Dodaj do ulubionych

Problem z sąsiadką

    • scarlett74 Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 14:50
      Ja również tak robiłam i to mając trójkę w aucie 😊. I chyba 99% tak robi, nie znam innego szybszego sposobu.
    • india-mia21 Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 15:33
      "nie podoba mi się, że babsko mnie obserwuje i fotografuje"
      Wizerunek to dana osobowa chroniona rodo
      • abecadlowa1 Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 20:18
        Kolejna specjalistka ds. ochrony danych osobowych. Rodo nie dotyczy osób fizycznych w ich prywatnym życiu. Było wałkowane w wątku o teściach, którzy bez zgody rodziców postawili sobie zdjęcie wnuczki na komodzie.
        • india-mia21 Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 21:31
          🤣 Forum nie stanowi dla mnie przecież źródła wiedzy
    • laura.palmer Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 15:52
      Miałyście rację. Nie wytrzymałam i zadzwoniłam pod numer dzielnicowego. Nie powiedział wprost, ale wyraźnie dał do zrozumienia, że znają tę panią i to nie jest jej pierwsza taka akcja. Jak to się powtórzy mam przyjść na komendę, wtedy oni się do niej wybiorą.
      Dzięki. smile
      • lifecolor Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 15:59
        Bardzo dobrze zrobiłaś. Niech trzymaja rękę na pulsie. Dawniej w spółdzielniach przy takich osobach byl dopisek: uciążliwy lokator.
      • brak_pomyslu17 Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 19:01
        I super.
    • ichi51e Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 16:01
      podziękuj babce za czujność - nigdy nie wiesz kiedy się taka przyda
    • zosia_1 Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 20:39
      Poproś ją o pomoc, ciekawe jak zareaguje
    • 12gram Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 21:11
      Zapytaj panią zdziwionym tonem "to pani mi dziecko nagrywa i robi zdjęcia?! wie pani że to karalne?! pani jest PEDOFILKA jakaś?!"
      pewnie zaniemówi.
    • rosapulchra-0 Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 21:11
      Żadnego męża nie wysyłaj, nie wchodźcie w żadne interakcje z tą kobietą. Lepiej zgłosić to do dzielnicowego.
    • lotka_5 Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 21:11
      Następnym razem gdy na Ciebie zacznie wrzeszczeć czy choć wyglądać z okna- uśmiechnij się promiennie, przywitaj i poproś o pomoc w postaci wytargania i złożenia wózka. Wszak Ty masz bombelka pod opieką i chcąc dla niego jak najlepiej chcesz go mieć na oku cały czas wink

      Wbrew pozorom atak na takie osoby pogorszy sytuację.
    • 12gram Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 21:17
      A dziś byłam świadkiem w tramwaju: do tramwaju wchodzi pani z niedużym psem na smyczy. siada dwa miejsca od starszej pani. a ta do niej "psa się na ręce bierze a nie trzyma na podłodze żeby ludziom się pod nogami plątał!"
      właścicielka psa zdziwiona ale wzięła go na ręce i przesiadła sie miejsce dalej trzymając go na kolanach, mówiąc że chyba tej pani coś za dużo przeszkadza. A starsza pani za nią woła "gdzie pani siada, nie trzyma się psa na siedzeniu! " .
      Jak ktoś zaburzony i chce się dopieprzyć to się dopieprzy do wszystkiego.
      • lotka_5 Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 21:31
        To, że malutkiemu pieskowi na podłodze grozi zdeptanie przez innych to akurat racja. Pani powinna pieska trzymać tak aby był bezpieczny. Co oczywiście nie tłumaczy sąsiadki w autobusie bo chociażby przy pustym autobusie piesek mógł sobie siedzieć bez problemu.
        • m_incubo Re: Problem z sąsiadką 03.09.21, 07:26
          Przy pełnym autobusie mógł tym bardziej, bo właścicielka go trzymała na swoich kolanach.
    • hannah_weaver Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 21:30
      Nie mam bladego pojęcia co powiedzieć- zbieram szczękę z podłogi... kobieta ewidentnie odczuwa skutki zamknięcia w domu przez covid....albo jest zwyczajnie poje#$%%^^?;na.
      Szajba. Albo działać delikatnie, by nie rozjuszyć, albo stanowczo uciąć w zarodku, aż w jej w pięty pójdzie,
      nie wiem co bym zrobiła, bo babka ewidentnie szuka sensacji uncertain
      • raczek47 Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 21:42
        W jednym wykładzie z psychologii którego słuchałam był opis b.podobnych zachowań ludzi względem innych osób. Takie pouczanie publiczne ,zwracanie uwagi ,czepianie się, gdy tak naprawdę nie ma to uzasadnienia (nie jest to reakcja na zachowania huligańskie, patologiczne) ßwiadczy o głębokim poczuciu niższości i bardzo niskiej samoocenie.
        Osoba pouczająca przez chwilę czuje się lepsza na zasadzie "ja nigdy bym się tak nieodpowiedzialnie nie zachowała".To typowe zachowanie dla osób b.niedowartościowanych,niezadowolonych ze swojego życia.
        Może, gdy sąsiadka znów zwróci Ci uwagę powiedz z uśmiechem: "proponuję popracować nad zwiększeniem samooceny i pozbyć się kompleksów, znam dobrego psychoterapeutę.Mogę polecić".
        Pozornie bez związku, ale ciekawe jaka byłaby reakcja sasiadki 🙂

        • georgia.guidestones Re: Problem z sąsiadką 02.09.21, 21:45
          raczek47 napisała:

          > W jednym wykładzie z psychologii którego słuchałam był opis b.podobnych zachow
          > ań ludzi względem innych osób. Takie pouczanie publiczne ,zwracanie uwagi ,czep
          > ianie się, gdy tak naprawdę nie ma to uzasadnienia (nie jest to reakcja na zach
          > owania huligańskie, patologiczne) ßwiadczy o głębokim poczuciu niższości i bard
          > zo niskiej samoocenie.
          > Osoba pouczająca przez chwilę czuje się lepsza na zasadzie "ja nigdy bym się ta
          > k nieodpowiedzialnie nie zachowała".To typowe zachowanie dla osób b.niedowartoś
          > ciowanych,niezadowolonych ze swojego życia.
          > Może, gdy sąsiadka znów zwróci Ci uwagę powiedz z uśmiechem: "proponuję popraco
          > wać nad zwiększeniem samooceny i pozbyć się kompleksów, znam dobrego psychotera
          > peutę.Mogę polecić".
          > Pozornie bez związku, ale ciekawe jaka byłaby reakcja sasiadki 🙂
          >
          Spoko, sa jednak podstawy do obaw, że trudno będzie przerwać słowotok pieniaczki, wrzaski z okna to nie jest kulturalna dyskusja, tylko raczej monolog.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka