marzeka11
28.11.21, 11:22
Wiem, że nie jest dana wszystkim; np. moim rodzicom i teściom nie była dana, bo jej nie dożyli.
Porządkując papiery, znalazłam zapisany kiedyś przeze mnie cytat z "Ucha Igielnego" Myśliwskiego:
""Po nikim tak człowiek nie widzi dokładnie starości, jak po starzejących się ojcu, matce. To starość, która nas boli, z którą współcierpimy, na którą jesteśmy skazani, aby się w niej przeglądać i odnajdywać siebie. Może to dzięki ich starości przyzwyczajamy się i do własnej i z większym zrozumieniem ją znosimy".
Jak jest u emam? Tak ją odbieracie? "Uczy" Was to obserwowanie starych rodziców/ teściów? Tak jakoś mnie naszło, gdy przeglądałam i zdjęcie, i różne zapiski.