Dodaj do ulubionych

Marnowanie żywności

02.04.21, 18:32
Tu akurat o szkołach, przedszkolach, ale w restauracjach też tego wywala się straszne ilości.
next.gazeta.pl/next/7,172392,26943393,szkola-w-polsce-wyrzuca-nawet-12-ton-jedzenia-rocznie-gdzie.html#s=BoxOpImg3
Problem jest i to poważny.
Sama pamiętam ze szkoły sztuczki jak oddać talerz, żeby nie ochrzanili za niezjedzony obiad, ile razy w restauracji poprosiłabym o pół porcji nawet za normalną cenę.
Obserwuj wątek
    • raczek47 Re: Marnowanie żywności 02.04.21, 18:46
      Nie czytałam artykułu, ale z pewnością tak jest z tym marnowanie jedzenia,sama pamiętam taką sytuację : szkolne ognisko, popołudniowo-wieczorne (chodzi o to,że nie ma upału),dzieciaki dostają wielką michę sałatki ziemniaczanej ,takiej z ziemniaków i ogórków kiszonych plus majonez,robioną przez szkolną kuchnię. Po ognisku bardzo dużo sałatki zostaje, jest schowana do lodówki jeszcze tego samego wieczoru.Rano zostaje odniesiona do kuchni,w dobrej wierze, -że w ciągu dnia zostanie wykorzystana do posiłków, niestety, szefowa mówi, że przepisy jej nie pozwalają wydać na powrót tego,co już z kuchni wyszło i cała wielka miska pysznej,na pewno jeszcze świeżej sałatki idzie do śmieci...
      Przepisy,przepisy ..gdybym wiedziała to nawet bym jej nie zwracała tylko do miejskiej jadłodzielni zawiozła od razu.
      • princesswhitewolf Re: Marnowanie żywności 03.04.21, 10:36
        w ogole ile dzieci lubi taka salatke...dziwny wybor menu
    • mashcaron Re: Marnowanie żywności 02.04.21, 19:26
      Pracowałam na kuchni w dużym hotelu nad morzem i codziennie szły do śmieci dziesiątki kilogramów czystego, dobrego żarcia.
      • mia_mia Re: Marnowanie żywności 02.04.21, 19:56
        Koszmarsad
        • marinette.wue Re: Marnowanie żywności 02.04.21, 20:08
          Ile zwierzat traci zycie...a ich mueso lądije w koszu sad
          • mashcaron Re: Marnowanie żywności 02.04.21, 21:22
            No niestety 😞. Tego szło naprawdę bardzo, bardzo dużo do wywalenia..
    • biala_ladecka Re: Marnowanie żywności 02.04.21, 20:03
      W szkolach ida w smieci niewyobrazalne ilosci jedzenia. Aktualnie dodatkowo czesto pakowane sa w styropian/plastik. Nie raz i nie dwa otwarty tylko obiad idzie w smieci, bo dzieciatko stwierdza, ze jesc nie bedzie. Powiedzialabym, ze rzadkimi wyjatkami sa dzieci, ktore jedza szkone obiady lub przynajmniej probuja, co kuchnia proponuje. Inna sprawa, ze to, co dzieciaki przynosza w sniadaniowkach to jest dla mnie szok. Futrowane sa slodkimi gown..mi niemilosiernie wiec w sumie sie nie dziwie, ze obiad jest potem wyrzucany.
    • andaba Re: Marnowanie żywności 02.04.21, 21:52
      Jak ja chodziłam do przedszkola, szkoły, to nie było tego problemu, bo kucharki dla świń brały.

      Ze szpitala rolnik wozem wywoził codziennie resztki, od nas z oddziału koleżanka dla psów brała. Teraz to nie wiem nawet czy wolno, no i catering jest, nie kuchnia centralna.

      Posiadanie przez większe zakłady (szpitale, sierocińce, internaty) gospodarstw miało głęboki sens...
      • kochamruskieileniwe Re: Marnowanie żywności 02.04.21, 22:02
        Też pamiętam pana, który przyjerzdzał do przedszkola po zlewki. Przyjeżdzał na motorze z taki wielkim pojemnikiem (beczką?). Scisłe centrum stolicy wink

        (To czego dzieciaki nie zjadły było zlewane do jednego pojemnika. Dlatego proszono, by nie odkładać serwetek na talerz).
        Kiedy to znikło, znaczy ten zwyczaj? (dlaczego, to z grubsza wiem....)
        • kokosowy15 Re: Marnowanie żywności 02.04.21, 22:24
          Gospodarka kapitalistyczna charakteryzuje się wielkim marnotrawstwem, a jednocześnie nierównomiernym podziałem dóbr. Marnuje się ogromną ilość jedzenia, jednocześnie miliardy ludzi są niedożywione, a miliony umierają z głodu. Ale marnuje się też zasoby Ziemi, bo trzeba wyprodukować nowy telefon, odkurzacz, samochód. Działają rzesze ludzi, których zadaniem jest sprzedać wytworzony towa, mimo że nie jest tak naprawdę nikomu potrzebny. Niszczy się co roku telewizory, samochody, komputery których nikt nie kupił. Czy to koszty utrzymania miejsc pracy, żeby głodni nie dobrali się do d... właścicielom świata? Czy nie taniej by wyszedł UBI?
          • 1matka-polka Re: Marnowanie żywności 02.04.21, 23:10
            "Czy nie taniej by wyszedł UBI?"

            Jesli na UBI da sie rozmnazac, chlac, cpac i sie leczyc, to nie.
          • milka_milka Re: Marnowanie żywności 03.04.21, 09:34
            Rozumiem, że gospodarka socjalistyczna charakteryzowała się oszczędnością, rozsądnym gospodarowaniem i racjonalizmem? UBI jest jednym z najgłupszych pomysłów ostatnich lat.
            • kokosowy15 Re: Marnowanie żywności 03.04.21, 10:27
              Gospodarka socjalistyczna była z konieczności bardziej oszczędna, ponieważ były ciągle braki w zaopatrzeniu. Nikt jednak nie niszczył samochodów czy telewizorów, bo nikt nie chciał ich kupić. Nie mówię już o tłumach urzędników, których jedynym zadaniem jest wciśnięcie nabywcy produktów, zupełnie im niepotrzebnych. To też jest marnowanie zasobów. Oczywiście, gospodarka ciągłego niedoboru nie jest racjonalną i najtańsza. Ale marnotrawstwo, szczególnie indywidualne, jest mniejsze, jeżeli zakup jest trudniejszy.
      • sarah_black38 Re: Marnowanie żywności 03.04.21, 10:35
        andaba napisała:

        > Jak ja chodziłam do przedszkola, szkoły, to nie było tego problemu, bo kucharki
        > dla świń brały.
        >
        > Ze szpitala rolnik wozem wywoził codziennie resztki, od nas z oddziału koleżan
        > ka dla psów brała. Teraz to nie wiem nawet czy wolno, no i catering jest, nie k
        > uchnia centralna.
        >
        > Posiadanie przez większe zakłady (szpitale, sierocińce, internaty) gospodarstw
        > miało głęboki sens...

        Teraz tego nie wolno robić. Resztki muszą być utylizowane ( czytaj wylądować na śmietniku). Sama pamiętam ,że do internatowej stołówki przyjeżdżał rolnik i zabierał resztki. Zreszta nie jestem pewna, ale teraz przepisy zabraniaja żeby zwierzeta czyli świnie karmione były resztkami innych zwierząt.

        U mnie w domu nie marnuje się jedzenia, kupujemy tak żeby nie wyrzucać. A w restauracjach raczej jest taki trend, że za tą samą cenę są coraz mniejsze porcje, więc da się to zjeść od razu. Czasami pizzę czy pierogi jak nie zjemy do końca to proszę o zapakowanie do domu.
    • kasiaabing Re: Marnowanie żywności 02.04.21, 23:06
      Jak byłam na studiach dorabiałam sobie jako kelnerka w dużym hotelu. Ilości jedzenia jakie były wyrzucane po posiłkach to był jakiś koszmar. Ale to wina zachłannych ludzi którzy nie potrafią obsługiwać szwedzkiego stołu. Ładują kopce na talerze i nawet tego nie tkną i wszystko z talerzy musiało iść do śmieci.
      • 1matka-polka Re: Marnowanie żywności 02.04.21, 23:12
        Zawsze jak jem cos u Hindusow, to oni mowia, ze taka i taka porcja starczy na tyle i tyle osob i zeby wiecej nie zamawiac...
    • mirkabella Re: Marnowanie żywności 02.04.21, 23:44
      Ja kiedyś od pani pracującej w cateringu szkolnym dostawałam obiady. I wiecie co... Nie jestem wybredna, lubię, jak ktoś mi coś przyniesie i nie muszę gotowac, ale to się naprawdę nie dawało jesc. Smażona ryba składala się z samej rozmoknietej panierki, każde mięso było doprawione tak samo, olbrzymią ilością jakiejś słonej wegety, zupy wodniste i szare... No ohyda sad więc nie dziwię się, że dzieci tego nie jadły. Szkoda tylko zwierząt, które oddały życie, zmarnowanej energii i pieniędzy rodziców uncertain
      • mia_mia Re: Marnowanie żywności 03.04.21, 10:42
        Moje dziecko przez rok odmawiało jedzenia w szkole, to nie zamawiałam, to samo dziecko w tym roku rozkochało się w szkolnym jedzeniu, więc zamawiałam, co ciekawe w jedzeniu podobno nic się nie zmieniłosmile
        Jeśli jest coś czego nie zje to wtedy nie zamawiamy, u nas jest taka możliwość.
    • bulzemba Re: Marnowanie żywności 03.04.21, 09:26
      Teraz awantura że dzieci wybredne? A jak pan minister zbanował sól i kucharki musiały stawać na uszach żeby np z ziemniaków dało się cokolwiek zrobić to gdzie był rozum? Dzieciakom na stołówce podawano skołczałą breję ziemniaczaną nie doprawioną niczym. Nie twierdzę że ziemniak to zdrowa sałatka ale po tych eksperymentach moje dziecko przestało spróbować nawet frytki bo na hasło ziemniak po prostu ją podnosiło.
      • mia_mia Re: Marnowanie żywności 03.04.21, 10:38
        Jeśli wiadomo, że dziecko nie zje to po co zamawiać?
        • bulzemba Re: Marnowanie żywności 03.04.21, 10:50
          Może po to żeby zjadło obiad wcześniej niż o 17 kiedy osobiście będę mogła coś ciepłego podać? Z resztą stołówka była wcześniej w miarę sensowna. Dopiero jak przyszedł prikaz z góry od faceta który w życiu chyba patelni w ręce nie miał to przestało być jadalne.
          • mia_mia Re: Marnowanie żywności 03.04.21, 10:53
            Jeśli jest niesmaczne to nie zje, podłubie widelcem i tyle.
    • princesswhitewolf Re: Marnowanie żywności 03.04.21, 10:41
      Moje dziecko zre obiadki szkolne a w domu domaga sie bym tak same gotowala jak w szkole. W zwiazku z tym gotuje glownie wloskie dania. On polskiej kuchni nie lubi, pierogow nie tknie ani klusek, bigos zapomnij jak i wszelakie kwasne potrawy...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka