cię stan elewacji zewnętrznej , stan dachu czy instalacji , w szeregówce za to odpowiadasz samodzielnie. Inaczej rozkładają się koszty na jedną osobę inaczej na kilkaset. Nawet jeżeli szeregówki podlegają pod jakiegoś zarządce to i tak masz tylko kilkunastu mieszkańców, a nie kilkuset.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka