Dodaj do ulubionych

Powrót do szkół?

12.08.20, 22:36
Czy jak dzieci wrócą do szkoły a w szkole pojawi się ktoś z koronawirusem to całe rodziny pójdą na kwarantannę?
Jak w szkole uczy się około 1000 uczniów to ponad 3000 ludzi skierują na kwarantannę? Ja w sumie mogę siedzieć ale jak ZUS to udźwignie to nie wiem?
Obserwuj wątek
    • sol_13 Re: Powrót do szkół? 12.08.20, 22:41
      Też mnie to zastanawia i chciałabym, żeby to zostało gdzieś sprecyzowane. Myślę, że tylko klasa+nauczyciele w przypadku pozytywnego testu u dziecka ale nigdzie to nie jest określone w sumie. Sprawa się komplikuje, gdy dziecko uczęszcza np na zajęcia dodatkowe gdzie sa inne dzieci lub na swietlicę (w wielu szkolach sa tam dzieci z roznych klas). Sprawa się jeszcze bardziej komplikuje, gdy zakażony będzie nauczyciel, ktory uczy pół szkoły. Nie wiem, jak to rozwiążą.
      • sol_13 Re: Powrót do szkół? 12.08.20, 23:11
        Znalazlam na stronie men, ale w sumie g... o z tego wynika:

        W sytuacji, gdy jeden z uczniów zachoruje na COVID-19, kwarantannie będą musieli poddać się pozostali uczniowie z tej klasy. Wówczas prowadzenie dla nich zajęć w formie zdalnej będzie jedyną możliwością kontynuowania nauki. Nauka stacjonarna dla innych klas w danej szkole będzie zależała od tego w jakim stopniu byli oni narażeni na zakażenie.
      • malia Re: Powrót do szkół? 13.08.20, 09:56
        No dobra, a taka sytuacja - klasa 8, uczeń klasy idzie na kwarantannę, razem z nim inni uczniowie i uczący go nauczyciele. Kto wobec tego będzie uczył pozostałych, jak nauczyciele i tak będę musieli uczyć z domu?
        • little_fish Re: Powrót do szkół? 12.08.20, 22:47
          A w przypadku szkół jest trochę gorzej - bo wystarczy, że zamkną szkołę, a część rodziców i tak będzie uziemiona, nawet bez kwarantanny, bo będą musieli z dzieckiem w domu zostać
        • 35wcieniu Re: Powrót do szkół? 12.08.20, 22:48
          Co "a kopalnie"? Żadna z kopalni nie poszła na kwarantannę w całości, w takim znaczeniu jak podane w pierwszym poście, czyli wszyscy pracownicy + całe rodziny wszystkich pracowników.
            • rainbow_dash Re: Powrót do szkół? 13.08.20, 09:30
              no wiadomo, zawsze tak jest. Czy się zarazisz w kopalni czy na weselu czy od znajomego.
              Nie wiem czy wiecie, ale kwarantanna obecnie obowiązuje do 24h od uzyskania negatywnego testu, czyli w praktyce 90% osób kończy się po kilku dniach
              • little_fish Re: Powrót do szkół? 13.08.20, 09:36
                Jesteś pewna?
                Tu info ze strony MEN. Jakby nie liczyć wychodzi minimum 11-12 dni
                "Osoby skierowane na kwarantannę ze względu na bliski kontakt z osobą zakażoną otrzymują poprzez aplikację telefoniczną zaproszenie na pobranie w 10 lub 11 dniu kwarantanny wymazu z nosogardła w mobilnym punkcie pobrań (drive thru).
                W przypadku osób, które ze względu na brak samochodu lub z innych powodów nie mogą skorzystać z tego rozwiązania, kwarantanna automatycznie zakończy się maksymalnie po 14 dniach bez wykonywania badań."
              • malia Re: Powrót do szkół? 13.08.20, 09:43
                Nie wiem czy wiesz, ale MEN wydał zupełnie inne zarządzenie, ze strony gov z 12.08
                "Osoby skierowane na kwarantannę ze względu na bliski kontakt z osobą zakażoną otrzymują poprzez aplikację telefoniczną zaproszenie na pobranie w 10 lub 11 dniu kwarantanny wymazu z nosogardła w mobilnym punkcie pobrań (drive thru).
                W przypadku osób, które ze względu na brak samochodu lub z innych powodów nie mogą skorzystać z tego rozwiązania, kwarantanna automatycznie zakończy się maksymalnie po 14 dniach bez wykonywania badań."
                Więc i rodzice i dzieci i nauczyciele będą siedzieć w domach na okrągło
      • kornelia_sowa Re: Powrót do szkół? 12.08.20, 22:48
        U nas w mieście- zakład pracy ok 80 osób

        Jest zakażony pracownik, objawowy (tzn ma temp i kaszle, wynik dodatni).
        Pracuje na hali 56 osób ( z nim) , reszta administracja (kontakt z panem żaden)

        1.Pracowników hali skierowano do domu, wykonano im test po raz pierwszy (poniedziałek)
        2. W srodę są wyniki - wszyscy ujemni, ale decydują o ponownym badaniu i WTEDY zwlekli do domu wszystkie rodziny tychże testowanych aby do czasu drugich wyników nie opuszczali gospodarstw domowych.

        3. Wymazali po raz drugi pracowników mających kontakt z chorym,a ich rodziny czekały w zamknięciu wraz z nimi

        4. W poniedziałek okazłąo się wszysycy znów maja minus- o północy skończyła się kwarantanna domowników a współpracownicy chorego - mimo dwóch minusów mieli siedzieć w chałupie do środy (ale moze zakład dezynfekowali, nie wiem)


        W urzedzie - jeden z pracowników dodatni. Zamknęli urząd na 2 dni, zdezynfekowali, przebadali bezpośrednie kontakty chorego (niewiele). Koniec kropka, po dwóch dniach urząd otwart. Nie śłyszłam żeby wszysycy domownicy siedzieli w domach
      • rozwiane_marzenie Re: Powrót do szkół? 12.08.20, 22:49
        Najpierw pokaż mi taki zakład pracy, w którym te 1000 osób pracuje w jednym stosunkowo małym budynku.
        I tak, słyszałam o tym, że jak część osób okazała się chora, to zakład zamknięto, a reszta dostała kwarantannę (tylko, że tam nie pracowało 1000 osób, a coś około 300).
    • ga-ti Re: Powrót do szkół? 12.08.20, 22:50
      Myślę, że jeśli będzie dziecko zdiagnozowane to pójdzie cała klasa (uczniowie) i w międzyczasie będą wymazywani. Pozytywny wynik da kwarantannę rodzicom i rodzeństwu. Wtedy będą ich wymazywać. Pozytywny pociągnie współpracowników itd.
      To w wersji optymistycznej, gdy będą się wyrabiać z wymazywaniem, gdy będzie możliwość izolacji dzieci w domach bez narażania innych domowników (choć to chyba musztarda po obiedzie).
      Co z dziećmi z kontaktu z łączonego wf, z zajęć dodatkowych, ze świetlicy...? Co z nauczycielami, którzy uczyli tego akurat ucznia? Tego chyba nie wie nikt.
      Mam dwie opcje: 1. po jakimś czasie (nie wiem jakim) zamkną wszystko na amen. 2. nie będą sobie głowy zawracać, jeśli uczeń nie będzie ewidentnie płuc wypluwał.
    • beverlyja90210 Re: Powrót do szkół? 12.08.20, 23:54
      Mam nadzieje ze nie będą robić cyrków z ta kwarantanna dla całej szkoły nawet dla klasy.Chory siedzi w domu i tyle przecież z grypa tez nie ma kwarantanny dla całej klasy.

      Jak ktoś ma ochotę wpychać dziadków do opieki nad dziećmi bierze na klatę ich Ew.chorobe czy zgon i tyle.

      Izolacja starcow i zagrożonych jak nie chcą ich wybór
    • agnstep Re: Powrót do szkół? 13.08.20, 06:34
      No właśnie - jak oni sobie to wyobrażają z tą kwarantanną w razie przypadku? Przecież przy odrobinie pecha można średnio raz w miesiącu trafiać na kwarantannę i to już nie są wąskie grupy...
      A jak jest z testami? Będą robić przesiewowo tak jak w kopalniach w razie wykrycia przypadku? Całej klasie, wszystkim z którymi dana osoba miała kontakt?
      I moje najważniejsze pytanie: czy można odmówić wykonania testu czy jest obowiązkowy?
      • asia_i_p Re: Powrót do szkół? 13.08.20, 08:16
        Koleżanka jest żoną chirurga, na początku epidemii - tak pierwszy miesiąc/dwa - była trzykrotnie pakowana na kwarantannę i badana, w końcu reagowała nerwowo na sam dźwięk telefonu.
      • sol_13 Re: Powrót do szkół? 13.08.20, 09:08
        Tu masz wszystko : www.gov.pl/web/edukacja/qa-powrot-uczniow-do-szkol-i-placowek-1-wrzesnia-2020-r

        Kwarantanna dla klasy, reszta w zależności od przypadku, nie będzie testow przesiewowych.
        Martwi mnie, ze miala byc zgodnie z przepisami skrócona do 7 dni, a tu pisza o wymazach w 11-12 dniu. Wiec chyba lepiej odmówić i siedzieć 14.
    • 1012ja Re: Powrót do szkół? 13.08.20, 06:53
      W Niemczech było tak. W koleżanki (nauczycielki) klasie był dodatni uczeń. Na kwarantannę poszła jego klasa, klasa jego brata oraz nauczyciele, z którymi mieli kontakt. Testów im nie robli. W jej klasie nikt się nie zaraził. Za chilę były wakacje.
    • sarah_black38 Re: Powrót do szkół? 13.08.20, 09:06
      niktmadry napisał(a):

      > Czy jak dzieci wrócą do szkoły a w szkole pojawi się ktoś z koronawirusem to ca
      > łe rodziny pójdą na kwarantannę?
      > Jak w szkole uczy się około 1000 uczniów to ponad 3000 ludzi skierują na kwaran
      > tannę? Ja w sumie mogę siedzieć ale jak ZUS to udźwignie to nie wiem?

      Nie wiesz? Przecież wczoraj na konferencji pan minister powiedział, że trzeba jeszcze oprócz czytania rozporządzeń na stronie MEN używać rozumu tongue_out !!!
    • lwica_24 Re: Powrót do szkół? 13.08.20, 09:19
      A mnie interesuje odpowiedzialność. MEN umywa rączki ( nie wiem czy w obawie przed covidem, czy dlatego, że nie są do końca czyste czy też ma inny powód) a odpowiedzialność spada na dyrektorów i/lub organy prowadzące ( zwykle samorządy), ale nie daje im praktycznie żadnych narzędzi.
      I tak:
      - w przeciętnej ( tak są i mniejsze i większe, ale piszę o przeciętnej) szkole jest 30 uczniów w klasie. Szansa, ze bedą trzymac dystans jest zerowa.
      - na korytarzu w czasie przerwy jest lekko licząc 200-250 uczniów a bywa, ze więcej.
      - Sa sportu kontaktowe
      - dzieci mają zajęcia w pracowniach
      - dzieci do szkoły jakoś sie przedostają. Większość, ale nie wszystkie są podwozone.
      Szansa na to, że koronawirus pojawi się w każdej(!) klasie jest bardzo duża. Tak jak pojawiają sie infekcje, rotawirus itd. I teraz co dalej?
      Kwarantanna dla TEJ klasy?
      - co z domownikami?
      - co z nauczycielami, którzy poszli do innej klasy zaraz po kontakcie z chorym?
      Jeden wielki burdel.
      I nie mówcie prosze, ze covid-19 jest "żadną" infekcją. Nie, nie jest.
    • memphis90 Re: Powrót do szkół? 13.08.20, 09:48
      Powiem tak - ja się po tym rządzie NIE spodziewam ani rozsądku, ani bycia konsekwentnym. Więc dopuszczam pełen przekrój zachowań od "nie róbmy badań, to na pewno tylko katar" po "olaboga, wszyscy umrzemy, trzeba zamknąć 10tys ludzi na 12 tygodni w domach". Dodatkowo decyzje te będą zapadać w sposób absolutnie losowy, w jednej szkole tak, w innej szkole inaczej. Z bareizmem się nie walczy...
      • asia_i_p Re: Powrót do szkół? 13.08.20, 12:31
        Mój syn miał z trzech swoich terapii jedną prowadzoną online i do tej jednej wrócił na żywo w maju, pozostałe dwie mają być wznowione od września. Jeżeli je będzie regularnie tracił, bo będzie poddawany razem ze mną kwarantannie, to poważnie będę rozważała wzięcie bezpłatnego urlopu na kilka miesięcy. I podejrzewam, że sporo nauczycieli mających do wyboru uziemienie edukującego się/ leczącego się dziecka albo dobrze zarabiającego małżonka, zrobi podobnie.

        Nie da się równocześnie otwierać szkół i utrzymywać pełnej wersji kwarantannowania wszystkich jak leci.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka