primula.alpicola 30.01.21, 15:09 Właśnie upolowany, za 24 pln, dokładnie ten www.clairewoman.com/en/commodity/11046-claire-fiona-scarf Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
aga.doris Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:15 Bardzo podobne w Auchanie były po 7 zł. Jakoś uwidocznij metkę, bo nikt się nie pozna Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:20 Haha, w nosie mam czy ktoś się pozna, ważne że ja wiem, że noszę wełnę merino, a nie akryl, i to w takiej cenie Tak się chyba czuli pra-ludzie po ubiciu mamuta Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:24 W obecnej chwili nadal trwają wyprzedaże zimowe, bez problemu nowy szalik z wełny marino kupisz w sieciówce za niewiele więcej Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:27 "bez problemu nowy szalik z wełny marino kupisz w sieciówce za niewiele więcej " Pokaż. W Piumo kupiłam za 195 pln, nie powiedziałabym że to "niewiele więcej" Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:32 No ja tez tak szukam,szukam i znalazłam za około 150 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
best_bej Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 18:45 Kupilam sweter z wełny merino Ralph Lauren za 40 zl. W tk maxx. Odpowiedz Link Zgłoś
laura.palmer Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:33 Rzuć proszę linkiem, bo chętnie kupię nowy szalik z wełny merino za 3 dyszki. Ja w podobnej cenie znalazłam jedynie niezbyt ładny komin. Odpowiedz Link Zgłoś
kira02 Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:55 Popieram, 30 zł to świetny deal za merynosa. Też czekam na linki. Odpowiedz Link Zgłoś
cosmetic.wipes Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 20:33 makurokurosek napisała: > bez problemu nowy szalik z weł > ny marino kupisz w sieciówce za niewiele więcej Dasz tego linka? Bo też jestem zainteresowana. Odpowiedz Link Zgłoś
mamtrzykotyidwa Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 21:14 To ja bym jednak wolała akryl. Na samą myśl o wełnie mi skóra cierpnie. Odpowiedz Link Zgłoś
laura.palmer Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:21 Mówisz, że w Auchan mają szaliki z wełny merynosa po 7zł? Odpowiedz Link Zgłoś
canaille Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 16:52 Dzięki takim ignorantkom nie czytającym składu jeszcze w tych lumpeksach coś się ostało, bo generalnie bryndza jest Szalik cudny i absolutnie wart swojej ceny. Odpowiedz Link Zgłoś
makurokurosek Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:22 Nie dałabym tyle za używany szalik. Nie zwracam uwagi na metki, używane rzeczy kupuję tylko wtedy gdy są faktycznie tanie w stosunku do rzeczy nowych. Za bardzo skupiasz się na marce, przez co kupujesz drogie, stare, używane ... Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:26 Yyy, że co? Dokładnie to się stało, kupiłam rzecz bardzo tanią (24 pln) w stosunku do nowej (89 euro). W sklepi skupiłam się na wełnie merino. Markę i cenę odkryłam po powrocie do domu. Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:32 A widzisz ten szalik, że wiesz, że jest stary? Jest używany, albo i nie, bo nawet tego nie wiemy w sumie. Jedyne co wiemy na pewno to to, że jest z drugiej ręki, w czym ja akurat nie widzę wady tylko zaletę. Co do ceny- to nie są grosze, ale chętnie zobaczę szalik z wełny merino za taką cenę. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:36 Nie ma śladów używania Odpowiedz Link Zgłoś
daniela34 Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:40 Gratuluję zakupu i zazdroszczę fajnego second-handu. Mój nie jest najgorszy, ale aż takie perełki się nie trafiają. Odpowiedz Link Zgłoś
kermicia Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:49 Uwaga na pasożyty, moja matka kiedyś uchachana przyniosła z ciucholandu szalik wełniany z larwami jakichś wszy (?) czy innego draństwa, leciała z tym zawiniętym w worek do kontenera pod blokiem. Od tego czasu jestem bardzo podejrzliwa w stosunku do ciuchbud, bo wcześniej byłam pewna, że wszystko jest dezynfekowane na potęgę i nic tego nie przeżyje. Odpowiedz Link Zgłoś
kermicia Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:52 A z moich znalezisk najlepszych to chyba płaszcz wełniany 70%, jasny (nie camel, tylko bardziej jaśniutki beżowo-szary) i aż do połowy łydki, jest idealny Odpowiedz Link Zgłoś
laura.palmer Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 16:02 Ja mam płaszcz ciążowy 90% wełny kupiony w lumpku za jakieś grosze. Świetnie się nosi, szkoda, że na przyszły rok się nie nada. Odpowiedz Link Zgłoś
lichon Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 16:21 Ja patrzę na metki, bo nie znam się na tyle, żeby po samym wyglądzie poznać, czy rzecz jest dobrej jakości. To że coś jest z merynosa, lub kaszmiru, jeszcze samo w sobie aż tyle nie znaczy, nie wiadomo, czy to wełna nowa, czy z odzysku, jaka jest jakość wykonania, w przypadku kaszmiru czy jest golony, czy wyczesywany. Owszem, cena czy marka nie daje stuprocentowej pewności, ale to nadal większe szanse, niż totalny brak pewności. Odpowiedz Link Zgłoś
kira02 Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 16:26 Poczytaj w internecie, pełno w nim porad, po czym poznać dobrą jakość wykonania. Metką nie do końca można się sugerować, nieraz są rzeczy dobrej jakości marek u nas nieznanych lub odwrotnie, znane marki wciskają poliester za grube pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
lichon Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 16:38 A zaproponujesz jakąś stronę na ten temat? Bo pierwsze co mi wyskoczyło to: tanie znaczy gorszej jakości, czyli dokładnie powód dla którego sprawdzam metki, żeby wyszukać ile ciuch kosztował oryginalnie. A drugie: wybieraj materiały naturalne. A ja mówię o tym jak odróżnić kaszmir z czesania od golonego, albo wełnę z merynosa świeżo zgoloną, od tej pozyskanej ze starych swetrów. To trochę wyższa szkoła jazdy, mam wrażenie, że potrzebowałabym raczej jakiegoś kursu, niż kilku porad z internetu. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 16:45 "jak odróżnić kaszmir z czesania od golonego, albo wełnę z merynosa świeżo zgoloną, od tej pozyskanej ze starych swetrów. " I tak się cieszę z tego szala. Miły w dotyku, niezniszczony, ładny kolor, tani. Jeśli go pozyskano ze starych swetrów, tym lepiej. Odpowiedz Link Zgłoś
kira02 Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 18:58 "A ja mówię o tym jak odróżnić kaszmir z czesania od golonego, albo wełnę z merynosa świeżo zgoloną, od tej pozyskanej ze starych swetrów. To trochę wyższa szkoła jazdy, mam wrażenie, że potrzebowałabym raczej jakiegoś kursu, niż kilku porad z internetu. " Poczytaj sobie kilka poradników odzieżowych (przykładowe linki poniżej), kiedyś czytałam wywiad z bodajże technologiem odzieży, mówiła, żeby zwracać uwagę na szwy (czy równe, zawinięte), na metki, na podszewkę, kieszenie, jak ubranie układa się na ciele, czy ma jakieś wszyte guziczki, ukryte metki, zaprasowania, czy wystają nitki itd. Ja zawsze oceniam ubranie na oko, czy jest symetria rękawów, nogawek, czy szwy ładnie odszyte, czy wystają nitki, czy coś się okręca wokół nogi czy tułowia (krzywo zszyte sukienki czy nogawki spodni). Potem badam materiał, nie tylko skład, ale też jaki jest w dotyku, czy jest gładki, gruby, mięsisty. Patrzę też, czy materiał prześwituje pod światło, w przypadku tkaniny wiskozowej czy bawełnianej zgniatam kawałek w dłoniach i oceniam, czy bardzo się gniecie (szczególnie na wiskozie można się przejechać). Ogólnie polecam przejście się do kilku sklepów z tzw. wyższej półki i pooglądanie ubrań, jak są uszyte, jak są wykończone detale (jak już będą otwarte galerie oczywiście). Później powrót do sieciówek...i sama zobaczysz różnicę. Co do swetrów, to trzeba szukać tzw. żywej wełny. Ale nie wszystko jest oznaczone czy da się wyczytać na metce (szczególnie w second-handzie). Tutaj trzeba ocenić splot, miękkość. Dla mnie decydującym testem jest dotyk na nagiej skórze (czyli rozbieram się do stanika i mierzę sweter). Jeśli nie mam możliwości, to chociaż przykładam do szyi. Jeśli wełna gryzie, to nie ma opcji, żebym kupiła, choćby nie wiem co. Dobrej jakości wełna merino czy kaszmir nie gryzą (oprócz tego są lekkie, przewiewne i cieplutkie - stąd ich wyższość nad akrylem), no, chyba, że masz nadwrażliwość. twojapesa.pl/blog/jak-rozpoznac-dobra-jakosc/ pauladziubek.com/jak-rozpoznac-ubrania-dobrej-jakosci/ ansin.pl/odmiany-welny-charakterystyka klasycznebuty.pl/pl/blog/Slowniczek-odziezowy/63 Odpowiedz Link Zgłoś
canaille Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 16:53 Nie rozróżniasz metki i wszywki materiałowej. Nie żeby mi to jakoś szczególnie przeszkadzało, wręcz przeciwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
lichon Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 17:19 Nie rozróżniam, w wielu miejscach widzę te nazwy używane zamiennie, wszywki materiałowe wyskakują mi jako rodzaj metek. Nie wiem czemu komukolwiek miałoby to przeszkadzać. Mówiąc metka, mam na myśli tę z nazwą firmy. Odpowiedz Link Zgłoś
bardzo.cicho Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 14:42 Nie wyczułam skupienia na metce, tylko na składzie. A skład świetny w stosunku do ceny, więc jest się czym chwalić. Rzeczy z dobrym składem można nosić latami. Mam czapkę z kaszmiru już 6 rok (w neutralnym kolorze). Odpowiedz Link Zgłoś
lot_w_kosmos Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:28 Nie byłam w ciuchlandzie całe wieki ..... Ech ..... Odpowiedz Link Zgłoś
chatgris01 Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 15:52 Gratuluję Ja właśnie za 12€ kupiłam na vinted kaszmirowy: Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 16:23 Moja najlepsza secondhandowa zdobycz to małżonek 🤪. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 16:41 Wyceniony czy na wagę ? Odpowiedz Link Zgłoś
wipsania Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 17:00 To tak jak u mnie. I jeszcze tanio, bo zupełnie goły był. Dopiero potem okazało się, że sporo odziedziczy Odpowiedz Link Zgłoś
wipsania Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 19:27 Ba! Potem wszyscy mi zazdrościli. Gołego zresztą też, bo przystojny niebywale Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 20:52 majenkir napisała: > Moja najlepsza secondhandowa zdobycz to małżonek 🤪. > 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
asfiksja Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 17:01 Ja niestety nie mogę wchodzić do second handów ze względu na zapach. Ale gratuluję, popieram kupowanie używanych rzeczy, życzę, żeby się dobrze i długo nosił, na co jest duża szansa, skoro to wełna. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 17:23 O ile go nie wypiorę w brutalny sposób. Miałam kremową wełnianą chustę, luźno tkaną ( z tego samego lumpeksu zresztą), wyprana w pralce osiągnęła status "wełna parzona" i rozmiar xxxs. Dostała kolejne życie, moja córka przerobiła ją na derkę dla psa Odpowiedz Link Zgłoś
kotejka Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 19:01 no ja wlasnie sie chcialam pochwalic cudowna paszmina z jdwabiem, ale wlasnie wyjelam ja z pralki strata niewielka bo 10 zl za kg a cienka jak mgla ale łupu szkoda Odpowiedz Link Zgłoś
panna_lila Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 19:16 gdzie ten second hand? mnie jeszcze nigdy nic nie udało się "upolować" Odpowiedz Link Zgłoś
lichon Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 19:45 Bardziej taka ciekawostka, niestety nie umiem zrobić ładnego zdjęcia. Według metki jest to Adele's mohair, szalik ręcznie zrobiony przez kobiety w południowej Afryce. Kosztował 1 zł, bo był bardzo nieestetycznie zwinięty i po prostu nikt go nie chciał. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 20:50 Sweterek Guess z moherem i wełną córka wygrzebała za ok. 6 zł. I koszulkę victoria's secret z metką za ok. 3 zł. Piszę ok, bo te dwie rzeczy plus trzy czy cztery t-shirty, kosztowały razem 27 zł, na wagę. Odpowiedz Link Zgłoś
kermicia Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 01:46 Powiem tylko, że mam osiem par majciochów bezszwowych z metkami i srebrnymi napisami VS, a wszystkie przyszły z Chin, z Aliexpress. Sprzedają to po 1 $ za sztukę. Majty są naprawdę porządne, pięknie wycięte, mają genialne kolory, a ich metki mnie zaskoczyły, bo kupowałam no-name jako podróby sloggi, które kocham. Zresztą odkąd znam Aliexpress, nie nabieram się już na metki w ciucholandach. Jakie są szanse, że ktoś wywalił np. oryginalne nowe lub prawie nowe buty TH, a jakie że podróby za 1/10 wartości? Albo torbę LV? A towar z Chin zalewa nie tylko Polskę. Odpowiedz Link Zgłoś
kosmos_pierzasty Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 11:50 I wszywki są takie jak w oryginałach? Odpowiedz Link Zgłoś
jola_ep Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 21:03 Piękny Kocham merino. Poznałam dzięki second hand. Niezastąpione na wędrówki w zimnych okresach roku. Mój najcenniejszy nabytek to wełniany płaszczyk. Więcej dałam za pralnię Cudownie lekki i ciepły. (tzn. nie jest to puchowa kurtka na -20, ale na współczesne zimy idealny) Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 21:38 Za szybko wysłałam. Strona mówi o cenie ca. 200 €. Torba 100 % skóra, kupiona z metkami jakieś 2 tyg. Temu. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 08:29 Fajny kolor. A ile za nią zapłaciłaś? Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 14:27 Ok. 90 zeta, ale biorąc pod uwagę stan (nowa z metkami), materiał (skóra bydlęca) i cenę w sklepie firmowym, nawet się nie zastanawiałam. Tym bardziej, że i tak planowałam na wiosnę kupno podobnego shoppera w normalnym sklepie (miałam upatrzony model za 240 zł). Poza tym timberland to timberland, mam kilka rzeczy z tej firmy i są nie do zdarcia. Odpowiedz Link Zgłoś
barabelka Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 22:24 W tym tygodniu kupiłam kaszmirowy czarny golf w idealnym stanie za 12 zł. Niestety syn (17l) go przymierzył i stwierdził że jest tak przyjemny, że go rekwiruje . Z ciekawostek z ostatniego czasu to wyszczuplające gacie z nogawkami z triumpha, z metkami, za 8 zł. Odpowiedz Link Zgłoś
lidkazmlyna Re: Zdobycze z second hand. 30.01.21, 23:28 sweter merino, kaszmir i jedwab jakis mix tych przędz...wtorkowe "wszystko po 2 zł" nie wiem dlaczego pewnie nie wyglądał na zarę lub h&M nieziemsko miekki, cudowny Odpowiedz Link Zgłoś
srubokretka Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 01:57 Gratuluje. Dla mnie rzeczy z uzywaka to gwarantowana radosc od dobrych kilkudziesieciu lat. Dzis kupilam superanckie buty. Sama sobie zazdroszcze Odpowiedz Link Zgłoś
ewiedzma Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 08:21 Fajny Moja ostatnia zdobycz to szykowny, czarny płaszczyk Ted Baker na wiosnę/jesień. 70 % wełna, 10 % kaszmir. Cena regularna ok. 300 € chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
strumien_swiadomosci Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 10:32 Odwiedziłam ostatnio lumpeks pierwszy raz od roku chyba. Udało mi się kupić krótką marynarkę z Reserved w pięknym, kobaltowym kolorze za 10 zł. Minus taki, że muszę do niej trochę schudnąć Odpowiedz Link Zgłoś
ajr27 Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 10:35 Och, przypomniał mi się sklep Claire na Marszałkowskiej pod koniec lat 90 i marzenia biednej studentki😍 Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 14:02 w moim pobliskim charity shopie jest torebka z prawdziwego krokodyla vinatege z szylkretowa raczka... myslicie ze brac czy jednak nie w porzadku...? klopoty na granicy potencjalnie... ale tanio 35e... Odpowiedz Link Zgłoś
marinette.wue Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 14:09 Szylkretowa czyli z zolwia?? Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 14:18 tak. i krokodyl tez prawdziwy najpewniej.... Odpowiedz Link Zgłoś
ichi51e Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 14:22 stawiam ze pewnie z lat 50 albo wczesniej... Odpowiedz Link Zgłoś
pitupitt Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 14:30 Jak fajna i ci pasuje to bierz. Najwyżej bedziesz ją używała "stacjonarnie". Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 18:48 100 lat nie byłam, ale ostatnio potrzebowałam przebranie do rpzedszkola, za całe 6 zeta nabyłam. A wiosną softshell lindex w idealnym stanie za 4 zł, na przedszkolaka. Nowy kosztuje 149 a teraz w promo po 100 mozna je było kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
pierwszykot Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 19:03 primula.alpicola napisała: > Właśnie upolowany, za 24 pln, dokładnie ten > Ale za pewne noszony... Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Zdobycze z second hand. 31.01.21, 20:30 > Ale za pewne noszony... ...No i...? Skoro bywam i kupuję w lumpeksach, to raczej mi to nie przeszkadza? Odpowiedz Link Zgłoś