Dodaj do ulubionych

Zielone przedszkole

30.05.21, 10:08
Przedszkole, do którego uczęszcza dziecko mojej znajomej organizuje wyjazd na tzw.”zielone przedszkole” dla każdej grupy wiekowej (w tym grupy 3,5-4latkow). Tydzień na drugim końcu Polski pod opieką pań. Czy tylko mnie się to wydaje niepotrzebnym wymyslem? Zwłaszcza w przypadku niespełna 4latkow?
Od razu dodam, ze jako dziecko byłam na „zielonej szkole”, jeździłam tez na kolonie i obozy bez jakiejkolwiek traumy, ale zaczęłam jako 10latka.
Obserwuj wątek
    • kanna Re: Zielone przedszkole 30.05.21, 10:55
      Panie samobójczynie wink
      Ma się to szanse udać w sześciolatkach, pod warunkiem wcześniejszych przygotowań w postaci nocowanek w przedszkolu, a potem wyjazdów na 1, potem dwa dni itp.
    • wkswks Re: Zielone przedszkole 30.05.21, 11:29
      Moi spali tylko jedna noc w przedskzolu. Ale sąsiadki córka była pod koniec przedszkola na tydzień. Ale ok 50 km od naszego miasta. Moze zaproponuj trzy dni, gdzies bliżej was. Pracowałam z dziećmi- jazda z dzieciakami szkolnymi przez pol Polski kosztowała sporo stresu. A co
      Dopiero z takimi maluchami. To jest jakiś mega porąbany pomysł.
      • stephanie.plum Re: Zielone przedszkole 30.05.21, 11:52
        ja w życiu tak nie schudłam ze stresu, jak na zielonej szkole z piątą klasą.
        prowadziłam grupę turystyczno sportową, program był fajny, ale i tak... nie wiem jakim cudem doszło tylko do jednego wypadku, gdy dziewczynka zatrzasnęła sobie na palcu scyzoryk i przecięła do kości (nie wolno było latać ze scyzorykami, oczywiście...)
        • wkswks Re: Zielone przedszkole 30.05.21, 12:00
          Eee luz. Ja bym
          Mogła książkę napisać. Kiedyś chłopiec 12 letni (nie był pod moja opieka) wziął siekierę z tablicy p.poż., siekiera była uszkodzona i zsunęła się z trzonka kiedy trzymał ja nad głowa, co skutkowało zdarciem sobie skalpu z tyłu głowy.
          Pod tym względem 4 latki sa na pewno łatwiejsze w obsłudze. Ale sikanie, choroby lokomocyjne, gubienie wszystkiego i płacze po nocach? Ktos doświadczony by się w to nie pchał- dlatego miałabym obawy oddać dzieci pod opiekę komuś tak niedoświadczonemu. Można zrobić eksperyment może w jakiejś agroturystyce ze
          Zwierzątkami pod miastem, na dwa, trzy dni.
        • stephanie.plum Re: Zielone przedszkole 30.05.21, 14:15
          możliwe.

          nasze przedszkole jest na wsi, właściciele mają gospodarstwo, kury, kaczki, gęsi.

          dzieci od czasu do czasu karmią je i mają "swoje" grządki, gdzie rosną rzodkiewki. "nocowanko" jest późną wiosną, kiedy można słuchać bajek przy ognisku i zobaczyć pierwsze gwiazdy...

          w tym roku nie wiem, czy zrobią.
        • zuzanna_a Re: Zielone przedszkole 30.05.21, 17:20
          Serio? Kazde nasze prywatne przedszkole w miescie to ogranizuje.
          Zwykle dwa razy do roku.
          A w szkole syna jest tez nocowanie w szkole, w okresie na poczatku wrzesnia. Ostatnie bylo ocyzwiscie przed pandemią. W nocy robili ognisko, grali w podchody z latarkami bo panie wszystko przygotowaly na terenie szkoly, mieli bal przebiwrancow i spali na materacach w sali gimnastycznej. Bylo ekstra, syn wrocil szczesliwy ze hej.
    • segregatorwpaski Re: Zielone przedszkole 30.05.21, 12:16
      W przedszkolu moje córki organizowano co roku, starszaków przede wszystkim, ale na wole miejsca zawsze było chętnych też część średniaków (wiadomo - chodzi o grupy średnie wink).
      Wyjazd był do miejscowości odległej od przedszkola o ok 150 km, dzieci mieszkały w parterowych pawilonach, w pokojach 4-5 osobowych, były panie przedszkolanki ale też dodatkowe osoby zatrudnione na tą okazję, była też pielęgniarka na miejscu. Ośrodek był ten sam co roku, po prostu mieli sprawdzony pod kątem bezpieczeństwa, jedzenia, terenu wokół itp.
      Moja córka była i jak była w średniej wiekowo grupie jak i w starszakach.
      Za każdym razem wracała przeszczęśliwa - były spacery, gry, zabawy, dyskoteki wink pokazy filmowe na świeżym powietrzu. Żadnych wycieczek 'na miasto' po prostu takowego w pobliżu nie było.
      Wyjazd w poniedziałek rano, przyjazd w piątek popołudniu.
      Nie wiem czy teraz przedszkole organizuje takie wyjazdy, córka ma ponad 20 lat wink
    • zuzanna_a Re: Zielone przedszkole 30.05.21, 17:16
      Moje byly na zielonym przedszkolu ale:
      5 dni - blisko, jakies 50km wiec mozna bylo zawsze w razie dramatu podjechac no i jechali zerówkowicze wiec dzieci 6 letnie i pojechala calutka grupa i bylo wg dzieci super.
      Mlodsze dzieci, jeszcze tak daleko? Absurd.
    • escott Re: Zielone przedszkole 30.05.21, 17:49
      Chyba 3,5-4 to za wcześnie na tak długo i tak daleko. Nie wiem, czy moja córka by chciała w tym wieku i czy by się dobrze czuła, ale to jeszcze nie znaczy, że wymysł, i że nie znajdą się dzieci, dla których to będzie spoko - po prostu nie dla każdego. Natomiast dla sześciolatków myślę, że OK, chociaż oczywiście też nie dla wszystkich. Dzieci mają różnie i tyle.
    • arthwen Re: Zielone przedszkole 30.05.21, 18:11
      W przedszkolu do którego chodziło moje dziecko zielone przedszkole jest organizowane co roku. Ale: nie na tydzień, a na trzy dni; nie na drugim końcu Polski a maksymalnie w promieniu 100 km, żeby rodzic mógł odebrać bez większego problemu jakby coś sie działo.
      Co do szczegółów to nie znam, bo mój nigdy nie chciał jechać (on tak ma, nie, że nie chciał, bo coś było nie tak, namawialiśmy, ale nie zmuszaliśmy), ale większość jeździła i wracali zachwyceni.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka