Dodaj do ulubionych

Segregacja sanitarna....

26.04.21, 10:18

...jest złem! Czyli o tym jak zostałem lewakiem....

Wreszcie! Silny głos na lewicy, że oznaczanie Gwiazdą Covida i reaktywacja faszyzmu to nie jest chyba najlepszy pomysł na organizowanie społeczeństwa. Pierwszy, ważny głos zastanowienia, głos rozsądku w całym tym koronaerdolcowym szaleństwie.

Ciekawe kiedy mój wątek o "dobrym SS-manie" zostanie przywrócony jako wiodący manifest lewicy....

Obserwuj wątek
    • zuzanna_a Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 10:46
      to skomentuj fakt, że dokładnie tak samo działa to w kontekście dzieci.
      szczepienia są dla nich obowiązkowe.
      o ile wiem, prawie wszystkie partie popierały również projekt z grudnia, który warunkował dopuszczenie tylko zaszczepionych dzieci do przyjęć w placówkach publicznych.

      mylisz więc chyba wolność jednostki - a wolność jednostki żyjącej społecznie.

      jak chcesz jeździć bez prawa jazdy i mieszkasz na bezludnej wyspie - rób co chcesz.
      wyjeżdżając na drogę gdzie sa inni - musisz przestrzegać przepisów i zdać egzamin który uprawnia cie do ruchu - bo stajesz się częśćią spoleczności i odpowiadasz za innych, ktorzy tylko tak wiedzą że sa relatywnie bezpieczeni - wychodza z założenia, że każdy poruszający się ma wiedze i umiejętności by to robić i ich nie zabije.

      podobnie jak lekarz chce siebie leczyć homeopatią - moze to robić. ale jak jego pacjent ma infekcje bakteryjną musi postepować zgodnie z wiedza medyczną jaką zdobył. bo odpowiada za innych.

      ty się nie musisz szczepić. ale jak chcesz iść do kina gdzie sa ludzie i gdzie mogą być np. dzieci które nie były szczepione, jechać na wakacje w miejsca gdzie mieszkańcy jeszcze nie doczekali szczepień albo poruszac się w przestrzeni gdzie są inni - to sorry, ale jak w każdym przypadku musisz odpowiadać za innych.
      bycie roznosicielem choroby - przestaje być jedynie twoim problemem.

      dziwi mnie że ciągle 3 mln zgonów na covid ciągle nie dało ludziom wystarczającego dowodu na to, jak bardzo zachowanie jednostki wpływa na całe społeczeństwo. i ciągle nie dostrzegają tego, że w tej grupie zachowanie każdej jednostki ma znaczenie.

      więc owszem - jeśli ktoś przez swoje foliarskie zapędy i zamiłowanie do teorii spiskowych chce się ślizgać na odporności zbiorowej zaszczepionych i robić to co oni jednocześnie rozsiewając zarazki - to nie powinien wychodzić spoza swojej nory - albo siedzieć z dala od nich, w masce i przyłbicy. obok - no sorry, ale nie.
      • runny.babbit Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 10:50
        Szczepienia obowiązkowe dla dzieci są ogólnodostępne i bezpłatne. Szczepienia na covid nadal są trudno dostępne, a kolejne dawki mamy kupować sobie sami, więc będzie to nie tylko segregacja sanitarna ale i ekonomiczna?
              • canaille Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:10
                Inna sprawa, że już widzę tę sieć certyfikowanych kawiarni uprawnionych do wydania nam kawy po sprawdzeniu czy na pewno mamy aktualne szczepienia...

                Ale ja unikam filmów science fiction z Netflixa. Mój błąd.
                • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:18
                  canaille napisał(a):

                  > Inna sprawa, że już widzę tę sieć certyfikowanych kawiarni uprawnionych do wyda
                  > nia nam kawy po sprawdzeniu czy na pewno mamy aktualne szczepienia...

                  Sprawdzenie czy mamy aktualne szczepienia to tak naprawdę wgląd do dokumentacji medycznej jednostki, żeby to było legalne to trzeba zmienić w hooooj obowiazującego prawa i jeszcze trochę. I zrobić to dobrze.

                  A chwilowo gamonie przez rok nie potrafią leglanie nakazać noszenia szmat na ulicy....
                    • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:40
                      majenkir napisała:

                      > dyzurny_troll_forum napisała:
                      > > A chwilowo gamonie przez rok nie potrafią leglanie nakazać noszenia szmat
                      > na ulicy....

                      >
                      >
                      > szmaty noszone na ulicy gowno daja.

                      Zasadniczo tak, segregacja nieszczepionych tez nic nie da *.
                      Ale mówimy o stanowieniu prawa i spróbowaniu zrobieniu rzeczy tak, żeby były zrobione legalne

                      * a'propos segregacji - rząd wymyślił w krajach sąsiednich, że usługi bliskiego kontaktu - fryzjer, masaże itp tylko z negatywnym testem. Jest już wysyp zakładów, które ogłąszają wprost, że u nich wszyscy są negatywni i zapraszają serdecznie!
        • canaille Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:05
          Szczepienia dla dzieci przede wszystkim są w większości* przebadane, dopuszczone w wielu krajach, mają za sobą wiele lat stosowania i nie powodują fali wątków w stylu "ej, a czyje dziecko umierało po dawce przypominającej na polio?".

          *cóż, prawda jest taka, że nie wszystkie. Gdy w Polsce szczepiono niemowlaki już Prevenarem 13, w Belgii dostępny był tylko Prevenar 7.
            • memphis90 Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:37
              "Prevnar 13 was approved for use in the European Union in December 2009."
              "Belgium introduced the 7-valent PCV (PCV7) in 2007 and subsequently replaced PCV7 with PCV13 in 2011." I mówimy tu o bezpłatnych szczepieniach populacyjnych. Niektóre kraje mają możliwość odpłatnej zmiany szczepionki na lepszą (np Polska, która generalnie bazuje na nieskojarzonych lub niskoskojarzonych szczepionkach od dawna niestosowanych w innych krajach) , inne (np UK) nie. Być może w Belgii nie ma opcji wyboru szczepionki.

              W Polsce, tymczasem, szczepienia populacyjne przeciwko pneumokokom wprowadzono w 2017 (!!!) roku i nadal NIE JEST to preparat Prevenar 13. Ten był dostępny od 2010r wyłącznie za opłatą i tak jest do dzisiaj. Tak więc nikt nie wprowadzał niesprawdzonego preparatu i nie eksperymentował na dzieciach w Poslce, jak próbujesz nam tu wmowic... uncertain
              • canaille Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:56
                Moje dziecko było szczepione odpłatną szczepionką w Polsce (I dawka - 13tka) i później odpłatną w Belgii (II dawka - 7mka) w 2010 r. Zapytałam w Belgii o 13tkę - dowiedziałam się, że oni szczepią tylko 7mką, 13tki w ogóle nie mają.

                Takie są fakty. Reszta pozostaje w sferze interpretacji.

                Co masz na myśli mówiąc o odpłatnej zamianie szczepionki na lepszą? Która jest "lepszą", a która "gorszą"? Mówisz o pneumokokach czy o szczepieniach populacyjnych (przed 2017 bez pneumokoków).
                Powiadasz, że stan na 2017 był taki, że nadal do szczepień populacyjnych nie była to 13tka?
                I dobrze. Nie polecam.
                A co było?

                Itd. Dziwicie się ludziom, ale zostawiacie ich w czarnej informacyjnej dupie, a gdy zadają pytania, mają wątpliwości wyzywacie od foliarzy, nieuków, szurów. Nie, nikt Wam za to nie płaci. Tak sami z siebie uznaliście, że to najlepsze wyjście.
                • memphis90 Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 18:06
                  >Takie są fakty. Reszta pozostaje w >sferze interpretacji
                  I ta "interpretacja" to głupoty, że w Polsce podawano niezbadaną szczepionkę? uncertain Szczepionka była zarejestrowana w całej Europie (w tym w Belgii) w 2009r. Belgia ma system szczepień populacyjnych i w ramach tego systemu w 2010 r mieli jeszcze PCV7, a od 2011r PCV13. Ty w Polsce w 2010 mogłaś wybrać pcv10 (płatne) , pcv13 (płatne) albo nie szczepić wcale.

                  >Co masz na myśli mówiąc o >odpłatnej zamianie szczepionki na >lepszą?
                  Na przykład na podaniu szczepionki zawierającej bezkomórkowy krztusiec (płatna), zamiast calokomorkowego (bezpłatna). Albo szczepionki obejmującej więcej serotypow (pcv13 vs PCV10).

                  >Powiadasz, że stan na 2017 był taki, >że nadal do szczepień >populacyjnych nie była to 13tka?
                  Nie, nawet w 2021 r nadal szczepią populacyjnie PCV10.

                  >I dobrze. Nie polecam
                  Nie, nie "dobrze ". Twoje polecanie lub nie nie ma nic do rzeczy.

                  >Nie, nikt Wam za to nie płaci
                  Nie wiem, kto to "Wy" i o co Ci chodzi - przecież Ty nie masz wątpliwości. Ty wiesz, że w Poslce podaje się dzieciom niezbadane szczepionki...
                  • canaille Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 18:23
                    Manipulujesz wypowiedzią. "*" dotyczyła "przebadane, dopuszczone w wielu krajach, mają za sobą wiele lat stosowania i nie powodują fali wątków...". Koniunkcja łączna. Moje dziecko urodziło się w roku dopuszczenia szczepionki przez UE - co nie oznacza, że wszystkie kraje w UE zaczęły od razu nią szczepić. O wielu latach stosowania na pewno nie da się powiedzieć.

                    W 2010 nie miałam żadnych pytań, nie zgłaszałam wątpliwości. Masz obok wątek z pytaniem innej osoby. Bez obaw, do jutra na pewno spadnie na drugą stronę. Sama kilka razy zakładałam wątki z pytaniami. O leczenie, o wpływ szczepionek na testy, o zakrzepicę. Nie wypowiadałaś w nich, o ile mnie pamięć nie myli. Mało kto się wypowiadał.

                    Wy oświeceni. My szury.

                    Niech będzie.
                  • canaille Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 18:26
                    Coś jest lepsze tylko dlatego, że ma więcej serotypów? A nie dlatego, że jest optymalne albo ma mniej zgłoszonych NOPów? Ok.

                    PCV był kiedyś skrótem spotykanym przy płytkach podłogowych.
            • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 13:28
              olena.s napisała:

              > >A to jest skandaliczne. I cho<
              > Oraz, o ile wiem, nie jest oficjalną decyzją ani tym bardziej oficjalnym komuni
              > katem.
              > Generalnie zaś zgoda.

              Nie przejmujcie się drogie Panie, napewno koszt każdej kolejnej pieczątki w "książeczce posłusznej owcy" tfuuu "paszporcie odpowiedzialnego obywatela" będzie skalkulowany na rozsądnym poziomie. A jezeli nawet nie to zawsze będzie można wziąć atrakcyjny kredyt w państwowym banku!
            • turzyca Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 14:51
              Od dawna nie mam wątpliwości, na czym będzie oszczędzał obecny rząd. Wystarczy fakt, że za jeden rok 500+ dałoby się wybudować i wyposażyć żłobki w całej Polsce tak, żeby każde dziecko miało dostęp do opieki. Pierwszy rok 500+, tego na pierwsze dziecko, wystarczyłby, żeby to samo zrobić z miejscami przedszkolnymi. O korzyściach dla dzietności i rynku pracy nie trzeba nic mówić, są oczywiste.

              Tu jest to samo, im lepiej zabezpieczy się społeczeństwo przed nawrotem infekcji, tym mniejsze straty dla gospodarki. To jest inwestycja, łatwo przeliczalna. Tylko że pragmatyzm zupełnie nie wpisuje się w plany tego rządu.
              • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 11:25
                olena.s napisała:

                > Nie odpowiedziałeś na pytanie. I podtrzymuje opinię o histerii. "Rampa", "segre
                > gacja", "SSman" w kontekście szczepień to określenia histeryczne do poziomu śmi
                > eszności.

                Segregacja jest segregacją. Nie ma kontekstów.
                  • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 11:42
                    olena.s napisała:

                    > Jasne, jasne. A "rampa" jest rampą, zaś "SSman" - he he.
                    > Nie wykręcaj się z własnych tekstów i przesłania, jakie mają nieść.

                    Absolutnie się nie wykręcam. Konsekwentnie nazywam rzeczy takimi jakimi są! I będę to robił mimo, że cenzura mnie prześladuje jak szalona wink

                    Wracając do tematu, jak mam odpowiedzieć na twoje naiwności, że łatwa jest droga zejśćia z rampy?
                    W latach '30 wydawało się dokładnie tak samo - wystarczy nosić oznaczenie na ubraniu, potem wystarczyło przeprowadzić się do specjalnego osiedla...a wszystko bedzie dobrze, bo przecież to wszystko tylko dla społecznego dobra.
                      • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:01
                        olena.s napisała:

                        > Jasne. Na końcu was zagazują.
                        > Proponowałabym ograniczyć własną śmieszność.

                        Jak już napisałem poniżej.
                        Jestem w stanie wyobraźić sobie dalekosiężne konsekwencje na które już pozwala obecna technologia, dlatego mnie to wszystko nie śmieszy.
                        Natomiast ty śmiej się do woli, przecież śmiech to zdrowie!
                        • sumire Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:03
                          Ależ wyobrażaj sobie co chcesz. Tylko zatrzymaj to we własnej nietęgiej głowie, bo rojenia smarków, którym się ubzdurało, że zaraz będą ofiarami co najmniej Holokaustu, są nie do zniesienia dla przeciętnie inteligentnego człowieka.
                          • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:12
                            sumire napisała:

                            > Ależ wyobrażaj sobie co chcesz. Tylko zatrzymaj to we własnej nietęgiej głowie,
                            > bo rojenia smarków, którym się ubzdurało, że zaraz będą ofiarami co najmniej H
                            > olokaustu, są nie do zniesienia dla przeciętnie inteligentnego człowieka.

                            Gdzie jest cenzura gdy jest potrzebna? Gdy "przecietnie inteligentny człowiek" osiąga szczyty swojej "przeciętnej kultury" ?
                        • araceli Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:11
                          dyzurny_troll_forum napisała:
                          > Jestem w stanie wyobraźić sobie dalekosiężne konsekwencje na które już pozwala
                          > obecna technologia, dlatego mnie to wszystko nie śmieszy.

                          Potrafisz sobie 'wyobrazić' niezbadane i się go boisz ale zbadane olewasz - chlejesz, żresz fastfoody, chodzisz na dziwki itd.

                          Ot logika foliarza big_grin
                        • dr.amy.farrah.fowler Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 13:21
                          Dalekosiężne konsekwencje technologii mamy od jakichś 20 lat i są one potencjalnie znacznie bardziej nieprzyjemne/groźne niż to, że bez szczepienia nie będziesz mógł polecieć samolotem na LAST MYNYT w Hurgadzie.

                          Szczepionki to akurat jasny punkt technologii, który uratuje nam d*&ę, ale tego oczywiście nie zauważasz.
            • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:44
              dr.amy.farrah.fowler napisał(a):

              > O, było porównywanie szczepionek do segregacji do gazu? Argumentum ad Hitlerum
              > już po 5 wymianach postów?

              Jakich qwa szczepionek!? Szczepionki są w aptece, kto chce to kupuje i sobie zapodaje. Jeżeli ma taką fantazję (i pieniadze) to po cztery od każego producenta - żeby bezpieczność była na 345%

              Ten wątek jest o S E G R E G A C J I !
              • paskudek1 Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 13:26
                Chcesz mi wmówić kretynie że to wszystko czym zaszczepiono moje dziecko na przestrzeni 16 lat, te wszystkie przeciw krztuścowi, tezcowi, odrze, ospie itp to NIE BYKY szczepionki? Bo jako żywo ANI JEDNEGO preparatu nie kupiłam w aptece. Jedyne co kupowałam to szczepionki przeciwko grypie. Musisz chyba jednak zmienić definicję szczepionki 😂
      • skumbrie Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 11:00
        bycie roznosicielem choroby - przestaje być jedynie twoim problemem.

        Optymistycznie zakładasz, że zaszczepiony nie roznosi choroby lub na nią nie zachoruje, a tego nikt nie obiecał. Sorry, resztę swojego wywodu możesz więc podłożyć pod tramwaj 😂
        • zuzanna_a Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 11:06
          tak, badania sobie z tyłka wyjęli.
          jak również fakt, jak drastycznie spadły zachorowania w krajach gdzie zaszczepili już połowe ludzi.
          zmartwię cię - również badałam sobie poziom przeciwciał po szczepieniu.
          jest tak wysoki, że najnormalniej w świecie mam pewność, że nie zachoruje.
          więc nie pitol głupot smile
          • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 11:11
            zuzanna_a napisała:

            > tak, badania sobie z tyłka wyjęli.
            > jak również fakt, jak drastycznie spadły zachorowania w krajach gdzie zaszczepi
            > li już połowe ludzi.

            Obecnie wszędzie spada, najszybciej w kujawsko-pomorskim, bo się sezon na choroby górnych dróg oddechowych skończył

            > zmartwię cię - również badałam sobie poziom przeciwciał po szczepieniu.
            > jest tak wysoki, że najnormalniej w świecie mam pewność, że nie zachoruje.
            > więc nie pitol głupot smile

            Jak się badałaś w dobrym labie, to masz tam na dole objaśnienie, że wpływ występowania przeciwciał oraz ich poziomu na ryzyko zachorowania na Covid 19 nie jest do końca poznany.
              • droch Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:29
                Może coś mi umyka - uważasz, że Indie leżą w naszej strefie klimatycznej?
                Nie ma jednego wzorca pasującego do całego świata, właśnie ze względu na strefy klimatyczne. Po roku epidemii możemy sobie porównać jak u nas i naszych sąsiadów fale epidemii nakładają się jesień i wczesną wiosnę. Przypadek?
      • tarsyliaa Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:29
        zuzanna_a napisała:

        >
        > więc owszem - jeśli ktoś przez swoje foliarskie zapędy i zamiłowanie do teorii
        > spiskowych chce się ślizgać na odporności zbiorowej zaszczepionych i robić to c
        > o oni jednocześnie rozsiewając zarazki - to nie powinien wychodzić spoza swojej
        > nory - albo siedzieć z dala od nich, w masce i przyłbicy. obok - no sorry, al
        > e nie.


        Weź nie siej swoich teorii spiskowych! Jaka odporność zbiorowa zaszczepionych, o czym ty w ogóle mówisz?! Czy myślisz, że po szczepieniu nie będziesz rozsiewać zarazków? I czy w ogóle wiesz, że po szczepieniu też musisz zachowywać dystans społeczny i nosić maski? Covidianie, czemu z was tacy ignoranci?
      • ykke Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:29
        "....podobnie jak lekarz chce siebie leczyć homeopatią - moze to robić. ale jak jego pacjent ma infekcje bakteryjną musi postepować zgodnie z wiedza medyczną jaką zdobył. bo odpowiada za innych..."

        Akurat lekarz musi postępować tak, jak ma nakazane.
      • natalia.nat Re: Segregacja sanitarna.... 27.04.21, 11:34
        Osoba niezaszczepiona nie jest automatycznie osobą chorą czy roznoszącą wirusa i dlatego prawnie nie można jej zabronić korzystania z przestrzeni publicznej. To trochę tak, jakby dziecko rodziców patologicznych złodziei traktować jak potencjalnego przestępcę. Wyrósł w kiepskim domu, więc na wszelki wypadek zabrońmy mu korzystania z tramwaju czy kina, bo jednak jest większe prawdopodobieństwo, że kogoś okradnie niż w przypadku osób, które nie miały takich wzorców.
        Szczepienie przeciwko covid ma status szczepienia nieobowiązkowego, tak jak np. przeciw grypie czy rotawirusowi. Jakoś nikt nie wyklucza osób, które nie poddały się dobrowolnej procedurze medycznej, mimo że mogą zarażać.

    • olena.s Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 10:53
      Bawi mnie ta histeria.
      "Społeczeństwo klasowe", a jakże. Dwa krótkie spacerki po szczepionkę idioci porównują do rozpaczliwego wspinania się po drabinie społecznej. Koniecznosć noszenia maseczki, utrzymywania dystansu i - ojojojojojoj - rezygnacja z lotów zagranicznych - z komorami gazowymi.
      Zgłupiała ludzkość do imentu.
      • kokosowy15 Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 11:00
        Przecież to nie ludzkość tylko uczestniczki / uczestnicy forum. Większość zajmuje takie "kontrowersyjne" stanowisko dla podtrzymania dyskusji, bo o czym rozmawiać gdy wszyscy mają takie samo zdanie. To nie wywiady w TVP.
      • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 11:00
        olena.s napisała:

        > Bawi mnie ta histeria.
        > "Społeczeństwo klasowe", a jakże. Dwa krótkie spacerki po szczepionkę idioci po
        > równują do rozpaczliwego wspinania się po drabinie społecznej. Koniecznosć nosz
        > enia maseczki, utrzymywania dystansu i - ojojojojojoj - rezygnacja z lotów zagr
        > anicznych - z komorami gazowymi.
        > Zgłupiała ludzkość do imentu.

        Jeżeli raz pozwolimy na segregację medyczną, to potem już poleci. Dlatego ta walka, która się obecnie toczy nie jest o dwa krótkie spacerki. Ale o przyszłość cywilizacji jako takiej.

        Przypominam, że dla nie załamania się służby zdrowia oraz dla dobrostanu reszty społeczeńśtwa najlepszym by było, aby ludzie z pewnym zestawem genów nie mogli wchodzić w zwiażki małżeńskie i aby się nie rozmnażali.
        • sumire Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 11:17
          Ojej, a jakbyście jeszcze w szurni zauważyli, że segregację medyczną mamy od wielu lat, tylko że nie dotyczy ona szczepionek, a ogólnego dostępu do usług, nierównych możliwości leczenia i tak dalej. Jeden może sobie z dnia na dzień usunąć pieprzyk w Medicoverze, a drugi musi czekać do 2023. Jeden ma ortopedę w tym samym mieście, a drugi musi zapychać 40 km. To nie jest segregacja?
          Przypominam tylko, że twoja ukochana partia chce ją pogłębiać, prywatyzując ochronę zdrowia. Zatem co do tej segregacji medycznej, to chyba mamy w jej przypadku większy problem niż szczepionki i jęki tych, którzy nie chcą ich przyjmować.
          • runny.babbit Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 11:20
            Nierówny dostęp do usług medycznych, a blokowanie dostępu do edukacji, kultury, rozrywki to jednak dwie różne sprawy. A najgorsze jest napuszczanie jednych na drugich, w momencie gdy nie widzisz w drugim człowieka a zagrożenie, to mamy poważny problem.
            • olena.s Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 11:29
              Cóż, w czasie pandemii niestety człowiek, a czasem pchła, komar, czy kaczka może być dla drugiego człowieka zagrożeniem.
              W omawianym przypadku - a więc Polska, a nie Indie czy dżungla brazylijska - wyłącznie ze swojego wyboru. Który to wybor może w każdej chwili zmienić.
              Więc sorka, jeżeli ktoś będzie tu narzekał,. że nie może jechać na wakacje, iść na koncert etc., etc., to będą to proste konsekwencje jego własnej, osobistej decyzji. Nie chce jej zmienić - sorki, jego brocha.
                • olena.s Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:27
                  Absurdalnie to ty tu gardłujesz.
                  Jakim prawem domagasz się, żebyśmy uznali, że foliarze mają prawo narażać innych na zakażenie? Ich fanaberie nie sa ważniejsze od mojego życia. Ba, ich fanaberie, które przyczyniają do przedłużenia i pogorszenia epidemii (mutacje) są mniej ważne od prawa dzieci do nauki i dorosłych do pracy. Sorki.

                  Jeżeli zaparkujesz samochód na torach, to zostanie na twój koszt sholowany lub zmiażdżony przez pociąg. Ja swój samochód zabrałam z torów. Foliarze też mogą. Nie chcą? Ich strata.
                  • skumbrie Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:34
                    i pogorszenia epidemii (mutacje) są mniej ważne od prawa dzieci do nauki i dorosłych do pracy. Sorki.

                    A to niezaszczepieni się przyczyniają do mutacji czy chorujący? Zakładasz, że każdy niezaszczepiony na pewno zachoruje, a każdy zaszczepiony uniknie zachorowania?
                    Smutny przypadek Krawczyka to pewnie przykład tego niezaszczepionego?

                    Sholowany? Po jakiemu to? Covidiańsku?
                    • olena.s Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 13:15
                      >Zakładasz, że każdy<
                      Zdajesz sobie sprawę, że piszesz idiotyzmy?
                      W medycynie nie ma aut-aut. To nie dodawanie i odejmowanie, gdzie 2+2 zawsze będzie 4. To rachunek prawdopodobieństwa, a docieramy najwyżej do kolejnych przybliżeń.
                      Zaszczepieni mniej się zarażają, o wiele mniej chorują i póki dane nie pokażą czegoś innego, zupełnie bezpiecznie można przyjąć, że w związku z tym o wiele mniej zakażają innych.
                      Więc zaszczepienie siebie nie jest stuprocentową gwarancją niczego - ale jest bardzo wysokim prawdopodobieństwem.
                      Niezaszczepieni - odwrotnie.
                      Mutacje zachodzą tam, gdzie patogen może działać w obrębie żywiciela.
                      I dlatego mam w nosie wasze lamenty, że może gdzieś nie będziecie mogli polecieć czy pójść.
                        • araceli Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 17:29
                          skumbrie napisała:
                          > Więc zaszczepienie siebie nie jest stuprocentową gwarancją niczego - ale jest b
                          > ardzo wysokim prawdopodobieństwem.


                          Jak każde inne szczepienie foliaro.

                          Dziecka w foteliku w samochodzie też nie wozisz bo to tylko 'prawdopodobieństwo a nie gwarancja'? Antykoncepcji nie stosujesz? Antybiotyku nie bierzesz? Nic gwarancji nie daje.
                        • olena.s Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 17:39
                          A, i tu masz najwyraźniej pewien problem ze zrozumieniem.
                          W totolotku, widzisz, prawdopodobieństwo wygranej jest skrajnie niskie. Ściśle: 1 do 13 983 816.
                          W procentach mozemy to ująć tak, że masz 0,0000072% na wygraną. A co za tym idzie - 99,999928% na to, że przegrasz.

                          W przypadku pełnego zaszczepienia dane nie są aż tak precyzyjne. Ale jak się wydaje, przy Pfeizerze późną zimą ryzyko przegranej, czyli zachorowania mimo dwóch dawek, wynosiło mniej więcej 0,02%. Oraz, jak z tego wynika szanse na wygraną, czyli nie zachorowanie sięgały 99,08%.
                          (www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMc2101927)
                          • skumbrie Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 17:42
                            Poczekajmy może do zakończenia tego eksperymentu medycznego i wyników badań.
                            Na razie mamy głośny przypadek Krawczyka. Pewnie chłop miał pecha i w tym totolotku mu się nie poszczęściło.
                            • araceli Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 17:46
                              skumbrie napisała:
                              > Poczekajmy może do zakończenia tego eksperymentu medycznego i wyników badań.
                              > Na razie mamy głośny przypadek Krawczyka. Pewnie chłop miał pecha i w tym totol
                              > otku mu się nie poszczęściło.


                              W sensie - szczepionka nie zapewniła mu nieśmiertelności? Nie-moż-li-we!
                              • snajper55 Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 18:21
                                araceli napisała:

                                > skumbrie napisała:
                                > > Poczekajmy może do zakończenia tego eksperymentu medycznego i wyników bad
                                > ań.
                                > > Na razie mamy głośny przypadek Krawczyka. Pewnie chłop miał pecha i w tym
                                > totol
                                > > otku mu się nie poszczęściło.
                                >
                                >
                                > W sensie - szczepionka nie zapewniła mu nieśmiertelności? Nie-moż-li-we!

                                Pewnie gdyby dostał dwie dawki, go by się stało nieśmiertelny.

                                S.
                            • olena.s Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 18:43
                              Możliwe. Ostatecznie parę razy na miesiąc ktoś wygrywa w totka, mimo że prawdopodobieństwo iż jego kupon prawidłowo przewidzi 6 cyfr niewątpliwie nadal wynosi 1: 13 983 816, prawda?
                              Ponadto przywołane badanie jest obserwacją z danego grona, miejsca i czasu. I z pewnością może się ulożyć inaczej w innej grupie, przy innej szczepionce i innych dominujących wariantach wirusa.
          • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 11:34
            sumire napisała:

            > Ojej, a jakbyście jeszcze w szurni zauważyli, że segregację medyczną mamy od wi
            > elu lat, tylko że nie dotyczy ona szczepionek, a ogólnego dostępu do usług, nie
            > równych możliwości leczenia i tak dalej. Jeden może sobie z dnia na dzień usun
            > ąć pieprzyk w Medicoverze, a drugi musi czekać do 2023. Jeden ma ortopedę w tym
            > samym mieście, a drugi musi zapychać 40 km. To nie jest segregacja?

            To jest socjalistyczne "wszystko dla wszystkich za darmo" w praktyce. Na szęście nie ma przymusu korzystania z modelu "wszystko dla wszystkich za darmo" i _każdy_ może zwócić się do normalnej ochrony zdrowia.

            Teraz wyobraź sobie model dystrybucji szczepionek "wszystko dla wszystkich za darmo" przy koniecznosci przyjmowiania kolejnych dawek co 6 miesięcy w połączeniu z segregacją na zaszczepionych oraz niezaszczepionych oraz dramatycznie kończącymi się pieniędzmi na wszystko (wrzucam ceny szczepionek dla jasności)

            > Przypominam tylko, że twoja ukochana partia chce ją pogłębiać,

            Która to jest obecnie moja ukochana partia?



            • dr.amy.farrah.fowler Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 13:57
              >To jest socjalistyczne "wszystko dla wszystkich za darmo" w praktyce.

              Ameryka to kraj socjalistyczny? Bo tam segregacja medyczna działa najbardziej wyraziście. Jobs szybko przeszczepił sobie wątrobę, bo warunki wpisania się na listę stanową kandydatów do przeszczepu były takie, że masz 8 h na dotarcie do ośrodka, więc wpisał się wszędzie, gdzie można było dolecieć jego Gulfstreamem w ciągu 8 h i po prostu se grzał silniki cały czas, a przeciętnego obywatela nie stać nawet na wezwanie ambulansu jak zasłabnie.
          • dr.amy.farrah.fowler Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 13:48
            Ba, potencjalnie technologia od dawna zagraża nam mieczem Damoklesa GATTACA, czyli wykorzystywanie danych genetycznych do wszystkiego, od rekrutacji do pracy po udzielanie kredytów. To jest realne zagrożenie i paskudna perspektywa (na geny nie mamy wpływu, zaszczepić się większość może).
    • jehanette Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 11:47
      Dopiero wtedy kiedy szczepionka będzie dostępna od ręki, można ją traktować jako warunek dostępu do czegoś. Bo narazie jest przyznawana uznaniowo, wg wieku/miejsca zatrudnienia. Dlaczego moja rówieśniczka pracująca na recepcji w przychodni ma mieć prawo do korzystania z np. hotelu, a ja nie, bo ja nie dostałam szczepionki w pracy? Dlaczego emeryci mają mieć więcej przywilejów w dostępie do kultury, bo ze względu na wiek dostali szczepionkę wcześniej?
        • jehanette Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:35
          No dzieci w ogóle powinny być poza tym systemem, wymóg robienia testu przy fryzjerze czy kinie to byłaby już gruba przesada.
          W sumie okazywanie informacji, że ma się przeciwwskazania przy każdej wizycie u fryzjera też jest przesadą. Jeśli podaję taką informację np. w przedszkolu czy w przychodni, to jednak jest to instytucja która powinna zapewnic takim wrażliwym informacjom o osobie bezpieczeństwo. Ale knajpa czy salon kosmetyczny...?
      • livia.kalina Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 14:32
        >Dlaczego moja rówieśniczka pracująca na recepcji w przychodni ma mieć prawo do korzystania z np. hotelu, a ja >nie, bo ja nie dostałam szczepionki w pracy? Dlaczego emeryci mają mieć więcej przywilejów w dostępie do >kultury,bo ze względu na wiek dostali szczepionkę wcześniej?

        Pytanie byłoby zasadne, gdyby nie fakt, ze branża turystyczna jak i kulturalna dogorywa. Potrzebni im sa klienci, żeby przetrwali do czasów, kiedy i my wszyscy będziemy mogli z ich usług korzystać. Jak padną to i my, później zaszczepieni, nie skorzystamy.
    • katie3001 Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 12:21
      Jest taki tekst....Kto nie zna historii jest skazany na jej powtarzanie. Wyprano niektóre mózgi teraz tak jak wyprano ludziom w latach 30 tych ubiegłego wieku, że Żydzi roznoszą tyfus. Segregacja z jakiekolwiek powodu np. koloru włosów, koloru skóry czy przyjętej szczepionki jest zła. Bo zawsze będzie pokusa u władzy aby skierować nienawiść jednej grup na drugą. To już nie covid jest dla nas szkodliwy tylko to no on z nami robi. Nie można siać nienawiści, proszę opamiętajcie się bo najpierw będzie alienacja a potem będziecie rozpalać piece krematoryjne..... Każdy polityk, który mówi o segregacji, piętnowaniu, ograniczaniu praw podstawowych powinien być usuwany z zycia publicznego a słowa takie karalne bo jest to mowa nienawiści. Polecam zapoznanie się z historią Niemiec lat 30
      • turzyca Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 14:46
        > Segregacja z jakiekolwiek powodu np. koloru włosów, koloru skóry czy przyjętej szczepionki jest zła. Bo zawsze będzie pokusa u władzy aby skierować nienawiść jednej grup na drugą.

        Zgodnie z tą logiką nie można segregować ludzi na tych, którzy zabili i nie zabili, zgwałcili i nie zgwałcili. Jak można kogoś nazywać mordercą, zabójcą, gwałcicielem? To jest kierowanie nienawiści jednej grupy na drugą.

        No, nie, bądźmy serio. Nie można ludzi segregować na podstawie cech, których nie są w stanie zmienić - koloru włosów, oczu, skóry, wzrostu, posiadania kończyn, popędów seksualnych. Można - i czasem wręcz trzeba - za ich czyny. Przykładowo - nie karzemy za popęd pedofilny, karzemy za czyny pedofilne. Potrzeba karania za czyny następuję wtedy, gdy ich czyny krzywdzą innych.

        Roznoszenie chorób jest w polskim prawodawstwie od lat karalne, od lat mamy przymusowe leczenie wybranych chorób. Zdarzają się wyroki więzienia, jeśli ktoś nie poddaje się kilkumiesięcznej antybiotykoterapii dobrowolnie. Dlaczego mamy różnie traktować choroby płuc?


        (Oczywiście zakładając, że państwo gwarantuje wszystkim dostęp do leczenia czyli że dawki przypominające będą z budżetu państwa.)
        • araceli Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 14:50
          turzyca napisała:
          > > Segregacja z jakiekolwiek powodu np. koloru włosów, koloru skóry czy przy
          > jętej szczepionki jest zła. Bo zawsze będzie pokusa u władzy aby skierować nien
          > awiść jednej grup na drugą.
          >
          > Zgodnie z tą logiką nie można segregować ludzi na tych, którzy zabili i nie zab
          > ili, zgwałcili i nie zgwałcili. Jak można kogoś nazywać mordercą, zabójcą, gwał
          > cicielem? To jest kierowanie nienawiści jednej grupy na drugą.
          >
          > No, nie, bądźmy serio. Nie można ludzi segregować na podstawie cech, których ni
          > e są w stanie zmienić - koloru włosów, oczu, skóry, wzrostu, posiadania kończyn
          > , popędów seksualnych. Można - i czasem wręcz trzeba - za ich czyny.


          Dokładnie tak. Chcesz mieć WYBÓR (czyn) - ponoś konsekwencje.
        • olena.s Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 14:51
          Słusznie. Przestańmy segregować na tych z wykształceniem wyższym i podstawowym, na tych z uprawnienianmi do prowadzenia wysokogórskich wycieczek wspinaczkowych, na tych z patentem żeglarskim i ze świadectwem niekraralności.
          • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 14:54
            olena.s napisała:

            > Słusznie. Przestańmy segregować na tych z wykształceniem wyższym i podstawowym,
            > na tych z uprawnienianmi do prowadzenia wysokogórskich wycieczek wspinaczkowyc
            > h, na tych z patentem żeglarskim i ze świadectwem niekraralności.

            Czy ci bez patentu żeglarskiego nie mogą jeździć tramwajem? Czy nie mogą skorzystać z fryzjera?
            Czy możesz iść być głupia gdzie indziej?
            • olena.s Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:00
              Uważaj, bo dostaniesz od tych irytacji zatoru w mózgu, eskalujący poziom agresji niedobrze ci rokuje.
              Ci bez patentu nie mogą - na przykład uczyć żeglarstwa. Prowadzić łodzi na dużych akwenach.. Ci bez świadectwa niekaralności nie zostaną zatrudnieni w banku ani w przedszkolu.
              Chcesz jeździć tramwajem? Zaszczep się. Nie chcesz się szczepić? Rower jest bardzo zdrowy. Coś za coś. Dlaczego miałabym narażać twojego współpasażera tylko dlatego, że ty przejawiasz fanaberie antyszczepionkowe?
              • dramatika Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:28
                olena.s napisała:


                > Ci bez świadectwa niekaralności nie zostaną zatrudnieni w banku a
                > ni w przedszkolu.


                Nie ma problemu, mogę przedstawić test, że nie jestem chora zakaźnie, jeśli będę chciała się gdzieś zatrudnić.
                Ty proponujesz coś innego.
                • olena.s Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:34
                  Nie "ja proponuję" tylko "ja bronię stanowiska".
                  Po drugie - naturalnie. Maturę ma się raz na zawsze, zakażenie może nastąpić każdego dnia. Jeżeli ktoś wymaga od pracowników braku okreslonych chorób zakaźnych, to badanie musi być odpowiednio często ponawiane - jak w książeczce sanepidu. W przypadku takiego covida pewnie trzeba by je robić co drugi dzień.
                  Alternatywnie weźcie się zbierzcie, foliarze, zróbcie zrzutkę, kupcie sobie jakieś grunty na podlasiu, odrutujcie i zamknijcie się na nich budując własną cywilizację.
                  Możemy w pakiecie dorzucić parę rolek folii.
                  • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:44
                    olena.s napisała:

                    > Alternatywnie weźcie się zbierzcie, foliarze, zróbcie zrzutkę, kupcie sobie jak
                    > ieś grunty na podlasiu, odrutujcie i zamknijcie się na nich budując własną cyw
                    > ilizację.
                    > Możemy w pakiecie dorzucić parę rolek folii.

                    A jeżeli tak głupio wyjdzie, za jakiś czas, że jest nas, foliarzy, jednak więcej to się zamkniesz sama w tym swoim gettcie?
                  • dramatika Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:45
                    olena.s napisała:

                    > W przypadku takiego covida pewnie trzeba by je robić co drugi dzień.

                    Choroby, z którymi nie można pracować w gastronomii też można złapać w każdym momencie, a mimo wszystko nie wymaga się od ludzi, aby aktualizowali badania co tydzień.
                    W każdym cywilizowanym świecie musisz wyrazić zgodę nawet na zbadanie włosów dziecka, czy nie ma wszy, czy na włozenie ci patyka do nosa, żeby pobrać wymaz, a tu patrzcie - oświecone, cywilizowane obrończyni praworządności i cywilizacji nie mają żadnego problemu z tym, aby zakazać ludziom normalnych aktywności, bo nie chcą sobie wstrzyknąć jakiejś substancji.
                    Przecież to jest jakaś zbiorowa choroba psychiczna.

                    • turzyca Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:51
                      >oświecone, cywilizowane obrończyni praworządności i cywilizacji nie mają żadnego problemu z tym, aby zakazać ludziom normalnych aktywności, bo nie chcą sobie wstrzyknąć jakiejś substancji.

                      Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.
                      • tarsyliaa Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 16:53
                        turzyca napisała:

                        > >oświecone, cywilizowane obrończyni praworządności i cywilizacji nie mają ż
                        > adnego problemu z tym, aby zakazać ludziom normalnych aktywności, bo nie chcą s
                        > obie wstrzyknąć jakiejś substancji.
                        >
                        > Twoja wolność kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność drugiego człowieka.
                        >


                        W takim razie i ty po wstrzyknięciu sobie szczepionkowego specyfiku miej zakaz wstępu do sklepu, teatru czy na koncert, bo również możesz roznosić covid.

                        Jak można tak w ogóle rozumować? Jesteście wstrętnymi faszystowskimi hipokrytkami!
              • dyzurny_troll_forum Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:42
                olena.s napisała:

                > Chcesz jeździć tramwajem? Zaszczep się. Nie chcesz się szczepić? Rower jest bar
                > dzo zdrowy.

                A tak ładnie prosiłem w poprzednim post'cie....
                Wiesz dobrze, że nie wejdę do sklepu bez oznaczenia Gwiazdą Covida, żeby kupić ten rower!
            • turzyca Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:03
              >Czy ci bez patentu żeglarskiego nie mogą jeździć tramwajem? Czy nie mogą skorzystać z fryzjera?
              Czy możesz iść być głupia gdzie indziej?

              Czy wiesz, że państwo może Cię obecnie zmusić do wielomiesięcznej antybiotykoterapii, a jeśli się jej nie poddasz dobrowolnie, to możesz wylądować w więzieniu? Gdzie zostaniesz przymusowo poddany antybiotykoterapii. Po czym zostaniesz dodatkowo kilka miesięcy, żeby Ci nie przyszło do głowy, że możesz narażać życie i zdrowie innych.
          • dramatika Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:21
            olena.s napisała:

            > Słusznie. Przestańmy segregować na tych z wykształceniem wyższym i podstawowym,
            > na tych z uprawnienianmi do prowadzenia wysokogórskich wycieczek wspinaczkowyc
            > h, na tych z patentem żeglarskim i ze świadectwem niekraralności.

            Nie można, oleńko, segregować ludzi na podstawie odmowy ingerencji w swoje ciało.
            Takie wyrywne jesteście do obrony swoich ciał, gdy chodzi o ciążę, a tu nie macie nic przeciwko dyskryminacji ludzi, którzy odmawiają ingerencji w swoje ciało. To jak to jest, hipokrytki?
              • dramatika Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:33
                olena.s napisała:

                > Pandemia jest, kretynko. Stan nadzwyczajny w ludzkości jest.


                A ja ci próbuję uświadomić, kredytnko, że stan pandemii nie jest powodem, aby każdego podejrzewać o bycie chorym z powodu jakichś czynników innych niż uregulowanych prawnie, czyli z powodu udowodnionego bezpośredniego kontaktu z chorym. Podejrzenie o chorobę zakaźną jest stanem uregulowanym prawnie.

                  • dramatika Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:51
                    olena.s napisała:

                    > Stan pandemii, kretynko, jest powodem aby chronić ludność przed roznoszącymi za
                    > razę świrami

                    A stan prawny obowiazujący przed obecną pandemią chronił ludzi i cywilizację przed świrami podatnymi na nazistowską i eugeniczną retorykę.
                    Nie bez powodu stan prawny pozwalał na pewne działania tylko wobec osób chorych lub którzy mieli bezpośredni kontakt za chorym, a nie po uważaniu, czyli w oderwaniu od stanu choroby.
                    Dziś uzależniają prawa obywatelskie od szczepionki, jutro od czegoś innego, no bo dlaczego nie?
                    • olena.s Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 15:54
                      Dlatego że ludzie za każdym razem reagują od nowa. I każda generacja reaguje od nowa. I na coś i coś ludzie się zgodzą - bo będą mieli w nosie, albo mimo wszystko. A na coś kolejnego postawią weto. W krajach demokratycznych.
                      Nie będę sobie odmrażać uszu tylko dlatego, że za 20 lat już wszyscy będą podsłuchiwać wszystkich.
                      • olena.s Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 16:03
                        I tak, co do jednego się zgodzę: im bardziej cywilizacja pęcznieje, im staje się gęstsza, tym więcej ograniczeń. Kiedyś za zabicie chłopa płaciło się ileś tam - trzydzieści? - groszy kary. Dziś można zarobić dożywocie.
                        Budowanie cywilizacji zawsze było pląsem szukającym równowagi między jakimś bezpieczeństwem a jakąś wolnością. Bo pełni jednego i pełni drugiego mieć się nie da.
                        • canaille Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 16:37
                          Były też czasy, w których może za zabicie chłopa płaciło się trzydzieści groszy, ale w tych samych czasach za zabicie pana płaciło się głową. Było maszerować w stronę jakiejś, pozornej chociaż, równości...
                      • dramatika Re: Segregacja sanitarna.... 26.04.21, 16:04
                        olena.s napisała:

                        > Dlatego że ludzie za każdym razem reagują od nowa.

                        Nie, tylko skończeni idioci i aroganci nie uczą się na historii.
                        Wiesz dlaczego od II WŚ wszyscy wciąż wrzeszczą, że pewnych rzeczy nie wolno robić? Bo te rzeczy bardzo łatwo i wygodnie robić oraz wiele spraw ułatwiają w krótkiej perspektywie, dlatego można łatwo przeoczyć, że się przegina pałę.
                        To dlatego cywilizacja zachodnia ma świra na punkcie dyskryminacji czy ingerencji w ludzkie ciało bez zgody - z powodu historii. To z powodu historii nikt nie ma prawa cię nawet musnąć patyczkiem by ci pobrać DNA, bez twojej zgody - choć technicznie to praktycznie żadna poważna ingerencja.

                        I ja naprawdę rozumiem, ze takie ameby jak ty o tej historii szybciutko zapominają, jeśli to dla nich wygodne. Ja się dziwię, że świat poważnie rozważa powrót do metod ściśle nazistowskich. Nie wiem, moze za dużo czasu juz upłynęło.

                  • natalia.nat Re: Segregacja sanitarna.... 27.04.21, 12:08
                    olena.s napisała:

                    > Stan pandemii, kretynko, jest powodem aby chronić ludność przed roznoszącymi za
                    > razę świrami, którzy nie chcą się zaszczepić, bo tak. I tyle.

                    Przed roznoszącymi zarazę jak najbardziej, dlatego jest izolacja takich osób i kwarantanna, których złamanie ma swoje konsekwencje. Niezaszczepieni nie są z automatu roznoszącymi wirusa. Jeżeli chce się się ich izolować, to należy najpierw udowodnić, że stanowią zagrożenie. Nie odwrotnie.
                    • dramatika Re: Segregacja sanitarna.... 27.04.21, 12:27
                      natalia.nat napisała:

                      > Niezaszczepieni nie są z a
                      > utomatu roznoszącymi wirusa.

                      Tak jest.

                      To jest absolutnie żałosne, aby trzeba tłumaczyć czym są prawa człowieka, zakaz dyskryminacji i czym jest państwo prawa takiej oleńce, orędowniczce praworządności. Wystarczyło poskrobać po tym pozłotku. Wystarczyło dać do rączki bat na "foliarzy" i pyk, zamiast oświeconej elity mamy małego hitlerka, który z filozofii antypisu gładko przeszedł do bycia nieformalnym funkcjonariuszem władzy uczestniczącym w szczuciu na ludzi i domagającym się segregacji ludzi.
                      • olena.s Re: Segregacja sanitarna.... 27.04.21, 12:44
                        Cóż, biedna kretynko. W trakcie epidemii, klęski żywiołowej, wojny nasze indywidualne prawa niestety ulegają czasowemu uszczupleniu, a nasze dobro jednostkowe niestety musi w większym stopniu czasowo ustąpić dobru wspólnemu.
                        Zgadzam się co do jednego, że PiS wyłącznie z powodu swojego partykularnego interesu nie ogłosił, jak powinien, stanu nadzwyczajnego.