Dodaj do ulubionych

Delegacja, cd wątku z soboty

26.07.21, 13:44
No to mamy poniedziałek. Umowa nie podpisana, szczegółów mi nie przekazał, bo to do ustalenia mailem. Czyli tak naprawdę ze spotkania nie przywiózł nic. Zero, nawet dokumentacji. Za to położył mi 2 faktury za benzynę i teraz tak:
1 na kwotę 180 zł, z datą 24 lipca sobota
2 na kwotę 80 zł z datą 25 lipca niedziela.

Czym w takim razie pojechał? Patrzyłam kiedy tankował auto ostatnio i był to 21 lipca na kwotę 80 zeta. Więc nawet przy założeniu, że miał w baku to podróż 260 zł nie wyniosła. Obliczyłam już nawet kilometrówkę, wyszło 156 zł. Trasa w dwie strony 300 km.

Nie mam nawet podstawy żeby mu oddać cokolwiek, bo na podstawie czego? Faktur z soboty i niedzieli? A skąd mam wiedzieć gdzie on w weekend jechał.
Obserwuj wątek
    • trampki-w-kwiatki Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 13:50
      Macie niezdrowe układy. Umówcie się, że rozliczacie sobie komunikację publiczną wyłącznie i będzie po sprawie.
      • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:02
        Nie na już senu. Lecę jutro do prawnika. Muszę jak najszybciej odejść.
        • kira02 Re: Delegacja, cd wątku z soboty 27.07.21, 10:30
          Oczywiście, ze tak. Tak bedzie dla Ciebie najlepiej.
    • szafireczek Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 13:54
      I czego oczekujesz od Forum w związku z tym?
      Tak na marginesie - kilometrówkę wylicza się nie tylko na podstawie kilometrów, ale też pojemności silnika. Warunkiem rozliczenia kosztów w ramach podróży służbowej jest właśnie charakter podróży, a nie jej efekt. Skoro była zgoda na podróż służbową i sa koszty, należy je zwrócić.
      • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:00
        A ja o tym wiem, kilometrówka jest obliczona dobrze.
        • szafireczek Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:04
          To zwróć i tyle. To z formalnego punktu widzenia, o ile nie ma standardowego sposobu postępowania. Pozostałe kwestie są innej natury. Skoro były jakieś negocjacje, bez formalnych rozstrzygnięć, zwróć się mailowo o sporządzenie notatki służbowej. To będzie ślad dokumentacyjny, i ewentualnie dowodowy.
          • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:17
            Nie zgadza się, bo to za mało. Oczekuje połowy z faktur. Co do spotkania nie chce mi przekazać żadnych większych szczegółów, tego nie ma tamtego nie ma. Dzięki za pomysł z mailem.
            • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:18
              Aha i poprosiłam o dodanie mnie do wiadomości w mailu, nie ma nawet zamiaru i mam się puknąć.
              • gama2003 Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:30
                Serio tak powiedział ?
                Masz się puknąć i wspólnik o służbową informację ma prosić ?
                Prawnik natychmiast. I po kolei sprzątanie formalne spółki.
                Palant. Nie wiem, czym się zajmujecie, ale czy czasami on nie wiezie się na Twoich plecach i pracy ?
                • alpepe Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:35
                  on czerpie z życia i ze spółki garściami i wszystko dobrze, gorzej, że nie daje do tego prawa naszej forumce
            • arwena_11 Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:24
              Ale połowa z tych faktur to 135 - wiec jest 20 zł do przodu.
              • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:31
                52 zeta jest do przodu. Kilometrówka 156 zł, FV za benzynę ale z soboty i niedzieli 260 zł.
              • szafireczek Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:37
                130smile Ja bym te faktury osobiście opisała szczegółowo przed zaksięgowaniem. I dopilnowałabym, aby w opisie przelewu było dokładne sformułowanie tytułu + standardowa formułka "zgodnie z ustaleniami"smile
                • szafireczek Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:44
                  Wypłata jest albo wg formuły kilometrówki, albo po kosztach rzeczywistych wg faktur, tak jak się umówiono. Poza tym, jeśli przedsiębiorca używa prywatny samochod do działalności to jest to objęte limitem kosztów.
                • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:48
                  Ale jak? On był w piątek. Faktury są z soboty i niedzieli. Jak można mieć zaufanie do takiego człowieka? A może pojechał pociągiem faktycznie, a teraz oczekuje zwrotu, żeby zyskać? Tu naprawdę mi nie chodzi o 100 zł tylko o kłamstwo i robienie ze mnie frajera. A jak to się robi kuźwa, żeby zdobyć 50 zł dla siebie to w innych sprawach też nie ufam.
                  • mikams75 Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:42
                    W piatek nie tankowal, mial juz wczesniej zatankowane.
                    • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:44
                      Miał, ostatnia FV z 21 lipca na 80 zeta. Nieważne. I tak wiadomo, że kręci. Mniejsza o te koszty.
            • agonyaunt Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:11
              Jak to połowy? Przecież jeśli to jest samochód wykorzystywany też do celów prywatnych, to nie możesz w koszty wrzucić całej kwoty z faktury, wrzucasz max 20% z kwoty netto plus nieodliczony VAT. Ni wuja nie wyjdzie połowa.
              • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:42
                Wiem, w koszty tak, VAT też nie w całości. Co nie zmienia faktu, że faktycznie jechał i jakkolwiek nie wrzucilibyśmy tego w kosztu realnie to kasę wydał także w mojej sprawie. Dlatego aż tak się do tego nie przyczepiam.
                • agonyaunt Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:59
                  Aha, czyli jednak nie ma problemu z kasą, jest z tym, że facet ma życie prywatne z inną laską.
                  Nie mam więcej pytań.
                  • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:13
                    Jeju o co tobie chodzi? Jest problem z kasą, ale piszesz jak się rozlicza paliwo w kosztach firmowych, więc domniemam, że powinnam zwrócić jeszcze mniej. Dlatego odpisałam, że realnie wiem jak to wygląda od strony księgowej i wiem, że tak do tej pory nie liczyliśmy czy za jego paliwo czy moje jak wyjazd był dłuższy niż w obrębie miasta, bo dzieliliśmy koszt z faktury na pół. Tylko tyle.
            • cosmetic.wipes Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:20
              hrabina_niczyja napisała:

              > Nie zgadza się, bo to za mało. Oczekuje połowy z faktur.

              Czegoś nie rozumiem. 156 zł (kilometrówka) to za mało, a 130 zł (połowa z faktur) będzie ok?
              Ktoś tu nie umie w matematykę.
              • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:25
                156 zł na pół.
              • agonyaunt Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:31
                Ktoś tu nie umie w rozliczanie kosztów. To powinno być max 33 z groszami na łebka (przy założeniu, że odliczamy VAT). I Hrabina od dwóch wątków nie potrafi zrozumieć, że oddając połowę z faktury de facto dopłaca z własnej kasy.
                • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:42
                  To odwróć sytuację. Jadę ja. Koszt paliwa 200 zł. Ja wiem ile będzie zaksięgowane i jak. Tylko ty nie potrafisz zrozumieć, że żeby tam dojechać ja realnie wydałam 200 zł i żeby nie sprawa służbowa to bym tam nie jechała. Więc normalnym jest, że druga strona mi oddawała 100 zł, bo paliwa spaliłam za 200.
                  Podobnie jest jak kupujesz coś dla siebie, dajmy na to telefon, z którego tylko ty korzystasz. A tak u nas też było. Kupujesz za własną kasę, bo spółce telefon nie jest niezbędny. Bierzesz fakturę, idzie w koszty. Naprawdę uważasz, że druga osoba ma teraz oddać tej pierwszej chociażby VAT, który zapłaciła, no bo przecież też na tym zyskuje, zapłaci mniej vatu. To dopiero chore.
                  • agonyaunt Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:57
                    Dobra, ostatni raz: macie w umowie określony podział zysków i kosztów. Jeśli kupujesz telefon, z którego korzystasz do celów firmowych, i wpuszczasz to w koszty, to tak, zgodnie z umową spółki partner jest zobowiązany do pokrycia połowy kosztów kupna tego telefonu. Jeśli tego nie robi, ale w picie pomniejsza przychód o koszt, to to jest zwykłe oszustwo. Podobnie jak wpuszczenie w koszty prywatnego telefonu.

                    A realnie, to wliczyłabyś w koszty więcej niż te 200 na ten jeden wyjazd, gdybyś miała świadomość, że możesz. Ale ty słuchasz cwanego wspólnika, zamiast czytać przepisy.
                    • panna.nasturcja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 27.07.21, 00:02
                      Przecież to jest klasyka takich "firemek". Wpuszczają w koszty wszystko, co się da, nawet prywatny papier toaletowy, oszukują tworząc fikcyjne koszty.
                      Dlatego właśnie nie ma firmowej kasy tylko każdy prywatne płaci, zwraca.
                      Skąd niby Harbina wie kiedy facet ostatni raz prywatny samochód tankował i na jaką kwotę? Bo wszystko wrzucają w koszty.
                      • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 27.07.21, 00:36
                        O czym ty piszesz wogóle? Prywatny papier dodupny 😄 Ty nawet nie masz pojęcia o czym rozmawiasz, jakiej firmowej kasy nie ma? A vat chociażby to z czego się płaci? I doczytaj skąd wiem kiedy ostatnio tankował, bo samochód prywatny używa do celów firmowych i może sobie go tankować i wrzucać paliwo w koszty. Właśnie to jest klasyka, że dyskutujesz o czymś, jak większość o czym pojęcia nie masz.
                        • panna.nasturcja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 27.07.21, 00:40
                          Niestety, mam znacznie większe pojęcie niż Ci się wydaje.
                          I to nie ja jestem w czarnej dupie z powodu wspólnika, więc...
    • borsuczyca.klusek Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 13:54
      A podbił druczek delegacji?
      • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:17
        No weź, bez jaj 😄
    • triismegistos Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:17
      Jak tylko przeczytałam starter wątku numer jeden od razu wiedziałam że prezes jeden i prezes dwa to ty i twój eks 🤭
      • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:19
        No dobrze, a masz jakąś radę? Bo wiesz czasami każdy ma problem i ma prawo się poradzić.
        • angazetka Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:27
          Zaprzestać tej wspaniałej działalności z eksem.
          • gama2003 Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:34
            No to Wy się bawicie w spółkę chyba.
            Gościu ma wspolniczkę za szmatę, przechodzą wulgarne wyzwiska.
            Długo trwa taki układ ?

            Nie ufałabym facetowi za grosz, nie szanuje w zwykłej rozmowie, to nie zawaha się wrzucić na minę by ratować swój tyłek. Koszmar.
        • triismegistos Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:30
          Rozstać się w końcu.
        • doubledoublejoyandtrouble Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:21
          hrabina_niczyja napisała:

          > No dobrze, a masz jakąś radę? Bo wiesz czasami każdy ma problem i ma prawo się
          > poradzić.

          A, Ty o rady prosisz?
          Zapłać mu te pieniądze, wyceń swoje zdrowie psychiczne wyżej niż kwota, której żąda. To są grosze, serio.
          Wycofaj się z tego układu natychmiast, utnij kontakty, korespondencję, rozmowy, podwożenie, negocjacje, najlepiej zapłać komuś, kto w Twoim imieniu załatwi męczące formalności i przepychanki za ciebie. Pewnie to będzie trochę kosztowało, uznaj to za lekcję - w jakie związki nie należy wchodzic i jakich układów nie należy inicjować.
          Skorzystaj ze wspomnianej lekcji, za którą osobiście zapłaciłaś - nigdy więcej nie pakuj się w tak chore układy. Nie masz dwudziestu lat, taki stopień naiwności u dorosłej kobietyjest już na granicy wstydu.
          • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:27
            Jakiego qwa wstydu! A co ja założyłam wątek, że on mnie kocha, bo jak wychodzi z kibla to się na mnie patrzy? Tu nie chodzi o kasę za paliwo, a lekka ręka o przeszło 200 tysięcy, które siedzą w umowach, więc mi nie wyskakuj z naiwnością, bo naiwnością by teraz było położyć dziś papier informujący o moim odejściu i wyjść z gołym zadem. To też moja praca i moja kasa, a ty się dziwisz, że się miotam jak wyjść z tego układu i nie stracić?
            • doubledoublejoyandtrouble Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:39
              hrabina_niczyja napisała:

              > Jakiego qwa wstydu! A co ja założyłam wątek, że on mnie kocha, bo jak wychodzi
              > z kibla to się na mnie patrzy?

              Ale wiesz, że wulgarnością nie zmienisz sytuacji? Tak, przykro mi, dla mnie to wstyd, pani w średnim wieku przygarnęła obiboka i niebieskiego ptaszka, lekką rączką założyła dla niego firmę, posadziła na współprezesowskim stołku i jest ogromnie zdziwiona, że układ się sypnął. Takie układy zawsze się sypią. Po prostu. Zamiast wściekać sie na forum - zapłać prawnikowi za to, żeby Cię z tego układu wymotał. Za złudzenia się płaci. Niestety.

              Tu nie chodzi o kasę za paliwo, a lekka ręka o p
              > rzeszło 200 tysięcy, które siedzą w umowach, w

              Ale Ty piszesz o kasie za paliowo i o nią się wściekasz.

              >ięc mi nie wyskakuj z naiwnością,
              > bo naiwnością by teraz było położyć dziś papier informujący o moim odejściu i
              > wyjść z gołym zadem.

              Naiwnością było zapoczątkowanie tego układu w ogóle. Wszyscy Ci mówią, żebyś zaangażowała fachowców do odkręcenia tego, a Ty swoje.
              To też moja praca i moja kasa, a ty się dziwisz, że się mi
              > otam jak wyjść z tego układu i nie stracić?

              Nie, to mnie w ogóle nie dziwi. Dziwi mnie, że jeszcze nie siedzisz u prawnika, tylko zakładasz kolejny wątek o kasie za paliwo i dywagujesz, gdzie on mógł pojechać i czym. To nie ma znaczenia, czym i gdzie. Rozwiąż problem, zamiast skupiać się na drobiazgach. Kasa za paliwo jest drobiazgiem. Twoje zdrowie psychiczne - nie. I tu, uwaga, porzucam złośliwości - ta sytuacja Cię już wykańcza. Będzie tylko gorzej. Nie masz już czasu na odkładanie tego rozwiązania. Mówię poważnie, współczuję Ci, ale też irytuje mnie Twoje koncentrowanie się na drobiazgach, podczas kiedy wszyscy, zgodnym chórem mówią Ci - olej paliwo, ratuj resztę.
              • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:57
                doubledoublejoyandtrouble napisała:

                >
                > Ale wiesz, że wulgarnością nie zmienisz sytuacji? Tak, przykro mi, dla mnie to
                > wstyd, pani w średnim wieku przygarnęła obiboka i niebieskiego ptaszka, lekką r
                > ączką założyła dla niego firmę, posadziła na współprezesowskim stołku i jest og
                > romnie zdziwiona, że układ się sypnął.

                Pani w średnim wieku to weszła do jego firmy, która on już miał w formie jdg jako wspólnik. Takie są fakty, więc pani w średnim wieku nie założyła dla nikogo firmy i nie posadziła na stołku, żeby komuś prestiż i samopoczucie podnieść. Także daruj sobie ten wstyd, bo ja akurat go nie widzę.

                >
                > Naiwnością było zapoczątkowanie tego układu w ogóle.

                No nie wiem. To był mój facet przez kilka lat. Miałam zrobić co? Nie dać sobie szansy? A skąd ja miałam wiedzieć, że kolejny w moim życiu kopnie mnie w dupe? Firma i tak działała i przez te 2 lata charytatywnie nie pracowałam, w wielu tematach też się dogadaliśmy, ludzie do pracy, klienci, zmiana lokalu na większy i wygodniejszy. Miałam przewidzieć w 2019, że w 2021 ktoś mnie nazwie psychiczną szmatą, która nadaje się co najwyżej do mycia kibla?

                Wszyscy Ci mówią, żebyś za
                > angażowała fachowców do odkręcenia tego, a Ty swoje.

                Ale ja już mam fachowca i już nawet byłam u niego w lutym także do niego wrócę.
                >
                > Nie, to mnie w ogóle nie dziwi. Dziwi mnie, że jeszcze nie siedzisz u prawnika,
                > tylko zakładasz kolejny wątek

                A prawnicy nie są na dzwonek wiesz. Trzeba umówić się na spotkanie i pójść.

                I tu, uwaga, porzucam złośliwości - ta sytuacja Cię już wykańcza.

                Tak, wykończyła mnie już nawet. Nie śpię, nie jem, chudnę, płacze i z obrzydzeniem i bólem brzucha idę do pracy. Czuję się jak 10 lat wcześniej kiedy inny ujek mnie gnębił.

                Będ
                > zie tylko gorzej. Nie masz już czasu na odkładanie tego rozwiązania. Mówię powa
                > żnie, współczuję Ci, ale też irytuje mnie Twoje koncentrowanie się na drobiazga
                > ch, podczas kiedy wszyscy, zgodnym chórem mówią Ci - olej paliwo, ratuj resztę.

                Wiem, że będzie. Wiem też, że tak łatwo to nie pójdzie. Będzie jazda, niewykluczone, że założy też sprawę w sądzie. Ja to wszystko wiem. Tylko szukam w sobie siły na to, a już mam jej coraz mniej, bo to jest sytuacja jak przez kalkę sprzed lat, ten sam schemat działania, zmiażdżyć psychicznie i liczyć, że jeszcze kase dorzuci.
                • doubledoublejoyandtrouble Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:17
                  hrabina_niczyja napisała:

                  >
                  > Pani w średnim wieku to weszła do jego firmy, która on już miał w formie jdg ja
                  > ko wspólnik. Takie są fakty, więc pani w średnim wieku nie założyła dla nikogo
                  > firmy i nie posadziła na stołku, żeby komuś prestiż i samopoczucie podnieść. Ta
                  > kże daruj sobie ten wstyd, bo ja akurat go nie widzę.

                  Ok, to ja źle zrozumiałam w takim razie, przepraszam. Ale rozumiem, że włożyłaś w tę firmę swoją kasę i wiedzę?
                  >
                  > >

                  >
                  > No nie wiem. To był mój facet przez kilka lat. Miałam zrobić co? Nie dać sobie

                  > szansy? A skąd ja miałam wiedzieć, że kolejny w moim życiu kopnie mnie w dupe?

                  Ej, ale serio, nie byłi żadnych syngałów przez te lata? W żaden sposób nie dał poznać Ci co z niego za cżłowiek?


                  > Firma i tak działała i przez te 2 lata charytatywnie nie pracowałam, w wielu te
                  > matach też się dogadaliśmy, ludzie do pracy, klienci, zmiana lokalu na większy
                  > i wygodniejszy. Miałam przewidzieć w 2019, że w 2021 ktoś mnie nazwie psychiczn
                  > ą szmatą, która nadaje się co najwyżej do mycia kibla?

                  No właśnie ciężko mi uwierzyć, że nie było ŻADNYCH sygnałów. Ale to nie znaczy, że się to nie zdarza. Może on jest chory? Serio pytam.
                  >
                  > Wszyscy Ci mówią, żebyś za
                  > > angażowała fachowców do odkręcenia tego, a Ty swoje.
                  >
                  > Ale ja już mam fachowca i już nawet byłam u niego w lutym także do niego wrócę.

                  Ale dlaczego dopiero teraz? Jest koniec lipca! Dlaczego po pierwszych nieprzyjemnych akcjach nie umówiłaś sie od razu?

                  >
                  > >
                  > > Nie, to mnie w ogóle nie dziwi. Dziwi mnie, że jeszcze nie siedzisz u pra
                  > wnika,
                  > > tylko zakładasz kolejny wątek
                  >
                  > A prawnicy nie są na dzwonek wiesz. Trzeba umówić się na spotkanie i pójść.

                  Umówiłaś się już?
                  >
                  > I tu, uwaga, porzucam złośliwości - ta sytuacja Cię już wykańcza.
                  >
                  > Tak, wykończyła mnie już nawet. Nie śpię, nie jem, chudnę, płacze i z obrzydzen
                  > iem i bólem brzucha idę do pracy. Czuję się jak 10 lat wcześniej kiedy inny uje
                  > k mnie gnębił.

                  Rozumiem, przykro mi. Serio. Tym bardziej ponawiam radę - zadzwoń do prawnika DZIŚ. Masz na to kasę? Na poradę na cito?
                  >

                  >
                  > Wiem, że będzie. Wiem też, że tak łatwo to nie pójdzie. Będzie jazda, niewykluc
                  > zone, że założy też sprawę w sądzie. Ja to wszystko wiem. Tylko szukam w sobie
                  > siły na to, a już mam jej coraz mniej, bo to jest sytuacja jak przez kalkę sprz
                  > ed lat, ten sam schemat działania, zmiażdżyć psychicznie i liczyć, że jeszcze k
                  > ase dorzuci.

                  A tak z innej beczki - myślałaś dlaczego masz taki schemat dobierania sobie partnerów?
                  • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:43
                    doubledoublejoyandtrouble napisała:
                    > Ok, to ja źle zrozumiałam w takim razie, przepraszam. Ale rozumiem, że włożyłaś
                    > w tę firmę swoją kasę i wiedzę?

                    Tak, włożyłam kasę. Wiedzę też. Jego firma na te czasy to już był skostniały chochoł. Tam trzeba było działać, rozwijać się, zmienić sposób pracy, zarządzania, trochę zmodyfikować profil działalności, dodać nowe formy, brać inne zlecenia obok tego co było, robić nowe rzeczy, zatrudnić ludzi, prowadzić profile społecznościowe, reklama. Faktycznie trochę jego klientów i znajomości było, wiedzę też miał nie zaprzeczam. Ale też nie jest tak, że nie skorzystał. Gdyby nie ja i moja smykałka do pewnych rzeczy mógłby ją zamknąć, bo to był dziobak, który tylko siedział sam na tej jdg i tak się bujał od zlecenia do zlecenia. Trochę jak stary księgowy co to jak 30 lat temu usiadł tak nadal siedzi z liczydłem i śmierdzi naftaliną.
                    > >

                    > Ej, ale serio, nie byłi żadnych syngałów przez te lata? W żaden sposób nie dał
                    > poznać Ci co z niego za cżłowiek?
                    >
                    Były jakieś tam spięcia, ale to wiadomo. No właśnie nigdy nie dał mi poznać. Kłótnie jakieś były, ale nie w takim tonie i bez epitetów. Poza tym naprawdę ja czułam, że on jest ze mną, sporo też mi pomógł. Zawoził gdzieś, gotował, sprzątał, robił zakupy, miałam dużo delegacji to zostawał z psem, czekał na dworcu w środku nocy, żeby mnie odebrać. Jak się w pracy mi partolilo to wysłuchał, pomyślał, dobrzr doradził. Jak trzeba było hydraulika czy prawnika to on to ogarnął. Jak mi pies zachorował to na rzęsach stawał, woził, szukał lekarzy, zakopał. Choinkę przytargał. No jednym słowem ja naprawdę czułam wsparcie i zaangażowanie tego człowieka w każdej dziedzinie życia. Nawet znajomi, rodzina, matka nawet co ona już jest sceptyczna moi mówili, że spoko koleś, że widać, że rozkwitam, że jemu na mnie zależy. Fakt, oficjalnie nie mieszkaliśmy że sobą, ale w zasadzie to bez znaczenia, bo i tak w większości żeśmy mieszkali. No i co tu dużo gadać, ja też się zaangażowałam bardzo, przyszło zakochanie, potem większe uczucia. A potem mnie zostawił z dnia na dzień. Przeżyłam bardzo.

                    > No właśnie ciężko mi uwierzyć, że nie było ŻADNYCH sygnałów. Ale to nie znaczy,
                    > że się to nie zdarza. Może on jest chory? Serio pytam.

                    Nie, on jest takim samym ujem jak mój były mąż. Fajny, dobry, kochający człowiek dopóki mu się nie znudzi. A potem wylewa cały syf tylko po to, żeby zniszczyć przeciwnika. Już to przerabiałam.
                    > >

                    > Ale dlaczego dopiero teraz? Jest koniec lipca! Dlaczego po pierwszych nieprzyje
                    > mnych akcjach nie umówiłaś sie od razu?

                    No jak nie, w lutym byłam. Tylko mi machnal wtedy umowa spółki i się nie zgodził na rozwiązanie. Więc doszliśmy do wniosku, że najlepiej będzie poczekać, bo nie ma sensu na siłę po sądach chodzić, a zobowiązania moje i tak będą rosły.

                    > Umówiłaś się już?

                    No oczywiście, na jutro.

                    > Rozumiem, przykro mi. Serio. Tym bardziej ponawiam radę - zadzwoń do prawnika D
                    > ZIŚ. Masz na to kasę? Na poradę na cito?

                    Spoko, kasy mam na odkładane nawet także jeden plus w tym wszystkim, że nie muszę się martwić przestojem jakby co.

                    > A tak z innej beczki - myślałaś dlaczego masz taki schemat dobierania sobie par
                    > tnerów?

                    Myślałam, gadałam z przyjaciółmi, z rodziną, z psychologiem. I guzik, widocznie tak już mam. A może każdy tak ma, że dopóki żre to z ludzi potwór nie wychodzi. Tak po prawdzie to też patrzę na rozwody u innych i jak to się z kochających małżeństw robią potem dwie harpie.
                • agonyaunt Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:33
                  >Miałam przewidzieć w 2019, że w 2021 ktoś mnie nazwie psychiczną szmatą, która nadaje się co najwyżej do mycia kibla?

                  No nie, ale jak ktoś w 2019 nazywał Cię "pierdol..tą", to trzeba było wyciągnąć wnioski, a nie nurkować głębiej w szambo.

                  forum.gazeta.pl/forum/w,567,169050632,169050632,Wyzalic_sie_przyszlam_.html
                  • fragile_f Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:43
                    Masakra sad

                    Hrabino, pamietasz jak pisałam, że normalni ludzie uciekają od osoby, która komunikuje się w wulgarny, obraźliwy sposób, nazywa sama siebie "debilką", "idiotką" itp., za to jest to jak rozwinięcie czerwonego dywanu dla wszelkiej maści popaprańców? Naprawdę terapia jest tu jedynym rozwiązaniem, jest do tego niestety duża szansa, że Twój nowy facet jest z tej samej sztańcy, tylko nadal się maskuje albo Ty udajesz, że tego nie widzisz uncertain
                    • panna.nasturcja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:51
                      Problem polega na tym, ze gdy sama używasz takiego języka to on Cię nie razi u innych, więc pierwszy sygnał przegapisz.
                    • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:15
                      Ja to już mam taki dystans do facetów, że nawet jak mi mówi kochanie to mi syrena w głowie świeci, więc to jest temat na inny wątek.
                      • fragile_f Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:21
                        Ta, mam taką koleżankę w realu. Jak jej facet powie, że ładnie wygląda, to go rzuca. Za to idealnie dogaduje się z chamami, dupkami i toksykami, bo umie przebywać tylko z ludzmi, którzy traktują ją jak g*. Też myśli, że jest asertywna, twardą kobietą.
                        • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:28
                          A kto tu mówi od razu o rzucaniu. Ty masz jakiś problem ze mną? Chyba masz, a nawet na pewno masz, bo chodzisz jak taki smród po gaciach i tylko szukasz kijka i strony, z której uderzyć. Ale wiem wiem, jak się chce uderzyć to kij się zawsze znajdzie.
                  • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:44
                    W grudniu, firma już była. Także niczego to nie zmienia. A odchodzić wtedy to byłoby samobójstwo i głupota dla mnie, gdzie mogło być też tak, że w nim też się jeszcze jakieś prywatne emocje do mnie tliły.
                • primula.alpicola Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:03
                  Masakra. Wymiksuj się z tego układu.
    • makurokurosek Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:31
      Sory ale firma w której jest problem z wyjazdem służbowym i wydatkiem na ten wyjazd 300 zł, to nie firma tylko jakaś popierdółka.
      • gama2003 Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:39
        To nawet nie o kasę chodzi, tu powinien być czysty uklad, nawet jak firma maleńka.
        Może być maleńka i sobie rosnąć powoli.

        A jest jakaś szarpanina o informację, dnia i godziny bym nie była pewna na miejscu autorki.
        Facet kręci, robi problem z odpowiedzi na proste pracowe pytania. Jak to się nie skończy w sądzie i skakaniu sobie do gardeł to będę mile zaskoczona.
      • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 14:52
        Ale ja bym zapłaciła i 1000. To nie chodzi o to. Jeżeli umowa zostanie podpisana, a pewnie zostanie to zysk dla firmy jest 100 tys. To bardzo dużo dla nas. Dlatego czuje się zaniepokojona i się miotam, bo mam wrażenie, że druga strona chce mnie zwyczajnie wybujać i stąd to darcie nawet o kasę na paliwo, bo może sobie pojde. Dlatego zależało mi żeby też być na tym spotkaniu i zależy mi dopóki jeszcze jestem żeby mnie nie wydymał.
        • bergamotka77 Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:02
          O matko czas rozwiązać ten Hrabinex.
          • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:23
            Ja wiem. Tylko jak to zrobię na szybko i w emocjach to tracę kupę kasy. I to nie kilka tysięcy. A on wygrany. Lokal też ma zajebisty i tani i w zasadzie kosztuje nas tyle co nic. Prawda jest taka, że koleś zostanie z gotowa i dobrze prosperującą firmą. Qwa 🤦
        • gama2003 Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:04
          Czyli tylko on z tym klientem rozmawia, czy wy oboje ?

          Chyba bym skontaktowała się z klientem i dokończyła sprawę umowy.
          Śmierdzi to bardzo i źle wygląda.
          Oby niczego nie kombinował na boku.
          • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:20
            Tylko on. Klient jest z polecenia, więc namiar mailowy na klienta też on ma. Napisałem oficjalnego maila do niego, że proszę o informację zwrotną odnośnie spotkania plus dane kontaktowe klienta i w związku z faktem, iż nie jesteśmy w stanie się porozumieć proponuję spotkanie z niezależnym mediatorem, prawnikiem i opracowanie regulaminow/procedur dotyczących wyjazdów służbowych, komunikacji między nami, przepływu informacji itp.
            • gama2003 Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:27
              Coś czuję, że klienta pan przejął.
              Ale nieważne. Ratuj siebie.

              • doubledoublejoyandtrouble Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:40
                gama2003 napisała:

                > Coś czuję, że klienta pan przejął.
                > Ale nieważne. Ratuj siebie.
                >

                Mam identyczne wrażenie, niestety. Może być tak, że ta sprawa jest już stracona. Acz niekoniecznie.
                • szafireczek Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:51
                  Skoro to jest firma, to umowa nie może być imienna na Pana, bo byłoby to działanie w złej wierze. Hrabina na razie niech zbiera dowody na wypadek podziału, bo istotne jest nie tylko to, co było i jest, ale też planowane przychody.
                  • alpepe Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:54
                    No dobrze, ale co z tego, że w złej wierze, myślisz, że ona pójdzie teraz się sądzić? Gdzie brak sędziego, tam i kata brak, tłumacząc niemieckie powiedzenie.
                    • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:02
                      Pewnie, że nie pójdę. Nie mam na to siły. Ale znając życie to on pójdzie. Już jednego takiego debila miałam i tak wiedział, że nic nie zyska, a 5 lat mnie w sądzie trzymał.
                    • szafireczek Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:16
                      Teraz nie, ale rozstanie oznacza podział firmy i spodziewane przychody też się bierze po uwagę w sytuacji, gdy z klientem prowadzone były rozmowy i ostatecznie dojdzie do podpisania umowy, tak samo jak koszty na poczet tej umowy. Dlaczego miałaby odpuścić taki kontrakt? To biznes. Dopóki jest wspólna firma, to nie ma indywidualnych na boku klientów.
                      • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:47
                        No właśnie, nie chce odpuścić. Umów, które już są podpisane i z których będzie wpływać kasa też nie chce. Tylko widzisz ja o tym wiem, ty wiesz, a jak jemu o tym mówię to mi każe się leczyć, bo ja gówno wiem i wymyślam z dupy jakieś podziały firmy. Jemu się naprawdę wydaje, że rozwiązanie to ja napiszę prośbę o rozwiązanie, on podpisze i ja sobie pojde 😄
                • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:00
                  Jutro do nich zadzwonię. Generalnie to ja chce tam pojechać i podpisać umowę osobiście. Trudno jak wyjdzie, jakoś to sprytnie zakręcę, ale tego tematu tylko jemu nie zostawię.
                  • riki_i Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:28
                    Hrabino, a on przypadkiem nie zarejestrował już cichcem jdg na siebie? Można być jednocześnie wspólnikiem spółki cywilnej i mieć własną jdg. Postępowanie tego człowieka jednoznacznie wskazuje, że chce cię wyrąbać.
                    poradnikprzedsiebiorcy.pl/-transakcje-spolki-cywilnej-a-wspolnik-prowadzacy-dzialalnosc-gospodarcza
                    • riki_i Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:31
                      Nie wiem ,czy powyżej wyraziłem się jasno. Chodzi mi o to, że -wchodząc w buty tego człowieka-, jeśli on ma złe zamiary, to będzie raczej starał się "wyjąć" tę konkretną umowę na inny podmiot niż bujać się z hrabiną w spółce cywilnej.
                      • szafireczek Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:24
                        Dlatego powinna dobrze opisywać faktury kosztowe i przelewy kosztowe, by móc wykazać, że był to ich wspólny interes i ewentualnie pan podjął się nieuczciwej konkurencji w czasie wspólnej działalności. Pomysł, aby Hrabina pojechała z nim razem w delegację był jak najbardziej zasadny w takiej sytuacji.
                      • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:51
                        Wiesz co ja nie wiem czy on właśnie nie chce się bujać. Bo ja nic już nie wiem. Przecież nikt mu nie broni odejść. Mógł dziś składać rezygnację, a tymczasem on zmusza do tego mnie. Wydaje mi się, że jemu bardzo na rękę, że ja jestem i on nie chce się ze mną rozstawać, ale chce mnie usadzić, zgnębić i zrobić sobie ze mnie pracownika, który będzie chodził na paluszkach i tylko dokładał kasę.
                    • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:48
                      On musi mieć jdg, żeby być wspólnikiem sp cywilnej. Natomiast ja podglądam cidg i nadal ma wpis, że działa wyłącznie jako wspólnik spółki cywilnej.
    • alpepe Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 15:45
      A czy nie mogłabyś założyć działalności dajmy na to w Czechach? Albo spółki nawet tam? Czy tego też nie możesz?
      • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:04
        Nie, jak już to rozwiązać spółkę i pracować jako jdg. Wieczorem jadę do przyjaciela, radca prawny oblatany w temacie na maksa, więc i niech mi prywatnie i służbowo doradzi najlepsze dla mnie wyjście.
    • po-trafie Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:02
      Jesli dobrze rozumiem to masz do wyboru:
      - prowadzenie dzilalnosci gospodarczej z kims, komu nie ufasz, z kim nawet tak drobne sytuacje jak wyjazd i spotkanie z klientem daja Tobie OGROM problemow i zmartwien i wzajemnych przepychanek i grania na nerwach - wszystko to w imie moze 100-200 tysiecy pln;
      - machniecie na to reka i poszukanie innego sposoby zarabiania pieniedzy (wlasnej dzialalnosci, wspolpracy z kims komu ufasz itp).

      W pierwszej opcji, masz ZEROWA gwarancje ze ten zysk bedzie. Masz wysoka pewnosc natomiast, ze komus nie ufasz, ze wspolnik nie zyczy ci dobrze, ze bedziesz szargac nerwy mozliwe ze w imie zera na koncie...
      W drugiej opcji, mozesz urzadzic sobie zycie po swojemu.

      Czemu wybierasz krzywde? Co cie w tej sytuacji tak ponieca, tak cieszy, jest dla ciebie tak wazne, ze warto swoj spokoj ducha ryzykowac?
      • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:06
        Ja nic nie wybieram. Ja chce wyjść tak, żeby też tych 100 czy 200 tysięcy nie zostawić komuś w prezencie. A będzie to prezent, bo zysk będzie i nie chce żeby ktoś sobie wziął ten mój zysk.
        • fragile_f Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:33
          Te 100k to nie jest zysk, tylko przychód. Żeby te pieniądze zarobić to on będzie musiał wykonać zlecenie, więc nie będzie to zostawienie w prezencie żywej gotówki, tylko zostawienie kontraktu.

          Czasami trzeba dokonać wyboru między pieniędzmi a spokojem, jest to bardzo trudne do przepracowania, ale mogę się założyć że i tak niewiele byś z tych pieniędzy zobaczyła, jeśli taką macie sytuację w firmie.
          • doubledoublejoyandtrouble Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:34
            fragile_f napisała:


            > Czasami trzeba dokonać wyboru między pieniędzmi a spokojem, jest to bardzo trud
            > ne do przepracowania, ale mogę się założyć że i tak niewiele byś z tych pienięd
            > zy zobaczyła, jeśli taką macie sytuację w firmie.
            >

            Plus wszystko. Hrabino, słuchaj dziewczyny. Na kurację choroby wywołanej takim stresem wydasz więcej.
          • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:56
            Mówię o zysku z tego co wiem, że w najbliższym czasie będzie zafakturowane i pomijam nowy kontrakt. Koszty już sobie z tego odliczyłam i liczę na czysto.
            Dwa nowa umowę to on zrealizuje oczywiście, ale to jest właśnie zostawienie jemu żywej gotówki, bo zrealizować mogę ją też ja. Więc dlaczego on?

            Co do ostatniego się zgadzam, ale to nie jest kilka tysięcy. Nie można machać ręka na duże kwoty dla spokoju. Trzeba też o nie zawalczyć. I tu akurat się nie boję, że kasy z faktur, gdzie umowy są podpisane na spółkę nie zobaczę. Bo i jak ta kasę wyprowadzi? Ukradnie?
            • triismegistos Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:00
              I w 2023 założysz kolejny wątek na ten temat, a w 2025 jeszcze jeden. I znowu będziesz płakać że w delegacjach dmucha panienki, i że to one a nie ty wybierają zasłony do waszego biura 🤷
              • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:04
                A czego ty teraz oczekujesz? Że ja dziś radośnie napisze, że uhuhhu odeszłam. Nie projektuj głupot, które mogą wcale nie zaistnieć. Za takie rady dziękuję, nigdy nie byłam osoba, ktora bez przemyślenia, planu i kasy z własnej pracy wyjdzie z gołym tyłkiem. Rozwodu też od razu nie brałam, a jednak w 2021 nie pisze o mężu, że mi przyniósł 4 dziecko z kochanka.
                • triismegistos Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:45
                  W 2019 liczyłaś dni do końca tej współpracy uprzejmie przypominam.
                  • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 19:05
                    Nie musisz. W jakiej sytuacji, materialnej przede wszystkim byłam w 2019 to ja wiem. Podobnie w jakiej byłam w lipcu jak mi chłop do kochanki chodził też wiem. I w jakiej byłam 10 miesięcy później jak ruszył rozwód też wiem. Ja doskonale wiem kiedy mogę sobie zrobić większą krzywdę działając na hurra.
                    • triismegistos Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 19:34
                      Ok, niech będzie, że w 2019 było galopujące bezrobocie, te kilka zainwestowanych patyków było całym dorobkiem życia a jedyną alternatywą żeby nie umrzeć z głodu było pójście na kasę w Biedronce.
                      A jakie preteksty sobie wymyśliłaś w 2020?
                      Coś sobie tym życiem kupujesz. Nie wiem, czy to złudzenie że jesteś wielką biznesłumen, czy że jak okażesz się wystarczająco profesjonalna ten facet cię w końcu doceni, ale to nie ma przyszłości.
        • triismegistos Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:45
          Ciekawa jestem ile jeszcze lat będziesz sobie wyszukiwać preteksty, żeby to dalej ciągnąć 🙄
      • snakelilith Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:20
        po-trafie napisała:


        > Czemu wybierasz krzywde? Co cie w tej sytuacji tak ponieca, tak cieszy, jest dl
        > a ciebie tak wazne, ze warto swoj spokoj ducha ryzykowac?

        Dlatego, że on ma coś, co wnosi do tej firmy, bez czego ona nie da sobie rady kontynuować pracy. Założenie nowej firmy jest dla niej nie tylko zbyt kosztowne, ale zbyt ryzykowne. Zostanie bez dochodów.
        • agonyaunt Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:40
          Obstawiam umiejętność przyciągania klientów. Jeśli laska w realu zachowuje się tak jak na forum, to sama klientów nie złapie.
          • fragile_f Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:44
            Znam ludzi, którzy w życiu prywatnym zachowują się jak Hrabina, za to dla klientów są słodcy jak miód. Ale nie jest to oczywiście reguła.
            • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:06
              A skąd ty wiesz jaka ja jestem w życiu prywatnym? To nie wymyślaj.
              • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:07
                A no i dla klientów nie jestem słodka jak miód. Nigdy nie byłam, nie mój charakter. Owszem jestem miła, ale ja i w sklepie jestem miła. Za to asertywna i owszem.
                • agonyaunt Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:13
                  Gdybyś była asertywna, to w sobotę wsiadłabyś w samochód i pojechała na spotkanie tak jak umawiałaś się ze wspólnikiem.

                  Kreacja Ci się sypie, waćpannosmile
                  • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:18
                    Idź zwsz z tego wątku skoro liczyć na jatkę. Nie mam ochoty ani się tobie tłumaczyć od początku ani kłócić. W realu takich ludzi unikam i eliminuje ze swojego życia. Pora na ematce robić tak samo.
              • fragile_f Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:18
                Wystarczy poczytanie tego, co piszesz na forum i jakim językiem się posługujesz - to jest po prostu odrzucające. Myślę, że w realu jesteś bardzo podobna, zwłaszcza że część z postów to strumień świadomości.

                I nie, nie jesteś asertywna. Tkwisz w toksycznym układzie z exem który Cię poniża od paru lat, a dwa lata temu pisałaś że odchodzisz i odliczasz dni.
                • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:20
                  Nie oczekuj kwiecistego języka wobec obelg. Ale masz rację, też mnie odrzuca i męczy dyskutowanie z osobą, która będzie tak podchodzić, żeby na koniec człowieka zgnoić. Masz jakąś satysfakcję z tego?
                  • fragile_f Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:23
                    Wskaż mi proszę fragment, w którym rzuciłam w Twoim kierunku obelgą.

                    Bo ja mogę pokazać Ci 10 postów w których sama o sobie wyrażasz się per "idiotka", "wariatka", "debilka" etc. Oraz oczywiście ileś postów w ktorych piszesz to o innych forumkach, głównie o takich które są bardzo kurtuazyjne.

                    Widzisz pewien schemat?
          • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:05
            W realu to mogłabyś się grubo zdziwić. Tylko w realu to ja sobie sama wybieram otoczenie i wariatów to jest promil, reszcie mogę podziękować.
            • triismegistos Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:33
              O tym "promilu" zakładasz od dłuższego czasu rozliczne wątki, tak że ten 🙄
            • triismegistos Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:33
              O tym "promilu" zakładasz od dłuższego czasu rozliczne wątki, tak że ten 🙄
        • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:01
          I tu się mylisz. On już nie ma nic bez czego ja sobie nie poradzę. I firmę to ja już mam, więc nic zakładać nie muszę. Brak dochodów problemem dla mnie nie jest. Spokojnie mogę sobie mieć przestój, ale nie zakładam. Może dla ciebie to ja i jestem głupiutka gęsią, ale to ma małe znaczenie. Jeszcze wiem jaka mam wartość i wiedzę i ile dla tej firemki zarobiłam i zrobiłam. Ale dzięki za wpis, zrobienie bilansu to jest to. Dobrze faktycznie zebrać do kupy wszystkie umowy, które przyniosłam, podliczyć zysk z tych umów i chamowi wysłać.
    • primula.alpicola Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:14
      Pojechał podymać.
    • fragile_f Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:29
      Benzyna to akurat kwestia poboczna i najmniejszy problem, naprawdę nie ma co tracić nerwów o kilkadziesiąt złotych. Oddaj mu połowę i już, bo to jest naprawdę pieniaczenie i eskalowanie konfliktu. Tak naprawdę jeśli tak szczegółowo się rozliczacie, to powinna być brana też pod uwagę kwestia zużycia auta, diety na miejscu i tak dalej.

      Większym jest to, że albo podpisał umowę na siebie jakimś cudem, albo spalił kontakt i boi się przyznać, albo podpisał ale nie traktuje Cie równorzędnie. Każda z tych opcji jest przesłanką do natychmiastowego wypisania się z układu, bo będzie tylko gorzej. Naprawdę mniej stracisz wycofując się teraz, nawet jesli macie podpisane umowy - trudno, przepadło i tak, trzeba się z tym pogodzić i potraktować to jako bakszysz za kurs prowadzenia firmy.
      • fragile_f Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 16:58
        Ok, doczytałam zalinkowany wyżej wątek i znalazłam to:

        hrabina_niczyja
        Re: Wyżalić się przyszłam.
        01.12.19, 18:17
        Dalej, bo z dnia na dzień to się powiedzieć tak spadam nie da. Tak firmy funkcjonują, od roku rozliczeniowego, do roku rozliczeniowego. Niestety.
        Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
        sofia_87
        Re: Wyżalić się przyszłam.
        01.12.19, 18:19
        To już niedługo, mam nadzieję, że nie przegapisz terminu
        Odpowiedz Cytuj Link Zgłoś
        hrabina_niczyja
        Re: Wyżalić się przyszłam.
        01.12.19, 18:28
        Też mam nadzieję, coraz mocniej odliczam dni.


        To jest koniec 2019 roku, mamy rok 2021. Miałaś możliwość wypisania się z tego układu już wtedy, nie zrobiłaś tego. Mogłaś też to zrobić rok później, nadal uznałaś że chcesz kontynuować ten układ. To jest na serio chore.
        • agonyaunt Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:10
          Tam jest też: " Już nie jestem naiwna, nie ma już drugich i kolejnych szans, nie ma." 1 grudnia 2019.

          A mówią, że nie powinno się mówić, że nie ma ofiar, tylko ochotnicy...
    • zosia_1 Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 17:52
      Z tego co pisałaś firmą hula ,bo to Ty tam wszystko ogarniasz, wymiksuj się z tej firmy nawet tracąc, bo im dłużej to więcej stracisz. Dlaczego pozwalasz sobie na takie traktowanie siebie? Już tyle czasu straciłaś nad zastanawianiem się nad tym kosztem paliwa za śmieszne 300 zł, że więcej byś pewnie zarobiła szukając klienta lub pracując w tym czasie
      • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:10
        Zaraz zaraz. Tylko ja straciłam? A on nie? Dla mnie ma być nie śmieszne 300 zł, a dla niego może być poważne? Dla mnie można stracić 200 tysięcy, a on stracić nie może? Ja powinnam szukać klienta czy pracować, a on nie musi, może siedzieć, a ja na niego zarobię?
        Oj nie, taka filozofia i podejście do problemów mi się nie podoba.
        • fragile_f Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:19
          Pogoogluj sobie hasło "parentyfikacja" i dowiesz się, dlaczego gość wchodzi w rolę małego bobo, a Ty się stresujesz, przejmujesz, dzwonisz, kontrolujesz itp.
        • zosia_1 Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:21
          No, ale mi to mówisz? Powiedz to wspólnikowi!a ponieważ on sz Tobą nie liczy, to się zbieraj.sama widzisz, że jakbyś się zabrała na konie 2019 toku, to już 1,5 roku pracowałabyś tylko dla siebie
          • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 18:30
            Nie, w 2019 na koniec to bym straciła kilka tysięcy, które włożyłam jako wkład własny i martwiła się gdzie iść do pracy i za co żyć dopóki jej nie znajdę. To była zupełnie inna sytuacja, moja sytuacja. Nie ma co porównywać.
            • triismegistos Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 19:08
              Ile, kilka tysięcy?, I za te kilka tysięcy tyrasz tam chociaż dwa lata temu odliczałaś dni do końca współpracy?
              • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 19:21
                Tak i jeszcze bym musiała za coś żyć i gdzieś pracować. Ciężko ogarnąć? Chyba nie, ale ty nie chcesz ogarnąć, bo wolisz sobie poużywać.
                • triismegistos Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 19:36
                  Wiesz, jednak większość ludzi musi za coś żyć i gdzie pracować, to żadne dziwo.
            • la_bonne_cusine Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 19:15
              Macie spółkę cywilną?
              • hrabina_niczyja Re: Delegacja, cd wątku z soboty 26.07.21, 19:21
                Tak.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka