Dodaj do ulubionych

O co chodzi z tym Zanzibarem?

10.01.21, 16:02
Ktoś mi wyjaśni? W kolejnym wątku ktoś ni z gruszki ni z pietruszki wspomina o Zanzibarze. O co chodzi?

Obserwuj wątek
    • primula.alpicola Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:06
      O to, że tam jest w miarę luzik covidowy. Nie testują szczególnie, nie monitorują z zapałem, jest ciepło i przyjemnie, celebryci tam latają- stąd popularność.
      • niennte Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:23
        Po prostu jeden z niewielu kierunków, gdzie można było kupić wczasy w ferie. Właśnie córka z rodziną i znajomymi tam lecą. Zwykli ludzie, nie żadni celebryci.
    • gama2003 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:18
      A taka nowa Jurata.
      Artyści liczni teraz tam bytują w ramach zabijania nudy bezrobocia.
    • pani_tau Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:23
      Efekt skutecznej reklamy wśród krewnych i znajomych Królika - jakaś dziennikarka właśnie zaczęła prowadzić tam hotel.
    • lajtova Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:24
      Na forum są pewne słowa klucze. Emama która ma bidet, gra wyłącznie w planszówki i brzydzi kostką rosołową teraz ma nowy fetysz Zanzibar.
      • marta.graca Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:55
        To chyba nie ematka, tylko Leanne, która ma taki zwyczaj z czapy chwalić się egzotycznymi wycieczkami, drogimi torebkami i szaliczkami. Wtrąca też od czapy wzmianki o seksie w morzu smile
        • leanne_paul_piper Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:00
          W morzu? Nigdy! big_grin
          I to nie ja odmieniam słowo na Z (którym już rzygam) przez wszystkie przypadki. Ja to tam latałam, zanim to stało się modnewink. Aczkolwiek już rok temu uprzejmie zachęcałam wszystkie ematki do rzucenia wszystkiego i lotu na Z. To wtedy nie chciały słuchać. Eeeh, trudna rola trendsettera big_grin
          • marta.graca Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:22
            No nie ściemniaj, był kiedyś taki wątek o pilnowaniu rzeczy na plaży, gdzie pisałaś, w którą stronę się trzeba ustawić w trakcie bzykania, żeby dyskretnie rzeczy pilnować. Sprytne pochwalenie się egzotyczną plażą i seksem, przy okazji wyszło, że plaże są tak odludne, że nawet nie ma rzeczy przed kim pilnować 😄
            • leanne_paul_piper Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:32
              To ocean był!big_grin
              Nie przeczę, nawet raz na płyciźnie, z rybakami tak jakoś w odległości kilometra. Tylko jak otwierałam oczy co jakiś czas, to jakoś tak byli coraz bliżej. Pewnie mi te ekscesy tak zamgliły oczy, bo niemożliwe, żeby akurat najlepiej brały ryby 5 metrów od nas.
              Ehhh, obudziłaś dobre wspomnienia, bo akurat mam powyjazdowego doła. Nic to, ocean wzywa.
              • marta.graca Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:37
                Aaa to sorry! Już trochę czasu minęło. A może po prostu wiesz, przyszli popatrzeć, bo dawno nie widzieli ludzi w tamtych stronach? Ech. Ja też tęsknię za podróżami.
    • janja11 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:32
      Jest mocna promocja wyspy.
      Jakaś dziennikarka z TVN otwiera tam hotel.

      Miejscówka jest fajna i przekonują, że na każdą kieszeń wakacje.
    • janja11 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:38
      To też trochę wyjaśnia
      "Dziennikarz sportowy Żelisław Żyżyński z końcem br. po 12 latach pracy odejdzie z Canal+ Polska. Przeniesie się z rodziną na Zanzibar, będzie pracował w sieci hoteli PiliPili należącej do Polaka."

      Czytaj więcej na: www.wirtualnemedia.pl/artykul/zelislaw-zyzynski-odchodzi-z-canal-sport-zajmie-sie-sportem-i-telewizja-w-hotelach-na-zanzibarze
      • ingaki Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:19
        Rodzice dziennikarza mieli poczucie humoru, ciekawe zestawienie imienia z nazwiskiem. Powodzenia w Zanzibarze z przedstawianiem się 🤪
        • janja11 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:24
          No to teraz jest Żelisław Żyżyński z Zanzibaru.
          • pani_tau Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:55
            Przebija nawet Kajetana Kajetanowicza.
            • tanebo001 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:06
              Ale nie Brzęczyszczykiewicza
          • tokyocat Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 22:40
            Powodzenia dla lokalnych, jake beda sie do niego zwracac 😂
        • meginpap22 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:20
          Żelisław Żeżyński z Żanżibaru jestem.
        • ingaki Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 11:49
          Ok to chyba u nich rodzinne pan dziennikarz nazwał swojego syna Żywisław 🙂
          • memphis90 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 15:43
            A ja mam postać w grze Rzygołak Rzygmunt. Też zacnie...
    • padum Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:39
      Ja to bym do Tulum wolała 😁 druga taka miejscówka, gdzie sami rodacy smile
      • primula.alpicola Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:41
        Natalia Siwiec i Majdany, yyyy.
        • pulcino3 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 06:54
          I Qczaj
    • czensna Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:41
      Oczywiście na ematce teorie spiskowe dominują smile A chodzi o to, że Zanzibar, w przeciwieństwie do obrzygania rozreklamowanych Malediwów czy Seszeli oraz Cejlonu, to w miarę egzotyczny dla Polaka kierunek, z równie pięknymi widokami, co powyżej opisane miejsca. Do tego nieco (ale tylko nieco!) tańszy i (co nie bez znaczenia) znacznie bliżej. I to są główne powody. Dodatkowo, całkiem spora grupa cyfrowych nomadów / freelancerów z Polski regularnie lata tam od paru lat, żeby pomieszkiwać nawet do pół roku. I ja rozważam ten kierunek również. A to, że jakaś szemrana drugorzędna była dziennikareczka akurat tam zamieszkała, nie ma nic do rzeczy.
      • odnawialna Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:37
        O dziennikarce nic nie wiedziałam, ale reklam Zanzibaru widziałam sporo, nawet na gazetowej głównej był artykuł.
      • maeve_binchy Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:57
        Sri Lanka jest o wiele tansza od Zanzibaru. Nie tylko tansza, ale o niebo ciekawsza. Z Doha na Zanzibar leci sie kolo 6 h, na Sri Lanke 5 (Malediwy jeszcze krocej). Patrzac na tlumy Polakow na Zanzibarze, to zdecydowanie nie jest to dla naszych rodakow kierunek egzotyczny. Na Sri Lance 4 lata temu spotkalam kilku, teraz na Zanzi - tona Polakow (chociaz Rosjan o wiele wiecej).
        Moge napisac, dlaczego tu jestesmy: mielismy covid, mamy przeciwciala, nie chcielismy, zeby dzieci miesiac siedzialy w domu. Narty nam przepadly. I teraz zamiast zeszlorocznej Tajlandii, wykorzystalismy vouchery Qataru i polecielismy na Zanzibar. Na razie: piekny ocean, bialy piasek, owoce, palmy itp. Fajne na kilka dni. Poza tym - malutka wyspa, niewiele do ogladania, polecam, jesli ktos lubi plazowac itp. Nam po tygodniu sie nudzi smile
      • chicarica Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 23:10
        czensna napisała:

        > Dodatkowo, całkiem spora grup
        > a cyfrowych nomadów / freelancerów z Polski regularnie lata tam od paru lat, że
        > by pomieszkiwać nawet do pół roku.

        Brzmi raczej jak antyreklama.
        • czensna Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 02:47
          chicarica napisała:

          > Brzmi raczej jak antyreklama.

          Dla ciebie i tobie podobnych na pewno. Szkoda, że psujecie kolejny fajny kierunek, trzeba będzie znowu szukać czegoś nowego.
          • chicarica Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 07:23
            Bez obaw, cały twój. Ja ze „startup atmosphere” i „środowisk influencerskich” dawno wyrosłam, nie wybieram się, zresztą od dłuższego czasu jestem tu gdzie chciałam i nie planuję w tej kwestii zmian.
      • mandre_polo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 15:36
        Zaraz będzie zaśmiecony jak Malediwy i będzie szloch że zadeptuja i ach kiedy JA tam byłem/a pierwszy raz było cudnie...
    • lot_w_kosmos Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:41
      Nie wiem ale połowa gwiazd z instagrama jest aktualnie na Zanzibarze wink
      Zanzibar przyjmuje turystow plus nie ma korony. Ot i cala tajemnica.
      • joanna05 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:52
        Ma koronę, ma. Nie ma za to masowych testów - wcale nie robią obywatelom, nie prowadzą statystyk, po skandalu z wadliwymi testami sprzed paru miesięcy się "obrazili" na testy i nie kupują nowych. Ani nie ma też w szpitalach łóżek z respiratorami (niemal). Po prostu przyjmują turystów, jak leci, bo kasa płynie i nie podają danych i liczbie zachorowań. To już wystarcza, żeby ludziom się wydawało, że jest bezpiecznie. No nie jest, niestety, zwłaszcza że sporo turystów z krajów z lockdownem od jesieni tam lata.
        • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:35
          A z jakiego powodu mialoby nie byc bezpiecznie?
          Bo mozna sie przeziebic?
          • joanna05 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:45
            berber_rock napisał(a):

            > A z jakiego powodu mialoby nie byc bezpiecznie?
            > Bo mozna sie przeziebic?
            Bo jak dostaniesz tam korony (a szanse na to spore, bo nie ma obostrzeń praktycznie i pełno ludzi z krajów o ogromnej liczbie przypadków) to nie licz na łóżko szpitalne z respiratorem czy nawet tlenem - jest ich symboliczna liczba w całym kraju. Więc przy ciężkim przebiegu umierasz w parę tygodni, jesteś bez szans. W Europie jednak niektóre ciężkie przypadki udaje się uratować. Ba, tam w ogóle opieka medyczna taka se, więc i inne choroby bardziej niebezpieczne zapewne.
            • majenkir Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:39
              A ci turyści padają tam masowo jak muchy?
              • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:52
                majenkir napisała:

                > A ci turyści padają tam masowo jak muchy?

                Tak. I leza na ulicach ...
                • annajustyna Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:31
                  Wiesz, co? Te Twoje brednie, że covid to jak przeziębienie, powinny być karalne. Jak można wypisywać takie bzdury 🤦‍♀️
                  • piesiedwa Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:39
                    Annajustyna, oj wez.....serio??? Jeszcze wierzysz w smiertelnosc wirusa??? No chyba ze masz 80+ . Ja nadal nie znam nikogo chorego...z objawami😅🤣 ale ja mloda jeszcze. Trupow na ulicach brak, granice wbrew prawu telewizyjnemu- przejezdne... kto jeszcze wierzy w te brednie z tv????
                    • tanebo001 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:41
                      A ja znam dwie osoby z rodziny. Młode. COVID przeszły ale zdrowie nie wraca.
                    • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:11
                      piesiedwa napisał(a):

                      Ja nadal nie znam nikogo chorego...z objawami😅🤣 ale ja mloda jeszcze.

                      _ Ja mialam objawowego. Trzy tygodnie sie wygrzebywalam. Dwie noce mialam takie ze rzeczywiscie bylo troche stresu, bo od kaszlu prawie wyplulam pluca, a poniewaz w zyciu nie mialam astmy i nie znam tez zadnego astmatyka, to te swisty mocno mnie przerazily.
                      _ Kilkudniowa wirusowka toto nie jest. Ale nadal uwazam, ze zamykanie swiata z powodu choroby, ktora u wiekszosci jest bezobjawowa, u nastepnych 10% tak jak u mnie, a dopiero reszta ma raeczywisty problem, to gruby przekret.
                      • tokyocat Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 22:46
                        Ja tez mialam, w listopadzie.Balam sie powaznie bo mialam trudnosci z oddychaniem i ledwo trzymalam sie na nogach. Myslalam ze skoncze w szpitalu w dowolnym punkcie we Francji jesli u nas w miescie nie bedzie juz miejsc. Pare osob w gronie moich znajomych umarlo. Faktycznie, jest co bagatelizowac.
                    • chicarica Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 23:12
                      Wczoraj na powikłania po covidzie umarł jeden mój dalszy znajomy z Gdańska. Nawet było na lokalnych portalach bo się wsławił w pewnej dziedzinie trochę. 45 lat, młody człowiek.
                    • pulcino3 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 07:10
                      Ja nie znam nikogo, kto ma objawowy HIV, ba! Nie znam nikogo, kto w ogóle ma HIV.
                      • marta.graca Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 07:15
                        Na pewno by ci się przyznał smile
                    • annajustyna Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 07:39
                      Czytam codziennie statystyki.
                      • alpepe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 13:56
                        Ta, średnia wieku zmarłych w DE na covid to 83 lata. Tyle w temacie.
            • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:51
              joanna, nie ucz mnie prosze jak wyglada Afryka, bo zawodowo zajmuje sie tzw. krajami kryzysowymi i krajow biednych na oczy widzialam nieco wiecej nizy Ty. Uwierz, ze Tanzania nie jest krajem biednym.

              A teraz AD REM:
              1) trzeba miec wyjatkowego pecha, zeby przy C19 zaliczyc wyjatkowo ciezki przebieg choroby - w koncu ta choroba ma smiertelnosc ponizej 1%, z czego wiekszosc w grupie wiekowej powyzej 70, do ktorej nie naleze.
              2) jaka jest roznica miedzy niedostepna opieka medyczna w Tanzania a niedosatepna opieka medyczna w Polsce?
              • naszastruga Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:36
                W Afryce subsaharyjskiej wszystkie kraje poza RPA no i może Botswaną i Namibią można zaliczyć do krajów biednych. PKB na osobę mają na poziomie 1000 dolarów.
                • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:13
                  To moze jeszcze sprawdz, z czego sie bierze PKB Botswany i Namibii zanim zaliczysz je do krajow bogatych, he? smile

                  I please, nie porownuj prosze Tanzanii z Burkina albo Nigrem, bo mnie smiech ogarnia.
                  • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:15
                    Poproszę więc dane od forumowego eksperta na temat bogactwa Tanzaniismile
                  • naszastruga Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:25
                    Ja nie twierdzę , że to kraje bogate, przynajmniej w naszym, rozumieniu. Natomiast Tanzania to typowa afrykańska bieda.
                • rosapulchra-0 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 21:24
                  Botswana to ukochane miejsce księcia Harrego.
              • ichi51e Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:04
                Ja tez chcialam dodac ze jak jedziesz na tydzien to spokojnie zdazysz zarazic sie spedzic mile wakacje I wrocic do domu gdzie poloza cie w szpitalu. Wiec przypadkow na wyspie wcale nie musi byc jakos duzo
                • mia_mia Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:18
                  Spokojnie można sobie przywieźć ze swojego kraju i rozwinąć objawy nawet pierwszego dnia. Przerabialiśmy to ze dwa lata temu, choroba pojawiła się jeszcze przed lądowaniem.
                  • annajustyna Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 07:40
                    Tam powyżej oszołomy piszą, że to przeziębienie...
      • panna.nasturcja Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:35
        Ma koronę. Za to nie m atestów, ostatni raport podal w maju. Ale patrząc po krajach sąsiednich oni tez musza mieć wirusa całkiem nieźle rozsianego. To jest po prostu strusia polityka.
        • alicia033 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:58
          panna.nasturcja napisał(a):

          > To jest po prostu strusia polityka.

          to nie jest strusia polityka tylko jedyny racjonalny wybór.
          Szkoda, że Europa postanowiła pogrożąć się w szaleństwie, zruinować gospodarkę i życie dziesiątkom milionów ludzisad.
          • asia.sthm Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:17
            >Szkoda, że Europa postanowiła pogrożąć się w szaleństwie, zruinować gospodarkę i życie dziesiątkom >milionów ludzi.

            Szkoda ze kazdy cywilizowany kraj tez oszalal. Alicuniu, wez ty sie najpierw ogarnij a potem ruszysz do odbudowania gospodarki....jak przezyjesz pandemie oczywiscie.
            • majenkir Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:40
              asia.sthm napisała:
              >jak przezyjesz pandemie oczywiscie.



              A dlaczego ma nie przeżyć?
            • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:55
              asia.sthm napisała:

              > Szkoda ze kazdy cywilizowany kraj tez oszalal.
              Nie kazdy cywilizowany, tylko kazdy posiadajacy pieniadze na zbedne wyglupy pod haslem "chronimy swoich obywateli na sile".
              Nie kazdy kraj, ktory jest zamozny jest od razu cywilizowany.
              • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:09
                berber, podaj te dane o tym jak nie jest źle w Tanzanii/Zanzibarze
                • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:16
                  Ty masz jakis fetysz z tymi danymi, jak babcie kocham smile
                  Triss meczysz, mnie meczysz, pol forum meczysz.
                  Szkoly nie zaliczylas, ze wszystko trzeba podawac na talerzu?

                  OT: nie pisalam ze nie jest zle, tylko ze daleko jej do Sahelu i krajow gdzie rzezcywiscie dzieciaki umieraja na ulicach, a nie tylko pisza o tym w gazetach.
                  • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:22
                    Nie, berber smile niestety to ty rzucasz od niechcenia komentarzami plus sugestiami, że wiesz lepiej.

                    I przeczytaj jeszcze raz co napisałaś wtedy - nie teraz kiedy nagle znalazlo się porównane do Sahelu. Tak przez nieuwagę - tak jak triss którą męczę o gusowskie statystyki, o których pisała, że w 1 kwartale 2020 umierało 3 razy wiecej niż w 2019.

                    Właśnie dlatego, że zaliczyłam szkołę widzę co i jak piszecie wink big_grin

                    P.S. O tym, że o Sahelu itd piszą w gazetach to już ci pisać nie będę smile

                    • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:26
                      Przypomne ci co napsiałaś

                      Uwierz, ze Tanzania nie jest krajem biednym. kropka.

                      Nagle "przecież pisałam, że w porównaniu do Sahelu itd"

                      Jednocześnie akceptujesz kit triss i tak naprawdę sama nie wiesz co masz z nim zrobićwink Ups, możesz mieć pretensję, że ja nie akceptuję wink
                      • naszastruga Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:37
                        Nie byłam w "czarnej" Afryce, ale to co zobaczyłam w Egipcie, to była bieda nie do opisania. Oczywiście nie wielkie miasta czy kurorty nad morzem, ale wystarczy przejechać przez prowincję. A Egipt ma PKB na głowę 3 razy wyższy niż Tanzania.
                    • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 21:26
                      Rany! Ty w domu tez sie tak zzachowujesz? smile

                      - Kochanie, moglabys dzisiaj ty odkurzyc?
                      - a pokaz mi twarde dane, ze odkurzone jest lepsze od nieodkurzonego smile
                      • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 21:32
                        Nie, berber - jeżeli już ci zalezy na przykładach to rozmowa wygląda tak

                        -kochanie mógłbyś dzisiaj ty odkurzyć?
                        -przecież ja zawsze odkurzam to po co pytasz

                        Po prostu przekręcasz rzeczywistośc tak jak ci wygodnie - w tym wątku Tanzania (przykład podałam najpierw, że nie jest biedna, proszona o te złe, be, konkrety, piszesz, że pisałaś, że w porównaniu do Sahelu itd , co jest kłamstwem bo każdy widzi co napisałaś)

                        • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 21:47
                          a dane? smile
                      • lajtova Bogactwo Tanzanii 10.01.21, 21:46
                        Wykres pokazujący PKB per capita dla Tanzanii, Polski oraz dwóch najbiedniejszych krajów Europy Mołdawii i Ukrainy. To ja podziękuje za to tanzańskie bogactwo.
              • asia.sthm Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:39
                berber_rock:
                > Nie kazdy cywilizowany, tylko kazdy posiadajacy pieniadze na zbedne wyglupy pod
                > haslem
                > "chronimy swoich obywateli na sile".

                Jakim cudem rok po wybuchu pandemii mozna wypisywac takie kocopaly, to ja sie nie moge nadziwic. Minal juz rok zeby nauczyc sie rozumu.
                • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 21:27
                  Takim, ze po drodze poznalo sie z autopsji na czym problem polega - wystarczy?
                  • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 21:34
                    Aha, przechorowałaś (?) covid więc mozesz się wypowiadać na temat pandemii. bez komentarza i bez odbioru juz.
                • alicia033 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 22:47
                  asia.sthm napisała:
                  > Minal juz rok zeby nauczyc sie rozumu.

                  no to się wreszcie weźcie za tę naukę i wbijcie sobie do głowy, że lockdowny i inne durne wymysły covida nie powstrzymuje. Zabija natomiast gospodarkę.
                  • madami Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 13:49
                    Zabija i gospodarkę i ludzi
    • iberka Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:44
      Czołowi bezrobotni celebryci RP, bez grosza przy duszy tam znajdują ukojenie 😂
    • kosmos_pierzasty Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:47
      O, też jestem ciekawa, Kydryński dziś powiedział, że wstyd tam lecieć i zachodzimy w głowę, o co mu chodziło.
      • pani_tau Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:02
        Kydryński to może o wstydzie niech się nie wypowiada.
      • alpepe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 13:57
        Może już tam pukał afrykańskie nastolatki i nie chce obejrzeć potomsta.
        • ichi51e Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 14:42
          Przypomnijmy nieznajacym “ Zawsze uważałem, że w pragnieniu białych mężczyzn, by posiąść czarne kobiety, jest pewna prawidłowość. Nie wydaje mi się jednak, by chodziło tu o tak lubiany przez seksuologów, jak i historyków motyw dominacji. Widzę tę siłę raczej jako atawizm. Jako sublimację żądzy spółkowania ze zwierzętami [4]. Tak czuł to również znakomity francuski artysta Jean Paul Goude [5]. Jego Murzynki na fotografiach komputerowych, to były klacze, to były zamknięte w klatkach drapieżniki. Czarne dziewczyny a Afryce są prawie zawsze dzikie. Jest to wynik wychowania w społeczeństwie zbudowanym na męskim przywódcy stada. Tak żyją lwy i goryle, tak żyją plemiona Czarnej Afryki. Ich dziewczęta mają wpisaną genetycznie nieufność. Są płochliwe jak małe antylopy, choć urodę dziedziczą po wielkich kotach. Nie nadają się do oswojenia. Mówią innym językiem nawet wtedy, kiedy używają tych samych co my słów. Najczęściej jednak nie mówią w obecności mężczyzn. Łaszą się. Albo polują, jak lwice. Takim polowaniem jest afrykańska prostytucja. Seks dla większości Afrykanek to jedyna radość życia. Używają go w sposób równie naturalny i spontaniczny jak zwierzęta. Jeśli nie pracują i nie kochają się – nuda je zabija. Często więc łączą te zajęcia. Ich prostytucja nie jest konsekwentna. Biorą pieniądze wtedy, kiedy ich potrzebują. Czasem proszą jedynie o śniadanie. Częstokroć proszą tylko o to, by je wziąć. A są nie do wyobrażenia piękne. Nie sądzę, by znalazł się zdrowy mężczyzna, który umie oprzeć się ich urokowi. Nie jest to bowiem wdzięk ludzki, do którego przywykliśmy, ale zwierzęcy. Te dziewczyny proszą, by je pokryć. Zaczynają wtedy pachnieć inaczej, nagle, jak rozkrojone owoce. Wszystko w nich gada o zbliżeniu, oczy, usta, dłonie. Wreszcie mówią wprost tak, jak formułowałby to kocie samice, gdyby potrafiły mówić. Takie dziewczyny spotykałem później w klubie Florida 2000 w Nairobi i na ulicach Mombasy, i wielokrotnie w Ugandzie. Uciekły ze swoich plemion do większych miast albo urodziły się już w miastach i chcą żyć w rytmie, w jakim pulsuje ich organizm. Może pragną odebrać sobie choć część tej rozkoszy, której pozbawia je istniejący na kontynencie od tysiącleci rytuał kobiecej inicjacji.”
          • oceandream Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 15:31
            ichi51

            Pamiętam zażenowanie i wstyd jaki wtedy czułam jak to przeczytałam przed laty. Teraz znowu mi się przypomniało tamte uczucie.
            Czy Kydryński kiedyś odniósł się do tego? Wytłumaczył?
            • ichi51e Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 16:39
              Nie Wien jak mozna by sie z tego wytlumaczyc.... opetanie? Choroba umyslowa? Klej?
              • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 16:50
                Chyba po prostu "zniknął".

                Ale fakt - jak można się z tego wytłumaczyć?
          • primula.alpicola Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 15:43
            Nadal, po latach, 🤢🤮
          • asia.sthm Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 17:13
            > Przypomnijmy nieznajacym “ Zawsze uważałem, że w pragnieniu białych mężczyzn,...

            I to mlody Kydrynski wyprodukowal?
            Pojecia nie mialam ze to taki xuj. Czy beknal po tym chociaz?
            Paluchy pourywac, to malo
            • ichi51e Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 17:20
              to jest ten mniej kontrowersyjny kawalek w drugim bylo o 12letniej Arabce ktora moglby godzinami.
              nie beknal dalej jest specem od Afryki (miedzy innymi na gazecie) a ludzie nie zrozumieli bo wyrwane z kontekstu
              • asia.sthm Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 17:31
                Straszne, to musiało byc przed #metoo. Teraz takie teksty bezkarnie nie przechodzà nawet w Polsce.
                • sumire Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 18:11
                  O, to było jakoś w połowie lat 90, dłuuuugo przed metoo. Ale nawet jak na owe czasy ten fragment, w którym koleś fantazjował o zabraniu urodziwej dziewczynki do pokoju za trochę drobnych, był totalnie WTF i nie było mowy o żadnym "wyrwaniu z kontekstu". Pamiętam, bo mam tę książkę smile A teraz autorowi chyba nieszczególnie zależy na jej wznawianiu. Zresztą cały ten, powiedzmy, reportaż to wynurzenia białego bwany z warszafki, raczej niefajne w odbiorze.
                  • geez_louise Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 18:22
                    Kydrynski to nie bwana, ale zwykły bałwan. Byłam kilka razy na koncertach przez niego prowadzonych, często z biletem VIP, raz spędziłam kilka dni w tym samym butikowym hotelu, od tej pory unikam jak ognia wszystkiego co z nim związane, nawet nie biorę za półdarmo tych biletów co ich VIP-y nie chciały. Nadęty dziad, totalny bezkrytycyzm i samouwielbienie.
                    • maeve_binchy Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 18:52
                      Kydrynski podrywal nastolatki na Mokotowie. Dziewczyny graly w kosza a on oblech, stal i zaczepial. Ciagle przylazil. Mial wtedy cos miedzy 25-30 lat
                      • asia.sthm Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 19:13
                        No, zdrowy w glowie to on wtedy zdecydowanie nie byl.
            • primula.alpicola Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 17:40
              Dzieło zatytułowano "Chwila przed zmierzchem"
              www.google.com/amp/s/www.pomponik.pl/plotki/newsamp-kydrynski-tlumaczy-sie-z-ochoty-na-mala-dziewczynke,nId,380573
              • asia.sthm Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 18:18
                Dzieki, slabo sie tlumaczyl ale niech mu bedzie skoro odzegnuje sie od tamtego siebie.
                Pisal wtedy tak zeby to sie sprzedawalo, takie niestety byly klimaty, a pozniej wycofal naklad. Dobrze mu tak, niech sie wstydzi do konca swoich dni.
          • annajustyna Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 17:21
            Toz to czysta pornografia ... Tak musieli postrzegac czarnoskore kobiety wlasciciele plantacji w Ameryce, traktujacy je czesciowo przynajmneij faktycznie jak zwierzeta!
    • heca7 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:48
      Można tam w miarę normalnie spędzić urlop. Do tego jest ciepło. W czasie kiedy europejskie kraje ściskają kolana, zamykają wszystko co się da bez ładu i składu tam możesz poczuć powiew normalności. Druga miejscówka to Szwajcaria a trzecia to Meksyk.
      I jeszcze Egipt.
      • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:36
        heca7 napisała:

        > Można tam w miarę normalnie spędzić urlop. Do tego jest ciepło. W czasie kiedy
        > europejskie kraje ściskają kolana, zamykają wszystko co się da bez ładu i skład
        > u tam możesz poczuć powiew normalności. Druga miejscówka to Szwajcaria a trzeci
        > a to Meksyk.
        > I jeszcze Egipt.


        Nieprawda. Jest jeszcze spokojnie kilka smile
        Ale nie powiem smile
        • mia_mia Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:51
          Prawie wszystkie biedne kraje żyjące z turystyki mniej czy bardziej odwołały u siebie epidemię.
          • annajustyna Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 17:23
            Nie robia testow jak Tanzania od kwietnia chyba i maja teoretycznie zero przypadkow.
      • pulcino3 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 07:17
        I Dubaj.
    • mia_mia Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 16:52
      Pewien Polak otworzył tam sieć hoteli, regularnie czarteruje samoloty i wywozi rodaków. W ramach promocji sponsoruje wyjazdy celebrytów, żeby Zanzibar nie schodził z ust i każdy „musiał” tam być.
      • iberka Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:09
        Nie wiem czy muszę, ale chciałabym polecieć tam do Kasi z TVN ☺️.
    • berdebul Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:05
      Jest ciepło, zachód słońca koło 19, ocean, dobre jedzenie i przyzwoity dostęp do internetu. Nie ma spinki covidowej, ani lockdownu, można chodzić po targu i kupować świeże owocki.
      • madami Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:09
        Nie ma tam ani kwarantanny ani masek ani konieczności szczepienia wink
        • mia_mia Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:26
          Żeby nie było tak różowo to nie ma też pomocy medycznej.
          • tanebo001 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:34
            I respiratorów. A w razie czego żaden samolot was nie przewiezie do cywilizacji...
            • berdebul Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:31
              Nie pie...dol. Prawie każdy ubezpieczyciel ma opcję wykupienia transportu medycznego i transportu zwłok (zawsze mam wykupione obydwie opcje).
              • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:58
                I ma tez dopisek malym drukiem w kontrakcie "wylaczenia: kleski o zasiegu globalnym ogloszonym formalnie przez organizacje miedzynarodowe"
                np. WHO smile
                Niestety kontrakty ubezpieczeniowe to obecnie mozna sobie w tylek ...
                • berdebul Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:23
                  Bardziej mnie martwi ciężki przebieg dengi. Raz miałam, a podobno kolejny przechodzi się gorzej.
                  • myfaith Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 14:03
                    A jakie miałaś objawy? Czy po kilkunastu latach można wykryć czy sie przebyło Dengę?



                    berdebul napisała:

                    > Bardziej mnie martwi ciężki przebieg dengi. Raz miałam, a podobno kolejny przec
                    > hodzi się gorzej.
          • madami Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:35
            Ja widać jeszcze nie wymarli wink
            • mia_mia Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:42
              Średnia wieku w tym kraju to 22 lata, to chyba sporo tłumaczy.
              • gaskama2 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:01
                I to dla człowieka z działającymi synapsami znaczy trzymaj się daleko od tego miejsca. Baaaardzo daleko.
              • madami Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:47
                mia_mia napisał(a):

                > Średnia wieku w tym kraju to 22 lata, to chyba sporo tłumaczy.

                tłumaczy tyle, że w Afryce jest najwyższa na świecie śmiertelność noworodków i niemowląt
                • berdebul Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:20
                  I dlatego mają niską średnia wieku? Chyba coś Ci się pozajączkowało.
                  • madami Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 13:48
                    A co to jest średnia wieku co?
          • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:37
            mia_mia napisał(a):

            > Żeby nie było tak różowo to nie ma też pomocy medycznej.

            Jak szpitale sa zatkane to nigdzie nie ma, wiec co za roznica.
            • joanna05 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:46
              berber_rock napisał(a):

              > mia_mia napisał(a):
              >
              > > Żeby nie było tak różowo to nie ma też pomocy medycznej.
              >
              > Jak szpitale sa zatkane to nigdzie nie ma, wiec co za roznica.
              No nie. W Europie szanse na uratowanie są wciąż spore - tam, w ciężkiej chorobie, po prostu umierasz. Covid czy inna zaraza.
              • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:59
                joanna05 napisała:

                tam, w ciężkiej chorobie, po prostu umierasz. Covid czy inna zaraza.

                _ a ty widze nadal swoje i nieczego sie nie nauczylas.
          • panna.nasturcja Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:39
            I ten szczegół jakoś ludziom umyka.
            Ze tam nie chodzi o „covidowy luz” tylko zwyczajnie o brak środków.
            • swiezynka77 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:45
              to ilu celebrytów czy turystów tam zmarło od zeszłego roku?
              • mia_mia Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 17:50
                Przecież kraj nie podaje takich danych.
                • alicia033 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:02
                  Toteż nikt od Tanzanii nie oczekuje podawania ich, tylko od krajów ojczystych turystów.
                  Polskie media dotąd z lubością grzały każdy zgon Polaka na urlopie w Egipcie czy na innej Krecie.
                  • tanebo001 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:05
                    Na głowę musieliby upaść żeby podawać zgony turystów. Przecież odstraszyliby tym kolejnych...
                  • swiezynka77 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:08
                    otóż więc nie słychać było o żadnym zgonie Polaka na zanzibarze a przecież tak masowo jeżdżą...
                  • mia_mia Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:09
                    Żartujesz? Wiesz ilu Polaków nie wraca z wakacji, nagłaśniane są pojedyncze przypadki, jakieś zbiórki na sprowadzenie zwłok, morderstwa czy inne nietypowe sytuacje. O absolutnej większości sytuacji nikt nikogo nie informuje.
                    • tanebo001 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:13
                      A biorąc pod uwagę tamtejszą administrację to pewnie każdemu wpisują "toczeń"
                    • alina460 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:58
                      Potwierdzam.
                • asia.sthm Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:12
                  Cala Tanzania taka dzielna, ani jednego testu ale na 60 miljonow az 21 zgonow.

                  Ja nie wiem co ci turysci sobie mysla, ale jesli mysla to niech potem nie placza.
                  • nuka_2 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:24
                    Żeby lecieć na Zanzibar nie trzeba robić testu, wiec wychodzi taniej niż wycieczka do innych miejsc, które wpuszczają turystów. Cześć osób, która leci przyszła covid jesienią, wiec leci, bo ma chwilową odporność. Inni lecą, bo maja dość siedzenia w jednym miejsca a jeszcze inny to koronasceptycy. Tym co nie chorowali się dziwię, tam zachorować jest mocno ryzykowne
                    • naszastruga Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:54
                      Covidioci z Zanzibaru wink

                      podroze.gazeta.pl/podroze/7,114158,26669361,podrozowanie-w-pandemii-uciekajac-przed-lockdownem-czy-to.html
                    • maeve_binchy Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:14
                      Zgadzam sie. Gdybysmy nie przechorowali niedawno, to nigdzie bym nie poleciala. Zadnej opieki medycznej, zadnego dystansu (np. na lotnisku stoi sie w tlumie innych turystow 3 godziny i czeka na kontrole paszportowa i wize). W Stone Town tez tlumy. Mlode spoleczenstwo, upal, zyja na zewnatrz - covida przechodza pewnie lekko. Turysci - jesli sie zarazaja a sa tu 1-2 tygodnie, to lapia sie na chorowanie juz we wlasnym kraju.
    • krwawy.lolo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:36
      zzanzibaruzrezygnowałemzpowodużepojadędokądindziejjakmniewpuszczą
    • gaskama2 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 18:58
      Za niewielkie pieniądze możesz błysnąć na fejsie, ze stac cie na egzotyczny urlop. Pierwszy tydzień leczysz biegunkę a drugi grillujesz się na plaży albo przy basenie.
      • naszastruga Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:14
        Nie są to takie niewielkie pieniądze. Ceny za tydzień w dobrym miejscu zaczynają się of 5000 tysięcy.
        • gaskama2 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:41
          Od osoby? Czyli za 2 odobu kolo 10.000 zł? W Austrii, Szwajcarii zapłacisz za dobre miejsce więcej. Już nie mówię o krajach skandynawskich. A jednak poziom życia, jakość usług możliwości zwiedzania są nieporównywalnie lepsze niż na Zanzibarze.
          • naszastruga Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:49
            Tak, 5000 tysięcy. To są spore pieniądze, przynajmniej dla mnie

            Umiarkowane pieniądze to 3000 za 2 tygodnie all inclusive w Egipcie.

            Nie jeżdżę do Austrii i Szwajcarii, bo nie mam tyle pieniędzy. Ale w Słowacji tydzień na nartach kosztował nas ok. 3000 zł za 3 osoby ze wszystkim. Plus koszty dojazdu. Niestety nie wpisuję się w ematkowe standardy finansowe.
          • krwawy.lolo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:14
            Po jaki xuj jeździć do krajów, w których do wody można wejść jedynie w lipcu i to w kostiumie z neoprenu? Po jaki xuj jeździć do krajów, w których nie można sobie wieczorem usiąść na tarasie i wychylić cokolwiek będąc odzianym jedynie w gatki i koszulkę?
            • gaskama2 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:20
              Po xuj jezdzic do krajów, w których ludzie w nędzy umierają średnio w wieku 22 lat, do którego musisz się zaszczepić na dur brzuszny i inne gowna i modlić się o to, by nie złapać czegoś poważnego, bo wrócisz na noszach do cywilizacji. Ale, co kto lubi, no nie.
              • krwawy.lolo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:25
                Można się i w Najjaśniejszej modlić ode złego, tak samo prawdopodobnego, i zamknąć się w garażu. Z równym skutkiem.
                Na Twoim miejscu kupiłbym szpadel. A najlepiej ukradłbym. Pośmiertnie nikt Cię nie zasądzi.
                • gaskama2 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:26
                  Jedz chłodzić jaja w krajach trzeciego świata. Ja wole co innego.
                  • krwawy.lolo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:32
                    Nie chłodzić a grzać.
                    Czego Twoim złośliwym jajnikom życzę. wink
                  • naszastruga Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:40
                    No jednak nad ciepłe morze można pojechać niekoniecznie do kraju trzeciego świata. jest dużo możliwości. Chyba że ktoś ma parcie i pieniądze, aby zrobić to zimą
                    • krwawy.lolo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:41
                      Mam parcie i "pieniądze". Nienawidzę zimy. I w ten sposób ją sobie skracam. Wiosną i latem jestem w Polsce.
                      • naszastruga Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 23:03
                        Samotny singiel na emigracji, to nie rodzina w polsce.
              • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 21:29
                To normalnie sie nie szczepisz???
      • alicia033 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:40
        gaskama2 napisał(a):

        > Pierwszy tydzień leczysz biegunkę

        spod jakiego kamienia wypełzłaś, żeby pisać takie bzdury?

        > a drugi grillujesz się na plaży albo przy basenie.

        co kto lubi.
        Ja tam wolę tę plażę niż wdychanie zimowego smrodu w Warszawie.
        • gaskama2 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:07
          Poczytaj sobie o zalecanych szczepieniach na Tabzanii. Nieuku. Nie znosze siedzieć zamknięta w hotelu i sprawdzać, czy aby na pewno butelka byla zakapslowana. Ale wiadomo, co kto lubi.
          • alicia033 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:11
            rzecz do ogarnięcia z palcem w nosie, nieogarze.
            • gaskama2 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:17
              Wole nieogarniac takich rzeczy. Lubię zycie ... w komforcie. Jeden z najbiedniejszych krajów świata bez służby zdrowia... pas.
          • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:20
            gaskama2 napisał(a):

            > Poczytaj sobie o zalecanych szczepieniach na Tabzanii. Nieuku. Nie znosze siedz
            > ieć zamknięta w hotelu i sprawdzać, czy aby na pewno butelka byla zakapslowana.
            > Ale wiadomo, co kto lubi.

            szczepienia do Tanzanii sa takie same jak dla 80% regionow, ktore nie maja takiego luksusu jak zima, ktora wybija wszelkie paskudztwo i zeruje licznik.
            jak ktos ma nerwice natrectw, to siedzi i sprawdza. Jak nie ma, to jezdzi i zwiedza.
            • gaskama2 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:24
              Ja wole zimę, narty, downhill, góry, kraje bogatsze od naszego, cywilizacje. Jak chce egzotyki, to Japonia u Stany mi starczaja. Trzeci świat ... nie dla mnie.
              • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 21:30
                Przeciez Stany to dokladnie trzeci swiat!
    • geez_louise Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:04
      Aaaa, to teraz modne jest, a ja się zastanawiałam skąd w jednym tygodniu tylu chorych na koronę po powrocie właśnie z Zanzibaru. Debile.
      • odnawialna Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:31
        A skąd wiesz, ze akurat wrócili z Zanzibaru?
      • alicia033 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:43
        geez_louise napisała:

        > ja się zastanawiałam skąd w jednym tygodniu tylu chorych na koronę po powrocie właśnie z Zanzibaru.

        poza tym wszyscy u ciebie zdrowi, mary_lu?
        Załatw sobie wreszcie tę fuchę na Narodowym - wyśpisz się, poleniuchujesz, zarobisz sensownie za nicnierobienie...
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:42
      Nie testują, nie wymagają testów, wpuszczają wszystkich chętnych. Meksyk podobnie.

      Szczegóły w artykule: podroze.gazeta.pl/podroze/7,114158,26669361,podrozowanie-w-pandemii-uciekajac-przed-lockdownem-czy-to.html
      • krwawy.lolo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 19:43
        Ale Meksyk drogi, jak dzik.
        • tokyocat Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 22:53
          Meksyk drogi ? Tylko bilet na samolot. A i tak z Genewy znalazlam lot za 400 euro na sierpien. Wynajem willi na 10 dni na 5 osob w Tulum 1700 euro. To jest tanio jak barszcz.
          • stavros2002 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 13:57
            Aha. Jadę do Genewy. Płacę 2000 euro za bilety dla 5-osobowej rodziny i 1700 za willę. Sierpień czyli początek sezonu huraganów na Karaibach i niski sezon w turystyce w tym rejonie. Do tej wilgotność jak saunie. Ze wszystkim minimum 5000 euro. rzeczywiście tanio jak barszcz. Może dla ematki big_grin

            Jeszcze jakieś rady?
            • tokyocat Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 20:25
              Ja mam do Genewy godzine jazdy smile
              Poza tym mam w olanie 4 dni w Mexico zeby sobie pozwiedzac ( muzeum Fridy Kahlo na przyklad) i osiem dni w Tulum zeby sobie odpoczac i sie zrelaksowac.
              Kazdy robi co chce. Wilgotnosc mi nie przeszkadza a niski sezon turystuczny tym bardziej. Jade jak mam urlop po prostu. Mniejsza gdzie, i tak bedzie sierpien.
              Myslalam wczesniej ze umre w sierpniu w Egipcie, nie bylo zle. Teraz zadne temperatury ani wilgotnosc mi nie straszne.
              • tokyocat Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 20:26
                W planie, sorry
              • krwawy.lolo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 20:32
                Niemniej jeżdżenie w sierpniu do ciepłych krajów to trochę, jak wożenie drewna do lasu. Rozumiem, jeśli ktoś latem zamiast deszczowej Jastrzębiej Góry wybierze Hurghadę ale tu są porównywalne koszty, wyprawa do Meksyku to rzecz większa. Poza tym wypad na taką odległość opłaca się od 3 tygodni.
                • tokyocat Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 21:01
                  Czy to nie jest wystarczajaco jasne, ze ja mam urlop tylko w sierpniu ?
                  I w ten sposob jezdze sobie i latam tak gdzie mi sie akurat chce.
                  To chyba zadne wykroczenie , prawda ?
                  • krwawy.lolo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 21:33
                    Oczywiście, wątek dotyczy jednak nie tylko Ciebie. Niektórzy mają możliwość wyboru czasu urlopu. Są też tacy, którzy planują urlop szukając najpierw najtańszych lotów. Tu można dużo zaoszczędzić.
                    • tokyocat Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 06:40
                      Wirm smile
    • hanusinamama Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:38
      Modne to...zobacz ze 90% naszych celebrytów tam teraz siedzi...
    • lot_w_kosmos Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 20:52
      Zobaczcie. Kurdej Szatan pojechała też na zanzibar.
      Przy okazji zarobiła reklamując wózek.
      A że strzeliła parę fot z biednymi zanzibarskimi dziećmi....
      Ciekawe ile im odpaliła za reklamę....
      Jeszcz3 się wypiera w komentarzach że to insynuacje jakoby wózek reklamowała....
      • ichi51e Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 21:12
        tez bym namowila miejscowe dzieciaki zeby mi pchaly wozek po plazy big_grin
        • lot_w_kosmos Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 21:16
          To chyba jednak co innego by było ....

          Jak ktoś słusznie zapytał w komentarzach czy rodzice tych dzieci wyrazili zgodę na publikację ich wizerunków.

          Plus, że żadne z tych dzieci w dzieciństwie w wózku nie jeździło bo ich matki stać tylko na chusty na plecy ....
          • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 21:32
            Tja ... a jakby je bylo stac na wozek, to napewno by sobie kupily smile
            No jaja!

            BTW
            Moje dzieci tez nigdy w wozku nie jezdzily ... pewnie dlatego, ze nie mam co do miski wlozyc.
            • naszastruga Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 23:05
              Przecież twierdzisz, że Tanzania to relatywnie zamożny kraj afrykański. Może nie jeżdżą Lexusami, ale na wózki ich nie stać?
              • lot_w_kosmos Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 07:43
                Gdzie ja tak twierdzę?
              • berber_rock Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 13:31
                a dzwoni ci takie pojecie jak roznice kulturowe?

                Tajowie tez dzieci w wozkach nie woza, mimoze ich stac.
                • lot_w_kosmos Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 08:17
                  Uczepilyscie się nie tego co było przesłaniem postu tylko tego co potrzebne pierwotnym ludom.
                  Laska zrobiła sobie reklamę wozka za którą dostała kasę wykorzystując do tego nieświadome biedne dzieciaki, które prowadzą wózek "z królem Hwniem".
                  Ale ematka oczywiście tradycyjnie uczepi się nie wiadomo czego ....
      • borsuczyca.klusek Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 12:42
        Co ciekawe producent wózka poserduszkował post, czyli też nie widzi w tym nic niestosownego. Jeszcze torebka Gucci się załapała.
      • primula.alpicola Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 15:46
        Jest burza w związku z tym zdjęciem.
        • borsuczyca.klusek Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 17:21
          Jest drama na maksa. Dawno aż takiej nie widziałam.
          • lot_w_kosmos Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 08:18
            I dobrze. Może część jej koleżanek na przyszłość będzie miało więcej refleksji

            I mam nadzieję że producent wózka zerwie z nią kontrakt i układ smile
            • ichi51e Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 09:51
              Kurdej tam samobojstwem straszy wiec faktycznie musieli jej ludzie dopiec
              • borsuczyca.klusek Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 10:02
                Byłam na jej profilu IG i przynajmniej na początku było dużo merytorycznych komentarzy do których się w ogóle nie odniosła. Wolała za to histeryzować i robić z siebie ofiarę, na co Pudel wbił na pełnej i nakręciła się spirala wzajemnych oskarżeń.
                Trochę przykre, że osoba z takim stażem celebrykim tak bardzo nie umie korzystać z mediów społecznościowych.
                • primula.alpicola Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 10:34
                  "Trochę przykre, że osoba z takim stażem celebrykim tak bardzo nie umie korzystać z mediów społecznościowych."

                  To samo pomyślałam o Kasi Kowalskiej. Jak stara wyga obyta w mediach mogła tak wtopić.
            • borsuczyca.klusek Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 09:57
              Jak pisałam wyżej producent polikował post że zdjęciem, więc im to raczej nie przeszkadza.
              Ale może przynajmniej na przyszłość ktoś się bardziej zastanowi co i dlaczego wrzuca do sieci.
    • helena31 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 22:03
      A czy któraś z e-matek jest tam teraz ? Podobno są gigantyczne tłumy . Znajoma poleciała i autentycznie szukała możliwości , żeby wcześniej wrócić. Mnóstwo ludzi , co nie każdy lubi. Wyspa mała , zainteresowanie sadząc po Polsce wielkie , pewnie wszyscy inni też tam lecą .
      To tak, na osłodę tym , którzy siedzą w Polsce , ale jednak tłumów na urlopie nie znoszą winkNie taki Zanzibar fajny , jak nam się wydaje ( przynajmniej teraz).
      • mharrison Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 22:19
        Turystów jest znacznie mniej niż zazwyczaj, niestety sami Polacy i Rosjanie.
        • helena31 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 22:33
          widać każdy ma inne pojęcie , co to są tłumy . Czyli może być znacznie gorzej . Dlaczego tam lecą głownie Polacy i Rosjanie a nie np Niemcy . Pytam serio , bo nie rozumiem tego.
          • maeve_binchy Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 10:32
            Rosjanie maja dofinansowanie rzadowe. Rozmawialam z kilkoma osobami i rzad rosyjski czarteruje samoloty i doplaca do hoteli. Zreszta podobnie robia na Cyprze. Brytyjka, w ktorej hoteliku bylismy w zeszlym tygodniu, mowila, ze ona nie chciala podpisac umowy na przyjmowanie calych grup rosyjskich, bo woli mix gosci. I rzeczywiscie, oprocz nas na 12 domkow byly jeszcze 2 rodziny polskie, grupa slowacka, Anglicy i Izraelici. W obecnym miejscu (tylko 8 pokojow) sa 3 rodziny ukrainskie, Francuzi i Rosjanie oprocz nas.
      • leanne_paul_piper Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 22:32
        Absolutnie NIE lecieć. Teraz to musi być koszmar, za moich czasów pamiętam kompletnie puste plaże. Teraz bym się zabiła, gdybym co krok musiała potykać się o Polaka.
        Jak już to Tanzania kontynentalnie będzie lepsza, zresztą mnóstwo krajów afrykańskich takich jak Kenia, Etiopia wpuszczają od dawna, tylko trzeba zrobić test pcr. A Zanzibar przy Kenii to wypierdek jest. Po 2 tygodniach na Z. nie ma co robić.
        • naszastruga Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 23:06
          Nie lubisz Polaków?
          • chicarica Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 23:31
            Nie po to się leci na drugi koniec świata, żeby siedzieć jak w Łebie.
      • niennte Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 13:01
        helena31 napisała:

        > A czy któraś z e-matek jest tam teraz ? Podobno są gigantyczne tłumy .

        Córka jest od niedzieli. Tłumów nie ma. Restauracja hotelowa na powietrzu, spore odstępy między stolikami. Piękna pogoda, fajne morze.
    • chicarica Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 23:08
      A właśnie tak mnie to zastanawiało co wszyscy ostatnio z tym Zanzibarem, bo nawet stary dostał jakąś średnio zaawansowaną propozycję pracy tam. Powiedziałam że po moim trupie, za dużo Polaków. No i powiedzmy, że destynacja średnio moich marzeń, tyrać u jakiegoś polskiego janusza w kraju gdzie prawo pracy nie istnieje...
      • chicarica Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 23:30
        Tfu, zawoalowaną. Autokorekta jakaś czy co?
    • leanne_paul_piper Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 10.01.21, 23:35
      Obawiam się, że tak już nie będzie, chyba że nasi rodacy znajdą sobie nowy, modny kierunekwink
      • maeve_binchy Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 08:35
        Nadal sa puste plaze, jesli nie jestes w hotelu z biura podrozy itp. Ale juz po tyg nudnawo smile
        • stavros2002 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 11.01.21, 08:50
          A ta pusta plaża to jakiś fetysz? Są tylko dwie opcje? Władysławowo w szczycie sezonu albo najbliższy plażowicz kilometr dalej?
      • mandre_polo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 12.01.21, 15:40
        No ba płacz że ktoś śmie tam pojechać po tobie... Kompleksy🙄
    • furiatka_wariatka Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 10:51
      Chodzi o to, że celebrytki pokroju Kukulskiej, Kurdej-Sz, Wieniawy itd wiosną wypisywały #zostanwdomu i #zajmijsieswojapasja, i #spedzczaszrodzina, jesienią postanowiły, jak nakazuje logika, skorzystać ze swoich rad i pojechać na Zanzibar, żeby przesłać nam szaraczkom trochę słońca i "pozytywnej energii".
      • ichi51e Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 11:37
        www.google.pl/amp/s/plejada.pl/newsy/barbara-kurdej-szatan-w-ogniu-krytyki-kazala-siedziec-w-domu-a-sama-wychodzi/g33bvj0.amp
        • furiatka_wariatka Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 12:08
          No jej się najbardziej oberwało, ale przecież św. Kukulska też wypisywała #zostańwdomu, a potem "wysyłała nam dobrą energie i słoneczko" z Zanzibaru, Frycz i Bohosiewicz siedzą na Teneryfie, Majdany, tak zostały w domu, że aż wyjechały do Meksyku, Wendziwkowska #zostanwdomu, też tak została w domu, że już pół świata objechała. Można by zrobić takie piękne zestawienie, łzawe posty z marca #zostanwdomu i brawa dla medyków, a potem "wysyłanie słoneczka" z tropików dla tych co zostali w domu.
          • borsuczyca.klusek Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 12:34
            Dobrze to podsumowałaś.
            • niennte Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 13:57
              A wszyscy, którzy siedzą w domu, to tak z patriotyzmu?
              • panna.nasturcja Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 15:35
                Nie, z rozsądku.
                • niennte Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 15:45
                  Aha, czyli sądzisz, że w Pl, chodząc do pracy i dojeżdżając komunikacją, się nie zarazisz?
                  Gdzie większe prawdopodobieństwo zarażenia?
                  Z rozsądku, to ja siedzę, bo jestem babcią po zawale, ale przecież większość musi wyjść z domu i funkcjonować między ludźmi.
                  • panna.nasturcja Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 15:53
                    Sądzę, ze minęło już dostatecznie dużo czasu żeby zrozumieć, ze istotne jest ograniczanie kontaktów społecznych oraz minimalizowanie ryzyka, w tym w ogóle ryzyka kontaktu ze służba zdrowia. Podróżowanie na inny kontynent nie spełnia tych kryteriów.

                    P.S. Nie korzystam z komunikacji publicznej i nie wychodzę do pracy.
                    • niennte Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 16:01
                      Przecież to nie piesza pielgrzymka przez tysiące km i odwiedzanie sanktuariów. Ryzykowne w pewnym stopniu są pobyt na lotnisku i podróż samolotem, w samym hotelu jest luz i warunki do izolacji.
                      W takich układach bardziej ryzykowne jest chodzenie do sklepów i do kościołów w Polsce.
                      • panna.nasturcja Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 16:13
                        Racjonalizujesz, bo Twoja córka pojechała.
                        Sama podróż już jest ogromnym ryzykiem.
                        Do kościoła nie chodzę, do sklepów bardzo rzadko, do marketów wcale.
                      • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 16:15
                        Pytanie kiedy trzeba takie ryzyko podejmować. Czy naprawdę jest to uzasadnione
                        • niennte Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 16:30
                          Mam dwie córki. Obie miały czas i środki, żeby nie spędzać ferii w domu. Obie zakładały rok temu, że gdzieś polecą. Tyle, że jedna lubi bardziej przyrodę i egzotykę, a druga cywilizację. Jedna jest ciekawa świata, a druga musi, bo się udusi i nie potrafi usiedzieć w domu. No nie potrafi, zawsze gdzieś jest w biegu, w trasie, na wyjeździe.
                          Z nich dwu jedna została, chociaż z żalem, druga poleciała tam, gdzie jest w miarę bezpiecznie. Ot, charakter, każdy ma inny. Dla człowieka z żyłką wędrowca taki wyjazd jest jak najbardziej uzasadniony.
                          • panna.nasturcja Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 16:35
                            Dorosły człowiek umie sobie odmówić przyjemności, gdy rozsądek tego wymaga.
                            Wyjazd absolutnie nie jest uzasadniony.
                            • niennte Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 16:54
                              Twoim zdaniem. Przyjmij do wiadomości, że dla innych to konieczność do utrzymania równowagi psychicznej.
                              Poza własnym domem nie ma skażenia, które zabija każdą żywą istotę. Każdy ma swoją granicę ryzyka - jedni dalej, inni bliżej.
                              Moi sąsiedzi grzecznie siedzieli w domu, a córka i wnuk pomagali im w zakupach. I co? Zachorowali. Najprawdopodobniej właśnie po kontakcie z nimi. Można zarazić się na własnych schodach, w windzie, w lokalnym sklepiku. Czy to znaczy, że wszyscy mamy się zaspawać od wewnątrz? Ja widzę na ulicach ruch aż miło.
                              O co więc chodzi? Czy nie o to, że pudelkopodobne poszczuły na Zanzibar wiedząc, że nie ukręcą takiej afery z wyjazdu do Ojcowa?
                              • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 17:02
                                Ale tu nie chodzi to ryzyko własne bo to osobista sprawa.

                                To jest np narażanie miejscowej ludności często pozbawionej opieki lekarskiej.

                                I sprowadzanie wszystkiego do "zaspawania drzwi" jak do jedynej alternatywy jest ciut na wyrost.

                                Bez odbioru, bo już mi się nie chce.
                                • asia.sthm Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 17:28
                                  > To jest np narażanie miejscowej ludności często pozbawionej opieki lekarskiej.

                                  Najazd nietestowanych turystow moze byc i najprawdopodobniej bedzie zgubny dla miejscowych.
                                  Cala ta pandemia wlasnie na tym polega ze jak w jednym miejscu covid sie ugasi to natychmiast przywiezie sie nowa fale.
                                  Nie mozna poczekac zeby chocby polowa sie zaszczepila?
                                • ichi51e Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 17:43
                                  Kogo obvhodza miejscowi? Przeciez zaplacone...
                                • chicarica Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 17:45
                                  Powiem szczerze, że jak czytam niektórych, to tracę wiarę w ludzi jako gatunek.
                                  Sytuacja jest z kategorii prawie trzecia wojna światowa, a te o żyłce wędrowca i utrzymaniu równowagi psychicznej...
                                  Sugeruję jednak znaleźć sobie inne sposoby na utrzymanie równowagi psychicznej niż wyjazd na Zanzibar, bo sytuacja prawdopodobnie zmieni się na dobre i pandemia tylko to przyspieszy.
                              • geez_louise Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 17:24
                                Żyłka wędrowca podczas pandemii i duszenie się w domu w ferie. Peron wam już całkiem odjechał.
                                • mandre_polo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 21:55
                                  geez_louise napisała:

                                  > Żyłka wędrowca podczas pandemii i duszenie się w domu w ferie. Peron wam już ca
                                  > łkiem odjechał.
                                  >

                                  Oj odjechał tej pani już dawno, typowa narcyzka
                              • chicarica Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 17:27
                                niennte napisała:

                                > Twoim zdaniem. Przyjmij do wiadomości, że dla innych to konieczność do utrzyman
                                > ia równowagi psychicznej.

                                OJP.
                                ---
                                Sundry: "Chcesz dowcipu, obejrzyj komedię. Chcesz inteligencji, idź do Mensy. To jest forum, tu się tylko bzdury wypisujesmile"
                              • panna.nasturcja Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 17:43
                                Tu nie chodzi o własna granice ryzyka, ale o odpowiedzialność społeczną. Choroba nie jest wyłącznie Twoją sprawą. Zarażasz innych oraz potencjalnie możesz zając miejsce w szpitalu i obciążyć służbę zdrowia.
                                Chodzi o patrzenie dalej niż na czubek własnego nosa.
                                Wielu z tych, którzy zostali w domach tez chciałoby wyjechać i tez ma na to środki.
                          • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 16:38
                            Dla człowieka z żyłką wędrowca taki wyjazd jest jak najbardziej uzasadniony.

                            tia....
                            • ichi51e Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 18:06
                              A kto decyduje kto ma zylke zastanawiam sie...
                            • little_fish Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 23:54
                              Dla tych, co mają żyłkę narciarza uzasadnione są wyjazdy na stoki. Itp..
                              • niennte Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 08:39
                                Powiedz to Triss i tym wszystkim, którzy i tak, wbrew rozporzadzeniom, wyjechali na urlop i siedzą gdzieś kątem w oficjalnie zamkniętych hotelach czy pensjonatach albo, jak synkowie pani E. zjeżdżają ze stoków. Tysiące ludzi łamie rozporządzenia, skądinąd niezgodne z konstytucją, począwszy od Rydzyka, Kurskiego i tych, którzy je wydali. Natomiast Wy uczepilyscie się całkowicie legalnego wyjazdu na wczasy. Zapytalabym, dlaczego, ale po co.
                                • mandre_polo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 09:29
                                  Bo masz niska świadomość że twoje wypowiedzi są zapalnikiem?
                                  Bez odbioru
                                • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 12:07
                                  Nikt nie jest w stanie ocenić jak bardzo ryzykują (swoim i cudzym zdrowiem) dyskutanci. Jestem w stanie zorganizować dziesiątki bezpiecznych urlopów (np własny dojazd, wynajęty dom).

                                  Niestety w Twoim wpisie jest jasne, że jest zbiorkom (samolot) z długim wspólnym czasem na pokładzie a celem podróży społeczność z drastycznie mniejszą dostępnością do jakiejkolwiek pomocy lekarskiej.

                                  Trudno mi oceniac działania wspomnianej triss (mogę oceniac jej komentarze i posty) bo nie wiem jak się dotarła do celu podróży (wątpię, że zbiorkomem) i nie wiem gdzie mieszka- czy na lewo w hotelu pełnym turystów czy w samodzielnym domku/mieszkaniu)
                                  • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 12:07
                                    p.s. plus nie naraża społeczeństwa o zdecydowanie mniejszych zasobach opieki medycznej
                                  • niennte Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 12:30
                                    Ale to dalej jest wyjazd całkowicie legalny. Wyjeżdżają zdrowi ludzie, zachowując w samolocie i na lotnisku ścisły nakazany reżim sanitarny, na miejscu jest luz, tłoku w hotelu nie ma, restauracja na powietrzu i pustawa okolica. Nikt nie brata się ani obściskuje z miejscową ludnością, a zatem...
                                    • niennte Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 12:33
                                      PS, sądzisz, że im nie zależało również na własnym zdrowiu? Że pchaliby się na tereny najbardziej dotknięte pandemią? Przecież tego właśnie chcieli uniknąć.
                                      • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 12:37
                                        Nie chodzi się o pchanie się na tereny najbardziej dotkniętych pandemią, zwłaszcza, ze nie ma statystyk. Chodzi o przywlekanie zarazy (nawet jeżeli już tam jest) ze sobą na pokłądzie z setką albo więcej kreatywnych w pomysły "wędrowców"
                                        • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 12:38
                                          p.s. ze swiadomością, że JA mam ubezpieczenie JA jeżeli w ogóle zachoruję i będę miała objawy to raczej już po powrocie - nie będę musiała się badać, testować i leczyć w tamtym "państwowym" systemie.
                                        • niennte Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 12:44
                                          Nie uważasz, że decyzja przyjmowania turystów to sprawa danego państwa? Przecież to nie są najeźdźcy, wdzierający się siłą na terytorium obcego państwa.
                                          Piszecie tu o kolonializmie, a nadal traktujecie tych ludzi jak ubezwłasnowolnionych, którzy nie potrafią decydować o sobie i biały bwana musi to zrobić za nich.
                                          • ichi51e Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 12:52
                                            tak bo miejscowi maja cos do gadania. kasa dla rzadzacych sie liczy przeciez mowa o Afryce...
                                            • niennte Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 12:58
                                              Zapytaj miejscowych, czy wolą żyć bez turystów.

                                              Ale Ty i tak będziesz wiedziała, co jest dla nich dobre, a więc znów biała Europejka wie lepiej, czego potrzebuje czarna Afryka.
                                          • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 13:10
                                            Tak , to jest decyzja państwa o wpuszczaniu lub nie

                                            My odpowiadamy tylko za nasze decyzje, nawet jeżeli jesteśmy tylko ziarenkiem piasku na pustyni.

                                            A większym problemem jest faktyczne ubezwłasnowolnianie poprzez zmuszanie do pewnych decyzji ekonomicznych (np zmiany klimaty, ekonomiczna polityka postkolonialna albo neokolonialna) niż "decydowanie za nich" czy mam JA jechać czy nie.
                                    • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 12:34
                                      Legalny. Nikt nie sugeruje, żeby aresztować Twoją córkę.

                                      Ale czy etyczny, rozsądny, usprawiedliwiony?

                                      p.s. pomijam już ścisłe przestrzeganie reżimu na pokładzie przez 12 godzin czy ile tam się leci. I ten luz i brak tłoku - tak wiem , dzicz zupełna z nikim się nie kontaktują itp itd.

                                      p.s. pomijam też trend nazywania każdego turysty "wędrowcem"
                                      • maeve_binchy Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 13:39
                                        Nie podobaja mi sie podroze w pandemii - oprocz zaszczepionych i swiezych ozdrowiencow (lub z przeciwcialami). My mamy przeciwciala (robilismy chwile przed wylotem), dlatego nie czuje sie winna. Polecielismy na wlasna reke, jemy w lokalnych przybytkach, kupujemy owoce, warzywa od miejscowych, wiec dajemy im zarobic. NIE zarazamy. W wakacje nigdzie nie polecimy, bo nie bedziemy bezpieczni. Co w tym nieetycznego?
                                        • chococaffe Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 13:50
                                          Mam nadzieję, że to nie do mnie? Ja mniej więcej napisałam jak to wygląda moim zdaniem , napisałam gdzie widzę zagrożenia. Na przykładzie konkretu.

                                          Nię będę teraz analizowac każdej podróży i zadawać dodatkowych pytań o 'lokalnych przybytkach" i "miejscowych" i wymieniać się bieżącymi informacjami na temat wirusa i szczepień (ale imho każdy przed ewentualną podróżą powinien taką wiedzę uzupełnić o bieżące informacje, żeby podejmować właściwe decyzje).
                                          • maeve_binchy Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 15:03
                                            Odnioslam sie do etyki podrozowania w pandemii. Zdaje sobie sprawe, ze niedawni ozdrowiency sa w mniejszosci podrozujacych i owszem, nie podoba mi sie to. Nie ze wzgledu na ich bezpieczenstwo - w koncu swiadomie wyjezdzaja - ale pod katem miejscowych.
                                            Watek "bialych turystow i czarnych miejscowych" to w ogole inna sprawa. Jest to tez jeden z aspektow, dlaczego Zanzibar nie bardzo mi sie podoba. Nawet, jesli nie widzialam zadnego bialasa zle sie zachowujacego. Miejscowi sa b sympatyczni, ale niestety, zostali nauczeni pewnego rodzaju usluznosci, ktora jest dla mnie b krepujaca i niefajna. Z drugiej strony bardzo sie ciesza z turystow, bo przez kilka miesiecy wszystko bylo zamkniete i odbilo sie to na ludziach. Nadal odwiedzajacych jest mniej niz zwykle, wiele miejsc jest opuszczonych.
                                            Covida....nie ma. Oficjalnie. Faktycznie, wiekszej smiertelnosci nie maja, to mala wyspa, byloby to zauwazalne. Mlode spoleczenstwo. Ale dziwie sie tym, ktorzy jeszcze nie zachorowali - horror na lotniskach, samoloty pelne (qatar pilnuje - wszyscy w maskach, medyczne musza byc). Zarazic sie i kogos latwo.
                                            • maeve_binchy Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 15:04
                                              wlatwo.w sensie, dziwie sie tym, ktorzy nie przechorowali covida i podrozuja
                                              • asia.sthm Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 15:15
                                                Ozdrowiencow jest coraz wiecej ale to nie tylko oni podrozuja, niestety.

                                                Jeszcze troche wytrzymajmy i zaszczepiency wyrusza w wojaze. Zanzibar szybko sobie odbije straty jesli teraz oprze sie drugiej, zjadliwej fali corony w Europie. Moze byc tak ze u nas sie uspokoi, a dopiero wtedy Zanzibar sie wylozy na coronie.
                                                • alicia033 Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 14.01.21, 18:36
                                                  asia.sthm napisała:

                                                  > Jeszcze troche wytrzymajmy

                                                  Nie.
                                                • mandre_polo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 15.01.21, 09:24
                                                  Mnie zaś brakuje w tych postach pokory bo epatować podróżami i kwiczeć równocześnie że generuje się śmieci, zadeptuje planetę to hipokryzja. Dość mam zdjęć wstawianych z pustych plażyczek, z miejscowymi czy kotkami
                                                  • chicarica Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 15.01.21, 18:15
                                                    Dokładnie. W środku pandemii lecieć na drugi koniec świata, przywozić lokalsom wirusa, naemitować CO2, cyknąć fotkę z biednymi umorusanymi dziećmi... szczyt konsumpcjonistycznego obciachu moim zdaniem.
                                                  • maeve_binchy Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 16.01.21, 10:10
                                                    Popadasz w skrajnosc. Tajlandia miala miesiecznie 3 mln turystow. Od pazdziernika jest ich 350/mies (nierealistyczne warunki wjazdu). Hotele probuja przyciagac krajowych konsumentow (obnizka cen noclegow o 75%), ale niewiele to daje. 90% dochodow Phuket to zagraniczni turysci. Jak myslisz, z czego ci ludzie teraz zyja?! W Tajlandii toczy sie dyskusja: pandemia vs. ekonomia, firmy protestuja (to jak w PL btw). Byc moze tych turystow bylo za duzo, kraj popelnil blad opierajac sie prawie wylacznie na tej dziedzinie gospodarki, ale miejscowi z tego zyja (a teraz wegetuja). Latwo pisac z pozycji kraju, w ktorym gospodarka ma straty, ale znikome w porownaniu do krajow opartych na turystyce.
                                                  • maeve_binchy Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 16.01.21, 10:19
                                                    Podaje przyklad Tajlandii, bo akurat mam dane. Mimo zamkniecia i tak ostatnio maja wiecej zachorowan. Malediwy sie otworzyly, wymagaja negatywnego testu. Chwilowo im wzrosty zachorowania, ale szybko spadly i nie rosna.
                                                  • mandre_polo Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 16.01.21, 10:36
                                                    Kto protestował kiedy przed pandemia sprawa śmieci była nr 1? Równolegle można było zobaczyć program nakręcony przez TVN Jestem z Polski, odcinek był o zwykłym życiu na Malediwach i ta bohaterka idzie rano wyrzucić plastikowa torbę że śmieciami do dziko usytuowanej spalarni nad oceanem.
                                                    Umiar we wszystkich działaniach jest wskazany
                          • riki_i Re: O co chodzi z tym Zanzibarem? 13.01.21, 18:13
                            Że co? Żyłka wędrowca w pandemii? O ja jprdl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka