Dodaj do ulubionych

Rozstepy u nastolatki

09.04.21, 18:34
Nastolatka sporo ostatnio urosła w stosunkowo krótkim czasie i pojawiły się jej rozstępy na plecach. Co z tym zrobić? Jakie kosmetyki bedą najskuteczniejsze?
Będę wdzięczna za wszelkie rady smile
Obserwuj wątek
    • eresse Re: Rozstepy u nastolatki 09.04.21, 19:34
      Najlepiej to dać jej spokój i nie zwracać na to uwagi. Pewnie sama tego nie zauważyła. Ja nie mam pojęcia czy mam takowe na plecach (mój facet ma). Lepiej nie generować niepotrzebnych kompleksów. Prawie każdy człowiek ma rozstępy, jest to coś naturalnego. I taką wiedzę warto przekazać córce. Nie bardzo rozumiem czemu matki wkraczają w takie strefy nastolatków (był tu wcześniej wątek o chłopcu z rozstępami).
      • madi138 Re: Rozstepy u nastolatki 09.04.21, 22:17
        A coś w temacie?
        Powiem tylko, że nastolatka zauważyła je sama i nie ma specjalnych kompleksów z tego powodu, aczkolwiek chciałaby się ich pozbyć. Sinoczerwone pręgi na plecach nie wyglądają estetycznie i jeśli można coś z nimi zrobić, to czemu nie???
        • eresse Re: Rozstepy u nastolatki 09.04.21, 22:38
          madi138 napisała:

          > A coś w temacie?
          > Powiem tylko, że nastolatka zauważyła je sama i nie ma specjalnych kompleksów z
          > tego powodu, aczkolwiek chciałaby się ich pozbyć. Sinoczerwone pręgi na plecac
          > h nie wyglądają estetycznie i jeśli można coś z nimi zrobić, to czemu nie???

          Sinoczerwone pręgi za rok będą bialymi paskami. To sa po prostu uroki dojrzewania, które za chwilę miną. To tak jak z rozbitym kolanem u przedszkolaka, same się zagoja. Nie robić nic, a jeśli swędzi to natluszczac, smarowac kremem/balsamem/maścią z mocznikiem. Od mojej matki oczekiwalabym właśnie wytłumaczenia, że to naturalny proces, który należy przeczekać.
          • kornelia_sowa1 Re: Rozstepy u nastolatki 10.04.21, 09:44
            Naprawdę?
            No, nie zawsze samo mija, bo każdy ma inną skórę i serio nie zaszkodzi o to. zadbac.

            Ja bym od matki oczekiwała, żeby wpoiła ze reagować należy póki problem mały.

            Z założenia "przeczekać" wyszła moja znajoma. Przy okazji tradzilu. Bo ona miała i samo przeszlo bez śladu.

            Cóż, jej syn widocznie nie wdał się w nią. Trądzik się rozszalał i dziś ma 25 lat, dziobata twarz i włóczy się po laserach a kompleksy stąd do Marsa
            • eresse Re: Rozstepy u nastolatki 10.04.21, 12:30
              kornelia_sowa1 napisała:


              > No, nie zawsze samo mija, bo każdy ma inną skórę i serio nie zaszkodzi o to. za
              > dbac.

              Każde rozstępy wieku nastoletniego się zagoją i zbledną. To tylko kwestia czasu. Jeśli skóra nie potrafi się zagoić, to rozstępy są najmniejszym problemem.


              > Ja bym od matki oczekiwała, żeby wpoiła ze reagować należy póki problem mały.

              Ten właśnie problem na początku jest duży, bo rozstępy są czerwone i widoczne. Z biegiem czasu robi się mały.
              Na problemy z dup. nie ma sensu reagować. Podobnie jak na pojedynczego pryszcza na tyłku. Tylko uświadamiać młodego człowieka co jest naturalne, normalne, jak wygląda ludzkie ciało, jak przebiega proces wzrostu, dojrzewania. A nie, że wszystko ma być idealne i trzeba od razu korygować. Ja jestem wdzięczna mojej matce, że jak byłam nastolatką to stanęła w gaciach przed lustrem i pokazała mi swoje nieidealne ciało, żebym pozbyła się moich dziewczęcych bezsensownych kompleksów.

              > Z założenia "przeczekać" wyszła moja znajoma. Przy okazji tradzilu. Bo ona miał
              > a i samo przeszlo bez śladu.
              >
              > Cóż, jej syn widocznie nie wdał się w nią. Trądzik się rozszalał i dziś ma 25 l
              > at, dziobata twarz i włóczy się po laserach a kompleksy stąd do Marsa

              No tak, porównywać trądzik i rozstępy na tyłku czy plecach...
              Na trądzik są leki, które działają. Rozstępy same się goją a procesu wzrostu nie zatrzymasz. Trzeba się czasami pogodzić z tym, że dziecko zamienia się w dorosłego człowieka. Może jeszcze córkę odchudzać bo biodra się zaokrąglają czy biust rośnie?
      • tarsyliaa Re: Rozstepy u nastolatki 09.04.21, 23:47
        Mojej córce też się zrobiły, odrazu zaczęłam smarować kremem Mustella i masować, teraz są praktycznie niewidoczne, nawet tych białych blizn nie widzę. Teraz dla profilaktyki stosujemy BioOil.
        • mikams75 Re: Rozstepy u nastolatki 10.04.21, 01:02
          dobry pomysl, ja mam z wieku nastoletniego mnostwo, obawialam sie, ze jesli moa skora ma takie sklonnosci, to po ciazy bedzie fatalnie, wiec sie smarowalam Mustela i nie mam po ciazy ani jednego rozstepu. Jedyny problem jaki widze to brak systematycznosci u nastolatek.
          • tarsyliaa Re: Rozstepy u nastolatki 10.04.21, 12:06
            mikams75 napisała:

            > dobry pomysl, ja mam z wieku nastoletniego mnostwo, obawialam sie, ze jesli moa
            > skora ma takie sklonnosci, to po ciazy bedzie fatalnie, wiec sie smarowalam Mu
            > stela i nie mam po ciazy ani jednego rozstepu. Jedyny problem jaki widze to bra
            > k systematycznosci u nastolatek.


            Zgadza się, zawsze muszę przypominać - a posmarowalaś? smile

            Moja córka jest bardzo szczupła, a i tak się jej rozstępy robią, widać takie skłonności. Parę dni temu zauważyła, ze ma na piersiach też, ostatnio jej urosły wink No a piersi nie smarowała.
    • mrs.solis Re: Rozstepy u nastolatki 09.04.21, 23:45
      Nic sie nie da z tym zrobic, kosmetyki na tak szybki przyrost raczej malo pomoga. Mi tez zrobily sie rozstepy na udach w wieku 15 lat i nie mialam pojecia co to jest. Po czasie zbielaly i nie byly juz tak widoczne.
      • my_fair_lady Re: Rozstepy u nastolatki 10.04.21, 01:49
        mrs.solis napisała:

        > Nic sie nie da z tym zrobic, kosmetyki na tak szybki przyrost raczej malo pomog
        > a. Mi tez zrobily sie rozstepy na udach w wieku 15 lat i nie mialam pojecia co
        > to jest. Po czasie zbielaly i nie byly juz tak widoczne.
        >

        To tak jak u mnie. Plus jeszcze na pośladkach. Poszłam do lekarza, ta mnie wysłała do dietetyka... Smarowałam, starałam się jeść “zdrowo”... Blah, blah, blah..... Prawie 30 lat minęło - jak były- tak nadal sà. Co prawda bardzo jasne i mało widoczne, ale sà. Po tylu latach ich nie zauważam. Z tym, że one mi nigdy jakoś głowy nie zawracały.

        W ciàży wyszły mi 3 na brzuchu. Teraz prawie zupełnie niewidoczne. (Niczym specialnym nie smarowałam, balsamem zwykłym do ciała. Nivea czy Dove.) Podobno Biooil jest dobry.
    • waleria_s Re: Rozstepy u nastolatki 10.04.21, 01:19
      Nie wierzę w skuteczność balsamów itp. na rozstępy, które już powstały. Jak córka uzna, że jej to przeszkadza i zakończy już ostatecznie wzrost (a Ciebie stać), to można szukać dobrego gabinetu med. estetycznej, gdzie usuną jej te rozstępy zabiegami.
    • turzyca Re: Rozstepy u nastolatki 10.04.21, 02:20
      Omega 3, kolagen, witamina D. Czyli rybka ze skórą do zjedzenia. wink Plus nawilżanie od zewnątrz i wewnątrz i natłuszczanie. To zapobiega nowym.
      Na już istniejące nie pomaga nic, zbledną same z siebie, niezależnie od smarowania.
      • tarsyliaa Re: Rozstepy u nastolatki 10.04.21, 12:11
        turzyca napisała:

        > Omega 3, kolagen, witamina D. Czyli rybka ze skórą do zjedzenia. wink Plus nawilż
        > anie od zewnątrz i wewnątrz i natłuszczanie. To zapobiega nowym.
        > Na już istniejące nie pomaga nic, zbledną same z siebie, niezależnie od smarowa
        > nia.
        >


        No córka jest dowodem na to, że ledwo co powstałe rozstępy odrazu potraktowane kremem i masażem, są nie do zobaczenia. Ale zgadzam się, że te, które są już dłużej, to kremami niewiele można już zrobić, pozostaje tylko laser.

    • black_halo Re: Rozstepy u nastolatki 10.04.21, 07:35
      Jak wyjda to juz nic na nie pomoze ale ale jak zbieleja to mozna zrobic zabieg kwasem migdalowym, co powinno je nieco zmiejszyc. Jak bylam nastolatka to tez szybko uroslam, praktycznie 15 cm w rok i tez mi sie zrobily.
    • ariathedevil Re: Rozstepy u nastolatki 10.04.21, 08:25
      Wszelkie mazidła to wyrzucanie kasy w błoto. Poważnie, przez 4 lata po dzieciach testowałam wszystko: bio oile, cepany jakieś kremy ze ślimakiem, tzn ze śluzem, ( ponoć pozyskiwanym w humanitarny sposób ) palmersy no dużo tego było, jakąś mikro różnice widziałam po eveline coś tam z rozstępami, stosowałam też masaże itd..i mogę Ci powiedzieć, że jedyny efekt to mniej w kieszeni.
      Działa:
      Laser frakcyjny jeśli są świeże, na stare rf mikroigłowa. Kosztowna dość impreza, ale moje na udach i tyłku 3 zabiegach rf są niewidoczne.
    • kura17 Re: Rozstepy u nastolatki 10.04.21, 08:33
      moj syn tak ma - tez zauwzyl wink
      poradzilam mu smarowanie jakims olejem, teraz z czerwonych zrobily sie blade biale, nie wiem, czy przez olej, czy czas.
      wytlumacz corce, co to jest i ze to normalne - mojemu synowi to pomoglo, bo na poczatku sie troche bal, ze to grozne (on tam jeszcze mial mrowienie) - no ale on troche hipochondryk jest wink
    • gaskama Re: Rozstepy u nastolatki 10.04.21, 12:33
      Mnie się pojawiły duże rozstępy na biodrach. Z chudego patyka zmieniłam się nagle w kobietę o wymiarach 95, 70, 95. Rozstępów na biodrach nigdy się nie pozbyłam. Natomiast w ciąży intensywnie masowałam się kosmetykami dla ciężarnych i nie pojawił się ani jeden.
      Rozstępy, które powstały już nie znikną. Mogą zblednąć. Dobry są masarze (szotka, twarda myjką) i np. Tłoczony ba zimno olej migdałowy. Dobrej jakości jest w Rossmannie. Nie tani, ale dobry. Możesz spróbować dobrej jakości kosmetyków dla ciężarnych, zwykle mają akceptowalne składy. Najlepiej polubić. Choć nastolatce pewnie ciężko. Mojemu synowi tez się porobiły, IX treningów. Chłopakowi pewnie łatwiej olać.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka