kochamruskieileniwe
11.09.20, 08:35
Pamietacie?
Pamietam bardzo dobrze. Po pierwsze, tego dnia zrobiłam coś, czego nigdy nie robiłam. Włączyłam telewizor, zaraz po przyjściu z pracy. Na TVN24, który właśnie startował.
I to co zobaczyłam - nie mogłam uwierzyć. Myślałam, że to jakiś film katastroficzny. I zaraz ogarnął mnie niepokój - wiedziałam, że bardzo bliska mi osoba właśnie jedzie do pracy metrem w tamte okolicy. Dzwoniłam długo, ale nikt nie odbierał. Dopiero po wielu godzinach osoba oddzwaniała. Była w okolicy w metrze. Kilka godzin zają jej powrót do domu i dodzwonienie się do mnie.
Duża ulga
Następnego dnia miałam mieć dosyć ważny egzamin. Bez problemu go przełożyłam, gdy powiedziałam z jakiego powodu. Zazwyczaj trudno było umówić się z tym człowiekiem na przekładanie egzaminów. Tym razem było inaczej.
(egzamin zdałam tydzień później)