11.12.21, 17:10
Odpukać w niemalowane drewno. Ale...
Gdyby popsuło się Wam małżeństwo/związek, macie plan B? To znaczy faceta, którego macie na oku, np. dobrego kumpla czy znajomego, z którym utrzymujecie rzadki a regularny kontakt, krótko mówiąc, czy macie kogoś w odwodzie?smile
Obserwuj wątek
    • starczy_tego Re: Plan B 11.12.21, 17:15
      Nie mam. Jakbym miała znowu chodzić na randki i poznawać tych wszystkich frajerów to aż płakać się chce na sama myśl 🙄
      • mrs.solis Re: Plan B 11.12.21, 17:29
        Hahaha, mam tak samo.
        • wkswks Re: Plan B 11.12.21, 18:05
          Ja też. Raczej nie praktykowałabym.
      • berdebul Re: Plan B 11.12.21, 20:16
        Dokładnie, mój plan B to adopcja zwierząt, żadnych facetów.
        • magdallenac Re: Plan B 11.12.21, 20:22
          To samo! Widzę siebie jako królowa kotów.
          • taje Re: Plan B 12.12.21, 01:02
            Koty rozumiem ale ja widzę siebie jako służkę...
          • berdebul Re: Plan B 12.12.21, 17:15
            Królowa kotów 🤣 służba ma wybujałe ego. tongue_out
            • magdallenac Re: Plan B 12.12.21, 18:00
              No weźcie…Pomarzyć sobie nie wolno??😩
      • triismegistos Re: Plan B 12.12.21, 16:13
        Mam tak samo.
      • nuclearwinter Re: Plan B 12.12.21, 18:03
        I ja tak mam, słabo mi na samą myśl big_grin Olać facetów, zwłaszcza do stałego związku, zwierzaki są lepsze wink Oczywiście mam nadzieję, że nic mi się nie zepsuje, ale jeśli, to zostanę przy kotach.
    • kryzys_wieku_sredniego Re: Plan B 11.12.21, 17:17
      Tak mam, życ szczęśliwie i samotnie.
      • kanna Re: Plan B 11.12.21, 20:04
        To też mój plan smile
    • aqua48 Re: Plan B 11.12.21, 17:20
      Gdyby popsuło (odpukać) mi się małżeństwo to ostatnie o czym bym myślała to inny facet...Jestem dużą dziewczynką i umiem być sama.
    • ga-ti Re: Plan B 11.12.21, 17:24
      Nie. Nawet nie mam własnych kolegów, wszyscy wspólni wink
    • mashcaron Re: Plan B 11.12.21, 17:25
      E? A po co?
    • sophia.87 Re: Plan B 11.12.21, 17:32
      Ja nie, ale mój najlepszy przyjaciel ze studiow zamierza się wtedy ze mną ożenić. Od lat to powtarza 😁
    • chococaffe Re: Plan B 11.12.21, 17:38
      Oczywiście, czeka w komórce od wielu lat i czeka na sygnał
      • lilia.z.doliny Re: Plan B 11.12.21, 18:27
        No! big_grin
    • princesswhitewolf Re: Plan B 11.12.21, 17:40
      >Gdyby popsuło się Wam małżeństwo/związek, macie plan B? To znaczy faceta, którego macie na oku, np. dobrego kumpla czy znajomego, z którym utrzymujecie rzadki a regularny kontakt, krótko mówiąc, czy macie kogoś w odwodzie?smile


      Ze co prosze?😧😱

      Na pewno masz relacje ze swoim facetem ze wzgledu na uczucia jakie was wiaza czy cierpisz na osobowosc zalezna ktora po prostu nie potrafi byc sama i zawsze masz awaryjna furtke?

      🤦‍♀️
    • trampki_w_kwiatki Re: Plan B 11.12.21, 17:42
      Eeee?
      Z facetem, który ma w swoich kontaktach plan B rozstałabym się w trybie natychmiastowym. Sama też nie organizuję sobie planu B w tym sensie.
      Mój odwieczny plan B to własna nieruchomość, niezależność finansowa od partnera oraz dodatkowe źródła dochodu w razie W.
      Już raz mnie to nie zawiodło.
    • kkalipso Re: Plan B 11.12.21, 17:45
      Jedyny facet którego mogłabym brać pod uwagę i z chęcią przytuliła ponownie to moja pierwsza miłość. Jak już wszystko się kończyło to powiedział mi że jeszcze kiedyś będziemy razem chodzić o laskach. Mąż o tym wie, co dla mnie znaczył. To brat jednej z najlepszych koleżanek. jesteśmy w stałym kontakcie. Nie pytam o niego, wiem tylko że nigdy się nie ożenił, nie ma dzieci, mieszka z dużo młodszą dziewczyną od lat.
    • bergamotka77 Re: Plan B 11.12.21, 17:55
      Alez oczywiscie. Nie po to mi się przyznawali, że sie we mnie kochali, right? Mam ponotowane do nich numery telefonów, które aktualizuję co roku. A tak poważnie - co za durne pytanie?
      • marta.graca Re: Plan B 12.12.21, 10:48
        Chyba to każdy z nich co roku po kolei do ciebie dzwoni, żeby się upewnić czy mąż jeszcze jest, by inny kandydat nie sprzątnął im Ciebie sprzed nosa wink
    • triss_merigold6 Re: Plan B 11.12.21, 18:03
      Nie, nie mam 25 lat.wink
    • elenelda Re: Plan B 11.12.21, 18:04
      Mamy. Misiulek obiecała mi adopcję, pojadę więc do Patagonii, będę opiekować się misiulkowymi kotami i jeść pyszne misiulkowe makowce.
    • borsuczyca.klusek Re: Plan B 11.12.21, 18:38
      Wyrwałabym kogoś na forum 😜
      • magdallenac Re: Plan B 11.12.21, 20:25
        Oby nie na auto- moto😳😳😳
        • borsuczyca.klusek Re: Plan B 11.12.21, 21:53
          magdallenac napisała:

          > Oby nie na auto- moto😳😳😳

          Tam sami żonaci 🙄
          • magdallenac Re: Plan B 12.12.21, 00:26
            Taaa żonaci 😂😂😂😂
      • piataziuta Re: Plan B 11.12.21, 20:40
        🤣
      • bi_scotti Re: Plan B 12.12.21, 01:04
        borsuczyca.klusek napisała:

        > Wyrwałabym kogoś na forum 😜
        >

        Great minds think alike - nastepnym razem tylko z kobieta, moze byci ematka tongue_out Plan B? Nooo - Plan E (like Ematka wink) big_grin Cheers.
        • borsuczyca.klusek Re: Plan B 12.12.21, 11:25
          A jasne, nigdzie nie napisałam, że to musiałby być chłop 😜
      • marta.graca Re: Plan B 12.12.21, 10:48
        Masz kogoś konkretnego na myśli? 😄
        • borsuczyca.klusek Re: Plan B 12.12.21, 11:25
          marta.graca napisała:

          > Masz kogoś konkretnego na myśli? 😄
          >

          Może tak może nie 😎
    • lot_w_kosmos Re: Plan B 11.12.21, 18:58
      O kurde.
      Co za perspektywa!
      Plan B tyko wyłącznie w postaci chłopa.

      To ja planu B nie mam.
      Za to widzę wiele planów C, D, E itd ale w żadnym portki nie występują.
    • perspektywa Re: Plan B 11.12.21, 19:21
      O nie. Cieszyłabym się wolnością. Jeszcze trafiłabym na jakiegoś pajaca.
    • ruscello Re: Plan B 11.12.21, 19:31
      Jedyny plan B to żadnego faceta w domu. Na randki, krótkie wyjazdy raczej nie byłoby problemu ze znalezieniem, więc nie muszę nikogo trzymać przez lata.
    • alicia033 Re: Plan B 11.12.21, 20:02
      bulkazmaslem napisała:

      > Gdyby popsuło się Wam małżeństwo/związek, macie plan B? To znaczy faceta

      litości...
    • piesekpustyni Re: Plan B 11.12.21, 20:15
      Nie.
    • cruella_demon Re: Plan B 11.12.21, 20:38
      Pewnie gdybym klepała biedę to bym miała. Ale zarabiam na tyle dobrze, że z palcem w d utrzymam siebie i dzieci.
      Adoratorów spławiam, na ch%uj mi wrzody.
      A małżeństwo ma się dobrze póki co.
      • piesekpustyni Re: Plan B 11.12.21, 21:35
        A w chęci posiadania partnera chodzi tylko o zaplecze finansowe?
        • cruella_demon Re: Plan B 11.12.21, 21:48
          Przy skakaniu z gałęzi na gałąź, zwykle tak. Nie było by pytania o plan B.
    • piataziuta Re: Plan B 11.12.21, 20:39
      Nie mam i nigdy nie miałam.
      Będąc z danym facetem, zawsze wierzyłam (chciałam wierzyć), że to ten, z którym się zestarzeję.
      Jak tylko pomyślałam, że to jednak nie to, albo (zwłaszcza) po tym jak mnie facet rzucił, moje życie nabierało zawsze strasznie szybkiego, nieprzewidywalnego obrotu.
      Czysto teoretycznie mnie ciekawi, czy teraz też bym sobie tak lekko poradziła. Wolę oczywiście się nie dowiedzieć wink, ale jakaś ciekawość zawsze pozostanie.
    • stephanie.plum Re: Plan B 11.12.21, 20:45
      facet to za mało, w razie konieczności wdrożenia planu B, będę miała własnego konia.
    • jammer1974 Re: Plan B 11.12.21, 21:18
      Nie chcialoby mi sie byc z kims obcym. moim planem B jest bycie sama ze soba.
    • mayaalex Re: Plan B 11.12.21, 22:00
      Nie, z przyjemnoscia bylabym sama. W koncu z nie bez powodu rozwodki i wdowy zyja dluzej smile
      • joana012 Re: Plan B 12.12.21, 15:47
        A to bez faceta na zastępstwo nie może być planu B? Po rozstaniu zalecałabym każdej kobiecie pobyć samej ze sobą. Tak 1, 2 lata potrzeba na wewnętrzne uporządkowanie po to aby na świeżych emocjach nie wdepnąć w jakieś łajno
        • evro44 Re: Plan B 12.12.21, 20:56
          Fajnie się mówi o samotności ale jak się ją przerabia faktycznie, to już nie jest tak fajnie. Piszę z pozycji tej co jest od kilku lat bez niego...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka