05.12.20, 00:46
Na fali wątków wigilijnych.
W dość wczesnym dzieciństwie, zerówka góra pierwsza klasa, raz w życiu, na zapadłej podlubelskiej wsi gdzieś nad bugiem, w drewnianej chacie jadłam prawdziwą tradycyjną kutię.
Boże jakie to było dobre, przynajmniej według wspomnień wink
Udało mi się zdobyć odpowiednią pszenicę i mam zamiar w tym roku odbudować tamten smak.
Macie jakieś sprawdzone przepisy albo sugestie?
smile
Obserwuj wątek
    • daniela34 Re: Kutia 05.12.20, 00:50
      Pamiętaj, żeby ugotować pszenicę 😆😆😆
      Przepraszam, rodzinna anegdota
      • mikams75 Re: Kutia 05.12.20, 01:11
        ktos sobie zeby polamal?
        • daniela34 Re: Kutia 05.12.20, 09:14
          Przyjaciółka mojej ciotki, która nigdy nie gotowała i csle zycie żywiła siè na stołówkach, zapragnęła razu pewnego zrobić kutię. Zadzwoniła do ciotki, ciotka jej podała przepis, ale zapomniała wspomnieć o tej oczywistej oczywistości, że pszenicę trzeba ugotować. Po jakimś czasie dzwoni przyjaciółka i mówi: Z tą kutią jest coś nie tak, twoja nie była chrupiąca.
          Wtedy ciotce przez głowę przeszła straszna myśl: A jak długo gotowałaś pszenicę?
          A to trzeba ugotować?- zapytała przyjaciółka
          • anika772 Re: Kutia 05.12.20, 13:38
            Raw diet big_grin
    • bialeem Re: Kutia 05.12.20, 01:06
      Tata przywozi to paskudztwo od babci. Na szczęście też sam to paskudztwo zjada. No ale ja nie lubię maku.
      • bialeem Re: Kutia 05.12.20, 01:07
        Mogę zapytać o przepis, ale to co próbowałam nie jest dobre. Jest mdłe i makowetongue_out
        • cruella_demon Re: Kutia 05.12.20, 01:13
          To było makowate, ale nie było mdłe. Było słodkie i miało całe mnóstwo bakalii.
    • mikams75 Re: Kutia 05.12.20, 01:10
      nie, po roznych rodzinnych eksperymentach powstal nasz przepis, bez pszenicy.
    • konsta-is-me Re: Kutia 05.12.20, 01:18
      Moja kresowa babcia robiła najlepsza na świecie.
      Trik jest taki, ze dodajesz odrobinę słodkiej śmietanki z wodą.Sama smietanka jest za tłusta, ostatecznie nawet samej wody.
      Kutia ma być półpłynną!!
      I mak musi być b.dobrze roztarty i ugotowany w mleku.
      Tak długo tarty, aż się pojawi mleczko i jeszcze dłużej.
      I orzechy tylko włoskie, ew.troche migdałów,żadne tam laskowe, nie daj bogowie ziemne...
      Skórka pomarańczowa i rodzynki ,ale orzechy mają dominować.
      Żadnych olejków zapachowych !!!!
      Miód zmieszany z cukrem-z samym miodem jest zbyt słodka i generalnie zapach miodu będzie dominowal.
      I polplynna ma być !
      Pszenica musi być też miękka, namoczoną wcześniej , 12 h.
      Proporcji nie umiem podać,robię do smaku.
      • mikams75 Re: Kutia 05.12.20, 01:21
        u nas sie dodawalo bita smietanke.
      • cruella_demon Re: Kutia 05.12.20, 01:22
        Ajjj to było to.
        Napisz choc w przybliżeniu proporcje.
        • konsta-is-me Re: Kutia 05.12.20, 06:42
          Musiałabyś poczekać do Wigilii, jak będę robić ...
          Generalnie maku ma być conajmniej tyle co pęczaku(objętościowo) i dużo orzechów włoskich , rozdrobnionych ale nie na miazgę, tylko w średnich kawałkach.
          Namoczone rodzynki (mniej niż orzechów)
          Miodu nie za dużo bo będzie przesłodzone.
          No i ta smietanka koniecznie.
          I musi być schłodzone przed podaniem.
      • mamtrzykotyidwa Re: Kutia 05.12.20, 01:27
        Fuj! Jak można tak psuć kutię!
        Taką rozlazłą ciapę z mlekiem i jeszcze śmietaną? Fuj!
        Przecież to będzie wyglądało, jak rzygi psa, który się kaszanki nażarł!
        • cruella_demon Re: Kutia 05.12.20, 01:31
          Nie to rzygi nie były, ale pamiętam smak skórki i orzechów. I miodu i maku oczywiście.
        • konsta-is-me Re: Kutia 05.12.20, 05:42
          Jakim mlekiem ??
          • afro.ninja Re: Kutia 05.12.20, 06:36
            No tez bym tego nie zjadła, zwłaszcza w gormie półplynnej.
            • ritual2019 Re: Kutia 05.12.20, 10:21
              Miód zmieszany z cukrem-z samym miodem jest zbyt słodka

              A z modem i cukrem mniej slodka 😀😀😀😀
              • konsta-is-me Re: Kutia 05.12.20, 10:34
                Miód mniej dominuje wtedy w zapachu, ale to kwestia gustu.
                • chatgris01 Re: Kutia 05.12.20, 10:47
                  Oraz kwestia tego, ile się tego miodu doda (jak niewiele, to go mało czuć), no i samego rodzaju miodu-są mniej i bardziej aromatyczne. Akacjowy ma chyba najdyskretniejszy smak i zapach.
    • chatgris01 Re: Kutia 05.12.20, 01:21
      Odpowiednią pszenicę, czyli bez łusek? Bo jak nie, to trzeba moczyć i ubijać drewnianą pałką, wypłukać, i tak parę razy...
      Słodzić tylko miodem (żadnego cukru), i to tak, żeby nie była zbyt słodka, bo przesłodzona jest mdła (i nie czuć smaku maku ani bakalii).
    • mysiulek08 Re: Kutia 05.12.20, 01:21
      poniewaz narodowym kompotodeserem jest mote con huesillo (kompot z suszonych brzoskwin z gotowana pszenica) to kupuje pszenice juz spreparowana, gotowana na miekko w ciagu paru minut, wiec baza kutii jest smile

      potem idzie masa makowa z makowca zawierajaca:
      trzykrotnie zmielony mak
      miod
      rodzynki
      orzechy laskowe
      migdaly
      skorka pomaranczowa (dokladniej dzem pomaranczowy dodawany do masy makowcowej)
      spory chlust rumu
      esencja waniliowa do smaku
      smietanka

      mieszam to wszystko na breje, dodajac rumu i smietanki zeby nie bylo rzadkie ale tez nie suche, miodu tez dodaje
      najlepsze jak sie przez noc przegryzie, zasadniczo nie przepadam ale mam na stanie jednego wielkiego amtora to robie tak z jedna miseczke
      • milka_milka Re: Kutia 05.12.20, 01:26
        Błagam, ze skórką i rumem to żadna kutia.
        • mid.week Re: Kutia 05.12.20, 07:47
          O, właśnie tak mi się wydawało, że jedyne co może uratować taką papkę to podlanie alkoholem. Twoją wersję bym spróbowała wink
      • bialeem Re: Kutia 05.12.20, 01:36
        Włoskie! Jakie laskowe? Włoskie mają być.
      • mysiulek08 Re: Kutia 05.12.20, 01:41
        alez to jest moja wariacja na temat kutii smile zaden ortodoks
        • mysiulek08 Re: Kutia 05.12.20, 01:43
          dodaje zawsze mase przygotowana do makowca, wiec jest tam to co dodaje do tej masy a wiec te orzeszki, migdaly, skorki, oprocz smietanki, dodaje rum bo amator lubi
        • konsta-is-me Re: Kutia 05.12.20, 05:44
          To nie mów że to kutia, tfu ,tfu !! 😅
        • afro.ninja Re: Kutia 05.12.20, 06:39
          Ortodoks śmietany by do kutii nie dodal. Kiedys celebrowano post.
          • mysiulek08 Re: Kutia 05.12.20, 06:53
            przeciez napisalam, ze zaden ortodoks ta moja 'kutia' wiec smietanka i rum moga byc
          • milka_milka Re: Kutia 05.12.20, 09:25
            Dodałby jak najbardziej.
            • afro.ninja Re: Kutia 05.12.20, 09:55
              Ciekawe jaki? Katolicy ze wschodu sa wręcz jak ortodoksyjni Żydzi, bardzo przestrzegają zasad, jesli chodzi o post.
              • milka_milka Re: Kutia 05.12.20, 10:40
                Normalni. Moja rodzina pochodzi ze wschodu, właśnie z dawnej wschodniej Polski, dziś Ukraina i stamtąd mam przepis ze śmietanką. Już nie mówiąc o tym, że cześć jest prawosławna.
                • konsta-is-me Re: Kutia 05.12.20, 12:51
                  Moja rodzina też w całości z Kresów i jak najbardziej śmietanka.
                  Zresztą co to za kutia bez śmietanki?
                  To robi cały smak.
                  Poza tym druga część babć, jeszcze bardziej "że wschodu" w ogóle nigdy o kutii nie słyszała 🤣
                  A w ogóle co ma śmietaną do postu ??
    • milka_milka Re: Kutia 05.12.20, 01:25
      Co roku robię, jeśli nie dopadnę pszenicy, to z pęczaku.
      Wcale nie musi być półpłynną, żadnego cukru!!!! Gotujesz pszenicę/pęczak, na sypko, studzisz. Dodajesz posiekane orzechy włoskie, namoczone we wrzątku rodzynki, mak (powinien być utarty lub mielony, mnie się już nie chce, kupuję masę makową). Nie powinno być żadnej skórki pomarańczowej ani aromatów, niestety w gotowych masach trochę jest. I płynny miód, sama musisz wyczuć, ile, żeby nie było za słodkie. Powinno się z dzień przegryźć. Potem przed samym podaniem na stół dolewasz słodką śmietankę. Całość nie musi być bardzo słodka ani płynna, to zależy od upodobań.
    • bi_scotti Re: Kutia 05.12.20, 01:37
      Tatus robil, bo jego rodzina byla ze Wschodu i mu sie cknilo raz do roku wink My z matka grzecznie zjadalysmy po pol malej miseczki zeby mu nie bylo przykro. Reszte zjadali inni znajomi Kresowiacy odwiedzajacy nas w Szczepana. Gdy dzieci byly male, z grupa znajomych organizowalismy wigilijny potluck, bo niektorzy czuli sie samotni etc. Bardzo ciekawe doswiadczenie - te same potrawy z roznych stron PL, z roznych domow - completely different taste big_grin Hmmm ... moze nie "completely" ale prawie wink Z ta kutia to samo - ze 4 znajome sie produkowaly - efekty ... hmmm ... przyblizone wink Nie byla to i juz pewnie nigdy nie bedzie potrawa, ktorej mnie brak kiedykolwiek tongue_out A smrodek gotowanej pszenicy i tak pozostanie unforgettable, eh. Cheers.
    • mia_mia Re: Kutia 05.12.20, 03:26
      Kutia z definicji nie może być dobra, tak jak kluski z makiemwink
      • chatgris01 Re: Kutia 05.12.20, 09:08
        Ależ może być nawet pyszna.
        Klusek z makiem bym nie tknęła.
      • jolie Re: Kutia 05.12.20, 11:23
        O przepraszam, kluski z makiem są bardzo dobre, to kutia jest ohydna (bo za słodka).
        • milka_milka Re: Kutia 05.12.20, 11:26
          To trzeba robić mniej słodką.
        • chatgris01 Re: Kutia 05.12.20, 11:33
          No właśnie w tym cały trik, że dobra kutia to ta niezbyt słodka.
          • mia_mia Re: Kutia 05.12.20, 12:05
            Słodka, mniej słodka, wszystkie są okropne. Mak tylko w makowcuwink
            • chatgris01 Re: Kutia 05.12.20, 13:52
              Się nie znasz tongue_out
    • lot_w_kosmos Re: Kutia 05.12.20, 06:50
      Nigdy nie jadłam kutii.
      U nas się nie jadało. To była potrawa znana z książek i przez cale dzieciństwo te durne podręczniki wciskaly nam, że to konieczna potrawa wigilijna. Tylko nie dopowiadały w jakich regionach. A ja kogo nie pytałam: mamy, ciotek, sąsiadek: żadna tego nie jadła i nie znała. Lubelszczyzna.
      • konsta-is-me Re: Kutia 05.12.20, 12:46
        W jakich podręcznikach była mowa o kutii ??😳😳
        W ogóle w żadnej książce chyba nigdy o kutii nie czytałam.
        Ja czytywałam o kapuście z grochem jako koniecznej i "typowej" potrawie milion razy a nigdy nie jadłam.
        I o zgrozo zupie grzybowej zamiast barszczu.
        • afro.ninja Re: Kutia 05.12.20, 13:36
          Tez nie jadlam nigdy grochu z kapustą, a to akurat musi byc smaczne.
        • lot_w_kosmos Re: Kutia 05.12.20, 13:39
          No najwidoczniej w moich była mowa big_grin
      • mia_mia Re: Kutia 05.12.20, 13:56
        Ja przez prawie 40 lat też nie jadłam, podobnie jak klusek z makiem, kapusty z grochem i wielu innych "obowiązkowych" potraw, potem trafiłam na imprezę gdzie serwowano takie cuda, dla mnie kulinarny koszmar, nawet czytając wątek wigilijny o ziemniakach na kolację, pierogach ruskich, już mnie kręci w brzuchuwink
    • ciszej.tam Re: Kutia 05.12.20, 10:53
      Uważaj na gotowe masy makowe, mają zazwyczaj olejek migdałowy taki bardzo sztuczny i to psuje kutię. Lepiej się poświęcić i zmielić mak samej.
      • mikams75 Re: Kutia 05.12.20, 11:30
        racja! O ile w makowcu to nie przeszkadza (pewnie sie jakos nadmiar wypieka) to w kutii nie pasuje. Choc my dodajemy olejek migdalowy, ale z umiarem.
      • konsta-is-me Re: Kutia 05.12.20, 12:47
        Bywają masy makowe specjalnie do kutii (we Wrocławiu ) albo nawet kutia z puszki ale niedobra.
        • milka_milka Re: Kutia 05.12.20, 12:50
          Nie widziałam takiej masy, ale poszukam. Dzięki za informację.
    • olkkaa_99 Re: Kutia 05.12.20, 10:55
      Pęczak, mak, rodzynki, miód, orzechy. To jest mój podstawowy przepis na kutie. Dawniej nie bylo daktyli, orzechów wloskich, skórki pomarańczowej itd. Przepisu ze śmietanką nie znam.
      Kutie zawsze robie na wigilie. I praktycznie sama zjadam 😂.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka