Dodaj do ulubionych

Pijana nastolatka

11.07.20, 15:00
Niestety doczekałam takiej chwili, moja córka wróciła do domu pijana, lat 16. Właściwie nawet nie wróciła, a odebraliśmy ją z mężem spod boiska, bo tam była ze znajomymi i ja się zorientowałam po rozmowie tel. że jest chyba pijana, no i pojechaliśmy. W samochodzie wymiotowała, pojechaliśmy na policję aby zbadać ile ma promili. Kiedyś zauważyłam, że tam są przy wejściu automaty i można zmierzyć poziom alkoholu, ale ostatnio to się zmieniło, chyba z powodu koronawirusa już nie ma takiej możliwości. Powiedzieliśmy o co chodzi, że chcemy sprawdzić jak bardzo jest pijana, przyszedł policjant i normalnie nas przesłuchał, co, z kim, kiedy, gdzie kupiła alkohol, dane itd. Okazało się, że ma 1,8 promila! Sklep w którym kupili wódkę i piwo może stracić koncesję, a my jeszcze raz zostaniemy wezwani jak ona wytrzeźwieje. Zrobiła się z tego grubsza sprawa, nie wiem czy dobrze zrobiliśmy, jesteśmy normalną rodziną, ona przestraszona (i dobrze) zrobiliśmy rano dwugodzinną rozmowę, ma szlaban na całe wakacje, na razie brak dostępu do telefonu. Jak trafić do takiej gówniary? Żeby nigdy więcej? Czy to normalne w tym wieku? Były tam inne dziewczyny, ale nie piły, dlaczego ona wypiła? Czy to normalne, taka procedura na policji gdy rodzic chce sprawdzić jak bardzo dziecko pijane? Nie chcieliśmy żeby się wykręciła, że niby wypiła 10 łyków ale ma słabą głowę.
Obserwuj wątek
    • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:02
      Normalne. Dobrze że się wystraszyła. Policja bardzo rozsądnie postąpiła - doszło do przestępstwa, bo ktoś jej alkohol sprzedał bądź dał. A teraz dajcie jej spokój, bo im bardziej będziecie truć tym większy opór będzie. Już sama wie że zachowała się głupio
      • little_fish Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:05
        Jeszcze trzeba w sklepie udowodnić, że sprzedali osobom nieletnim. 16 latki wszak mogą mieć 18 letnich znajomych....
        • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:11
          To wtedy ten osiemnastolatek ponosi odpowiedzialność za podanie alkoholu osobie niepełnoletniej
          • maly_fiolek Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:37
            Odpowiedzialność jest za rozpijanie i za sprzedaż. Pojedyncze podanie alkoholu nie jest rozpijaniem.
            • araceli Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:43
              maly_fiolek napisała:
              > Odpowiedzialność jest za rozpijanie i za sprzedaż. Pojedyncze podanie alkoholu
              > nie jest rozpijaniem.

              legalis.pl/przestepnosc-jednorazowego-podania-alkoholu-maloletniemu/
              • stavros2002 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:47
                masz dzieci?
                • mid.week Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 13:29
                  posiadanie dzieci zmienia interpretacje ustawy?
      • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:06
        Tak, masz rację, to były dwa małe sklepy, nikt nie kazał się wylegitymować. Tylko żeby nie było, że ona jest teraz notowana, czy coś w tym stylu.
        • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:12
          Ona nie popełniła przestępstwa. Tylko serio już dajcie dziewczynie spokój, zwykłą głupota nastolatki nie żaden dramat
          • asia_i_p Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:15
            Przestępstwa nie popełniła, ale teoretycznie policja dowiedziała się o upiciu małoletniej, więc zachodzi obawa demoralizacji małoletniej, więc sprawa powinna trafić do sądu rodzinnego, który powinien zbadać sprawę. Tyle przepisy, na ile sztywno je policja realizuje to pewnie inna sprawa.
            • elf1977 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:24
              Bardzo sztywno stosuje, sprawa najprawdopodobniej zostanie zgłoszona do sądu.
        • asia_i_p Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:13
          Ja cię nie chcę bardziej denerwować niż jesteś, ale w tym momencie standardowa procedura jest taka, że policja zgłasza sprawę do sądu rodzinnego (w zasadzie na 100%) i być może do szkoły (tu już nie na 100%). Czy do rozprawy dojdzie, to inna sprawa, ale zgłoszenie i wywiad środowiskowy raczej macie w pakiecie.
          • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:18
            Czyli co konkretnie, ten wywiad środowiskowy? Ta rozmowa wyglądała bardziej tak, że ich interesuje gdzie kupiony alkohol, w którym sklepie.
            • asia_i_p Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:20
              Konkretnie nie wiem, ale wg przepisów powinni przysłać pracownika sądu, żeby zbadał jej sytuację domową. Może gadać tylko z wami, może z wami i sąsiadami, może też chyba zajrzeć do szkoły. Nie wiem, jak są dokładni.
              • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:29
                Myślę, że skoro sami rodzice przywieźli dziecko, policja może odpuścić procedurę - nie zachodzi obawa, że rodzice lekceważą problem.
                • lellapolella Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:38
                  Znam podobną sytuację. Także rodzice zgłosili na policję (nie chodziło o alkohol lecz kradzież), nie było wywiadu środowiskowego ale była rozprawa. Małoletni został pouczony przez sędzię i na tym się skończyło. Bardzo dobrze to delikwentowi zrobiło.
            • elf1977 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:26
              To nie ma znaczenia, asia ma rację, niestety, może i miałaś dobre intencje, ale źle zrobiłaś.
              • stavros2002 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:13
                Idiotyzm. Z własnym dzieckiem na policję.
                • jakis_wolny Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:43
                  stavros2002 napisał:

                  > Idiotyzm. Z własnym dzieckiem na policję.
                  >
                  Idiotyzm? Idiotyzmem jest bagatelizowanie wszystkiego i krycie dziubdziusia przed konsekwencjami. Potem wyrasta taki synalek Martyniuka czy inny padalec. To wcale nie jest mądra miłość.

                  Ona miała 1,8 promila i 16 lat.
                  • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:53
                    Czyli, biorąc pod uwagę metabolizm, wagę i brak wprawy nastolatki, wypiła ze trzy piwa.
                    • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:13
                      triss_merigold6 napisała:
                      > Czyli, biorąc pod uwagę metabolizm, wagę i brak wprawy nastolatki, wypiła ze tr
                      > zy piwa.


                      Dla 16-latki ilość jak lemoniadka big_grin
                      • mia_mia Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:30
                        Dla małolata działanie alkoholu to zagadka.
                        Sama w czasie ciąży i karmienia nie piłam alkoholu, jak sobie po tym czasie pozwoliłam to nagle kieliszek czy dwa wina skończyły się paskudnym samopoczuciem następnego dnia, chociaż wcześniej spokojnie mogłam tyle wypić. Od nowa musiałam się nauczyć jak organizm reaguje.
                        • morekac Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 16:00
                  • mia_mia Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:12
                    Właśnie dlatego, że ma 16 lat i organizm nieprzyzwyczajony do alkoholu i pewnie waży tyle co nastolatka nie musiała wypić pół litra, żeby dojść do takiego wyniku.
                  • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:16
                    jakis_wolny napisał(a):
                    > Idiotyzm? Idiotyzmem jest bagatelizowanie wszystkiego i krycie dziubdziusia pr
                    > zed konsekwencjami. Potem wyrasta taki synalek Martyniuka czy inny padalec. To
                    > wcale nie jest mądra miłość.
                    >
                    > Ona miała 1,8 promila i 16 lat.


                    Chlejusy trzymają sztamę.
                • jowita771 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:38
                  stavros2002 napisał:

                  > Idiotyzm. Z własnym dzieckiem na policję.
                  >


                  Pewnie. Lepiej hodować Janusza Smoliwąsa.
                  • little_fish Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:41
                    Pośredniej reakcji nie ma?
      • bluea.nne Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 13:20
        Oj, na pewno nie jest to normalne.
        Pytanie: dlaczego tak się stało?
    • ritual2019 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:17
      W jakim celu sprawdzaliscie ile ma promili?
      • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:26
        w takim celu, że w samochodzie twierdziła że prawie nic nie piła, tylko spróbowała, a wyglądała na mocno pijaną. Skąd mam wiedzieć, czy może nie wyżłopała pół flachy sama i zaraz straci przytomność i zamiast wracać do domu trzeba do szpitala.
        • ajr27 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:37
          Jak jesteś taka troskliwa, to od razu na pogotowie trzeba było, albo kupić alkomat na stacji, a nie na policję z własnym dzieckiem, to jakiś obłęd, biedna dziewczyna, pewnie straci do was zaufanie na amen.
          Powodzenia w odbudowywaniu relacji.
          • memphis90 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:43
            Głupoty potworne piszesz uncertain
            • agonyaunt Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:40
              Nie głupoty, tylko ma absolutną rację. Ja też bym założyła, że to zatrucie, albo że ktoś czegoś dosypał, i pojechała tam, gdzie mogą pomóc.
              • sasha_m Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:44
                agonyaunt napisała:

                > Nie głupoty, tylko ma absolutną rację. Ja też bym założyła, że to zatrucie, alb
                > o że ktoś czegoś dosypał, i pojechała tam, gdzie mogą pomóc.

                W trosce o zdrowie i życie córki to by pojechali od razu na pogotowie.
                • nutella_fan Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:17
                  Lekarz też by zawiadomił policję albo sąd, takie mają przepisy. Trzeźwieć powinna w domu, teraz to kłopoty tylko mogą być.
          • laura.palmer Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:46
            Ja bym zabrała do domu, dała jakąś srogą karę, po czym sama kupiła alkomat i wyrywkowo do 18-ki sprawdzała trzeźwość po powrocie do domu. Ale w życiu nie na policję.
            • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:51
              A co, jesteś spod znaku hwdp? smile To jest normalna służba dla obywateli i tyle
              • lauren6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:55
                > To jest normalna służba dla obywateli i tyle

                🤣🤣🤣
                • 1matka-polka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:02
                  lauren6 napisała:

                  > > To jest normalna służba dla obywateli i tyle
                  >
                  > 🤣🤣🤣

                  To i ja sie dolacze🤣🤣🤣🤣🤣🤣
              • laura.palmer Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:03
                Zabranie na policję dziewczyny, która PIERWSZY RAZ się upiła to strzelanie z armaty do wróbla. Co innego jakby to była enta taka sytuacja. Szczerze wątpię, że to sklep sprzedał nieletnim alkohol, bo sklepy się teraz bardzo pilnują. Pewnie w towarzystwie był starszy kolega, a policja będzie teraz dochodzić kto, skąd, itp. Nie trzeba wielkiej wyobraźni, żeby się domyślić, co to będzie oznaczało dla nastolatki.
                • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:10
                  Proszę Cię, wcale się nie pilnują. Pocztą pantoflową rozchodzą się informacje, gdzie sprzedają i młodzież doskonale o tym wie. Nastolatki nie mają żadnego problemu ze skołowaniem alkoholu czy innych rzeczy dostępnych dla pełnoletnich.
                  • laura.palmer Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:15
                    Wielokrotnie, w różnych sklepach, widziałam jak sprzedawcy proszą o dowód osoby, które wyglądają na nieletnie. Jaki sklep ma interes, żeby sprzedawać nieletnim? Stracą koncesję to stracą dwuletni zarobek, bo sklepy typu żabka albo monopolowe żyją ze sprzedaży alkoholu. Jeszcze może uwierzyłabym w sprzedaż piwa, ale nieletnia kupująca sporą ilość wódki? No proszę cię. Na bank kupił kolega.
                    • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:18
                      Wiesz, pijanym też nie wolno sprzedawać, a widziałaś sklep 24h który odmówi menelowi? Te same sklepy sprzedają też dzieciakom - u nas na osiedlu jeden konkretny i wszyscy o tym wiedzą.
                      • laura.palmer Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:19
                        Aha i rodzice nieletnich przymykają oko na fakt, że ich dzieci kupują wódkę w sklepie 24h?
                        • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:26
                          Rodzice pewnie sądzą, że ich dzubdziuś to nigdy big_grin
                    • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:19
                      No widziałaś, jak każdy, ale są sklepy o których od lat wiadomo że sprzedają (w sensie młodzież wie). Każde miasto ma takie punkty. Zdradzę też że młodzież po alkohol do tego typu miejsc wchodzi kiedy nie ma tam innych klientów, stąd też nie ma świadków ani sprzedaży ani pytania/niepytania o wiek.
                      A że starsi koledzy nabywają to wiadomo, też rzecz jasna.
                • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:15
                  Tak, tak, ty wiesz lepiej jak było. A czytać ze zrozumieniem to po co, skoro można sobie dośpiewać. Wizyta na policji nie była zamierzona, zamierzone było dmuchnięcie do maszyny przy wejściu, kiedyś było można wejść do przedsionka, dmuchnąć, sprawdzić wynik i w ciągu 5 minut wyjść. Tym razem tak nie było i nie było to zamierzone, nawet żałowaliśmy że tak się stało, danych kolegów nie musiała podawać, alkohol kupiła sama, osobiście, ma 16 lat a wygląda poważniej. To nie jest w porządku, że tak naprawdę sklepy sieciówki, większe, przestrzegają i sprawdzają nawet staruszków, a w małych sklepikach chęć zarobku wygrywa i sprzedają alko dzieciakom.
                  • laura.palmer Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:18
                    No skoro nastolatka twierdzi, że kupiła sama, to na pewno tak było. big_grin
                  • danaide Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:20
                    Myślenie nie jest zamierzone. Myślenie jest albo go nie ma. Empatia tudzież.
                    • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:58
                      Weź przestań. Wy się chyba niektóre specjalnie zaczajacie na ematce żeby innym dokopywać. Najlepiej dokopać leżącemu. I ty piszesz o empatii?
                      • ursydia Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:04
                        Masz rację. Gdybyś założyła wątek, że córka trzeci raz przyszła pijana to te same ematki oburzone pisalyby:"co?! trzeci raz, gdzie byłaś do tej pory! Ja już po pierwszym razie bym sprawdziła promile, jak nie możesz w domu to na policji i doniosła na kolegów i sklep!"
                        • ponis1990 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:37
                          Prawda smile
                      • szmytka1 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 20:02
                        dobrze zrobiłaś, nie przejmuj się ematką
                      • aerra Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 20:40
                        tarkatarka: nie przejmuj się dokopywaniem. Nawet jeśli nie wyszło do końca tak jak chcieliście (czyli sprawdzić te promile po cichu) to może i lepiej, bo to nie było jedno małe piwo - może taki wstrząs jej sie przyda.
                  • amarillo4 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:55
                    Mój syn był młodszy i miał więcej promili.
                    Ktoś go znalazł i zadzwonił po pogotowie, potem szpital po policję.

                    Potem jedna rozmowa na komisariacie z z psychologiem, raz dzielnicowy w domu. Po prawie 3 miesiącach pismo z sądu o umorzeniu postępowania. Syn na trzeźwo nie wydał tego kto kupił (zabrał z domu) alkohol. Szkoły sprawa nie interesuje.
                    • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:00
                      Dziękuję z ten wpis, pocieszyłaś mnie. Córka też nie podawała danych kolegów, nikt nie wie że była na policji, bo ma szlaban na kontakty, i nikt się nie dowie.
                      • elf1977 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:07
                        To pisały wcześniej, pierwsza sprawa umorzona, ale po co Ci to było?
                        • memphis90 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:43
                          Po to, żeby nieletnia poznała konsekwencje ciągnięcia wódy w parku.
                • jowita771 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:41
                  Jak policja się zacznie kolegą interesować, to on następnym razem się zastanowi zanim się podzieli z niepelnoletnimi wódką.
              • panterarei Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 07:08
                Masz normalne myślenie klasy średniej. Natomiast koleżanki z 2stku wychowane na Pradze, czy w innych tego typu środowiskach, policję kojarzą wyłącznie opresyjne, a kontakty z funkcjonariuszami to je.. konfidenctwo. Z domu wyniosły takie wychowanie
                • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 21:59
                  A to podobno ja jestem patologia big_grin
                • stephanie_harper2 Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 06:29
                  No popatrz, nie wychowywałam się na Pradze ani wśród patologii. Zwykła inteligencka rodzina. A zawiezienie własnego dziecka na policję bo pierwszy raz się upiło uważam za patologię. Patologię rodzicielstwa.
          • andaba Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:59
            No, na razie to rodzice stracili zaufanie do niej.
            Nie wiedziałam, że można zbadać na policji poziom alkoholu, moim zdaniem rodzice postąpili bardzo dobrze.
            • pani_tau Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:25
              Można i to od dawna.
        • ritual2019 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:05
          tarkatarka napisał(a):

          > w takim celu, że w samochodzie twierdziła że prawie nic nie piła, tylko spróbow
          > ała, a wyglądała na mocno pijaną. Skąd mam wiedzieć, czy może nie wyżłopała pół
          > flachy sama i zaraz straci przytomność i zamiast wracać do domu trzeba do szpi
          > tala.

          Bez przesady, byla pijana, wymiotowala wiec nie grozila jej zapasc. Nadal nie wiem w jakim dokladnie celu sprawdzac promile.
    • bye-bye Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:24
      Po takiej akcji jaka jej zgotowaliscie raczej do jej czterdziestki macie problem z głowy😜
      • molik28 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:30
        100% w punkt. A teraz dajcie jej już spokój. Swoje przeżyła i lekcję odebrała. Na pewno zapamięta. Wybryki młodym się zdarzają. Nie macie się czym martwić na razie. Co innego gdyby się powtarzało.
        • 3-mamuska Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:33
          molik28 napisała:

          > 100% w punkt. A teraz dajcie jej już spokój. Swoje przeżyła i lekcję odebrała.
          > Na pewno zapamięta. Wybryki młodym się zdarzają. Nie macie się czym martwić na
          > razie. Co innego gdyby się powtarzało.



          Jak maja dać jej spokój jak będą ja ciągać po komisariatach bo jeszcze będzie przesłuchiwana.
          Jak sprawa pójdzie dalej to będzie musiała podać kto jej kupił/dał alko, albo który sklep. Młoda będzie mieć przechlapane w towarzystwie.
          A potem się dziwić ze dzieciaki maja depresje/ uciekają z domu.
          • semihora Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 07:08
            big_grin
    • 3-mamuska Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:31
      Współczuje jej rodziców.
      Serio...

      Mnie się raz zdarzyło wrócić w takim stanie, tato ogarnął ,wtaszczył do łóżka, zostawił wodę, miskę ściągnął kurtkę buty przykrył. Tak się złe czułam, ze przez długi czas nie tykałam alkoholu a przez długie lata ,nawet jeśli piłam piłam ostrożnie. Do dziś unikam alkoholu i wole nie pic.

      Dziewczyna zrobiła głupotę a rodzicom odwaliło.


      • lauren6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:56
        > Dziewczyna zrobiła głupotę a rodzicom odwaliło.

        Też tak uważam.
        • sol_13 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 21:55
          Ja również. Autorka jest jakaś nienormalna chyba... Potem się dziwimy, ze pelno szeryfów a społeczeństwie, jak juz wlasne dziecko na pały zglaszaja bo się pierwszy raz upilo bo nie zna swoich możliwości... Gdzie ja żyję 😂😂
          • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 21:57
            Szeryfów to u nas brakuje, dominuje wdupiemanie łamania prawa i ja nic nie wiem, nie interesuję się, nie widziałem, a w ogóle to sprawa rodzinna i ja tam się nie wtrącam.
    • ursydia Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:33
      Byłam dokładnie w tym wieku gdy pierwszy raz wróciłam pijana do domu z koncertu Kultu. Pierwszy raz piłam wódkę a nie umiejąc pić wypiłam jej bardzo dużo. Jak zaczęłam się źle czuć to uruchomił mi się alert, że trzeba do domu i jakoś wróciłam a jak stanęłam w drzwiach to moja matka ręce załamała, wsadziła mnie do wanny, wyszorowała (milcząc przy tym okrutnie bo to raczej wrzaskliwa osoba) dała herbaty i położyła spać. Rano dostałam rosół a potem się zaczęło....
      I teraz albo się wystraszy albo przyjdzie jeszcze parę razy pijana do domu, na dwoje babka wróżyła. Nie wiem czy zrobiliście dobrze, wolałabym raczej by moje dziecko nie chciało pić a nie bało się pić.
      • ajr27 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 08:03
        Mądrych rodziców miałaś.
        Moje pierwsze pijaństwo miało miejsce na działce z koleżankami, przez co musiałam sama zmierzyć się ze wszystkimi konsekwencjami. To była niezła szkoła życia
    • kanna Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:34
      O procedurze na policji nie słyszałam, sama bym nie wpadła na pomysł wiezienie dziecka na policję.
      Natomiast szybciutko (po wytrzeźwieniu) zawiozła bym ja do poradni dla młodzieży zagrożonej alkoholizmem.
      Dobrze, żeby od jakiegoś specjalisty posłuchała, jakie jej szacowanie może mieć następstwa.
      • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:38
        NIe pojechaliśmy na policję, tylko do alkomatu który tam jest przy wejściu. I niestety wyszło jak wyszło. Jakby alkomat był przy Lidlu albo Urzędzie miasta, to tam byśmy pojechali, nie policja była celem. Zresztą to po drodze.
        • danaide Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:18
          A nie było po drodze jakiegoś media markt albo innego sklepu, namiar znalazłabyś w smartfonie, bo raczej na pewno posiadasz?
      • verdana Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:38
        Dziewczyna się upiła i na policję, do poradni i do specjalisty? Przesada czasem może mieć równie groźne skutki, co lekceważenie. 16-latka nie powinna pić, fakt. Ale chcę zobaczyć procent 16-latek (poza oczywiście emamami) , które nigdy na imprezie nie tknęły alkoholu.
        • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:48
          Wiadomo, że tknęły, ale jak stara jestem to przez całe swoje życie nigdy się tak nie upiłam, ona ledwo stała na nogach, 1,8 promila to dużo. Chyba jednak dobrze się stało mimo, że ten kontakt z policjantem był niezamierzony, to teraz przynajmniej ktoś sprawdzi dlaczego w niektórych sklepach sprzedają małolatom alkohol. Nie ma co chyba też aż tak ubolewać, że ją gnębimy a powinniśmy okryć kołderką, bez przesady, konsekwencje jej upicia mogły być dużo dotkliwsze, ona była zupełnie bezwolna, bez problemu mogła stać się ofiarą przypadkowego oblecha a już się ściemniało jak ją zgarnęliśmy. Trauma po czyjejś agresji, zarzyganiu się przy kolegach, czy wciągnięciu w krzaki byłaby nie do porównania z traumą rozmowy z policją.
          • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:53
            " Trauma po czyjejś agresji, zarzyganiu się przy kolegach, czy wciągnięciu w krzaki byłaby nie do porównania z traumą rozmowy z policją."

            Nie znam żadnej nastolatki, która mając do wyboru puszczenie pawia przy kolegach lub ściągnięcie na całe towarzystwo policji dochodzącej kto kupił alkohol wybrałaby to drugie.
            • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:01
              pierdaczysz głupoty i tyle. Danych kolegów nie musiała podawać tylko swoje i gdzie kupiony alkohol. NIe chodzi im o dochodzenie kto konkretnie tam pił, wystarczyło że powiedziała (bełkotliwie zresztą) że była z 2 koleżankami i 2 kolegami, im chodzi o to, kto sprzedaje alkohol w taki sposób. I ona się przyznała, że to ona kupiła, bo wygląda najpoważniej, jest najwyższa i wygląda na starszą. Zarzygać się przy kolegach to straszny wstyd, miała zarzygane włosy i makaron jej zwisał z dekoltu, coś strasznego. Już nie mówię o wciągnięciu w krzaki, to piękna, wysoka, zgrabna dziewczyna, jak łania i idzie taka o zmierzchu i się zatacza, to jak przynęta! Jak czerwona płachta dla zboków, nie ręczę też za jej kumpli, po alkoholu niejeden nastolatek zgłupiał.
              • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:03
                big_grin big_grin big_grin big_grin big_grin

                Zawsze to jakiś rozruch w tej ciszy. Kontynuuj. big_grin
                • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:06
                  ale podły ten twój rechot.
                  Rechocz, rechocz, życzę podobnych przeżyć z dzieckiem/partnerem czy kim tam, ciekawe jak się zachowasz.
                  • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:09
                    big_grin Dziękuję za życzenia. Będzie im się trudno spełnić, bo na pomysł wożenia kogokolwiek na policję tylko dlatego że jest pijany raczej nigdy nie wpadnę, ale dziękuję, są urocze. big_grin
                    • 3-mamuska Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:14
                      35wcieniu napisał(a):

                      > big_grin Dziękuję za życzenia. Będzie im się trudno spełnić, bo na pomysł wożenia kog
                      > okolwiek na policję tylko dlatego że jest pijany raczej nigdy nie wpadnę, ale d
                      > ziękuję, są urocze. big_grin
                      >



                      👏🏻👏🏻👏🏻👏🏻👏🏻
                      100/100.
                      • arwena_11 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:09
                        Moge sie podpisac.
              • danaide Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:16
                Zarzygać się przy kolegach to wstyd dla kolegów. Troskliwi trzymaliby włosy.
                • little_fish Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:29
                  I nie pozwoliliby upitej wracać samej do domu, o wciąganiu w krzaki nie wspomnę
                  • memphis90 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:46
                    O, bo żyjemy w takim pięknym świecie, w którym nikt, absolutnie nikt nie używa na pijanych w sztok kobietach... A już na pewno nigdy przenigdy "znajomi"...
                    • little_fish Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:16
                      Mam na myśli znajomych, nie "znajomych". To też ważna lekcja dla młodego człowieka - trzeba uważać, z kim się pije
                      • pani_tau Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:28
                        little_fish napisała:

                        > Mam na myśli znajomych, nie "znajomych". To też ważna lekcja dla młodego człowi
                        > eka - trzeba uważać, z kim się pije
                        Z policyjnych statystyk wynika, że gwałcą przede wszystkim znajomi.
                        "Znajomi" są za nimi.
                        • little_fish Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:35
                          Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem znajomi, bo dla mnie to ludzie w porządku. Tacy, którzy gwałcą to właśnie"znajomi"
                          • jowita771 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:55
                            little_fish napisała:

                            > Nie wiem co rozumiesz pod pojęciem znajomi, bo dla mnie to ludzie w porządku. T
                            > acy, którzy gwałcą to właśnie"znajomi"

                            Zgadza się. Ale o tym, czy to byl znajomy czy "znajomy" można się czasem dowiedzieć po fakcie.
                            • little_fish Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:06
                              Owszem, bywa i tak. Dlatego w przypadku młodych ludzi ważne jest wpajanie wzajemnej empatii. Nie zostawia się koleżanki po spożyciu, nie puszcza samej lub z "kolegą" do domu. Choć wiadomo, że czasem można mieć po prostu pecha...
                      • semihora Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 07:13
                        Tak, szczególnie jak miły kolega już cię zgwałci. Wtedy jest to szczególnie cenna lekcja uważania, z kim się pije.
                        • little_fish Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 08:18
                          Takie rozmowy odbywa się zanim wystąpi ryzyko. Tak samo jak te o antykoncepcji i odpowiedzialnym seksie
                • pomurnik91 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:32
                  W liceum miałam na imprezach zapasowe gumki do wlosow w kieszeni i gdy ktoś długowłosy źle się poczuł to zwiazywalam jemu lub jej te włosy w kucyk żeby nie musiał potem wracać do domu z takimi splugawionymi włosami wink troskliwy dzieciak był ze mnie
              • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:37
                >>>>miała zarzygane włosy i makaron jej zwisał z dekoltu, coś strasznego.

                I zamiast do wanny ciągaliście ją po komisariatach?
                • sumire Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:41
                  Hehe, też mnie te kwieciste detale zaintrygowały big_grin
                  • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:42
                    To na 99,99% troll, ale bywają ludzie, którym autystyczne upośledzenie idzie w pryncypializm moralny i nie widzą zdrowych odcieni szarości.
                    • konsta-is-me Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:57
                      triss_merigold6 napisała:

                      > To na 99,99% troll, ale bywają ludzie, którym autystyczne upośledzenie idzie w
                      > pryncypializm moralny i nie widzą zdrowych odcieni szarości.

                      A wiesz, ze co w tym jest ?...
            • arwena_11 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:06
              Dokładnie. Młodzież kombinuje z alkoholem. Tak było, jest i będzie. Wolę aby moje dziecko jak wypije za dużo zadzwoniło po nas, niż że strachu zrobilo jakąś głupotę.
              • pani_tau Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:12
                arwena_11 napisała:

                > Dokładnie. Młodzież kombinuje z alkoholem. Tak było, jest i będzie. Wolę aby mo
                > je dziecko jak wypije za dużo zadzwoniło po nas, niż że strachu zrobilo jakąś
                > głupotę.
                A nastoletnie dziewczyny zachodzą w ciążę, też nie ma sensu z tym walczyć, no tak było jest i będzie.
                • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:25
                  Ten problem rozwiązuje znajomy lekarz lub wycieczka na Słowację.
                  • pani_tau Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 23:48
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Ten problem rozwiązuje znajomy lekarz lub wycieczka na Słowację.

                    Jednak byłoby dużo dużo lepiej gdyby nie zaistniał.
                    • arwena_11 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 17:17
                      Skoro 30-40 letnie kobiety zaliczają wpadki, tłumacząc "że antykoncepcja zawiodła", że on nie chciał założyć gumki itd. to oczekujesz że nastolatka będzie mądrzejsza? Jedyna 100% antykoncepcja to szklanka wody zamiast. Nastolatce możesz mówić o wstrzemięźliwości, ale czy się zastosuje? Na pewno musi wiedzieć, że jak zaliczy wpadkę, to nie będzie to tragedią i rodzina pomoże.
                  • semihora Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 07:15
                    triss_merigold6 napisała:

                    > Ten problem rozwiązuje znajomy lekarz lub wycieczka na Słowację.


                    W istocie. Zabranie nastolatki na zabieg jest całkowicie odmienne od zbadania jej alkomatem na policji tongue_out Luz blues i zero przeżyć.
                    • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 07:34
                      Zakładam, że w takim wypadku lekarz rozwiązuje problem nastolatki i odczuwa ona wobec rodziców żywą wdzięczność.

                      Zabranie nietrzeźwej nastolatki na policję, żeby jej udowodnić poziom promili tworzy problem.
                    • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 11:53
                      semihora napisała:

                      > triss_merigold6 napisała:
                      >
                      > > Ten problem rozwiązuje znajomy lekarz lub wycieczka na Słowację.
                      >
                      >
                      > W istocie. Zabranie nastolatki na zabieg jest całkowicie odmienne od zbadania j
                      > ej alkomatem na policji tongue_out Luz blues i zero przeżyć.
                      >
                      Za zawiezienie pijanej nastolatki na zbadanie alkomatem mogłyby niektóre emateczki mnie zjeść żywcem i rozszarpać na strzępy i oczywiście "współczuję twoim dziecią", natomiast zawiezienie nastolatki na zabieg usunięcia ciąży na Słowację to najnormalniejsza normalka, kaszka z mleczkiem, prawie nikt się nie dziwi. Patologia się objawiła.
                      • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 11:55
                        Na litość boską, a niby co zrobić z nastolatką w wpadkowej ciąży? Rodzice pomagają, bo nieletnia sama nie załatwi.
                        • 3-mamuska Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 13:51
                          triss_merigold6 napisała:

                          > Na litość boską, a niby co zrobić z nastolatką w wpadkowej ciąży? Rodzice pomag
                          > ają, bo nieletnia sama nie załatwi.


                          Ty nie mówisz o pomocy a o przymusie.
                          Tak tak wiemy ze zaciągniesz córkę siła niezależnie od jej zdania.
                          Identyczna taktyka jak autorka wątku wszystko na siłę i ma strach. I oby pokazać swoją władze.
                      • elf1977 Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 13:05
                        Co za bzdury wypisujesz, aż żal to czytać.
                • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:56
                  To jest patologia jakaś. Niby ematki takie wąskie specjalistki, a przy okazji takiego wątku widać, że to zwykła Grażyna ze spożywczaka jedna z drugą, policję nazywa psiarnią i pałownią, kurator to istny diabeł z rogami, a pijane dziecko to norma i jak świat światem tak było, jest i będzie. Lepiej żeby dzieciak zachłysnął się wymiocinami we własnym łóżku niż gdyby miała jakaś pomoc pogotowia czy olaboga policji się zwrócić. A badanie alkomatem to jak czosnek na wampira, samo zło.
                  • little_fish Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 22:07
                    Wizyta na komisariacie zapobiega zachłyśnięciu wymiocinami?
                  • magdallenac Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:13
                    Co za bzdury...pijane dziecko nie jest normą dla nikogo. Nie jestem Grażyną ze spożywczaka- jestem pedagogiem, nauczycielem akademickim. Nie wyobrażam sobie, abym kiedykolwiek zareagowała tak jak ty. Nie teoretyzuję- mam na stanie dwunastolatkę i jeśli w przyszłości zdarzy się jej taka niefortunna przygoda jak Twojej córce, komisariat będzie ostatnim miejscem do którego ją zabiorę. Uważam, że popełniliście poważny błąd, który może zaowocować utratą zaufania Waszego dziecka. Nastolatki popełniały i będą popełniać błędy.
                    • jdylag75 Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 10:37
                      Na pomiar na komisariat zabrałabym recydywistkę, przez co rozumiem trzeci raz nieumiarkowania. Za pierwszym razem pozwalam przeżyć dziecku katusze cielesne i duchowe w zaciszu domowym. Za drugim daję szansę przemyśleć. Nie ma co przykładać nieproporcjonalne środki.
                      Z resztą, przezyłam coś podobnego wiele lat temu z młodszym braciszkiem, wtedy w wieku 17 lat. Ciosałam kołki na głowie dopiero kiedy kiedy nadszedł czas kaca- giganta, a to dlatego żeby dobrze mu w pamięć zapadło jak przepicie boli. Sytuacja do czasu studiów się nie powtórzyła, potem- nie wiem, od lat jest pijącym okazjonalnie wzorowym obywatelem.
              • stephanie_harper2 Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 06:32
                Też tak myślę, co prawda mój 15 latek nie miał takich przygód ale ma wiedzieć, że w razie W ma nas i my mu pomożemy. A ostatnią rzeczą jaka przyszła by mi do głowy to jazda na komisariat.
          • agonyaunt Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:59
            Każda wpadka dziecka jest okazją dla rodziców, można w takiej sytuacji pokazać dziecku, że może im ufać, a można też ją wykorzystać do pokazania własnej wyższości. Wy spapraliście sprawę. Nie opowiadaj, że kontakt z policjantem był przypadkowy, zabraliście dziecko na komendę, przypadkowo to się mogło tam spotkać ze Świętym Mikołajem. Dziewczyna z pewnością już sama z siebie czuła się podle, a wy dołożyliście swoje. I to wy poniesiecie konsekwencje, nie tylko w postaci przeciągnięcia przez system, ale też zobaczysz jak po tej jeździe będzie was traktować córka.
            • memphis90 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:49
              Czytam i oczom nie wierzę...

              >zobaczysz jak po tej jeździe będzie >was traktować córka.
              Córka zobaczyła, jakie są konsenwencje zlopania wódy w parku. Jej szczescie, że tylko na takich się skończyło....
              • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:50
                Takie, że trzeba pić tak, żeby nikt się nie zorientował.
              • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:10
                Zobaczyła, że jeśli popełni błąd, rodzice są ostatnimi, do których warto się zwrócić o pomoc.
              • agonyaunt Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:10
                Zobaczyła też, że nie może ufać własnym rodzicom, bo jak zrobi coś głupiego, to jeszcze ją dodatkowo przeczołgają.

                Serio, kac gigant następnego dnia i poczucie obciachu wyleczyłyby ją z tego picia skuteczniej niż matka z ojcem ciągający ledwo przytomną dziewczynę na policję.
              • arwena_11 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:14
                Nie, córka się nauczyła że jak wypije ma się trzymać z dala.od rodziców. I to jest dla.niej niebezpieczne. Wolę aby moje upite dziecko spało we.wlasnym domu niż się szlajalo nie wiadomo gdzie, bo boi się wrócić. Mam to szczęście ie, że dzieci nam ufają. Podobnie jak i koleżanki córki. Wiedzą że w razie potrzeby zawsze przyjedziemy i pomożemy.
                • minniemouse Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 00:57
                  tez tak uważam. upicie się w krzakach z kumplami to wpadka i embarassment,
                  ale rodzice ciągnący ja po komisariatach to dla dziecka zdrada najwyższego rzędu, dopiero obciach i tortury emocjonalne.
                  tez bym się bala wrócić do domu następnym razem jakby coś się stało - nawet gwałt, na przykład. to jest głupota, nie odpowiedzialne rodzicielstwo.
                  jak chcieliście wiedzieć ile ma promili itd to trzeba było kupić test to pomiaru alkoholu w aptece. już za 8zl takie sa.


                  Minnie
                • milva24 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 05:49
                  arwena_11 napisała:

                  > Nie, córka się nauczyła że jak wypije ma się trzymać z dala.od rodziców. I to j
                  > est dla.niej niebezpieczne. Wolę aby moje upite dziecko spało we.wlasnym domu
                  > niż się szlajalo nie wiadomo gdzie, bo boi się wrócić.

                  Zgadzam się. W przypadku takiego jednorazowego przypadku to jak strzelanie z armaty do wróbla.
        • kanna Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:52
          Mylisz picie z upijaniem się uncertain
          Mój ma niecałe 18, bywa na imprezach, też w klubach itp., coś tam pije, ale nie wraca tak pijany.

          Natomiast z jego opowieści wynika, że solenizant/ka często odpada przed 23 i potem tylko już sobie drzemie na kanapie.
          Córka Autorki pije w sposób niebezpieczny - dlatego specjalista (jako profilaktyka) się by jej przydał.

          Odcięcie komórki i szlaban na wakacje to moim zdaniem przeginka. Ale to moje zdanie.
          • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:54
            Nie pije w sposob niebezpieczny tylko raz wypiła, może to był pierwszy raz i nie znała swojej reakcji
            • mika_p Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:17
              1,8 promila to jakieś 3 piwa, albo 200 ml wódki.
              Piwem ciężko jest się upić, jesli się nie chce, bo to jest jednak pół litra płynu na jedno i człowiek czuje, co się z nim dzieje. Wódką wypitą na szybko - dużo, dużo łatwiej.

              Dlatego ja na przykład wódki nie piję, nie nauczyłam się jej liczyć, te 2 czy 3 próby z okolic 18. roku życia mi wystarczyły uncertain
              • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:23
                A to jeszcze zależy od człowieka, nie zawsze to jest reguła.
                Nastolatka, która jeszcze z niczym nie próbowała może się upić czymkolwiek.
                • mika_p Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:31
                  Upić w sensie objawów owszem, debiutantce może wystarczyć niecałe 1 piwo, ale żeby mieć 1,8 promila, to trzeba tego alkoholu ileś wypić.
                  • morekac Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:43
                    mika_p napisała:

                    > Upić w sensie objawów owszem, debiutantce może wystarczyć niecałe 1 piwo, ale ż
                    > eby mieć 1,8 promila, to trzeba tego alkoholu ileś wypić.
                    >

                    Pani ważącej 60 kg wystarczą dwie duże wódki i 2 piwa. W wirtualnym alkomacie nawet więcej wychodzi...
                    • 1matka-polka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:35
                      "duże wódki"

                      Ile to?
                      • morekac Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:02
                        Wg wirtualnego alkomatu to 2x50g, niecała setka. I 2 piwa. Wychodzą prawie 2 promile w pewnym momencie.
                        • araceli Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:33
                          morekac napisała:
                          > Wg wirtualnego alkomatu to 2x50g, niecała setka. I 2 piwa. Wychodzą prawie 2 pr
                          > omile w pewnym momencie.

                          Tak - wg. jematki tyle dla 16-latki to jak lemoniadka big_grin
                          • morekac Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 22:02
                            No wiesz, ja po jednym piwie nigdy nie czułam się specjalnie pijana, po 2 też niespecjalnie (tzn. wiem, że nie powinnam prowadzić itp., ale piwo w tej ilości nie sprawia, że rzygam, tracę kontrolę nad soba czy idę spać). Możliwe wiec, że gdybym w dawnych czasach takie dwa piwa "zakąsiła" wódą, to padłabym. Piwo dobrze wchodzi, a 100 ml wódki to w sumie ze 2 łyki są. Zauważ, że zanim poczujesz działanie alkoholu, mija kilka chwil - w tym czasie można się nieźle zaprawić, jeśli ktoś nie wie, ile może bezpiecznie wypić.
                  • turzyca Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:20
                    >ale żeby mieć 1,8 promila, to trzeba tego alkoholu ileś wypić.

                    Moja przyjaciółka się tak upiła, świeże 18 lat miałyśmy i piłyśmy z nieco starszymi chłopakami. Nie przymuszali do picia i jakoś wszystkie sporą część kolejek opuszczałyśmy, ale tempo mieli niezłe, a ona piła równo z nimi. Nie wiem, co ją podkusiło, ona też nie wiedziała. Chyba też nie bardzo znała reakcję swojego organizmu na wódkę. Pijana była ostro, następnego dnia miała kaca monstrum, a jeszcze gdzieś jechaliśmy autokarem. Nigdy więcej się tak nie upiła, to była głupota, ale dzięki troskliwym przyjaciółkom, które zaprowadziły do łóżka i przypilnowały reszty, więcej konsekwencji nie było.
          • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:56
            "Córka Autorki pije w sposób niebezpieczny"

            A to nowość, z wątku wynika że to pierwszy raz. Pije, powiadasz...
          • lauren6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:58
            Najlepiej od razu ją zamknąć w ośrodku odwykowym.
            • magdallenac Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 01:21
              I zaszyć smile
      • triismegistos Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:26
        Prawdopodobieństwo, że w tej poradni pozna bardziej imprezowe towarzystwo jest znacznie wyższe, niż to, że taka pogadanka będzie potrzebna tongue_out
    • laura.palmer Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:43
      Nie wiem czy tą policją nie spaliliście dziewczyny w towarzystwie, bo policjanci będą przecież dociekać, skąd nieletni wzięli alkohol.

      Ja w jej wieku też się tak nawaliłam, dokładnie na rozpoczęcie szkoły średniej. Pierwszy raz dostałam do ręki mocniejszy alkohol w postaci butelki taniego wina, a że nie miałam pojęcia jaka jest właściwa ilość tego trunku, to wytrąbiłam naraz całą butelkę. Skończyło się rzyganiem, zgonem i takim kacem, że później długo nie tykałam alkoholu. Aha i większość moich znajomych ma podobne wspomnienia, chyba każdy w liceum upił się co najmniej raz.
      • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:57
        Ja byłam młodsza, w I liceum na sylwestrze u kolegi, było nas kilka osób, a rodzice kolegi w pokoju obok.
      • gaskama Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:55
        Ja na OHP, na którym byłam kilka dni chora, gorączka po 40 stopni, po dojściu do siebie też wywalilam butelkę wina. Urwał mi się film na kilka godzin. Miałam chyba 17 lat. Potem już uważałam a imprez dużo było. Ale i tak byłam mieczakiem imprezowym w porównaniu z synem.
    • lilia.z.doliny Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:47
      szesnastolatka zrobila zle, ale jej zachowanie miesci sie w normie nastolatkowej
      jazda na paly z wlasnym uchlanym dzieciakiem jest ponad moje możliwości percepcyjne
      (nie tak dawno Depp opowiadal, ze pierwszego dzoja jego corka zapalila z nim, pod kontrola i z dobrego zrodla, to tak Btw)
      • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:53
        Robienie z ćpuna i alkoholika wzoru do naśladowania w kwestiach wychowawczych związanych z używkami przekracza moje możliwości percepcyjne
        • mid.week Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 13:51
          Po dzieciach ocenia się metody wychowawcze, a nie po rodzicach. Może własnie ze względu na swoją historię J.Depp chciał jej oszczędzić ciągot do zakazanego owocu? Tak czy owak chyba zadziałało, bo młoda Deppówna nie jest znana z artykułów o ekscesach i imprezowaniu.
      • kanna Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:56
        Jonny Deep - z racji jego bogatych doświadczeń używkami - jest świetnym przykładem do naśladowania uncertain
      • taka-sobie-mysz Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:57
        Patrząc na to, co teraz na Pudełku piszą o Deppie, to dla mnie jest to jakaś straszliwa patologia zapakowana po prostu z wierzchu w złoty papierek. Nie wzorowałabym się na nim w niczym.

        A zresztą sugerowanie się radami wszelkiej maści celebrytow, uważam za zwykłą dziecinadę.
        • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:03
          Tak, Deep - wzór i autorytet. Popłakać się można ze śmiechu.
          • lilia.z.doliny Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:11
            jesli juz mialabym wybierać mniejsze (rodzicielskie) zuo, to na bank nie byliby to starzy wbijajacy na psiarnie
            wiem, ze teraz bedziesz wrzucac komentarze pseudoluzackie i nibysarkastyczne, ale nie dyskutujemy z faktami- jak bardzo wujowym ojcem jest depp, wy zachowaliscie sie poza kwalifikacjami
            • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:15
              Jak Ci się włamią do domu to wtedy też na psiarnię nie pójdziesz, bo JP100%? Czy jednak JP50% bo czasem się przydają?
              • lilia.z.doliny Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:31
                jak kto mi sie wlamie? co ty gadasz w ogole? mowa jest o wlasnym potomstwie, ktore zachowuje sie w granicach normy (sic!), chociaz jest to zzachowanie spolecznie nieakceptowalne
                • marta.graca Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:41
                  A jak własne potomstwo by ci wybiło szybę w oknie, ukradło laptopa albo potrąciło kogoś po pijaku, to byś poszła na policję, czy nie?
              • m_incubo Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:46
                Nie wiem, ale obserwuję, że o "psiarni" i "pałach" to jednak najczęściej mówią ci, którzy sami się w różne miejsca włamują.
                Nie wierzę, że to dorosła baba pisze. No, chyba że lilia.z.doliny.na.24h
            • taka-sobie-mysz Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:39
              Na psiarnię??? Chyba tylko młodzież i patologia tak mówi o policji.
              • 1matka-polka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:42
                taka-sobie-mysz napisała:

                > Na psiarnię??? Chyba tylko młodzież i patologia tak mówi o policji.

                O Boze, Boze, Bozenko😱
                • alessa28 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 12:56
                  1matka-polka napisała:


                  >
                  > O Boze, Boze, Bozenko😱

                  Ale co, Bozenko? A raczej Karyno?

                  Serio, umiejętne posługiwanie się socjolektem menelstwa jest powodem do dumy czy też znakiem przynależności do czilałtowego hipsterstwa?

                  Straszny przypał, j a k stara baba używa słów pały, psiarnia ect no chyba, że z tymi pałami ma, z racji bogatego życiowego doświadczenia, częsty kontakt 🤣🤣🤣
                  >
                  >
                  • 1matka-polka Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 13:06
                    "Serio, umiejętne posługiwanie się socjolektem menelstwa jest powodem do dumy czy też znakiem przynależności do czilałtowego hipsterstwa?“

                    Ja osobiscie lubie uzywac roznych rejestrow, zwlaszcza w jednej wypowiedzi, powstaje ciekawy kontrast.
              • pani_tau Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:46
                Starzy wbijający na psiarnię? Rany boskie, lilia, zmień towarzystwo.
            • spirit_of_africa Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:25
              Na razie to ty epatujesz pseudoluzackimi tekstami o „palach” i „psiarni”. Jesteś z patologii spod znaku chwdp czy próbujesz się odmłodzić?
    • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:53
      Powaliło was. Autentycznie.
      • nessy Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:45
        Nie powaliło. Dobrze zrobili. Mieli oko przymknąć na to, że małolata się upiła? To nie był na bank jej pierwszy raz.
        • cosmetic.wipes Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:56
          nessy napisała:

          > To nie był na bank jej pierwszy raz.

          Widzę, że masz ogromne doświadczenie w piciu. Tak wielkie, że jesteś w stanie orzec po krótkim opisie, że panna nie pierwszy raz się zgrzala 😁
          • nessy Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 08:24
            Nie mam, starucho wink
            • cosmetic.wipes Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:01
              Czyli jesteś wróżką, rozwielitko. Też ujowo 🤣
              • nessy Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 18:45
                A co? Młoda jesteś? Nie i już nie będziesz . Mądrzejsza też już nie wink
      • afro.ninja Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:30
        Trollem nie pachnie?
        • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:41
          Pachnie, zwłaszcza to o łani i czerwonej płachcie big_grin
          • pani_tau Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:03
            Obojętnie, troll czy nie, problem z alkoholem wśród młodzieży istnieje.
            I powinna do akcji wkroczyć szkoła zatrudniając specjalistów, którzy potrafią o tym z młodzieżą rozmawiać. Nie mówię o odwodzeniu od picia, bo to zawsze skutek ma odwrotny, ale o konsekwencjach o tym co i jak pić, aby ich uniknąć, a są one przeróżne, z gwałtem włącznie. Coraz głośniej jest o potrzebie edukacji seksualnej, może by dodać też edukację w kwestii alkoholu, który nie dość, że jest dostępny na każdym kroku, to jeszcze jest uważany za konieczny składnik życia towarzyskiego, udanej imprezy, świętowania ważnych zdarzeń i, niestety, za oznakę dorosłości.
            Może nastolatka powinna się dowiedzieć, że gdy wypije tyle i tyle wódki to się dorobi tylu a tylu promili, co z kolei da takie a takie reakcje ze strony organizmu.
            • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:19
              Mam inną koncepcję. Przeszkolenie - przez specjalistów właśnie, ale takie porządne - nauczycieli, głównie polonistów i językowców . To oni mają największe szanse pogadać na te tematy, pogadać niejako przypadkiem, bo pojawi się problem w literaturze (można się o to postaać, ale rzecz w tym, żeby to nie była specjalna lekcja "na temat"). Alkohol jest częścią naszej kultury i życia i każdy, kto ma kontakt z dziećmi i młodzieżą powinien umieć o tym z nimi rozmawiać, zwyczajnie, spokojnie, po prostu. Jeśli to pani od polskiego czy angielskiego, często jest dla dzieci/młodzieży osobą znaczącą, to co mówi jest ważne. I oprócz tego czasem jakiś specjalista - moim zdaniem najlepiej sprawdzają się lekarze, a jestem absolutnie przeciwna sprowadzaniu wyleczonych alkoholików (czy narkomanów), ale to już wisienka na torcie.
              I jeszcze jedno - dla dzieci i młodzieży pierwszy i zasadniczy problem to picie rodziców. I w tym dzieciaki są zwyczajnie porzucone.
              • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:21
                CHciałam napisać, ze spotkanie ze specjalistą to wisienka na torcie.
            • spirit_of_africa Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:26
              Ale dlaczego szkoła? Dzieci maja rodziców.
              • pani_tau Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:34
                To, że ktoś spłodził dziecko nie oznacza, że będzie umiał je wychować.
                Zobacz ile forumowiczek uznaje za całkowicie normalne upijanie się nastolatków a wręcz uważa to za przepustkę do dorosłości.

                Przypomniał mi się mem "ciekawe, że przez "wszystkiego trzeba spróbować" ludzie rozumieją seks i używki a nie biologię molekularną i naukę chińskiego"
                • 3-mamuska Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 20:07
                  pani_tau napisał(a):

                  > To, że ktoś spłodził dziecko nie oznacza, że będzie umiał je wychować.
                  > Zobacz ile forumowiczek uznaje za całkowicie normalne upijanie się nastolatków
                  > a wręcz uważa to za przepustkę do dorosłości.


                  Nikt nie uznał tego za normę. Raczej za głupi młodzieńczy wybryk/błąd.
                  Który się zdarza. I której w wielu przypadkach nie ma wpływu na dalsze życie czy dorosłość.



                  > Przypomniał mi się mem "ciekawe, że przez "wszystkiego trzeba spróbować" ludzi
                  > e rozumieją seks i używki a nie biologię molekularną i naukę chińskiego"
                  A skąd wiesz ze tylko tak rozumują?
                  A wyjazdy nauka dodatkowych rzeczy to chyba każde dziecko robi. Jedno nie wyklucza drugiego.
                • riki_i Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 14:45
                  pani_tau napisał(a):

                  > Przypomniał mi się mem "ciekawe, że przez "wszystkiego trzeba spróbować" ludzi
                  > e rozumieją seks i używki a nie biologię molekularną i naukę chińskiego"

                  To bardzo głupi mem. Seks i używki dają kopa endorfin, a nauka biologii molekularnej czy chińskiego to dla 99% ludzi nudna katorga.
              • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 20:52
                I duża część tych rodziców ma problem z alkoholem.
      • magdallenac Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 01:25
        Ja nie wierzę w to co czytam! Powinni tę nastolatkę od razu wysłać na odwyk i zaszyć, a najlepiej to w ogóle umieścić ja w jakimś ośrodku opiekuńczo wychowawczym.
        Strażniczki moralności od siedmiu boleści...
    • piesiedwa Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:54
      Trudno uwierzyc w ta historie.
      Omg, policja, przesluchania....wszyscy oberwa, dziewczyna straci znajomych, zaufanie do rodzicow, wtf
      Dlatego nie wierze
      • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:55
        Dlaczego ma stracić znajomych?
        • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 15:59
          Z całego serca odradziłabym synowi bliższe kontakty z kolegą, którego rodzice są w stanie z powodu pierdoły załatwić przesłuchania na policji całej ekipie.
          • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:02
            Takiego grzecznego synka masz? Ja w tym wieku nie konsultowałam z rodzicami moich znajomości.
            • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:05
              "Ja w tym wieku nie konsultowałam z rodzicami moich znajomości."

              No właśnie. Pewnie byłabyś hitem towarzyskim gdyby mimo to wbijali na wasze imprezy. big_grin
              • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:08
                Moi rodzice byli bardzo surowi i zasadniczy, więc ja bym się po prostu nie odważyła na pewnego typu imprezy w domu. Natomiast takich rodziców mi znajomi współczuli, ale nikt mnie nie wykluczał.
                • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:11
                  No to logiczne, kto pisze o imprezach w domu?
                  • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:14
                    Na imprezy poza domem raczej nie byłam puszczana.
                    • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:16
                      I nie bywałaś? Bo ja też nie byłam puszczana, ale bywałam.
                      • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:19
                        Nie, bo o 21 najpóźniej musiałam być w domu. Sporadycznie udawało mi się jakoś bardzo nakłamać i coś ogarnąć. Za to zdarzało mi się upić o 7 rano. Więc w sumie rodzice przed niczym mnie nie uchronili, tylko musiałam w innych godzinach.
          • piesiedwa Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:38
            Dokladnie.
        • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:02
          Zależy jacy znajomi. I jaka sama dziewczyna.
          Miałam w klasie w liceum kolegę, który sam się wykluczył z towarzystwa bo było mu tak wstyd za akcję wbicia rodziców na imprezę. Wśród uczestników wzbudzało to wesołość jeszcze długo, ale nikt go z tego powodu nie dręczył, ale dla niego była to siara nie do przeżycia.
      • inez21 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:10
        Nooo z policją trochę będziecie mieć problemów rozmowy, przesłuchania i wizyta kuratorabw w domu A jak dojdą kto sprzedał alkohol to sprawa w sądzie .... na przyszlosc może lepiej zakupić alkomat wydatek ok 400zl i robić w domu wyrywkowe kontrole....z pewnością będzie mniej problemów
        • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:12
          Kuratora wyznacza sąd rodzinny big_grin A tu nie będzie żadnej rozprawy bo nie ma do niej podstaw. Faktycznie, możliwe że będzie sprawa i odebranie koncesji właścicielowi sklepu, ale to nie jest ich problem.
          • black.emma Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:17
            I sprawa będzie skierowana do sądu rodzinnego, na jakiej podstawie twierdzisz, że nie?
            • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:21
              Na podstawie większych niż u przeciętnej ematki doświadczeń z kuratorami, policją i sądami rodzinnymi wink Tu sprawa będzie dotyczyła koncesji sklepu, a do tego sąd rodzinny nic nie ma.
              • black.emma Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:26
                Skoro masz takie doświadczenie, to wiesz jakie są przepisy i że można różnie trafić. Sprawa rozejdzie się po kościach albo nie. Zresztą doczytałam wyżej, że Asia dokładnie opisała procedurę więc nie będę się powtarzać.
                • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:29
                  To jest procedura na papierze. W praktyce kontakt pijanej młodzieży z policją (pomijam przypadek zawiezienia kogoś na policję przez rodziców bo to jest jednak ewenement) kończy się postraszeniem młodzieńca, ewentualnie spisaniem, ewentualnie odwiezieniem do domu i "niech go państwo lepiej pilnują, widzicie jak wygląda? dobranoc"
                  • black.emma Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:32
                    Nie zawsze, dlatego piszę, że różnie można trafić. Autorce życzę, żeby tak się skończyło.
                    • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:34
                      No nie zawsze, wiadomo, zależy jak się trafi.
                  • elf1977 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:36
                    Gdzie? W Warszawie, na 4 znanych mi komendach tak nie jest.
                    • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:46
                      Całkiem możliwe, nie wiem jak jest w Warszawie.
              • elf1977 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:30
                Ty naprawdę wprowadzasz ludzi w błąd, nie tylko Ty masz doświadczenie z kuratorami, policją i sądami.
              • asia_i_p Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:14
                Niekoniecznie, jak u nas uczniowie popili w lesie, to jednym torem szła sprawa pełnoletniego kolegi, który im kupił (czyli odpowiednik sprawy ze sklepem), a drugim torem kwestia "demoralizacji małoletniego", szkoła była powiadomiona, dzieciaki w ostrym stresie.
              • 3-mamuska Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:42
                gru_z_gru napisała:

                > Na podstawie większych niż u przeciętnej ematki doświadczeń z kuratorami, polic
                > ją i sądami rodzinnymi wink Tu sprawa będzie dotyczyła koncesji sklepu, a do tego
                > sąd rodzinny nic nie ma.

                Nie ta sprawa nie dotyczy tylko sklepu.
                Może być tez zgłoszona do sądu rodzinnego albo i nie. A już szybciej do szkoły.
                • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 08:48
                  Naprawdę do szkoły?
                  Ktoś zgłasza?
                  Od ponad dwudziestu lat pracuję w szkole średniej i przypominam sobie dwa zgłoszenia, kiedy raz uczeń, zresztą pełnoletni, po pijanemu zanieczyszczał miasto (wszyscy myśleliśmy, ze obsikał murek, a on stanął butami na ławce), a raz 2 albo trzy dziewczynki trafiły do izby wytrzeźwień.
                  Sami robimy wielką aferę jeśli załpiemy kogoś na piciu, najczęściej na wycieczce, zdarzyło nam się wyrzucić pełnoletnich za coś takiego (domagamy się przestrzegania zasady, że na imprezach szkolnych się nie pije - chodzi nam o to, żeby rozumieli, że są sytuacje, w których alkohol nie ma prawa się pojawić, niezależnie od wieku pijących). Raz mieliśmy chłopca, który ewidentnie upił się "ucieczkowo", w rozmowie wyznał, że zdarza mu się to dość często, ten został w szkole pod warunkiem podjęcia terapii, chodził do psychologa, szkołę skończył, jak się jego losy potoczyły dalej, niestety nie wiem.
                  Ale wracając do meritum - nikt nas nie informuje, że złapano pijanych ucniów. Może nie łapią, mamy inteligentne dzieci, pewnie wiedzą, jak unikać kłopotów.
                  • mia_mia Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:22
                    Przecież nie możesz, a przynajmniej nie powinnaś wiedzieć co dzieje się w życiu wszystkich uczniów. Takie tematy to raczej załatwia się, mam nadzieję, z pedagogiem i wychowawcą, a nie plotami w pokoju nauczycielskim, że iksińska narozrabiała i sprawą zajęła się policja czy sąd.
                    Ja znam przypadek, kiedy pełnoletni pił z kilka miesięcy młodszym kolegą i obydwaj mieli problemy.
                    Policja rzadko łapie pijanych małolatów, jeśli nie tracą przytomności, nie dewastują okolicy, ale jak już rodzice dostarczą delikwenta na komisariat to więcej problemów mogą mieć zapominając o sprawie niż nadając jej bieg.
                    • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:27
                      Przecież nie możesz, a przynajmniej nie powinnaś wiedzieć co dzieje się w życiu wszystkich uczniów. Takie tematy to raczej załatwia się, mam nadzieję, z pedagogiem i wychowawcą,

                      Mogę a nawet powinnam. Jestem pedagogiem smile
                      • mia_mia Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:17
                        Jako szkoła nie zgłaszasz wybryków alkoholowych, a nie widzisz nic dziwnego w tym, że rodzice sami zawieźli małolatę na komisariat?
                        • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:41
                          Jako szkoła nie dostaję zgłoszeń od policji. To napisałam.
                          • mia_mia Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:51
                            „Sami robimy wielką aferę jeśli załpiemy kogoś na piciu, najczęściej na wycieczce, zdarzyło nam się wyrzucić pełnoletnich za coś takiego (domagamy się przestrzegania zasady, że na imprezach szkolnych się nie pije - chodzi nam o to, żeby rozumieli, że są sytuacje, w których alkohol nie ma prawa się pojawić, niezależnie od wieku pijących). Raz mieliśmy chłopca, który ewidentnie upił się "ucieczkowo", w rozmowie wyznał, że zdarza mu się to dość często, ten został w szkole pod warunkiem podjęcia terapii, chodził do psychologa, szkołę skończył, jak się jego losy potoczyły dalej, niestety nie wiem.”
                            Z tego nie wynika, że wielka afera u Was kończy się wizytą na komisariacie.
                            • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:10
                              Myślę, że policja tylko marzy, żeby interweniować w wypadku kazdego licealisty pijącego piwo na szkolnej wycieczce.
                              Tego oczekujesz?
                      • panna.nasturcja Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 13:26
                        I to przeraża w kontekście komentarza:
                        "nikt nas nie informuje, że złapano pijanych uczniów. Może nie łapią, mamy inteligentne dzieci, pewnie wiedzą, jak unikać kłopotów. "
                        Czyli uczenie dzieci nie jak się nie upijać tylko jak się nie dać złapać.
                        Cudny pedagog.
                        • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:12
                          Czytasz bez zrozumienia.
                          • panna.nasturcja Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:26
                            Klasyczny tekst jak brakuje argumentów.
                            • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:51
                              No brakuje, bo nie pojmuję skąd wyciągnęłaś takie cudaczne wnioski.
                              • panna.nasturcja Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 16:07
                                Zacytowałam Twoją wypowiedź. To nie są moje wnioski tylko twoje słowa.
                                • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 17:00
                                  To Twoje wnioski, czego ich uczę. Mylisz stwierdzenie, że ktoś coś robi, z uczeniem go robienia tego.
                                  Niedobrze.
                        • riki_i Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:15
                          Życie polega w wielu wypadkach na tym, żeby nie dać się złapać. Na przekraczaniu prędkości, na zdradzie, na fałszowaniu karty pracy, na ściąganiu na egzaminie, na lewym rozliczeniu delegacji służbowej, na jeździe bez biletu, na kłamstwie, na fikcyjnym chorobowym... itp. itd. Absolutnie nie potępiałbym pedagoga, który uświadamia młodzieży, że pewne rzeczy można robić, ale nie wolno dać się na nich złapać. big_grin
                          • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:44
                            Skąd pomysł o tym uświadamianiu?
                          • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:46
                            Skąd pomysł o tym uświadamianiu?
                            Że niby ja im takie rzeczy mówię?
                            Bzdura.
                  • 3-mamuska Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:53
                    Naprawdę do szkoły?
                    Ktoś zgłasza?
                    Od ponad dwudziestu lat pracuję w szkole średniej i przypominam sobie dwa zgłoszenia, kiedy raz uczeń, zresztą pełnoletni, po pijanemu zanieczyszczał miasto (wszyscy myśleliśmy, ze obsikał murek, a on stanął butami na ławce), a raz 2 albo trzy dziewczynki trafiły do izby wytrzeźwień.

                    Masz wychowawczyni wiedziała o każdy letnim wybryku.

                    Zgłaszane były niepoprawne zachowania . Zgłaszane były niewłaściwe zachwiania żeby pracować z psychologiem szkolnym.
                    Mówię o podstawówce ,a ta skończyłam ponad 20 lat temu. A może nie mieliście takich uczni albo to było wczesnej niż ty pracujesz. Chłopak który okradł sklepik tez szkola wiedziała. Policja zawiadamiała szkole żeby szkola miała oko na rodzine.
                    • panna.nasturcja Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 16:09
                      3-mamuska napisała:

                      > A może nie mieliście takich uczni (...)

                      Kogo nie mieli?
                      • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 16:31
                        Poczytaj słownik to się dowiesz jak się słowo uczeń odmienia
                      • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 16:34
                        Takich uczni. Rzadsza, ale prawidłowa forma dopełniacza liczby mnogiej.

                    • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 16:56
                      Mamy niewiele tego typu problemów wychowawczych, które wiążą się z łamaniem prawa. Oprócz substancji psychoaktywnych, oczywiście. Ale w szkole zdarza im się bardzo rzadko, i niestety mam wrażenie, ze jeśli u nas ktoś wpadał, to własnie taki, co rzadko to robi albo w ogóle zaczyna.
                      Niestety młodzież pije, poczytaj sobie statystyki, zaczynają koniec podstawówki/gimnazjum, do nas trafiają już po inicjacji, teraz może to się nieco zmieni, bo przychodzą dzieci o rok/dwa lata młodsze.
                      My im mówimy, jak to działa, dlaczego jest niebezpieczne, i że w naszej szkole picie - nie upicie się, tylko picie - jest karane relegowaniem. Przy czym zawsze dodaję, że nauczyciel, który by pił w szkole czy na przykład na wycieczce, też powinien zostać zwolniony, dyscyplinarnie. I rozmawiamy o tym, dlaczego. Ale też o tym, dlaczego młodzi ludzie mają narzucone jeszcze większe ograniczenia niż dorośli, że nieporównywalnie szybciej mogą się uzależnić. I ze można się uzależnić nigdy nie będąc pijanym. No i że jesli się decydują pić - już pominę wszelkie ekscesy, mamy przecież uczniów pełnoletnich - muszą troszczyć się nawzajem o siebie, że nie powinno się chodzić samej do toalety, dziewczyny, ale też i chłopcy, chłopca też można skrzywdzić. O "pigułce" gwaltu też jest, jak najbardziej. Gdzie można otrzymać pomoc, kiedy w domu źle, bo ktoś bliski ma problem. Dużo tego.

                      My się wszyscy trzęsiemy nad tym że dzieci piją, a dzieci mają problem z rodzicami, i od tego trzeba by wyjść.
                      Raczej nam tego nie zgłaszają, chyba że piją oboje rodzice albo samotny rodzic, wtedy się zdarza, że proszą o pomoc. I jeśli prowadzę lekcje o alkoholu, to mówię, że to się zdarza najlepszym i najmądrzejszym, że znam wspaniałych ludzi, którzy się uzależnili. To jest prawda, a poza tym wiem, że wśród uczniów, w każdej klasie, jest kilkoro, których mama lub tata lub oboje rodzice piją.

                    • mia_mia Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 18:21
                      Dla szkoły i nauczycieli lepiej jest nie wiedzieć. Jeśli wiedzą to muszą działać, jeśli wiedzą to w świat idzie informacja, że w szkole są problemy, a tak można napisać, że od dwudziestu lat w szkole były dwa grubsze incydenty🤨
                      • panna.nasturcja Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 18:24
                        Dokładnie tak jest. "nasi uczniowie są wspaniali, u nas nie ma takich problemów". Zamykanie oczu na wszystko, bo to niby dobrze świadczy o szkole, dyrekcji, pedagogu.
                        Jak pedagog w szkole średniej pisze, że "u nas w szkole tego nie ma" to znaczy, że nie ma pojęcia o swojej pracy.
                        • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 18:38
                          Pokaż, gdzie napisałam, że u nas nie ma problemów.
                      • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 18:35
                        Nie o tym piszę. Piszę o incydentach poza szkołą, o których informowała nas policja.
                        Teraz zresztą przypomniałam sobie jeszcze jeden - podrobionej daty na legitymacji szkolnej.
                        Poza tym mnóstwo problemów.
                        • mia_mia Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 18:49
                          Ilu pijanych, naćpanych uczniów zgłosiłaś policji, lekarzom, ilu odwiozłaś na komisariat celem zbadania trzeźwości?
                          • mia_mia Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 18:51
                            „Odwiozłas”, bo pewnie odwozić nie możesz, ale wezwać patrol już tak.
                          • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 21:46
                            Do uczniów wzywamy po pierwsze rodziców, a jak trzeba to też pogotowie.
                            Natomiast uczniowie pijani i naćpani po szkole nie chodzą, chociaż ja zawsze zakładam, że możemy nie rozpoznawać , że uczeń jest pod wpływem środków psychoaktywnych. Jeśli coś podejrzewamy, rozmawiamy z rodzicami i prosimy o konsultację ze specjalistą, od lat współpracujemy z doświadczoną terapeutką uzależnień, która wie, o co pytać, jest w stanie już nawet rozmawiając z rodzicami zweryfikować nasze podejrzenia. Ale przede wszystkim umie pracować z rodzicami, poinstruować, jak i kiedy zrobić testy, zalecić odpowiedni rodzaj pomocy terapeutycznej i wskazać, gdzie ją znajdą. Uczeń, o którym wiemy, że bierze, może zostać w szkole pod warunkiem podjęcia terapii - co kwartał musi przedstawiać potwierdzenie od terapeuty, że uczęszcza.
                            Na początku każdego roku szkolnego zapraszamy specjalistę, który instruuje rodziców, co aktualnie jest na rynku, ile kosztuje, jak wygląda, co powinno ich zaniepokoić w zachowaniu się dziecka i jak zrobić test. My z kolei wyjaśniamy, co będzie, jeśli okaże się, ze bierze (patrz wyzej).
                            I nie, nie mamy w zwyczaju wzywać policji, nie uważamy, że dobry pomysł.

                            • mia_mia Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 22:01
                              To ilu zgłosiłaś przez 20 lat policji tak jak autorka wątku? Już pomijam, że szkoła, jak każdy, ma obowiązki, którym zdajesz się przeczyć.
                              • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 22:13
                                Puknij się.
                                • mia_mia Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 22:35
                                  A Ty nie zamiast się pukać to zastanów się nad sobą i jakością swojej pracy, bosze chroń przed takimi pedagogami.
                                  • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 23:28
                                    Nad jakością swojej pracy zastanawiam się nieustająco, nad metodami też.
                                    Skłonność do autorefleksji jest we mnie dość rozwinięta.
                                    Popracuj nad wlasną, dobrze na tym wyjdziesz.
                                    • mia_mia Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 06:37
                                      Jakoś tego nie widać w tym co piszesz.
                                      • elf1977 Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 07:05
                                        Doskonale widać, z tego, co pisze jest dobrym pedagogiem.
                                        • mia_mia Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 07:09
                                          Moim zdaniem nie, ale każdy ma prawo do swojej oceny.
                                          • elf1977 Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 09:07
                                            Robi to, co powinna, przestrzegając procedur i dbając o rodziców i ucznia, to więcej, niż ustawa przewiduje...
      • wapaha Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:54
        dziewczyna straci znajomych, zaufanie do rodzicow, wtf
        Dlatego nie wierze


        żaden ból
        kiepscy to znajomi którzy zerwą znajomość bo pijaństwo wyszlo na jaw
    • kkalipso Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:03
      Dziewczyna pewnie nie chciała odstawać od grupy, zaimponować, wiadomo zrobiła żle, mogło to się tragicznie skończyć, ale dzwoniąc po pokazała że Wam ufa. A Wy co?! Ja bym matce nie darowała takiego cyrku. Porozmawiaj z nią czym może się skończyć utrata przytomności w towarzystwie na boisku.
      • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:05
        Nie wiadomo, czy dzwoniła, może odebrała telefon. Pewnie sadziła, że rodzice się nie zorientują.
        • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:08
          Odebrała, myślała, że się nie skapnę.
          • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:11
            Na drugi raz nie odbierze, możesz być pewna.
          • mikamyka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:02
            Następnym razem nie odbierze
            Nie zadzwoni też do ciebie po pomoc bo będzie się bała kary.
            Pomocy o ile będzie szukać to gdzie indziej.
            Ja nadal nie wierzę że to nie troll wątek bo trudno sobie wyobrazić rodziców którzy po to tylko żeby udowodnić nastolatkowi procenty po napiciu się pierwszy raz alkoholu, wiozą go na komisariat.
            Jak się martwiłas o zatrucie alkoholowe to na pogotowie trzeba było wieźć, ale najwyraźniej to o udowodnienie racji chodziło a nie dobro dziecka.

            To się nie rozejdzie po kościach tylko twoja córka będzie wzywana. Zdziwię się jak nie poinformują szkoly skoro to chyba jakaś mała miejscowosc.

            • marta.graca Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:43
              A na pogotowiu by nie zawiadomili policji mając na stanie nastolatkę z 1.8 promila?
              • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:44
                Gdyby była bez rodziców to być może. Z rodzicami - nie.
            • amarillo4 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:49
              Jak długie są kolejki na pogotowiu ?

              • pani_tau Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:08
                Zdążyłaby całkowicie wytrzeźwieć. Tym bardziej po nocy, jeszcze w weekend. Mnie pogotowie zgarnęło w środowy ranek, zawiozło na SOR, i w oczekiwaniu na badania, decyzje, kroplówki spędziłam tam siedem (!) godzin. Podkreślam: akcja zaczęła się w środę o 7.30.
                • aerra Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 21:00
                  To szybko. Moja matka ostatnio siedziała 14, a miała silną reakcję alergiczną (z puchnięciem twarzy) jak ją pszczoła użądliła.
                • amarillo4 Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 11:54
                  To super, 7 albo 14 godzin z zasikaną (pijany nie kontroluje odruchów) i zarzyganą nastolatką w poczekalni. W lepszym przypadku dziecko rozbierają do naga, zakładają pampersa. Policję też zawiadamiają, a ta przyjeżdża przesłuchać golasa. Żadnej traumy dla nastolatki.
      • memphis90 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:57
        >Ja bym matce nie darowała takiego cyrku.
        Ja bym uznała, że rodzice nie wiedzieli jak zareagować, działali w stresie i po omacku, ale cały "cyrk " jest winą moją. Można nie pić wódki w parku. Obwinianie rodziców, że zachlanie w parku skończyło się czyms mniej radosnym, niż zabawa - świadczy tylko o niedojrzałości chlejącego.
        • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:59
          Czyli zgodnie z wiekiem: 16-latka jest niedojrzała i taka właśnie powinna być.
          • wapaha Jak niedojrzała ? 13.07.20, 07:32
            triss_merigold6 napisała:

            > Czyli zgodnie z wiekiem: 16-latka jest niedojrzała i taka właśnie powinna być.

            Przecież 16 latkom chcesz dawać prawo wyborcze
            • triss_merigold6 Re: Jak niedojrzała ? 13.07.20, 07:37
              To było luźne rozważanie, dyskusja spowodowana wynikiem wyborów i okołocovidowym internowaniem młodzieży, żeby zrobić dobrze seniorom, włóczącym się po bazarkach i kościółkach.
              • wapaha Re: Jak niedojrzała ? 13.07.20, 07:47
                Tak tak , tak sobie teraz tłumacz NH ( NaczelnaHipokrytka)
        • kkalipso Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 20:15
          Dziewczynie w takim stanie najpotrzebniejszy jest jak najszybszy powrót do domu, zimny prysznic i łóżko. Nie wiem, dlaczego takie ważne było w tym przypadku ile ma tych promili, kontaktowała, wymiotować mogła przez te wycieczki samochodem, ja tak miałam kiedy byłam młoda, nigdy po alko do auta, bo odjazd murowany. Teraz może różnie być albo będą jej ludzie współczuć, albo wyśmiewać, łatka pijaczki też możliwa.

          Kiedyś opowiadał mi kolega, że jego kumple coś oblewali w niedzielę, w poniedziałek jeden z nich podjechał pod policję żeby zbadać promile, ledwo odjechał go zatrzymali, poniósł jakieś konsekwencje.

          Współczuję rodzinie i tej młodej, sama mam dorastającą córkę na stanie i wiem, że prawdopodobnie i mnie to czeka. Oby ta sytuacja na dobre im wyszła.
    • tanebo001 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:05
      Ale wiesz że córka może mieć kuratora i narobione w aktach?
      • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:07
        Z jakiego powodu niby? Nie popełniła przestępstwa, ani nic nie wskazuje na to, że potrzebuje opieki kuratora. Masz w ogóle pojęcie, w jakich sytuacjach sad rodzinny przydziela kuratora?
        • elf1977 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:19
          Chyba mamy większe pojęcie od Ciebie.
        • tanebo001 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:27
          Ale jest zdeprawowana o czym świadczą ekscesy alkoholowe.
          • sumire Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:33
            ??????
            Zdeprawowana? Ekscesy alkoholowe?
            • elf1977 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:37
              Zdemoralizowana, tak to jest ujęte w dokumentach, czy raczej zagrożona zdemoralizowaniem
        • riskylea Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 08:04
          Gru, jeżeli policja powiadomi sąd (a na podstawie ustawy o postępowaniu w sprawach nieletnich to jej obowiązek) to będzie wszczęte postępowanie w sprawie demoralizacji nieletniej (przejawami demoralizacji są m.in. spożywanie alkoholu, popełnienie przestępstwa czy naruszanie zasad współżycia społecznego). Sąd jeszczd przed rozprawą zarządza wywiad kuratorski w miejscu zamieszkania, by poznać sytuację nieletniego - ale to jest co innego niż przydzielenie nadzoru kuratora wyrokiem (btw, kurator jest surowsza karą, w zależności od wagi sytuacji sąd udziela upomnienia, zobowiązuje do zmiany zachowania, nakłada określone obowiązki, dopiero później jest kurator). Jeżeli chodzi o szkołę -to sąd albo sam zwraca się do szkoły o opinię o uczniu, albo zobowiązuje rodziców nieletniego do przedstawienia takiej opinii,
          Nie wprowadzaj w błąd, bo wiesz że gdzieś dzwonią, ale nie wiesz w którym kościele.
          • marta.graca Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 08:21
            Z tego co napisała tarka, to dziewczynie daleko do demoralizacji, a rodzice raczej nie mają się co obawiać wywiadu kuratorskiego.
            • tanebo001 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 08:22
              Ale to wyjdzie dopiero na rozprawie...
            • riskylea Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 08:28
              Czytaj proszę ze zrozumieniem - te czynności podejmowane są z urzędu (wszczęcie postępowania, wywiad kuratora, opinia szkoły) - sąd sprawdza sytuację życiową i szkolną nieletniego. To się dzieje niezależnie od woli rodziców - w tym przypadku to konsekwencja ich działania. Jeżeli dziewczę nie jest zdemoralizowane, to sąd pewnie sprawę umorzy, ale po przeprowadzeniu rozprawy i wysłuchaniu małoletniej. Nie słyszałam o umorzeniu przed rozprawą.
              • amarillo4 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:06
                sad rejonowy, wydz. x rodzinnym i nieletnich w składzie:
                przewodniczący (jedna osoba)
                po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu ....
                sprawy nieletniego: ... ur. ...
                s. .... zamieszkałego ...
                w przedmiocie ustalenia czy nieletni wykazał przejawy demoralizacji polegające na tym, że w dniu ... w ... znajdował się pod wpływem alkoholu z wynikiem ...

                na podstawie art.21 2 ustawy z dnia 26.10.1982 o postępowaniu w sprawach nieletnich
                postanawia:
                nie wszczynać postępowania.
                • riskylea Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:07
                  Ale nie wszczęcie postępowania to co innego niż umorzenie.
                • mia_mia Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:11
                  Wydaje mi się, że żeby podjąć decyzję, nawet taką sąd musi mieć informacje z wywiadu środowiskowego i ze szkoły.
                  • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:14
                    Naprawdę myślisz, że sądy rodzinne i opiekuńcze nie mają co robić i pochylają się szczegółowo nad wybrykiem typowym dla wieku?
                    Tu mogą badać tylko dlatego, że postępowanie rodziców jest na tyle szokujące, że może sąd zainteresować.
                    • pierwszychleb Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:25
                      Dokladnie. Ja sie dziwie, ze tyle osob tu przyklaskuje zawiezieniu pijanej nastolatki na policje. Wg mnie to baaardzo dziwne zachowanie.

                      Tak sobie mysle ze nie predko wybaczylabym rodzicom takie cos.
                      • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:32
                        To nawet nie jest kwestia wybaczenia tylko przyjęcia do wiadomości, że rodzice są kompletnie szaleni. Niepoczytalni i nieprzewidywalni, mogą odwalić każdy freakowy numer, więc lepiej trzymać ich na dystans.
                        • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:40
                          triss_merigold6 napisała:
                          > To nawet nie jest kwestia wybaczenia tylko przyjęcia do wiadomości, że rodzice
                          > są kompletnie szaleni. Niepoczytalni i nieprzewidywalni, mogą odwalić każdy fre
                          > akowy numer, więc lepiej trzymać ich na dystans.


                          Błahahahahaha big_grin big_grin big_grin
                          • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:44
                            Tak ich odbieram jako dorosła. Gdybym była nastolatką, uznałabym, że są skrajnie nielojalni czy wręcz wrogo nastawieni, i nie można na nich liczyć.
                            • pierwszychleb Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:52
                              Zgadzam sie. Reakcja tak nieadekwatna do przewinienia ze zakrawa o szalenstwo
                        • marta.graca Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:52
                          Sprawdź sobie w słowniku słowo niepoczytalny.
                          • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:55
                            synonim.net/synonim/niepoczytalny
                            • pierwszychleb Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:03
                              Jak zwal tak zwal takie postepowanie rodzicow wzgledem malolaty ktora w ramach wybryku przeholowala z alkoholem, to wariactwo. Ciekawe co zrobia jak wywinie porzadny numer
                          • morekac Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 07:53
                        • wapaha Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:57
                          triss_merigold6 napisała:

                          > To nawet nie jest kwestia wybaczenia tylko przyjęcia do wiadomości, że rodzice
                          > są kompletnie szaleni. Niepoczytalni i nieprzewidywalni, mogą odwalić każdy fre
                          > akowy numer, więc lepiej trzymać ich na dystans.


                          ty jednak masz nie pokolei...
                      • pade Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:01
                        Jakie TYLE?
                        Ja widzę coś dokładnie odwrotnego, widzę, że większość uważa zachowanie rodziców za niewłaściwe. I ja się z tą większością zgadzam.
                        • pierwszychleb Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:07
                          Wg mnie zaskakujaco sporo osob
                        • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:15
                          pade napisała:
                          > Jakie TYLE?
                          > Ja widzę coś dokładnie odwrotnego, widzę, że większość uważa zachowanie rodzicó
                          > w za niewłaściwe. I ja się z tą większością zgadzam.

                          A alkoholizm to od kichnięcia w Biedrze big_grin
                          • pade Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:18
                            Araceli, Twoje reakcje na słowo 'alkohol' są co najmniej niezdrowe.
                            • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:01
                              pade napisała:

                              > Araceli, Twoje reakcje na słowo 'alkohol' są co najmniej niezdrowe.

                              Jasne. 'Zdrowa' jest polska kultura chlania. Co prawda czasem ktoś ląduje w rzecze (wtedy święcie się jematki oburzają, że jak tak można) ale na co dzień przyzwolenie 200%.
                              • mia_mia Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:03
                                Jest tylko chlanie i abstynencja? Nic pomiędzy?
                                • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:07
                                  mia_mia napisał(a):
                                  > Jest tylko chlanie i abstynencja? Nic pomiędzy?

                                  Jest, tylko każdemu się wydaje, że jest po środku. Tym, które uważają 1,8 promila u 16-latki za 'normalne' również.
                                  • estrellka1206 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:10
                                    A prawie 3 promile u 12letniego dziecka? Sytuacja z izby przyjec. Dziecko bez kontaktu. Tez norma do odespania w domu?
                              • 3-mamuska Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 16:06
                                araceli napisała:

                                > pade napisała:
                                >
                                > > Araceli, Twoje reakcje na słowo 'alkohol' są co najmniej niezdrowe.
                                >
                                > Jasne. 'Zdrowa' jest polska kultura chlania. Co prawda czasem ktoś ląduje w rze
                                > cze (wtedy święcie się jematki oburzają, że jak tak można) ale na co dzień przy
                                > zwolenie 200%.
                                >


                                Ja tez uważam ze niezdrowa jest Polska „kultura” chlania. I nie tylko.
                                Ze za lekko się podchodzi do picia które uzależnia. .

                                Ale akurat tu rodzice nie zrobili tego co powinni.
                                Dali nastolatce taki sygnał , ze następnym razem nie będzie odbierać/nie zadzwoni aż nie wytrzeźwieje. A imprezowanie z nią jest niebezpieczne ,bo może skoczyć się policja.
                                Nie robili tego w dobrej wierze i ze zmartwienia ale żeby gówniarze udowodnić jaka jest beznadziejna. Wszyscy się zgadzają z tym ze młoda złe zrobiła i nie powinna pić.
                                Celem dyskusji jest zachwianie rodziców.
                            • 1matka-polka Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:08
                              pade napisała:

                              > Araceli, Twoje reakcje na słowo 'alkohol' są co najmniej niezdrowe.

                              Wez jeszcze womena zacznij nawracac, mnie, snejkowa, araceli, trzymam kciuki😉
                          • mia_mia Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:32
                            Alkoholizmu nie dostaje się od kichnięcia w Biedrze, ale też nie leczy wizytą na komisariacie.
                            • marta.graca Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:14
                              Ale tu nie ma żadnego alkoholizmu do leczenia!
                    • riskylea Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:31
                      Triss, jeżeli to do mnie - piszę z telefonu, nie widzę drzewka - to tak, tak myślę. Co więcej, wiem że tak jest. Sądy pochylają się również nad bójkami w szatni, ucieczkami z domu (jednorazowymi, na skutek kłótni z rodzicami), piciem alkoholu na boisku szkolnym - to sprawy z którymi osobiście miałam do czynienia, rozpoznane merytorycznie na rozprawie. Warunek - sąd musi być o nich powiadomiony - czy przez policję, pogotowie/szpital czy przez inne służby.
                      • riskylea Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:41
                        Aha, żeby nie było wątpliwości - reakcja rodziców to dla mnie brak myślenia i przesada, na miejscu córki straciłabym do nich zaufanie.
                    • pade Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:02
                      triss_merigold6 napisała:

                      > Naprawdę myślisz, że sądy rodzinne i opiekuńcze nie mają co robić i pochylają s
                      > ię szczegółowo nad wybrykiem typowym dla wieku?
                      > Tu mogą badać tylko dlatego, że postępowanie rodziców jest na tyle szokujące, ż
                      > e może sąd zainteresować.

                      To zależy od policjantów. Ale sądzę, że w tym przypadku powiadomią sąd, bo zachodzi podejrzenie demoralizacji.
                      • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:04
                        Chyba demoralizacji rodziców.uncertain
                        • pade Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:11
                          jeśli ta córka naprawdę istnieje, to jej współczuję
                        • riskylea Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:11
                          True, ale nadal policja ma obowiązek powiadomienia sądu, jeżeli zachodzi podejrzenie demoralizacji. Takie są przepisy i tyle. Abstrahując od nich i tego co może się wydarzyć na płaszczyźnie prawnej - z punktu widzenia relacji rodzinnych rodzice zrobili krzywdę dziecku i sobie, tylko jeszcze nie zdają sobie z tego sprawy,
                          • pierwszychleb Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:39
                            Miejmy nadzieje ze policjanci maja wiecej zdrowego rozsadku niz ci rodzice
                            • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:14
                              To nie kwestia rozsądku, lecz procedur.
                • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:05
                  Za pierwszym razem. Po co jednak robić coś takiego swojemu dziecku, podobno niegłupiemu i takiemu, które upiło się pierwszy raz?
                • 3-mamuska Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:59
                  amarillo4 napisała:

                  > sad rejonowy, wydz. x rodzinnym i nieletnich w składzie:
                  > przewodniczący (jedna osoba)
                  > po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu ....

                  > sprawy nieletniego: ... ur. ...
                  > s. .... zamieszkałego ...
                  > w przedmiocie ustalenia czy nieletni wykazał przejawy demoralizacji polegające
                  > na tym, że w dniu ... w ... znajdował się pod wpływem alkoholu z wynikiem ...
                  >
                  > na podstawie art.21 2 ustawy z dnia 26.10.1982 o postępowaniu w sprawach nielet
                  > nich
                  > postanawia:
                  > nie wszczynać postępowania.

                  A na jakiej podstawie sąd się wszystkiego dowiedział i podjął decyzje na niejawnym
                  Posiedzeniu ? Z księżyca wziął wiadomości dotyczące nieletniego? Ze postanowił nie wszczynać postępowania? I czego miało dotyczyć to postępowanie?
                  • amarillo4 Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 15:09
                    Przepisałam liścik co dostałam w sprawie syna.

                    Po pijaństwie raz był mąż z synem na policji (psycholog) i raz dzielnicowy u nas w domu.
                    Zostawił wizytówkę i to wszystko. Nadzwyczaj upierdliwe to nie było.
                    Policję powiadomił szpital.
            • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 14:28
              Za przejaw demoralizacji uznaje się nawet jednorazowe pijanstwo małoletniego, jeśli się sprawę zgłosi policji, dlatego autorka wątku popelniła błąd.
              • 3-mamuska Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 16:10
                elf1977 napisała:

                > Za przejaw demoralizacji uznaje się nawet jednorazowe pijanstwo małoletniego,
                > jeśli się sprawę zgłosi policji, dlatego autorka wątku popelniła błąd.

                To wiem dlatego amarillo4 wyciągnęła wpisy wyrwane z kontekstu.
      • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:10
        Tak, tak, już mamy spakowane walizki dla niej, na wypadek jak ją aresztują. Czemu na emamie tak często sprawy zostają sprowadzone do absurdu?
        • inez21 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:13
          Miałam do czynienia z podobną sytuacją i.niestety był również kurator...prowadza potem dochodzenie czy to jednorazowa akcja czy młoda osoba nie jest zdemoralizowanacrying
        • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:13
          Mnie najbardziej bawi w tym wątku, że niby wąskie specjalistki, wykształcone, klasa średnia a do policji czy sądu mają podejście jak osiedlowa Karyna big_grin
          • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:26
            Zdrowa nieufność.
          • lily_evans11 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:20
            Gru, raz w życiu uruchomiłam maszynerię sądu rodzinnego - w słusznej sprawie.
            Wygrałam, psychol przestał straszyć mnie odebraniem dziecka, nachodzeniem o wszelkich możliwych godzinach dniem i nocą, wydzwaniać na policję, że rzekomo za 5 minut popełnię samobójstwo itp.
            Ale wiesz, mnie wizyta tego kuratora (w ramach procedury), wizyta innego kuratora u tego popier...leńca, sprawa w sądzie rodzinnym o ustalenie pobytu dziecka po prostu złamały, kompletnie zniszczyły psychicznie. Czuję się do dziś upokorzona, straumatyzowana, czuję się ofiarą tego wszystkiego, czuję mega wstyd, że musiałam rozprawić się z ojcem własnego dziecka jak z jakimś patusem, choć minęło już ze 12 lat. Nie jestem sobą sprzed dziecka i już nigdy niestety nie będę, ktoś mi coś zabrał, zburzył mi normalność, zburzył mi bezpieczeństwo.
            Maszyneria mieli, nie patrząc na odczucia, więzi, bezpieczeństwo, zdrowy rozsądek itp. -sama coś o tym wiesz, kiedy Twoja pasierbica bodajże zamieszkała ponownie z matką na mocy decyzji sądu.
            Ta dziewczyna, jeśli dostanie kuratora bądź będzie musiała jeszcze raz wszystko wyśpiewać na policji, będzie miała mega traumę i tyle.
            • stephanie_harper2 Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 06:46
              I to był bardzo mądry wpis, uruchamiasz maszynę, która ma Ci pomóc a przeczołgają Cię jak najgorszą patologię (która ma się dobrze, bo nikt ich nie rusza)
          • nessy Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:47
            gru_z_gru napisała:

            > Mnie najbardziej bawi w tym wątku, że niby wąskie specjalistki, wykształcone, k
            > lasa średnia a do policji czy sądu mają podejście jak osiedlowa Karyna big_grin



            Bo to pewnie były niegdyś Karyny a dziś pałeczkę przejęły po nich dzieci. Dla mnie to nie jest normalne, że dziecko w tym wieku się upija i autorka dobrze zrobiła.
            • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:57
              Też mnie dziwi. Psiarna? Pałownia? Co my mamy, stan wojenny?
              • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:06
                Blisko. Wystarczający popis intencji dała policja podczas covidowego internowania nieletnich.
                • lily_evans11 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:10
                  I podczas ścigania spacerowiczów bądź osób, które na 5 minut przysiadły na ławce w parku...
                  • morekac Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:58
                    A wczoraj czytałam, że pan zatrzymany przez policję w czasie lockdownu, dostał wyrok za pierdzenie w ich obecności. Czyn nieobyczajny.
              • lauren6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:30
                Zapytaj Igora Stachowiaka.
        • black.emma Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:20
          Nie aresztują jej bo nie ma ku temu podstaw, ale sąd rodzinny, wywiad środowiskowy i być może kurator będzie wchodził w grę. Myślę, że przesadziliście, skoro to tylko jednorazowy wybryk.
        • morekac Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:30
          Raczej będą prowadzić dochodzenie, czy dziecię nie jest zdemoralizowane...
        • majenkir Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:01
          tarkatarka napisał(a):
          > Czemu na emamie tak często sprawy zostają sprowadzone do absurdu?



          Absurdem bylo zawienienie pijanej corki na policje.
      • raczek47 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:13
        Czy naprawdę nie piłyście alkoholu w wieku 16 lat? Zwłaszcza w wakacje?
        Ja piłam,najlepiej się to robiło w parku przy cmentarzu 😃oczywiście z przyjaciółmi.Rzygałam też nie raz.Alkoholiczką przez to nie zostałam.
        Ostatnio biegałam po naszym miejskim lasku,w kącie siedziało kilka dziewcząt i popijało Carlo Rossi że wspólnej butelki.
        Standard wakacyjny.
        • nessy Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:49
          raczek47 napisała:

          > Czy naprawdę nie piłyście alkoholu w wieku 16 lat? Zwłaszcza w wakacje?



          Nie. Nie ciągnęło mnie do alkoholu, ani papierosów. Omijałam z daleka towarzystwo, które pło i paliło. Dla mnie to była patologia.
        • majenkir Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:59
          raczek47 napisała:
          > Czy naprawdę nie piłyście alkoholu w wieku 16 lat?


          Az do obrzygania sie? Nie. A to Jakes standard jest?
        • lily_evans11 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:13
          Można spróbować trochę i nie rzygać (wersja moja, nigdy nie naraziłam się na niebezpieczeństwo jako nieletnia) - i zobaczyć, czy coś faktycznie smakuje (wtedy nie smakowało za bardzo, więc nie ciągnęło mnie, z czasem poznałam zdecydowanie lepsze wina i piwa wink).
          Można też załatwić się do nieprzytomności i liczyć na zdrowy rozum ludzi, z którymi pijesz (gorzej, jak wszyscy się tak samo do niczego nie nadają).
          Osobiście bym pasy z du... darła nie za wypicie, ale za narażenie się na niebezpieczeństwo, zdrowotne też. Kurde, nie wiesz, jak zareagujesz, to działaj pomalutku.
      • elf1977 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:18
        Kuratora dostanie za drugim, trzecim razem, za pierwszym rozejdzie się po kościach, ale spisana została. Nie rozumiem, jak rodzice mogli coś takiego zafundować dziecku. Co do alkoholu, nie jest to chwalebne, ale zdarza się, dziewczyna ma 16 lat, w tym wieku nastolatki próbują różnych rzeczy. Zawozi się do domu, czeka, aż wytrzezwieje, rozmawia na drugi dzień i stosuje karę adekwatną do przewinienia.
        • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:28
          A bycie spisanym to taki dramat? Ludzie, mimo wszystko nie żyjemy na Białorusi i kontakt z policją to nie jest zagrożenie życia
          • elf1977 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:33
            Jak ją spieszą drugi raz, może być dramat, niestety za dużo mam z tym do czynienia na co dzień, żebym z własnej woli pijaną małolatę zawoziła na policję. I niestety, nasz system nie jest doskonały.
            • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:50
              Od samego spisania nic się nie dzieje, w ogóle tego nikt nie analizuje nawet specjalnie, sięga się do tych danych tylko jak się okaże że w okolicy doszło do przestępstwa i w podobnych przypadkach.
            • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 14:54
              Jaki dramat?
          • black.emma Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:34
            Już nie biadol, przecież chodzi o to, że niekoniecznie trzeba fundować dziewczynie, która po raz pierwszy się upiła, atrakcji typu sąd rodzinny, wywiad środowiskowy lub nie daj boże kurator. Ty twierdzisz, że to niemożliwe, chociaż to nie jest prawda.
            • marta.graca Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:13
              Kurator to jakaś tragedia? Ot, przychodzi co jakiś czas facet czy babka i już. Zachowujecie się, jakby to było zamknięcie na dożywocie w twierdzy.
              • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 14:30
                A potem drugie pijaństwo albo inny wyślij i nagle się okazuje, że to MOW u coraz bliżej.
                • georgia.guidestones Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 14:34
                  Moze w poprawczaku za to nie wyladuje, za to serdecznie zycze zeby kurator i rozne interwencje ktore sie beda troche ciagnac w czasie naprostowaly tez matke. Bo widac jak na dloni brak racjonalnosci w postepowaniu.
                  • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 14:49
                    Kurator to po prostu przychodzi raz w miesiącu, wypije herbatę o tyle, nic strasznego się nie dzieje
                    • georgia.guidestones Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:11
                      Kojarze rodzine w ktorej przyznali kuratora, ale tez przeczolgują oboje rodzicow reedukacją i ich z tego rozliczaja. Tu tez by sie przydala.
                    • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:15
                      Ależ Ty bzdury wypisujesz.
                      • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:37
                        Jakie bzdury? Nadzór kuratorski tak właśnie wygląda.
                        • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:41
                          Nadzór to nadzór, nawet jak się odbywa podczas herbatki.
                          • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:43
                            No tak, zamach na świętość polskiej rodziny.
                          • marta.graca Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:52
                            Znam sytuację, w której sąd rodzinny nałożył nadzór kuratorski nad nieletnim. Ani razu pani kurator nie zastała go w domu. Myślisz, że się ktoś tym przejął? Ani sąd, ani kurator.
                    • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:27
                      Atrakcja doskonale zbędna (ten kurator na herbacie). Patolstwo być może nawykło do kuratora regularnie w obejściu, ja jednak nie mam takich osób w kręgu towarzyskim.
                      • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:37
                        Pani urzędniczka uważa, że wsparcie państwa jest tylko dla patolstwa?
                        • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:40
                          Kurator? Jeśli rodzina ma kuratora, to wcześniej jakiś powód ku temu zaistniał <zapewne patologiczny>.
                          • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:41
                            Różne są definicje patologii, w jedną łapię się zapewne ja, w inną Ty.
                          • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:45
                            Jest różnica między tym, czy rodzina ma kuratora, czy ma go nieletni. Żeby dziecko miało kuratora, wystarczy, żeby miało zaburzenia psychiczne, w wyniku których nie chodzi do szkoły, ucieka z domu, samookalecza się...rodzice tego dziecka mogą się bardzo starać i być zupełnie "normalni ".
                            • gru_z_gru Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:49
                              To swoją drogą jest idiotyczne, bo kurator nie ma wykształcenia ani kompetencji, żeby wspierać dziecko z takimi problemami, często w grę wchodzi np. depresja, tu trzeba psychiatry i terapeuty a nie kuratora.
                              • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 16:14
                                Najczęściej dziecko jest pod opieką psychiatry, ale sprawy policyjno- sądowe idą swoim torem. W Polsce nie ma wsparcia systemowego dla rodzin z chorymi psychicznie dziećmi, często traktuje się takie dzieci jak bandziorów.
        • gaskama Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:00
          Nieprawda.
    • danaide Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:12
      Ja bym wyszła od tej "gówniary". Żeby ona nigdy więcej nie wypiła to na początek musiałaby żyć w świecie, od którego nie chce się spierdalać w podskokach. Bo coś mi w Twojej pierwszej wypowiedzi śmierdzi.
      • danaide Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:13
        Moderacjo - przepraszam za przekleństwa. Traktuję je jako wyraz artystyczny i stosuję dla wzmocnienia przekazu i podkreślenia powagi sytuacji.
        • gaskama Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:05
          To nie są przekleństwa, to są epitety, które są jak najbardziej na miejscu.
      • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:44
        >>Ja bym wyszła od tej "gówniary".

        Właśnie.
      • spirit_of_africa Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:34
        Chyba jakieś swoje traumy projektujesz na innych. Mnóstwo nastolatków pije ze znajomymi. Wiekszosc pije dla funu, towarzystwa itp. a nie dlatego, ze żyje w strasznym świecie.
      • piataziuta Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:52
        10/10

        w jej wypowiedzi nie "coś" śmierdzi, a wszystko
    • znowu.to.samo Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:14
      A jak wy rodzice traktujecie alkohol?
      Pijece okazyjnie? Wcale?
    • pomurnik91 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:15
      Jeśli to był jej pierwszy kontakt z mocnym alkoholem to mogła autentycznie nie wiedzieć ze picie wódki z butelki a picie piwa zasadnicza różnica. Upilam się w czarnoziem na 18 urodzinach bo koleżanki przyniosły dżin i tonik żeby było dorośle a ja miałam wrażenie że skoro James Bond na filmie może pić Martini z wódką a potem ratować świat to ja po dzinie z tonikiem spokojnie wrócę do domu. Większość koleżanek z liceum odrobiła tę lekcję bliżej 16 urodzin, nie zostały marginesem społecznym i wygląda na to że do przynajmniej do trzydziestki nie zostaną
      • grey_delphinum Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:26
        Wy zareagowaliscie prawidłowo, ale to jest dziki kraj, w ktorym na sucho uchodzą wielkie przewałki na górze i, a z byle pierdoły robi się wiwlkie halo, by pokazac obywatelowi, gdzie jego miejsce, więc myślę- niestety - ze moze się z tego zrobić afera z sądem rodzinnym w tle z powodu domniemania demoralizacji nieletniej. Współczuję ☹
        • inez21 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:54
          Oooo właśnie i o to chodzi że to dziki kraj....a osoby które piszą że też w wieku 16 lat piły alkohol to i owszem...kiedys się piło i przed 18tką ale nikt z tego nie robił afery....ani rodzice ani szkoła ani policja...a teraz niestety może być z tego grubsza aferasad takie czasy taki klimat
          • marta.graca Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:45
            Teraz takie czasy, że grubsze wałki się pod dywan zamiata, niż upijające się jednorazowo małolaty smile
    • lajtova [...] 11.07.20, 16:21
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • 1matka-polka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:18
        lajtova napisał(a):

        > Donieść psom na swoje dziecko. 1000 punktów na 100 w skali pod...dolu.
        >

        😂😂😂
    • mikamyka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:26
      O ile to nie jest jakiś troll wątek , to w odpowiedzi na pytanie czy to normalna procedura na policji? A jak myślisz? A czego się spodziewalss jak przyprowadzilas pijana nieletnia na komisariat ?
      Takie akcje to mogą robić rodzice nastolatków z problemem alkoholowym, ale ty zaprowadzilas własne dziecko na komisariat policji bo wypiła raz alkohol???
      Myślę że byłam w podobnym wieku jak na imprezie piłam pierwszy raz alkohol, nastrpne razy jak był czas 18 tek w klasie. Potem na studiach. Mam niepijących rodzicow, ale w życiu by im nie przyszło do głowy robic że mnie osoby z problemem alkoholowym.

      Jak się martwiła o jej zdrowie to trzeba było na pogotowie i płukanie żołądka. Ale z ciekawości ile ma promili zawozić pod komendę?

      Nie chcieliśmy żeby się wykręciła, że niby wypiła 10 łyków ale ma słabą głowę. - serio ? Warto dla udowodnienia racji robić osobie na której dobru nam zależy coś takiego?
      Dla mnie niepojęte ...
      A jakbyście jej nie udowodnili tych promili to rozumiem że by z wami nie chciała rozmawiać o tym że nie powinna pic, że ma uważać itd?
      Jaki niby jest cel tego co zrobiliście to nie rozumiem. A to na jakie konsekwencje naraziliscie dziecko to chyba wy nie rozumiecie.
      Młoda w najczarniejszym scenariuszu może dostać nadzur kuratora. Młoda jeśli szkoła zostanie poinformowana może mieć nieprzyjemnosci.

      Tak na serio to nie wierzę że to prawdziwy wątek
      • 35wcieniu Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:33
        "Tak na serio to nie wierzę że to prawdziwy wątek"

        Nie jest, ale na rozruch spoko.
        • afro.ninja Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:33
          Chwytają przynętę aż miło. To ten sam troll co w stylu- podła pasierbica zaszła w ciążę.
          • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:35
            Troll, nie troll. Nie zdziwiłabym się, gdyby rzeczywiście pojawili się do tego stopnia porąbani i praworządni rodzice, którzy zrobią z igły widły, zupełnie nie rozumiejąc, że szkodzą szczeniakowi.
          • lilia.z.doliny Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:45
            nie musi byc trolisko
            mialam nieorzyjemnosc osobiscie znac rodzine, w ktorej matka zataszczyla osiemnastoletnia corke na badanie "dziewiczosci" do ginekologa, zeby uspokoić tatusia, ze sie córka nie "puscila" panienką bedac. Tak wiec rozne swiry chodza po ziemi, tacy pieprznieci rodzice tez. Wiem, ze to inna sprawa, ale uprzedmiotowienie dzieciaka podobne. wlacza mi sie straszny agresor na takich czubow indifferent
            • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:49
              Pani z Pakistanu czy z Nigerii?
              • lilia.z.doliny Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:55
                pytanie do.mnie?
                pani i pan z Oazy czy tam.neokatechumenatu
            • zosia_1 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 07:58
              Lekarz, mam nadzieję, odmówił takiej info rodzicom?
              • lilia.z.doliny Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 12:43
                nie odmowil, tylko oświadczył na piśmie
                to bylo lata temu
          • sasha_m Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:46
            Nie wiem, czy troll. Ja znam podobny przypadek.
      • lilia.z.doliny Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:37
        dla mnie akcja jest porazajaca
        i jak ktos tu sie gardlowal, dodajac wartosci emocjonalnej wypowiedzi, nie zadne karyny, tylko normalni ludzie wuedza, chocby juz na poziomie intuicyjnym, ze policja jest od ogarniania przestepstw, naduzyc i zagrozen, a nie targania tam wlasnego dzueciaka, bo sie urznal na wakacjach.
        • araceli Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:57
          lilia.z.doliny napisała:
          > ze
          > policja jest od ogarniania przestepstw, naduzyc i zagrozen, a nie targania tam
          > wlasnego dzueciaka, bo sie urznal na wakacjach.

          Sprzedaż alkoholu nieletnim jest przestępstwem. Podawanie go nieletnim również.
          • prezent_urodzinowy Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:36
            Jasne. To sie idzie na komisariat następnego dnia i zgłasza, ze miał miejsce taki incydent, sprzedano alkohol nieletnim, i prosi sie o monitorowanie sytuacji. Bez córki pijanej w 3 d..y i obrzyganej makaronem.
            • tarkatarka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 20:00
              Tak, naturalnie, ematka sobie dopowie. Mamusia w samochodzie makaron z delikwentki wytarła, kto by wytarł gdybyśmy nie przyjechali i nie zabrali córki? Koledzy? Po raz setny powtarzam, pojechanie na policję nie było z zamiarem zgłoszenia na policję, gdyby nie korona i nieczynny alkomat, który był ogólnodostępny w przedsionku, to sytuacja trwałaby 5 minut - dmuchnięcie, w tył zwrot i do domu. A my zapytaliśmy o alkomat, przyszedł policjant i poprosił nas do środka, myślałam że tam mają jakiś drugi alkomat, ale okazało się że on chce poznać sytuację. Kropka. Tyle. Ja nie mam do czynienia z jazdą po alko, dlatego pierwsze słyszę na tym forum, że można kupić alkomat na stacji, nie wiedziałam. Nie wiedziałam też, że policja się zainteresuje nastolatką która jest z rodzicami i zachowuje się spokojnie, nie wierzga tylko jest pijana. Sąd rodzinny, opieka społeczna, to mi się kojarzy z małoletnimi przestępcami, kradzieżami, narkotykami a nie pijaną, spokojną nastolatką pod opieką rodziców. Nikt nie może nam nic zarzucić, dlatego ja się nie obawiam, jesteśmy spokojną, dostatnią, wykształconą rodziną, niech sobie przyjeżdżają do domu na wywiad jak chcą, ja nie mam się czego wstydzić, dziecko dobrze się uczy, udziela się społecznie, absolutnie nawet nie zbliża się do wzorca zdemoralizowanej młodzieży. Raz się upiła i tyle, jest tyle patologii i zaniedbanych dzieciaków, że szkoda czasu na "rozpracowywanie" naszej córki, bo nawet nadgorliwiec nie dopatrzy się żadnych zaniedbań z naszej strony a demoralizacji tym bardziej.
              • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 20:08
                Widzisz, ciekawość pierwszy stopień do piekła.
              • morekac Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 20:14
                >Sąd rodzinny, opieka społeczna, to mi się kojarzy z małoletnimi przestępcami, kradzieżami, narkotykami a nie pijaną, spokojną nastolatką pod opieką rodziców.

                W sądzie rodzinnym przy odrobinie pecha można mieć sprawę za wejście na jezdnię i wpadnięcie pod samochód. Był kilka lat temu taki przypadek...
              • agonyaunt Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:39
                LOL, jesteś przezabawna.
                Policjant widzi pijaną dziewczynę w towarzystwie dwojga dorosłych. Policjant zna setkę możliwych scenariuszy, które mogą stać za takim obrazkiem. Policjant reaguje.

                Dobrze, że jesteście dostatni i wykształceni, ci, którzy będą badać waszą sprawę padną przed wami na kolana big_grin
                • marta.graca Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 07:11
                  No rzeczywiście setka (!) scenariuszy, a policjanci jak widzą nietrzeźwego 16-letniego dzieciaka, to uruchamiają gigantyczną machinę sądowo-kuratorską, włącznie z leczeniem rodziny do trzeciego pokolenia wstecz. Na bank.
              • mia_mia Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:52
                Ależ może, zgodnie z prawem, jako rodzice nie powinniście dopuścić do sytuacji, że córka kupuje alko i spija się na boisku, to właśnie dla policji jest podejrzenie demoralizacji, a wizyta na komisariacie raczej wskazuje na ciągnący się problem, bo wasze zachowanie było niecodzienne. Udowadnianie, że jest inaczej zajmie trochę czasu, zaangażuje szkołę, sąsiadów.
              • sasha_m Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:58
                W rodzinie ze zdrowymi relacjami dzieciak następnego dnia po prostu opowiada, ile i czego wypił. A Wy, taka niby wzorowa rodzina na poziomie, MUSIELIŚCIE koniecznie udowodnić, że to było więcej niż kilka łyków? Po co?
                • marta.graca Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 07:12
                  Serio uważasz, że opowiadanie rodzicom przy niedzielnym śniadaniu, ile się piło, jest zdrowe?
                  • sasha_m Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 08:59
                    marta.graca napisała:

                    > Serio uważasz, że opowiadanie rodzicom przy niedzielnym śniadaniu, ile się piło
                    > , jest zdrowe?

                    Powiedzenie prawdy? Tak. Nie ma potrzeby kłamać.
                    • pierwszychleb Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:04
                      Przeciez nie musi zdawac dokladnej relacji ile litrow wypila. Widac czy ktos jest wstawiony, pijany, nawalony ze hoho.
                    • triss_merigold6 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:08
                      A w ogóle to po co opowiadać akurat rodzicom? To nie jest temat dla rodziców.
                    • marta.graca Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:36
                      W tym wątku widać, jaka bywa histeryczna reakcja na prawdę.
                  • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:17
                    Zdrowsze niż wizyta na posterunku.
              • turzyca Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 22:50
                >kto by wytarł gdybyśmy nie przyjechali i nie zabrali córki? Koledzy?

                Ja wycierałam. A raczej pilnowałam, żeby wymiotowali bezpiecznie i się nie upaprali.

                Zasadniczo dobór towarzystwa na wyjścia to podstawa BHP - pilnujemy się nawzajem, patrzymy, kto w jakim jest stanie, czy wszyscy są w komplecie, zapobiegamy sytuacjom niebezpiecznym, spławiamy podrywaczy i agresorów. Jak dla kogoś to nie jest oczywistością to nie należy z nim pić.

                Jeśli Twoja córka pije z osobami niegodnymi zaufania, to coś spapraliście w wychowaniu.
                • sasha_m Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 23:19
                  turzyca napisała:

                  > Jeśli Twoja córka pije z osobami niegodnymi zaufania, to coś spapraliście w wyc
                  > howaniu.

                  Pamiętam wątek, w którym większość ematek twierdziła, że alko na imprezach owszem, jest, ale ich dziecko nie tyka, absolutnie. Myślisz, że te ematki wpoją takie zasady, skoro są przekonane, że ich nieletnie dziecko nie pije na imprezach?


                • waleria_s Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 00:03
                  turzyca napisała:

                  > >kto by wytarł gdybyśmy nie przyjechali i nie zabrali córki? Koledzy?
                  >
                  > Ja wycierałam. A raczej pilnowałam, żeby wymiotowali bezpiecznie i się nie upap
                  > rali.
                  >
                  > Zasadniczo dobór towarzystwa na wyjścia to podstawa BHP - pilnujemy się nawzaje
                  > m, patrzymy, kto w jakim jest stanie, czy wszyscy są w komplecie, zapobiegamy s
                  > ytuacjom niebezpiecznym, spławiamy podrywaczy i agresorów. Jak dla kogoś to nie
                  > jest oczywistością to nie należy z nim pić.
                  >
                  > Jeśli Twoja córka pije z osobami niegodnymi zaufania, to coś spapraliście w wyc
                  > howaniu.
                  >
                  Największy problem jest w tym, że osoby 16-letnie potrafią być nieobliczalne, bez empatii, mogą nie myśleć o ryzyku, konsekwencjach, żyją 'tu i teraz'. Ja się z Tobą w 100% zgadzam z doborem towarzystwa na wyjścia, ale to się sprawdza u ludzi koniec liceum/początek studiów. Jeśli zbiera się grupka 16-latków, która pierwszy/drugi raz kosztuje alkoholu, cuda mogą się dziać, nie zaś wzajemne pilnowanie. Dlatego jestem za tłuczeniem do głowy nastolatkom, żeby od razu dzwoniły/dzwonił ktoś bardziej trzeźwy z ich towarzystwa, gdy przytrafi się wybryk z alkoholem.
                  • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 17:03
                    Zasadniczo dobór towarzystwa na wyjścia to podstawa BHP - pilnujemy się nawzaje
                    > m, patrzymy, kto w jakim jest stanie, czy wszyscy są w komplecie, zapobiegamy s
                    > ytuacjom niebezpiecznym, spławiamy podrywaczy i agresorów. Jak dla kogoś to nie
                    > jest oczywistością to nie należy z nim pić.

                    Właśnie, uważam, ze to jedna z ważniejszych nauk jakie trzeba przekazać dzieciom, zanim jeszcze zaczną eksperymentować.
                • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:11
                  turzyca napisała:
                  > Zasadniczo dobór towarzystwa na wyjścia to podstawa BHP - pilnujemy się nawzaje
                  > m, patrzymy, kto w jakim jest stanie, czy wszyscy są w komplecie, zapobiegamy s
                  > ytuacjom niebezpiecznym, spławiamy podrywaczy i agresorów. Jak dla kogoś to nie
                  > jest oczywistością to nie należy z nim pić.

                  Jedna z moich ulubionych bajeczek, które wmawiają sobie pijący. Ta rozczulająca wzajemna 'opieka'. Ewa Tylman lubi to!
                  • sumire Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 09:59
                    araceli napisała:

                    > Jedna z moich ulubionych bajeczek, które wmawiają sobie pijący. Ta rozczulająca
                    > wzajemna 'opieka'. Ewa Tylman lubi to!

                    Trudno to nawet skomentować.
                    • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:12
                      sumire napisała:

                      > araceli napisała:
                      >
                      > > Jedna z moich ulubionych bajeczek, które wmawiają sobie pijący. Ta rozczu
                      > lająca
                      > > wzajemna 'opieka'. Ewa Tylman lubi to!
                      >
                      > Trudno to nawet skomentować.

                      Oczywiście. Zdanie chlejusek jest znane.
                      • sumire Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:18
                        araceli napisała:

                        > Oczywiście. Zdanie chlejusek jest znane.

                        Ty potrafisz jakoś inaczej, niż od razu walić per chlejuski? Cieszy nas twoja całkowita abstynencja, ale prawa do epitetów to ona ci nie daje.
                      • pade Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:31
                        Czyli jednak trafiłam w wątku obok. Współczuję Ci doświadczeń z alkoholikiem w rodzinie, naprawdę, ale mimo wszystko nie upoważnia Cię to do obrażania innych ludzi.
                        Ja mam bardzo ostrożne podejście do alkoholu, raz w życiu się upiłam i na dodatek pomieszałam piwo, wino i wódę ( aż mnie trzepie jak to sobie przypomnę), a stało się tak, bo nie miałam zielonego pojęcia, że alkoholi się nie miesza i nie wiedziałam ile to jest dużo (mimo, iż byłam już na studiach). Piję tak sporadycznie, że można powiedzieć, że prawie wcale. Rocznie ze dwa kieliszki wina i dwa drinki (50 ml wódki i szklanka soku) oraz spore ilości piwa 0%big_grin Ale mam dzieci, jedno dorosłe, drugie nastoletnie i właśnie dlatego, że mam córkę niewiele starszą od tej z wątku wiem doskonale, że nie zrobiłabym jej czegoś takiego, nawet jakbym miała wielką ochotę. Bo tu nie chodzi o zagrożenie alkoholizmem. Tu chodzi o przekonanie małolaty, że już jest prawie dorosła, chęć spróbowania zakazanego owocu, chęć być może zaimponowania rówieśnikom, a że przy użyciu takich a nie innych środków? Ktoś ten alkohol w kulturę społeczną wprowadził. A ludzie szybko odkryli, że alkohol zmienia świadomość i początkowo odpręża.
                        O skutkach się w tym wieku nie myśli. A rodzice powinni wiedzieć, że straszenie, grożenie czy zakazy to nie są skuteczne metody wychowawcze.
                        • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 10:59
                          pade napisała:
                          > Czyli jednak trafiłam w wątku obok. Współczuję Ci doświadczeń z alkoholikiem w
                          > rodzinie,

                          Nie mam alkoholika w rodzinie - już ci to pisałam. Pijana byłaś jak czytałaś i nie pamiętasz? big_grin
                          • pade Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:02
                            Sorry, ale Ci nie wierzę. Takie histeryczne reakcje jak Twoje nie są normalne i świadczą, że coś jest na rzeczy.
                            • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:03
                              pade napisała:

                              > Sorry, ale Ci nie wierzę. Takie histeryczne reakcje jak Twoje nie są normalne i
                              > świadczą, że coś jest na rzeczy.

                              Tak tak - chlejusy są ok ale abstynenci podejrzani big_grin Typowa polska 'kultura' alkoholowa big_grin
                              • pade Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:17
                                araceli napisała:

                                >
                                > Tak tak - chlejusy są ok ale abstynenci podejrzani big_grin Typowa polska 'kultura' a
                                > lkoholowa big_grin
                                >
                                >
                                Jeśli ktoś agresywnie (wyzwiskami) reaguje na opinie dyskutantów, to znaczy, że ma problem i to duży.
                                Jeszcze bym zrozumiała, gdyby ktoś cię tutaj obrażał, a ty napisałabyś coś w odwecie.
                                Ale ty mnie wyzywasz od chlejusów, mimo, iż wyraźnie piszę, że praktycznie nie piję.
                                To nie jest normalne.
                                • 1matka-polka Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:20
                                  "Ale ty mnie wyzywasz od chlejusów, mimo, iż wyraźnie piszę, że praktycznie nie piję."

                                  Ona poza tym nieslubne dzieci nazywa bekartami, nielewakow faszystami, a katolikow ebami, czego sie spodziewasz?
                                • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:21
                                  pade napisała:
                                  > Jeśli ktoś agresywnie

                                  Nastawienie i teksty pod adresem autorki tego wątku są przecież taaaakie miłe... big_grin
                                  • pade Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:39
                                    araceli napisała:


                                    > Nastawienie i teksty pod adresem autorki tego wątku są przecież taaaakie miłe..
                                    > . big_grin
                                    >
                                    Nie jesteś autorką wątku, to po pierwsze. A po drugie, prowadź tę swoją krucjatę pod kościołem, a ode mnie się odczep.
                                    • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:41
                                      pade napisała:
                                      > A po drugie, prowadź tę swoją krucjat
                                      > ę pod kościołem, a ode mnie się odczep.

                                      Przecież to ty do mnie w tym (i poprzednim) wątku wystartowałaś. Błahhahahahaha big_grin
                                      • mid.week Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 14:22
                                        araceli napisała:

                                        > pade napisała:
                                        > > A po drugie, prowadź tę swoją krucjat
                                        > > ę pod kościołem, a ode mnie się odczep.
                                        >
                                        > Przecież to ty do mnie w tym (i poprzednim) wątku wystartowałaś. Błahhahahahaha
                                        > big_grin
                                        >
                                        >


                                        może i nie pijesz, ale brzmisz jak najwieksza patologia w tym wątku.
                              • sumire Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:55
                                araceli napisała:

                                > Tak tak - chlejusy są ok ale abstynenci podejrzani big_grin

                                Czy ty na serio widzisz tylko te dwa zbiory? Bo na razie to wygląda na to, że oskarżasz forumki zbiorowo o alkoholizm, cholera wie na jakiej podstawie. Widzisz coś pomiędzy czy nie?
                                • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:57
                                  sumire napisała:
                                  > oskarżasz forumki zbiorowo o alkoholizm

                                  Nigdzie tak ni napisałam ale widzę, że przyjęłyście taktykę stawiania chochoła. Wymyślacie mi traumy, nienapisane teksty a potem jazda na Araceli big_grin
                                  • sumire Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 12:03
                                    araceli napisała:

                                    > Nigdzie tak ni napisałam ale widzę, że przyjęłyście taktykę stawiania chochoła.
                                    > Wymyślacie mi traumy, nienapisane teksty a potem jazda na Araceli big_grin

                                    Oj biedna. To może zacznij od zaprzestania powtarzania tekstów typu "chlejuski", to nie będziesz miała jazd.
                                    • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 12:04
                                      sumire napisała:
                                      > Oj biedna. To może zacznij od zaprzestania powtarzania tekstów typu "chlejuski"
                                      > , to nie będziesz miała jazd.

                                      Chlejus to nie alkoholik. Może gdybyś odróżniała to nie robiłabyś jazd.
                                      • sumire Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 12:12
                                        araceli napisała:

                                        > Chlejus to nie alkoholik. Może gdybyś odróżniała to nie robiłabyś jazd.

                                        Ahaaa smile A dlaczego uważasz, że cokolwiek daje ci prawo do nazywania ludzi chlejusami?
                                        • 1matka-polka Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 12:49
                                          "A dlaczego uważasz, że cokolwiek daje ci prawo do nazywania ludzi chlejusami?"

                                          A dlaczego ty uwazasz, ze mozesz nazywac innych faszystami i homofobami? 🤔
                                      • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:22
                                        Nie ma takiego słowa jak chlejus, więc możesz sobie dorobić definicję.
                              • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:19
                                Najgorsi są fanatycy i świat widziany w czarno- białych barwach.
                            • 3-mamuska Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 18:32
                              pade napisała:

                              > Sorry, ale Ci nie wierzę. Takie histeryczne reakcje jak Twoje nie są normalne i
                              > świadczą, że coś jest na rzeczy.


                              Raczej nie histeryczne.
                              Ja tez uważam ze ludzie piją za dużo. Nie ma dla niech imprez/spotkań/świat/filmu/grila bez alkoholu. Ostatnio w kinie ludzie popijali piwo/wino. Dla mnie niepojęte żeby alkohol towarzyszył w każdym aspekcie życia.
                              Jakby bez niego ludzie nie umieli się odstresować/ żyć.
                              • pade Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 22:22
                                3-mamuska napisała:


                                >
                                > Raczej nie histeryczne.
                                > Ja tez uważam ze ludzie piją za dużo. Nie ma dla niech imprez/spotkań/świat/fi
                                > lmu/grila bez alkoholu. Ostatnio w kinie ludzie popijali piwo/wino. Dla mnie n
                                > iepojęte żeby alkohol towarzyszył w każdym aspekcie życia.
                                > Jakby bez niego ludzie nie umieli się odstresować/ żyć.
                                >
                                >
                                >
                                Wyzywanie innych od chlejusów, insynuowanie mi, że jestem pijana, że jeszcze nie wytrzeźwiałam, mimo, iż pisałam, że praktycznie nie piję jest histeryczne i agresywne.
                                Też uważam, że ludzie piją za dużo, ba, że mało kto potrafi pić alkohol. Ale nie mam na to żadnego wpływu i nie zamierzam nikogo z tego powodu atakować. Co sobie pomyślę, to moje. I to mi wystarczy.
                                • araceli Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 11:30
                                  pade napisała:
                                  > insynuowanie mi, że

                                  Bijesz rekord hipokryzji Kingi D? W poprzednim jak i tym wątku chamsko wyjechałaś z insynuacjami pod moim adresem, mimo, że wyraźnie napisałam, że się mylisz. Walnij może baranka w ścianę i nie rób z siebie ofiary bo to p-o prsotu śmieszne.
                                  • pade Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 11:37
                                    araceli napisała:


                                    >
                                    > Bijesz rekord hipokryzji Kingi D? W poprzednim jak i tym wątku chamsko wyjechał
                                    > aś z insynuacjami pod moim adresem, mimo, że wyraźnie napisałam, że się mylisz
                                    > . Walnij może baranka w ścianę i nie rób z siebie ofiary bo to p-o prsotu śmies
                                    > zne.
                                    >
                                    >
                                    >
                                    >
                                    A Ty uczyłaś się manipulacji u Ziobry?
                                    • araceli Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 11:42
                                      pade napisała:
                                      > A Ty uczyłaś się manipulacji u Ziobry?

                                      Dowody twojego łgarstwa:
                                      "Co Ty wygadujesz?
                                      Masz w rodzinie alkoholika? Bo brzmisz bardzo radykalnie, jak ktoś, kto żył z kimś uzależnionym, albo zerwał z uzależnieniem."

                                      forum.gazeta.pl/forum/w,567,170198194,170198194,proste_pojecia_nie_do_pojecia.html?p=170203471

                                      "Czyli jednak trafiłam w wątku obok. Współczuję Ci doświadczeń z alkoholikiem w rodzinie, naprawdę, ale mimo wszystko nie upoważnia Cię to do obrażania innych ludzi."
                                      forum.gazeta.pl/forum/w,567,170204097,170204097,Pijana_nastolatka.html?p=170206537

                                      To kiedy ten baranek"?
                                      • pade Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 11:51
                                        I to są chamskie insynuacje?
                                        A Ty się tylko bidulko broniłaś, plując dookoła pijakami i chlejusami?
                                        Na drugi raz się zastanów, chociaż przez moment, zanim zaczniesz kogoś wyzywać. A jak dalej będziesz to robić, to później nie płacz.
                                        • araceli Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 11:52
                                          pade napisała:
                                          > I to są chamskie insynuacje?

                                          Tak są. Więc nie skamlaj bo sama jesteś agresorem.
                          • alexis_z_janek Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:13
                            Araceli, czyżbyś była niepijącą alkoholiczką? No cóż, to wiele tłumaczy.
                            • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:16
                              alexis_z_janek napisał(a):
                              > Araceli, czyżbyś była niepijącą alkoholiczką? No cóż, to wiele tłumaczy.

                              I kolejna, której w głowie się nie mieści, że można po prostu nie pić. Story of my life w PL.
                              • pade Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:18
                                Mnie się mieści. Ale nie urządzam histerii z tego powodu jak ty i nie wyzywam ludzi, bo mi się nie podoba, że piją.
                              • little_fish Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:19
                                Można nie pić i nie wyzywać innych od pijusów - mieści ci się w głowie?
                                • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:22
                                  little_fish napisała:
                                  > Można nie pić i nie wyzywać innych od pijusów - mieści ci się w głowie?


                                  Można pić i nie uważać 1,8promila u 16-latki za normalne. Mieści wam się w głowie?
                              • alexis_z_janek Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:21
                                Och, sama po prostu nie piję, ale w głowie mi się nie mieści, że można tylko z tego powodu obrzucać innych wyzwiskami. Pade ma rację.
                                • 1matka-polka [...] 12.07.20, 11:23
                                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                                • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:24
                                  alexis_z_janek napisał(a):
                                  > Och, sama po prostu nie piję, ale w głowie mi się nie mieści, że można tylko z
                                  > tego powodu obrzucać innych wyzwiskami. Pade ma rację.

                                  To nie kwestia picia tylko nastawienia do niego. Dla niektórych 1,8promila u nastolatki jest normalne a alkoholizm nabywa się od kichnięcia w Biedrze.
                                  • pade Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:36
                                    araceli napisała:


                                    >
                                    > To nie kwestia picia tylko nastawienia do niego. Dla niektórych 1,8promila u na
                                    > stolatki jest normalne a alkoholizm nabywa się od kichnięcia w Biedrze.
                                    >
                                    >

                                    Ja tego nigdzie nie napisałam. Wmawianie mi tego jest zwykłym kłamstwem.
                                    Wyśmiewałam tylko twoje postulaty odnośnie powstrzymywania się od wszystkiego, co może uzależnić.
                                    • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:38
                                      pade napisała:
                                      > Ja tego nigdzie nie napisałam.

                                      A ogarnęłaś, że nie pisałam tego do ciebie?


                                      > Wyśmiewałam tylko twoje postulaty odnośnie powstrzymywania się od wszystkiego,
                                      > co może uzależnić.

                                      Urocze - zarzucasz mi kłamstwo a sama łżesz jak dziki pies big_grin Błahahahaha big_grin
                                      • pade Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 11:44
                                        Teraz ogarnęłam (drzewko), cytuj z łaski swojej a nie wpisuj się gdzie popadnie.
                                        Napisałaś: można się nie powstrzymywać (od zakupów, seksu, jedzenia) ale potem nie pitolić, że się od tego zachorowało. To jak bzdurne są twoje tezy udowodniono ci w tamtym wątku, nie chcę już tego zaśmiecać.
                              • asia_i_p Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 13:16
                                Araceli, ja piję raz/ dwa razy na rok kieliszek porto bądź martini (lubię, ale muszę oszczędzać wątrobę) i mam całkowicie niepijącego męża (nie smakuje mu). Co więcej - jestem pewnie jakoś tam warunkowana antyalkoholowa (wnuczka i siostrzenica alkoholików). Pomimo to, w ogóle twoje podejście nie wydaje mi się normalne. Mój mąż, owszem, czasem ma problemy z wytłumaczeniem kolegom, że nie lubi, ale nie reaguje jak uciskana mniejszość, ani nie nazywa kolegów pijusami i chlejusami, w ogóle nie wartościuje swojego niepicia moralnie.

                                To, co ty tutaj odstawiasz, to nie jest standardowa reakcja niepijącego.
                                • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 14:46
                                  asia_i_p napisała:
                                  > Mój mąż, owszem, czasem ma problemy z wytłumaczeniem kolegom, że nie lubi,
                                  > ale nie reaguje jak uciskana mniejszość, ani nie nazywa kolegów pijusami i chl
                                  > ejusami, w ogóle nie wartościuje swojego niepicia moralnie.

                                  Kolejna, która nie rozumie. Napisałam wprost - nie o picie chodzi ale uznanie 1,8promila u 16-latki za normalne i atak na autorkę wątku. Widać nie da się ogarnąć - albo chełpisz się własnym schlaniem, bagatelizujesz schlane w trupa nastolatki i jęczysz, że alkoholizm "łapie się" pod kichnięcia w Biedrze albo stajesz się obiektem ataku jak ja. Cóż - standardzik.
                                  • pade Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 22:29
                                    "Napisałam wprost - nie o picie chodzi ale uznanie 1,8promila u 16-latki za normalne i atak na autorkę wątku. "
                                    Raczej nikt nie uznał za normalne, tylko, że takie sytuacje się zdarzają. To nie jest to samo.
                                    Autorka nie została zaatakowana za to, że jest oburzona sytuacją, czy za to, że chce córkę ukarać, tylko za to, że pojechała z córką na komisariat (i dowaliła jej wszystkie możliwe kary).
                                  • asia_i_p Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 15:22
                                    >Napisałam wprost - nie o picie chodzi ale uznanie 1,8promila u 16-latki za normalne i atak na autorkę wątku.

                                    Kwestia interpretacji słowa normalne. Jeżeli mówimy o normalne w sensie przeciętne, czubek krzywej Gaussa - no to nie, to nie jest normalne.

                                    Jeżeli mówimy w sensie mieszczące się w normie - tak, mieści się to w normie, czy nam się podoba czy nie. Jest skrajem tej normy, tak jak inteligencja 70 w skali Wechslera, jakkolwiek egzotyczne jest to dla osoby, która ma dwa razy więcej. Norma to nie tylko jej środek.

                                    Ja autorki wątku nie atakuję, aczkolwiek uważam, że za dużo tam było kompletnie chaotycznego działania, a za mało zatrzymania się i pomyślenia.
                              • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:25
                                Wiesz, moja rodzina też nie pije, ale nie wyrażam się z pogardą o reszcie swiata, ktora wypije piwo lub wino do kolacji.
                                • araceli Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:27
                                  elf1977 napisała:
                                  > Wiesz, moja rodzina też nie pije, ale nie wyrażam się z pogardą o reszcie swi
                                  > ata, ktora wypije piwo lub wino do kolacji.

                                  I kolejna. Pijana w sztok i rzygająca 16-latka to 'wino do kolacji'.


                                  Swoją drogą drogie jematki - UDERZ W STÓŁ - kto się poczuł dotknięty? Hehehe...
                                  • sumire Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:31
                                    araceli napisała:

                                    > Swoją drogą drogie jematki - UDERZ W STÓŁ - kto się poczuł dotknięty? Hehehe...

                                    Rozgryzłaś nas. Wszystkie chlejemy na potęgę, a w weekendy to już od śniadania. Całymi rodzinami. A pod wieczór robimy sobie domowy konkurs rzygania na odległość.
                                    • morekac Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:39
                                      Mnie to nawet Netflix zaproponował dzisiaj film "Igrzyska na kacu". 😂
                                    • 3-mamuska Re: Pijana nastolatka 13.07.20, 02:35
                                      sumire napisała:

                                      > araceli napisała:
                                      >
                                      > > Swoją drogą drogie jematki - UDERZ W STÓŁ - kto się poczuł dotknięty? Heh
                                      > ehe...
                                      >
                                      > Rozgryzłaś nas. Wszystkie chlejemy na potęgę, a w weekendy to już od śniadania.
                                      > Całymi rodzinami. A pod wieczór robimy sobie domowy konkurs rzygania na odległ
                                      > ość.


                                      No jest tu jedna która się przyznaje ze dłuższy okres czasu zaczynała dzień od alkoholu i uważa ze nie jest uzależniona 😬
                                  • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:38
                                    Była pijana pierwszy raz. Nie jest to dobre, za to moment jest dobry, żeby na trzeźwo, na drugi dzień, przeprowadzić z córką poważną rozmowę i pogadać o konsekwencjach. Z pijaną osobą nie przeprowadzi się takiej rozmowy, a tym bardziej nie powinno się jej ciągnąć na policję.
              • zosia_1 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 08:01
                A co na to ojciec Twojego dziecka? Bo on chyba zawiózł was na policję? On nie wie, że alkomaty są na stacji benzynowej?
              • elf1977 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 14:33
                Przykro mi, ale nie masz pojęcia o systemie, a już Twoje pojęcie o niemoralnej młodzieży...guzik wiesz.
      • mia_mia Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:55
        Nieprzyjemności mogą mieć też rodzice, którzy doprowadzili do demoralizacji małolaty i nie sprawują należytego nadzoru.
      • amarillo4 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:06
        a pogotowie powiadamia policję
        • elf1977 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:09
          Zawsze, taki mają obowiązek, jeśli chodzi o nieletnich.
          • amarillo4 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:41
            Więc gdzie się zgłosić z pijanym bądź naćpanym nastolatkiem ?

            Na moje oko może być tylko pijany, co to prześpi i wytrzeźwieje, a może być metanolem czy czym innym (nie mam pojęcia czym) podtruty.
            • 1matka-polka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:47
              "Więc gdzie się zgłosić z pijanym bądź naćpanym nastolatkiem ?"

              To zalezy, czy kontaktuje i czy zachodzi podejrzenie, ze lada chwila sie przekręci...
              • amarillo4 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:07
                To takie proste. Na oko widać.

                To po co testy ?
                • 1matka-polka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:20
                  "To po co testy ?“

                  Zeby bylo wiadomo, za co wsadzic. Poza tym nie stawiaj spacji przed znakiem zapytania.
            • little_fish Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:52
              A wizyta na policji rozwiała te wątpliwości?
              • amarillo4 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:59
                korelacja między zachowaniem i rzyganiem a zawartością alkoholu,

                gdyby alkoholu nie było należało szukać innych przyczyn
                • little_fish Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:47
                  Przecież mógł być alkohol plus coś jeszcze (bardzo prawdopodobne) - alkomat tego nie wykaże
                  • amarillo4 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:04
                    Więc gdzie iść z dzieciakiem ?

                    W szpitalu mogą wykryć narkotyki i na bank kuratora dostanie.
                    • little_fish Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:21
                      Jeśli zachodzi obawa zatruci czy środków odurzających? No chyba właśnie na pogotowie/do lekarza. Oczywiście, że skończy się zawiadomieniem policji. Ale samo zawiadomienie policji przez rodziców nic nie da w kwestii zdrowia dziecka
                    • 1matka-polka Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 19:37
                      "Więc gdzie iść z dzieciakiem ?“

                      Do poradni ortograficznej.
    • agonyaunt Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:32
      Trolololo, ale ugryzę: nie jesteście normalną rodziną, w normalnych rodzinach dzieci nie alkoholizują się na boiskach, a rodzice nie mówią o nich per "gówniara". W normalnych rodzinach nie ciąga się dzieci na komisariat, żeby sprawdzić poziom promili. A córka pije, bo ma beznadziejnych rodziców, którzy nawet w momencie kryzysu nie potrafią jej pomóc, tylko od razu traktują jak przestępcę.

      • marta.graca Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:46
        Powiedz jeszcze coś więcej o tych normalnych rodzinach, co się w nich robią a czego nie.
        • agonyaunt Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:00
          Proszę bardzo: w normalnych rodzinach ludzie traktują się z szacunkiem, mają do siebie zaufanie i mogą na siebie liczyć, a problemy rozwiązują środkami odpowiednimi do sytuacji i okoliczności. W normalnych rodzinach żaden rodzic nie powie, że dobrze, że dziecko się boi, bo normalny rodzic wie, że strach potrafi zniszczyć i zrobi wszystko, żeby dziecko czuło się bezpiecznie.
          • araceli Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:03
            agonyaunt napisała:

            > W normalnych rodzinach żaden rodzic nie powi
            > e, że dobrze, że dziecko się boi, bo normalny rodzic wie, że strach potrafi zni
            > szczyć i zrobi wszystko, żeby dziecko czuło się bezpiecznie.

            Zapewne., Następnym razem powinni schalć ją do nieprzytomności sami. <facepalm>
          • marta.graca Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:36
            Piszesz o idealnej czy doskonałej rodzinie, a niekoniecznie o normalnej.
            • agonyaunt Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:41
              Naprawdę uważasz, że wsparcie, szacunek i poczucie bezpieczeństwa to coś tak niezwykłego, że zdarza się tylko najlepszym? Strasznie to smutne.
              • marta.graca Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 21:56
                Uważam, że tyle wiemy o sobie, ile nas sprawdzono. I nie wiem, jak bym się zachowała w takiej sytuacji, bojąc się o zdrowie dziecka. Dlatego nie wycieram sobie ust frazesami.
      • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:48
        >>>> w normalnych rodzinach dzieci nie alkoholizują się na boiskach, a rodzice nie mówią o nich per "gówniara".

        A to zależy. Moim zdaniem norma statystyczna to właśnie jest.
        Nigdy nie zapomnę mojej byłej szefowej, doktor nauk humanistycznych, pracownicy szacownej naukowej instytucji, która o swojej pięknej, mądrej i niepowodujacej żadnych problemów córce nie powiedziała inaczej niż "gówniarka".
    • lily_evans11 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:35
      Trzeba było mega zjebkę na drugi dzień (kiedy panna na kacu hi hi) i jakaś solidną karę, szlaban na znajomych, ale nie na policję, po co jakieś dziwne papiery malolacie, która pierwszy raz w życiu się upila.
      • black.emma Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:38
        lily_evans11 napisała:

        > (kiedy panna na kacu hi hi) i jakaś solidną karę
        włączyć wiertarkę i smażyć wątróbkę tongue_out
        • lily_evans11 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:05
          W sumie to największą karą może być własne samopoczucie... big_grin
          • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:51
            lily_evans11 napisała:

            > W sumie to największą karą może być własne samopoczucie... big_grin
            >
            Jak skończyłam karmić, (mała miała prawie rok) pojechałam do kuzynki, siedziałyśmy przez pół nocy w kuchni i popijałyśmy jakąś kolorową wódkę - było super. Następny alkohol - po kilku latach.
            • lily_evans11 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 12:33
              Różnie bywa.
              Pamiętam, jak z koleżanką spróbowałyśmy po papierosku z szuflady jej matki, poszłyśmy na długiej przerwie w 8 klasie, dom przy szkole. No cóż. Myślałam, że się porzygam i przekręcę, ona tak samo, bardzo niefanie się siedziało na następnej lekcji.
              Żadna z nas nie paliła potem, jak sobie przypomnę zaciągnięcie się Carmenem, to bym tego wyczynu i dziś nie powtórzyła.
              Natomiast jej siostra podkradała mamie te fajki, paliła wtedy i pali do dzisiaj - niedawno ją spotkałam, jak jarała przed sklepem, w czasie przerwy w pracy. I zaczęłyśmy te fajki wspominać big_grin. Sama mówi, że jej siostra nie pali, nie chce, chyba na tym 1 razie się skończyło. A u niej nie...
              • nangaparbat3 Re: Pijana nastolatka 12.07.20, 15:49
                Bo to też i chemia. Tato opowiadał mi o przypadku czternastolatka, który bez papierosów nie przyswajał jakiegoś ważnego mikroelementu, sam go badał.
                Różnie ludzie reagują.
        • ursydia Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:10
          Aaaaaa!
        • asia_i_p Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:31
          To akurat jest horror i bez kaca.
          • lily_evans11 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 17:43
            Mnie by wątróbka nie osłabiła. Za to jak ktoś gotuje zupę na kościach wieprzowych, takich podłych śmierdzących kościach, to mogłabym zwracać nie widząc tego dania na oczy.
        • majenkir Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:06
          black.emma napisała:
          > i smażyć wątróbkę tongue_out


          To ja juz wole na policje big_grinwink
          • lily_evans11 Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 18:16
            Dobre big_grin
    • gaskama Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:41
      Współczuję nerwów. No ale z nastolatkami tak bywa. Szlaban na całe wakacje? Na co? Z corka masz problemy wychowawcze? Jeśli nie, i to był jej pierwszy tego typu wybryk, to dostała już dostateczną karę. Teraz czas na rozmowę, ale nie karcącą. Wytłumacz, dlaczego Ty zrobiłaś, co zrobiłaś. Że się bałaś o nią. Że teraz wie, jak to jest i musi się pilnować. Pogadaj o niebezpieczenstwach, jakie wynikają z takiego nadużycia alkoholu, odetchnij i cofnij te debilne kary. Ona musi znaleźć swoja drogę, ale nie ze strachu przed karami.
    • sasha_m Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:41
      Tak bywa, to raczej norma w tym wieku, kiedy próbuje się nowości, nie znając swoich możliwości. Bezmyślność 16-latki.
      Po rodzicach to ma.
      • lilia.z.doliny Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:48
        Po rodzicach to ma

        w sumie zaczynam ja rozumiec indifferent
    • mia_mia Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:50
      Grubo przesadziliście
      Taki numer odwala wielu nastolatków, ale najsurowsi rodzice nie ciągną dziecka na komisariat. Uruchomiłaś maszynę i fatalnie się to może dla was skończyć, o zrujnowanych relacjach z dzieckiem nie wspomnę.
    • m_incubo Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:51
      Nie chce mi się wierzyć, że wpadliście na pomysł pojechania na komisariat w celu dmuchnięcia w alkomat... To jednak bardzo niecodzienna reakcja, w przeciwieństwie do 16 latki, która pierwszy raz się upiła.
    • gaskama Re: Pijana nastolatka 11.07.20, 16:59
      Natomiast dziewczyny słusznie pisze, może do was zapytać kurator sądowy. Kumpel syna (dobra rodzina, prawnicy) na kuratora. Młodzi zrobili imprez, kolega przesadził, stracił przytomność. Kumpel zadzwonili do matki, ta kazała wezwać pogotowie (sama była z mężem na wyjezdzie), pogotowie wezwalo policję, bo chłopak nie był pełnoletni. I mają kuratora sądowego.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka