Dodaj do ulubionych

wzorowi kierowcy

06.08.20, 21:35
wątek badawczy
wpisujcie się - kto nigdy nie jechał po polskiej autostradzie prędkością 160 km/h i dlaczego

mi się zdarza, ale chcę poznać wzorowych kierowców, może się nawrócę...
Obserwuj wątek
    • alicia033 Re: wzorowi kierowcy 06.08.20, 22:02
      ja.
      Ani po polskkiej ani po żadnej innej.
      Może gdyby mnie jakieś zbiry goniły, to tyle bym depnęła. No ale nie goniły, a żadnego innego powodu, żeby tak gnać nie widzę.
      • bobbiedraper Re: wzorowi kierowcy 06.08.20, 22:05
        No i jeszcze trzeba mieć sprzęt który tyle wyciągnie.

        alicia033 napisała:

        > ja.
        > Ani po polskkiej ani po żadnej innej.
        > Może gdyby mnie jakieś zbiry goniły, to tyle bym depnęła. No ale nie goniły, a
        > żadnego innego powodu, żeby tak gnać nie widzę.
        >
    • mary_lu Re: wzorowi kierowcy 06.08.20, 22:23
      A to jeżdżenie przepisowo jest obciachowe i ma być wdzięcznym tematem kpin?

      Miewam sporo za uszami jeśli chodzi o przepisowe jeżdżenie, ale nie ma się czym chwalić. I czasem jeżdżę ostrożniej po różnych ciekawych zdarzeniach, np. ostatnio wesolutko sobie wyprzedzałam kolumnę tirów, jechałam ponad 160 i wyskoczył mi z niej tuż przed maską Lublin, bo też sobie chciał powyprzedzać, z prędkością 90/h... do końca dnia byłam mńiej beztroska i bardziej przepisowa.
    • premeda Re: wzorowi kierowcy 06.08.20, 23:14
      160km na autostradzie mnie nie rusza ale za to wioskowi debile, co to muszą jechać 70 doprowadzają mnie do furii. Najchętniej to bym usypała im labirynt na wjeździe do każdej miejscowości.
      • monserrate Re: wzorowi kierowcy 08.08.20, 11:27
        O to ja odwrotnie.
        Właśnie wczoraj zrobiłam kilkaset kilometrów i generalnie miałam wrażenie, że ze swoją maksymalną dozwoloną prędkością wiele samochodów zostawiam za sobą.
        Byli oczywiście tacy, którzy mnie wyprzedzali, ale nie powiedziałbym, że było ich wielu (choć nadal o każdego za dużo).
    • potworia116 Re: wzorowi kierowcy 07.08.20, 08:37
      Mam piętnastoletniego Opla, bałabym się, że się pode mną rozleci. Wcześniej mialam staruszka Golfa, to samo. Poczucie prędkości zmienia się poza tym, kiedy jest się samodzielną mamą.
    • best_bej Re: wzorowi kierowcy 07.08.20, 08:47
      Ja! Mam prawo jazdy od roku.
      Jeżdżę zgodnie z przepisami, co powoduje agresje innych kierowców np. nie wjeżdżam na skrzyżowanie na pomarańczowym, przepuszczam pieszych na pasach. Nawet nie wicie ile spotkało mnie wyzwisk z tego powodu.
      Staram się nie przekraczać prędkości. Chyba tylko na siekierkowskim jadę 100 gdzie jest 80, bo inni kierowcy nie daliby mi żyć sad
    • raadhiyah2020 Re: wzorowi kierowcy 07.08.20, 08:51
      Ja nigdy nie jechalam po polskiej autostradzie 😀 jechalam za to po wielu innych.
      Nie przekraczam predkosci, nigdy nie mialam mandatu ani punktow itp a jezdze ponad 20 lat. Nie widze powodu do ryzykowanej jazdy, chamskiego zachowania itd.
    • milka_milka Re: wzorowi kierowcy 07.08.20, 09:02
      Ja jechałam i nie robi to na mnie szczególnego wrażenia. Bardziej przeszkadzają mi i boję się szaleńców, którzy jeżdżą przez wsie czy po lokalnych drogach po 100 km/h.
    • lot_w_kosmos Re: wzorowi kierowcy 07.08.20, 09:09
      Ale po co się nawracać?
      Jakie ma znaczenie, czy jedziesz 140 czy 160?
      Przy tej prędkości już żadnego i warto to wiedzieć i mieć świadomość.
      Ja jeżdżę swoim autem najwyżej 140, mąż ma zupełnie innej klasy samochód i bywa, że jedziemy 200....
      No takie życie.
      Jakąś granicę ustawodawca musiał postawić, aczkolwiek Niemcy się nie oszukiwali......
      Przy pewnych prędkościach, czyli takich od 90 km trzeba się nastawić, że jak ci coś strzeli, to masz minimum szans na wyjście cało i 20km w jedną czy drugą stronę i tak ci nie pomoże.
    • gryfna-frelka Re: wzorowi kierowcy 07.08.20, 09:19
      Ja. Stosuje sie do przepisow bo zostaly one ustalone z konkretnych powodow - na przyklad zachowanie bezpieczenstwa (tak wiem, drobiazdzek). I tak polskie autostrady sa chyba drugie w Europie pod wzgledem wysokiego limitu predkosci, 140km/h na autostradach ktore nie zawsze sa trzypasmowe to naprawde sporo.
      Zdarza mi sie jechac z predkoscia ponad 160km/h na niemieckich autostradach, w miejscach w ktorych ograniczenie predkosci nie obozwiazuje.
      I zupelnie, ale to zupelnie nie rozumiem lamania przepisow - kierowca jadacy 160 i wiecej "bo tak chce" przy ograniczeniu do 140 (a czesto i 110) i narazajacy otoczenie na wieksze niebezpieczenstwo spowodowania wypadku (i to ciezszego wypadku) najwyrazniej nie wie ze jezeli inni zaczeliby lamac prawo tak jak on(a) i, na przyklad, daliby takiemu delikwentowi w ucho "bo tak" (naruszenie nietykalnosci osobistej), albo przywlaszczyli jakas jego wlasnosc "bo tak" (naruszenie prawa wlasnosci) to juz ne byloby tak milo. Czyli co, przestrzeganie przepisow moze byc jednak fajne kiedy chroni czyjesz wlasne interesy?
      Pozdrawiam "kierowow" z mentalnoscia Kalego... big_grin
      • pani_tau Re: wzorowi kierowcy 07.08.20, 10:39
        Na A4 jeden taki intensywnie migał mi długimi gdy wyprzedzalam TIRa jadąc 120.
        Ponieważ jeżdżę przeważnie 110 to do miejsca, w którym wbił się w barierkę dojechałam w chwili gdy strażacy pakowali nożyce do cięcia blachy.
        Nie wiem czy wielbiciel prędkości przeżył.
        • gryfna-frelka Re: wzorowi kierowcy 07.08.20, 11:02
          Kilka lat temu jechalam zrezygnowana prawym pasem z predkoscia 90km/h na A4 wlasnie. W pewnym momencie zobaczylam swiezy karambol na lewym pasie i rozpoznalam samochody ktore chwile wczesniej mnie mijaly ze zdecydowanie za szybka predkoscia.
          A z troche innej beczki, jakis rok-dwa temu mielismy w Belgii wypadek w ktorym kierowca jechal za szybko i nie przezyl zdezenia chyba z tirem. Nawet po smierci mial jeszcze w reku telefon :p
    • evolventa Re: wzorowi kierowcy 07.08.20, 09:24
      Ja. Jeżdżę 25 lat jako kierowca, ale boję się takiej szybkiej jazdy.Max ile jeżdżę to 140 km/h. I jeszcze nadal, po tylu latach, mam opory przed wyprzedzaniem, musi być naprawdę pusta droga, żebym wyprzedziła. Wkurza mnie to, że nie jestem bardziej odważna, ale nie mogę się przemóc.
        • mava Re: wzorowi kierowcy 08.08.20, 00:48
          > który za 50 km stał ze mną na światłach czy w korku.

          i NAPRAWD,E pamietasz kto wyprzedzał cię 50 km wcześniej???? a potem kwitł pod światłami??
          no przepraszam...jestes kretynką..
          albo mieszkasz na Alasce...ale tam akurat problem wyprzedzania nie istnioeje
          • alicia033 Re: wzorowi kierowcy 08.08.20, 09:54
            mava napisała:

            > no przepraszam...jestes kretynką..

            albo to tobie, mava brakuje doświadczenia i/lub wyobraźni.
            albo to alzheimer. Zdrowi ludzie bez problemu pamiętają, co się działo 20-30 minut wcześniej (tyle mniej więcej zajmuje przejechanie 50 km autostradą) gdy chodzi o zdarzenie, które im w pewien sposób zaburzyło rytm.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka