Dodaj do ulubionych

Wypiłam flache prosecco

04.09.20, 19:50
Uwielbiam ten szum w głowie i ten flow w całym ciele.
Co piąteczek to piąteczeksmile
Obserwuj wątek
    • zuzia555 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 19:53
      Fajnie masz. Jestem abstynentką całkowitą ale pamiętam miły rausch po bąbelkach. Teraz mi już tego nie brakuje, również nie podczas spotkań towarzyskich. Potrafię być nawet zabawna bez alkoholu🤭
    • milva24 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 19:54
      Musieliby mi zapłacić i to nieźle żebym wypiła posecco.
      • kk345 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:12
        Fakt, posecco to musi być coś dziwnego...
        • milva24 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:19
          Ooo literkę mi zjadło big_grin ale serio nie lubię wytrawnych win.
          • kk345 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:26
            Zawsze możesz cukru dosypać, jak to robiły dziewczyny w "Dziewczynach do wzięcia"
      • lily_evans11 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:25
        Też by mi musieli za to zapłacić, ale czerwone typu shiraz albo carmenere - do dna bym piła! big_grin
        • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:35
          Ja tam nie wybrzydzam. Te też bym piła.
      • madami Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:16
        Jej zapłacili...
      • krypteia Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:29
        milva24 napisała:

        > Musieliby mi zapłacić i to nieźle żebym wypiła posecco.

        Dokładnie, gazowany kwas który z jakiegoś powodu jest ostatnio modny wśród kobiet
      • mus_tang1 Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 17:29
        Mam to samo smile niecierpię proseco
    • bye-bye Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 19:56
      Brawo! Cała butla szacun😜
      • laruara Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 19:58
        I się nie podzieliłaś !!!???!!!
        • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:00
          Nie ma problemu. Są jeszcze dwie w lodówce.
          • laruara Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:59
            lajtova napisał(a):

            > Nie ma problemu. Są jeszcze dwie w lodówce.
            >
            >

            Nadstawiam kieliszeczek, na zdrowie smile
    • annajustyna Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 19:58
      No tak, miesiąc trzeźwości się dopiero co skończył...
      • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 19:59
        Że sierpien? Eeee to u mnie nie pykłosmile
        Byłam na 3 tygodniowym wyjeździe. Sporo było wypite.
        • kornelia_sowa Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:25
          3 tyg wyjazd w trakcie pandemii?
          Lajtova, ty nieodpowiedzialna jesteś.
          • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:30
            3 tygodnie, 5 krajów, loty samolotem...Fajnie było...
            Nie ma bata żeby jeszcze gdzieś w tym roku nie wyskoczyć. Sprawdzam prognozy i tak sobie myślę o jakimś spontanie w okolice 3miasta.
            • milka_milka Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:33
              A dzieciom zabraniasz do szkoły chodzić.
              • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:34
                Ale zabrałam je w każde to miejsce.
                • milka_milka Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:06
                  Brak konsekwencji.
                  • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:12
                    smile)) Walić konsekwencje.
                  • kornelia_sowa Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 00:06
                    Jak to bywa u trolla...
        • bergamotka77 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:49
          lajtova napisał(a):

          > Że sierpien? Eeee to u mnie nie pykłosmile
          > Byłam na 3 tygodniowym wyjeździe. Sporo było wypite.
          >

          A to akurat zauwazylismy wink
          • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:51
            Złosliwe...Ale dobre smile
            • akseinga1975 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:54
              Podziwiam za odwage wyznania, na tym forum zaraz Ci zdiagnozuja alkoholizm. Ja sie dolacze z moim Carlo Rossi😉
            • kk345 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:22
              Oj tam, forum ma w końcu bogatą historię postów, popełnianych po pijaku z egzotycznych wyjazdów, choćby Izrael podobno wzmaga potrzebę logowania się po kielichubig_grin
              • bergamotka77 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:25
                Nie zauwazylam. Tym bardziej ze alkohol w Izreaelu drogi. Prawie jak w Dubaju 😂
      • snajper55 Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 01:53
        annajustyna napisała:

        > No tak, miesiąc trzeźwości się dopiero co skończył...

        Co się skończyło???

        S.
    • mia_mia Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:00
      Dopiero 20. jakie plany na dalszy wieczór?🙃
      • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:01
        Druga flaszka i przeszukiwanie Spotify by poszukać jakieś ciekawe nuty.
        • bye-bye Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:16
          Ja ci nie żałuję 🙃 ale to może ci zaszkodzic
          • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:24
            Jutro będę sie martwić.
            • bye-bye Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:28
              Jak to przeżyjesz😜
    • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:00
      Ehhh poszłabym teraz na plaże...
      • zuzia555 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:04
        Fajnie masz 😁, ja tam marzę wyłącznie o spaniu po tygodniu pracy za dwie osoby.
        • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:09
          O spaniu to marzę zawszesmile Czy po proseko czy po wodzie w kranie. Kocham spać.
          • zuzia555 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:11
            O to to ☺️
      • mona-taran Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:17
        Też bym poszła. Mam 500m do pięknej, włoskiej plaży, ale zamiast się raczyć prosecco przy szumie fal, siedzę na kiblu z bólem brzucha i gorączką 😖
        • mrs.solis Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:21
          Ooo , co sie stalo? Zatrulas sie czyms?
          • mona-taran Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:24
            Chyba wirus, albo złapany gdzieś "na mieście" albo od szwagra, bo dopiero co mięli całą rodziną to samo, a wczoraj jak gdyby nigdy nic jedliśmy razem obiad :p
            Facet w aptece mówił że coś lata, bo tyle leków na sraczkę i niestrawność jak w ostatnich dwóch tygodniach to chyba jeszcze nigdy nie sprzedał:p
            • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:27
              Ehhh... Ta plaża to nie przypadek. Siostra przysłała fotki z Rodos. Lindos, zatoka św Pawła, Tsambika...
        • anika772 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:54
          mona-taran napisała:

          > Też bym poszła. Mam 500m do pięknej, włoskiej plaży, ale zamiast się raczyć pro
          > secco przy szumie fal, siedzę na kiblu z bólem brzucha i gorączką 😖

          Eksia zamówiła klątwę na Ciebie!
          • mona-taran Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:56
            A to całkiem możliwe, jest bardzo aktywna ostatnio.
            • anika772 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:02
              Też zamów na nią, niech jej włosy wypadnąwink
              • mona-taran Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:04
                E, nie, to nie w moim stylu :p z resztą ostatnio przefarbowała swoje bujne, czarne loki na jakiś taki mahoń a'la lata '90 i jej bardzo nieładnie, mi to wystarczy :p
    • mrs.solis Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:20
      Hehehe akurat rozmyslalam jakie wino kupic. Dzis piekna i goraca pogoda wiec chyba wybiore jakies biale.
      • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:32
        Białe wino na plaży...Ehhhh...Retsina na Krecie.
        • mrs.solis Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:01
          Jestem na plazy, ale pic alkoholu tu nie wolno ,poza tym troche za wczesna pora i musze wrocic samochodem do domu , nie mowiac juz o tym , ze mam pod opieka swojego bombelka.
          • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:07
            Fuck yeah!
          • bergamotka77 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:09
            O tak pamietam jak sie w Vancouver na plazy z piwkiem ukrywalismy. Chore wink
    • lily_evans11 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:23
      Podziwiam.
      Niestety obecnie po więcej niż 2 kieliszkach czegokolwiek mam od razu dziwne sensacje żołądkowe wink.
      Od dobrych paru lat zresztą, ani porządnie zjeść, ani porządnie się napić.
      Napisz jutro rano, jak żyjesz big_grin.
      • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:25
        Napiszę...Pewnie w tym poście będzie dużo mniej optymizmu.
        • lily_evans11 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:32
          Jak odczytasz literki na klawiaturze big_grin.
    • alpepe Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:31
      ja właśnie piję pół drinka z Campari, tylko tyle było w butelce, ale nic więcej pić już nie będę, więc i chyba rauszu nie będzie.
      • lily_evans11 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:34
        A ja mam jeszcze trochę Martini Orange, czy jak tam toto się zwie.
        Wypiłabym, ale brakuje mi soku pomarańczowego, który już wychlałam.
        • anika772 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:56
          lily_evans11 napisała:

          > A ja mam jeszcze trochę Martini Orange, czy jak tam toto się zwie.
          > Wypiłabym, ale brakuje mi soku pomarańczowego, który już wychlałam.
          >


          To jest dobre z wodą gazowaną.
          Chyba sobie zrobię. I po co ja wlazłam w ten pijacki wątekbig_grin
          • lily_evans11 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:25
            No właśnie mam tylko wodę niegazowaną.
            Może nastrój uratuje wrzucenie do tej mieszanki połówek winogron? big_grin
            Albo syrop z czarnego bzu...
            • anika772 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:30
              Kombinujbig_grin
              Albo do żabki wyskocz.
              • lily_evans11 Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 11:43
                Włożyłam na chwile winogrona do zamrażarki, potem przekroilam i wrzuciłam. Bardzo fajna kombinacja. Jeden mój znajomy kiedyś uzywal zamrozonych winogron i agrestu zamiast kostek lodu i to bylo tez super.
      • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:36
        Campari...Dziękuje za odpowiedź na kolejną część wieczoru.
        • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:36
          podpowiedź
          • alpepe Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:46
            Zasada, nie mieszać, i po mocniejszych możesz pić słabsze ewentualnie, nie na odwrót! Zostań przy prosecco.
            • kk345 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 23:40
              >po mocniejszych możesz pić słabsze ewentualnie, nie na odwrót!

              Dla mnie niezawodny przepis na rzyganko i kaca giganta dzień po. Tylko słabe przed mocnymi !
            • just_shelly Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 07:25
              Chyba odwrotnie 😎
    • kura17 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:48
      nastepnym razem dodaj troche likieru z czarnej porzeczki, albo poziomki - bedziesz miala podrabiany kir royal smile

      u nas deszczowo i chlodno, ale dzis przyszlo czewone wino z wloch - nebiollo z malej winiarni zachwalane przez wloskiego kolege z pracy - wiec "siedze w pracy" i probuje - wysmienite!
      • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:51
    • kura17 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:49
      a, i jeszcze dla milosniczek prosecco - lidl ma bardzo fajne, zwlaszcza, jak sie na godzine wlozy do zamrazalki ...
      • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:53
        Wiesz że któres moje może byc lidlowe...W moim otoczeniu butelka proseko to teraz taki odpowiednik bombonierki.
        • kura17 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:59
          > W moim otoczeniu butelka proseko to teraz taki odpowiednik bombonierki.

          moja przyjaciolka sprzatala piwnice i odkryla cala polke paczek z winem sprzed 20 lat mniej wiecej ... przy kazdej wizycie przynosci pare butelek, wiec sobie popijam wina 17-to letnie, czy cus - nie da sie ukryc, ze sa wysmienite!
      • alpepe Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:53
        najtańsze w niemieckim kauflandzie vinho verde, pychota w upały. Też polecam.
        • afro.ninja Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 05:50
          Probowalam najtanszych verde z biedry i ogolnie wtopa. A niby portugalska firma. Dobre verde sprzedaja w auchan, maja tam jakis mini wybor i znalazlam swietne vinho verde. Ale to wino najlepiej pic w upały, na zimne wieczory juz tak nie smakuje.
      • beata985 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:16
        Kura, skąd wziąć likier z poziomki czy porzeczki? Chodzi o likier alkoholowy czy sok jakiś?
        Kupiłam ostatnio takie....wypilam w upalne dni... smakowało pysznie co nawet mnie zaskoczyło, bo kiedyś próbowałam i też nie rozumiałam zachwytu...
        Niestety upał zelżał i prosecco znowu przestało smakować...
        Ja ostatnio znowu mam fazę na Martini z limonką i cytryną
        • anika772 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:20
          Kupić Crème de cassissmile
        • kura17 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:20
          > Kura, skąd wziąć likier z poziomki czy porzeczki? Chodzi o likier alkoholowy
          > czy sok jakiś?

          mnie wink chodzi o likier alkoholowy. na ogol kupuje w necie, albo w jakiejs miescinie, gdzie jezdzimy na wakacje. na przyklad likier z gorskich brzoskwin (malych, plaskich, bordowych w srodku - przepysznych - kupuje nad Mozela -jedziemy w pazdzierniku).
          porzeczkowy znam od lat (mozna pic sam, ale z lodowki!), poziomkowy poradzil mi nasz forumowy Kot Francuski - pycha!
          • beata985 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:28
            Dzięki 🥂
      • mid.week Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:28
        kura17 napisała:

        > a, i jeszcze dla milosniczek prosecco - lidl ma bardzo fajne, zwlaszcza, jak si
        > e na godzine wlozy do zamrazalki ...
        >
        >


        A jak je się potem zblenduje z truskawkami.... ojej!
        • kura17 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:33
          > A jak je się potem zblenduje z truskawkami.... ojej!

          bledowac nie probowalam (jeszcze!), ale czesto dorzucam mrozone maliny smile
          • mid.week Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:51
            też dobre, takie mrożone owoce są super do każdego białego wina wink
      • just_shelly Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:57
        Z nakrętka!
        • mid.week Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 23:00
          błogosławione trunki w butelkach z nakrętkami smile
    • anika772 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 20:54
      Aha, to dużo wyjaśniabig_grin
      • laruara Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:01
        Lajtova, napisz, czy kacyk był ???
        big_grin
    • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:00
      Mój ukochany pijacki kawałek.

    • heca7 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:04
      Ja jakiś czas temu nawaliłam się jak szpadel podczas...pieczenia kaczki big_grin Potrzeba było trochę wina do podlania. Poszłam więc do piwnicy i wyciągnęłam z samego końca wino pędzone przez mojego ojca z 2017. Dolałam do kaczki a sama tak jakoś wciągnęłam dwa kieliszki. Okazało się , że wino przez ten czas nabrało mocy, ja z pustym żołądkiem bo czekałam na tą kaczkę i efekt był taki, że zaraz po obiedzie urwał mi się film. Rano mąż oznajmił z bananem na twarzy, że pierwszy raz do 21 lat powiedziałam mu ile ważę! tongue_out big_grin
      • bergamotka77 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:07
        O to bylo ostateczne upodlenie 😂 Ja nawet sama tego nie wiem i wole nie wiedziec 🤣
        • wsciekla_suka_z_godzin Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:26
          Na pierwszy rzut oka jakieś 76 kilo.
          • kura17 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:31
            a jaki wzrost szacujesz? ...
            • bergamotka77 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:37
              kura17 napisała:

              > a jaki wzrost szacujesz? ...
              >

              One wiedza o mnie wszystko. Cena posiadania psychofanek 😁
          • bergamotka77 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:33
            A widzisz mialam zawsze 62 kg wiec moze masz racje. Z 10-12 mam do zrzucenia. Nie ma dramatu 😅
            • bergamotka77 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:35
              Zeby tylko ludzie mieli takie problemy. Znam pare wscieklych choc wychudzonych wink
      • annajustyna Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:13
        A co z kaczką?
        • beata985 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:18
          Kaczka zdążyła dojść w przeciwieństwie do...hecy...🤪🤣
        • heca7 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:01
          To były piersi kaczki wg przepisu Chicarica wink Kojarzę, że swoją zjadłam i o dziwo utrzymała się wink Mąż wrócił później z pracy i już sam sobie nakładał. Dzieci (żeby nie było jedno dorosłe) usłużnie poinformowały tatusia, że mamusia przesadziła z winem i poszła do łóżka wink
          • kk345 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 23:52
            > Dzieci (żeby nie było jedno dorosłe) usłużnie poinformowały tatusia, że mamusia przesadziła z winem i poszła do łóżka wink

            Żmije na własnej piersi wyhodowałaś big_grin
      • laura.palmer Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 07:46
        Też się tak kiedyś nawaliłam. Warzyłam sama piwo korzystając z jakiegoś zestawu z allegro. Coś poszło nie tak, bo piwo, choć smaczne, nie miało chyba grama alkoholu. Rozlane było do litrowych butelek, można bylo wypić takich trzy i nic. Piliśmy to latem jako napój bezalkoholowy, bo fajnie orzeźwiało. No i 2 lata później podczas sprzątania piwnicy natknęłam się na jakąś zapomnianą butelkę tego bezalkoholowego wynalazku, wzięłam na górę, otworzyłąm, wypiłam duszkiem, bo mnie suszyło i urwał mi się film. big_grin Obudziłam się nastęnego dnia na mega kacu i nie poszłam do pracy. Podobno konieczność brania "kacowego" to pierwszy sygnał poważnych problemów z alkoholem. No cóż, biorę na klatę. wink
    • just_shelly Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:10
      Czy to Ci pomogło zluzować w kwestiach covidowych? wink
      Podziwiam, ze Ci klawisze po całej butelce nie zmalały...
      • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:11
        Wewnętrzna dezynfekcja...
        • annajustyna Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:14
          Prewencja antycovidowa.
      • bergamotka77 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:23
        Mi maleja bez butelki. Jak widac od prosecco nie maleja tylko od wady wzroku 😁
    • ggrruu Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:26
      Też zaszalałam, wypiłam jedną trzecią kieliszka wina smile
    • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 21:40
      FREEEEDOOOOOMMMMMM!!!!!
      • just_shelly Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:44
        😂
      • just_shelly Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:45
        I teraz można z Tobą pogadać 👍
    • angazetka Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:07
      Podziwiam, mnie bąbelki potwornie upijają wink Kieliszek prosecco i po mnie.
      • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:13
        Tanio wychodzi.
      • kura17 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:19
        > Podziwiam, mnie bąbelki potwornie upijają wink Kieliszek prosecco i po mnie.

        Angazetka, a co Ci "lepiej wchodzi"?
        ja pije tylko kilka alkoholi w sumie - i nie widze roznicy w upijaniu, ale zawsze fascynuja mnie historie osob, ktore maja podobnie do Ciebie. moja mama odpada po bialym winie na przyklad.
        • angazetka Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 11:08
          No właśnie wino (białe) mogę pić bezkarnie. Drinki. Nalewki.
          A bąbelki... no też mogę pić, ale mało big_grin
    • tanebo001 Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:17
      Zagryź Netflixem...
      • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:49
        przepijam Jutubem i zakąszam Spotifajem.
        • homohominilupus Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 00:42
          lajtova napisał(a):

          > przepijam Jutubem i zakąszam Spotifajem.
          >

          Zdrowie forumek!
          Wzniesione piwem Miloslaw i zakaszone chipsem.
          A co. Jest piątek, jest impreza.
    • m_incubo Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 22:56
      Już bym wolała wypić jabola...
      • lily_evans11 Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 11:48
        Dobry jabol nie jest zły big_grin.
    • taniarada Re: Wypiłam flache prosecco 04.09.20, 23:36
      Sorry za niedyskretne pytanie.Masz ty chłopa jakiegoś chłopa?
    • bywalec.hoteli Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 00:28
      Nie boisz się, ze koronawirus w butelce czyhał na Lajtovą?
      • bywalec.hoteli Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 11:18
        smile
    • czekoladazkremem Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 09:14
      A mnie już nie bawi picie alkoholu - wolę dobry trening, taki, że pot cieknie po doopie. Dopiero po takim treningu człowiek wie, że żyje.
    • lily_evans11 Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 11:54
      Lajtova, miałaś napisać jak dzisiaj żyjesz big_grin.
      • anika772 Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 11:59
        Może się zapiła na śmierćbig_grin
      • lajtova Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 12:15
        Wstałam pół godziny temu.
        Jak na taką jazdę to nie jest tak źle. Głowa cieżka, ale nie boli smile
        • anika772 Re: Wypiłam flache prosecco 05.09.20, 15:36
          Ufff!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka