Dodaj do ulubionych

Żałoba psa po psie

10.12.21, 20:58
Kto się mierzył z taką sytuacją?

I jak ją ułatwić temu, kto pozostał?

Czytałam net. Tępe patrzenie w ścianę ustąpiło nieśmiały machnięciom ogonem i łaskawym zjadaniem najpyszniejszych kąsków...

Kupiłam obrożę i smaczki poprawiające nastrój oraz zabawkę, która niby ma stanwić wywanie, ale tak średnio się chce...

Co jeszcze mogę zrobić dla naszego malucha? Poza myzianiem i przytualniem.
Obserwuj wątek
    • niezwykladziewczyna Re: Żałoba psa po psie 10.12.21, 21:08
      a pieski znały się długo? Ja stanęłam, suczki znały się dość krótko ok9msc, młoda ciągle szukała tej starszej. Pomogły spacery pełne żywiołowych zabaw.
      • niezwykladziewczyna Re: Żałoba psa po psie 10.12.21, 21:11
        Częste spacery, zapomniałam dodać.
      • nangaparbat3 Re: Żałoba psa po psie 10.12.21, 21:11
        młoda ciągle szukała tej starszej.
        Moja córka miała 14 miesięcy ja k pies umarł. Stało się to w nocy, kiedy spała. Na drugi dzień na spacerze zaglądała za każdy krzaczek, każde drzewo. I zamiast mi uciekać, zacżęła mocno trzymać mnie za rękę.
        • niezwykladziewczyna Re: Żałoba psa po psie 11.12.21, 09:31

          Cenne doświadczenie.
      • kosmos_pierzasty Re: Żałoba psa po psie 10.12.21, 23:11
        Od lutego się znały.
    • nangaparbat3 Re: Żałoba psa po psie 10.12.21, 21:08
      Drugi pies - jeśli masz siły.
      Pies koleżanki po stracie demolował mieszkanie, ostatecznie zaczął dostawać antydepresanty, pomogły, chociaż niedługo potem bardzo poważnie się rozchorował.
      O, jeszcze może mały kotek? Mniejszy kłopot, a psa zajmie i na pewno pocieszy.
      • kosmos_pierzasty Re: Żałoba psa po psie 10.12.21, 23:12
        Nie da rady na zakładkę. Psychicznie nie jesteśmy gotowi. Może kiedyś.
        • elf1977 Re: Żałoba psa po psie 11.12.21, 11:47
          kosmos_pierzasty napisała:

          > Nie da rady na zakładkę. Psychicznie nie jesteśmy gotowi. Może kiedyś.
          >
          Tak. Jednak to jest najlepsza rada. Pies w towarzystwie odżyje.
    • princy-mincy Re: Żałoba psa po psie 10.12.21, 22:34
      Mam znajomą, która ma psy 'na zakładkę' - jeden starszy, drugi młodszy. Gdy starszy odchodzi, bierze kolejnego młodego, gdy ten w żałobie (który nagle stal się starszym) miał towarzysza. I tak od prawie 2o lat.
      • jammer1974 Re: Żałoba psa po psie 11.12.21, 00:33
        Pomyslowo to rozgrywa
      • januszekxxl Re: Żałoba psa po psie 11.12.21, 00:38
        princy-mincy napisała:
        > Mam znajomą, która ma psy 'na zakładkę' - jeden starszy, drugi młodszy. Gdy sta
        > rszy odchodzi, bierze kolejnego młodego, gdy ten w żałobie (który nagle stal si
        > ę starszym) miał towarzysza. I tak od prawie 2o lat.

        W którymś momencie życia powinna przestać.
        Kiedy będzie ryzyko że pieski będą żyły dłużej od niej.
        • ajaksiowa Re: Żałoba psa po psie 11.12.21, 07:26
          januszekxxl napisał:

          > princy-mincy napisała:
          > > Mam znajomą, która ma psy 'na zakładkę' - jeden starszy, drugi młodszy. G
          > dy sta
          > > rszy odchodzi, bierze kolejnego młodego, gdy ten w żałobie (który nagle s
          > tal si
          > > ę starszym) miał towarzysza. I tak od prawie 2o lat.
          >
          > W którymś momencie życia powinna przestać.
          > Kiedy będzie ryzyko że pieski będą żyły dłużej od niej.
          >
          >
          Nawet jeżeli,to pomyśl ilu psom zapewniła ,,normalne,,odejście w Rodzinie a nie w schronie😔😔
          • januszekxxl Re: Żałoba psa po psie 11.12.21, 10:43
            ajaksiowa napisała:
            > Nawet jeżeli,to pomyśl ilu psom zapewniła ,,normalne,,odejście w Rodzinie a nie
            > w schronie😔😔

            No ja tego nie neguję.
            Tylko nie wiem w jakim wieku jest ta pani. Bo już w okolicach sześćdziesiątki, człowiek powinien brać pod uwagę, że będzie żył krócej od młodego psa.
    • niezwykladziewczyna Re: Żałoba psa po psie 11.12.21, 09:36
      Zabawa zabawa i tylko tyle. W końcu zapomni.
    • jeste_m_sobie Re: Żałoba psa po psie 11.12.21, 10:48
      Zgadzam się ze wszystkim, co tu napisano. Dodam jeszcze coś: zrewiduj swoje uczucia. Oczywiście nie chodzi oto, żeby zapomnieć o pism przyjacielu, który odszedł dopiero co. Ale jeśli bardzo Ci źle, sama nie dajesz sobie rady, to pies to wyczuwa. Współczuje z Tobą choćby przez to, że inaczej pachniesz - powodują to takie, a nie inne emocje. Oczywiście nie wiem, czy tak jest w Twoim przypadku. Ale tak może być. Psy - inne zwierzęta też - często odbierają emocje ludzi zanim oni w ogóle zaczną sobie z nich zdawać sprawę.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka