Dodaj do ulubionych

HO a pandemia. Ja widzę same plusy.

12.10.20, 03:56
HO w tych czasach jest cudowne.
Prawie dwa miesiące wakacyjne spędziłam w kilku krajach, choć tylko w Europie. W dzień pracujesz, wieczorem spacer, kolacja w restauracji. W weekendy zwiedzasz co tam masz zaplanowane i przemieszczasz się.
Ale praca ma być wykonana i tu nie ma zmiłuj się. Ta pandemia dla mojej rodziny jest całkiem ok.
Potomstwo już w odpowiednim wieku same sobie poradzą.
Obserwuj wątek
    • czekoladazkremem Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 05:44
      Pandemia jest ok....no fajnie.
    • anorektycznazdzira Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 06:54
      HO jest cudowny- już zwolniłam wszystkich, którzy się nie wywiązali i dostarczyli wyniki nieadekwatne do zadeklarowanej godzinówki. Dla zespołu same plusy, przestali robić na nierobów, bo czarno na białym widać ile kto pracował.
      • 1matka-polka Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 08:57
        anorektycznazdzira napisała:

        > HO jest cudowny- już zwolniłam wszystkich, którzy się nie wywiązali i dostarczy
        > li wyniki nieadekwatne do zadeklarowanej godzinówki. Dla zespołu same plusy, pr
        > zestali robić na nierobów, bo czarno na białym widać ile kto pracował.
        >


        O, super przyklad do watku o pracy zespolowej.
      • bei Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 12:31
        Wcześniej nie można było zauważyć, kto pracuje a kto nie?
    • ichi51e Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 07:00
      Chyba zalezy gdzie sie pracuje i co sie robi. Juz widze mine TZ jak o 19 jak konczy a ja mowie “no to teraz kolacyjka zwiedzanie czy sie przenosimy do Wenecji?” big_grinbig_grin
    • milva24 Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 08:51
      Taaa...nie cierpię HO bo ani potomstwo w odpowiednim wieku ani metraż mieszkania nie ten. A po 10 czy 12 godzinach zasuwania jak mały samochodzik ostatnie na co miałabym ochotę to zwiedzanie. Teraz trochę luzy w pracy, dzieci w przedszkolu/szkole więc jest w porządku ale długo to pewnie nie potrwa
      • mja-15 Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 12:29
        Też nie cierpię, choć potomstwo jedno, a metraż wystarczający. Ale dlaczego musi siedzieć ze mną przy tym samym stole, gdy może być w którymś z innych pokoi. I koniecznie musi włączać się w każdą rozmowę i telekonferencję. I ten balance life - 10-12 godzin, bo przecież w domu można pracować bez ograniczeń.
    • lalkaika Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 09:16
      Leki zmienilas? Czy dobre ziolo krazy w wachocku.? Zazdro
    • bywalec.hoteli Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 09:21
      Oj nie wiem. Są plusy HO jak i minusy.
    • zuzia555 Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 09:21
      Gratuluję. Jeśli ktoś z rodziny zachoruje lub coś gorszego może zmienić ci się optyka.
      Na pewno są zawody czy usługi, które wygrywają na fakcie, że ludzie siedzą w domu.
    • kosmos_pierzasty Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 12:33
      Dla mnie to nie ma znaczenia. Tzn lubię być sama w domu, ale rodzina też mi jakoś nie przeszkadza (dziecko mam już w odpowiednim wieku wink; mąż ma liczne hobby więc nie siedzi mi na głowie, tak czy owak).
    • sumire Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 12:33
      Zapomniałaś dodać, że cieszysz się slow life i latte na tarasie.
      • kosmos_pierzasty Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 12:36
        Właśnie, doskonały pomysł: latte sobie zrobię smile Tylko nie na tarasie, bo deszcz, a przy kominku. To jest myśl! Wielkie dzięki - tego mi teraz trzeba smile
    • ksawery.bar Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 12:39
      A co by było gdyby się komputer popsuł podczas tych wojaży, musiałbyś wracać do kraju do swojego działu IT?
      • ichi51e Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 12:56
        Wyslali by kurierem drugi
        • wtop.ek Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 13:01
          A ty gdzie pracujesz?
          • ichi51e Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 14:54
            W domu. Wiec mam ciagly home office big_grin
    • wtop.ek Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 13:00
      O, kolejna korpobiurwa od tabelek w ekselu i prezentacji ppt big_grin

      Praca, bez której gospodarka się zawali big_grin

      minerallna napisała:

      > HO w tych czasach jest cudowne.
      > Prawie dwa miesiące wakacyjne spędziłam w kilku krajach, choć tylko w Europie.
      > W dzień pracujesz, wieczorem spacer, kolacja w restauracji. W weekendy zwiedzas
      > z co tam masz zaplanowane i przemieszczasz się.
      > Ale praca ma być wykonana i tu nie ma zmiłuj się. Ta pandemia dla mojej rodziny
      > jest całkiem ok.
      > Potomstwo już w odpowiednim wieku same sobie poradzą.
      >
      >
      >
    • asia-loi Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 15:04
      A ja nie cierpię pracy zdalnej. Od dzisiaj znowu tak pracuję, i teraz to już chyba do emerytury (mam 3 lata).
      Czuję się jakbym była 24 na dobę w pracy. Jak się zaczął covid to pracowałam 4,5 miesiąca w domu i miałam tej pracy po kokardy. Nie mam osobnego, przygotowanego kąta do pracy, tyle że mam spokój bo mieszkam sama.
      Dobrze, że mam stół w pokoju, ale teraz nie mam jak przyjąć gości, bo "klamoty" pracowe zajmują cały stół.
    • aguar Re: HO a pandemia. Ja widzę same plusy. 12.10.20, 17:01
      Pracuję zdalnie od ponad 6 lat i sobie chwalę. To jest dobre jako opcja, jeśli kto sobie tak wybiera, bo mu pasuje.
      I pod warunkiem, że dziecko w szkole smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka