hosta_73 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 15:48 Karmiłam krótko bo niecałe 3 miesiące ale jadłam wszystko, łącznie z fasolą czy kapustą. Nie wiem czy dałabym radę karmić rok przy mocno eliminacyjnej diecie. Odpowiedz Link Zgłoś
sol_13 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 15:49 Nie jadłam surowych potraw (typu tatar, sushi itp.), fast foodów, smażeniny. Reszta standardowo. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 18:40 surowego mięsa to ja nigdy nie jadłam, nie tylko w okresie ciąży czy karmienia W ogóle moja wyobraźnie nie ogarnia zjedzenia na surowo Odpowiedz Link Zgłoś
majenkir Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 16:03 Jadłam co chciałam, dzieci karmiłam przez rok. Pediatra nigdy nic nie mówiła o żadnej diecie. Fajna z niej z resztą babka, moje stare byki dalej do niej chodzą. 🤪 Odpowiedz Link Zgłoś
nena20 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 16:31 Przy drugim dziecku jadłam wszystko. Przy pierwszym nie jadłam nabiału, wyglądałam jak szkielet. Odpowiedz Link Zgłoś
skumbrie Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 17:30 Jeść normalnie. Przedstawiciele medycyny z frakcji dieta matki karmiącej równie dużą wiedzą o karmieniu piersią po pół roku. Masakra. Odpowiedz Link Zgłoś
m_incubo Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 19:01 Trochę masz rację, też raz usłyszałam coś o bezwartościowym mleku Odpowiedz Link Zgłoś
ritual2019 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 17:35 Nie, u mnie nikt czego takiego nie sugerowal. Odpowiedz Link Zgłoś
savignonblanc Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 17:45 Nie. Ale córka miała problemy skórne, kiedy jadłam dużo nabiału. Odstawiłam i minęło. Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 18:00 Nie eliminowałam niczego. Mleko nie powstaje z treści żołądkowej, wiec nie ma znaczenia co jesz. To bzdury niemające nic wspólnego ze współczesną wiedzą. Moje Dzieci kolek nie miały. Odpowiedz Link Zgłoś
hanusinamama Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 22:57 Akurat w przypadku alergii pokarmowych to nie są głupoty. MOje sie drapały do kri jak jadłam nabiał, po odstawieniu przechodziło. Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 23:26 Nie bede sie z tobą kłócić. Moze to był zbieg okoliczności. Ani ty nie jestes w stanie udowodnić ze to od jedzenia białka ani tym Bardziej ja, ze nie miało to wpływu. Na zachodzie się nie stosuje żadnej eliminacyjnej diety. Alergicy sa zarówno po mm jak i kp i nie ma tu znaczących różnic. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 23:30 No nie za bardzo jest tak, jak Ci się wydaje, bo mm jest uznanym czynnikiem zwiększającym ryzyko alergii pokarmowej oraz zaburzeń mikrobioty jelit. Częstość alergii wzrasta proporcjonalnie do wczesnej ekspozycji na mleko krowie. I to nie jest nasz rodzimy pomysł ani polskie badania. Na zachodzie jak najbardziej stosuje się diety eliminacyjne w leczeniu alergii pokamowych. Odpowiedz Link Zgłoś
ajr27 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 23:35 Czy tylko ja mam zboczenie, że skrót mm odczytuję jako "mleko matki"?! Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: Dieta matki karmiącej 08.07.21, 08:19 ajr27 napisała: > Czy tylko ja mam zboczenie, że skrót mm odczytuję jako "mleko matki"?! Też tak mam Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Dieta matki karmiącej 08.07.21, 15:06 No jak, mleko matki to przecież KP! 😂 Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: Dieta matki karmiącej 08.07.21, 11:15 Ja ani zadne znajome mi matki sie z tym nie spotkały, nawet jak dziecko miało AZS. Jakieś ruchy w kierunku dokarmiania dziecka mm sa proponowane tylko wtedy jak dziecko za mało przybiera na wadze. Widać mamy zdecydowanie innych lekarzy. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Dieta matki karmiącej 08.07.21, 15:15 >Ja ani zadne znajome mi matki sie z >tym nie spotkały No to że Ty, znajome matki, ani (co już jest trochę przerażające) leczący was lekarze nie są na bieżąco z zaleceniami choćby ESPGHAN czy AAP nie zmienia faktu, że zalecenia są jakie są. >akieś ruchy w kierunku dokarmiania >dziecka mm sa proponowane tylko >wtedy jak dziecko za mało przybiera >na wadze Ale o czym Ty teraz mówisz? Dziecku, które nie przybiera na masie z powodu objawowej alergii na białka mleka krowiego absolutnie nie podaje się mleka modyfikowanego. Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: Dieta matki karmiącej 08.07.21, 16:18 Póki dziecko przybiera na wadze i rozwija sie dobrze, nikt nie wnika w kp i dietę matki nawet jak ma AZS. Rozumiesz? Czy ci jeszcze dokładniej wyjaśnić? Nie wiem z jakich lat pochodzi twoja wiedza na temat podejścia zachodnich pediatrów do karmienia piersią i alergii, ale moje dzieci maja 9 i 6. Urodziły sie na Bawarii. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 23:27 No akurat współczesna wiedza mówi zupełnie co innego. Współczesna wiedza udowodniła nawet w jaki sposób z jelit kobiety do gruczolow sutkowych przenoszone są całe, żywe bakterie probiotyczne... W mleku kobiecym jak najbardziej są różne antygeny pochodzące z pokarmów, mogące być alergenami - ta obecność sprzyja wykształceniu tolerancji immunologicznej. No, ale nie zawsze się udaje. Odpowiedz Link Zgłoś
szmytka1 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 18:38 nic nie stosowałam, ani nascie lat temu ani kilka lat temu. Nikt nigdy nie wspomniał o czyms takim jak dieta matki karmiącej, mam wrażenie że to z innje epoki zalecenia i mnie już nie dotycznyły. Zalapałam się za to rpzy starszym na coś tkaiego jak ekspozycja na gluten, przy młodszym już było wiadomo, ze to bullshit. Pierwszy posiłek przy młodszym, to był hot dog z orlenu i coca cola było to przepyszne, a ja taka wygłodniała. Kuzynka mi przyniosła. Odpowiedz Link Zgłoś
kasiaabing Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 18:50 Temat kp w Polsce leży i kwiczy. Ja rodziłam w fajnym szpitalu gdzie duży nacisk kladło się na kp ( dla chcących karmić piersią było duże wsparcie). Obalali mit diety matki karmiącej. Na pierwszy obiad po porodzie dostałam kapuśniak, knedle z malinami polane śmietaną. Karmiłam ponad 2 lata i od pierwszego dnia jadłam wszystko. Na patronaz przyszła położna z przychodni. Jak zobaczyła moje zakupy z Tesco ( 5 min przed nią miałam dostawę) to się zapytała:" Chyba Pani nie będzie tego jadła?" Jakbym miała się jej słuchać to bym jadła tylko marchwiankę i piła bawarkę. Odpowiedz Link Zgłoś
taje Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 19:07 Mnie zawsze fascynował nakaz wystrzegania się napojów gazowanych, które mają szkodzić niemowlęciu. Niby jak te bąbelki mają przeniknąć do mleka matki... Odpowiedz Link Zgłoś
lauren6 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 19:11 Jem co chcę, piję 3 kawy dziennie i karmię piersią. Tylko % odstawiłam. W Polsce wiedza o karmieniu piersią wśród białego personelu leży. Kilka dni temu pisałam w innym wątku, że lekarze nie chcieli mi przepisywać leków, które na zachodzie są dozwolone przy laktacji, "żeby nie zaszkodzić maleństwu". Inna dobra rada, którą słyszałam kilkakrotnie: jeśli chcę się leczyć to muszę odstawić dziecko od piersi. Dotyczyło to m.in. tak banalnych dolegliwości jak trądzik, bo wg młodej pani doktor wszystkie smarowidła na twarz przenikają do mleka 🤦♀️ Niestety. Jeśli w Polsce chcesz karmić piersią lub chcesz się leczyć karmiąc piersią to w pierwszej kolejności pytaj wujka Google. Już w szpitalu położne gadają głupoty o diecie matki karmiącej, a dalej jest tylko gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
jolie Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 19:33 Tak, eliminowałam pewne produkty, bo mam dzieci alergiczne. Przy trzecim naczytałam się o tym, że nie należy nic eliminować i trzeci syn jest największym alergikiem, na jabłko i marchew uczulony jest koszmarnie, piłam dużo soku/kompotu z tych produktów, może to przypadek, nie wiem. I uważam, że obecny trend to jedzenie wszystkiego przy kp, 'dietę matki karmiącej' raczej się wyśmiewa (przynajmniej w moim otoczeniu kobiety karmiące piersią tak robią). Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 19:53 Przy pierwszym dziecku tak, okazało się, że alergik, chciałam karmić piersią, więc wykluczyłam sporo z mojego jadłospisu. Przy rozszerzaniu diety ja trzymałam jeszcze restrykcyjniej, żeby było wiadomo, że uczuliło to, co zjadło dziecko, a nie to, co mama. Im dziecko było starsze i więcej jadło tym ja też jadłam więcej. Czy mi to zaszkodziło? Może trochę, młoda byłam więc się szybko zregenerowałam, za to wagę miałam niższą niż przed ciążą Przy następnych dzieciach takich problemów nie było, ale starałam się jeść zdrowo (jak najmniej przetworzonych) i lekkostrawnie (żeby też sobie ułatwić funkcjonowanie), mocno alergizujące produkty jadłam ostrożnie, pojedynczo, żeby dało się wychwycić ewentualne alergie. Ja bym zalecała zdrowy rozsądek. Jedz to, co lubisz, w miarę zdrowo, to co alergizuje wprowadzaj ostrożnie, jeśli dziecko ma wrażliwy brzuszek to unikaj bomby z kapusty, grochu i fasoli uważaj na owoce, zwłaszcza kupne, pryskane. Kontroluj to, co jesz i obserwuj reakcje dziecka. Powodzenia Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 19:58 No to też się pochwalę, karmiłam pierwsze 2i pół roku, a kolejną dwójkę po 3 lata, więc spoko Odpowiedz Link Zgłoś
wkswks Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 20:56 Wszystko moze byc alergizujące. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 23:22 Kapusta, groch czy fasola wzdymają mamę, nie dziecko. Odpowiedz Link Zgłoś
ga-ti Re: Dieta matki karmiącej 08.07.21, 00:27 Mamie wzdęcia też nie potrzebne do szczęścia Moja cała trójka miała kolki, wiem, niedojrzały układ pokarmowy itp, ale jak dziecko dzień w dzień, a właściwie wieczór w wieczór, płacze, pręży się i cierpi po 3-4 godziny to dmuchasz na zimne i omijasz szerokim łukiem wszystko, co podejrzane. Odpowiedz Link Zgłoś
nunia01 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 20:01 Wykluczyłam tylko alko, reszta bez żadnych diet. Odpowiedz Link Zgłoś
ciri_77 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 20:22 Wykluczylam alkohol. Mniej więcej po trzech miesiącach wykluczylam laktozę bo dzieci miały uczulenia, najdłużej karmiłam 3 lata. Polecam blog Hafiji tam jest wszystko, łącznie z linkiem do leksykonu leków które można stosować w laktacji Odpowiedz Link Zgłoś
ciri_77 Re: Dieta matki karmiącej 08.07.21, 00:03 Dzieci miały uczulenia "cholera wie na co" a moje jedzenie laktozy nasilały objawy, to odstawiłam. Co ciekawe, jako nastolatki wszystkie trzy nie bardzo mogą jeść produkty z laktozą ( dużo lepiej się czują po mleku bez laktozy) Odpowiedz Link Zgłoś
1matka-polka Re: Dieta matki karmiącej 08.07.21, 07:34 A ze swojego mleka z piersi tez odstawilas laktoze? Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Dieta matki karmiącej 08.07.21, 15:22 Twoje "jedzenie laktozy " nie ma i nie miało żadnego wpływu na dzieci. Natomiast mogła to być alergia na białka mleka krowy i wówczas dieta może bardzo pomóc. 1. Nie ma alergii na laktozę, można mieć nietolerancję, polegającą na braku trawienia i fermentacji tej laktozy przez bakterie jelit z wytworzeniem dużej ilości gazow. 2. Jedzona laktoza nie przechodzi do mleka matki. Laktoza jest wytwarzana w samym gruczole sutkowym niezależnie od diety matki. Zawsze jest obecna w mleku kobiecym i to w dużej ilości. 3. Hipolaktazja w wieku dorosłym jest dość powszechna i nie ma związku z kołkami w wieku niemowlęcym. Chyba, że już niemowlę ma hipolaktazję, ale dieta bezlaktozowa u mamy w żaden sposób nie "leczy" dziecka, czyli mialoby objawy całe życie. Odpowiedz Link Zgłoś
zurekgirl Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 20:35 Jadlam wszystko. Jak mialam ochote na sos czosnkowy, to nie oszczedzalam, tylko robilam mocny i duzo. Jak fasolka, to caly talerz. Dzieci karmione po 3 lata, zdrowe jak rydze, nic im nie bylo. Unikalam alkoholu jedynie, ale pol szklanki piwa lub dwa lyki wina pite do obiadu co jakis czas uwazalam za nieszkodliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 21:41 Nie wiem, ja np. nie byłam w stanie zrezygnować z kawy, po przyjsciu ze szpitala - czyli po 2 tygodniach dorwalam się do dzbanka i wypilam cały. Nie jadlam tylko fasolek i kapust bo normalnie nie lubię. Dziecko żyje alergi pokarmowych brak. Odpowiedz Link Zgłoś
kryzys_wieku_sredniego Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 21:45 Ale tak mnie zastanawia, co w składzie ma mleko kobiece i czy jego sklad jest zmienny i czy jak zjem kilogram cytryn to mleko robi się kwaśne albo ma więcej witaminy c? 😁 Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 23:18 Tak, skład mleka kobiecego jest bardzo zmienny. Zmienia się w czasie jednego cyklu karmienia (w pierwszym kwadransie więcej laktozy, potem stopniowo wzrasta zawartość tłuszczów i kaloryczność), w skali doby (nocne mleko znów ma więcej tłuszczów i wyższą kaloryczność) oraz w skali tygodni (np pierwsze mleko - siara - ma ekstremalnie dużo przeciwciał). Zależnie od stanu zdrowia matki (np otyłość, częstość antybiotykoterapii) będą się w nim pojawiały w różnych ilościach różne bakterie probiotyczne, bardziej korzystne lub mniej. W zależności od diety matki będą się też pojawiały antygeny z pokarmów, ale też nie wszystko "przechodzi" do mleka - np glutenu w nim nie ma. Oprócz antygenow - równieżz aromat i smak może się zmieniać, zależnie od diety. Przy czym Amerykanie uważają, że jak matka zje czosnek, to młode chętniej ssie, bo smak ciekawszy, polskie położne natomiast straszą, że dziecko w ogóle takiego mleka nie wypije, bo fuj i ohyda. Skwaśnieć nie skwaśnieje 😜 Odnośnie wit C musiałabym sprawdzić, bo np ilość żelaza czy wit D nie zmienia się znaczaco (niestety jednego i drugiego jest niewiele) , tak samo jak np DHA (którego jest wystarczająco i ew. suplementacja jest dla zdrowia matki, a nie dziecka). Odpowiedz Link Zgłoś
mikams75 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 22:14 nie, u nas w ogole nie zalecano specjalnej diety. Dla mnie oczywiste bylo, ze nie rzuce sie na wielka porcje bigosu krotko po porodzie, jadalam raczej lekkostrawne rzeczy a np. fasolke nieco pozniej i w malych porcjach jako dodatek. Owocow, orzechow, pomidorow, cebuli, czosnku i przypraw nie wykluczalam wcale. Odpowiedz Link Zgłoś
mayaalex Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 22:38 nie stosowalam, w Belgii raczej nikt sie tym nie przejmuje wiec nikt nie komentowal. Dzieci przezyly Karmione byly naprawde dlugo, jakbym miala sobie czegos odmawiac to mysle, ze szybko przeszlabym na MM bo widzialam czasem, ze te diety byly naprawde koszmarnie restrykcyjne. Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 23:09 Abosulutnie nie stosowalam żadnych diet. No, na krotki czas cytrusy, bo młodą wysypało po. Ale żadnych diet "profilaktycznie". Obydwa moje ssaki uwielbiały mleko po potrawach czosnkowych.... 😜 Odpowiedz Link Zgłoś
kafana Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 23:14 Jadłam wszystko jak leci. Raz pediatra mi kazała jesc śliwki suszone jak młody 10 dni nie robił kupy. Zjadłam z powątpiewaniem ale cóż mi szkodziło. Rzeczywiście nie zaszkodziło ani nie pomoglo😂. Co wszyscy ludzie są mega niedouczeni i wstyd, ze takie farmazony pletą. Niestety... gdyby nie Hafija i mama ginekolog w internatach pewnie dałabym się namówić na wiele głupot. Moja mama np dostała srogi opierdziel od lekarza za wyłączne karmienie piersią mnie, jak miałam 6 msc. Niestety posłuchała bo co biedna miała w tamtych czasach zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
primula.alpicola Re: Dieta matki karmiącej 07.07.21, 23:36 Niczego nie eliminowałam, jadłam jak zwykle. A nie, z czosnku zrezygnowałam, po tym jak dziecko pluło czosnkowym mlekiem. Odpowiedz Link Zgłoś
ela.dzi Re: Dieta matki karmiącej 08.07.21, 07:50 Nie stosowałam poza jakimś epizodem ma początku. Przy starszym nic nie pomagało na kolki, młodszy nie miał żadnych problemów z brzuchem. Odpowiedz Link Zgłoś
lucky80 Re: Dieta matki karmiącej 08.07.21, 12:19 żadnych diet nie stosowałam. Nijak to nie wpływało na samopoczucie dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś