Dodaj do ulubionych

Birkenstock

22.07.21, 23:12
Kupiłam model Tulum I Arizona. Tulum jest za szeroki w palcach, odstaje brzydko, odeślę ; żałuję, bo wkładka soft footbed jest rewelacyjna.
Arizona, czyli najbardziej klasyczny z modeli, jest ok, czuć że twardy, bo wkładka zwykła.
Zamówiłam dwa rozmiary, większy lepszy na długość. Moje wysokie podbicie mieści się zatem też ok chociaż jak nogi spuchną będzie baleron wink.
Nie wiem natomiast czy też tak macie ale w obu modelach odrywając stopę od podłoża jakby się odklejały od buta i "kląska" wink - przedziwny dźwięk zasysania, całowania, cmokania....no jak zwał tak zwał. To minie czy moje stopy do Birkenów niestworzone?
Obserwuj wątek
    • kropkaa Re: Birkenstock 22.07.21, 23:35
      Aktualnie mam Madryt i Arizonę. Arizona nowa jeszcze i mi pierdzi. Czasem jak z kimś idę i wyda taki dziwny dźwięk, mówię, że to nowe klapki.
    • koko8 Re: Birkenstock 23.07.21, 18:57
      Birkenstocki mają różne szerokości, może źle dobralaś na szerokość i dlatego ci kląskają? W Arizonie oba paski bardzo dobrze trzymają stopę, nic nie powinno klapać.
    • asiairma Re: Birkenstock 23.07.21, 21:53
      Ja się z nimi nie nie zgrałam, nadają się do siedzenia przy biurku i chodzenia w pracy. Skóra jest dla mnie za twarda. Największe zdziwienie było jak podpasowaly mi croksy, ale takie nie jak do ogrodu a z dwoma cienkimi paskami z przodu.
      • solejrolia Re: Birkenstock 23.07.21, 22:41
        Crocsy z paskami są super, ale jeszcze wygodniejsze są klapki Sketchers

        (po Birkenstockach, jak mi się stopy zmęczą, to przesiadam się na Sketchersy, i jaka ulga, stopa dosłownie odpoczywa)
    • lilia-anna Re: Birkenstock 23.07.21, 22:30
      Mam setne już chyba Birkenstocki wink Kiedyś jeszcze z Niemiec przywożone, ech... W każdym modelu mi wygodnie, ale na początku niekiedy pierdzą, fakt wink No i biorę 38, a normalnie raczej 37 noszę u innych producentów.
    • solejrolia Re: Birkenstock 23.07.21, 22:38
      Mam Madrid (Flowers , a jakże wink ), to są trudne buty, takie sztywne, że za długo to w nich nie pochodzę.
      Ale podobają mi się!, więc chodzę, chociaż po trochu, i jak na razie wyłącznie po domu, bo w razie czego przesiadam się na inne, znacznie wygodniejsze.
      Nie wiem, czy kupiłam dla stóp szerokich, czy szczupłych (sama mam szeroką stopę), ale wyregulowałam sobie paskiem, i wygodniej mi jak są spięte mocniej, niż jak były luźno.
      Trochę mlaskają (tak to określa mój mąż) ja tego zupełnie nie dostrzegam.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka