02.01.21, 02:32
Czytam, że suszarka to, obok robota sprzątającego, odkrycie wielu z Was. Przekonajcie mnie, że jest to potrzebne. Uwielbiam pranie suszone na słońcu, zimą suszę na tarasie na zwykłej rozkładanej suszarce, dwie inne mam na strychu (używam tych tylko zimą, na strych nie chce mi się latem chodzić). Generalnie wydaje mi się, że nie jest mi potrzebna suszarka. Ale może ja czegoś nie wiem? Bo do tej pory wydawało mi się, że centralny odkurzacz jest super, ale wygląda na to, że s5 max go przebije.
A swoją drogą, co jeszcze ułatwi życie? Karcher? Stacja parowa?
Obserwuj wątek
    • bialeem Re: Suszarka? 02.01.21, 02:49
      Jak ktoś lubi rozwieszać pranie i nie ma problemu, że mu gdzieś suszarka stoi, to jest to obiekt kompletnie zbędny. Ja jestem leniwa i nawet jak się rozstałam z moją suszarką (i eksem przy okazji), to wymieniłam domową pralkę na pralko-suszarkę. Nie jest to co prawda to samo, ale oszczędza 3 metry kwadratowe, a suszenie polega na przestawieniu programu czyli ruchu nadgarstka. Nie chcesz - nie kupuj. Można też prać na tarze i zmywać ręcznie. Każdemu jego parnosmile
        • bialeem Re: Suszarka? 02.01.21, 09:35
          Kierowałam się wielkością, bo kawalerka. Któraś 40 cm candy. Suszenie na pieprz trwa 3h więc bez problemu wystarcza na wsad. Niby ma ograniczenie suszenia do 4kg, a prania 6, ale suszę 6 i wychodzi suche, ale pogniecione.
    • taki-sobie-nick Re: Suszarka? 02.01.21, 02:56
      Jak można przeczytać poniżej - nie musisz, ale można też prać na tarze i zmywać ręcznie (no no, zmywanie ręczne obok prania na tarze, a może i noszenia wody w koromysłach?)

      Zazdroszczę, i to bardzo, DUŻEJ PRZESTRZENI.
    • 3-mamuska Re: Suszarka? 02.01.21, 02:59
      Ja mam suszarkę, ale latem też susze na dworze.
      A skarpetki i drobinę której nie chce mi się wieszać piżamy i tak w suszarce.
      Wiosna/jesienią/Zimna zwłaszcza w UK gdzie dużo pada nie ma gdzie wieszać ,bo nie mam strychu.

      Plusy są takie ze mogę wyprać 3-5 prań dziennie wysuszyć złożyć na gorąco i bez prasowania schować. Prasuje tylko i wyłącznie rzeczy które muszę i to przed założeniem. I mam np. 7 dni bez prania. Kiedyś prałam codziennie lub niemal codziennie teraz zmieniałam i piorę w piątek i sobota. 2-3 białe, 1 kolorowe, 2-3 czarne plus ręczniki/pościel/koce i coś tam jeszcze w razie potrzeby.
      Taki system lepszy.
    • mrs.solis Re: Suszarka? 02.01.21, 03:01
      https://i.dobrzemieszkaj.pl/i/24/01/13/r3/1920/praktyczne-suszarki-na-pranie-zobacz-nowosci.jpg
      Jak ktos lubi takie widoki w mieszkaniu plus gore prania do prasowania to suszarke moze sobie odpuscic. Ja tam nie mam zamiaru rozwieszac prania w pokojach, ani nie chce mi sie prasowac.
    • lot_w_kosmos Re: Suszarka? 02.01.21, 07:27
      Powiem tak : mam pralnio-suszarnie, mam taras i miejsce na mnóstwo rizkladanych suszarek i tak funkcjonowalam latami.
      Ale suszarka zmieniła wszystko i nie tęskniłam ani sekundy za starym stylem suszenia.
      Rozkladane suszarki porozdawałam. Zostawiłam sobie tylko jedną już wiszacą pod sufitem w pralni, awaryjnie.

      Odkąd mam suszarkę nie mam żadnych stert prasowania. Po wysuszeniu wszystkood razu skladam i wygladzam i idzie do szaf na polki lub na wieszaki.
      Bez kłamstwa - ja zaciekła prasowaczka - teraz prasuje 10% rzeczy; męskie koszule , niektóre pościele i kilka pojedynczych ubrań które mają j3dnak tendencję do wygniecenia się w suszarce.
      Ale to jest już tylko takie muskanie stacją parową bo nie ma to nic wspólnego z dawnym dociskanie żelazka po wysuszeniu na sznurkach.
      Pranie z suszarki jeśli wygniecione to już zupełnie inaczej; lekko , delikatnie zmiete.
    • fibi00 Re: Suszarka? 02.01.21, 09:35
      Ja akurat nie znoszę rozwieszania prania więc dla mnie suszarka jest wybawieniem. Uwielbiam ją! Choć latem suszę mieszanie- coś na podwórku , coś w suszarce.
      Ale znam jedną,która mówiła to co ty,że nie chce suszarki bo uwielbia pranie wysuszone na słońcu,że tak ładnie wtedy pachnie. Nie wiem co ją skłoniło do zakupu suszarki ale obecnie nawet latem suszy tylko i wyłącznie w suszarce😉.
    • kwarantelka Re: Suszarka? 02.01.21, 09:49
      Uwielbiam pranie suszone na słońcu i pościel, koce czy ręczniki suszę tylko tak. Ale już tony ubrań i bielizny dziecięcej to nie, bo rozwieszenie tego, przypinanie, bo to małe więc wiatr zwiewa to suszarka.
    • lot_w_kosmos Re: Suszarka? 02.01.21, 10:11
      Jeszcze wspomnę: używałam mało ale jednak - ocet lub plyn zmiękczający do płukania.
      Obecnie nie używam niczego, a tak miękkiego prania nie mialam nigdy.
      Te puchate ręczniki, te odklaczone czarne rzeczyn a wszystko mięciutkie i milusue.
      • alfa36 Re: Suszarka? 02.01.21, 11:59
        To jest argument, dzięki, Lot w kosmos, za merytoryczne odpowiedzi. Zresztą po Twoim wpisie na temat stacji parowej, zaczęłam się za takową rozglądać.
    • mum2004 Re: Suszarka? 02.01.21, 12:06
      W lecie to jeszcze mogę suszyć na tarasie Ale jesienią, zimą? A w życiu. Suszarki stały w mieszkaniu i bardzo przeszkadzały. Co kto lubi.
      • hugo43 Re: Suszarka? 02.01.21, 12:37
        Ja tez z tych wahajacych sie.gdzies mam z tylu glowy,ze to nieekologiczne,ale chyba te nowe suszarki to zupełnie inna technologia,niż 15 lat temu

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka