manala
05.07.20, 20:02
Wąski chodnik dojazdowy do miejsca gdzie mieszkacie. Środkiem idzie kobieta (z kościoła wraca). Wy z tyłu na rowerze. Nie bardzo idzie ją wyminąć. Co robicie?
Zadzwoniłam delikatnie dzwonkiem, żeby wiedziała, że jestem za nią i ew. trochę się przesunęła. Pani była oburzona.
Rozumiem oczywiście, że pieszy ma pierwszeństwo ale osobiście nienawidzę jak śmiga obok mnie rowerzysta nie dając sygnału dźwiękowego, Wystarczy jeden ruch w bok (np. dziecka) i leży dziecko i rowerzysta.
Co w takiej sytuacji byłoby więc właściwe?