Dodaj do ulubionych

A ulubiona kolęda?

20.12.20, 16:59
macie?
Ja właśnie na obczyźnie usłyszałam Lulajze Jezuniu i się wzruszyłam.
Obserwuj wątek
    • lot_w_kosmos Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:00
      Tryumfy króla niebieskiego!
      • homohominilupus Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:05
        Jaja sobie robisz a ja tu sie wywnętrzam 😊
        • daniela34 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:15
          Dlaczego jaja?

          Tez bardzo lubię
          • homohominilupus Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:25
            daniela34 napisała:

            > Dlaczego jaja?
            >
            > Tez bardzo lubię

            Bo ja tego chyba nie znam... ups
            • daniela34 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:36
              A znasz A wczora z wieczora i Bracia patrzcie jeno?

              Obie to ukochane kolędy mojego dziadka. Podobno 25 grudnia rano budził nimi cały dom
              • homohominilupus Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 19:41
                daniela34 napisała:

                > A znasz A wczora z wieczora i Bracia patrzcie jeno?
                >
                > Obie to ukochane kolędy mojego dziadka. Podobno 25 grudnia rano budził nimi cał
                > y dom

                Tak, znam. Ale Wczora z wieczora ledwo ledwo.
                A tej, o której pisze lot w kosmos i Ty nigdy nie słyszałam. Czy to możliwe że popularna jest tylko w jednym regionie Polski? Ja jestem z Mazowsza.
                • daniela34 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 20:35
                  Chyba raczej nie. Jest stara (źródła podaja XVII lub XVIII w.)- raczej się "rozeszła" po kraju.
                • lot_w_kosmos Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 21:06
                  Jak można nie znać Tryumfów ? Ja się pytam! wink
                  Toż to przecudowna dostojna kolęda.
                  Idealna dla organisty na organy.
              • abecadlowa1 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 22:46
                daniela34 napisała:

                > A znasz A wczora z wieczora i Bracia patrzcie jeno?
                >

                Nie wiem czemu, ale mam w głowie taki początek: "przypatrz się Bartoszu jak niebo goreje". Czy możliwe, że to jakaś alternatywna wersja "Bracia patrzcie jeno"? Bo reszta tekstu pasuje
                • viridiana73 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 22:51
                  A to z Bartoszem, to nie będzie jakaś wersja z "Betlejem polskiego"? Tam był Bartosz, pasterz.
                  • abecadlowa1 Re: A ulubiona kolęda? 21.12.20, 09:41
                    viridiana73 napisał(a):

                    > A to z Bartoszem, to nie będzie jakaś wersja z "Betlejem polskiego"? Tam był Ba
                    > rtosz, pasterz.

                    Dzięki Tobie dowiedziałam się, że coś takiego istnieje. Przeczytałam. Jest Bartos, ale nie przy tej kolędzie. Może ktoś ma inny pomysł na rozwiązanie tej zagadki?
                • mmoni Re: A ulubiona kolęda? 21.12.20, 13:19
                  Tu jest podobny wers, ale z Werdakiem (?)
                  archive.org/details/pastorakiikoldy00miodgoog/page/n541/mode/2up?q=goreje
            • asia_i_p Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 21:10
              A to posłuchaj, bardzo fajne muzycznie.
        • andaba Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 18:26
          Czemu jaja?
          Gdyby spytać moich synów powiedzieliby to samo, zresztą nasz organista fantastycznie to gra.
          • daniela34 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 18:33
            Bo to świetnie na organach brzmi.

            Na pianinie już mniej.
            • viridiana73 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 22:02
              "Tryumfy... " uwielbiam!
              Takoż "Bracia patrzcie jeno". Z tym że zawsze mi się przestawia i śpiewam " Patrzcie bracia jeno", więc gdy ktoś pyta, mówię że lubię tę kolędę o braciach Jeno. Coś jak siostry Sisters😉
              • viridiana73 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 22:04
                I jeszcze "Przystąpmy do szopy", też na podium.
      • bywalec.hoteli Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 18:27
        Mizerna cicha, Lulajze Jezuniu
        • asia_i_p Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 21:11
          Która Mizerna cicha - szybka czy smętna?
          • daniela34 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 21:13
            Musze przyznać, że choc wolę "dziarskie" melodie to do tekstu Lenartowicza bardziej pasuje smętna
            • asia_i_p Re: A ulubiona kolęda? 21.12.20, 13:28
              Też wolę smętną.
          • bywalec.hoteli Re: A ulubiona kolęda? 21.12.20, 10:18
            asia_i_p napisała:

            > Która Mizerna cicha - szybka czy smętna?
            >

            Wzruszająca. Ania Jopek z tatą śpiewają.
    • krwawy.lolo Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:07
      • homohominilupus Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:13
        Wiedziałam że będą podśmiechujki, wiedziałam
        • krwawy.lolo Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:16
          Mnie to jeszcze bardziej łzę pociska, niźli wszelkie lulajże.
    • daniela34 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:14
      Adeste fideles
      Gdy śliczna panna

      Lulajże Jezuniu mnie nie wzrusza, wręcz nie przepadam.
    • angazetka Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:17
      Bóg się rodzi.
      Przy ostatniej zwrotce ryczę jak trzy bobry.
      • daniela34 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:32
        Bóg sie rodzi to kawał niezłej poezji jest
        • nickbezznaczenia Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 21:02
          Bo Karpiński dobry był i chciałam właśnie napisać, że to moja ulubiona. smile
      • fornita111 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:57
        Oj tez lubie, bardzo!
      • marusia_ogoniok_102 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 18:24
        Bardzo!
      • julita165 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 20:13
        Bog sie rodzi to tez moja ulubiona koleda. Poza tym lubie wszystkie, poza Lulajze Jezuniu. Nie wiem czemu ale tej nie znosze.
      • my_fair_lady Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 20:31
        angazetka napisała:

        > Bóg się rodzi.
        > Przy ostatniej zwrotce ryczę jak trzy bobry.

        To samo 😭😭
      • manon.lescaut4 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 21:23
        Owszem. Mnie ostatnio wzięło na śpiewanie kolęd(y)- tej właśnie ulubionej synkowi jako kołysanki. No nie byłam w stanie pociągnąć mojego i tak nie najlepszego śpiewu, taki ryk mnie brał, silniejszy ode mnie. I nie wiem, czy bardziej przy pierwszej czy ostatniej zwrotce.
    • jowita771 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:18
      Lubię te wolne, gdy śliczna Panna, lulajże Jezuniu, cicha noc. Z mniej znanych zaśnij dziecino.
      Ale nie wszystkie wolne lubię, mizerna cicha jest okropna, moim zdaniem.
      • bywalec.hoteli Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 18:28
        Mizerna cicha - moja ulubiona
    • mama-ola Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:21
      Cenię tekst oparty na oksymoronach, idę z pamięci, może nie być dokładnie:

      Bóg się rodzi, moc truchleje
      Pan niebiosów obnażony
      Ogień krzepnie, blask ciemnieje
      Ma granice nieskończony.

      Przypomniałaś mi tym wątkiem, że chciałam wreszcie sprawdzić, kto to napisał. Zaraz sobie poszukam.

      A jako dziecko bardzo lubiłam Pójdźmy wszyscy do stajenki.
      • homohominilupus Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:23
        O tak, Bog sie rodzi jest piękne
        • mama-ola Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:26
          Już wiem, Franciszek Karpiński. Czułam, że poeta.
      • jowita771 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:26
        Franciszek Karpiński chyba.
      • angazetka Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:26
        Franciszek Karpiński, 1792, pierwsze wykonanie w Białymstoku.
      • nickbezznaczenia Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 21:03
        Franciszek Karpiński
    • clk Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:25
      Żadnych nie lubię - jak słyszę lulajze jezuni od razu mam kiepski nastrój.
      • effka454 Re: A ulubiona kolęda? 21.12.20, 14:20
        O tak! też uwielbiam Bambino Jazzu!

        Oraz: Tekst linku
    • enigma81 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:31
      Kiedyś bardzo lubiłam Mierna cicha, stajenka licha..
      Wzrusza mnie Bóg się rodzi, zwłaszcza w wykonaniu Mazowsza.
      O, i jeszcze Wśród nocnej ciszy.
    • mama-ola Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:32
      A propos wzruszenia. Wyszłam ostatnio po dłuższym zamknięciu i poszłam do supermarketu. A tam z głośników leciało Last Christmas i poczułam, tak na kilka sekund, TĘ atmosferę.
      A potem wróciłam do rzeczywistości, czyli pandemia mać, covid srovid.
      • przepio Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 21:19
        mama-ola napisała:

        > A propos wzruszenia. Wyszłam ostatnio po dłuższym zamknięciu i poszłam do super
        > marketu. A tam z głośników leciało Last Christmas i poczułam, tak na kilka seku
        > nd, TĘ atmosferę.
        > A potem wróciłam do rzeczywistości, czyli pandemia mać, covid srovid.

        Dziwny rok, ja jeszcze Last Christmas w tym roku nie słyszałam. I też parę dni temu powiedziałam w domu, że to również znak, że 2020 zalicza się do innych....
    • padum Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:35
      Bóg się rodzi
    • daniela34 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 17:38
      Polecam bardzo angielskie kolędy w wykonaniu chóru z Cambridge. Są na YouTube. U mnie punkt obowiazkowy grudnia.
      • karme-lowa Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 18:09
        "Jezus malusieńki", "Mizerna cicha", "Lulajże...", itp
      • wtop.ek Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 19:18
        Wszystko poza Cichą Nocą to nie są kolędy.

        Wiesz co to są kolędy?
    • marusia_ogoniok_102 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 18:24
      Mędrcy świata, monarchowie
      • mirmunn Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 18:44
        Nie znoszę większości kolęd tych smętno-zawodzacych z depresyjnymi tekstami. Czyli polskich. Lubię z naszych Bóg się rodzi, ta moc! Także Tryumfy, Przybieżeli, Dzisiaj w Betlejem. I Cicha noc. Poza tym wolę kolędy i piosenki świąteczne zagraniczne w wykonaniu gwiazd, że szczególnym uwzględnieniem All i want for Christmas💘🥰
        • mirmunn Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 18:45
          I Nat King Cole'a
    • default Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 18:43
      Bog sie rodzi
      Oj maluśki, maluśki
    • szorstkawelna Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 19:03
      Zdecydowanie "Bóg się rodzi", na drugim miejscu "Gdy śliczna panna..."
    • terazkasia Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 19:22
      GENIALNA jest "Nie było miejsca dla Ciebie" smile I oczywiście zależy od wykonania. Uwielbiam np. to:
      www.youtube.com/watch?v=W6i74a6PccI
    • bi_scotti Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 19:25
      Co roku mam mozliwosc podrzucenia (dziekuje za pytanie smile) favourite mojego tatusia i moja ukochana, ktora tez bywa grana wsrod Christmas carols ale i przy innych okazjach ...

      Cheers.
      • homohominilupus Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 19:43
        A 12 Days of Christmas w wykonaniu Muppetow? 😉
        • bi_scotti Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 21:25
          homohominilupus napisała:

          > A 12 Days of Christmas w wykonaniu Muppetow? 😉
          >

          Nope. Nie moje klimaty ale na pewno czyjes sa wink Ja jestem bardziej z fraction Mahalia Jackson i/lub Diana Krall - kazdemu wedlug potrzeb big_grin Cheers.
      • asia_i_p Re: A ulubiona kolęda? 21.12.20, 13:25
        A ja myślałam, że wrzucisz Kaczmarskiego "Szukamy stajenki" i specjalnie ci się nie wcinałam smile
        • bi_scotti Re: A ulubiona kolęda? 21.12.20, 15:33
          smile Z takich polsko-patriotycznych, to ja bardziej sie sklaniam ku tej takiej jednej z Teatru Stu ... koledo podziel z nami sie otucha i nadzieja ... smile
          To w ogole musial byc amazing concert, ja mam tylko plyte, eh. Cheers.
    • mama-ola Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 20:17
      Tak niedawno był wątek z ulubionymi piosenkami świątecznymi - a to było rok temu! Czy tylko ja mam poczucie, ze ten rok minął dwa razy szybciej niż inne?
      • joanna05 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 21:12
        mama-ola napisała:

        > Tak niedawno był wątek z ulubionymi piosenkami świątecznymi - a to było rok tem
        > u! Czy tylko ja mam poczucie, ze ten rok minął dwa razy szybciej niż inne?
        Wręcz przeciwnie - wlókł się jak nigdy, bo covid i wszystkie dni w lockdownie takie same sad Oby kolejne były inne, moga pędzić, byle z życiem wink
    • aalex7 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 20:54
      Nie kolęda, lecz wzrusza
      Z.Preisner - Kolęda dla nieobecnych
      • joanna05 Re: A ulubiona kolęda? 20.12.20, 21:11
        aalex7 napisała:

        > Nie kolęda, lecz wzrusza
        > Z.Preisner - Kolęda dla nieobecnych
        jasne. To kocham. Dotyka, obchodzi, wzrusza. Właśnie dlatego, że to niekolęda, choć świateczna.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka