zosia_1
19.05.21, 12:06
CZy tylko mnie wkurza określenie "stara panna" na niezamężna kobietę, całkiem młoda ale bez męża? niestety , w mojej rodzinie mówią ta 'Stara panna" dziewczyna tylko po 30-tce singielka. Oczy rodziny rosną, kiedy pytam po co przy opisie dodają stan cywilny z przymiotnikiem "stara" skoro stara nie jest. Nie mówimy " ta stara wdowa" a tylko "stara panna'-dla mnie to określenie pejoratywne wnoszące do rozmowy pogardę, ze to ktoś gorszy w społeczeństwie A dla Was?