Dodaj do ulubionych

Oszczędzanie

17.09.21, 08:38
Żeby domknęły nam się budżety dziewczyn mieszkaniowe, ślubne jednej i zakładające studia drugiej z córek w drogim kraju, musimy przez rok zacisnąć pasa. Miało to być od września, ale będzie od października. Nie oszczędzaliśmy już kupę lat i teraz nie wiem jak się do tego wziąć mentalnie. Na razie ustaliliśmy, że z trenera nie rezygnujemy ( mamy kartę do fitness, ale ja wiem, że nie byłabym regularna, zdrowia szkoda), ograniczamy masaże ( do 1 w miesiącu,), koncerty i wyjścia- knajpa raz w tygodniu, koncerty to już jak się zdarzą ale nie wyjazdowe,. Wyjazdy: następny będzie w listopadzie, potem ferie i wakacje, nie pomiędzy. Kupno ciuchów, kosmetyków- kupujemy to co faktycznie potrzebne ( ja). Jutro przeglądam szafę.Oszczędzanie na jedzeniu itd nie ma sensu, to groszowe sprawy w sensie oszczędności. Jeżeli nie damy rady w jakimś miesiącu, to zawsze możemy nadrobić więcej pracując, ale tego nie chcemy. Zobaczę, jak brak regularnych masaży, wyjść wpłynie na nasz nastrój, poczucie beztroski. Co z oczywistych rzeczy pominęliśmy?
Obserwuj wątek
    • taka-sobie-mysz Re: Oszczędzanie 17.09.21, 08:42
      Kawy na mieście. Niby nic, a w miesiącu potrafi się z tego kilka stów uzbierać. Ja bym w każdym razie od tego zaczęła.
      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 08:44
        Racja!
      • leanne_paul_piper Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:11
        Serio ktoś wydaje kilkaset zł miesięcznie na kawy na mieście? Znaczy, czytam czasem o takich ludziach, ale osobiście, gdybym takiego spotkała, uciekałabym niczym od wariata😉. Ja nawet na całonocne maratony biorę swoją w kubku termicznym, bo jest lepsza i z 15 razy tańsza.
        • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:19
          No ja tyle nie wydaję.
        • borsuczyca.klusek Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:26
          Tak znam. Moja koleżanka codziennie po pracy kupowała sobie kawkę za 15 ziko.
          15 zł x 20 dni roboczych = 300 zł
        • waleria_s Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:40
          Kilkaset może nie wydawałam, ale policz sobie sumkę za 10 kaw ze starbucksa/costy. Przecież to 200 zł potrafi być, bo kawy sezonowe mają pieruńsko drogie. A to jest tylko 10 kaw...
        • koronka2012 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:59
          Rzadko która domowa kawa jest lepsza od takiej od baristy (choć nie każdy barista ma jakąś super).
          Jednakowoż przyznaję, że kawa w cenie obiadu to irytujące zjawisko.
          • hexella Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:03
            to ja mam odwrotne spostrzeżenia - dobra kawa z ulubionej palarni, zbalansowana według preferencji (moc kofeiny, gorycz, kwasowość, dodatkowe nuty), porządnie zaparzona w domu, z odrobiną mleka lub espresso jest zawsze o niebo lepsza niż z sieciówkowe lury.
            • leanne_paul_piper Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:02
              hexella napisała:

              > to ja mam odwrotne spostrzeżenia - dobra kawa z ulubionej palarni, zbalansowana
              > według preferencji (moc kofeiny, gorycz, kwasowość, dodatkowe nuty), porządnie
              > zaparzona w domu, z odrobiną mleka lub espresso jest zawsze o niebo lepsza niż
              > z sieciówkowe lury.

              U mnie tak samo.
              Dla mnie dobra kawa to kawa kwasna, świeżo zmielona, głównie z Afryki Wschodniej - Etiopia, Kenia, Tanzania. A to, co oferują sieciowki, to są jakieś słodkie gó.wienka. I jeszcze miałabym za to płacić?
              • borsuczyca.klusek Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:21
                No cóż ludzie lubią słodkie gówienka 🙄
                • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:27
                  Ja lubię słodkie gówienka, czyste espresso może być dowolne, bo połykam nie czując smaku😀
                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:31
                  borsuczyca.klusek napisała:

                  > No cóż ludzie lubią słodkie gówienka 🙄
                  >

                  Lubią tez słodycze, których ja nie tykam. Gdy wypiję dwa razy w miesiącu kawę deserową to nie umrę.
                  • borsuczyca.klusek Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:47
                    Ja lubię i słodycze i kawy słodkie ulepy 😅
                    Ale kawę piję bardzo rzadko, więc się czuję usprawiedliwiona 😉
              • hexella Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:37
                a widzisz ja przeciwnie. Kwaśne owocowe nuty kaw afrykańskich nie są dla mnie. Lubię gorycz ameryki - Brazylia, Gwatemala, Kuba - te orzechy , karmel i czekolada w nutach...ach, niech spieprzają te kosty i starbaksy ze swoimi utopionymi w mleku i syropach kawowymi celebrytkamiwink

                Z tego miejsca serdecznie przepraszam zwolenników takich atrakcji - błądzić jest rzeczą ludzkąwink
              • chococaffe Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:07
                IMHO kawiarnia to nie tylko kawa - to także aranżacja wnętrza i widok z okna, ogródka, itp, itd
                • jasnoklarowna Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:59
                  Dlatego jak chcę atmosfery to faktycznie do kawiarni się fatyguję, ale jak chcę kawy (a też nie lubię słodkich ulepków, piję czarną, bez mleka) to mój domowy wbudowany w "ścianę" siemens który jest ustawiony na moją ulubioną opcję "my coffee" i którego mogę uruchomić na śpiocha jest bezkonkurencyjny.
                  Ekspres to pierwsza rzecz, którą wymieniłabym w razie awarii sprzętu bez chwili zwłoki. No może ex aequo z suszarką bębnową
                  • chococaffe Re: Oszczędzanie 18.09.21, 11:11
                    Mnie trudno powiedzieć czy bardziej potrzebuję kawy czy kawiarnibig_grin

                    Ale kiedy mówimy o kawie kawie to nic dziwnego, że każdy sam sobie kupi lepszą/bardziej mu pasującą niż ta uśredniona w większości kawiarni (na marginesie - "Pożegnanie z Afryką" ma chyba największy wybór kawy, ale wnętrza ... urok lat 90... no chyba, że cos się zmieniło w ostatnich paru latach)
                    • verdana Re: Oszczędzanie 18.09.21, 11:53
                      Kawa w kawiarni to jedyny czas, gdy naprawdę mogę odpocząć. Nikt ode mnie niczego nie chce, nie czuję, że powinnam pracować. Płacę nie za kawę, tylo za te pół godziny spokoju. Próbowałam kiedyś oszczędzać rezygnując z chodzenia do kawiarni, nie chodziłam też oczywiście w pandemii. Dla mnie rezygnacja z kawiarni to takie obniżenie jakosci życia, ze zrezygnuję dopiero, gdy przestanie mi starczać na jedzenie
                      • chococaffe Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:04
                        No właśnie! Totalne wyłącznie, u mnie bliskie niemal medytacji (jeżeli jestem sama, a często jestem). Z tym, że ja muszę mieć jeszcze swoje miejsce, najchętniej przy oknie - potafię zrezygnować z wizyty jeżeli "mój" stolik jest zajęty.

                        Czy potrafiłabym zrezygnować? Tak, jeżeli jest jakaś wizja powrotu czyli rezygnacja jest czasowa. (Z powodu covida zbudowałam sobie "kawiarnię" na balkoniewink )
                        • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:06
                          O mam to samo, nie zostane jesli nie ma stolikow przy oknie czy tam z widokiem na wode smile
          • bigimax4 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:13
            Rzadko która domowa kawa jest lepsza od takiej od baristy

            jeblem , zobacz sobie tego swira na tubie
            www.youtube.com/channel/UCMb0O2CdPBNi-QqPk5T3gsQ
            zodyn "barista" z sieciowki nie spusza sie tak nad kawa jak ten koles
            a uzywajac paru jego rad za rozsadne pieniadze mozna miec cos co zaden "barista" nawet nie powachal
        • loginwieczniezajety Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:50
          Ja tyle wydawałam w pewnym okresie mojego życia. Ale nie płaciłam za samą kawę - płaciłam za wyjście do kawiarni. Widać było mi to potrzebne.
        • shmu Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:28
          Jak chodziłam do pracy to kupowałam sobie rano kawkę. Dojeżdżam godzinę do pracy z przesiadka. Przy przesiadce 20 minut czekania, akurat żeby wskoczyć po kawę do supermarketu. To był taki super czas po porannym stresie żeby złapać pociąg, usiąść sobie na ławce i sączyć kawę. Nie przepijalam stówek, ale możnaby oczywiście na tym zaoszczedzic. Ale ja nie wydaje dużo pieniędzy na inne przyjemności.
      • leosia-wspaniala Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:36
        Kawa na mieście to koszt ok. 10 zł. Jak uzbierać kilka stów? Trzeba by było je pić codziennie.
        • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:39
          W Starbuniu moja ulubiona ok.19 zl wink We wszystkich porządnych to raczej kilkanaście zl a nie 10.
          • homohominilupus Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:54
            bergamotka77 napisała:

            > W Starbuniu moja ulubiona ok.19 zl wink We wszystkich porządnych to raczej kilkan
            > aście zl a nie 10.
            >

            Jak to dobrze mieszkać w Hiszpanii. Porządna kawa, nie mleko z wodą i aromatem kawy kosztuje 1e coś tam.
            • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:59
              No ale nie kawa gourmand czyli karmelowe frappuccino. Ake fakt, w ogóle Hiszpania jest tania w porównaniu do Polski. W tym roku w knajpce koło Sagrada Familia jedliśmy lunch za 10 euro od osoby i był to 3-daniowy posiłek z napojami. W Warszawie tyle kosztuje burger.
              • homohominilupus Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:05
                bergamotka77 napisała:

                > No ale nie kawa gourmand czyli karmelowe frappuccino
                Uff jak dobrze ze wole porządne cortado... A ile mniej kalorii 😉
                >
                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:06
                  Dlatego dość rzadko pijam bo to jak kawa i deser w jednym smile Ale zwykle latte tez lubię.
              • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:08
                Nie przesadzaj w większości restauracji w Warszawie zjesz lunch poniżej 45 zł, w najdroższych to 79.
                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:11
                  Gdzie zjesz lunch 3-daniowy z napojem poniżej 45 zl? I nie chodzi bar mleczny. Serio daj namiary smile
                  • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:18
                    Sama lemoniada w knajpce kosztuje ok.10 zl.
                  • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:24
                    Niewinni czarodzieje, aioli, soul kitchen, co druga restauracja ma lunchowe menu, ceny najczęściej od 25 do 40 złotych.
                    • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:29
                      No ale to głównie centrum Wawy. W mojej okolicy nie ma lunchowych ofert wink
                      • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:38
                        Nie wiem gdzie w okolicach Warszawy trzeba mieszkać, żeby nie dowozili lunchy albo żeby nie było żadnej restauracji oferującej takie posiłki.
                        • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:11
                          No to mało wiesz. Do mnie nawet okoliczna Pizza Hut nie dowozi smile Bo dowożą do 3 km a ja mieszkam 3,5 km od nich. Ofert lunchowych knajpy nie mają bo ludzie nie jadają lunchu na mieście. Do tego jest pandemia, część restauracji upadła w tym moja ulubiona.
                          • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:13
                            No i ja mieszkam pod Warszawą, ale w jej bliskiej okolicy. Może po prostu moja strona tak ma. Nie mam też światłowodu co też cię chyba dziwiło kiedyś.
                            • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:34
                              bergamotka77 napisała:

                              > No i ja mieszkam pod Warszawą, ale w jej bliskiej okolicy. Może po prostu moja
                              > strona tak ma. Nie mam też światłowodu co też cię chyba dziwiło kiedyś.
                              >
                              Mieszkam w Wawrze. W najbliższej knajpie lunch z dwóch dań kosztuje 27 złotych. Światłowódu też nie mam.
                              • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:39
                                Co wy z tym jedzeniem na wynos
                                Byłam w Polsce w lecie i poziom usługi gastronomicznych tak spadl ze chyba ze dwa razy na cały miesiąc jedzenia na mieście byłam zadowolona

                                Jak sobie przypomnę niektóre zamówione Dania to aż mi twarz wykręca do tej pory

                                Już chybalrpiej gotować w domu
                              • heca7 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 11:21
                                Ja mieszkam w Wawrze (tzn dzielnicy) i mam światłowód. Bodajże od lutego. Super przy zdalnym nauczaniu się sprawdził. Lunchów nie kupuję to nie wiem. Wawer do niedawna to była czarna dziura na mapie restauracyjno- knajpianej. Teraz trochę lepiej ale i tak mało w porównaniu do innych dzielnic.
                                • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 11:56
                                  Moja siostra z 15 lat mieszka na Wawrze, moi rodzice od prawie 10 już chyba, jeszcze dalej w stronę Otwocka. W tym czasie zawsze było co zjeść w okolicy, a teraz na samych Patriotów jest ze 20 restauracji (ostatnio umówiłam się w Jadalni podjeżdżam, pakuję się do środka twierdząc, że mamy stolik, pani patrzy dziwnie, okazało się, że pod jednym adresem chyba 3 czy 4 restauracje działają). Do rodziców samo sushi dowożą z 5 miejsc, jeśli nie więcej.
                                  • heca7 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:32
                                    mia_mia napisał(a):

                                    > Moja siostra z 15 lat mieszka na Wawrze, moi rodzice od prawie 10 już chyba, je
                                    > szcze dalej w stronę Otwocka. W tym czasie zawsze było co zjeść w okolicy,

                                    Coś zjeść a zjeść naprawdę dobrze to pewna różnica wink Ja mieszkam w Wawrze 47 lat. I wiem co mówię.
                                    • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:48
                                      Moje wspomnienie późnego dzieciństwa i powiew zachodu to chateubriand w Niespodziancesmile
                                      Po wizycie tam śmierdziały ciuchy, ale wizyty pamiętam do teraz.
                                • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:14
                                  heca7 napisała:

                                  > Ja mieszkam w Wawrze (tzn dzielnicy) i mam światłowód. Bodajże od lutego. Super
                                  > przy zdalnym nauczaniu się sprawdził. Lunchów nie kupuję to nie wiem. Wawer do
                                  > niedawna to była czarna dziura na mapie restauracyjno- knajpianej. Teraz troch
                                  > ę lepiej ale i tak mało w porównaniu do innych dzielnic.
                                  >
                                  To prawda. Ale coś za coś. Wolę Anin niż Ursynów.
                                  • heca7 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:30
                                    Ja też wolę Falenicę wink Nie pociąga mnie druga strona miasta. Do restauracji i tak jeździmy tylko w weekendy więc i jest gdzie zaparkować i nie ma korków. Odkąd wreszcie mamy obwodnicę to się nam Warszawa (bo Faleniczanie nie mówią "jadę do centrum" tylko "jadę do Warszawy wink ) bardzo przybliżyła smile
                          • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:16
                            A to nie Ty pisałaś, że mieszkasz w Markach?
                            • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:17
                              Ja nigdy nie pisałam gdzie mieszkam.
                              • amast Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:51
                                Za to pisałaś, że masz 5 km do metra i rzut beretem do IKEI wink
                                • hanusinamama Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:49
                                  NO tez mi sie nie klei...
                                • mid.week Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:54
                                  amast napisała:

                                  > Za to pisałaś, że masz 5 km do metra i rzut beretem do IKEI wink


                                  Prawdę pisała, na Targówek może iść pieszo zjeść coś taniego na lancz
                                  www.ikea.com/pl/pl/stores/restaurant/dania-glowne-pub73b29ba1
                                  Nie dość, że zaoszczędzi to i nadmiar kalorii spali
                                  • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:39
                                    No to mieszka w Markach/Ząbkach, dobrze mi się coś kojarzyło😀
                          • loginwieczniezajety Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:57
                            Idź do Gesslera na Koszyki, przy czym trzecie danie to malutki deser. 30 zł za lunch, za 15 spokojnie starczy Ci na napój, choć w wersji ekono może dadzą Ci kranówę.
                            W Znajomi Znajomych lemoniada do dwudaniowego lunchu kosztuje 5 zł. Wychodzi 30 zł.
                            Wyliczać dalej?
                            To że u Ciebie nie ma to nie znaczy, że w Warszawie nie ma.

                            • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:11
                              Dzięki ale za daleko by wpadać tam tylko na lunch. Jak będę na mieście to skorzystam. Kiedyś często jadałam na mieście, ale 25 zl to nie kosztowały te lunche z tego co pamiętam. Pan Kanapka przynosil syfne żarcie za 13-15 zł za danie, sushi ok.30 zl.
                              • thank_you Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:36
                                Kosztowały, a nawet mniej, w takich normalnych knajpach. W lepszych - 35-40 zł, ale tu już dostawałaś materiałowe serwety i wodę w kieliszkach. wink
                      • shmu Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:33
                        Sagrada familia to jakby nie patrzeć też centrum miasta.
                        • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:39
                          Ok ale oferty lunchowe w Warszawie są tylko w określonych godzinach a tam to było dostępne cały czas. Wieczorem było tylko inne menu po prostu.
                          • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:47
                            W knajpie to 30-40 zl kosztuje jedno danie, w niektórych może sałatka na przystawkę więc to bajka, ze w restauracjach warszawskich najesz i napijesz się za 40 zl. Potem ludzie przyjeżdżają i pytają gdzie te knajpy gdzie zjesz po kokardę za 10 euro? Oferta lunchowa ważna przez 2h kiedy człowiek zwykle pracuję to co innego smile To jak Happy Hours w pubach do 16 wink
                            • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:49
                              Pisałaś o lunchu za 10€ i w Hiszpanii i w Polsce można go za tyle zjeść, i w Polsce i w Hiszpanii i w innych krajach lunche serwuje się w porze lunchowej czyli przez 3-4 godziny i to w środku dnia, bo to… lunch.
                              W Hiszpanii i nie tylko nie zjesz trzydaniowego posiłku z napojem za 10 euro w innych godzinach i to w przyzwoitym miejscu.
                              • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:51
                                Ależ właśnie zjadłam, i w dzień i wieczorem bo byliśmy tam dwa razy smile To nie było lunchowe menu, raczej oferta dnia.
                        • shmu Re: Oszczędzanie 17.09.21, 22:29
                          A co zjedliscie?
                        • little_fish Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:10
                          Przecież to nieistotne. Chodzi o to, że u nas jest gorzej, rozumiesz? 😉
                          • shmu Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:33
                            Mieszkałam 5 lat w Hiszpanii przed kryzysem, potem regularnie tam bywałam co miesiąc przez dwa lata, i teraz co 2-3 lata jestem na wakacjach. Znaleźć trzydaniowe menu za 10 EUR to była już sztuka 15 lat temu. Dlatego pytam.
                          • taki-sobie-nick Re: Oszczędzanie 19.09.21, 02:51
                            Znaczy berga znowu czuje się Hiszpanką?
                  • hanusinamama Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:46
                    Od kiedy lunch jest 3 daniowy? Pomijam ze mało kto zje 3 dania na raz...
                    • kurt.wallander Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:51
                      hanusinamama napisała:

                      > Od kiedy lunch jest 3 daniowy? Pomijam ze mało kto zje 3 dania na raz...
                      >

                      Te oferty lunchowe często maja nieco mniejszą gramaturę niż te same dania zamawiane z karty. U mnie w miejscowości kiedyś były oferty lunchowe za 22 czy 23 zł, z deserem (bez napoju). Teraz mają po 25 zł dwa dania bez deseru.
                      • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:16
                        No a w naszej knajpce w Barcelonie za 45 zł mieliśmy w tym menu pierwsze danie czyli zupę np.gazpacho lub inne danie np.fideua z owocami morza, potem drugie danie np.grillowaną rybę z dodatkami, deser np.lody i napoj zimny, piwo czy kawa. No nie zje się za tyle takich rzeczy w Warszawie.
                    • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:53
                      Zupa, drugie danie, deser - to tak dużo?
                      • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:11
                        Dla mnie dużo. Nigdy nie jem tyle na raz smile
                        • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:13
                          Ale to są porcje lunchowe, a nie obiadowe. smile
                      • hanusinamama Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:21
                        Dla mnie tak. Nie zjem na raz tyle. Moge zjesc na lunch zupe i koło 16-17 drugie.
                      • shmu Re: Oszczędzanie 17.09.21, 22:51
                        Zależy od porcji. Właśnie zjadłam taka kolację i powiedziałabym, że wciągnęłabym jeszcze spokojnie i czwarte danie i była syta, ale nie objedzona.
                        • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 22:59
                          No jak.porcje degustacyjne to tak.
                          • shmu Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:40
                            Nie szlabym w ekstrema. Sałatka była z jakichś 3-4 pomidorów, porcja cukini wielkości mojej pięści, 4 krokiety wielkości kciuka i porcja ryby wielkości 2/3 mojej dłoni. Nie porcja degustacyjna ale też nie wiadro. Ja bym jeszcze coś zjadła do tego ale ja karmie jeszcze. Poziom nasycenia zatrzymał mi się na 4/7, czyli prawidłowo, ale miejsce bym miała.
                  • ginger.ale Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:51
                    bergamotka77 napisała:

                    > Gdzie zjesz lunch 3-daniowy z napojem poniżej 45 zl? I nie chodzi bar mleczny.
                    > Serio daj namiary smile
                    >
                    W Warszawie wszędzie masz menu lunchowe, nie przesadzaj. Pod Warszawą to nie wiem.
                    • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:04
                      W centrum Warszawy to tak albo w dzielnicach gdzie jest Mordor, wieżowce i biurowce itp. czyli np..Mokotów, Żoliborz...Gdy pójdę na Pragie( zamierzone) Północ czy Targówek to mnie śmiechem zabiją za ofertę lunchu.
                      • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:36
                        bergamotka77 napisała:

                        > W centrum Warszawy to tak albo w dzielnicach gdzie jest Mordor, wieżowce i biu
                        > rowce itp. czyli np..Mokotów, Żoliborz...Gdy pójdę na Pragie( zamierzone) Półn
                        > oc czy Targówek to mnie śmiechem zabiją za ofertę lunchu.
                        > mijasz się z prawdą albowiem nie znasz dobrych miejsc.
                    • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:13
                      E tam, większość ludzi jadąc z Warszawy nie wie czy jest jeszcze w Warszawie czy już pod, no chyba, że w jakiś odległych okolicach mieszka, ale wtedy to nie rzut beretem do ikei i 5 km do metrawink Napisała, że mieszka 3,5 km od PH, jedyne w Markach to w M1, więc jakieś specjalnie odległe od cywilizacji tereny to nie są raczej.
                      • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:18
                        O jaki Sherlock! Tak mieszkam równo 15 km od centrum Wawy rozumianego jako Pałac Kultury.
                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:16
                  20-30 zł to kosztuje kanapka w fast foodach więc to menu lunchowe w tej cenie wydaje się być cudem.
                  • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:22
                    Ale nie orientuje się teraz ile lunche na mieście kosztują bo pracuję z domu.
                    • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:34
                      Podobnie jak przed pandemią. Ostatnio u koleżanki zamawiałyśmy z dowozem, pyszne świeże jedzenie i do wyboru nie tylko klasyki typu kotlet z ziemniakami i rosół, za zupę i drugie 23 zł, można domówić ciastko czy inny deser za 10 i to pod Warszawą w Twojej okolicy.
              • madame_edith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:09
                Akurat menu lunchowe to i w Warszawie jest tanie. U Gesslera (Warszawa Wschodnia) przed pandemią kosztował 35 pln, teraz 25. I to jest zupa, drugie danie, deser i dzbanek wody. Jedzenie pyszne.
                W tej samej knajpie normalne w ceny są wysokie, ale luncze rządzą się swoimi prawami.
                • madame_edith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:11
                  Errata - teraz kosztuje 30pln
                  • loginwieczniezajety Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:59
                    Przed pandemią było raczej 25wink Ale i tak obleci.
                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:13
                  O dobrze wiedzieć smile No ale nie wszystkie knajpy maja oferty lunchowe. Do nas nikt nie dowozi za tyle.
                  • sol_13 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 22:40
                    No nie dowożą, bo pod Wwę im się nie opłaca. To podobnie jak z uberami, tez nie wszędzie pod Wwą jeżdżą. Tzn tam pojedziesz, ale stamtąd juz nie.
                    • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 22:55
                      Uber akurat u nas hula.
                    • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 07:47
                      Już pisałam, Marki i okolice to taka podwarszawa jak Ursynów. Brzydkie, w porównaniu z okolicznymi miejscowościami, bo przy wylotówce i przemysłowe to fakt, ale nie zadupie, ubery śmigają, syn przyjaciół nawet prawa jazdy nie zrobił, bo twierdzi, że mu niepotrzebne.
                      • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:38
                        mia_mia napisał(a):

                        > Już pisałam, Marki i okolice to taka podwarszawa jak Ursynów. Brzydkie, w porów
                        > naniu z okolicznymi miejscowościami, bo przy wylotówce i przemysłowe to fakt, a
                        > le nie zadupie, ubery śmigają, syn przyjaciół nawet prawa jazdy nie zrobił, bo
                        > twierdzi, że mu niepotrzebne.
                        Porównujesz Marki do Ursynowa? Serio?
                        • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:21
                          Z Marek do centrum jest bliżej niż z takiej Baletowej. Tamta strona Warszawy, jak się spojrzy na mapę jest wybrakowana. Ursynów to też Jeziorki, a Warszawa to Falenica i Kobiałka😉
                          • sol_13 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:42
                            Kobialkę az musiałam sprawdzić na mapie, nigdy o niej nie słyszałamwink

                            No dobra moze i bliżej odległościowo do centrum z Marek niz z dalekiego Ursynowa, ale nie przekłada się to totalnie na szybszy dojazd. Infrastrukturalnie i wizualnie też zupełnie nie można porównywać.
                            • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:51
                              Z Marek jak się rozpędzić to bez skręcania wypada się na Placu Bankowym, zaraz na Zaciszu będzie można wsiąść do metra, teraz można dojechać do Wileńskiego, sąsiednie Ząbki i Zielonka już mają bezpośrednie połączenie z metrem, bo mają kolej, której nie ma w Markach. Nie z jednego powodu Sasiny ostrzą sobie zęby na te obszary i nie bez powodu mieszkańcy nie chcą być częścią Warszawy.
                          • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:15
                            mia_mia napisał(a):

                            > Z Marek do centrum jest bliżej niż z takiej Baletowej. Tamta strona Warszawy, j
                            > ak się spojrzy na mapę jest wybrakowana. Ursynów to też Jeziorki, a Warszawa to
                            > Falenica i Kobiałka😉
                            Możliwe. Ale dla mnie Ursynów ma swój urok. Marki mnie odrzucają.
                      • sol_13 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:43
                        Może dlatego że bezposrednio przy granicy miasta. Z Legionowa już sobie ubera nie zamówisz.
                • grey_delphinum Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:18
                  Oferta "lanczowa" rzeczywiście rządzi się swoimi prawami, ostatnio jadłam bardzo dobry i obfity lunch w Manufakturze Pieroga za 25 zł. Normalnie ten zestaw kosztowałby dobrze powyżej 40 zł.
                  • hanusinamama Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:47
                    Przeciez Berga tak pisze, zeby wysło ze ona lunche jada za 100 z hakiem smile
                    • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:05
                      W ogóle lunchu nie jadam, jadam zwykłe obiad w domu, który samo gotujemy. Z restauracji zamawiamy w weekend raczej albo do nic chodzimy. Lubię jeść na mieście gdy mam dosyć gotowania a gotujemy teraz, od pandemii, dużo no i chłopcy coraz starsi, więcej jedzą. A całość sobie jak zwykle wymyśliłaś hanusina. Chyba zawodowo zajmujesz się tworzeniem kreacji.
                      • hanusinamama Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:13
                        "Chyba zawodowo zajmujesz się tworzeniem kreacji." jebłam...
                        • kk345 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 23:13
                          Ale to jest cudowna odnoga, berga wypowiadająca się, że w Warszawie takie ceny nie istnieją, w ogóle lunche w godzinach bez sensu i na wieś nie dowożą, a jak jej piszecie ze są i dowożą to się okazuje że ona w sumie nie wie, bo od lat nie korzysta. Cyrk jak zwykle 🙂🙂🙂
                          • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 07:23
                            Marki to żadna wieś, to brakująca część Warszawy (tak jak Ząbki, Zielonka, a nawet część Kobyłki), żeby przypominała kółko, bliżej stamtąd do PKiN niż z połowy Ursynowa czy Wilanowa, śmiga komunikacja miejska, za chwilę będzie bliżej do metra niż na stację kolejową, chyba największe w Warszawie zagłębie sklepów typu Ikei, markety budowlane, makro i wiele innych, więc nie wierzę, że nie ma gdzie zjeść.
                            • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 17:08
                              mia_mia napisał(a):

                              > Marki to żadna wieś, to brakująca część Warszawy (tak jak Ząbki, Zielonka, a na
                              > wet część Kobyłki), żeby przypominała kółko, bliżej stamtąd do PKiN niż z połow
                              > y Ursynowa czy Wilanowa, śmiga komunikacja miejska, za chwilę będzie bliżej do
                              > metra niż na stację kolejową, chyba największe w Warszawie zagłębie sklepów typ
                              > u Ikei, markety budowlane, makro i wiele innych, więc nie wierzę, że nie ma gdz
                              > ie zjeść.

