sandramonika 16.05.21, 17:44 Co pomogło waszym nastolatkom na trądzik? Córka 13 lat, trądzik tylko na czole. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
klementyna156 Re: Trądzik u nastolatki 16.05.21, 19:23 Izotek, syn właśnie kończy 7-miesięczną kurację. Cera idealna, zobaczymy, co będzie po odstawieniu. Nic innego wcześniej stosowanego nie pomogło, a było tego sporo (kosmetyki do cery trądzikowej, zabiegi u kosmetyczki, w tym z kwasem migdałowym). Te parę miesięcy suchych ust i pękających kącików pewnie warto się przemęczyć, innych skutków ubocznych brak. Odpowiedz Link Zgłoś
sandramonika Re: Trądzik u nastolatki 16.05.21, 19:38 Izotek to już w ostateczności, u nas na razie nie jest tak źle, tylko drobne krostki na czole Odpowiedz Link Zgłoś
1980ania Re: Trądzik u nastolatki 16.05.21, 20:28 A czy jada nabiał? My po 1,5 rocznym leczeniu różnymi maściami, trądzik na czole, policzkach i plecach. Efektów żadnych oprócz przesuszonej skóry i wyrzuconej kasy. Od 2 miesięcy nie jada i nie pija nic krowiego, choc co jakiś czas zgrzeszy, bo zje loda itp. Efekty są olbrzymie. Nie wierzyłam w to a jednak. Może warto spróbować przez miesiąc? Odpowiedz Link Zgłoś
klementyna156 Re: Trądzik u nastolatki 16.05.21, 22:12 sandramonika napisała: > Izotek to już w ostateczności, u nas na razie nie jest tak źle, tylko drobne k > rostki na czole U nas też tak było w wieku 13 lat, w wieku 15 i 16 - już znacznie gorzej, cała twarz, ramiona, szyja, plecy zajęte. Koszmar, nie było na co czekać. Odpowiedz Link Zgłoś
turzyca Re: Trądzik u nastolatki 16.05.21, 23:25 U dziewczyn jest więcej możliwości leczenia, bo gospodarka hormonalna jest inna. Odpowiedz Link Zgłoś
fibi00 Re: Trądzik u nastolatki 16.05.21, 22:47 Charmine Rose krem z kwasami NCBS. Przy Odpowiedz Link Zgłoś
qwirkle Re: Trądzik u nastolatki 17.05.21, 06:16 Skinoren jest bez recepty. Na receptę moi stosowali duac. Skuteczny. Nawet ręczniki odbarwia. Odpowiedz Link Zgłoś
fitfood1664 Re: Trądzik u nastolatki 17.05.21, 07:56 witamina A, witamina PP, cynk, skinoren i duac dziecko mocno wysypane, bo najpierw poszliśmy d jakiejś idiotki która wypisała kremiki drogeryjne i jakiś badziew bez recepty i przecodziliśmy trochę potem wizyta u dermatolożki z oznakami inteligencji na twarzy, co prawda początkowo chciała wcisnąć antybiotyk albo izotek, ale nie daliśmy się 2 miesiące od początku kuracji po trądziku drobne ślady, które nikną z każdym dniem, aż sama się dziwię i zapytuję dlaczego ja nie byłam z tym świństwem u normalnego dermatologa lata temu Odpowiedz Link Zgłoś