Dodaj do ulubionych

Downsizing mnie wkurza

24.11.21, 14:33
Właśnie muszę odesłać 5 ciuchów, bo okazuje się, że rozmiar M wygląda jak zdjęty z Pudziana 🙄
Obserwuj wątek
    • boogiecat Re: Downsizing mnie wkurza 24.11.21, 14:46
      kurde to chyba zalezy od sklepu - ja wlasnie kupilam se dzinsy w rozmiarze wiekszym niz zazwyczaj, a jakos bardziej mentalnie mi pasujacym (bo za mlodu taki nosilam, a wagowo u mnie bez wiekszych zmian) wink

      ogolnie wlasnie uknulam teorie, ze wiesniackie sklepy robia downsizing, a te na czasie robia teraz w bodypositive i maja normalne: reklamy, modelki, ceny i rozmiary tongue_out

      skad te emki na pudziana?
      • iwoniaw Re: Downsizing mnie wkurza 24.11.21, 14:50
        No właśnie żeby to wszystkie marki tak samo robiły, człowiek by najwyżej przyjął do wiadomosci, że kiedyś miał rozmiar x, dziś y i tyle. Ale nie - ciuchy teoretycznie tego samego rozmiaru (oba współczesne, nie że stary i nowy) potrafią się różnić wymiarami baaaardzo. Dlatego nie lubię kupować przez net, muszę mierzyć.
            • pyza-wedrowniczka Re: Downsizing mnie wkurza 24.11.21, 15:18
              Ja noszę rozmiary od 32 do 38 w zależności do sklepu... Tak więc kupowanie bez przymierzania lub dokładnej rozpiski wymiarów (i to przy spodniach to by mi się przydała szerokość uda i łydki czasami....) nie ma sensu w moim przypadku.

              I też zauważam downsizing. Oraz to, że niestety coraz trudniej o ciuchy w naprawdę małych rozmiarach, jak ktoś nosi prawdziwe 34 to miewa problem przy tej rozmiarówce.
        • boogiecat Re: Downsizing mnie wkurza 24.11.21, 15:09
          tak a propos roznych marek jeszcze- ostatnio weszlam cos przymierzyc (to wielka rzadkosc u mnie), z ulicy bo mi wystawowy ciuch wpadl w oko, a sprzedawczyni od razu zapytala jaki rozmiar nosze U NICH

          (nie wiem zreszta czy to nie jakies stare metody, zeby wylapac wierne/nowe klientki big_grin ja tam nigdy nic, a i nie byla to zadna popularna marka)
    • heca7 Re: Downsizing mnie wkurza 24.11.21, 15:52
      Podziwiam wszystkich, którzy robią zakupy ubraniowe w internecie. Ja większość rzeczy musiałabym odsyłać. Dziś zaszłam do Gatty. I kupiłam dwie czarne bluzki. Jedna z dekoltem na piersi w rozmiarze M a druga to golf z rękawami 3/4 w rozmiarze... XL. Przy czym obie leżą identycznie na mnie. Rękawy wąskie, ramiona podobnie, na biuście dopasowane. Albo się ktoś pomylił albo nie wiem co...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka