pulcino3 Re: Jestem uzalezniona 01.12.20, 13:59 Używam na codzień ściereczek, też bardzo kupuję, ale ściereczki, ściereczkami ja jestem uzależniona od chusteczek do zmywania makijażu. Mam milion wacików i toników, ale to nie to samo.. Odpowiedz Link Zgłoś
akseinga1975 Re: Jestem uzalezniona 01.12.20, 14:22 Ja mam z Biedronki. Do kuchni, lazienki i uniwersalne. Uwielbiam za zapach ( wiem chemia) i latwosc w uzyciu. Odpowiedz Link Zgłoś
klaramara33 Re: Jestem uzalezniona 01.12.20, 14:21 Zmywakiem czyszczę biorąc środek eko czy sam ocet w spraju czy samo mydło w płynie (w zależności co czyszczę) albo szmatki materialowe, zmywak jest bardzo dobry do czyszczenia kibla z octem Odpowiedz Link Zgłoś
malia Re: Jestem uzalezniona 01.12.20, 15:21 Nie używam, a już ścierania podłogi chusteczką jednorazową sobie nie wyobrażam, jak mam to robić, jechać całą podłogę na kolanach? Odpowiedz Link Zgłoś
mashcaron Re: Jestem uzalezniona 01.12.20, 15:31 Są takie specjalne mopy na chusteczki, swiffer np Odpowiedz Link Zgłoś
jehanette Re: Jestem uzalezniona 01.12.20, 15:42 Oj też kiedyś byłam. Teraz bardzo często piorę ściereczki mikrofibrowe Odpowiedz Link Zgłoś
mebloscianka_dziadka_franka Re: Jestem uzalezniona 01.12.20, 16:26 Jak już to używam chusteczek dla niemowląt, które niby w składzie mają 99% wody i się nic po nich nie klei. Używam ich do wytarcia jak coś kapnie, albo pobrudzi się, ale nie do takiego regularnego sprzątania. I jeszcze ręczników papierowych w tym samym celu. W sumie to bardziej jestem uzależniona od ręczników niż chusteczek. Do mycia blatów, zlewu, umywalki czy wytarcia kurzy używam gąbek i szmatek. Chusteczek nie używam, bo i tak mam przymus spłukiwania wszelkich chemicznych środków, więc po takich chusteczkach musiałabym potem i tak powycierać na mokro szmatką Odpowiedz Link Zgłoś
sandrasj Re: Jestem uzalezniona 01.12.20, 17:10 Nie pomogę, też jestem, lubię kupować nowe opcje i zapachy Odpowiedz Link Zgłoś