                              Dobrze mia, że choć ty masz pojęcia bo reszta to warszawiacy w Bugu na wędce łapani big_grin

                              Ale nie ma tu fajnych miejsc restauracyjnych. Pandemia pochłonęła dwa z których czesto korzystaliśmy z dowozem. Wszędzie tylko pizze i kebaby. No i jedno sushi jest fajne, ale drogie, bez ofert lunchowych. Od niedawna tez hinduskie z Atrium Targówek dowożą. Pyszne i niedrogie.
                              • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 18:21
                                Berga wierze ze padają
                                Kucharze wszyscy w Polsce się przebranżowiłi i w kuchniach pracują tylko osoby nie umiejące gotować
                                Aż strach isc do restauracji albo zamawiać
                                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 19:26
                                  To prawda że za granicą często je się lepiej i jest lepsza obsluga w restauracji.
          • leosia-wspaniala Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:02
            Nie, zwykłe americano czy cappuccino nie kosztuje raczej więcej niż dyszkę. Nie mówię o Special Autumn Pumpkin Spice Latte ani o luksusowych kawiarniach w turystycznym centrum (chociaż nawet w centrum Krakowa nie zapłacisz raczej więcej, pomijając starbunie czy inne sieciówki).
          • chococaffe Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:08
            espresso/cortado 10-12 pln
        • igge Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:41
          10 zł? No , może espresso zdarza się w tej cenie.
          Ok 20 zł to już blużej prawdy.
          No i dodaj coś do tej kawku. Ciacho czy inną kanapkę.
          • leosia-wspaniala Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:04
            >10 zł? No , może espresso zdarza się w tej cenie.

            Może w centrum Warszawy. W Krakowie espresso to 6-8 zł. Kawa z mlekiem ok. 10 zł.

            >No i dodaj coś do tej kawku. Ciacho czy inną kanapkę.

            Ale mówimy o KAWIE. Nie o ciachu i kanapce.
            • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:33
              Leosia, ja o Krakowie niżej piszę, o krakowskim Starbucksie wink Ceny amerykańskie!
            • feniks_z_popiolu Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:07
              Gdzie takie tanie kawy w Warszawie?
              • loginwieczniezajety Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:11
                Najtańsza to capuccino 0,2 w McDonald'sbig_grin Ale był okres, że w centralnym barze na Koszykach kawa (także latte) była po 5 zł. Nie reklamowali specjalnie tego faktu, kto wiedział ten oszczędzałwink
              • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:27
                feniks_z_popiolu napisał:

                > Gdzie takie tanie kawy w Warszawie?


                W Warszawie właśnie nie ma, może są w Krakowie.
                • feniks_z_popiolu Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:11
                  A jednak w Warszawie są. Przeszłam akurat Krakowskim Przedmieścim pl.Zamkowy - Pałac Prezydencki. Kawy bez słodkich dodatków 6-7-9 zł. Dania obiadowe zupa + drugie 25-30 zl
          • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:40
            igge napisał:

            > 10 zł? No , może espresso zdarza się w tej cenie.
            > Ok 20 zł to już blużej prawdy.
            > No i dodaj coś do tej kawku. Ciacho czy inną kanapkę.
            Cappuccino kosztuje w większości kawiarni od 10 do 12 zlotych. Ludzie, gdzie wy pijecie?
        • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:02
          leosia-wspaniala napisał(a):

          > Kawa na mieście to koszt ok. 10 zł. Jak uzbierać kilka stów? Trzeba by było je
          > pić codziennie.

          Ja kawy w Starbucksie nie pijam, ale moje dziecko uwielbia te wszystkie ichniejsze kawowe wynalazki. Co ciekawe oferta polskiego Starbucksa była identyczna z tą naszą z USA, niestety ceny też są identyczne- w USA płacimy $12 za zwykłą americano z mlekiem i słodki "kawowy wynalazek", w Polsce za to samo jakieś 40 zł. Rozmiary za to zupełnie inne- największa polska kawa jest mniejsza od naszej najmniejszej 😄
          • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:05
            To akurat dobre. Znajomi pytali jakim cudem wróciłam szczupła z USA przy ich rozmiarach wszystkiego big_grin
            • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:26
              Na szczęście w restauracjach się odchodzi od serwowania w korycie zamiast na talerzu. W moim stanie w dobrych restauracjach, dostajesz normalne, europejskie porcje.
              • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:30
                To dobrze. Gdy w Denver kilkanaście lat temu zamawiałam pół porcji w knajpie bo byłam szczupła i nie ogarniałam tych ilości to i tak było to więcej niż pełna porcja w PL big_grin A margaritę to w takich wiadrach normalnie serwowali.
                • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:34
                  Takie meksykańskie przybytki dalej działają- podłe żarcie serwowane na wielkich talerzach i te wiadra Margarity wciąż przyciągają oszczędnych klientów.
                  • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:40
                    Ale to nie były meksykańskie knajpy.
                  • annaboleyn Re: Oszczędzanie 19.09.21, 16:54
                    magdallenac napisała:

                    > Takie meksykańskie przybytki dalej działają- podłe żarcie serwowane na wielkich
                    > talerzach i te wiadra Margarity wciąż przyciągają oszczędnych klientów.

                    big_grin big_grin big_grin
                    Okrutna big_grin
          • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:13
            Omg
            Nie pijam takich sztucznych kaw
            Myślałam ze kawa z tona cukru cxy tam słodzika oraz rakotwórczych olei to koszt ok 10-20 pln
            Groza
            Serio nie wiedziałam
            • alexis1121 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:46
              Które to są rakotwórcze oleje? Gdzieś o tym piszą?
              • mid.week Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:50
                asma dolewa sobie ten po smażeniu frytek i myśli, ze w Stabucku tez tak robią
    • viridiana73 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 08:42
      Może spróbuj kupować waciki z niższej półki😄😄
      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 08:44
        Jestem jednak oszczedna i nie używam 😁
    • borsuczyca.klusek Re: Oszczędzanie 17.09.21, 08:45
      Przepatrzcie prenumeraty i płatne subskrypcje. Gazet, platform streamingowych, patronitów i tym podobnych. Pojedynczo to są może grosze, ale jak się złoży do kupy to może wyjść niezła kwota.
      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 08:46
        Racja! Może uznajmy że NŚ już się wystarczająco rozbujał żeby bez nas dać radę 😁
        • esperantza Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:54
          Nie, zdecydowanie to zły kierunek oszczędzania . I tak 90% słucha na „krzywy ryj”( by MM)
    • asia.sthm Re: Oszczędzanie 17.09.21, 08:52
      > Nie oszczędzaliśmy już kupę lat i teraz nie wiem jak się do tego wziąć mentalnie.

      I od pazdziernika w ciagu roku chcecie oszczedzic na mieszkanie, slub i studia?
      No nie wiem ale i slon by nie udzwignal.
      Zeby cos sie udalo to musi byc rece i nogi.
      • thea19 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:07
        może im brakuje tylko na kilka mebli? fizycznie w rok można zarobić na mieszkanie bez problemu ale nie zakłada sie wtedy watków pt z czego zrezygnować? z kawy na mieście czy abonamentu na tv?
        • kk345 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 23:26
          Dużo znasz ludzi, którzy w rok zarabiają na mieszkanie? Zważywszy, że w dużym mieście mieszkanie to minimum 600 tysięcy?
          • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:36
            Autorka przecież was wkręca ale fajny wątek wyszedł
            Jak ktoś ma bardzo dobra sytuacje finansowa to ma tez automatycznie duze oszczędności - i nie musi nagle przez rok dziadować

            Zauważ ze wiele osób o to pytało a autorka nabrał wody w usta żeby się zdradzić ze za ekranem sie chichra i przerzuca nabiurku paczki banknotów i sztaby złota
          • thea19 Re: Oszczędzanie 19.09.21, 21:13
            nie wiem co oznacza dużo ale znam parę osób, dla których kupno mieszkania z bieżących pieniędzy to nie problem
            • magdallenac Re: Oszczędzanie 20.09.21, 01:27
              thea19 napisała:

              > nie wiem co oznacza dużo ale znam parę osób, dla których kupno mieszkania z bie
              > żących pieniędzy to nie problem

              Ja znam takich, którzy kupują samochód w cenie 60m2 mieszkania w Krakowie. Za gotówkę. „Więcej jest rzeczy na ziemi i w niebie, niż się ich śniło waszym filozofom.”
              😉
        • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:43
          thea19 napisała:

          > może im brakuje tylko na kilka mebli? fizycznie w rok można zarobić na mieszkan
          > ie bez problemu ale nie zakłada sie wtedy watków pt z czego zrezygnować? z kawy
          > na mieście czy abonamentu na tv?
          W rok zarobić na mieszkanie? Serio?
          • konsta-is-me Re: Oszczędzanie 19.09.21, 19:12
            Rasowa ematka zarobi w kwartał, na 300 apartartament, co to za problem w ogóle ? 😁
          • thea19 Re: Oszczędzanie 19.09.21, 21:10
            nie znasz bogatych ludzi? ani nie słyszałaś nawet o takich?
            • konsta-is-me Re: Oszczędzanie 20.09.21, 01:16
              Oczywiście że znam, to ci/te sami/e ,których proszą o dowód w warzywniaku , phh....
      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:08
        No przecież to nie tak. Zawsze odkładaliśmy duża część wpływów i stąd te możliwości. Tylko teraz musimy ograniczyć się i w tym sensie oszczędzać
    • turzyca Re: Oszczędzanie 17.09.21, 08:58
      A jak koszty ogrzewania? Trochę niższa temperatura, krótsze czasy grzania, jeśli macie kaloryfery to termostaty czasowe, przy wysokich kosztach ogrzewania to jest konkretna oszczędność.
      Plus niższa temperatura jest zdrowsza dla śluzówek, a leki też kosztują.


      Obserwujcie, co Wam dobrze robi na psychikę, może się okazać, że knajpa rzadziej ale masaże częściej. Ja np. potrzebuję wyjazdów w weekendy. Nie muszą być daleko, w niedzielę będziemy jechać do jakiegoś zamku w okolicy, godzina pociągiem, ale cieszę się na to niesamowicie, czytam historię zamku, właścicieli, legendy, oglądam, gdzie pójdziemy.
      Do tego kupię bilet weekendowy, więc do miasta na szoping jutro pojadę na tym samym bilecie.
      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:14
        Z takich wyjazdów na pewno nie zrezygnujemy i masz rację że są fajne. Dość często ( chyba w każdym miesiącu) wyjeżdżaliśmy na dłuższy weekend we dwoje, i z tego zrezygnujemy.
      • bywalec.hoteli Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:38
        Niestety na ogrzewaniu i wietrzeniu nie warto oszczędzać - bo grzyb powstaje co odbija się na zdrowiu.
        Trzeba zmarnować trochę ciepła żeby zaoszczędzić nieco zdrowia.
        • pyza-wedrowniczka Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:22
          Jak nie rezygnujecie z wyjazdów, to zastanówcie się, czy da się je zrobić taniej. Może wystarczy tańszy pokój zamiast super hotelu? Albo zamiast basenów termalnych spacer?
    • tt-tka Re: Oszczędzanie 17.09.21, 08:58
      dawaj zestawienie wydatkow stalych i okazjonalnych, to ci doradzimy, co mozna skreslic smile

      Serio, na tak postawione pytanie nie bardzo umiem odpowiedziec. Mozna aktywnosci (ruchowe, kulturalne i inne) zamienic na niskobudzetowe zamiast z nich rezygnowac. Mozna czasowo skasowac zbytki, ale trzeba by usalic, co u was jest zbytkie itd.
      Przykladowo, mnie sporo wiecej grosza zostawalo, gdy (chwilowo) przestalam kupowac ksiazki, a zaczelam je wypozyczac, kilka setek miesiecznie do przodu. Przeorganizowanie zakupow, glownie spozywki, jedlismy mniej wiecej to co przedtem, ale kupowalismy gdzie indziej i z glowa (i z karteczka smile). Zamiast do knajpy ruszalismy na rowery, z walowka przygotowana w domu. Zamiast impresaryjnych scen i spektakli studyjne pokazy i imprezy "wstep wolny".
      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:18
        Wydatków stałych nie mam. Wiem ile mniej więcej wydajemy i sama zrozumiałam że to bardzo dużo. Nie martwiliśmy się tym, bo założyliśmy kwotę którą każde z nas musiało oszczędzać miesięcznie, i to się zawsze udawało a poza tym hulaj dusza. A teraz ta która przez rok musi być o jakieś 3 tys większą, czyli tyle musimy miesięcznie zaoszczędzić. Na mnie przypada 2 tys ( bo maz wziął na siebie płacenie za życie jednej córki zagranicą, to jest o wiele więcej - ale zaczęła pracować, więc może być zaraz mniej).
        • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:23
          Wydatki stałe mam, nie mam zestawienia oczywiście.
          • asia.sthm Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:27
            extereso napisała:

            > Wydatki stałe mam, nie mam zestawienia oczywiście.

            Zacznij od zrobienia zestawienia. Ty zupelnie jak ta sierotka we mgle, czy cus. big_grin
            • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:32
              😁 dlatego pytam i już kilka myśli mam: kawy out, patronite ( ale tu nie wiem czy mąż się zgodzi), przyjrzeć wycieczki, z jedzeniem większą dyscyplina ( chociaż i tak wyrzucać nie mogę bo moje dziewczyny by mnie zagryzły z powodów etycznych). Rachunki oczywiście mam, ale zapiski w sklepach itd nie wiem czy to się przyjmie u mnie. Mogę raczej wymienić już teraz bez robienia notatek co było niepotrzebne w tym tygodniu.
              • loginwieczniezajety Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:02
                To spróbuj przynajmniej jak najmniej wyrzucać i co jakiś czas wrzucić do menu danie resztkowe.
              • memphis90 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:56
                Ja proponuję w drugą stronę - najpierw przelewasz potrzebną kwotę oszczędności na konto, czyli te x + bonusowe 2 tys, z pozostałych środków robisz NIEZBĘDNE oplaty i jak coś zostanie - zastanawiasz się czy reszta ma iść na piąty koncert, trzeci wyjazd weekendowy, absolutnie niezbędne buty czy na codzienną kawę w starbuniu.
                • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:19
                  No właśnie do tego na podstawie Waszych postów doszłam😊
        • mid.week Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:31
          extereso napisała:

          > Wydatków stałych nie mam.


          jestem bardzo ciekawa jak osiąga sie tak stan?
          • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:32
            Poprawiłam się już 😁
        • tt-tka Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:38
          extereso napisała:

          > przez rok musi być o jakieś 3 tys większą, czyli tyle musimy
          > miesięcznie zaoszczędzić. Na mnie przypada 2 tys

          Nie wiem, ile zarabiacie, ale gdybym ja musiala odlozyc trzy tysie miesiecznie (w ogole albo wiecej o te trzy), to faktycznie, jak radzi Ajaksiowa, po prostu bym je odlozyla. Ni ma. Miesieczny budzet przewiduje tyle i tyle i w tym musze sie zmiescic. Czy to beda najtansze reczniki kuchenne i torby na smieci, czy pieczywo z supermarketu zamiast piekarnianego, czy pojechanie do tezni w Konstancinie komunikacja miejska zamiast teatru czy koncertu za duzo wiecej, czy mleko z owada, a nie z płaza, czy wszytsko na raz i jeszcze wiecej, to juz sama musisz ustalic. My przeciez nie wiemy, na co wydajesz i ile tego jest.
        • hanusinamama Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:32
          Nie wiem czy rezygnując z tego co piszesz uzbierasz 2 tysiące. No chyba ze tyle wydajesz na masażystę.
          • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:40
            Wyjazdy są kosztowne pewnie min. 2 tys. za weekend.
            • hanusinamama Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:00
              I są co miesiac? Bo ona miesiecznie musi te 2 tysiace wiecej odłożyc.
            • pyza-wedrowniczka Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:26
              Jeśli wyjazd na weekend wychodzi 2000 zł, to ja już znalazłam, jak zaoszczędzić 1500 zł w dwa dni tongue_out
              Wyjazd spokojnie można zorganizować tanio (i nie mówię tutaj o jeżdżeniu pod namiot za 30 zł).
              • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:28
                Ale myślę że ona jedzie na weekend by mieć wygodnie a nie budować szałas i rozpalać ognisko, zwłaszcza w listopadzie. To może we własnym ogrodzie zrobić.
                • pyza-wedrowniczka Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:49
                  Ale wyjazd za 500 zł dla dwóch osób, to nie jest szałas, tylko całkiem spoko standard. Wynajemujesz apartament na Bookingu (150 zł), do tego jedzenie (dwa obiady 300 zł, reszta jak w domu kosztów), dojazd nie musi być daleko.
                • hanusinamama Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:51
                  Tak wiemy Berga pijasz kawe za 40 zł, lunche jadasz za 120 a na weekend wyjezdzasz za 3500. Wszystko było by pięknie gdyby nie to ze dałas za duzo namiarów na siebie, pół forum cie w sieci znalazło i okazało sie ze narracja ci się nie skleja z rzeczywistością. NO ale kazdy ma jakieś hobby. Ja dłubię w ziemi, ty wymyślasz sobie równoległą rzeczywistość.
                  • rosapulchra-0 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:00
                    Hanusina, po co piszesz takie bzdury?
        • leosia-wspaniala Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:39
          >A teraz ta która przez rok musi być o jakieś 3 tys większą, czyli tyle musimy miesięcznie zaoszczędzić. Na mnie przypada 2 tys

          No to odkładajcie te dodatkowe 3 tys i żyjcie jakby ich nie było, w czym problem? To byłby problem, jakbyście łącznie mieli do dyspozycji 6 tys, ale z tego co piszesz, wynika, że żyjecie na całkiem niezłym poziomie. Tak robię, jak chcę więcej odłożyć. Odkładam i żyję, jakby tej kasy nie było. Braknie na masaż i pływanie z delfinami, no to braknie.
          • tt-tka Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:51
            leosia-wspaniala napisał(a):


            > No to odkładajcie te dodatkowe 3 tys i żyjcie jakby ich nie było, w czym proble
            > m? To byłby problem, jakbyście łącznie mieli do dyspozycji 6 tys, ale z tego co
            > piszesz, wynika, że żyjecie na całkiem niezłym poziomie. Tak robię, jak chcę w
            > ięcej odłożyć. Odkładam i żyję, jakby tej kasy nie było. Braknie na masaż i pły
            > wanie z delfinami, no to braknie.

            na trzy godziny odeszlam od kompa, a wateczek sie rozhulal !!!
            co zostalo juz napisane, powtarzac nie trzeba, wiec tylko tak cichutko napomkne, ze gdybym plywala z delfinami, wolalabym jesc co drugi dzien niz z tego zrezygnowac big_grin
            zaczynam czaic, czemu autorka nie chce rezagnowac z osobostego trenera, to jak te delfiny
        • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:18
          2000 to 400 euro
          Praca za dwa dni
          Co to za wysiłek ?
    • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:02
      Nie potrafię za bardzo się wczuc w sytuację, bo my oszczedzamy stale i stabilnie ale też wyjście do knajpy, kilka wyjazdów w roku czy też koncerty nie stanowią naszej codzienności
      No i w naszych planach budżetowych nie ma finansowania ślubu ani studiów (prędzej mieszkanie)
      Najważniejsze - regularność. Drugie najważniejsze - kartka i ołówek /exel i planowanie przychodów, wydatków i kosztów żeby zobaczyć na własne oczy w którym obszarze jest najwięcej zbędnych wydatków. Często ta przysłowiowa Kawa na mieście plus ciastko daje miesięcznie konkretna kwotę
      Nie zgadzam się co do jedzenia - można bardzo dużo zaoszczędzić przy minimalnym wysiłku. I to nawet nie chodzi o to by zmienić sposob żywienia skoro wam taki odpowiada ale zbędne produkty - których kupuje się za dużo, które się marnują i w rezultacie ładują w smieciach
      W duchu eko i dobre dla środowiska będzie przyjrzenie się zużyciu wody i prądu i wprowadzenie zmian. Takoż samo przyjrzenie się chemii gospodarczej której lubimy zużywać dużo, kochamy detergenty - przyroda niestety nie. O ubraniach sama napisałaś.
      Moze się wydawać że nie warto, bo na chemii zaoszczędzisz 50zl w miesiącu na jedzeniu może też tyle, na ubraniach parę złotych i na prądzie i wodzie też. Ale w skali miesiąca da to kilkaset złotych a w skali roku kilka dodatkowych tysięcy

      NA PEWNO kwestie sportu, masazy, ogólnie pojętego zdrowia i kondycji byłyby ostatnimi które bym tknela. Tu nie ma co oszczędzać

      Nie napisałaś ile przewidujesz czasu na oszczędzanie?
      • alicia033 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:05
        wapaha napisała:
        > Nie napisałaś ile przewidujesz czasu na oszczędzanie?

        "extereso napisała:

        > Żeby domknęły nam się budżety dziewczyn mieszkaniowe, ślubne jednej i zakładają
        > ce studia drugiej z córek w drogim kraju, musimy przez rok zacisnąć pasa"
        • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:09
          A dzięki bardzo.
          No to : ciemnosc widzę 😉
          • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:27
            Ale co, to Co się długo wydaje? Bo mnie się to wydaje dość krótko.
            • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:32
              No bardzo krótko. Stąd ciemność 😉
              • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:34
                Ja Ci jeszcze pokażę 😁🥰
            • alicia033 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:33
              extereso napisała:

              > Bo mnie się to wydaje dość krótko.

              No właśnie krótko.
              Napisałaś już, że macie do zaoszczędzenia 36 000, z czego na ciebie przypadają 24 000.
              Czyli miesięcznie musisz przyciąć swoje wydatki o 2000. Nie powiemy ci, z czego je konkretnie ściąć, bo nie wiemy, na co je do tej pory konkretnie wydawałaś.
              • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:37
                Masaże 800, bzdury 300, weekendy gorzej, bo za to płacił mąż, jedzenie na mieście( kiedy jestem sama, pomiędzy praca) 300 ( bo tylko czasami). Ale oczywiście coś jesc muszę, tyle że w domu zrobię, no to 200. W ostateczności odetnę trenera, na mnie wypada 700, ale nie chciałabym. Na razie nie. Będę dalej myśleć.
                • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:07
                  Zakładałam że to zdrowotne ale to chyba bardziej relaks?
                  Założyłam błędnie że to 2 masaże w miesiącu a to chyba są 2 w tygodniu?
                  • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:07
                    Czysty relaks. Dwie godziny w tygodniu albo półtora
                    • jeste_m_sobie Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:09
                      Wobec tego proponuję jeden masaż w miesiącu i trenera na początku ograniczyć oraz zdawać mu relacji z trenowania samodzielnego.
                      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:15
                        Ooo to całkiem fajny pomysł z tym łączeniem samodzielnych ćwiczeń że sprawozdaniem i planowaniem
                        • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:05
                          Ktory niby rozchwytywany trener bedzie sie bawil w nianczenie przedszkolakow?
                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:38
                  Zaciskanie pasa jako rezygnacja z masaży za tysiąc zł i trenera osobistego big_grin Myślałam, że na jedzeniu przycinac musicie i innych niezbędnych wydatkach. Podejrzewam, że większość ematek nie ma tego problemu jak zrezygnować z takich fanaberii. Po prostu zrezygnujcie z trenera i masażysty i z częstych wyjazdów przez ten rok i tyle.
                • turystabezdomu Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:25
                  extereso napisała:

                  > Masaże 800, bzdury 300, weekendy gorzej, bo za to płacił mąż, jedzenie na mieśc
                  > ie( kiedy jestem sama, pomiędzy praca) 300 ( bo tylko czasami). Ale oczywiście
                  > coś jesc muszę, tyle że w domu zrobię, no to 200. W ostateczności odetnę trener
                  > a, na mnie wypada 700, ale nie chciałabym. Na razie nie. Będę dalej myśleć.

                  Przerzuć się na treningi z youtuba i masz 1800 zaoszczędzone. Oderwanie od rzeczywistości godne podziwu.
                  • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:09
                    Dlaczego oderwanie. Wiem że teraz mamy dobrą sytuację, i że da się ale co dziwnego że szukam możliwości. Z trenera nie chce zrezygnować.
                    • jednoraz0w0 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:59
                      Uwiedź trenera i przekonaj żeby cię trenował za darmo.
                    • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:42
                      Jeśli byś jednak musiała, to z całego serca polecam Callanetics do gimnastykowania się w domu (gdy byłam uwięziona między szpitalami, to właśnie to ratowało moje ciało i dobre samopoczucie). No i basen.
                      • grey_delphinum Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:33
                        A jakis konkretny kanał z callanectisem mogłabyś polecić?
                        • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:37
                          Ściągałam z chomika film z Callan Pinckney - miał ok. 1 h. Robiłam codziennie te ćwiczenia, naprawdę są super.
                    • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:52
                      extereso napisała:

                      > Dlaczego oderwanie. Wiem że teraz mamy dobrą sytuację, i że da się ale co dziw
                      > nego że szukam możliwości. Z trenera nie chce zrezygnować.
                      Dla mnie oderwane od rzeczywistości. Jak się naprawdę chce oszczędzić, To zamienia się płatne przyjemności na bezpłatne. Masaże się odpuszcza, wyjazdy weekendowe zamienia na wycieczki jednodniowe bez noclegu, żarcie kupuje z listą itd. Ale ja jestem nauczycielką I zarabiam 3000 zlotych , więc oszczędności mam we krwi.
                      • extereso Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:05
                        Wydaje mi się że nieźle sobie w rzeczywistości radzę. Dbam o siebie bo uważam to za bardzo ważne,z różnych punktów widzenia. Szlam w tym na skróty, owszem, teraz szukam przy Waszej pomocy innych sposobów na to. Mogłabym Tobie napisać, że jesteś oderwana od rzeczywistości ( mojej) - ale to absurd. Jesteś zapewne dobrze osadzona w Twoich realiach ( jak ja w moich), jak będziesz potrzebowała jakiejś zmiany to może zapytasz- tak jak ja.
                        • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:24
                          extereso napisała:

                          > Wydaje mi się że nieźle sobie w rzeczywistości radzę. Dbam o siebie bo uważam t
                          > o za bardzo ważne,z różnych punktów widzenia. Szlam w tym na skróty, owszem, te
                          > raz szukam przy Waszej pomocy innych sposobów na to. Mogłabym Tobie napisać, że
                          > jesteś oderwana od rzeczywistości ( mojej) - ale to absurd. Jesteś zapewne dob
                          > rze osadzona w Twoich realiach ( jak ja w moich), jak będziesz potrzebowała jak
                          > iejś zmiany to może zapytasz- tak jak ja.
                          Nie. Znam Twoje realia, mój mąż dobrze zarabia, więc też mogłabym sobie pozwolić na część rzeczy, o których piszesz. Jak nie zależało mi na oszczędności, korzystałam z dietetyczne kateringu, kupowałam kiecki i buty bez zastanowienia, a jak z mężem wychodziłam do restauracji, to nie patrzyłam na ceny. Ale jak naprawdę chciałam oszczędzać, zrezygnowałam z tego, z czego mogłam, żeby spełnić swoje marzenie. To trwało dłużej niż rok. A Ty piszes tylko o roku, więc pomyśl, czy w perspektywie, zrezygnowanie z części przyjemności, to aż takie wyrzeczenie...
                          • extereso Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:31
                            Oczywiście. Nie mówię nic o Twoich realiach finansowych tylko realiach w ogóle. Nie znamy po prostu wzajemnie swojego życia. Więc dlaczego piszesz że jestem odklejona od realiów... Od swoich nie jestem. Decyduję się zrezygnować z przyjemności, nie robię z tego tragedii, ale szukam tu pomocy( i za nią dziękuję). Po prostu trochę mnie wkurza takie ocenianie. Ja nie oceniam np mojego brata, którego realia znam znacznie lepiej niż Ty moje, bo jeśli wydaje na coś co ja uważam za zbędne - to ma swoje powody, choćby zmęczenie czy niechęć do gotowania, które mnie nie dotyczą.
                            • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:51
                              Jesteś oderwana od realiów życia większości ludzi w tym kraju, nie widzisz tego, bo spotykasz się z ludźmi żyjącymi mniej więcej podobnie. Pomyśl, że zarabiając w małżeństwie średnią i medianę macie miesięcznie 8.000, z tego trzeba spłacać kredyt, odłożyć na wakacje, zrobić oszczędności. I nie traktuj tego jako zarzutu, nie ty pierwsza i nie ostatnia, jak się nawiąże łączność z Ziemią bardziej docenia się to co się ma.
                              • extereso Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:02
                                Ale co, myślisz że nie przeszłam przez ten etap?
                                • magdallenac Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:15
                                  extereso napisała:

                                  > Ale co, myślisz że nie przeszłam przez ten etap?

                                  Po co Ty się w ogóle tłumaczysz? nenia to dobrze podsumowała.
                                  • extereso Re: Oszczędzanie 18.09.21, 16:11
                                    Racja
                              • nenia1 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:13
                                mia_mia napisał(a):

                                > Jesteś oderwana od realiów życia większości ludzi w tym kraju, nie widzisz tego
                                > , bo spotykasz się z ludźmi żyjącymi mniej więcej podobnie.

                                a ty jesteś oderwana od realiów życia ludzi na świecie...litości. Skończcie z tym,
                                jak nie jest politykiem decydującym o sprawach państwowych to po co ma się przejmować
                                czyimiś realiami. Samochód też kupujesz patrząc na model rodziny większości ludzi w tym kraju
                                czy kupujesz pod siebie? Jakiś mit się taki tworzy, że jak dobrze zarabiasz to nie znasz życia, nie znasz
                                realiów, bo istnieją tylko jedne i tylko żyjąc w biedzie lub skromnie poznasz prawdziwe życie. To trochę jak prawdziwa kobieta czyli z dużym biustem i biodrami, jakby te inne kobiety były fałszywe.
                                • chococaffe Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:37
                                  Też uwielbiam koncepcję "prawdziwego życia"
                                  • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:43
                                    Nie prawdziwe, a typowe w danej populacji.
                                    • thank_you Re: Oszczędzanie 18.09.21, 11:01
                                      No ale jakie to ma
                                      Miec dla mnie znaczenie? Mam przestać jesc to, co Lubie i funkcjonować, jak lubie, bo nie jest to typowe dla Danej
                                      Populacji?

                                      To jest dopiero zakłamanie.

                                      Zyje tak jak lubie, ale:
                                      - nie zapominam o ludziach, którzy żyją inaczej niż ja i regularnie wspomagam rożne fundacje
                                      - udzielam sie charytatywnie
                                      - uczciwie płace podatki i zatrudniam ludzi na bdb warunkach finansowych (kiedyś bywało tak, ze pracownik zarabiał lepiej niż ja)
                                      - uczę syna, a w przyszlosci kolejne, ze są na uprzywilejowanej pozycji tylko z racji miejsca urodzenia, sam fakt urodzenia w Europie powoduje, ze większość ludzi na świecie chciałaby sie z nim zamienić, nie wspominając juz o reszcie

                                      Naprawdę, tak piszecie, jakby extereso nie wiedziała jak to jest sie dorabiać, cieżko pracować, martwić sie o przyszłość.
                                • grey_delphinum Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:51
                                  Nenia, świetnie to ujęłaś!
                                • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 11:59
                                  nenia1 napisała:

                                  > mia_mia napisał(a):
                                  >
                                  > > Jesteś oderwana od realiów życia większości ludzi w tym kraju, nie widzis
                                  > z tego
                                  > > , bo spotykasz się z ludźmi żyjącymi mniej więcej podobnie.
                                  >
                                  > a ty jesteś oderwana od realiów życia ludzi na świecie...litości. Skończcie z t
                                  > ym,
                                  > jak nie jest politykiem decydującym o sprawach państwowych to po co ma się prze
                                  > jmować
                                  > czyimiś realiami. Samochód też kupujesz patrząc na model rodziny większości lud
                                  > zi w tym kraju
                                  > czy kupujesz pod siebie? Jakiś mit się taki tworzy, że jak dobrze zarabiasz to
                                  > nie znasz życia, nie znasz
                                  > realiów, bo istnieją tylko jedne i tylko żyjąc w biedzie lub skromnie poznasz p
                                  > rawdziwe życie. To trochę jak prawdziwa kobieta czyli z dużym biustem i biodram
                                  > i, jakby te inne kobiety były fałszywe.
                                  Pyta jak oszczędzać? A jednocześnie prze zrok nie ma ochoty zrezygnować z prawie żadnych przyjemności. O co więc chodzi? Jak chcieliśmy zamienić mieszkanie na Ursynowie na dom w Aninie, oszczędzałam na wszystkim. Trudno zjeść ciastko i mieć ciastko.
                                  • snakelilith Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:22
                                    elf1977 napisała:


                                    > Pyta jak oszczędzać?

                                    No dokładnie. Nenia jak zwykle sadzi nudne banały, że każdemu według własnego uznania i jak ktoś chce, to może sobie nawet złoconą srajtaśmę kupować. Ale autorka nie założyła wątku, bo wszystko jest u niej och i ach, a ma problem z forsą. Najwyraźniej nie stać ją na zaplanowane wydatki.
                                    • thank_you Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:56
                                      Nie, extereso nie ma problemu z forsą i stać ją na zaplanowane wydatki - wystarczy, że przez rok ograniczy swoje zbytki, do których jest przyzwyczajona.
                                      Śmieszne jest mówienie o kimś, kto kupuje dwa mieszkania, wyprawia wesele i utrzymuje dziecko na zagranicznych studiach i do tego żyje na bdb poziomie, że ma problem z forsą.
                                      • snakelilith Re: Oszczędzanie 18.09.21, 13:13
                                        thank_you napisała:

                                        > Nie, extereso nie ma problemu z forsą i stać ją na zaplanowane wydatki - wystar
                                        > czy, że przez rok ograniczy swoje zbytki, do których jest przyzwyczajona.
                                        > Śmieszne jest mówienie o kimś, kto kupuje dwa mieszkania, wyprawia wesele i utr
                                        > zymuje dziecko na zagranicznych studiach i do tego żyje na bdb poziomie, że ma
                                        > problem z forsą.

                                        Gdyby nie miała problemu z forsą, to by nie zakładała wątku o tym ja oszczędzać, więc przestań już wymyślać. To, że jej problemy i wydatki są na innym poziomie od tego ludzi, którzy ledwo wiążą koniec z końcem, to inna sprawa. Życie na dużej stopie wymaga wysokich dochodów i już niejeden bogacz przegalopował, bo wydatki zaczęły przekraczać wpływy. Taki Boris Becker np. Sportowa legenda zarabiająca kiedyś krocie. Dziś ma długi, kuratora sądowego i musi się w urzędzie odmeldować, gdy chce wyjechać z jednego miasta do drugiego. I też na pewno myślał, że skoro ma domy, czy wille, płaci dużo za wykształcenie dzieci, czy prywatne przyjemności, to nie ma problemów z pieniędzmi. Extereso też chce coś kupić, coś tam sfinasować i jak nie zmieni życiowego stylu, to może nie splajtuje jak Boris, ale nie będzie miała na to forsy.
                                        • thank_you Re: Oszczędzanie 18.09.21, 13:29
                                          To ty przestań wymyślać. Za każdym razem żałuje, ze coś pod tobą napisze, bo potem muszę tracić czas na odpisywanie na te bzdury - więc tym razem już sobie daruje. smile
                                          • snakelilith Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:21
                                            thank_you napisała:

                                            > To ty przestań wymyślać. Za każdym razem żałuje, ze coś pod tobą napisze, bo po
                                            > tem muszę tracić czas na odpisywanie na te bzdury - więc tym razem już sobie da
                                            > ruje. smile

                                            Brakuje argumentów więc zaczynają się wycieczki ad personam. Żałosna jesteś.
                                            • thank_you Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:25
                                              Nie, ty jestes żałosna, aby dawać przykłady niezbyt lotnego gościa i porównując jego życie do życia forumki, która w żadnym momencie nie żyła ponad stan. Ale lubisz sobie pofantazjować, wiec na zdrowie. Aha, żałosne to jest pisanie o kimś, ze jest żałosny - tyle ze tyle o tobie to juz wiemy. Ciao!
                              • thank_you Re: Oszczędzanie 18.09.21, 11:04
                                mia_mia zacznij sie samobiczować bo masz dostep do bieżącej wody a twoje dzieci do prywatnej edukacji - oderwało Cie od rzeczywistości i to ostro.
                                • leosia-wspaniala Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:01
                                  Typowo ematkowe wyolbrzymianie i sprowadzanie sprawy do absurdu.

                                  Tak, autorka wątku jest nieco odklejona od rzeczywistości - rozumianej jako życie przeciętnego obywatela kraju. Taka królowa Elżbieta też była krytykowana za odklejenie od rzeczywistości, a przecież żyła sobie w swojej rzeczywistości arystokratycznej, dworskiej, czyż nie? I nie, nie porównuję autorki wątku do królowej, po prostu objaśniam zjawisko odklejenia od rzeczywistości.

                                  Nie chodzi o to, że ma się za to kajać - zarabia, to ma. To po prostu trochę śmieszne. Jakby się tu pojawił ktoś naprawdę bogaty i napisał, że ma kłopot z oszczędzeniem miliona miesięcznie, bo dużo go kosztuje utrzymanie jachtu i awionetki, ale nie może z nich zrezygnować, to pewnie autorka popukałaby się w czoło.

                                  Każdy żyje pod siebie, to chyba oczywiste. Stać ją na wakacje 5 razy w roku, na zdrowie. Ale ona przychodzi i pyta, gdzie oszczędzić, więc normalne, że człowiek jej zasugeruje, że hej, może wystarczy 2 razy albo raz? Ale oczywiście wątasek musiał zmienić się w festiwal wyliczanej, kogo na co stać big_grin
                                  • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:05
                                    No ale normalnie czlowiek ktory duzo zarabia ma cos w glowie, przynajmniej jakies promile inteligencji.
                                    I serio nie moze sam wpasc na to, musi ktos jej mowic ze ma ograniczyc wyjazdy?

                                    Zaklaam sie ze to ktoras stala forumka pod nowym nickiem was podpuszcza smile
                        • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 11:55
                          extereso napisała:

                          > Wydaje mi się że nieźle sobie w rzeczywistości radzę. Dbam o siebie bo uważam t
                          > o za bardzo ważne,z różnych punktów widzenia. Szlam w tym na skróty, owszem, te
                          > raz szukam przy Waszej pomocy innych sposobów na to. Mogłabym Tobie napisać, że
                          > jesteś oderwana od rzeczywistości ( mojej) - ale to absurd. Jesteś zapewne dob
                          > rze osadzona w Twoich realiach ( jak ja w moich), jak będziesz potrzebowała jak
                          > iejś zmiany to może zapytasz- tak jak ja.
                          Nie. Znam Twoje realia, mój mąż dobrze zarabia, więc też mogłabym sobie pozwolić na część rzeczy, o których piszesz. Jak nie zależało mi na oszczędności, korzystałam z dietetyczne kateringu, kupowałam kiecki i buty bez zastanowienia, a jak z mężem wychodziłam do restauracji, to nie patrzyłam na ceny. Ale jak naprawdę chciałam oszczędzać, zrezygnowałam z tego, z czego mogłam, żeby spełnić swoje marzenie. To trwało dłużej
                  • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:39
                    Jakbym przerzuciła się na treningi w domu, to wydałabym drugie tyle na leczenie kontuzji i rehabilitacje oraz plułabym sobie w brodę z powodu przestoju. tongue_out
                    • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:42
                      \
                      • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:43
                        Sorry źle się wcisnęło. Ja wzięłam trenera na kilkanaście godzin, żeby się nauczyć poprawnie wykonywać ćwiczenia. Już 3 rok ćwiczę z youtubem w domu i odpukać nie miałam jeszcze kontuzji.
                        • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:46
                          Ja niestety nie jestem tak utalentowana. smile
                          • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:56
                            U mnie chodzi chyba o motywację. Na trening często nie chce mi się iść idę bo jestem umówiona a potem jestem zadowolona. Samej trudno mi wytrwać. Z córkami też, bo zawsze mogę im odmówić.
                            • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:00
                              Pracuj nad sobą
                              Ja tez tak miałam
                              Przestawiło mi sie w końcu w głowie
                              I to największa duma

                              Pomysł ze trener śmieje sie z was w duchu ze takich jeleni omotał którzy za swoja niedoskonałość i posiadanie wady lenistwa mu dają kasę ….
                              • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:03
                                Nie no nie przypisuję ludziom takich myśli i intencji, ja bym o kimś tak w życiu nie pomyślała.
                            • tt-tka Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:02
                              extereso napisała:

                              > U mnie chodzi chyba o motywację. Na trening często nie chce mi się iść

                              No ja na to plywanie z delfinami tez bym sie motywowala dla delfinow smile
                              • memphis90 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:08
                                Myślę, że jesli komuś zależy na delfinach, to z definicji odpuszcza takie "rozrywki" jak pływanie z delfinami....
                        • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:53
                          Jak ja się uczyłam ćwiczyć poprawnie to zawód trenera nie istniał i tylko jennifer lopez go miała smile
                          • thank_you Re: Oszczędzanie 18.09.21, 11:02
                            No i dlatego JLo wyglada jak wyglada, a ty nie.
                    • mgla_jedwabna Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:38
                      Poproś trenera, żeby ci ułożył zestaw ćwiczeń do robienia w domu. Wtedy będą dopasowane do twoich możliwości, więc niezbyt kontuzjogenne.
                • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:47
                  extereso napisała:

                  > Masaże 800, bzdury 300, weekendy gorzej, bo za to płacił mąż, jedzenie na mieśc
                  > ie( kiedy jestem sama, pomiędzy praca) 300 ( bo tylko czasami). Ale oczywiście
                  > coś jesc muszę, tyle że w domu zrobię, no to 200. W ostateczności odetnę trener
                  > a, na mnie wypada 700, ale nie chciałabym. Na razie nie. Będę dalej myśleć.
                  Bardzo dużo wydajecie. Na dodatek to przeliczanie na męża i na Ciebie...dla mnie kosmos.
                  • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:43
                    Trener za 700 to jeszcze nie jest duzo.
                  • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:48
                    elf1977 napisała:


                    > Bardzo dużo wydajecie. Na dodatek to przeliczanie na męża i na Ciebie...dla mn
                    > ie kosmos.


                    Dla mnie też
                    Nie podnosiłam tego tematu bo wiele wątków już było
                    Rodziny mają różne sposoby gospodarowania pieniędzmi
                    dla mnie osobiście reguła : mąż płaci za to ze swoich a ja za to ze swoich-kłóci sie z definicją rodziny
                    DLA MNIE
                    • extereso Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:59
                      No, rozumiem. Dla mnie się nie kłóci i jestem bardzo że swojej rodziny i związku zadowolona. Przecież to chodzi o technicznie sprawy. Mamy wspólnotę majątkowa i to na czym koncie leży nie ma znaczenia a ja tak wolę. Dla mnie wspólne konto i wgląd w wydatki drugiej strony godziłoby w moją potrzebę wolności. Co by mąż mówił widząc rachunki za kiecki? Nic. Co ja bym mówiła widząc rachunki za sportowe gadżety? Nic. Ale mnie by to przeszkadzało. Mamy oczywiście hasła i upoważnienia do swoich kont. Jesteśmy małżeństwem 26 lat i jedno jest pewne: mamy formułę idealna dla nas bo w tym małżeństwie tak właśnie nam jest.
                      • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:07
                        Wkopujesz się podając takie szczegóły bo twoja historia się sypie
                        26 lat małżeństwem to macie z 60 czyli jesteście na emeryturze
                        Serio przez całe życie nie zdążyliście uzbierać na ślub córki i mieszkanie ?
                        W tym wieku to się raczej zbiera na miejsce na cmentarzu i nagrobek
                        • extereso Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:14
                          Mamy 50 lat.
                          • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:19
                            Ślub braliście w liceum ?
                            • tt-tka Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:28
                              krolewska.asma napisała:

                              > Ślub braliście w liceum ?

                              50 minus 26 daje 24. Naprawde znasz 24-letnich licealistow ?
                              • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:02
                                Chyba musieli sie jeszcze poznac i troche pochodzic przed tym slubem ?
                                raczej takie dzieci jednak nie biora slubu po miesiacu ale to sa takie nudnawe pary co chodzily ze soba od 8 klasy podstawowki. Wiec na jedno wychodzi, 3/4 atrakcji zyciowych im umyka.....szkoda ze ich dziecko powiela ten starodawny model i jeszcze niedojrzale jest popychane w kierunku oltarza
                              • chatgris01 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:37
                                tt-tka napisała:

                                > Naprawde znasz 24-letnich licealistow ?
                                >
                                >

                                Może asma pięć razy powtarzała klasę i w wieku 24 lat była jeszcze w liceum? big_grinbig_grinbig_grin
                        • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:18
                          Moi przyjaciele rocznik 75 też mają podobny staż. To akurat nic niezwykłego. Mają też dwoje dorosłych dzieci, w tym jedno 23-24 z tego co wiem nie odkładają na ślubysmile
                          • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:23
                            Trochę nudne życie,od dziecka z jednym facetem, już czołgają się na cmentarz a nic jeszcze nie przeżyli …ciekawe co takie osoby czuja na łożu śmierci
                        • skumbrie Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:20
                          Serio nie znasz małżeństw studenckich? Wystarczy, że się obrali na II roku jako dwudziestolatkowie. Co w tym dziwnego i gdzie im wtedy do sześćdziesiątki?
                      • nenia1 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:24
                        extereso napisała:

                        > No, rozumiem. Dla mnie się nie kłóci i jestem bardzo że swojej rodziny i związk
                        > u zadowolona. Przecież to chodzi o technicznie sprawy. Mamy wspólnotę majątkowa
                        > i to na czym koncie leży nie ma znaczenia a ja tak wolę. Dla mnie wspólne kont
                        > o i wgląd w wydatki drugiej strony godziłoby w moją potrzebę wolności.

                        Mam dokładnie to samo, silna potrzeba niezależności i wolności. I związek na tak zdrowych
                        zasadach, że nie potrzebuję dodatkowego podkreślania "co moje to twoje" poprzez posiadania
                        wspólnego konta.
                        • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:43
                          A ja z kolei mam tak silne poczucie wolności i niezalezności- że wspólne konto, wspólny budżet i wspólne wydatki nijak nie jest w stanie nimi zachwiać wink suspicious
                          • nenia1 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:07
                            wapaha napisała:

                            > A ja z kolei mam tak silne poczucie wolności i niezalezności- że wspólne konto,
                            > wspólny budżet i wspólne wydatki nijak nie jest w stanie nimi zachwiać wink :
                            > 2;
                            >
                            wiesz, każdą teorię można naciągnąć, tylko tak dziwnie się składa,
                            że coś wspólnego jak sama nazwa wskazuje nie jest zależne od jednej osoby, a od osób tworzących wspólnotę.
                            Czyli w naturalny sposób jest bardziej zależne, niż niezależne.
                            Nikt ci tu niczym nie chwieje, sama z tego rezygnujesz na rzecz tworzenia wspólnoty
                            i twój wybór przecież.
                            • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:47
                              Aha
                              I dzieci też mają osobne big_grin ?
                              • nenia1 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 16:34
                                wapaha napisała:

                                > Aha
                                > I dzieci też mają osobne big_grin ?
                                >
                                Moje ma bo dorosłe.
        • ajaksiowa Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:11
          Najpierw zasta nówcie się ile miesięcznie chcieli byście odłożyć,tą kwotę niech bank na KO wam zostawia a z resztà kasy ..kombinujcie🙂🙂
          • tt-tka Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:14
            ajaksiowa napisała:

            > Najpierw zasta nówcie się ile miesięcznie chcieli byście odłożyć,tą kwotę niech
            > bank na KO wam zostawia a z resztà kasy ..kombinujcie🙂🙂
            >

            O, i dla mnie to bylaby swietna rada !
            nie ile odlozyc, tylko jak wyzyc z tego, co zostanie big_grin
            • ajaksiowa Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:01
              tt-tka napisała:

              > ajaksiowa napisała:
              >
              > > Najpierw zasta nówcie się ile miesięcznie chcieli byście odłożyć,tą kwotę
              > niech
              > > bank na KO wam zostawia a z resztà kasy ..kombinujcie🙂🙂
              > >
              >
              > O, i dla mnie to bylaby swietna rada !
              > nie ile odlozyc, tylko jak wyzyc z tego, co zostanie big_grin
              >
              >
              Ale jaka satysfakcja jak się uda🤣🤣🤣
    • alicia033 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:14
      czyli ile wam brakuje? 10 000?
      Bo na tym, co wymieniłaś i co inni tu proponują raczej ciężko więcej zaoszczędzić.
      Chyba, że mieliście zwyczaj co miesiąc latać do Londynu czy Paryża z noclegami w Four Seasons.
      • miqotka Re: Oszczędzanie 17.09.21, 09:41
        Autorka pisała, że muszą zaoszczędzić 3tys w miesiącu.
        • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:34
          Nie tylko kwota jest istotna tylko to jaki procent ich wydatków to jest, co innego przy dotychczasowych rzędu 20.000, a co innego 6.000.
    • ludzikmichelin4245 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:02
      Mnie najłatwiej oszczędza się na jedzeniu - to znaczy w najniższym stopniu wpływa to na mój dobrostan.
      Jak potrzebowałam zacisnąć pasa, to zrezygnowałam na przykład z farbowania u fryzjera - to są konkretne kwoty, wczoraj zapłaciłam 400 zł. Oczywiście odbywało się to kosztem samopoczucia, bo takiego odcienia blondu jaki lubię nie da się uzyskać w domu.
      • ludzikmichelin4245 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:06
        A, i oczywiście polecam nawyk zapisywania wszystkich wydatków. Codziennie wieczorem spisuję wydatki z aplikacji bankowej i wrzucam je do aplikacji budżetowej.
        • lady.madrugada Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:13
          Z jakiej aplikacji budżetowej korzystasz?
          • ludzikmichelin4245 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:30
            Szybki budżet, ale na pewno są lepsze - ja używam siłą przyzwyczajenia
      • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:23
        Wystarczy znaleźć fryzjera za 200, jest i kolor i 2400 rocznie w kieszeni (przy farbowaniu raz w miesiącu). Mojego syna w popularnym sieciowym salonie obcinają za 89zł, w zwykłym za 40, a koło mojej mamy za 25smile
        W czasie lockdownu kupiłam sobie lampę do hybryd, nadal czasem jej używam, za każdym razem 120 w kieszeni.
      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:10
        Nie z fryzjera nie zrezygnuję. Może iw tym jedzeniu jest jakiś potencjał.
        • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:38
          Obawiam się że z podejściem :
          - z fryzjera nie zrezygnuje
          - masażu nie zrezygnuje
          -z trenera nie zrezygnuje
          Zostanie ci wzięcie kredytu bo na samym ucieciu sfery budżetowej pożądanej kwoty nie uciulasz 🤭
          • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:39
            Z masażu zrezygnuję. Z trenera w ostateczności.
            • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:31
              Ja bym na Twoim miejscu zrezygnowała z tego trenera i spróbowała z you tubem. Przecież ćwiczysz już od długiego czasu, wiesz jak zachować prawidłową postawę i wiesz jak poprawnie wykonywać ćwiczenia. Nie znam Twojej struktury wydatków, ale u nas, aby zaoszczędzić znaczącą sumę wystarczyłoby obciąć jedzenie w restauracjach i moje wydatki ciuchowe i kosmetyczne. Z wyjazdów bym nie zrezygnowała.
              • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:41
                Wiem że ten trener się narzuca jako sensowny. Ale bardzo go lubimy, dobrze motywuje. Jeśli zrezygnujemy, znajdzie nowych klientów i wtedy za rok trzeba będzie nowego szukać. A jeśli nie znajdzie, to jeszcze gorzej, bo jest fajny. W knajpach jadamy dwa razy w tygodniu, możemy to obciąć. Ciuchy i kosmetyki to sporo było przed pandemia teraz mniej. Przyjrzę ale jeszcze budżetowi bo nigdy go nie analizowałam tak na serio
                • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:57
                  Trener chyba przydaje się na miesiąc żeby nauczyć porządnie ćwiczeń leniuszkow
                  Potem to nie wiem po co
                  Ze znajomymi się umówcie za darmo na wspólne ćwiczenia
                  A w ogole jakiego rzędu to kwota bo jak 100 pln to inaczej niż 10000 pln
                • mid.week Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:45
                  extereso napisała:

                  > Wiem że ten trener się narzuca jako sensowny. Ale bardzo go lubimy, dobrze moty
                  > wuje. Jeśli zrezygnujemy, znajdzie nowych klientów i wtedy za rok trzeba będzie
                  > nowego szukać. A jeśli nie znajdzie, to jeszcze gorzej, bo jest fajny.


                  ja też jestem fajna, nie chcesz mi płacić kilku stówek miesięcznie?
                  • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:58
                    Jeśli żyjesz ze spotykania się z ludźmi a jesteś fajna to pewno nie dałabym rady w grafik się wcisnąć.
                    • mid.week Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:00
                      extereso napisała:

                      > Jeśli żyjesz ze spotykania się z ludźmi


                      a w życiu, unikam tego jak mogę big_grin
                      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:04
                        Tak myślałam 😁
                    • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:06
                      I nie jestes facetem, trenerek nikt sobie nie bierze ale trenera z kaloryferem to już warto mieć
                • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:45
                  A może zredukować godziny z trenerem?
                  • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:52
                    Pomyślimy 😊
              • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:02
                Kosmetyki z Anwen i Nacomi stanowią tak poważne obciążenie budżetu ?
                • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:45
                  Wydatki kosmetyczne, nie kosmetyki- czytaj uważnie asma.
                  • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:52
                    Co taka zgrabna wyćwiczona łaska wcinające tylko chleb razowy potrzebuje z zabiegów ?
                    • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:05
                      Chyba mnie z kimś pomyliłaś...Jem normalnie, nie tylko chleb razowy. Wydatki kosmetyczne: fryzjer, kosmetyczka, paznokcie, medycyna estetyczna raz na pół roku, masaże, zabiegi na ciało, kosmetyki. Korzystam z większości wymienionych.
                      • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:26
                        czyli normalne wydatki, to jakiego rzedu sa to kwoty u ciebie ze taka wazna pozycja w budzecie i czujesz ze zbedna?
                        • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:06
                          Może nie będę Ci pisać jaka to kwota w moim budżecie, bo by mi forum to do końca życia wypominało, ale napiszę Ci ceny tych zabiegów u mnie w dobrych gabinetach.
                          Fryzjer $160 plus napiwek, kosmetyczka $150 plus napiwek, Paznokcie (pedi, mani) $100 plus napiwek, masaż $120 plus napiwek, medycyna estetyczna (botox, mezo) $750. Większość z tych zabiegów (oprócz estetycznej) robi się conajmniej raz w miesiącu, więc dla kogoś, kto chce oszczędzić rezygnacja z tego typu usług jest oczywista.

                          I tak, gdybyśmy mieli zacząć oszczędzać, to bez bólu zrezygnuję z kosmetyczki, nowych ciuchów i restauracji- byłyby to pierwsze cięcia w naszym budżecie.
                          • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:12
                            Serio jeszcze napiwki przy tym kwotach? Nic tylko otwierać tam salon kosmetyczny wink Muszę kuzynce polecić ten kraj.
                            • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:18
                              W USA napiwek to świętość, a już w czasach pandemii, to w ogóle wystrzeliło to w kosmos- w restauracjach od 25%, a usługi od 15- 20%.
                              • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:11
                                W restauracjach to wiem ale będąc w Stanach nie korzystałam z usług kosmetycznych czy fryzjerskich bo nie widziałam sensu czy potrzeby. Ale miałam wtedy 20 kilka lat i roczne dziecko na stanie smile
                            • jednoraz0w0 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:42
                              to na ogół jest tak, że jest salon, czyli ktoś, kto ma lokal, a te dziewczyny które pracują płacą właścicielowi za to, ze mogą z niego korzystać, więc to nie jest tak, ze zarabiasz całą tę kasę dla siebie.
                              • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:47
                                To prawda, większość tak działa. Kosmetyczki, fryzjerki, wynajmują "krzesło" i w obrębie tego samego salonu ceny usługi są różne w zależności od osoby, która Cię obsługuje.
                          • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:31
                            No z botoksu jak juz zaczalas to trudno chyba zrezygnowac smile

                            Z tymi nowymi ciuchami to macie jakas obsesje,- po co starszym paniom tak zmieniac garderobe, kto na nie patrzy...
                            • magdallenac Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:38
                              Botoksu nie robiłam wiele razy, więc wbrew pozorom z botoksu byłoby mi najłatwiej zrezygnować, najtrudniej z fryzjera. Ciuchy, w sumie prawda, ale moda to moje hobby i po prostu lubię ciuchy.
                              • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:57
                                Mam podobnie, no poza botoksem wink Ale powieki muszę z kolei zrobić. Ciuchy tez kocham ale to fryzjerka jest nr 1 na mojej liście potrzeb. Juz wole głodna chodzić niż z niej zrezygnować smile Ostatnio zrobiłam prostowanie kreatynowe za miliony. Jak to ułatwia życie ...
                                • sol_13 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 22:53
                                  Chyba keratynowe?
                                  • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 22:58
                                    A jak napisałam? Tak, keratynowe. O widzę że i teraz słownik mi podpowiada kreatynowe big_grin
        • baatexja Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:02
          W jedzeniu jest potencjał, musisz mniej jeść.
    • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:15
      Przecież to zależy z jakiego poziomu startujecie. Jeśli z wysokiego to wystarczy znaleźć wyjazdy o 20-30% tańsze, przestawić się na kosmetyki ze zwykłych drogerii, trenera ograniczyć o połowę, ja poinstalowałam jakieś aplikacje typu L+, zaglądam do sklepów typu pep…, założyłam konto do spamowania promocjami, kodami itp., zaglądam na ZL, L, z zakupami nie czekam aż będą pilne tylko szukam okazji (np. ostatnio mężowi kupiłam buty za 30% ceny, oczywiście sprawdziłam czy nie jest podbita na potrzeby promocji, ponad 3 stówy w kieszeni, kurtkę dla dziecka na narty za 50%, trochę rzeczy na przyszłe lato za grosze). Nie mam konkretnego celu, nie muszę, ale w sumie takie bezbolesne oszczędzanie jest wciągające.
      Jeśli chodzi o jedzenie to też trzeba pomyśleć, u nas np. idzie dużo masła, samo kupowanie go w promocji to kilkaset złotych oszczędności rocznie, ograniczenie kupowania wody kolejne stówki (samo dziecko codziennie zabierało butelkę, chociaż w szkole jest baniak i woda za darmo, teraz nosi butelkę z filtrem), zaczęłam przeglądać szkolne menu, zamiast płacić za miesiąc włącznie z dniami, kiedy dziecko nie zje lub skubnie, przy naszych cenach w szkole to kolejne setki jeśli nie więcej rocznie, już o tej kawie na mieście nie wspominając, bo ja od dłuższego czasu bardzo ograniczyłam picie nawet w domu, ale to już zwykle grube tysiące na to idą.
      Jeśli pijecie alkohol to też łatwo na tym zaoszczędzić i nawet nie chodzi o zaprzestanie, tylko zmianę półki. Jeśli lubicie często wychodzić sprawdzi się karta do kina, to duża oszczędność.
      Był taki rok, kiedy od wiosny do jesieni, mój mąż bardzo dużo jeździł rowerem, za paliwo zapłacił kilka tysięcy mniej, nie taki był cel, ale sami byliśmy w szoku jak policzyliśmy.
    • paulownia88 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:16
      Ja bym jednak przyjrzała się menu - przy dzisiejszych cenach żywności to wcale groszowe sprawy nie są. Już jedna z forumek poruszyła sprawę kawy na mieście - już jest kilka stówek. Dla mnie knajpa raz w tygodniu to kosmos, no, ale ja nie lubię łazić po lokalach. Trener? Jeżeli już ćwiczysz jakiś czas to trener nie jest potrzebny. Nad motywacją można popracować. Ja dużo zaoszczędzam na jedzeniu, od kiedy nauczyłam się robić przegląd lodówki raz w tygodniu, planować menu na tydzień - co zostało, co dokupić. Dzięki temu w sklepie jestem dwa razy w tygodniu plus dwa razy w miesiącu na targu, jeśli jest taka potrzeba. W sezonie zazwyczaj nie ma, bo mam swój warzywnik. A jeżeli wchodzi się do sklepu częściej to więcej wydaje się pieniędzy, bo i to potrzebne, i tamto kusi. No i oszczędność czasu do tego plus nie wyrzucam jedzenia. No i przyjrzeć się zakupom - odkąd zrezygnowaliśmy ze słodyczy (cukrzyca), pieczywa, przekąsek, alkoholu jesteśmy dobrych kilka stów do przodu. Zrezygnowałabym też z jednego wyjazdu w roku - jeżeli masz poważne wydatki przed sobą to trzeba zacisnąć pasa, w domu też można odpocząć, tym bardziej, że jak piszesz wyjeżdżacie i na ferie, i na wakacje. Koncerty, kino, teatr - na tym bym nie oszczędzała.
      • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:31
        Kino karta, teatr, koncert zejście z ceną miejsca o jeden poziom. Ja mam teraz pod domem kilka marketów, które ciągle robią promocje takie typu „tylko dziś”, więc zdarza mi się wchodzić i korzystać, ale wtedy idę po konkretną rzecz i wychodzę, tylko to ma sens jeśli nie trzeba jeździć specjalnie.
      • tt-tka Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:54
        paulownia88 napisała:

        > Ja bym jednak przyjrzała się menu - przy dzisiejszych cenach żywności to wcale
        > groszowe sprawy nie są.

        Ano wlasnie. Odszukalam sobie dyskusje sprzed trzech lat, padaly konkretne kwoty - mloda kapusta na osiedlu 9 zeta glowka, w biedrze 4,99. Szparagi w ulubionym warzywniaczku 14, w biedrze 6. Roznica w cenie litra mleka w zabce i w supermarkecie zlotowka, w cenie kg maki 80 groszy. I tak dalej.
        • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:59
          No ale ja stać na jedzenie. Może zrezygnować tylko z tych ekstrasow i już sporo zostanie. Już bez przesady żeby po całym mieście latała by zaoszczędzić 80 gr na mące. Jak potrzebuję czegoś pilnie to też idę do pobliskiej Zabki a nie bardziej oddalonej Biedronki choć tańsza.
          • tt-tka Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:05
            A po kiego latac po calym miescie ? planowe zakupy raz lub dwa w tygodniu i styknie.
            Tu jest ten problem imo, ze kobieta sama nie wie, ile i na co wydaja. Gdyby wiedziala, nie pytalaby, na czym zaoszczedzic.
            Niewykluczone, ze w ich sytuacji finansowej wystarczy skasowac wyjazd raz w miesiacu plus osobistego trenera i to da te trzy tysie, z niczego wiecej nie bedzie musiala rezygnowac. Ale jak poplanuje zakupy, to moze i trenera bedzie mogla sobie zostawic.
            • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:23
              Planowe planowymi a nagła zachcianka? Ostatnio zachciało mi się placków ziemniaczanych a nie miałam ziemniaków i szukałam najbliższego miejsca. Bywa, że mi zabraknie mleczka kokosowego czy innego niezbędnego do potrawy składnika i szukam gdzie jest najbliżej a nie najtaniej.
              • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:43
                A ja jak jest promocja na mleczko kupuję kilka, nawet jeśli nie planowałam, tym sposobem nie muszę kupować w droższych sklepach. Wiadomo, że czasem zdarzają się różne sytuacje i po to są Ż czy inne osiedlowe sklepy, ale to margines wydatków na jedzenie.
                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:46
                  My niestety często kupujemy w Zabce sad Np. ulubione nachosy w kubku syna są tylko tam..No i są czynni non stop a mamy niedzielne zachciewajki.
                • memphis90 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:32
                  Jak oszczędzasz, to tniesz "nagłe zachcianki". Naprawdę dorosła osoba potrzebuje już! teraz! natychmiast! mleka kokosowego i placka i to z przedrozonej zabki...? Moze żyję w dziwnej bańce, ale u mnie w rodzinie nikt nie galopuje do najbliższego sklepu, bo mu "się zachciało". Jest potrzeba czegośtam, to się to uwzględnia w kolejnych zakupach, ale żeby tak latać, jak kot z pecherzem, bo ktoś musi się już! natychmiast! nafutrowac plackami?
                  • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 20:57
                    Słabo ci idzie. Placki jemy raz na rok i akurat mieliśmy ochotę a że ziemniakow praktycznie nie jadamy więc musiałam specjalnie kupic. Za to często robimy azjatyckie dania np. tajskie więc mleczko kokosowe u nas schodzi i zabrakło. To nie zachcianka
                    a wazny element obiadu. No i masz jakiś problem z naszymi zachciankami? Zrealizuj swoje, może będziesz mniej nadęta.
                  • amast Re: Oszczędzanie 18.09.21, 00:35
                    > żeby tak latać, jak kot z pecherzem, bo ktoś musi się już! natychmiast! nafutrowac plackami?

                    Plackami jak plackami, ale mi się zdarzyło (i to wcale nie raz) o 1 w nocy zrobić sobie spacer do Tesco, bo zachciało mi się czekolady. Już natychmiast! Przez 99% czasu mam w domu jakiś zapas, ale czasem zdarza się, że nie mam i czasem czasem akurat wtedy koniecznie natychmiast muszę zjeść.
              • hanusinamama Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:52
                Szukałas po mieście ziemniaków? Gdzie ty mieszkasz w Chinach?
                • sol_13 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 23:01
                  Widocznie ziemniaków też nie dowożą, tak jak tanich lanczy.
              • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:21
                bergamotka77 napisała:

                > Planowe planowymi a nagła zachcianka? Ostatnio zachciało mi się placków ziemnia
                > czanych a nie miałam ziemniaków i szukałam najbliższego miejsca. Bywa, że mi za
                > braknie mleczka kokosowego czy innego niezbędnego do potrawy składnika i szukam
                > gdzie jest najbliżej a nie najtaniej.
                > nie p tym mowa. Mowa o opanowaniu wydatków.
            • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:23
              > planowe zakupy raz lub dwa w tygodniu i styknie.

              Dokładnie tak.

              Ja (przeglądając resztki w lodówce) rozpisuję raz w tygodniu menu na cały tydzień, robię listę potrzebnych składników i jadę na zakupy.

              Najpierw tani market, gdzie kupuję bazę (produkty mleczne, oleje, orzechy, muesli, puszki, ładne warzywa i owoce, papier toaletowy itp), następnie drogi market, gdzie kupuję produkty bardziej wyszukane: porządne mięso, oliwę, lepsze sery, wino, makarony, warzywa i owoce, które nie były ładne w poprzednim markecie, orientalne przyprawy, kawę czy herbaty).

              Jemy i gotujemy w pierwszej kolejności produkty o krótkiej dacie przydatności, a to co może poczekać - czeka na końcówkę tygodnia. Zjadamy zawsze prawie wszystko z lodówki, zanim pojadę na kolejne zakupy - dlatego, że kupuję tyle, ile potrzeba na zaplanowane menu, bez zakupów impulsywnych. Impulsywnie zdarza mi się zamienić jagody na maliny albo jabłka na gruszki, jak te drugie są ładniejsze lub przecenione.
              Nie wyrzucam do kosza jedzenia w ogóle. Może poza okazyjną brzoskwinią czy innym owocem, któremu zdarzy się spleśnieć, zanim zauważymy.
              Produkty na przecenie o długiej dacie przydatności kupuję w ilościach hurtowych. Jak kawę mi sprzedają za połowę ceny, to wykupuję całą półkę big_grin Zanim się skończy, na pewno trafi się kolejna przecena.
            • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:12
              No właśnie, to już wolę zakupy poplanowac.i chyba to zrobię.
              • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:23
                extereso napisała:

                > No właśnie, to już wolę zakupy poplanowac.i chyba to zrobię.
                Zakupy i układać jadłospis. Na tym się dużo oszczędzić.
          • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:38
            Pisałam, że u mnie idzie sporo masła, powiedzmy 3 kostki tygodniowo, kupuję po 3 zł, zamiast po 5, 6 zł tygodniowo x 52 tygodnie, wychodzi ponad 300 zł, tak za nic. Na wielu rzeczach w ten sposób można zaoszczędzić bez wkładania w to jakiegokolwiek wysiłku.
            5 zł zaoszczędzonych codziennie, a to żadna sztuka przy normalnych wydatkach spożywczych, to 1800 zł rocznie, a bez wysiłku i nie rezygnując z niczego można zaoszczędzić wielokrotność tej kwoty.
            • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:44
              Trzy kostki? Co z tym masłem robicie? U mnie prawie nikt nie je, tylko do potraw czasem i potem wyrzucam zjelczale pół kostki sad
              • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:49
                Zobacz, czy nie macie w sklepach mniejszych kostek masła. U nas są. Nieco droższe za gram niż w całej kostce, ale zejdzie całe i nie wyrzucam, więc suma sumarum oszczędzam smile
                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:01
                  W niektórych są ale nie wszędzie.
                  • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:03
                    To zwykłą kostkę przekrój na pół czy ćwiartki i schowaj do zamrażarki.
                    • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:08
                      Zwykle liczę że zużyję, ale dzieci nie lubią masla, maz też nie je, ja czasem się skuszę ale rzadko.
                      • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:13
                        To podziel na 10 części czy dowolną ilość, akurat masło idealnie się do tego nadaje, poza tym trzymane w lodówce wcale szybko nie jełczeje.
                • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:05
                  picathartes napisał(a):

                  > Zobacz, czy nie macie w sklepach mniejszych kostek masła.


                  Ekhm. Masło można mrozić. Kupuję zwykle w promocji kilka kostek ulubionego i mrożę. To już jest oszczędność, bo zamiast 2.30 z kostkę płacę zwykłe 1.60. Przy 5 kostkach jest to 3,50 euro oszczędności. Jak ktoś potrzebuje mniej, to przecina kostki na pół, albo nawet ćwiartki i reszta do zamrażarki.
                  • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:11
                    > Ekhm. Masło można mrozić.

                    Na to nie wpadłam smile
                    • kura17 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:25
                      > > Ekhm. Masło można mrozić.
                      >
                      > Na to nie wpadłam smile

                      bo nie masz za meza niemca wink
                      u nas maslo zawsze musi byc w lodowce (pare kostek) oraz w zamrazalniku - inaczej maz spac nie moze ...
                      • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:32
                        > bo nie masz za meza niemca wink

                        Jak to nie mam? Mam! Niemiec z krwi i kości big_grin
                        • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:35
                          picathartes napisał(a):


                          > Jak to nie mam? Mam! Niemiec z krwi i kości big_grin

                          Za długo był na emigracji. wink
                          • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:37
                            > Za długo był na emigracji. wink

                            A to fakt, prawie całe życie big_grin
                            • kura17 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:51
                              > > Za długo był na emigracji. wink
                              >
                              > A to fakt, prawie całe życie big_grin

                              albo moze jakis farbowany niemiec, na przyklad z bawarii?? tongue_out

                              ja dlugo myslalam, ze to maslo to fis mojego meza, a tu dzieci mi uswiadomily, ze to fis narodowy ...
                              • chatgris01 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:56
                                kura17 napisała:

                                > > > Za długo był na emigracji. wink
                                > >
                                > > A to fakt, prawie całe życie big_grin
                                >
                                > albo moze jakis farbowany niemiec, na przyklad z bawarii?? tongue_out
                                >
                                > ja dlugo myslalam, ze to maslo to fis mojego meza, a tu dzieci mi uswiadomily,
                                > ze to fis narodowy ...
                                >
                                >
                                >
                                >
                                >

                                No pacz, a mój niemiecki ex nie miał fisia na punkcie masła big_grin
                                (ale może też się wynarodowił, bo mieszkał we Francji).
                                • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:04
                                  chatgris01 napisała:


                                  > (ale może też się wynarodowił, bo mieszkał we Francji).

                                  Butterstreik. wink
                                • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:11
                                  W grę wchodzą też cechy osobnicze, mój Polak z krwi i kości musi mieć masło i majonez.
                                  • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:16
                                    mia_mia napisał(a):

                                    > W grę wchodzą też cechy osobnicze, mój Polak z krwi i kości musi mieć masło i m
                                    > ajonez.

                                    A moj Polak tego samego nie rusza, ale musi mieć w domu oliwę. Zużywa jej spore ilości. To cecha osobnicza pewnie to upodobanie do masła.
                                    • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:19
                                      Oliwę też musi mieć, ale o tym nie pomyślałam, bo dopiero w zeszłym miesiącu po raz pierwszy w historii zabrakło, bo zwykle kupujemy taką, która nie wszędzie jest, więc mamy duży zapas, oliwy to akurat ja pilnujęsmile
                                    • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:22
                                      bergamotka77 napisała:


                                      > A moj Polak tego samego nie rusza, ale musi mieć w domu oliwę. Zużywa jej spore
                                      > ilości. To cecha osobnicza pewnie to upodobanie do masła.

                                      Już nie rób z tego ideologii. Masło jest smaczne i zdrowe. To, że ktoś używa masła i majonezu nie oznacza też, że nie używa stale oliwy. Przecież to nie jest albo/albo.
                                      • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:26
                                        Ale piszemy o tym co musi być w domu. U kogoś oliwa to dodatek, u nas must have. Nie bronię jeść masła i na wzrok jest dobre, podałam przykład.
                                • kura17 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:21
                                  > No pacz, a mój niemiecki ex nie miał fisia na punkcie masła big_grin
                                  > (ale może też się wynarodowił, bo mieszkał we Francji).

                                  ci Wasi niemcy to jakies farbowane lisy!
                                  tylko moj jest prawdziwy!!! tongue_out
                                  • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:33
                                    kura17 napisała:


                                    > ci Wasi niemcy to jakies farbowane lisy!
                                    > tylko moj jest prawdziwy!!! tongue_out

                                    A w życiu. Od kiedy twój jest niby Niemcem? wink Frieslandczycy to oddzielny naród, a niektórzy są nawet zdania, że stan umysłu. wink Bardzo sympatyczny stan umysłu. smile Z całej licytacji wychodzi więc, że tylko mój jest prawdziwym Niemcem. wink
                                    • kura17 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:56
                                      > A w życiu. Od kiedy twój jest niby Niemcem? wink Frieslandczycy to oddzielny
                                      > naród, a niektórzy są nawet zdania, że stan umysłu. wink Bardzo sympatyczny stan
                                      > umysłu. smile Z całej licytacji wychodzi więc, że tylko mój jest prawdziwym
                                      > Niemcem. wink

                                      haha, dokladnie - wlasnie sama to napisalam big_grin (ostatnio we fryzji poszlismy do lasu oglada pomnik "duma fryzji" - stare miejsce gromadzenia sie plemion we wczesnym sredniowieczu).

                                      w dodatku moj to ma 1/4 (co najmniej!) krwi polskiej - wiec moze to maslo to z mlekiem polskich przodkow wyssane?? haha
                              • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:06
                                > albo moze jakis farbowany niemiec, na przyklad z bawarii?? tongue_out

                                No kurde z Bawarii big_grin big_grin big_grin
                                • chatgris01 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:48
                                  picathartes napisał(a):

                                  > > albo moze jakis farbowany niemiec, na przyklad z bawarii?? tongue_out
                                  >
                                  > No kurde z Bawarii big_grin big_grin big_grin
                                  >

                                  Czyżby ci z Nadrenii też byli farbowani???
                                  • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:54
                                    chatgris01 napisała:


                                    > Czyżby ci z Nadrenii też byli farbowani???

                                    Od Nadrenii proszę się odstosunkować, mój jest od zawsze z NRW. wink A ten twój, to ktoś o kim się wcześniej mówiło Fahnenflüchtiger, inaczej dezerter. Na dodatek przez granicę do tych francmanów. Fuj. wink
                                  • kura17 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:05
                                    > Czyżby ci z Nadrenii też byli farbowani???

                                    wychodzi na to, ze wszyscy farbowani, nawet moj! big_grin
                                    bismacrk powazny blad w 1871 popelnil ...
                                • kura17 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:53
                                  > > albo moze jakis farbowany niemiec, na przyklad z bawarii?? tongue_out
                                  >
                                  > No kurde z Bawarii big_grin big_grin big_grin

                                  no mowilam! big_grin

                                  toz bawaria to inny kraj!
                                  ... tak samo jak ostfriesland (wschodnia fryzja), z ktorej pochdzi moj maz LOL
                      • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:34
                        kura17 napisała:


                        > bo nie masz za meza niemca wink
                        > u nas maslo zawsze musi byc w lodowce (pare kostek) oraz w zamrazalniku - inacz
                        > ej maz spac nie moze ...

                        Coś w tym jest. Ceny masła w stosunku do zarobków są używane w Niemczech jako indykator na zamożność społeczeństwa. big_grin
                        • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:43
                          snakelilith napisała:

                          > kura17 napisała:
                          >
                          >
                          > > bo nie masz za meza niemca wink
                          > > u nas maslo zawsze musi byc w lodowce (pare kostek) oraz w zamrazalniku -
                          > inacz
                          > > ej maz spac nie moze ...
                          >
                          > Coś w tym jest. Ceny masła w stosunku do zarobków są używane w Niemczech jako
                          > indykator na zamożność społeczeństwa. big_grin
                          >
                          >

                          Czyli jaka to relacja? Za godzinę pracy ile można kupić masła (średnia cena, nie w promocji)
                          Ja zawsze przeliczałam na chleby 😉

                          W Pl za min wynagrodzenie (stawka godzinowa) można kupić ok 3/4 kg
                          • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:06
                            wapaha napisała:


                            > Czyli jaka to relacja? Za godzinę pracy ile można kupić masła (średnia cena, ni
                            > e w promocji)

                            Wapaha, pojęcia nie mam, bo oni liczą chyba to najtańsze Deutsche Markenbutter. Ja kupuję irlandzkie i do tego w promocji. wink
                            • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:36
                              snakelilith napisała:

                              > wapaha napisała:
                              >
                              >
                              > > Czyli jaka to relacja? Za godzinę pracy ile można kupić masła (średnia ce
                              > na, ni
                              > > e w promocji)
                              >
                              > Wapaha, pojęcia nie mam, bo oni liczą chyba to najtańsze Deutsche Markenbutter.
                              > Ja kupuję irlandzkie i do tego w promocji. wink
                              >
                              U nas irlandzkie-kerrygold to ok 40 zł czyli dwie godziny pracy z hakiem
                              • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:51
                                Zarabiasz 4 eur na godzinę ?
                                To w Indiach praca ?
                                • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:10
                                  krolewska.asma napisała:

                                  > Zarabiasz 4 eur na godzinę ?
                                  > To w Indiach praca ?

                                  Podaję geniuszu stawkę minimalną w Pl -dobrze by było byś najpierw poczytała gałąź w która się wpierdalasz
                              • picathartes Re: Oszczędzanie 18.09.21, 16:13
                                > U nas irlandzkie-kerrygold to ok 40 zł czyli dwie godziny pracy z hakiem

                                Na litość, tyle w Polsce kosztuje? Kerrygold to ja w niemieckim Aldi za grosze kupuję sad
                                • nenia1 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 16:29
                                  picathartes napisał(a):

                                  > > U nas irlandzkie-kerrygold to ok 40 zł czyli dwie godziny pracy z hakiem
                                  >
                                  > Na litość, tyle w Polsce kosztuje? Kerrygold to ja w niemieckim Aldi za grosze
                                  > kupuję sad
                                  >
                                  Podejrzewam, że to cena za kilogram, bo ja 1/3 z tego płacę za kostkę ekoosełki, oczywiście nie kilogramowej.
                                  • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:31
                                    nenia1 napisała:


                                    > >
                                    > Podejrzewam, że to cena za kilogram, bo ja 1/3 z tego płacę za kostkę ekoosełki
                                    > , oczywiście nie kilogramowej.

                                    tak, za 1 kg
                      • chatgris01 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:54
                        kura17 napisała:

                        > > > Ekhm. Masło można mrozić.
                        > >
                        > > Na to nie wpadłam smile
                        >
                        > bo nie masz za meza niemca wink
                        > u nas maslo zawsze musi byc w lodowce (pare kostek) oraz w zamrazalniku - inacz
                        > ej maz spac nie moze ...
                        >
                        >
                        >
                        >
                        >

                        Nie mam za męża Niemca, ale mam matkę DPD. Zapas masła w zamrażarce mam od zawsze (bardzo się to przydało parę lat temu, jak były braki masła w sklepach wskutek jakichś przedziwnych spekulacji na rynku).
                      • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:14
                        Eee, to ja jestem Niemcem. big_grin A mój syn Niemcem-Niemcem-Niemcem, kiedyś jadł masło łyżką. big_grin
                        • kura17 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:20
                          > Eee, to ja jestem Niemcem. big_grin A mój syn Niemcem-Niemcem-Niemcem, kiedyś jadł
                          > masło łyżką. big_grin


                          ja i moj mlodszy syn tez!
                          • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:36
                            Moja siostra też jadła, a potem nie tykała przez lata, teraz nie wiem, mutant jakiś jak nicsmile
                            • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:38
                              Czyli nie był jedyny! big_grin
                          • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:38
                            Boże... jesteście dziwnymi ludźmi. big_grin
                          • taje Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:04
                            I ja! Bez masła nie funkcjonuję a w dzieciństwie jadlam łyżkami.
                            • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:12
                              Mój frykas z dzieciństwa: chleb upieczony przez Babcię, posmarowany masłem ubitym ze śmietany z mleka od krowy hodowanej specjalnie dla mnie. big_grin A czasami jeszcze z gęstą śmietaną i odrobiną cukru. Oboże, oddałabym te wszystkie bajeczne monodesery żeby tylko odtworzyć ten smak.

                              • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:14
                                Albo ten sam chleb z tym samym masłem i z pomidorem z upraw z ogrodu. Poezja.
                                • kura17 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:34
                                  > Albo ten sam chleb z tym samym masłem i z pomidorem z upraw z ogrodu. Poezja.

                                  z pomidorem, ogorkiem (wiem wiem niezdrowe ...) i cebulka - niebo w gebie!!!
                                  • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:36
                                    Ale na jednej kanapce?
                                    • kura17 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 20:44
                                      > Ale na jednej kanapce?

                                      no oczywiscie! po plasterku big_grin
                                      plus pieprz i sol - grubo mielona ...
                                      • thank_you Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:36
                                        Nigdy nie jadłam surowej cebuli... 🤯
                                  • memphis90 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:46
                                    >z pomidorem, ogorkiem (wiem wiem >niezdrowe ...)
                                    Nie, nie ma w tym absolutnie NIC niezdrowego. Niewielki rozpad witaminy C sprawia, że na kanapce jest trochę mniej witC, a nie, że ogorek z pomidorem jest trujący... Witaminy C i tak mamy mnóstwo...
                                    • shmu Re: Oszczędzanie 18.09.21, 16:31
                                      Uff, w końcu ten mit przestaje funkcjonować.
                              • nenia1 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:39
                                thank_you napisała:

                                > Mój frykas z dzieciństwa: chleb upieczony przez Babcię, posmarowany masłem ubit
                                > ym ze śmietany z mleka od krowy hodowanej specjalnie dla mnie. big_grin A czasami jes
                                > zcze z gęstą śmietaną i odrobiną cukru. Oboże, oddałabym te wszystkie bajeczne
                                > monodesery żeby tylko odtworzyć ten smak.
                                >
                                ank_you napisała:

                                > Mój frykas z dzieciństwa: chleb upieczony przez Babcię, posmarowany masłem ubit
                                > ym ze śmietany z mleka od krowy hodowanej specjalnie dla mnie. big_grin A czasami jes
                                > zcze z gęstą śmietaną i odrobiną cukru. Oboże, oddałabym te wszystkie bajeczne
                                > monodesery żeby tylko odtworzyć ten smak.
                                >
                                to jest to odtworzenia, tylko cukru już nie sypię na chleb, ale właśnie dla tych smaków, które pamiętam
                                z dzieciństwa u babci przepłacam na Biobazarze. Z tym że ich jest chyba ze 3 w całej Polsce,
                                w każdym razie jak się mieszka w pobliżu bardzo warto. Takiego smaku nie mają ekoprodukty w supermarketach,
                                choć niby też mają certyfikaty unijne. To musi być jeszcze jakiś specjalny gatunek zwierząt dających mleko,
                                z którego potem robią gęste śmietany, prawdziwą wodnistą maślankę z pływającymi kawałkami masła
                                czy samo masło. Moja babcia też doiła krowy, ubijała masło, dawała mi pić maślankę, robiła sery i piekła chleb.
                                Chleb ze śmietaną i cukrem też pamiętam, mniam, i pajdę chleba z masłem i pomidorem, najlepsze jedzenie pod słońcem, bo całodziennym bieganiu po dworze.
                                • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:48
                                  No o tym właśnie mówię - to była moja krowa na mojej łące oddychająca moim powietrzem i pijąca moją wodę ze studni. I to wszystko wpływało na smak: mleka, śmietany, masła. Nie dałabym się nabrać na mleko od innej krowy. Zresztą dziś nie byłabym w stanie napić się takiego, bo albo tamta albo żadna.


                                  Certyfikat unijny to jedno, a co kryje się pod tym certyfikatem to drugie - też chodzę na Biobazar. smile)) I naprawdę wolę nie użyć masła niż zjeść byle jakie.
                • shmu Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:29
                  Masło można zamrozić. Ja wyjmuje pół do maselniczki a resztę zamrażam.
              • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:02
                Mój lubi grubo, myślę, że spokojnie 3 kanapki po 10 gr, syn codziennie kanapka do szkoły i tost na kolację do tego bardzo często z jajecznicą oczywiście na maśle (robi mąż więc podejrzewam, że pakuje podobnie), ja to pomijalnie, bo nawet nie codziennie zjadam kanapkę, ale czasem coś smażę, gotuję, zupy praktycznie tylko na maśle albo oliwie, czasem coś się piecze i spokojnie tak średnio 2 kostki, jeśli nie więcej tygodniowo idą.
              • skumbrie Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:03
                Masło doskonale się mrozi. Skąd ty się, Berga urwalas?
          • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:20
            bergamotka77 napisała:

            > No ale ja stać na jedzenie. Może zrezygnować tylko z tych ekstrasow i już sporo
            > zostanie. Już bez przesady żeby po całym mieście latała by zaoszczędzić 80 gr
            > na mące. Jak potrzebuję czegoś pilnie to też idę do pobliskiej Zabki a nie bard
            > ziej oddalonej Biedronki choć tańsza.
            > na jedzeniu można oszczędzić kilka słów miesiecznie.
    • hanusinamama Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:23
      Jeżeli macie oszczędzac ja bym przez wrzesien i październik zapisywał wszystkei wydatki. Ale to wszystkie. Zobaczysz ile na jedzenie wydajecie, ile na żarcie na miescie itd...
      • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:14
        Dla mnie to zdecydowanie zbyt angażujące. Wolę metodę czy jest mi to potrzebne i czy jest tańsza alternatywa. Na półce stoją dwa mydła o ładnym zapachu, jedno jest w promocji biorę to tańsze, sprawdza się przy wielu rzeczach, a jak się pomnoży przez zużywaną rocznie ilość robią się realne oszczędności, bez wyrzeczeń, dobra promocja na tabletki do zmywarki, chociaż jeszcze są biorę, bo jak będą potrzebne wrzucę nie patrząc na cenę.
        Chcemy wyjść coś zjeść, dlaczego? Jesteśmy głodni, to coś gotuję, chcemy spędzić miły czas razem, idziemy. Weekendowe wyjście, jeśli jest ładna pogoda to może coś za darmo, typu rower, spacer, wycieczka i piknik, a dwie stówy w kieszeni.
    • aniani7 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:50
      Oszczedzanie jest bardzo proste. Na poczatku miesiaca odkladasz zaplanowana kwote (czy dobrze mi mignelo, ze u Ciebie to byloby 3 tys?), z reszty korzystasz i szybko sie przekonujesz, na co Cie stac. Warunek jest jeden, pod żadnym pozorem nie podbierasz z odlozonej kupki.Jeżeli zaczniesz od wydatków, a potem bedziesz myślała, ile zostało i to bedziesz chciala oszczędzić, nigdy nie osiagniesz zaplanowanej kwoty.
      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:13
        To byłoby tyle co zawsze plus trzy tysiące ( z czego ja dwa i tysiąc mąż). Spróbuję zrobić tak w październiku.
        • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:19
          Wyjazdy weekendowe kasujesz i już masz te kasę zaoszczędzoną.
          • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:29
            Maż kasuje i on już ma dużą część na utrzymanie córki zagranicą: więcej się z tego nie da wyciągnąć 😁
    • mae224 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 10:58
      Napiszę Ci szczerze: z Twoich przemyśleń wynika, że nie macie porządnej motywacji.
      • nimaletko Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:58
        mae224 napisała:

        > Napiszę Ci szczerze: z Twoich przemyśleń wynika, że nie macie porządnej motywac
        > ji.

        Tak samo to widzę.
        To takie luźne rozkminy osób żyjących na wysokiej stopie i prawdziwej chęci oszczędzania tu nie dostrzegam, przynajmniej na razie.
        Bo gdyby była chęć, to przy takich wydatkach, od razu widać gdzie można zaoszczędzić i nie ma co tu rozkminiać.
        Trener osobisty, knajpa kilka razy w tygodniu, częste wyjazdy, itp.
        W tym świetle pojawiające się w wątku rady jak zaoszczędzić na jedzeniu i ogrzewaniu, są kompletnie nietrafione. Nie ten target, że tak to ujmę.
        Nawet zostalo wprost napisane, że wydatki na jedzenie to "groszowe sprawy".
        Chciałam dać kilka rad, ale niestety "za wysokie progi". wink
        Napiszę więc tylko, że bez trenera też się da ćwiczyć i bynajmniej zdrowie na tym nie ucierpi, a do knajp nie trzeba chodzić raz w tygodniu, można raz w miesiącu, przez rok wytrzymacie. Bez wyjazdów weekendowych też można żyć, zwłaszcza jeśli jeździcie na ferie i wakacje.
        To wszystko są "ekstrasy", bez których żyje wielu ludzi i to wcale nie tych najbiedniejszych, więc i Wy przeżyjecie, jeśli naprawdę macie realną potrzebę oszczędzania.


        • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:08
          > Nawet zostalo wprost napisane, że wydatki na jedzenie to "groszowe sprawy".

          Wydaje Ci się tylko.
          Dawno temu, jak byliśmy z mężem tylko we dwójkę, usiadłam z nudów i porównałam ceny w dwóch brytyjskich hipermarketach. Zaczęłam kupować online właśnie z kartką i z menu.
          Wówczas - 10 lat temu - udało mi się zaoszczędzić 80-100 funtów miesięcznie na planowanych zakupach.

          Obecnie, ze względu na sposób robionych i planowanych zakupów, oszczędzam minimum 400 Euro miesięcznie na zakupach spożywczych, w porównaniu do zakupów w jednym z dwóch najbliższych marketów.
          W skali roku masz 4.5k EUR. To mało? big_grin
          • taka-sobie-mysz Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:16
            Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Albo całej wypowiedzi, a nie wyrwanego z kontekstu zdania.
          • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:19
            To bardzo dużo. Na pewno Wasze posty mnie przekonały i wezmę się do tego.
          • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:20
            picathartes napisał(a):


            > Obecnie, ze względu na sposób robionych i planowanych zakupów, oszczędzam minim
            > um 400 Euro miesięcznie na zakupach spożywczych, w porównaniu do zakupów
            > w jednym z dwóch najbliższych marketów.
            > W skali roku masz 4.5k EUR. To mało? big_grin

            Dokładnie tak. Ja też oszczędzam sporo na jedzeniu planując posiłki z sezonowych produktów, co jest dodatkowo korzystne, bo ma się większą relację do regionalnej propozycji, pór rok i odkrywa na nowo dobrą, tradycyjną kuchnię. Oczywiście sprawdzam też, w których sklepach mam lepszy wybór jakości do ceny.
            Już nie liczę korzyści z ołówkiem w ręku, ale przelatuję od czasu do czasu wydatki na żywność, płacę zwykle kartą, więc jest to łatwe i widzę, że trzymamy się pewnych widełek i te są niższe, niż kiedyś, gdy zakupy robiliśmy na spontan i gdzie się akurat trafiło. Ale ja jestem skąpiradło i liczę chętnie pieniążki jak Dagobert Duck. wink
            • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:28
              > Ale ja jestem skąpiradło i liczę chętnie pieniążki jak Dagobert Duck.

              To tak jak ja big_grin

              Ja mam zaburzenia do tego stopnia, że kiedyś, jak brakło mi oleju słonecznikowego, poszłam na piechotę do najbliższego supermarketu. Olej był tam po 3.80.
              Szlag mnie trafił, bo w moim kupuję po 1.60.
              Nie kupiłam big_grin
              Wyszłam z supermarketu, wróciłam do domu, i usmażyłam na oliwie, którą w domu miałam.
              • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:34
                O matko bosko! To ja jestem zaprzeczeniem. Totalnie nie sprawdzam cen. Potrzebuję, to kupuję gdzie mi wygodniej. No ale nie kupuję w drogich sklepach. Zwykle Biedronka, Lidl, bo najbliżej ew. Auchan w pobliskim CH ale nie cierpię hipermarketów.
                • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:47
                  Ja się nauczyłam oszczędzać za dorosłego. Na początku, jak zarobiłam pierwsze pieniądze, szastałam kasą na prawo i lewo. Buty miały być od prady, todsa, ewentualnie z droższych sieciówek; torebki z butików, portfel, torba podróżna znanej marki, etc.

                  Teraz, im więcej mam, tym bardziej idę w drugą stronę - dla dzieci second handy, moje ubrania są spokojnie sprzed 6-10 lat i nowych nie dokupuję, póki stare się dosłownie nie rozsypią. Bo z dziurami to jeszcze noszę big_grin

                  Zakupy spożywcze też robiłam w samych drogich sklepach, póki nie zmądrzałam i nie zauważyłam, że w tańszych produkty też są lokalne i równie dobre.

                  Dojrzałam do tego, że lunch zrobiony własnoręcznie jest zdrowszy i smaczniejszy niż ten za fortunę z knajpki w centrum. Kawa czy herbata z termosu smakuje dobrze i nie kosztuje nic.

                  Wożenie ciała samochodem straciło na prestiżu, gdy do mnie dotarło, że rowerem zaliczam 45-60 minut cardio dziennie, tyłek mi od tego szczupleje, w portfelu więcej zostaje, a środowisko tylko zyskuje.

                  I lubię sobie patrzyć, jak stosik na koncie rośnie i czuję się na przyszłość w miarę zabezpieczona. Ten stosik byłby trzykrotnie mniejszy, gdybym nie żyła oszczędnie.
                  • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:13
                    picathartes napisał(a):


                    > Teraz, im więcej mam, tym bardziej idę w drugą stronę -

                    Jezu mam tak samo. Jak byłam biedną studentką kelnerującą wieczorami, to oszczędzałam na żarciu jedząc najtańszą wersję miracoli, ale cały miesięczny napiwek wydawałam na drogie buty. Dziś te buty mogę kupić spontanicznie bez żadnych problemów, a wyszukuję sneakery na promocji, kupując od razu 2-3 pary na zapas, by nie musieć kupować niczego w normalnej cenie w przyszłym roku. big_grin
                    • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:26
                      > Jezu mam tak samo.

                      Jak się fajnie z biegiem czasu priorytety zmieniają, prawda? smile
                    • chatgris01 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:55
                      snakelilith napisała:

                      > picathartes napisał(a):
                      >
                      >
                      > > Teraz, im więcej mam, tym bardziej idę w drugą stronę -
                      >
                      > Jezu mam tak samo.


                      Ja też big_grin
                  • conena Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:23
                    picathartes napisał(a):



                    > niż ten za fortunę z knajpki w centrum. Kawa czy herbata z termosu smakuje dob
                    > rze i nie kosztuje nic.
                    >

                    z nieba ci leci ta kawa i herbata?
                    • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:30
                      > z nieba ci leci ta kawa i herbata?

                      Nie no, ale biorąc pod uwagę że paczka dobrej kawy kosztuje u nas mniej niż jedna filiżanka czarnej kawy w byle jakiej kawiarni, to w termosie prawie jak za darmo big_grin
                  • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:36
                    No wlasnie, zagladanie do banku jest super smile
                  • iuscogens Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:58
                    picathartes napisał(a):

                    > Ja się nauczyłam oszczędzać za dorosłego. Na początku, jak zarobiłam pierwsze p
                    > ieniądze, szastałam kasą na prawo i lewo. Buty miały być od prady, todsa, ewent
                    > ualnie z droższych sieciówek; torebki z butików, portfel, torba podróżna znanej
                    > marki, etc.
                    >
                    > Teraz, im więcej mam, tym bardziej idę w drugą stronę - dla dzieci second handy
                    > , moje ubrania są spokojnie sprzed 6-10 lat i nowych nie dokupuję, póki stare s
                    > ię dosłownie nie rozsypią. Bo z dziurami to jeszcze noszę big_grin
                    >

                    Po prostu masz teraz odchył w drugą stronę. Ale większość ludzi żyje po prostu normalne bez kompulsywnego wydawania kasy na drogie ciuchy czy torebki najpierw i bez noszenia dziurawych ubrań potem.
                • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:49
                  Ale wątek jest o oszczędzaniu, jeśli ktoś chce oszczędzać patrzy na ceny, nawet w tanim sklepie nie zawsze i nie wszystko kosztuje tyle samo.
              • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:54
                picathartes napisał(a):

                > > Ale ja jestem skąpiradło i liczę chętnie pieniążki jak Dagobert Duck.
                >
                > To tak jak ja big_grin
                >
                > Ja mam zaburzenia do tego stopnia, że kiedyś, jak brakło mi oleju słonecznikowe
                > go, poszłam na piechotę do najbliższego supermarketu. Olej był tam po 3.80.
                > Szlag mnie trafił, bo w moim kupuję po 1.60.
                > Nie kupiłam big_grin
                > Wyszłam z supermarketu, wróciłam do domu, i usmażyłam na oliwie, którą w domu m
                > iałam.
                >


                ja jestem w waszym team
                też mam ból by wydać na coś więcej jeśli wiem, że de facto warte jest mniej
                paradoksalnie- w sezonie na ryneczku warzywa i owoce są tańsze niż w supermarketach -po sezonie nie ma takiej korelacji'
                kupuję tez wielosztuki. np jesli masło jest w promocji ( ok 16 zł /kg ) kupuję jednego dnia sześć i drugiego tak samo, jeśli banany sa po 2,49 zł/kg też kupuję 2-3 kg- raz że banany u nas są lubiane, dwa że je mrożę do smootkie lub robię z nich lody itd
                • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:58
                  Ja tez się dopisuje, zawsze wyszarpuje jakaś fajna promocje, mogłabym na Harvardzie oszczędzanie wykładać
                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:08
                  Ja nie mam z kolei zapasów, jem i kupuję na bieżąco. Nigdy lodówka nie pęka w szwach. Jak widzę ile ludzie kupują żarcia to jestem w szoku.
                  • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:12
                    bergamotka77 napisała:

                    > Ja nie mam z kolei zapasów, jem i kupuję na bieżąco. Nigdy lodówka nie pęka w
                    > szwach. Jak widzę ile ludzie kupują żarcia to jestem w szoku.
                    >
                    Strasznie dziwi mnie to, co piszesz zwłaszcza w układzie 2+2 - z synami nastolatkami ( odkurzacze) i ich potrzebami
                    No i dziwi mnie takie nieposzanowanie czasu- dla mnie to jest właśnie brak racjonalności - strata energii na codziennie chodzenie do sklepu, strata czasu
                    • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:37
                      Nie kupuję codziennie, gdzie to wyczytałaś? My tylko zjadamy wszystko na bieżąco. Kupuję na tydzień i w tydzień to zjadamy. Nie mamy całej lodowki czy zamrazarki pelnej jedzenia. Gotujemy obiad i na świeżo zjadamy, gora na drugi dzień. Ew.napoje w zapasie zwłaszcza woda.
                      • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:44
                        Tymczasem znam osoby, które poza większymi zakupani mają całą lodowke i zamrazarke skitranych potraw i zapasów. I nie synowie głodni nie chodzą. Mody wręcz za bardzo lubi zjeść.
                        • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:07
                          Zasugerowałam się tym na bieżąco i lodówka nie pęka
                          U mnie pęka wink
                          • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:14
                            > U mnie pęka wink

                            U mnie też pęka. I jeszcze mam pełną spiżarnię w piwnicy. Zapasy jak dla armii big_grin
                          • memphis90 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:55
                            No bo chodzą do zabki i na bieżąco kupują to, czego im się akurat zachce. Żabka robi za lodówkę.
                    • yennefer.00 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 16:29
                      Nie ma nic gorszego, niż latanie do sklepu po każdą pierdole co chwilę
                  • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:45
                    W lodówce miewam światło i sosy, masło, jakiś zbłąkany jogurt, za to w schowku zwykle mam dużo rzeczy, z trzech powodów, jeśli coś ma dobrą cenę to kupujemy więcej, ciężkie rzeczy typu cukier, mąka, zgrzewki wody, mleko, puszki, oliwę kupuje mąż zwykle po 10 sztuk, bardzo usprawnia to zakupy, a poza tym dobrze czuję się ze świadomością, że bez wychodzenia z domu możemy przetrwać dość długosmile Dodatkowo jeszcze korzystam z ofert typu tydzień taki czy inny, więc mam zapasy makaronów z różnych stron świata, oliwek, 20 rodzajów kasz i ryżów i inne cuda.
                    • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:09
                      No to ja tego nie mam. Ostatnio wyrzuciłam 5 paczek makaronów z czasów robienia zapasów na pandemie bo skończyła się ich przydatność. Było mi wstyd że nakupowalam i nie zużyłam bo nie wyrzucamy jedzenia. No i teraz mam po 3 paczki ryżu, kasz różnego rodzaju i makaronów i tyle.
                      • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:10
                        Jakieś warzywa zamrożone i koniec.
                      • pyza-wedrowniczka Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:15
                        Suchy makaron to się chyba nie psuje za bardzo. Co było z nim nie tak, że wyrzuciłaś?
                        Ta data na produktach suchych to jest mocno umowna, zdarzyło mi się jeść niektóre rzeczy kilka lat po terminie (jak zmarła babcia to się okazało, że miała nieotwarte pudełka herbaty, soli, właśnie makaronu) i nikt nie chorował.
                        • jednoraz0w0 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:31
                          makaronowi nic nie będzie jeśli opakowanie jest szczelne.
                        • skumbrie Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:30
                          To Berga, bierz poprawkę 😂
                      • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:17
                        Na przyszłość zaktualizuj wiedzę, wiele produktów ma dużo dłuższy termin przydatności, to co na opakowaniu to minimalny termin trwałości, nie trzeba ich wyrzucać o północy w dniu jego upłynięcia.
                        • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:15
                          Nie o.północy ale dwa miesiące po nie zaserwuje tego rodzinie. Może masz inaczej.
                          • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:22
                            berga w ktorym sklepie to kupilas?
                            Pandemia byla rok temu a te makarony to chyba z 10 lat wazne, ktory market takie skamieliny sprzedaje?
                            • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:24
                              Żabka🤣
                            • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 21:05
                              krolewska.asma napisała:

                              > berga w ktorym sklepie to kupilas?
                              > Pandemia byla rok temu a te makarony to chyba z 10 lat wazne, ktory market taki
                              > e skamieliny sprzedaje?

                              Makro big_grin
                          • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:23
                            A spokojnie mogłabyś, nawet leki w tabletkach można bezpiecznie stosować po upływie terminu z opakowania, podobno nawet do roku.
                          • memphis90 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 19:58
                            Makaron 2 mce po terminie? Oczywiscie, że się nadaje do podania rodzinie...
                          • jednoraz0w0 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 20:01
                            jeśli nie masz w kuchni dużej wilgoci, grzyba ani robali, które mogłyby pokonać pudełko i sprawić, że makaron zacznie żyć własnym życiem, to spokojnie możesz.
                          • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:08
                            bergamotka77 napisała:

                            > Nie o.północy ale dwa miesiące po nie zaserwuje tego rodzinie. Może masz inacz
                            > ej.
                            >
                            Makaronu? Nie przywiązuję się aż tak do daty na paczce, szczególnie w przypadku suchej, szczelnie pakowanej żywności.
                      • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:28
                        Kurcze, nigdy nie patrze na date makaronu, nawet nie wiedzialam ze maja smile
                      • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:52
                        bergamotka77 napisała:

                        > No to ja tego nie mam. Ostatnio wyrzuciłam 5 paczek makaronów z czasów robieni
                        > a zapasów na pandemie bo skończyła się ich przydatność. Było mi wstyd że nakupo
                        > walam i nie zużyłam bo nie wyrzucamy jedzenia. No i teraz mam po 3 paczki ryżu,
                        > kasz różnego rodzaju i makaronów i tyle.
                        >
                        to co wy jadacie ( tajskie, czytałam ale ciągle ?)
                        ziemniaków w ogóle nigdy nie ma w domu
                        makaronu nie jadasz -skoro wyrzucasz
                        ( pomijam fakt że makaron nie traci przydatnosci po roku od zakupu , bo świeży domowy to raczej nie był ? aż sprawdziłam swoje makarony- ja zawsze musze mieć min 2 -3 paczki i co zjemy to uzupełniam -makaron jest cudowny- na świderkach mam datę do lipca 2022 a na tagiatelle do marca 2024 big_grin )
                        Paczki ryżu tzn ?- jesz ryż w woreczkach ???
                        • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:00
                          A po co w ogòle zapychać się węglami typu makaron/ryż do obiadu?
                          • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:22
                            Bo są smaczne😀
                          • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:51
                            zuleyka.z.talgaru napisała:

                            > A po co w ogòle zapychać się węglami typu makaron/ryż do obiadu?

                            1. Bo świetnie uzupełniają wydatek energetyczny
                            2. Nie zapychają
                            3. Bo można
                            4. Bo lubię
                            5. Bo są smaczne
                            6. Bo pozwalają na różnorodne podanie
                            7. Bo cieszą oko i kubki smakowe

                            Wystarczy ?
                            • primula.alpicola Re: Oszczędzanie 18.09.21, 11:44
                              Czytam ten wątek, i ach, ile dygresji, ile pobocznych dyskusjibig_grin
                              • thank_you Re: Oszczędzanie 18.09.21, 11:47
                                I nawet do makaronu można się dowalić. big_grin Nowy poziom. big_grin
                                • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:10
                                  thank_you napisała:

                                  > I nawet do makaronu można się dowalić. big_grin Nowy poziom. big_grin


                                  nieskromnie przyznam że to nie chodzi o makaron ale o mnie
                                  zulejka lubi się przypierdolić bo myśli że jest skuteczna ale to taki ratlerek łapiący za nogawki
                                  w sumie rozczulające suspicious
                                  • chatgris01 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:44
                                    wapaha napisała:

                                    > thank_you napisała:
                                    >
                                    > > I nawet do makaronu można się dowalić. big_grin Nowy poziom. big_grin
                                    >
                                    >
                                    > nieskromnie przyznam że to nie chodzi o makaron ale o mnie

                                    Jak najbardziej chodzi o makaron. Zuleyka nie jada węgli, z tego, co pisała.
                                    Nie bierz tak wszystkiego do siebie.
                                    • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:53
                                      Jak ktos cos takiego pisze to mi sie kojarzy ze jest strasznie gruby.....
                                      • georgia.guidestones Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:57
                                        krolewska.asma napisała:

                                        > Jak ktos cos takiego pisze to mi sie kojarzy ze jest strasznie gruby.....
                                        Raczej już dużo schudl i chce utrzymac efekty.
                                    • mid.week Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:57
                                      Ja bym jednak z węglami była ostrożna. Przynajmniej jeśli chodzi o ryż i makaron. To nie może być przypadek, że covid wylągł się w kraju ryżem płynącym, a w europejskiej stolicy makarony ludzie padali jak orzeszki.
                                      • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:48
                                        mid.week napisała:

                                        > Ja bym jednak z węglami była ostrożna. Przynajmniej jeśli chodzi o ryż i makaro
                                        > n. To nie może być przypadek, że covid wylągł się w kraju ryżem płynącym, a w e
                                        > uropejskiej stolicy makarony ludzie padali jak orzeszki.


                                        Oh , czyli zostają swojskie pyry
                                        I wszystko jasne wink
                                  • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 12:47
                                    Ohh, marzy Ci się, by być w centrum uwagi. Niestety, pisałam o makaronie/ryżu. Przykro mi, że Cię rozczarowałam.

                              • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 11:52
                                primula.alpicola napisała:

                                > Czytam ten wątek, i ach, ile dygresji, ile pobocznych dyskusjibig_grin


                                nihil novi przecież smile
                          • magdallenac Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:50
                            zuleyka.z.talgaru napisała:

                            > A po co w ogòle zapychać się węglami typu makaron/ryż do obiadu?

                            Ty na serio pytasz?? A co mam jeść na obiad?
                            • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:57
                              Ja przez jakiś czas jadałam sałaty z rybami i mięsem, generalnie jadłam bardzo mało węgli, to była dieta, ale pamiętam, że bardzo mi smakowała i odpowiadała, w sumie do tej pory bardzo lubię. Brzmi gorzej niż smakujesmile
                              • magdallenac Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:28
                                Lubię rybę z sałatą, ale jeszcze bardziej lubię tę rybę z dodatkiem ziemniaków, albo ryżu.
                            • marta.graca Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:58
                              Pyszny jagielnik smile
                            • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:20
                              Np. Warzywa?i mieso/ryby? Ja tak jadam od lat.
                              • magdallenac Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:26
                                Nie lubię mięsa za bardzo. Nie rozumiem tego demonizowania węglowodanów.
                                • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:25
                                  Weglowodany z macznych dodatkow nie sa zbyt dobre. Ale co kto lubi.
                            • primula.alpicola Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:27


                              > Ty na serio pytasz?? A co mam jeść na obiad?

                              Niektórzy na serio uważają, że skrobia to zuo.
                              • magdallenac Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:29
                                Ja rozumiem, że ktoś tak je, bo jest na jakiejś diecie, ale żeby się dziwić, że inni ludzie jedzą chleb/ryż/makaron/ziemniaki?
                                • primula.alpicola Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:35
                                  Nie jedzą, tylko "się zapychają" wink
                            • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:49
                              magdallenac napisała:

                              > zuleyka.z.talgaru napisała:
                              >
                              > > A po co w ogòle zapychać się węglami typu makaron/ryż do obiadu?
                              >
                              > Ty na serio pytasz?? A co mam jeść na obiad?


                              ZIemniory w każdej możliwej postaci : frytki, kopytka, pyzy, z sosem i bez sosu, w mundurkach i nagie, pieczone i z wody i naparze big_grin
                              • primula.alpicola Re: Oszczędzanie 18.09.21, 16:05
                                Mam nadzieję, wapaha, że nie drwisz z ziemniaków! Bo będziesz miała ze mną do czynienia.
                                Ziemniaki to superfood, nie rozumiem, dlaczego są demonizowane.
                              • magdallenac Re: Oszczędzanie 18.09.21, 16:33
                                wapaha napisała:

                                > magdallenac napisała:
                                >
                                > > zuleyka.z.talgaru napisała:
                                > >
                                > > > A po co w ogòle zapychać się węglami typu makaron/ryż do obiadu?
                                > >
                                > > Ty na serio pytasz?? A co mam jeść na obiad?
                                >
                                >
                                > ZIemniory w każdej możliwej postaci : frytki, kopytka, pyzy, z sosem i bez sosu
                                > , w mundurkach i nagie, pieczone i z wody i naparze big_grin

                                Niestety masz u mnie wielkiego minusa. Zapomniałaś o moich ukochanych plackach ziemniaczanych. A tak serio, to uwielbiam ziemniaki!
                                • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:15
                                  Ja też lubię ziemniaki i ich różnorodność !
                                  Co nie zmienia faktu, że spożywam je rzadziej niż makaron, ryż i kaszę
                                  ale to pewnie przez zapychanie się suspicious
                              • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:21
                                Nie pamietam juz kiedy jadlam ziemniaki w innej postaci niz w zupie jarzynowej.
                                Nadal nie kumam idei makaronu/ryzu/kluch do obiadu. Wystarczy mieso/ryba +warzywa lub samo danie warzywne.
                                • nocnamagia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:24
                                  Tobie wystarczy a innym nie
                                  • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:28
                                    Przecież nie zakazuje zapychania sie innym. Niech sie zapychaja na zdrowie.
                                    • chococaffe Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:30
                                      Ale wiesz, że można jeść a nie zapychać się? I że węglowodany to nie tylko pszenica?wink

                                      Używając twojego języka, to ty zapychasz się padliną -podoba ci się?wink
                                      • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:37
                                        Jest mi to doskonale obojetne. Ja wiem jaki mam jadlospis.
                                        • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:41
                                          Nie chcesz dożyć starości
                                          ?
                                    • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:31
                                      Zapychają się żeby jeść mniej rakotwórczej ryby i mięsa
                                • primula.alpicola Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:25
                                  Oczywiście. Wystarczy.
                          • chococaffe Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:19
                            A węglowodanów nie można normalnie jeść? Trzeba się nimi zapychać?
                          • picathartes Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:26
                            > A po co w ogòle zapychać się węglami typu makaron/ryż do obiadu?

                            Bo węgle powinny stanowić 45-65% Twojego pożywienia?
                            • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:22
                              Ale mozna to uzyskac inaczej niż pasac sie makaronem i ryzem.
                              • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:27
                                Ludzie nie chcą umierać od rakotwórczych ryb i modyfikowanych genetycznie warzyw
                                • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:28
                                  Dlatego jedza modyfikowana genetycznie pszenice. Brawo Ty.
                                  • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:32
                                    Lepsza przenica niz soja od której noworodkom rosną piersi
                                    • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:35
                                      Ani jedno ani drugie nie jest lepsze czy gorsze bo bo jest tak samo syfiaste. Wlacznie z miesem z marketu.
                                      • chococaffe Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:37
                                        rozumiem, że zapychasz się padliną eko?wink
                                        • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:39
                                          Owszem.
                                          • chococaffe Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:41
                                            Rozumiem i jestem z tobą - też czasami jak tak jak ty zapycham się czymś. Walczysz z tym? Ja próbuję.
                                            • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:44
                                              Nie musze.
                                              • chococaffe Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:45
                                                No cóż, zapychaj się dalej
                                        • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:41
                                          chococaffe napisała:

                                          > rozumiem, że zapychasz się padliną eko?wink

                                          i z uboju halal
                                          • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:48
                                            Ooo, wyszla z Ciebie ta slynna akcjeptacja dla innych kultur. Brawo. Rece opadaja. Z mojej strony eot.
                                            • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:56
                                              zuleyka.z.talgaru napisała:

                                              > Ooo, wyszla z Ciebie ta slynna akcjeptacja dla innych kultur. Brawo. Rece opada
                                              > ja. Z mojej strony eot.


                                              Która ? Bo nie przypominam sobie swoich dyskusji nt akceptacji innych kultur. Miesza ci się w głowie
                                      • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:41
                                        Od ryżu nikt nie dostał raka, od zwłok zwierzęcych które wchlaniasz owszem
                              • nocnamagia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:34
                                Skoro się pasujesz, to faktycznie unikaj. Ale nie zazdrość tym, którzy jedzą i się nie pasą
                                • zuleyka.z.talgaru Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:36
                                  Lol.
                                • nocnamagia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:36
                                  *pasiesz
                  • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:06
                    bergamotka77 napisała:

                    > Ja nie mam z kolei zapasów, jem i kupuję na bieżąco. Nigdy lodówka nie pęka w
                    > szwach. Jak widzę ile ludzie kupują żarcia to jestem w szoku.
                    Kupują np. Na 2 tygodnie dla całej rodziny.
                    >
                    • chatgris01 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:11
                      Albo i na cały miesiąc, idąc na zakupy zaraz po wypłacie (widuję).
                      • elf1977 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 17:24
                        chatgris01 napisała:

                        > Albo i na cały miesiąc, idąc na zakupy zaraz po wypłacie (widuję).
                        >
                        Trudno przez miesiąc jeść to, co kupiło się pierwszego dnia po wypłacie. Chyba że kupują tylko produkty niepsujące się.
                        • chatgris01 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 17:35
                          Oprócz ryżu, mąki, makaronów i olejów kupują hurtowo napoje, jogurty, mięso i mrożonki, mają chyba szafy chłodnicze i lodówki amerykańskie w domach. Resztę świeżych (pieczywo, owoce, warzywa i sałatę) pewnie dokupują po trochu na bieżąco, ale takie wypchane na czubato wózki sklepowe (są większe niż polskie) widuję tylko w dniach okołowypłatowych.
                          • chatgris01 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 17:36
                            Szafy chłodnicze-miałam na myśli zamrażarki w formie szafy.
                          • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 18:23
                            Jak widzę takie wózki to myśle ze kupują nie dla siebie ale prowadzą sklep czy hotel bądź jakieś wesele organizują itp
                            • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 19:29
                              krolewska.asma napisała:

                              > Jak widzę takie wózki to myśle ze kupują nie dla siebie ale prowadzą sklep czy
                              > hotel bądź jakieś wesele organizują itp

                              Tacy ludzie kupują w Makro itp. Czasem widuję rodzinę z dziećmi i takie ilości żarcia, że głowa mala. Potwierdził mi kiedyś ochroniarz z hipemarketu mówiąc że w pandemii ludzie kupują dużo więcej jedzenia niż kiedyś.
                              • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 20:06
                                Przecież nie kupują, żeby wyrzucać. Moja koleżanka ma 4 psy po 60 kg, kupuje tony mięcha, właśnie w Makro, bo mieszka blisko.
                                Jeszcze kilka lat temu, zanim pod domem zbudowali mi kilka marketów sama robiłam duże zakupy, teraz też suche kupujemy w zgrzewkach po 10 kg.
                              • jednoraz0w0 Re: Oszczędzanie 20.09.21, 04:37
                                bergamotka77 napisała:

                                > krolewska.asma napisała:
                                >
                                > > Jak widzę takie wózki to myśle ze kupują nie dla siebie ale prowadzą skl
                                > ep czy
                                > > hotel bądź jakieś wesele organizują itp
                                >
                                > Tacy ludzie kupują w Makro itp. Czasem widuję rodzinę z dziećmi i takie ilości
                                > żarcia, że głowa mala. Potwierdził mi kiedyś ochroniarz z hipemarketu mówiąc że
                                > w pandemii ludzie kupują dużo więcej jedzenia niż kiedyś.
                                >
                                >
                                • jednoraz0w0 Re: Oszczędzanie 20.09.21, 04:45


                                  > bergamotka77 napisała:
                                  > >
                                  > > Tacy ludzie kupują w Makro itp. Czasem widuję rodzinę z dziećmi i takie i
                                  > lości
                                  > > żarcia, że głowa mala. Potwierdził mi kiedyś ochroniarz z hipemarketu mów
                                  > iąc że
                                  > > w pandemii ludzie kupują dużo więcej jedzenia niż kiedyś.
                                  > >
                                  > >
                                  No shit Sherlock. Po pierwsze obcięli wyjścia do knajp, po drugie starali się zminimalizować ilość wyjść po zakupy, więc kupowali więcej naraz a rzadziej, więcej w jednym miejscu i przy okazji swoich opędzali zakupy dla seniorów i tych na kwarantannie, po trzecie były zyebane łańcuchy dostaw więc bali się ze zabraknie, po czwarte nikt nie wiedział, czy sam nie wyląduje na kwarantannie i nie będzie uziemiony przez dwa tygodnie,
          • nimaletko Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:51
            picathartes napisał(a):
            >
            > Wydaje Ci się tylko.
            > Dawno temu, jak byliśmy z mężem tylko we dwójkę, usiadłam z nudów i porównałam
            > ceny w dwóch brytyjskich hipermarketach. Zaczęłam kupować online właśnie z kart
            > ką i z menu.
            > Wówczas - 10 lat temu - udało mi się zaoszczędzić 80-100 funtów miesięcznie na
            > planowanych zakupach.
            >
            > Obecnie, ze względu na sposób robionych i planowanych zakupów, oszczędzam minim
            > um 400 Euro miesięcznie na zakupach spożywczych, w porównaniu do zakupów
            > w jednym z dwóch najbliższych marketów.
            > W skali roku masz 4.5k EUR. To mało? big_grin
            >

            Nie zrozumiałaś. smile
            To autorka wątku napisała, że mało.
            Ja ją tylko zacytowałam, nawet cudzysłów dałam.
            Ja bynajmniej nie uważam, że to mało.
            • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:55
              Aaa smile
              Przepraszam więc.
            • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:02
              Ja też uważam że dużo jak tu kwoty padają
          • thank_you Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:23
            Też planuję zakupy i nienawidzę wyrzucać jedzenia, musiałabym się nieźle wysilić, żeby przypomnieć sobie, co ostatnio wylądowało w koszu na śmieci. Chyba spaliłabym się ze wstydu wyrzucając, naprawdę.

            A planowanie zakupów jest niezbędne przy zdrowym żywieniu, dbaniu o odpowiedni bilans mikro i makro, przy dość intensywnym życiu. A gdy już się planuje to i mi wpada masło do zamrażalnika lub 4 giny za 60% ceny - i tak "wyjdą", więc gdybym nie kupiła, to tak jakbym wyrzuciła pieniądze.
        • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:19
          Nie wiem, my nie zarabiamy jakichś kroci ale przyzwoicie na pewno. Dotąd byliśmy z siebie zadowoleni bo stałe odkładanie pozwoliło nam odłożyć na te mieszkania np, a teraz po prostu wyskoczyly ślub i studia i chcemy im pomóc i na pewno jest to dla nas bardzo ważne. Z pewnych rzeczy już zrezygnowałam ( masaże) z pewnych na pewno zrezygnuje ( knajpy i wyjazdy co miesiąc) z pewnych bym bardzo nie chciała ( trener). Żeby nie rezygnować z trenera oszczędzę trochę na jedzeniu, trochę na wyjściach, trochę na innych rzeczach. Takie mam wnioski i bardzo mi pomogła Wasze posty, dziękuję.
          • mae224 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:39
            Nawet nie powinnaś pisać o oszczędzaniu. Można to najwyżej nazwać rozsądkiem. I to naprawdę śmieszy ludzi, którzy dla oszczędności:
            - jeżdżą rowerem do pracy
            - rezygnują z przyjemności (!), najdrobniejszych
            - nie przekraczają zalażonych budżetów choćby się waliło i paliło.
            • nimaletko Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:06
              mae224 napisała:

              > Nawet nie powinnaś pisać o oszczędzaniu. Można to najwyżej nazwać rozsądkiem. I
              > to naprawdę śmieszy ludzi, którzy dla oszczędności:
              > - jeżdżą rowerem do pracy
              > - rezygnują z przyjemności (!), najdrobniejszych
              > - nie przekraczają zalażonych budżetów choćby się waliło i paliło.

              Myślę, że od pierwszych zdań postu autorki oczywiste jest, że to nie o standardowe "polskie" oszczędzanie chodzi. smile
              Nie o rezygnację z drobnych przyjemności, a o ograniczenie wydatków na dobra i usługi dość luksusowe, na które większości ludzi nawet nie stać.
              • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:14
                Dobrze, to może mogłam inaczej zatytułować. Dotknąć nikogo nie chcialam. Pytanie zadałam w internecie, bo na żywo albo osoby bardzo zamożne które nie muszą się ograniczać albo mające znacznie gorszą sytuację finansową, a tu dużo rad dostałam. Może mogłam to wszystko inaczej sformułować, pisałam, jak zazwyczaj, w przerwie w pracy. W ogóle dzięki ematce uświadomiłam sobie swoją impulsywność 😁
                • nimaletko Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:20
                  Nie no, spoko. smile
                  Nie sądzę, żeby ktoś poczuł się urażony - piszesz bardzo konkretnie i nie w tonie chwalenia się.
                  Mój post nie miał być żadnym przytykiem.
                  • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:24
                    Dokładnie, extereso żyje po prostu w innych realiach i nie ma świadomości ile i na co wydają przeciętne polskie rodziny.
                  • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:27
                    🌷
                  • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:28
                    Nimaletko, wysłałam Ci kwiatka ale zabłądził.
                    • nimaletko Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:49
                      extereso napisała:

                      > Nimaletko, wysłałam Ci kwiatka ale zabłądził.

                      Widzę, dzięki! big_grin
                      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:56
                        😊
                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:22
                  No ale jesteś zamożna. Osoby o przeciętnych dochodach tyle kasy na extrasy nie przewalają co miesiąc, czyli kilka tysięcy, jak pisałaś. Oni te kilka tysięcy mają całego dochodu. Nie kupują mieszkań dzieciom, nie fundują wesela czy studiów za granicą. Hello, widziałaś dziewczyny na maśle oszczędzają a ty z prywatnym masażystą czy trenerem osobistym wyjeżdżasz smile
                  • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:29
                    bergamotka77 napisała:

                    > Hello, widziałaś dziewczyny na maśle oszczędzają a ty z prywatnym
                    > masażystą czy trenerem osobistym wyjeżdżasz smile

                    Chyba czegoś nie rozumiesz. To, że ktoś jest zamożny, nie oznacza, że musi być rozrzutny. Można oszczędzać na maśle, bo nie ma się ochoty wyrzucać forsy w błoto i można mieć przy tym prywatnego masażystę, bo z jakiegoś względu jest to ważne. Bardzo bogaci ludzie, jak na przykład bracia Albrecht założyciele miliardowej sieci Aldi, albo bracia Dassler ci od firmy Adidas byli nawet strasznymi skąpcami i korzystali ze swojego bogactwa w sposób, który ematka nazwałaby bardzo umiarkowany.
                    • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:33
                      Ja się zgadzam Snake. Podejście do pieniędzy to bardziej kwestia osobowośc i doświadczeńi. Moja rodzina wszystko, majątek pokolen straciła w jeden dzień ( wywózka na Syberię) i myślę że dlatego między innymi nie przywiązuje się do tego, a z drugiej strony jesteśmy skromnymi osobami, dlatego jednak jakieś te oszczędności tworzymy.
                      • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:41
                        A na czym polega ta skromność? Bo raczej żyjecie na dobrym poziomie z tego, co piszesz. Chyba że mieszkacie w kurnej chacie, bez auta i donaszasz ubrania po kuzynce.
                    • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:34
                      Zgadzam się i pewnie byli Niemcami, Szwajcarami czy Holendrami, bo u nich często oszczędzanie jest wyssane z mlekiem matki. Polacy gdy są zamozni to bardziej z tego korzystają. Ale ja to wszystko wiem. Tylko gdy czytam jak żyjecie to trochę mi was żal - oglądać tak kazde euro dwa razy przed wydaniem. Ja tak nie mam, bo chcę mieć coś z życia.
                      • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:35
                        Dzieci są zabezpieczone a ja do grobu kasy nie zabiorę.
                      • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:45
                        > Tylko gdy czytam jak żyjecie to trochę mi was żal - oglądać tak kazde euro dwa razy przed wydaniem. Ja tak nie mam, bo chcę mieć coś z życia.

                        Bergamotko, ale Ty nie masz zielonego pojęcia, na co my WYDAJEMY.
                        Oglądam każde dwa euro wszędzie tam, gdzie da się zaoszczędzić. A tam, gdzie mi zależy na jakości, miejscu, komforcie - wydaję pewnie trzy razy tyle ile większość ludzi.
                        Myślę, że z życia mam bardzo dużo. I nie wszystko można kupić za pieniądze. Ten rower do pracy na przykład przekłada się na ładny tyłek, na którym stare szorty sprzed dwóch ciąż wciąż wyglądają świetnie big_grin
                        (oszczędność na paliwie, na ciuchowych zakupach i trenerze tongue_out)
                        • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:54
                          Ale ok możesz wydawać fortunę na coś, tam typu hobby czy egzotyczne podróże ale chorobliwe skąpstwo w codzienny życiu mnie odrzuca. No tak mam już. Nie mogę tej cechy u ludzi strawić. Każdy facet odpadłby w przedbiegach gdyby, jak mój kumpel pożałował dziewczynie na pieczywo do sałatki ( autentyczna historia). Jestem dość rozsądna finansowo, nie wydaję na głupoty, no może tylko na ciuchy, ale nie pożałowałabym sobie ns olej po który poszłam do sklepu kawał drogi. No i na nianie czy na dobre przedszkole wydalam majątek a nie na przypadkowa au pair. Inne priorytety wink
                          • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:01
                            bergamotka77 napisała:

                            > Ale ok możesz wydawać fortunę na coś, tam typu hobby czy egzotyczne podróże ale
                            > chorobliwe skąpstwo w codzienny życiu mnie odrzuca. No tak mam już.

                            Wiemy jak masz. Insynuujesz ludziom bzdety, typu chorobliwe skąpstwo, by zracjonalizować swoją własną nieudolność. Nie potrafisz oszczędzać, za ciężkie to dla ciebie i wymagałoby pewnej pracy, konsekwencji i ogarnięcia. Pojęcia dla ciebie obce.
                            • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:14
                              snakelilith napisała:

                              > bergamotka77 napisała:
                              >
                              > > Ale ok możesz wydawać fortunę na coś, tam typu hobby czy egzotyczne podró
                              > że ale
                              > > chorobliwe skąpstwo w codzienny życiu mnie odrzuca. No tak mam już.
                              >
                              > Wiemy jak masz. Insynuujesz ludziom bzdety, typu chorobliwe skąpstwo, by zracjo
                              > nalizować swoją własną nieudolność.

                              >

                              Hello a to nie Ty pisałaś o sobie, ze jesteś chorobliwie skąpa? big_grin Tak snake poczuj się lepiej dowalając innym. Każdy ma zły dzień czasami, szkoda że ty masz taki zawsze.
                              • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:43
                                bergamotka77 napisała:


                                >
                                > Hello a to nie Ty pisałaś o sobie, ze jesteś chorobliwie skąpa? big_grin

                                Napisałam, że jestem skąpiradłem, a nie chorobliwie skąpa. Chorobliwie skąpi ludzie żyją trochę inaczej niż ja i nie pozwalają sobie na nic, a na pewno nie na drogie urlopy i masło w ilościach hurtowych.
                                I lepiej się nie ośmieszaj berga, bo tu wszyscy jesteśmy gołodoopcami. Bogaci ludzie to dla mnie ci, co oddziedczyli po dziadkach trzy kamienice w centrum Hamburga i żyją w wilii w Rosengarten, tam gdzie Dieter Bohlen. Już totolotkowi milionerzy to chwiejni kandydaci, bo statystyki mówią, że po 2-3 latach od wygranej nie mają zwykle więcej niż przed. Oszczędność jest więc cechą, którą warto sobie przysposobić, bo wygrana może nam się przydarzyć, mega bogaty dziadek z kamienicami i willą już raczej nie.
                                • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:46
                                  > Bogaci ludzie to dla mnie ci, co oddziedczyli po dziadkach trzy kamienice w centrum Hamburga i żyją w wilii w Rosengarten, tam gdzie Dieter Bohlen.

                                  Etam. To też jeszcze nie bogaci ;P
                          • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:02
                            > No i na nianie czy na dobre przedszkole wydalam majątek a nie na przypadkowa au pair

                            Serio chcesz się licytować, która z nas ma lepszą opiekę dla dzieci? surprised Myślisz, że ja swoim dzieciom nie zapewniłam tego, co według nas jest dla nich najlepsze?
                            I chcesz się licytować ile kto wydaje na opiekę dla dzieci miesięcznie? big_grin big_grin big_grin

                            > Każdy facet odpadłby w przedbiegach gdyby, jak mój kumpel pożałował dziewczynie na pieczywo do sałatki ( autentyczna historia).

                            Nie wiem, w czym masz problem. Pudło na całej lini. Akurat chleb mamy sprowadzany z prastarej piekarni we Freiburgu i dobre pieczywo to ostatnie, na czym byśmy skąpili big_grin

                            A jak już mi wyciągasz, to czy nie Ty przypadkiem wysmarowałaś wątek na kilka stron o zabójczych cenach kanapek na szwajcarskich lotniskach? big_grin
                            • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:10
                              Tak wysmarowałam ale nie tylko o cenach kanapek, tylko kiepskiej j o dłuższe linii lotniczych z tego kraju bo kazdy wie jakie chore są ceny w tym kraju, wszak forumki ze Szwajcarii nie dla funu kupują w DE. Ty chyba też to robiłaś big_grin Mnie tylko dmieszy twoje podejście do pieniędzy i ten chorobliwy wąż w kieszeni. Inna mentalnosc po prostu. I tak, owszem, nie uważam przypadkowej dziewczyny za dobrą opiekę do dzieci. Sama pisałaś wszak że robisz to z oszczędności a nie z wyboru.
                              • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:10
                                * kiepskiej obsłudze
                              • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:13
                                Luz, bergamotko. Żyję źle, moje dzieci mają przekichane, nie umiem wyklarować sobie priorytetów na co wydawać, na co nie, rozpuszczam kasę na zbytki... big_grin

                                Nie wiem tylko dlaczego mam wrażenie że to Tobie słoma z butów wychodzi.
                                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:16
                                  Ale czujesz się lepsza bo jesteś chorobliwe oszczędna? Chyba emigracja was do tego zmusiła bo obie ze Snake się przerzucacie patentami jak być większym skąpcem. Na zdrowie.
                                  • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:23
                                    A w innych rzeczach wam z kolei mocno odwala typu chleb sprowadzany z pradawnej piekarni w Freiburgu big_grin Zdrowe to nie jest.
                                    • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:36
                                      > A w innych rzeczach wam z kolei mocno odwala typu chleb sprowadzany z pradawnej piekarni w Freiburgu big_grin Zdrowe to nie jest.

                                      Bergamotko, dlaczego dajesz sobie prawo decydować, na co mi wolno wydawać pieniądze, a na co nie?
                                      Stać nas na świetny chleb, to taki kupujemy.
                                      Stać mnie na wszystko, czego mi potrzeba, i jeszcze dużo zostaje, więc nie Tobie mówić, co mi wolno robić z pieniędzmi, a czego nie.

                                      A z oszczędności, owszem, jestem dumna. Przede wszystkim dlatego, że za wszelką cenę usiłuję nie dokładać się do zanieczyszczania środowiska, unikać zbędnego konsumpcjonizmu i żyć na tyle w zgodzie z naturą, na ile (w granicach rozsądku) potrafię.
                                      I moje wypasione wakacje raczej nie są egzotyczne, bo unikam samolotów i wolę dojechać samochodem. Więc sobie nie dopowiadaj, czego nie powiedziałam.
                                      • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:02
                                        picathartes napisał(a):


                                        >
                                        > A z oszczędności, owszem, jestem dumna. Przede wszystkim dlatego, że za wszelką
                                        > cenę usiłuję nie dokładać się do zanieczyszczania środowiska, unikać zbędnego
                                        > konsumpcjonizmu i żyć na tyle w zgodzie z naturą, na ile (w granicach rozsądku)
                                        > potrafię.
                                        > I moje wypasione wakacje raczej nie są egzotyczne, bo unikam samolotów i wolę d
                                        > ojechać samochodem. Więc sobie nie dopowiadaj, czego nie powiedziałam.
                                        >
                                        >
                                        To zaczyna mnie nudzić- znowu sie zgadzam
                                        Ja również jestem dumna z tego, że rozsądnie gospodaruję pieniędzmi - korzystam na tym nie tylko ja i mój portfel ale też środowisko. I..sprawia mi przyjemnośc, że mogę chociąz w minimalny sposób poprzez racjonalne wydatkowanie i racjonalne życie przyczynić się jakoś do jego ochrony
                              • shmu Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:43
                                Już Ci pisałam, że Swiss jest niemiecki.
                        • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:59
                          picathartes napisał(a):


                          >
                          > Bergamotko, ale Ty nie masz zielonego pojęcia, na co my WYDAJEMY.
                          > Oglądam każde dwa euro wszędzie tam, gdzie da się zaoszczędzić. A tam, gdzie mi
                          > zależy na jakości, miejscu, komforcie - wydaję pewnie trzy razy tyle ile więks
                          > zość ludzi.
                          > Myślę, że z życia mam bardzo dużo. I nie wszystko można kupić za pieniądze. Ten
                          > rower do pracy na przykład przekłada się na ładny tyłek, na którym stare szort
                          > y sprzed dwóch ciąż wciąż wyglądają świetnie big_grin
                          > (oszczędność na paliwie, na ciuchowych zakupach i trenerze tongue_out)
                          >

                          I tu tez mogę się podpisać, ja będę wozić tyłek na rowerze wartym więcej niż moja wypłata ale nie przeszkodzi mi to kupić jabłek za 1,99 zł a nie za 4,99 zł. Tak samo buty do biegania mam za kilkaset złotych ( kilka par ) ale sandałki paseczki za 100 zł tongue_out
                          >
                          • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:03
                            Ale ja tez kupuję w promocjach, jak juz jestem w sklepie ( zwłaszcza papier toaletowy bo lubię mieć zapas). Ale nie biegam po sklepach porównując ceny i kupujac produkt tańszy o kilkadziesiąt groszy. Więcej benzyna mnie kosztuje wink
                            • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:15
                              bergamotka77 napisała:

                              > Ale ja tez kupuję w promocjach, jak juz jestem w sklepie ( zwłaszcza papier toa
                              > letowy bo lubię mieć zapas). Ale nie biegam po sklepach porównując ceny i kupuj
                              > ac produkt tańszy o kilkadziesiąt groszy. Więcej benzyna mnie kosztuje wink
                              >


                              Serio, wizualizujesz to w ten sposób, że ktoś chodzi po sklepach w mieście , spisuje ceny i idzie do najtańszego ?
                              Wystarczy wcześniej sprawdzić promocje, zdecydowac czy są opłacalne ( jesli mam to cholerne masło w B. za 16 zł za kg a w ciągłej sprzedaży w L. jest po 22,45/kg to pójdę do B i przy okazji kupię jeszcze vege jogurty i to co aktualnie jest w promce wielosztuk ( 2+2 lub 3 w tanszej cenie ).
                              • tt-tka Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:22
                                wapaha napisała:



                                > Serio, wizualizujesz to w ten sposób, że ktoś chodzi po sklepach w mieście , sp
                                > isuje ceny i idzie do najtańszego ?

                                Ona tak chyba serio naprawde... i te codzienne zakupy tongue_out
                                ale nie chce mi sie tlumaczyc, ze planowanie zakupow to oszczednosc nie tylko pieniedzy, ale i czasu
                                • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:48
                                  tt-tka napisała:

                                  > Ona tak chyba serio naprawde... i te codzienne zakupy tongue_out
                                  > ale nie chce mi sie tlumaczyc, ze planowanie zakupow to oszczednosc nie tylko p
                                  > ieniedzy, ale i czasu
                                  >
                                  ja codziennie kupuję pieczywo -przy okazji wrzuce do koszyka coś co wyszło ( a zawsze jest coś co wyszło ) ale większe zakupy 1-2x w tyg
                                  >
                                  >
                                  >
                                  >
                                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:20
                                  Kto napisał że codziennie? Tez robie większe zakupy raz na tydzień czy rzadziej. Kupuję w Zabkach gdy mi czegoś zabraknie albo dziecko ma zachciankę na coś, czego nie uwzględniłam albo jest niedziela i chce nam się lodów smile
                                  • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:55
                                    W Żabkach to niespecjalnie sprzedają rzeczy zachciankowe, chyba, że to zachcianka na hot doga, raczej te pierwszej potrzeby i to w niewielkim wyborze. Ich główną zaletą są godziny otwarcia i ilość na jeden kilometr kwadratowy.
                                    • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:03
                                      Nieprawda. Zabki są różne. Mają różne powierzchnie i asortyment. Nasza najblizsza ma mnóstwo warzyw i owocow świeżych, orzechy i inne przekąski , gdy nas najdzie na nachosy. Piękne pyszne brzoskwinie, ogórki malosolne i bob mieli jako pierwsi i najdłużej. Lody jakie lubimy, moje ulubione piwo smakowe Garage kiedys tylko tam było. Tak że można dogodzic sobie.
                              • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:14
                                Ja mam obok siebie Lidla, Biedronkę i Rossmana i wszystkie z kasami samoobsługowymi, w sumie codziennie mogłabym wpadać nawet po jeden jogurt, bo szybciej się kupuje niż w Żabce, gdzie jest zawsze kolejka ludzi odbierających paczki i jeszcze raz na tydzień ktoś podjeżdża do makro po ryby, owoce morza, jakieś lepsze mięsa😀
                              • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:25
                                Ale sfttnarina przecież tak robi. Idzie do sklepu gdzie jej zdaniem jest za drogo więc nie kupuje i idzie do innego albo do domu.
                                • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:05
                                  bergamotka77 napisała:

                                  > Ale sfttnarina przecież tak robi. Idzie do sklepu gdzie jej zdaniem jest za dro
                                  > go więc nie kupuje i idzie do innego albo do domu.
                                  >


                                  a gdzie ona napisała, że IDZIE...
                                  • memphis90 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 20:09
                                    Jak Sforna, to BIEGNIE... Zahaczając o stadion, gdzie robi 15kołek. Tak przy okazji....
                                    • picathartes Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:05
                                      > Jak Sforna, to BIEGNIE... Zahaczając o stadion, gdzie robi 15kołek. Tak przy okazji....

                                      A owszem, bywało i tak big_grin
                                • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:12
                                  Może ma tak jak ja, iść do innego sklepu oznacza przejść 100 metrów albo przejechać 300 i tak muszę to zrobić, żeby dotrzeć do domu, jak mi się włoszczyzna nie podoba albo nie ma mrożonych jagód wchodzę do drugiego.
                                  • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 18:17
                                    Tez mam w obrębie kilkuset metrów 4 czy 5 sklepow spożywczych ale nie biegam od jednego do drugiego sprawdzając gdzie taniej.
                                    • memphis90 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 20:10
                                      Tarzamy się po podłodze z zazdrości, naprawdę...
                                      • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 21:01
                                        memphis90 napisała:

                                        > Tarzamy się po podłodze z zazdrości, naprawdę...
                                        >

                                        Jeśli faktycznie jesteś lekarka to współczuję twoim pacjentom. Bo jesteś taka przmadrzala i pełna pogardy ze naprawdę wystawiasz fatalne świadectwo polskiej służbie zdrowia. Niby lekarze powinni lubić ludzi ale niektórzy, jak ty, ich nie znoszą i nie kryją tego.
                                    • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:54
                                      bergamotka77 napisała:

                                      > Tez mam w obrębie kilkuset metrów 4 czy 5 sklepow spożywczych ale nie biegam o
                                      > d jednego do drugiego sprawdzając gdzie taniej.
                                      >
                                      I mając te 3-5 sklepów nie otrzymujesz zapewne do skrzynki gazetek z tych sklepów ?
                                      Ale w sumie rozumiem- jak się nie zna regularnych sklep to nie wiadomo co jest promocją a co nie ( a tylko promocją na etykiecie )
                              • picathartes Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:04
                                >. Serio, wizualizujesz to w ten sposób, że ktoś chodzi po sklepach w mieście , spisuje ceny i idzie do najtańszego ?

                                Hmm, tem tego, bergamotka się chyba zapędziła w dosłownym odbieraniu wszystkiego, co napisane na forum big_grin

                                No u mnie wyglądało to tak: mam gotować po południu, dajmy na to, bolognese - otwieram szafkę, olej słonecznikowy się skończył.
                                Luz, i tak zaraz wychodzę z dzieckiem na plac zabaw, to po drodze zahaczymy o sklep. Wracamy z placu zabaw, idziemy do sklepu, olej dwa franki droższy niż tam, gdzie jadę na zakupy za dwa dni.
                                Nie znoszę przepłacać tam gdzie nie muszę, od biedy mam całą butelkę oliwy w domu. No cóż, zrobię bolognese na oliwie, bo z zasady nie lubię płacić za produkt więcej niż jest tego warty. Wychodzę ze sklepu, a olej słonecznikowy kupię w piątek, jak pojadę na cotygodniowe zakupy.

                                No, ale bergamotka sobie dorobiła do tego całą historię, jak to sforna biega od sklepu do sklepu z kartką porównując ceny.
                                Sforna ma lepsze rzeczy do roboty na co dzień big_grin big_grin big_grin
                                • snakelilith Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:26
                                  picathartes napisał(a):

                                  Wychodzę ze sklepu, a olej słonecznikowy kupię w p
                                  > iątek, jak pojadę na cotygodniowe zakupy.


                                  Los nad tobą czuwał. wink Nie kupuj oleju słonecznikowego, bo ma niekorzystną proporcję omega 6 do omega 3. Ponieważ i tak jemy za dużo omega 6 można z tego oleju zrezygnować, a niektórzy uważają, że nawet się powinno, bo zbyt wiele omega 6 w diecie podkręca stany zapalne w organizmie.
                                  • chatgris01 Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:35
                                    Snake, a olej z pestek winogron? (używam do smażenia, na zimno oliwę).
                                  • picathartes Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:35
                                    > Nie kupuj oleju słonecznikowego, bo ma niekorzystną proporcję omega 6 do omega 3.

                                    A którego lepiej używać?
                                    Generalnie używam w 75% oliwy z oliwek, jedna czwarta to olej słonecznikowy.
                                    Do smażenia te tańsze bardziej przetworzone, do sałatek i oliwa, i olej z pierwszego tłoczenia.
                                    Niedobrze?
                                    • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:43
                                      Ja głównie smażyłam na oliwie, potem wyczytałam, że do smażenia wcale nie jest dobra i staram się ograniczać, chociaż jakoś odruchowo i tak nadal czasem sięgam.
                                      • thank_you Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:46
                                        Można smażyć na oliwie o ile jej nie dymisz.
                                    • thank_you Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:47
                                      Najlepszy jest rzepakowy i lniany, mają najlepszy stosunek kwasów omega 3 do pozostałych.
                          • nenia1 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:23
                            wapaha napisała:

                            > I tu tez mogę się podpisać, ja będę wozić tyłek na rowerze wartym więcej niż mo
                            > ja wypłata ale nie przeszkodzi mi to kupić jabłek za 1,99 zł a nie za 4,99 zł.
                            > Tak samo buty do biegania mam za kilkaset złotych ( kilka par ) ale sandałki pa
                            > seczki za 100 zł tongue_out
                            > >
                            Ale serio nie wiem co w tym osobliwego. Sądziłam do tej pory, że tak robi większość osób,
                            przecież nikogo (nielicznych) stać na wszystko.
                            Po prostu wybieramy to co dla nas ważniejsze.
                      • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:52
                        bergamotka77 napisała:

                        > Tylko gdy czytam jak żyjecie to tro
                        > chę mi was żal - oglądać tak kazde euro dwa razy przed wydaniem. Ja tak nie mam
                        > , bo chcę mieć coś z życia.

                        Powiedzmy, że przyjemność z życia daje nam coś innego niż przaśna konsumpcja i spontaniczne zakupienie słodzonej lury w Starbucksie. I nie chodzi o oglądanie każdego euro dwa razy, a o pewną świadomość tego, ile na co się wydaje. Ja oszczędzam na maśle i samochodzie, ale funduję sobie urlop taki, na jaki ciebie nie stać. Nie jesteś bowiem bogaczką, niewiele ludzi w Polsce jest tak naprawdę zamożna, a wiele ledwie ciągnie i nie ma żadnych oszczędności. Oszczędzanie na rzeczach, które nie mają priorytetu, pozwala wtedy na zdobycie funduszy na coś, co jest dla tych konkretnych ludzi ważne. Indywidualizacja potrzeb, a nie kupuję kolejne nowe tv z ekranem na całą ścianę, bo wszyscy tak robią i nie wypada nie mieć.
                        • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:57
                          Oczywiście. Mnie ta filozofia odpowiada. Wbrew pozorom też w wielu miejscach ja uskuteczniam.
                        • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:00
                          Nie jestem bogaczka i nigdy do tego nie aspirowalam ale żyję na poziomie, który mi odpowiada i nie latam po dyskontach porównując ceny. To dla mnie wygoda i jakość życia, że na pewne rzeczy nie tracę czasu. Bo nie mam czasu porównywać cen w okolicy. Za to na dzieci i ich potrzeby przez 19 lat wydałam majątek, o którym nie masz pojęcia i który ty możesz przeznaczać na wypasione wakacje. Co kto lubi.
                      • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:30
                        Nie no, ty to dopiero masz od życia, zaszaleć z kupowaniem droższego papieru toaletowego, zamiast tego samego jak jest w promocji. Nie jest celem oglądanie każdego euro dwa razy, a pomyślenie jak lepiej wydać część z tego euro, zawsze znajdzie się lepszy sposób, choćby wyjazd na dodatkowe wakacje, jeśli nie na się innych celów ani potrzeb.
                        • nenia1 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:43
                          mia_mia napisał(a):

                          > Nie jest celem oglądanie ka
                          > żdego euro dwa razy, a pomyślenie jak lepiej wydać część z tego euro, zawsze zn
                          > ajdzie się lepszy sposób, choćby wyjazd na dodatkowe wakacje, jeśli nie na się
                          > innych celów ani potrzeb.

                          No ale to chyba sporo ludzi tak robi, te tłumy czy nawet bitwy na promocjach nie biorą się z biedy.
                          Niemniej granica gdzie cnota zmienia się w wadę nie jest ostro określona.
                          Tak samo jak słabe jest wydawanie wszystkiego, tak samo słabe jest oszczędzanie na wszystkim.
                          A skoro my akurat oszczędzamy na papierze toaletowym żeby wyjechać na dodatkowe wakacje
                          w czym jesteśmy roztropniejsi od tych co oszczędzają na dodatkowych wakacjach żeby kupić sobie droższy papier? Kwestia priorytetów.


                          • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:49
                            nenia1 napisała:


                            > w czym jesteśmy roztropniejsi od tych co oszczędzają na dodatkowych wakacjach ż
                            > eby kupić sobie droższy papier? Kwestia priorytetów.

                            Ale tu nikt, a zwłaszcza berga, nie argumentuje roztropnością, a zwiększeniem życiowej przyjemności. Istnieje jakaś tam granica z przyjemności z podcierania doopy, przypuszczam więc, że większość na tym forum wybierze jednak jako źródło przyjemności fajniejsze wakacje.
                          • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:31
                            To jest jednak inna sytuacja, musisz ponieść dodatkowe koszty czy to czasu czy nerwów. Kupując 5 paczek tamponów jak są tańsze zamiast 2 nie ponosisz żadnych.
                            • wapaha Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:03
                              mia_mia napisał(a):

                              > To jest jednak inna sytuacja, musisz ponieść dodatkowe koszty czy to czasu czy
                              > nerwów. Kupując 5 paczek tamponów jak są tańsze zamiast 2 nie ponosisz żadnych.


                              a jak używasz kubeczka to nie musisz kupowac tamponów wink
                              • mia_mia Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:33
                                To dla mnie nie do przeskoczenia, tylko tampony, tylko na T i tylko z aplikatorem, na szczęście bliżej mi do menopauzy niż dalej, więc problem odpadnie prędzej czy później😉
                              • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:36
                                To tu oszczędzam też.
                                • memphis90 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 20:18
                                  Właśnie zdałam sobie sprawę, że "amortyzując" koszty spirali nigdy nie wzięłam pod uwagę kosztów tamponow! Liczyłam tylko antykoncepcję!
                                  • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 21:04
                                    Zresztą twoja sygnaturka wszystko mówi o tobie.
                      • shmu Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:36
                        I dlatego chodzisz po kilka razy do jakiegos podrzędnego baru w Barcelonie na trzydaniowe menu za 20 euro?
                        • shmu Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:36
                          10 euro, nie 20.
                      • shmu Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:40
                        Szwajcarzy wysysają oszczędność z mlekiem matki? W życiu bym tego nie powiedziała. Porownujesz nowobogackich, którzy lubią epatować kasa z osobami żyjącymi na niezłym poziomie od urodzenia i tyle.
                    • grey_delphinum Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:02
                      A propos masła, byłam dziś w Biedrze po masło, bo jest promka, chyba 3 zł za kostkę.
                      Jestem centuś krakowski i wcale się z tym nie kryję 😉
                      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:10
                        No i to jest fajna informacja.
                      • mid.week Re: Oszczędzanie 18.09.21, 13:08
                        grey_delphinum napisał(a):

                        > A propos masła, byłam dziś w Biedrze po masło, bo jest promka, chyba 3 zł za ko
                        > stkę.
                        > Jestem centuś krakowski i wcale się z tym nie kryję 😉


                        Jestem maślanym burzujem, kupuje irlandzie za 7pln sad
                        nic nie poradze, nie smakuje mi masło extra czy tam łaciate
                    • hanusinamama Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:54
                      Matko serio...Berga ma swój włąsny urojony świat. I ktoś jeszcze w to wierzy?
                      • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:59
                        Ale widzialyscie dom Bergi ?
                        Podjazd jak w Belwederze
                        • memphis90 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 20:19
                          Bez foto się nie liczy!
          • nimaletko Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:59
            Nie wiem co dla Ciebie znaczy zarabiać krocie, a co zarabiać przyzwoicie, ale zapewniam Cię, że wymieniony przez Ciebie styl życia jest niedostępny dla znakomitej większości Polaków.
            Tym bardziej, jeśli przy wymienionych wydatkach udało Wam się jeszcze sporo zaoszczędzić.
            Dlatego myślę, że spokojnie uda Wam się zaoszczędzić jeszcze więcej, jeśli zaakceptujecie fakt, że te wydatki to zbytki, bez których spokojnie przeżyjecie ten rok - i zapewne nadal będzie to życie na niezłym poziomie.
            • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:03
              Dzięki, pewno tak. Wiem, że żyjemy bez żadnego bólu na niższym poziomie niż osoby podobnie zarabiające ( stąd oszczędności), więc i do tego się wdrożymy.
              • ludzikmichelin4245 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 16:07
                Na marginesie - przypomniały mi się te wątki pandemiczne, gdzie pisano ile kasy zostawało w portfelu dzięki lockdownowi.
                • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:56
                  U nas nadal zostaje kasa za paliwo- ok.1000 zł miesięcznie.
          • taki-sobie-nick Re: Oszczędzanie 19.09.21, 02:55
            Nie wiem, my nie zarabiamy jakichś kroci

            Daruj sobie tę kokieterię zamożnych ludzi, bo się niedobrze robi.
            • georgia.guidestones Re: Oszczędzanie 19.09.21, 16:09
              taki-sobie-nick napisała:

              > Nie wiem, my nie zarabiamy jakichś kroci
              >
              > Daruj sobie tę kokieterię zamożnych ludzi, bo się niedobrze robi.
              Są ludzie, którzy od wielu lat żyją w swojej "bańce" i niekoniecznie mają jakas szersza perspektywe. nie oszukuj się, że też nie znajdujesz się w podobnym połozeniu, w jakimkoleiek aspekcie życia.
    • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:04
      Ja bym odłożyła na konto to, co chcecie oszczędzić i żyła z reszty. Z tego, co piszesz, jesteś wyjątkowo rozrzutna niezależnie od stanu zarobków.

      Szczerze mówiąc, Twój problem wydaje mi się trochę z księżyca. Oszczędzam od wielu lat miesięcznie dużo więcej niż Ty, ale też nigdy w życiu nie strzeliłoby mi do głowy takich sum przewalać na rozrywki i wyjazdy big_grin
    • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:23
      Ty żalisz się, czy chwalisz? Pisanie, że brak regularnych masaży, czy innych pyerdoletów, wpłynie negatywnie na poczucie beztroski, podczas, gdy nie masz żadnych oszczędności na czarną godzinę i nie wiesz, jak to się robi, jest jakby zaburzeniem percepcji rzeczywistości.
      • arthwen Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:33
        Przecież oni mają oszczędności - skoro brakuje im tylko niecałe 40k a mają w planie kupić mieszkania obu córkom, plus ślub jednej i zagraniczne studia drugiej, to jak sobie wyobrażasz, że by to zrobili nie mając oszczędności? Te 40k to jest dodatek (czy tam brakująca część) do tego co już mają i co odłożą niejako w standardzie.
        40k wystarczyłoby może na ten ślub (o ile nie bardzo wystawny), ale nawet nie na wkład własny na jedno mieszkanie.
        • bergamotka77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:42
          Tez podejrzewam ze to brakująca część "na waciki". Przy takich inwestycjach te kilkadziesiąt tysięcy to kropla w morzu.
        • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:50
          Acha, czyli się chwali. big_grin
          • arthwen Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:03
            Niewykluczone wink
          • asia.sthm Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:12
            snakelilith napisała:

            > Acha, czyli się chwali. big_grin

            I to tak jakos zalosnie: - bogatam i niekumatam. Droga Redakcjo ratuj!
            • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:22
              Bogata nie jestem ( byłabym może gdybym nie była wielodzietna), niekumata w zarządzaniu kasą, na pewno, tak. Chcę się nauczyć.
    • arthwen Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:28
      My mamy taki system, że po wypłacie określona kwota idzie na konta oszczędnościowe, a poza tym to co zostaje w danym miesiącu też idzie, tylko na inne konta wink

      Trudno powiedzieć na czym ty możesz zaoszczędzić, bo nie wiemy na co wydajesz i co jest dla ciebie ważne.
      Jakbyśmy my bardzo musieli zacisnąć pasa to ograniczamy, albo w ogóle wstrzymujemy się z wyjściami do knajp/restauracji i już mamy te 500-700 zł miesięcznie na plusie. Jakbyśmy zrezygnowali z Unlimited i streamingów to mamy nastepne 400 zł (streamingi to jeszcze, ale Unlimited to tylko w ostateczności wink ). Bardzo dużo wydajemy na jedzenie - tu można by przyciąć bez straty na zdrowiu, bo chociazby zamiast steków moglibyśmy jeść zwykłą pieczeń (a mięso ponad 2 razy tańsze wtedy), jak się jeszcze wytnie niesezonowe owoce, przekąski, alkohol i słodycze, to pewnie z dobry 1000 zł będzie do przodu.
      Prywatne treningi też sporo kasy pochłaniają, można by to trochę przyciąć (bo rezygnować całkiem, to tylko jak naprawdę byłoby trzeba).
    • leosia-wspaniala Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:34
      O, w końcu wątek na miarę prawdziwej ematki!

      >Co z oczywistych rzeczy pominęliśmy?

      A skąd mamy wiedzieć, na co wydajecie i ile właściwie musicie oszczędzić? Dla mnie oczywiste byłoby zrezygnowanie z masaży (domyślam się, że to nie rehabilitacja), trenera (można ćwiczyć bez trenera, jak się już umie) i koncertów. Knajpy - zależy jakie, ile miesięcznie was kosztuje ten jeden raz w tygodniu. Mogę ci polecić rezygnację z drogiego wina i drogiej czekolady, ale przecież nie wiem czy pijesz wino i jesz czekoladę. O, polecę jeszcze rezygnację z jazdy konnej i tenisa.

      >Wyjazdy: następny będzie w listopadzie, potem ferie i wakacje, nie pomiędzy.

      To faktycznie skromnie tongue_out Pytanie czy wasz wyjazd to termy w Bukowinie czy miesiąc na Karaibach?
      • igge Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:13
        No i ja bym jazdę konną jednak zostawiławink
        Trenera można wyrzucićtongue_out
        • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:30
          A ja nie jeżdżę! Na tenisa nie chodzę. A co smile
      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:25
        Racja, ale i tak dużo bardzo dobrych rad dostałam. Chciałam już kilka dni temu napisać, ale bałam się że wyjdę na głupka. Wyszłam i żyje dalej 😁
    • sajant Re: Oszczędzanie 17.09.21, 11:44
      Pierwsza rzeczą byłaby dla mnie rezygnacja z rzeczy zbędnych, czyli lecą trener, patronite, wyjazdy i wyjścia do knajpy.
    • gulcia77 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:07
      Ależ bardzo prosto. Najpierw odkładasz, za resztę żyjesz. Odwrotnie to nie wychodzi.
    • zosia_1 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:11
      Żeby sensownie doradzić to pewnie powinniśmy znać info ile chcecie zaoszczędzić i ile wydajecie na miesiąc i na co. My możemy dać Ci rady, które Ci zaoszczędzą 200 zł na miesiąc, a Ty np. Zawsze odkładasz 40000 zł w miesiącu. A może warto przemyśleć nie oszczędzanie w sensie zaciskanie pasa a zwiększenie przychodów? Podwyżk wynajmowanego mieszkania?
      • aniani7 Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:23
        Świetny pomysł, po czym ją zjecie big_grin Juz niektórym jad z ząbków się wydobywa big_grin
      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:26
        Przychody można zwiększyć ale to ostateczność, bo nie chce więcej pracować- i tak niemało pracuję.
        • zosia_1 Re: Oszczędzanie 19.09.21, 18:38
          Twój post wygląda na taki, że można Ci odpisać" chwalisz się czy żalisz?". Rady o oszczędzaniu najczęściej jesteś na nie, nie chcesz rezygnować z luksusów. Tak, to o czym tu opisujesz to luksusy. Nie chcesz też więcej pracować, mówimy o okresowym zwiększeniu godzin pracy do momentu osiągnięcia celu. Oszczędzanie nie , więcej pracy nie. Myślę, że zostało Ci tylko założyć zbiórkę na siepomaga. Musisz tam opisać jak ci ciężko
          • asia.sthm Re: Oszczędzanie 20.09.21, 02:29
            > Myślę, że zostało Ci tylko założyć zbiórkę na siepomaga. Musisz tam opisać jak ci ciężko

            Popieram big_grin
            Ze tez nikt nie wpadl na to wczesniej.
    • hexella Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:12
      a nas dużo kasy szło na alko. Wiem jak to brzmismile ale chodzi o to, że lubimy próbować win z małych winiarskich sklepów, a potem się okazywało, że samo wino to kilkaset zł w miesiącu. Wydatki na paliwo, nie wiem jak u Ciebie, ale u mnie rower załatwia większość dojazdów. I należy jak ognia wystrzegać się sezonowych wyprzedaży i promocji typu "kup 2, trzecie za pół ceny", bo kupujesz milion niepotrzebnych rzeczy. Jestem pewna, że rok opękasz w zgromadzonych już ciuchach.
      Masaże możecie sobie robić wzajemniewink
      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:27
        Alko nie pijemy, no kilka razy do roku. Ale zacznę jeszcze mniej samochodem jeździć ( mam rower elektryczny). Dziękuję!
        • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:31
          > Ale zacznę jeszcze mniej samochodem jeździć ( mam rower elektryczny).

          A, tu oszczędzisz bardzo dużo!
          My jeździmy samochodem raz w tygodniu na zakupy (kilka kilometrów) plus bardzo sporadyczne wyjazdy za miasto. Na co dzień wszyscy korzystamy z rowerów.

          Tankujemy raz na 2-3 miesiące. Groszowe sprawy.

          (pomijając wyjazdy samochodem na wakacje, ale to też nie są wielkie dystanse, do 300km w jedną stronę)
          • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:01
            picathartes napisał(a):


            > A, tu oszczędzisz bardzo dużo!
            > My jeździmy samochodem raz w tygodniu na zakupy (kilka kilometrów) plus bardzo
            > sporadyczne wyjazdy za miasto. Na co dzień wszyscy korzystamy z rowerów.

            Ja nie mam samochodu wcale. Decyzja była pragmatyczna, bo kiedyś odkryliśmy, że samochód kurzy się w garażu, a my ze względu na fatalną sytuację parkowania w mieści wszędzie i tak jeździmy komunikacją miejską.
            Okazało się, że bilety miesięczne w abonamencie na zbiorkom plus taksówka, gdy trzeba np szybko do lekarza plus samochód z europcar na wakacje/odwiedziny dalej mieszkającej rodziny, to spora oszczędność w bilansie rocznym. Wszelkie opłaty, jak ubezpieczenia i podatek drogowy są u mnie dosyć wysokie.
            Ale coś takiego można chyba tylko zrobić, gdy mieszka się w mieście z dobrą infrastrukturą. Nie chciałoby mi się wozić zakupów żywnościowych tramwajem, ale mam kilka dobrych sklepów w najbliższym otoczeniu i nawet chwalę sobie, że muszę/mogę się trochę przejść do nich na nogach.
            Wiem też, że jak samochód jest, to się jeździ, bo głupotą byłoby kupować bilet na kolej miejską gdy samochód stoi pod domem. A potem człowiek się wkurza, bo nie ma gdzie zaparkować i można zrobić tylko spacerowe kółko, by wrócić z powrotem do parkingu. Teraz korzystamy z bogatej sieci zbiorkomu i łazimy po okolicy aż zaczną boleć nas nogi i zadecydujemy dobić do następnego przystanku.
            • picathartes Re: Oszczędzanie 17.09.21, 13:15
              > Ja nie mam samochodu wcale. Decyzja była pragmatyczna, bo kiedyś odkryliśmy, że samochód kurzy się w garażu,

              Chętnie bym nie miała, bo jeździmy mnóstwo rowerami, ale jednak samochód potrzebujemy.
              Rowerami do pracy (8km) oboje z mężem jeździmy codziennie, deszcz, śnieg, zima czy zmrok. Dzieci i niania też.

              Na zakupy mam niedaleko (2km), ale ponieważ mieszkam na wzgórzu, musiałabym łapać autobus, a dopiero potem tramwaj, a potem jeszcze od tramwaju z buta do Aldi, a potem Edeki zasuwać. I jeszcze liczyć się z kontrolami transportu publicznego na granicy...
              Jak kupujesz na tydzień na pięć głodnych gąb, to jest to na nogach awykonalne big_grin

              Próbowałam użyć cargo bike na zakupy, ale nie mogłam tego upakować sensownie, by mi się rower nie gibał. Nie mówiąc, że ruszyć pod górkę mimo silnej baterii miałam problem. To na zdjęciu to "małe" dodatkowe zakupy w środku tygodnia (dziecko w środku pomiędzy zakupami big_grin):
              • andace Re: Oszczędzanie 17.09.21, 14:49
                Zależy gdzie się mieszka - w Wawie auto jest zbędne, wszędzie da się dojechać zbiorkomem albo dojść i bilety są bardzo tanie.
                W NL komunikacja publiczna i infrastruktura jest świetna ale zbiórkom koszmarnie drogi, auto wliczając wszystkie opłaty i wysoki podatek drogowy jest nadal tańsze.
                Mimo że jeżdżę sporo rowerem to niestety np na dojazdy do pracy samochód wychodzi 1/3 tego co transport publiczny.
                • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 15:01
                  andace napisał(a):

                  >
                  > Mimo że jeżdżę sporo rowerem to niestety np na dojazdy do pracy samochód wychod
                  > zi 1/3 tego co transport publiczny.

                  Poważnie? U nas w Zagłębiu Ruhry są miesięczne na abonament. W weekendy i święta nawet do Venlo na tym dojadę. Ja płacę za swój jakieś 60 euro, mój mąż trochę mniej, bo u nich pracodawca coś dopłaca. W sumie więcej niż 150 euro nie wychodzi. Samochód średniej klasy kosztuje w miesiącu jakieś 400 euro. Nie możesz liczyć bowiem tylko benzyny, płaci się ubezpieczenia, u mnie podatek drogowy, jakieś ewenatualne naprawy i musisz wliczyć cenę pojazdu, bo za darmo go przecież nie dostałaś.
                  • andace Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:30
                    Oczywiście że mam abonament. Bilet miesięczny na dojazdy do pracy to u mnie prawie 450 euro miesięcznie, bez biletu miesięcznego 38 euro w obie strony. Przejazd autem w obie strony to 13 euro, wiec różnica spokojnie wystarczy na podatek i ubezpieczenie i jeszcze zostanie.
                    Firma zwraca mi za przejazdy ale jest ryczałt zależny od odległości i pokrywa on połowę biletu miesięcznego.
                    Oczywiście że za darmo samochód nie był ale korzystamy regularnie w weekendy, na zakupy (bo nie robię zakupów w supermarketach tylko bezpośrednio u producentów np na farmach)i jeździmy na wakacje wiec jak przeliczę ewentualne bilety lotnicze i wynajem to bardziej opłaca się samochód. No i obecny samochód kosztował polowe tego co rower wiec nie była to specjalnie droga inwestycja 😉
                    • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 20:59
                      andace napisał(a):

                      > Oczywiście że mam abonament. Bilet miesięczny na dojazdy do pracy to u mnie pra
                      > wie 450 euro miesięcznie, bez biletu miesięcznego 38 euro w obie strony.

                      To trochę inna sytuacja. Takie sumy pokazują, że do pracy masz gdzieś dalej. Ja i mój mąż pracujemy w mieście, w którym mieszkamy i na dodatek do pracy mam realatywnie blisko, więc wszystko jest w jednej strefie miejskiej. Co ciekawe, ja do pracy samochodem jadę 10 minut, jakieś 5 minut krócej niż autobusem, ale tracę ten czas na szukanie parkingu, więc autobus wygrywa. Mój mąż jedzie 5 minut koleją miejską plus 5 na minut dojście do biura, samochodem potrzebowałby rano jakieś 30 minut i szanse na parking w centrum miasta są jeszcze gorsze niż u mnie, więc znowu zbiorkom jest górą.
                      • andace Re: Oszczędzanie 17.09.21, 22:07
                        Bilety u mnie są strefowe, np na 3 stacje metra miesięcznie jest 80 euro bo to 2 różne strefy (mimo że to odległość ok 3 km). Dojeżdżam między miastami wiec bilet jest też na pociąg, ale do poprzedniej pracy jeździłam metrem i było 210 euro miesięcznie (bo dużo stref).
                        Miejsce parkingowe mam i w domu i w biurze więc szukanie parkingu odpada.
                        Wolałabym jeździć komunikacja publiczną (bo czasowo wychodzi podobnie) ale niestety NL jest mało ekologiczna a co za tym idzie mało ekonomiczna w tym względzie.
                        Przed pandemią jeździłam głównie zbiorkomem ale ponieważ wyglada na to że nie wrócimy na razie w pełnym wymiarze do biura, to transport publiczny przestał mi się zupełnie opłacać.

                        Po mieście poruszamy się na rowerach a do miejsc gdzie regularnie robimy zakupy tylko samochodem bo nie da się dojechać transportem publicznym bo mleko, nabiał, masło i mięso kupujemy na farmach.
                        • snakelilith Re: Oszczędzanie 17.09.21, 22:47
                          andace napisał(a):

                          > ale do poprzedniej pracy jeździłam metrem i było 210
                          > euro miesięcznie (bo dużo stref).

                          OJP. uncertain Tego się nie da inaczej skomentować. Nawet nie wiedziałam, że w Holandii jest taka masakra. Trudno mi sobie wyobrazić, że jakikolwiek Niemiec byłby gotowy płacić tyle za bilet miesięczny do celu, do którego można dojechać metrem. U mnie najdroższy imienny bilet w abonamencie kosztuje 170 euro, ale to jest na całą powiązaną strefę komunikacyjną, największą w Europie, od Arnheim do na krótko przed Kolonią, region o wielkości ponad 5 tys. km2.

                          -
                          http://s19.rimg.info/465add77b59cebdc25f7ad6c03cc2f4a.gif
                          • wapaha Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:59
                            O ja. Szok. Sieciówka na komunikację miejską ( wszystkie linie autobusowe i tramwajowe w mieście ) wynosi mnie duuuużo poniżej 100 zł/mc
                            • mia_mia Re: Oszczędzanie 18.09.21, 09:26
                              W Warszawie dwie strefy to coś koło 200 zł, dla mieszkańców połowa.
                • thank_you Re: Oszczędzanie 18.09.21, 10:44
                  To, ze w Wawie da sie wszędzie dojechać zbiorkomem nie oznacza jeszcze, ze auto jest zbędne. Niestety. Tzn. można jeździć taksówkami i wyjdzie na zero ale dla mnie to niewygodne, bo w aucie wożę sporo potrzebnych rzeczy.
                • sol_13 Re: Oszczędzanie 19.09.21, 00:07
                  andace napisał(a):

                  > Zależy gdzie się mieszka - w Wawie auto jest zbędne, wszędzie da się dojechać z
                  > biorkomem albo dojść i bilety są bardzo tanie.

                  Nieprawda. W dalszych dzielnicach funkcjonuje się głównie w oparciu o samochody. Zarówno do pracy (ewentualnie z przesiadką na jakimś P&R), jak i w sprawach bieżących-sklep, szkoła.
                  • andace Re: Oszczędzanie 19.09.21, 18:27
                    Dla mnie auto było w Wawie zbędne, ale mieszkałam w dobrze skomunikowanym miejscu (wg standardów lokalizacyjnych Begi mam 1,5 km do PKiN) więc miałam wszędzie blisko, w tym do biura. Miałam bilet miesięczny, korzystałam z taxi i ewentualnie wynajętego auta, ale głównie chodziłam wszędzie na piechotę. Zakupy online + świeże spożywcze pod domem (i nie w Żabce). I bilet miesięczny kosztował 110 PL.

                    W NL mimo że mieszkamy podobnie w stosunku do centrum miasta to niestety bez auta się nie da i transport miejski + taxi wychodzi dużo drożej niż benzyna i utrzymanie samochodu.

                    I dodatkowo pandemia utrudniła podróże i zamiast samolotem na wakacje jeździmy samochodem.
              • shmu Re: Oszczędzanie 18.09.21, 15:50
                Ale fajnie!
    • marta.graca Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:26
      Polecam forum oszczędzanie, blogi Oszczędnicka ( ma też chyba grupę na fb z wzajemnymi motywacjami) i Jak oszczędzać pieniądze. Wiele praktycznych rad.
      • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:27
        🌷
      • kurt.wallander Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:45
        marta.graca napisała:

        > Polecam forum oszczędzanie, blogi Oszczędnicka ( ma też chyba grupę na fb z wza
        > jemnymi motywacjami) i Jak oszczędzać pieniądze. Wiele praktycznych rad.
        >

        To raczej nie ten poziom oszczędzania smile
        • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:58
          Ten ten, chce się nauczyć
          • kurt.wallander Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:02
            Forum oszczędzanie to raczej ekstremalne oszczędzanie osób, które mają ułamek twoich dochodów. Chyba, że cos sie ostatnio zmieniło, wieki tam nie zaglądałam.
            • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 17.09.21, 17:28
              od dawna tam siedzialy grube ryby, ktore zbijaly majatek na oszczedzaniu, wydaje mi sie ze wiekszosc

              od czasu do czasu przychodzil jakis dziwny nowicjusz ktory nie wiedzial ze kawa na miescie to wywalanie pieniedzy w bloto itp
              • georgia.guidestones Re: Oszczędzanie 18.09.21, 16:25
                krolewska.asma napisała:

                > od dawna tam siedzialy grube ryby, ktore zbijaly majatek na oszczedzaniu, wydaj
                > e mi sie ze wiekszosc
                >
                > od czasu do czasu przychodzil jakis dziwny nowicjusz ktory nie wiedzial ze kawa
                > na miescie to wywalanie pieniedzy w bloto itp
                W żopie bylas, kija widzialas, adminka była babka ktora miala do dyspozycji rentę inwalidzką i alimenty z FA na kilkoro dzieci. Lata temu zapadly mi w pamiec przepisy typu "jak zrobic tani sos z mąki i przecieru do makaronu z pomocy zywnosciowej" plus wątek "przyjme używane, nietrafione kosmetyki".
                • krolewska.asma Re: Oszczędzanie 18.09.21, 16:54
                  Co jest złego w domowym sosie nie kumam
                  Na pewno zdrowszy niż z mcdonalds czy gotowy ze słoika
            • marta.graca Re: Oszczędzanie 18.09.21, 08:59
              Ale to chyba dobrze, prawda?
              • kurt.wallander Re: Oszczędzanie 18.09.21, 14:42
                Neutralnie smile

                Tylko myślę, że porady stamtąd mogą się extereso w ogóle nie przydać. Ona nie musi ekstremalnie oszczędzać, tylko nieco przyciąć wydatki na to, co dla wielu osób jest zbytkiem.
    • extereso Re: Oszczędzanie 17.09.21, 12:46
      Dobra, dziewczyny. Dziękuję. Dostałam dużo dobrych rad, szpile też przyjmuję. Za kilka miesięcy zdam sprawozdanie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka