Kupiłam model Tulum I Arizona. Tulum jest za szeroki w palcach, odstaje brzydko, odeślę ; żałuję, bo wkładka soft footbed jest rewelacyjna.
Arizona, czyli najbardziej klasyczny z modeli, jest ok, czuć że twardy, bo wkładka zwykła.
Zamówiłam dwa rozmiary, większy lepszy na długość. Moje wysokie podbicie mieści się zatem też ok chociaż jak nogi spuchną będzie baleron

.
Nie wiem natomiast czy też tak macie ale w obu modelach odrywając stopę od podłoża jakby się odklejały od buta i "kląska"

- przedziwny dźwięk zasysania, całowania, cmokania....no jak zwał tak zwał. To minie czy moje stopy do Birkenów niestworzone?