hrabina_niczyja
26.07.21, 13:44
No to mamy poniedziałek. Umowa nie podpisana, szczegółów mi nie przekazał, bo to do ustalenia mailem. Czyli tak naprawdę ze spotkania nie przywiózł nic. Zero, nawet dokumentacji. Za to położył mi 2 faktury za benzynę i teraz tak:
1 na kwotę 180 zł, z datą 24 lipca sobota
2 na kwotę 80 zł z datą 25 lipca niedziela.
Czym w takim razie pojechał? Patrzyłam kiedy tankował auto ostatnio i był to 21 lipca na kwotę 80 zeta. Więc nawet przy założeniu, że miał w baku to podróż 260 zł nie wyniosła. Obliczyłam już nawet kilometrówkę, wyszło 156 zł. Trasa w dwie strony 300 km.
Nie mam nawet podstawy żeby mu oddać cokolwiek, bo na podstawie czego? Faktur z soboty i niedzieli? A skąd mam wiedzieć gdzie on w weekend jechał.