Dodaj do ulubionych

Jestem w czarnej d.e?

    • bombalska Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 21:30
      Wychodzisz z błędnego założenia, ze jemu chodzi o to samo co tobie. Tobie chodzi o zwiazek, a on jak niepodleglosci bedzie bronil tego, zeby sie w zwiazku nie znalezc. Poza tym wyglada na strasznego egoiste. No to czego sie tu po nim spodziewac. Wsparcia to ty w nim miec nie bedziesz, a przeciez to o to chodzi w zwiazku.
    • anorektycznazdzira Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 21:30
      w tym samym mieście mieszkacie a 3 tygodnie się nie widzicie "bo praca" i Ty to łykasz???
      OJP, facet musiałby być ostatecznym impotentem bez szans na poprawę, żeby to było normalne.
    • geez_louise Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 21:30
      Jeżu, który to już wątek o tym misiu? Chyba 20. Daj wreszcie chłopu spokój. Mama mu ugotuje, na rowerze sobie pojeździ i ma spokój. gdzieś ty sobie uroiła, że tam jest choć cień związku?
    • annajustyna Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 21:30
      Pracoholik mieszkający z mamusią. Hmm.
    • madi138 Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 21:44
      Zdecydowanie olać,nawet jeśli już się zakochałaś. Gdyby naprawdę mu zależało, stawałby na głowie żeby widywać cię, jak najczęściej. Chyba, że też nie szukasz związku, tylko rozrywki od czasu do czasu.
    • laluna82 Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 21:46
      dla.zmylki napisał(a):


      > 1. Mam problem w pracy, ogromny stres, potrzebuję pogadać, wygadać się.
      > Dzwnie nie odbiera. Oddzwania, pyta co słychać. Zaczynam mówić a on mi z tekst
      > em "zmęczony jestem, idę spać, jutro pogadamy, pa"
      >
      > 2. Chciałam się spotkać, 3 tyg nie widzieliśmy sie z uwagi na jego pracę. Propo
      > nuję zakres czasowy i pytam kiedy mu pasuje. Raczej za kilka tygodni bo praca.
      > Ok, rozumiem. Po czym dzwoni po kilku dniach pogadać chwilę i mówi że jedzie n
      > a plażę a potem a rower. Bo trzeba korzystać z wakacji.
      >
      > Dziewczyny, olać?

      Olać. Jemu nie zależy na czasie spędzanym z Tobą. Nie interesują go Twoje problemy.

    • ga-ti Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 21:53
      Jeśli pracuje 24h to później ma wolne, co najmniej kolejne 24, jeśli nie 48, więc co robi, że nie ma czasu? Druga praca? Na kolejne 24h? Zaharuje się. A może chce mieszkanie dla Was kupić big_grin
      Facet jest leniwy i wygodny, po robocie sobie śpi, później zje (mamusia ugotuje), piwko wypije i znowu pośpi. Mamusia wypierze, posprząta, pozmywa...
      Daj sobie spokój, po co Ci on? Co razem robicie? Za czym tęsknisz, gdy go dłużej nie widzisz?
      Odpuść, gościu się magicznie nie zmieni, a Twego czasu szkoda na próby zmieniania (zresztą te próby to się chyba nigdy nie udają).
      • ludzikmichelin4245 Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 23:39
        ga-ti napisała:

        > Jeśli pracuje 24h to później ma wolne, co najmniej kolejne 24, jeśli nie 48, wi
        > ęc co robi, że nie ma czasu? Druga praca? Na kolejne 24h? Zaharuje się. A może
        > chce mieszkanie dla Was kupić big_grin
        > Facet jest leniwy i wygodny

        Właśnie o 22.30 skończyłam pracę, którą zaczęłam o 8.30. Jakby mi ktoś powiedział, że jestem leniwa i wygodna, to chyba bym wzięła tego laptopa i zdzieliła przez łeb big_grin


        • ga-ti Re: Jestem w czarnej d.e? 01.07.21, 14:52
          Nie bij! Oszczędź smile
          Piszę o gościu lat 40 mieszkającym z mamusią, który przez 3 tygodnie jest zmęczony i nie ma czasu dla 'dziewczyny'. Zakładam (może mylnie), że mamusia mu pierza, sprząta, gotuje itp. a on odpoczywa po pracy.
    • tt-tka Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 21:53
      A sie wylamie i to wbrew temu, co pisalam w innych takich samych watkach tongue_out

      Droga Aniu, nie dzwon, nie smsuj, nie proponuj wyjsc i ciesz sie, gdy Marek sie odezwie. Tym, ze kiepski w lozku tez sie nie przejmuj. Jedyne, czego potrzebujesz, to dodatkowy pan, ktory bedzie mial dla ciebie czas, ktorego beda obchodzic twoje sprawy i ktory w lozku wynagrodzi ci to, o co Marek nie zadbal. Znajdz takiego i badz szczesliwa z Markiem raz na trzy tygodnie.
      • primula.alpicola Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 21:54
        A gdzie się wyłamałaś? Bo radzisz to samo, co reszta.
        • hosta_73 Re: Jestem w czarnej d.e? 01.07.21, 18:40
          A kto jeszcze jej radzi poszukać innego i zostać z Markiem?
      • annajustyna Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 21:55
        Cudownie przewrotna ta rada.
    • m_incubo Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 21:57
      coś tam iskrzy. Tak on o tym wie i również widzę że go do mnie ciągnie.

      Jesteś pewna, że on o tym wie? 😂
      Ja nie widzę, żeby go do ciebie ciągnęło.
      Zlituj się.
      Albo ostro randkuje na Tinderze, albo, co bardziej prawdopodobne, bez Tindera, w domu z własną ręką.
      Poczytaj raz jeszcze ten poprzedni wątek - klon i weź sobie do serca rady w nim zawarte.
      Nie wierzę, że możesz mieć 40 lat i być tak naiwna.
    • m_incubo Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 22:02
      >Ps2: Nie, to nie jest ex jeden z forumek ale
      >dużo podobieństwo.

      Skąd wiesz, może jest 😀
    • hrabina_niczyja Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 22:03
      Ja to nie kumam, naprawdę. Mając 40 lat, brak zobowiązań, własny kąt i rozkminiać faceta co mieszka u mamusi? I tak naprawdę nawet nie para, w sensie zwykły znajomy facet i już się angażować? A w co? Na wakacje jedz.
    • gama2003 Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 22:15
      Jesteś. Pan jest żonaty.
      Tak mi to pachnie.
      • hrabina_niczyja Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 22:28
        Ale, że w dupie jest? A z czym? Ani to związek ani układ seksualny. Żadna to dupa, można żyć dalej.
        • gama2003 Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 22:49
          No że zakochana jakby bez powodu.
          • dla.zmylki Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 22:58
            Ujęłaś to wręcz idealnie
          • hrabina_niczyja Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 22:59
            Aaa no to to już nic się nie poradzi. Ona może się zakochać nawet w facecie z komeko, który po śmieci przyjechał o ile otworzy jej drzwi do śmietnika. Desperaci tak mają, bo w czym tu się zakochiwać w przypadku tego gościa to ja nie wiem.
            • dla.zmylki Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 23:32
              Hrabina, ja to wszystko wiem.
              Ale kurcze do diaska myślę o nim ciągle
              • hrabina_niczyja Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 23:44
                To nie myśl. Jedź na wakacje, idź na rower, na dyskotekę, do baru. A najlepiej znajdź klina.
              • chatgris01 Re: Jestem w czarnej d.e? 03.07.21, 14:48
                dla.zmylki napisał(a):

                > Ale kurcze do diaska myślę o nim ciągle

                Klin klinem.
                Znajdź innego.
    • rozwiane_marzenie Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 22:20
      Marek nie jest zainteresowany i nic z tego nie będzie. Nie angażuj się, bo będzie tylko gorzej.
      • taniarada Re: Jestem w czarnej d.e? 01.07.21, 06:05
        rozwiane_marzenie napisała:

        > Marek nie jest zainteresowany i nic z tego nie będzie. Nie angażuj się, bo będz
        > ie tylko gorzej.
        E tam ja bym próbował .Chodził wyzywająco.Prawie nago.Na koniec nogę bym mu podłożył .Nie ma bata musiał by zauważyć
    • rozaliaolaboga Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 22:23
      Po czym poznajesz, że to do ciebie ciągnie? 🤔
      Nie widzicie się 3 tygodnie, on proponuje spotkanie za kilka tygodni, po czym oznajmia ci, że miło spędza czas bez ciebie. Szaleństwo namiętności, można powiedzieć 😂
    • pani_tau Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 22:36
      Dlaczego w czarnej dupie? Byłabyś w niej gdybyś była żoną tego pana, zarabiała najnizsza krajową, mieszkała z nim i mamusią oraz dodatkowo miała dwoje małych dzieci.
      A tak to wystarczy zerwać z gościem raz a dobrze i to wszystko. Zważywszy na częstotliwość i temperaturę waszych kontaktów to ani ty ani on nie zauważycie różnicy.
      Najbardziej współczuję niesatysfakcjonujacego seksu. Z samego tego powodu facet by mnie więcej nie zobaczył.
    • gryzelda71 Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 22:43
      OLAĆ
    • vre-sna Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 22:53
      Szkoda, ze nie potrafisz otwarcie byc szczera.
      To wymaga jednak odwagi.
      Taka forma pisania zniecheca do udzielania odpowiedzi.
    • ludzikmichelin4245 Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 23:36
      Marek realizuje się w pracy i związek jest dla niego niżej na liście priorytetów. Nie dogadają się.
    • trampki-w-kwiatki Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 23:47
      Te, a co on robi z tą kasą, którą tak zarabia w pocie czoła, skoro ma cztery dychy i mieszka z mamunią?
      • ludzikmichelin4245 Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 23:58
        Nie wiadomo, co robi - może ma jakiś niskopłatny zawód, w którym trzeba zaiwaniać grubo ponad etat, żeby wyrobić sensowną pensję - typu ratownik medyczny.
        Albo może ciuła na mieszkanie, żeby w końcu się wyprowadzić od mamuni, a nie chce się kredytować.


        • dla.zmylki Re: Jestem w czarnej d.e? 01.07.21, 08:26
          Nic z tych rzeczy.
      • vre-sna Re: Jestem w czarnej d.e? 30.06.21, 23:58
        Tego tez nie potrafie zrozumiec.
      • smillla Re: Jestem w czarnej d.e? 03.07.21, 20:28
        Wydaje na kochanków.
    • alpepe Re: Jestem w czarnej d.e? 01.07.21, 00:22
      Nic, tylko zrobić sobie z tym typem dziecko. A najlepiej od razu bliźnięta.
    • maadzik3 Re: Jestem w czarnej d.e? 01.07.21, 01:47
      wiać. sorry.
    • srubokretka Re: Jestem w czarnej d.e? 01.07.21, 03:05
      >Niestety ostatnio zadawalał tylko siebie. Sex trwał dosłownie kilka minut.

      Mam nadzieje,ze chociaz ci dobrze placi. Jezeli nie, to bardzo mi przykro. Czas stanac przed lusterkiem i pomyslec, jak bardzo jego mama sie cieszy, ze zgadzasz sie , zeby jej synek mogl toba sobie ulzyc.
    • taniarada Re: Jestem w czarnej d.e? 01.07.21, 04:15
      Następna z cyklu rozchwiane marzenia. Przytul się do mamusi i ją pokochaj.Jak będziesz się często koło niej kręciła to Mareczek cię zauważy ,a być może będzie zazdrosny.Od razu piszę że moje rady nie są dobre.Ale tanie.
    • smillla Re: Jestem w czarnej d.e? 01.07.21, 05:42
      Gej, który potrzebuje widocznej dla postronnych relacji z kobietą jako przykrywki. Z entuzjazmu tej znajomości nie ciągnie.
      • taniarada Re: Jestem w czarnej d.e? 01.07.21, 06:08
        smillla napisała:

        > Gej, który potrzebuje widocznej dla postronnych relacji z kobietą jako przykryw
        > ki. Z entuzjazmu tej znajomości nie ciągnie.
        Dla ematek gej to dobre rozwiązanie.Kasę da ,a na boku zawsze się jakiś młodszy znajdzie.Przecież ematki są znudzone swoim życiem rodzinnym.Gej to jest to .
    • zerlinda Re: Jestem w czarnej d.e? 01.07.21, 06:49
      A ja się wyłamie i napiszę tak. Bądź cierpliwa. Może mamusia kiedyś umrze a Marek uzna, że jednak potrzebuje w domu kogoś kto ugotuje, upierze i posprząta. I wtedy bach! Będziecie razem. Tylko bądź wyrozumiała i cierpliwa. To może jeszcze potrwać.
      • aniani7 Re: Jestem w czarnej d.e? 02.07.21, 21:11
        Nie, nie i nie. Ewidentnie ma psychopatyczne cechy, a mianowicie interesuje sie nia dopiero, kiedy ona z nim konczy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka